Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 24.10.2020 w Odpowiedzi
-
Ciekawe czy w tym sezonie SMR dalej będzie oszukiwał w ilości tras. Tu mapa oficjalna na której wyrysowano mnóstwo tras nieistniejących Dlatego w tamtym sezonie zrobiłem mapa Szczyrku zima 2019/20, zlikwidowałem wirtualne trasy i dodałem 11 barów (zielone kwadraty) z dobrym jedzeniem, grillami itp prowadzonych przez miejscowych o których TMR nie raczył wspomnieć. Z tej mapki w zasadzie można też wykreślić 11 Golgotę i 5 Bieńkulę które leżą odłogiem. Szczyrk, dzięki nowemu inwestorowi doszły nam w Szczyrku super trasy freeridowe Bieńkula i Golgota, tym samym dołączyły do kultowych Beskidek i Sahara na Szyndzielni Golgota 06.02.2020 Bieńkula 06.02.20207 punktów
-
6 punktów
-
My już spakowani i za chwilę ruszamy w trasę. Za oknem pogoda dość kiepska. Mogliście i wilgotno. Na dole padał deszcz, a u góry, po kamerach znajdujących się w hotelu wnioskuję, że mokry i ciężki śnieg. Od jutra ma być z powrotem piękne słońce i super warun. Trochę żal wyjeżdżać 😕 Niebawem informacje z granic online. Tym czasem żegnaj Tyrolu 👋👋👋6 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
I tradycyjnie na koniec dnia, wpis na blogu Zapraszam do obejrzenia zdjęć, galerii i komentowania. Jutro wracamy do Polski. Po drodze będę Was informował jak wygląda sytuacja na granicach i na drogach. Tym czasem trzeba się pakować Dobranoc!2 punkty
-
2 punkty
-
Na jeden dzień lepiej uderzyć w mniej oblegany ośrodek w Wiśle. 4 godz. jeżdżenia wystarczają. Na kilka dni, chociaż mam dalej, od Szczyrku wolę Krynicę z Jaworzyną i wieczorami na Azotach. No i sama w sobie Krynica jest ładna, a Szczyrk ..... no cóż .... jakiś jest, na pewno pełny.1 punkt
-
1 punkt
-
Ale do Szczyrku i tak mnie nie zaciągną. No, może po feriach raz - jeżeli będzie śnieg.1 punkt
-
A ja od zeszłej zimy chodzę w Zajo Litio Jkt (150g) z Pertexu https://www.campingshop.pl/meska-kurtka-wiatroszczelna-litio-jkt-nautical-blue-zajo-niebieska i nie mam zastrzeżeń. W plecaku zawsze mam puchówkę więc na grani jak mocno wieje to się docieplam. Trochę za bardzo poszedłem w wagę i brakuje mi kieszeni Najważniejsze było by dobrze oddychała i chroniła przed wiatrem, w połączeniu z hybrydą puchową jest termicznie akurat.1 punkt
-
Roweru nie chowam, nie mam zamiaru. Wybierasz się na Pomorską 500? Jeśli Cię kręcą takie tematy, to w maju planowany jest też Baltic Bike Challenge ze Świnoujścia do Krynicy Morskiej. Trójmiasto jest pod tym względem bardzo fajnie położone, a i dalsze okolice - Kaszuby - macie ciekawe. Nawet w zimie na nartach można pojeździć . Zdarzało mi się jeździć do pracy, do Szczecina, przy czym ostatnie 2 km po mieście to na zasadzie milczącej zgody, a nie przyjemności z jazdy w ruchu ulicznym. Od marca pracuję z domu. Update z wczorajszego wieczora: rządy krajów związkowych Meklemburgii i Brandenburgii uchwaliły wczoraj na kolanie regulacje zwalniające z obowiązku kwarantanny pracowników transportu oraz mały ruch przygraniczny. Przy czym Brandenburgia dopuszcza w ramach tego ruchu krótkie wyjazdy (24h) w celach prywatnych i turystycznych (w tym wycieczki rowerowe), a Meklemburgia tylko w celach zawodowych, pobierania nauki i odwiedzin jedynie u najbliższej rodziny, nakładając obowiązek przeprowadzania regularnych testów (płacić ma pracodawca lub rząd - za uczniów i studentów). Dzieci moich znajomych już były wczoraj spakowane na przeprowadzkę do zaprzyjaźnionej rodziny, mieszkającej po drugiej stronie granicy . Kupa nerwów i niepotrzebny stres.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Chrzań to. Jeździć można wszędzie. Szukaj pozytywów, może dzięki temu poznasz zupełnie nowe świetne trasy/miejsca/ludzi... Od 01.11 zapisy na Pomorską 500 ruszają jakby co. Pozdro1 punkt
-
No cóż, współczuję. Być może kiedyś będzie mi dane skosztować tych pięknych widoków. Zdecydowanie lepsze niż śmierdzące miejskie ścieżki rowerowe. Całe szczęście, że mieszkam w okolicy otuliny Trójmiasta i choć krótkie to leśne trasy, to można krótko i intensywnie się na nich odstresować. Ostatnio pojeździłem na Kaszubach, widoki podobne, trasy w lesie fantastyczne, polecam. Pozdrawiam WB1 punkt
-
1 punkt
-
Taka sytuacja jest od kilku dobrych lat.... Lat zanim nawet pojawił się TMR w Szczyrku. Za publikację podobnego zdjęcia i jeszcze kilku innych ,,fantasmagori,, na ich profilu na Fb dostałem bana1 punkt
