Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      5 316


  2. Cosworth240

    Cosworth240

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      1 795


  3. Jeeb

    Jeeb

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      4 983


  4. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      4 038


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.11.2019 w Odpowiedzi

  1. Warunki ok Ludzi sporo Ale najważniejsze ..moje panie zadowolone na maxa 😊
    13 punktów
  2. A ja dzisiaj około 12tej dotarłem pod Tux. Cała drogę było mgliście i mokro, ale im wyżej w dolinie Zillertal tym piękniej. O ile w takim Mayrhofen jeszcze zielono to w Juns juz piękna zima. Od 13tej chmury ustąpiły i tak jakby na nasz przyjazd niebo zrobiło sie niebieskie i była pełna lampa do końca dnia. Pierwsze 3,5h na nartach w tym sezonie zaliczone. Na stoku spore muldy, bo po opadach jeszcze nie ubili, ale myśle ze od rana jutro będzie stół. Jutro zapowiadają piękna pogodę.
    9 punktów
  3. skandal - sam pojechałeś na narty a żonkę przywiązałeś do wózka i kazałeś zbierać grzybki dostajesz czerwonego muchomora
    7 punktów
  4. Zaznaczyli trasę podejścia dla skiturów. Zrobiłem aktualna mapa Szczyrku zima 2020, zlikwidowałem wirtualne trasy i dodałem 11 barów (zielone kwadraty) z dobrym jedzeniem, grillami itp prowadzonych przez miejscowych o których TMR nie raczył wspomnieć. Polecam szczególnie Bar pod Rudym Kotem na Hali Posredniej
    4 punkty
  5. Trochę wcinam sie nie w temat Molltka, ale uprzejmie donoszę, ze na Hintertuxie piękna pogoda i opór ludzi. Korek pod lodowiec o 8:30 był co najmniej od Juns i o tej porze wpuszczali juz tylko na parking Sporo przed dolna stacja gondoli. Do góry na szczęście wpuszczali kluby. Jutro chyba ostatnie chwile słońca w tym tygodniu, ale zapowiadają na Berfexie wiatry z porywami na poziomie 80 km/h. Zobaczymy co to będzie. Fotka z poranka z kwatery ok 7mej z dziś oraz z trasy nr 3:
    2 punkty
  6. Na Białym krzyżu już faktycznie biało ;).
    2 punkty
  7. Oni wrzucą karnety tydzień przed otwarciem i powiedzą, że trzeba było kupować wcześniej żeby było taniej jak w liniach lotniczych 🤣 Chyba niczym już TMR mnie nie zaskoczy. Generalnie w ich wypadku zawsze spodziewam się najgorszego - najwyżej się pozytywnie zaskoczę.
    2 punkty
  8. Dla Ciebie to powód do dumy dla mnie szczyt głupoty
    2 punkty
  9. Jako że sezon rowerowy zbliża się do finału a grudzień i narty tuż tuż postanowiłem szosą z Krk przez Harbotowice Bieńkówkę i Stróżę zobaczyć co słychać w stacji narciarskiej Chełm pod Myślenicami. Jak na razie cisza spokój, brak żywego ducha nawet w knajpie na górze, która miała być dzisiaj otwarta a nie była. Optymistycznie "na sucho" bez śniegu wygląda stok który jest gotowy na przyjęcie śniegu. Oby ta stacja ruszyła bo dla mieszkańców naszego Grodu i okolic stanowi doskonałą i bliską alternatywę dla Śnieżnicy.Jak pogoda pozwoli to za tydzień lub dwa podjadę jeszcze na Śnieżnicę i mam nadzieję że póżniej to już tylko -jak to mówiła Pewna mieszkanka Kasiny Wielkiej- nartki. I jeszcze kilka fotek z górnej stacji wyciągu. Na górze udało mi się trafić w okno pogodowe bo wcześniej i później pogoda ciekawa nie byłą. Może to jakaś wróżba na sezon zimowy
    2 punkty
