Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 19.01.2018 w Odpowiedzi
-
16 punktów
-
Tym razem Kozieniec. Widokowo pięknie, niestety stok przygotowany tak sobie, wyłaziły duże połacie lodu, z którymi większość narciarzy sobie nie radziła. Przygotowana w zasadzie jedna trasa, objazd stromego odcinaka ciągle w przygotowaniu.12 punktów
-
No i my też z żoną zakończyliśmy naszą dzisiejszą przygodę na Chopoku. Co prawda po przeczytaniu wczorajszych postów nt. warunków na drogach wpadłem w lekką panikę ale udało się dojechać bez przygód i prawie po czarnych drogach (odpuściłem serpentyny). Co do warunków to świeży opad zrobił swoje i na początku była po prostu bajka ! Później wszystko zaczęło się powoli degradować i popołudniu było już ciężko. Rano prześwitywało nawet słoneczko ale później na górze mgła i niezłe piździawki .Odradzam chwilowo Chopok dla osób słabiej jeżdżących bo widziałem wiele spektakularnych upadków na wymuldzonych trasach.W międzyczasie zaliczyliśmy „lunch” z kolegami - pozdrowienia dla @przemo_narciarz i Tomka ! Żona pomimo swojej choroby nie pozwoliła mi zejść prędzej ze stoku i na Luckach zameldowaliśmy się o 15.45. Jutro powtórka dzisiejszych przyjemności Pozdrawiam Bolec12 punktów
-
A ja z córą odwiedziliśmy dzisiaj Skolnity. Co mogę powiedzieć? R E W E L A C J A ! Pusto, fajnie przygotowana trasa. Do 11 momentami stok na wyłączność. Później pojawiło się kilka szkółek, ale ciągle jazda bez najmniejszej kolejki. Miałem okazję zamienić kilka słów z właścicielami ośrodka (z jednym z nich na wyciągu, z drugim w knajpce). Nota bene bardzo sympatyczne rozmowy (pozdrawiam, o ile zaglądają na forum). Usłyszałem jakie plany mają na przyszłość, żeby przyciągnąć klientów. Dla mnie super, że ludzie jakoś omijają Skolnity, dla nich to zmartwienie... Bardzo udany dzień nartowania! Tak wyglądała kolejka o 8.30 A tak o 12.30:11 punktów
-
Właśnie siedzę już na lotnisku w Maladze i czekam, na samolot do Bergamo, skąd jadę na 3 tygodnie... w Dolomity 😎oczywiście do pracy Podsumowując... Chyba jeden z moich najlepszych wyjazdów narciarskich, sorry na pewno najlepszy 🤩 Plusy: -w sam raz na 6dni jazdy, trasy różnorodne:strome, płaskie, krótkie, długie itd. -trochę taniej niż w Alpach (karnet 6 dni 217€) -długie godziny otwarcia wyciągów do ok 17:00 -hotele, apartamenty przy stoku lub wyciągu -pogoda i warunki narciarskie bajkowe -klimat i życzliwość miejscowych rewelacja -infrastruktura ok -widoki, krajobrazy... Jazda na nartach z widokiem na morze i Afrykę, to trzeba zobaczyć 😁 -sposoby spędzania czasu po nartach ogromne. Od wieczornego wina z tapas w samym Pradollano(duża ilość knajpek w miasteczku) , po zwiedzanie Alhambry w Grenadzie czy kąpiel w morzu w Matril Minusy: - w jeden dzień krzesło pod moim hotelem zamiast o 9:00 ruszyło dopiero o 9:30... Panowie z obsługi mówili, że w nocy było bardzo zimno (a było - 17°c) i silnik nie chciał ruszyć... - na najłatwiejszych trasach duża ilość początkujących narciarzy i deskarzy - konieczny krem z wysokim filtrem Chyba tyle Z Dolomitow już nie będę robił takiej relacji Jeśli ktoś miałby jakiekolwiek pytania odnosnie Sierra Nevada lub organizacji wyjazdu służę rada i pomocą10 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