-
1 punkt
-
Oczywiscie ,spora część personelu to byłi jego ludzie,których na tę imprezę ubrał nawet okolicznościowo.Wszystko było dopracowane do perfekcji,pisałem o tym na forum w relacji z zawodów.Ale nie znaczy to,że nie da się ambitnej imprezy zorganizować bez tego.Mam przegląd od lat,jak funkcjonowały cykle takie jak Family Cup,MPA,parę zagranicznych imprez.Jedne się rozkręcały jak kula sniegowa,inne podupadały.Na początku musi być śmiały pomysł i wiara w realizację...1 punkt
-
1 punkt
-
Tiroler Gröstl - bardzo smaczne, ale faktycznie kaloryczne danie. Porcja 400g ma ok. 500-600 kcal. Tradycyjnie serwowane z patelni, a nie z talerza - widocznie na Hintertuxie trochę poszli na skróty. No to musisz jeszcze trochę pojeździć, żeby to spalić.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Po pobycie na lodowcach: Stubai, Rettenbach, Tiefenbach i Pitztal udało się zmontować taki mały filmik. Zapraszam do oglądania. Pozdrawiam1 punkt
-
Przepraszam, że w wątku Mariusza ale myślę, że mi wybaczy a poza liczbą lodowców temat jest tożsamy Miłego oglądania.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Post @artix po którym rozwinęła się dyskusja nie jest negatywny. Znając Go od lat, wiem co miał na myśli i jaki miał cel: trzeba działać. Coś zrobić, zorganizować A więc dobrze!!! Jak tylko zacznie się sezon narciarski i na "mojej" ziemi otworzą stacje narciarskie - pogadam z jednym z Właścicieli i zorganizuję takie spotkanie na stoku dla Skionline. Spróbuję zorganizować jakąś zabawę na tyczkach i miejsce na biesiadę po nartach. Ponieważ będzie to impreza grupowa postaram się wynegocjować dobrą cenę na jazdę dla naszej grupy. Dam odpowiednio wcześniej znać i ustalę termin w taki sposób by mógł w szczycie sezonu, wśród masy obowiązków przyjechać również @JC . Mam nadzieję, że kluczowe dla wszystkich będzie spotkanie, wzajemne poznanie się, a nie kilometry tras narciarskich itd. Ot spotkanie na małej, kameralnej górce w celach zacieśnienia znajomości i ujawnienia w realu. @tanova mam nadzieję, że korona odpuści i przybędziesz. @artix liczę, że też się zorganizujesz Co Wy na to?1 punkt
-
Właśnie z takich powodów zrezygnowałem z przeglądania i udzielania się na tamtym forum (po 12 latach). Przez takich właśnie użytkowników powstał tam niesamowity śmietnik i gnój.1 punkt
-
A ja bym na Twoim miejscu nie szukał powiązania pomiędzy jego wypowiedzią, a tym co wspomniałeś w akapicie wyżej. Merytorycznie Ci wbił szpilkę, i to nie jest to samo co puste wypowiedzi <anonimowych internautów> pt. "zaorać Ischgl". Teraz sam odniosę się do tego - chociaż Cię nie znam w ogóle. Na tym forum piszę chyba nie dłużej niż 2-3 lata, chociaż czytałem je wcześniej. Nie jest to tak długo jak większość z Was, ale jestem jedną z nielicznych osób które w ostatnim czasie dołączyły tutaj. W tym czasie na popularności zyskał przede wszystkich FB. - Wbrew pozorom na FB panuje moderacja treści, a jest ona nasilona w zależności od grup. - Konstrukcja FB pod względem szukania treści, jest wiele gorsza niż na forum. - Treści prezentowane na FB są w innym układzie kolejności, niż na forum (gdzie kryterium jest data publikacji). - Na większości grup na fb, moim subiektywnym zdaniem istnieją dużo mniejsze więzi pomiędzy użytkownikami, w przeciwieństwie do forów internetowych. A nie jest to pierwsze forum internetowe na którym pisze. Forum to ludzie, i trzeba zachęcić nowych ludzi aby odkryli pozytywne aspekty dyskusji tutaj. To jeden ze sposób, gdzie ta strona może przetrwać. Inaczej na wszystko monopol będzie miał FB, i inne duże media społecznościowe typu Instagram. Forum to też pośrednie miejsce które pozwala się poznać i spotkać w rzeczywistości. Jak w wiele społeczności - może się ktoś ze mną nie zgodzi - potrzebny jest lider który przewodniczy. Ty masz taką tutaj możliwość. Nikt Ci nie mówi że masz organizować wycieczki podobne do biur podróży, na które potrzebujesz pozwoleń. Wystarczy zwykłe luźne spotkanie. Piszę to na podstawie moich doświadczeń, byłem już w dwóch formalnych stowarzyszeniach które się rozwalały w podobny sposób. Mam nadzieje że wyciągniesz z tego wnioski, bo nie zamierzam Cię hejtować w żaden sposób. To moje subiektywne spostrzeżenia.1 punkt