  10. Łatwo Ci przychodzi ocena innych osób. A może byś się zapytał jak to się stało że trafiliśmy na czarna trasę. Jeżeli pytasz to odpowiadam dlatego że przegapiłem skręt na niebieską trasę nr 74 i niestety nie było wyjścia jakoś trzeba było zjechać do najbliższego wyciągu. Niestety wiele osób nie tylko ja przegapiło w tym miejscu skręt do lasu na niebieską trasę Tutaj masz przykład Przeczytaj opis pod filmem Albo lepiej zacytuje "Ośrodek narciarski Alpe Cermis (Cavalese) przynależy do Val di Fiemme. Tereny narciarskie nie są bardzo rozległe, ale trzy trasy Olimpia (dwie czarne i czerwona) dają razem 7200 metrów super zjazdu. Pozostałe trasy też są atrakcyjne, a cały teren dostarcza pięknych widoków. Godną polecenia jest trasa leśna o nazwie Via del Bosco -jest to trasa niebieska o numerze 74 odchodząca od czarnej trasy Olimpia II z numerem 81. Podaję te namiary, bo mało kto tam trafia, a jak pokazano na filmie (częściowo) ma liczne atrakcje. "
    1 punkt
  11. Mosorny Groń w Zawoji Zbójnicka Kopa
    1 punkt
  12. darekas, jednak trochę jest śmieszne... ludzie udzielający się tutaj mają pewne doświadczenie, ja piszę również z trochę większą świadomością tego, co może siedzieć w głowie kobiety, zresztą po twoim opisie od razu zdiagnozowałam problem i nr 1 to nie są narty! A mam wrażenie, że traktujesz to jak rodzaj magicznej pigułki za 1500zl, która moim zdaniem nie zadziała. Problem siedzi w głowie, być może też w małej sprawności fizycznej, niewystarczającej elastyczności i gibkości, zbyt dużej wadze, a przede wszystkim w strachu. W pokonaniu go nie pomogą narty, tylko zracjonalizowanie sobie 'problemu' i pozwolenie żeby narty pojechały, puszczenie ich, przekonanie się, że nie zabijają przy pierwszym skręcie i że z ewentualnych upadków zazwyczaj wychodzi się cało. Po setnym wykonanym tak skręcie strach będzie już mniejszy... Pytanie jak do tego dojść - to pytanie jak odblokować głowę, a nie jakie narty zapiąć. Około 8 lat temu do naszej szerokiej ekipy dołączyła moja przyjaciółka z mężem. Był to jej drugi sezon na nartach. Mąż radził sobie nieźle, ona non stop w pługu, ze strachem w oczach, każdy kolejny skręt był walką żeby nie za szybko. Moim zdaniem to był zdecydowanie czas na instruktora, z sobie znanych powodów nie zrobili tego. W pewnym momencie przestaliśmy na nią czekać, bo po prostu się nie dało i chyba było to najlepsze, co mogliśmy zrobić, ze łzami jak później opowiadała przełamywała swój strach. Ale zaczęła jeździć, co prawda cały czas jest to jazda dość asekuracyjna i na dużym spięciu, ale jest w stanie przejechać całkiem sprawnie każdą niebieską i czerwoną trasę.
    1 punkt
  13. Zamiast tracić kasę na nowe narty. Trener personalny na co dzień i dobry instruktor na stoku. Pani jak schudnie i poprawi sprawność to i na nartach będzie się czuć lepiej. Rolą instruktora będzie natomiast nie tyle nauka techniki, co wsparcie psychiczne. Możesz też sprzedać obecne narty i kupić dowolne inne (ale ładne). Oczywiście Pani ściemnisz, że to najłatwiejsze narty na rynku, na których nawet totalne ofiary z łatwością skręcają.
    1 punkt
  14. @darekas - w przypadku Twojej znajomej zmiana nart na nowe nic nie zmieni. Leku przed prędkością czy upadkiem nie wykorzenisz za pomocą nowych desek. Poszukaj w mecie filmy ze śmigającymi narciarzami o podobnych parametrach do znajomej - 167cm i 96kg. Pokaz, ze takie osoby mogą dobrze jeździć. Znajdź instruktorkę z o podobnej wadze i wzroście - łatwiej dotrze do znajomej. Wizyta u dobrego psychologa sportowego, może akupunktura tez nie zaszkodzi.
    1 punkt
  15. Białka do 22:00 a lodowiec do 16:00?! No ... tak! Kolego, my się nigdy nie zrozumiemy, po prostu tak jest, bez urazy! Porównanie dość sportowego lodowca z alternatywą w postaci ... Białki jest bez sensu. I nie chodzi tu o inną ligę, broń Boże. Chodzi tu po prostu o ... inny typ narciarza, tak naprawdę innego narciarza. W Austrii poza wyjątkami (Semmering blisko Wiednia) nie ma ... nocnych jazd. Bo ... nie ma nimi zainteresowania. To są naprawdę "ciężkie" góry. O zgrozo: nie ma też muzyki na wyciągach! Tobie chodzi o narty jako jest śnieg, są wyciągi, jakieś trasy i można się poślizgać. Ja narty (sorry) rozumiem nieco inaczej!