Jutro zaczyna się nasz tygodniowy urlop narciarski w dolinie Montafon, w austriackim Vorarlbergu. Właśnie skończyłam się pakować , jeszcze tylko kanapki na drogę. Ruszamy ok. 6.00 trasą przez Berlin, Norymbergę, Ulm i Bregencję. Po drodze odbieramy dzieci z lotniska w Memmingen i w ostatnie 140km jedziemy już w komplecie, a na miejscu dojeżdżają jeszcze znajomi - taki jest plan. Pogoda zapowiada się w kratkę, ale mam nadzieję, że w tym tygodniu obędzie się bez orkanów, ulew i innych kataklizmów pogodowych. Choć przedwczoraj wieczorem podobno było w Montafonie trzęsienie ziemi - o wartości 4 w skali Richtera . Na razie śniegu cała fura - do 180 cm na szczytach i wciąż dosypuje ! Pozdrawiam5 punktów
-
5 punktów
-
Chopok dzisiaj jest dobry dla narciarzy dużo świeżego sniegu na luckach 10cm, na poludniu 30-50! Dla narciarzy warun super. Kolejek brak, choć nasze forumowe marudy pewnie i tak zrobią screana i napiszą że makabra5 punktów
-
Wracając do relacji z dziś - okazalo się że przyroda nie pokazała jeszcze wszystkich możliwości. Śniezyca były hardcorowe i...oczywiście pozamykali wyciągi. Do tego doszło zagrożenie lawinowe i problemy z pociągami. Zatem powtorka z wczoraj tylko że dziś puchu miejscami 1m. Dla rozrywki przeszkadzalem też dzieciom w slalomie. [emoji12] Impresje z dziś: Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka5 punktów
-
Gwiazdka! Wczoraj wybrałem się na Pilsko. Warunki średnie. Nastawiłem się że w nocy będzie spory opad. Uzbroiłem się w kijki teleskopowe wedze samurai, z dużymi talerzykami do jazdy w puchu śnieżnym. Spadło może (na szczęście) około 10 cm śniegu. Na trasie dużo lodu. W lesie poza trasą miejscami lód przysypany śniegiem, w przewianych miejscach bardzo nieprzyjemne do jazdy. Do południa piękna pogoda, potem zaczął się opad. Talerzyki na wyciągu na Kopiec powieszone. Wyciąg nie działa. Widać wyraźny marazm. Jadę wyciągiem na Pilsko. Zsiadam na górze, wyciągam telefon, żeby zrobić zdjęcie. Nagle obok mnie przejeżdża policjant, wyciąga rękę jakby na przybicie piątki, mówiąc "gwiazdka!". 10 sekund konsternacji - pomyślałem że coś zrobiłem nie tak. Zobaczyłem że trzyma w ręce mój talerzyk od kijka narciarskiego. Wypadł mi gdzieś wcześniej. Podziękowałem i pojechaliśmy dalej.5 punktów
-
Jeszcze trochę historii ze Szczyrku. Jest rok 1894, w Szczyrku na górce ma miejsce kilka objawień. W kolejnych latach trwa ciągła rozbudowa sanktuarium od drewnianej kapliczki po dzisiejsze murowane powstałe 1948r. Potrzeba więcej ziemi, ludzie sprzedają grunty Stowarzyszeniu pod budowę. Jedna z kobiet za uzyskane pieniądze kupuje ziemię wraz z domem w jednej z okolicznych wsi. "Szczyrkowianka" - tak ją nazywano we wsi umiera w roku 1966 kiedy w Szczyrku powstaje pierwszy orczyk. Niespełna dwie dekady później jej prawnuk, dwunastoletni "młody góralek" odkrywa urok tras pod Małym Skrzycznem choć nie ma pojęcia o swym pochodzeniu. Dziś już wie dlaczego nie jest w stanie powiedzieć złego słowa w dyskusji o najlepszych trasach w Beskidach i spędza wiele czasu na Skrzyczeńskich ścieżkach.5 punktów
-