    1 punkt
  16. Na Słotwinach dostawa nowych (jeszcze z metkami) armatek TechnoAlpin TF10, zawisną na wieżach.
    1 punkt
  17. Cześć Świetne podejście! Taka wstępna adaptacja. Nawet jeżeli nie zakończy się ani metrem samodzielnej jazdy jest znakomitą i bardzo edukacyjną zabawą tak dla rodzica jak i dla młodego człowieka. Gratulacje szczere! Pozdrowienia
    1 punkt
  18. Ja właśnie pisałem, że nie myślę o profesjonalnym sporcie, tylko o tym żeby córka dobrze jeździła na nartach. Natomiast z pewnym przekąsem mogę zapytać co w Twoim pojęciu oznacza "profesjonalny sport"? Profesjonalny/zawodowy sport zwykle definiowany jest w ten sposób, że jest to takie uprawianie sportu, który staje się czyimś zawodem - jest to jego źródło utrzymania. Wydaje mi się, że w nartach o takim poziomie możemy mówić tylko w przypadku osób startujących w PŚ, a może w Pucharze Europy. Narty to taki niewdzięczny sport, gdzie mam wrażenie, że utrzymać się może z tego pewnie 30-tu najlepszych zawodników na świecie. Nie mylił bym więc "profesjonalnego sportu" z osobami, którzy ładują bajońskie sumy w swoje dzieci od najmłodszych lat - trochę już takich osób w tym kraju było - i jak dobrze idzie to kończy się to "profesjonalne" jeżdżenie na MPP może na startach w FISach. Nic nie ujmuje Twoim staraniom i wysiłkom, bo ostatecznie to sprawa każdej osoby, czy to ma sens, czy nie. Czy kogoś stać, czy nie. Czy dziecko to cieszy, czy nie itd. Choć pewnie rację masz, że większość zawodników, którzy rzeczywiście są zawodowcami zaczynała za młodu. Pytanie z jaką intensywnością byli trenowani już w wieku 6-7 lat? Na to pytanie odpowiedzi nie znam...
    1 punkt
  19. Takie przedszkola to fajna sprawa, od jakiego wieku przyjmują dzieci? To niestety prawda. Niestety to nie tak, jeżeli dzisiaj ktoś chce myśleć o profesjonalnym sporcie to trzeba dziecko ostro szkolić od najmłodszych lat, tak że masz nie wiele czasu, jak oczywiście ma odnosić sukcesy a nie jeździć w ogonie. Dam Ci przykład w kartingu, dzieci zaczynają w wieku 4 lat już jeździć, w wieku 7-10 lat to są już profesjonalni kierowcy wyścigowi. Bogaci rodzice płacą 7-10 tyś Euro za weekend wyścigowy. Mój syn się ściga to wiem jak to wygląda, tylko że nam na sezon muszą wystarczyć skromne środki i na razie następny sezon jest pod znakiem zapytania, jak nie dopniemy budżetu. Do tego zimą mamy przerwę a bogaci jeżdżą do Włoch na treningi. Taka jest niestety brutalna prawda i myślę że w narciarstwie jest dokładnie to samo. Przepraszam za offtop, ale chyba nie każdy zdaje sobie sprawę ile to wszystko kosztuje jak chce się podejść do tematu profesjonalnie. Nasz drugi syn stawiał w tamtym sezonie pierwsze kroki na nartach, nawet czasem 3 metry przejechał, miał 2 latka.
    1 punkt
  20. Sam z ciekawością obserwuje czy uda się otworzyć na zimę nowe Akwarium i bardzo bym się zdziwił jak by im się to udało. Za 3 tygodnie może się skończyć dojazd drogą dla samochodów i pozostanie transport tylko gondolą, a jeszcze nie ma stanu surowego zamkniętego. Najpierw trzeba skończyć budowę, potem odbiór budowy, później odbiory restauracji, sanepid itp. W sumie same odbiory to 6 tygodni. Realnie restauracja będzie gotowa na wakacje 2020, a na zimę to może być tzw. przejezdność 18.10.2019 Przez dwa tygodnie musieli czekać z wstawieniem okien no i te spore wyburzenia... wszystko wskazuje że budowa nie idzie zgodnie z harmonogramem, a ekipy wykończeniowe nie mogą wejść do środka. 03.11.2019
    1 punkt
  21. Zimę trzydziestolecia już od 5 lat prognozują. Indianie już 4 lata chrust zbierają
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...