Ostatni 7 dzionek nartowania zakończył naszą przygodę w tym ON😅,młody stwierdził że za rok znów tu przyjeżdża😆,dzisiejszy dzień był podobny do wczorajszego tzn rano śnieg później wypogodzenie do tego impreza DJ-a Wild Culture🍺,zaraz pakowanko, basen a rano wyjazd😣, trzeba uporządkować sprawy w domu bo za 2 tyg. śmigamy do Italii😆😉pozdrawiamy😇4 punkty
-
Wiesz marcinn...my się cieszymy. Właściciele zdecydowanie mniej. Oby tylko nie wpadło im do głowy zamykać4 punkty
-
To jest fenomen Skionlity Bardzo dobrze że ludzie omijają,niech tak zostanie4 punkty
-
7 i 4 na całej długości były otwarte już dzisiaj. Od otwarcia ratrakowali, pojechałem o 11:00 na BSA, jak wróciłem to już były otwarte. Natomiast warunki na trasach fatalne. Na hali skrzyczeńskiej tam gdzie była ziema tydzień temu, dzisiaj dalej jest. Na wszystkich trasach olbrzymie ilości kamieni, dużo takich wielkości pięści, większość jak kasztany. Największy głaz na 1 znalazłem 12x20cm. Jak na deklaracje Słowaków o idealnie przygotowanych trasach wygląda to słabo. Całe trasy pokryte są lodowymi bryłkami średnicy około 2cm. Świeżo otwarty dolny odcinek 7 - fatalny. Jak już pisałem o 11:00 na BSA się udałem - tam warunek świetny. A na zdjęciu widać trasę 10 tuż po otwarciu, poniżej było jeszcze gorzej. Po tygodniu naśnieżania...4 punkty
-
4 punkty
-
Wokół Krakowa też się coraz więcej dzieje. Szklana Góra Harbutowice już się kręci: Natomiast wedle telefonicznej informacji, jutro ma ruszyć Góra Chełm w Myślenicach, gdzie na kamerkach też to wygląda obiecująco: Wczoraj byłem chwilę wieczorem w Sieprawiu żeby córeczka się chwilę poślizgała. Otwarty na razie krótki orczyk i jest nowość w tym roku w postaci taśmy dla najmłodszych z młodych. Armatki zostały przestawione i czekają w gotowości aby naśnieżać większy stok, ale tu potrzeba pewnie z 4-5 mroźnych nocy. Dzisiaj wieczorem też się wybieramy na ok 2h o ile nas jakieś orkany nie zdmuchną:4 punkty
-
3 punkty
-
Kolego, dla mnie nie jest ważne czy ktoś był raz czy 200 razy na nartach. Dla mnie i jedni i drudzy to narciarze ( czy raczej amatorzy narciarstwa, jak 99 z nas, forumowiczów ), bo jeżdżą na nartach. Znam takich, którzy rozpoczynają swoją przygodę z nartami i wszystko im się podoba,a znam takich, którzy jeżdżą od wielu lat i do tego dobrze, a są wiecznie niezadowoleni. Ty oceniasz kogoś po jednym wpisie, zarzucając,że jak ktoś jedzie raz w roku, to nic nie chce wiedzieć o swoim hobby. Skąd wiesz? Nota bene moje pytanie " o co chodzi ?" dotyczyło Twojej rozpiski godzinowej Pozdrawiam3 punkty
-
3 punkty
-
W Kitzbühel SG i norweska podwójna rakieta ALS i KJ przed 2 gospodarzami (Mayer, Reichelt). Wysoko też Beat Feuz, który w zjeździe może być niezwykle szybki.3 punkty
-
Dzisiaj udało się zaliczyć klasyk klasyków. Czyli Kuźnice-->Hala Goryczkowa-->Kasprowy Wierch. Warunki na podejściu bardzo dobre. Warstwa świeżego śniegu pokryła lodową polewę. Zjazd też udany chodź silny wiatr mocno psuł pogodę na szczycie. Zdjęć niestety brak z powodu awarii aparatu:).pzdr.3 punkty
-
3 punkty
-
Baba jest chyba z Włoch a Szczawiny z austriackich Alp, ale nie jestem pewien. Wiem, że pierwotnie kolej na Szczawiny miała stanąć na Golgocie w Szczyrku3 punkty
-
Uwaga dojazd z chopok prawie niemozliwy!!! Problemy na podjazdach, zamiecie śnieżne, auta w rowach tiry w poprzek drogi.... Mi na szczęście udalo się przejechać, choć zostałem na jednym podjeździe i w sumie nie miałem juz nadziei, pomoglo wyłączenie wszystkich systemów i pierwszy raz jechałem 5km /h na trójce. Współczucie biedakom którzy zostali wygladali na pogodzonych z losem. Problemy na objezdzie od korbielowa przez d. Kubin i przez zuberec, może do rana ogarna. Rano melduję się na Luckach, mam nadzieje bez przygód:)3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Wczoraj wieczorem odwiedziłem Kaniówkę i Kotelnicę (Białka w całej okazałości). Jazda od 16:00 do 18:00. Podchodząc do jazdy dość sceptycznie zastałem perfekcyjnie przygotowane stoki narciarskie. Absolutnie cały kraj powinien się od nich uczyć jak przygotować stoki (a zwłaszcza TMR), jak je naśnieżać, kiedy i jak ratrakować itp. Bardzo mało muld, bardzo rzadko wychodzi lód. Śnieg mimo, że sztuczny przygotowany perfekcyjnie (przypominam, że była to jazda w godzinach od 16:00 do 18:00, która nie wymaga zakupu dodatkowego karnetu do jazdy wieczornej). Najlepiej przygotowana trasa to FIS 2 (fajne nachylenie i szybki orczyk), trasa pusta, jakbym miał ją do wyłącznej dyspozycji. Nowy łącznik z Kaniówki, sprawdza się świetnie. Łącznik Kaniówki z Kotelnicą. Łącznik cd. Kotelnica warunki. Kotelnica warunki cd. FIS 2 - SUPER WARUNKI (najlepsze jaki spotkałem w tym sezonie - 17 dni na nartach) FIS 1 - w przygotowaniu W drodze powrotnej 6. I 6 cd. Kolejki do wyciągów umiarkowane. I powrót na Kaniówkę nowym łącznikiem. Warunki na Kaniówce, poprawne choć do Kotelnicy im sporo brakowało.3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
Od jutra dostępne będą także trasy nr 3, trasa 7 na dolnym i górnym odcinku oraz trasa nr 4 na całej długości z wariantem 4a➡12 km białej jazdy!2 punkty
-
Pogody życzę. Jechałem w zeszłym roku dwa razy "dołem" (w tę i z powrotem) - przez Wiedeń i S6 - bez problemu. Pusta autostrada, w rejonie Schladming zero korka, dojazd płynny.2 punkty
-
Zostajemy na drugi turnus [emoji2] Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka2 punkty
-
2 punkty
-
Udanego nartowania i pogody Ps Nie zapomnij coś popisać i wkleić wkleić Zdecydowanie przez Salzburgu Tylko wyjedź z samego ranka2 punkty
-
A z dobrych wieści w Besenovej pogoda stabilna. Pada snieg, w 3h jakieś 5cm:) Jutro może być fajna jazda2 punkty
-
Znajomy właśnie dzwonił ze nawrócił z objazdu przez d. Kubin i chciał lecieć przez Zuberec, ale tir się złożył zanim go pozbierali zrobiła się zaspa na 1,5m i dopiero po 2h pług wirnikowy udroznil droge, ciekawe czy na stałe.2 punkty
-
Dzisiaj zapowiadana powtórka z rozrywki. W nocy trochę poprószyło więc zrobiło się pięknie zimowo. Z rana naturalny sztruksik, ale to szybko odeszło w niepamięć... Po południu, na trasach tłoczno i ślisko więc trzeba sobie radzić inaczej: Na przykład Dziewica trójeczka... Albo pobocze, cały dzień w dobrym stanie... Zabawę definitywnie zakończyła Fryderyka ok. 14:30 Dzisiaj ratraki uwijały się na trasach 2,3 i 7. Oby wreszcie coś z tego wynikło. Uwaga, uwaga dla jeżdżących na dziko. Przy rozgarnianiu śniegu stosują wciągarki, więc lepiej im przy tej pracy nie przeszkadzać. Na trójce - lina w poprzek stoku, częściowo schowana pod śniegiem, a ratraka za pagórkiem poniżej wogóle nie było widać. Niby klasyka, każdy powinien wiedzieć, ale pierwszy raz doświadczyłem takiej sytuacji na żywo. I jeszcze widoki okolic Hali Skrzyczeńskiej2 punkty
-
2 punkty
-
Dzisiaj ruszyła stacja narciarska położona najbliżej Krakowa - Podstolice Ski.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
No to ja dorzucę swoje dwa grosze ... Piątek - sobota ... O piątku pisałem wczoraj ... Sobota O mgle już wiecie, o odsypach również, o lodowych stokach - kilka płatów, o kolejkach - których nie było - single line, o zawodach - też ... ale ... Dla mnie - zwłaszcza dzisiejszy dzień - to warunki "bajka", wyjeździłem się za wsze czasy ... Fakt, mgła ograniczała widoczność, trzeba było uważać, ale nie była wszędzie ... Spód twardy - lodu naprawdę niewiele, a na to luźny śnieg, nie puch, luźny, w wielu miejscach tworzący odsypy, ale dla mnie to właśnie była radość z jazdy ... Najlepsza Majstrovska - twardo, równo, bez odsypów, mało ludzi, FIS od Rovna Hola do Zahradky - twardo, ale dość dużo odsypów, które tylko upiększały jazdę, przy stromszych odcinkach ludzie, sypali się jeden za drugim Jeleni Gruń - podobnie jak FIS, z tym że większa część prawej strony trasy miała przetarcia, po kilku godzinach zaczęła wychodzić ziemia o kamienie Poludnie, przed 11 ... Niestety nie dałem rady dobrze pojeździć, miałem nie swoje narty i nie mogłem się w nie wjeździć, a dodatkowo problemy z wiązaniami ... Ale ogólnie podobna sytuacja jak na północy, twardo z przesyłkami lub tylko twardo [emoji4] Ogólnie mimo mgły DLA MNIE warunki bardzo dobre, wczoraj i dziś do zamknięcia ... pewnie wiele osób takich nie lubi, ale ja bawiłem się bosko ... [mention=6096]Jasiek[/mention] [mention=9274]bolec[/mention] - piwo i widoki nie zapomniane [emoji4] [mention=9274]bolec[/mention] dzięki za "testy" nart, mam ciężki orzech do zgryzienia ... Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka2 punkty
-
No coś się wywaliło w trakcie pisania zatem kontynuując .... Jedynka zamknięta ze względu na zawody juniorów Najgorsze , że te dzieciaki wciskają się chmarami na chama do kolejek Standardowo wyzwaniem staje się zjazd pod koniec dnia do Lucek Kolejny Chopok za tydzień tym razem z moja połówką ..a teraz myślimy nad tym co jutro ?2 punkty
-
Czołem, Zawody obserwuje 50 tys ludzi :-) Muszą się gdzieś pomieścić... W zeszłym roku miałem okazję być pod Planai dwa dni przed - i w okolicach dolnej stacji (mety) już było spore zamieszanie. Chcąc pojeździć - zapewne lepiej udać się gdzie indziej. Jak mieszkacie w Radstadt - polecam Zauchensee, w połączeniu z Flachauwinkl. Stosunkowo pusto, świetne trasy. Ale jak chcecie chłonąć atmosferę - to Schladming być musi :-) Zawsze jest szansa na przygodę tego typu :2 punkty
-
Na Chopoku to w większości miejscowi i zamiast iść na siłownię wychodzą na trening aby spotkać się na szczycie w chacie, wypić piwo i pogadać. Przy okazji ćwiczą silną wolę i prowokują do zadawania tego typu pytań. Po za tym aby wejść na Chopok nie ma za dużo możliwości tras ale jak się uważnie przypatrzysz z pomocą lornetki chodzą też innymi trasami.2 punkty







