Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 06.09.2021 w Odpowiedzi
-
Maciek dzięki za miłe słowa, naprawdę być w Twoim Teamie to prawdziwa radość i zaszczyt. Współpracować z Takim zawodnikiem, z taką głową, to tylko sama przyjemność. Twoja jazda od przeprawy promowej do mety to coś niezwykłego i niesamowitego. Naprawdę dystans i tempo jakie narzuciłeś to mega wyczyn. Kontrolowałem i sprawdzałem co robili zawodnicy przed Tobą na tym odcinku i nie wygladało to dobrze. A jednak dałeś radę. Wpadłeś na metę parę minut za Kazimierzem Piechówką który wygrał 4xMRDP, a to mega zawodnik, który na rowerze w życiu spędza wiecej czasu niż bez. Odrabiałeś na tym odcinku po kilkadziesiąt kilometrów do najlepszych, brak mi słów uznania dla Ciebie... Pozdrawiam serdecznie i dzięki, że znalazłeś czas by się podzielić uwagami i relacją z kolegami z forum.6 punktów
-
6 punktów
-
Ok, źle zrozumiałem. 😉 Dla mnie też ten wynik jest kosmiczny. To jeszcze dorzucę fotki dziewczyn - niebieskie koszulki to dwie finalistki MRDP Marzena i Gosia, czerwone wolontariuszki Kasia i Iza (moja żonka), a w środku Daniel organizator. PS. Jak widać, jak skończył się maraton, pogoda zaczęła dopisywać... 😉😁5 punktów
-
Słyszałem o tym i wcale mnie nie dziwi, że zrobiła to kobieta. Znając specyfikę ultra powiem, że im dłuższy dystans tym bardziej zaciera się przewaga mężczyzna nad kobietami. Dzieje się tak dlatego, że dużą rolę zaczynają odgrywać takie czynniki, jak odporność na ból (kobiety są w tym lepsze), odporność na sen, samoorganizacja itp. Natomiast w żadnym przypadku nie można powiedzieć, że jest to 50 x MRDP. Takie rekordy maja to do siebie, że są ustanawiane w możliwie optymalnych warunkach. Czyli jazda po całkowicie płaskim terenie, gdzie występują możliwie najlepsze warunki pogodowe, a czasem nawet specjalnie ustala się trasę zgodnie z kierunkiem wiatru. Do tego z pełnym wsparciem. Tymczasem MRDP ma 25 000m przewyższenia (niektóre podjazdy mają ponad 20% nachylenia) i jest rozgrywane na konkretnej trasie, bez względu na warunki pogodowe i trzeba radzić sobie samemu (samowystarczalność), a to robi ogromną różnicę. 😉4 punkty
-
Bardzo dziękuję. Jest mi tez miło, że mogę kogoś zainspirować. Przy okazji pozdrów swoją Żonkę. 🙂 Powoli wracam do normalności, mam jeszcze mocno spuchniętą prawą kostkę, ale to pewnie dla tego, że była już dwa razy skręcona i ślad po tym pozostał. Co dalej? Nie wiem. Rowerowo czuje się spełniony, udało mi się przejechać coś, co w limicie czasu przejechały zaledwie 52 osoby w tym kraju, choć obecnie w różnych ultra startuje już dobre parę tysięcy osób w roku. W dodatku przejechałem edycje z najdłuższą trasą (o dobre 3 godziny jazdy więcej niż każda poprzednia) i z najgorszą pogodą - 7 dni deszczu i to takiego typu totalna zlewnia, a jak już nie padało, to było zimno lub wiało prosto w pysk. Chyba na razie chcę odpocząć. 😉 Swoją drogą jeszcze niedawno wymarzony Bałtyk-Bieszczady Tour, obecnie to dla mnie pryszcz, łatwizna. Nigdy bym nie pomyślał, że kiedyś tak będzie. Znam ten maraton i jest to obecnie chyba najdłuższy ultra na świecie. Niestety, żeby pojechać coś takiego, trzeba dostać sporo urlopu, do tego trzeba mieć niemały budżet. 😉 Do tego dochodzą problemy z COVID-19 - przekracza się sporo granic, a to oznacza sporo niepewności czy to się uda. Papierologia, ograniczenia bądź zmiany, które mogą zostać wprowadzone, kiedy będę już w drodze. Obecna sytuacja nie sprzyja międzynarodowym wyścigom. Jeśli się nie mylę, tegoroczny Transcontinental ( ok 4000 km przez Europę) został odwołany. Czy myślałem o zagranicznych maratonach? Tak! Mi po głowie chodzi NorthCape4000 - startuję się we Włoszech pod palmami i jedzie na tytułowy North Cape, czyli najdalej wysunięty na północ punkt Europy. Marzy mi się też TABR (Trans America Bike Race), czyli maraton w poprzek USA. Start na Zachodnim Wybrzeżu (San Francisco), meta nad Atlantykiem (Nowy Jork). Dystans coś ok 6700 km. Tylko znowu te koszta... 😉 Kolega, który to jechał i nie korzystał z noclegów (tam to średnio 100$ za noc), wydał na to ok 20 000 zł! No i znowu ten urlop... 😉😁4 punkty
-
@johnny_narciarz - jeszcze raz wielkie gratulacje za ten mega ultramaraton, za hart ducha i ciała. Jesteś przegość . @marionen - będąc w urlopowych rozjazdach regularnie czytałam Twoje wpisy w tym wątku na forum, mając dzięki temu relację na bieżąco z trasy Maćka . Dzięki za kawał dobrej roboty.3 punkty
-
3 punkty
-
No cóż, pierwszy set Igę zmaltretował. Puściła koncentrację w drugim. Bencic w całości niestety lepsza. Kurcze, niewiele brakowało w tym pierwszym secie dla Igi i wtedy wszystko poszło by inaczej.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Dzięki serdeczne Wiesiu za tą odpowiedź. Już się bałem, że zobaczę Twój sprzęt narciarski na OLX-ie. Wyjazdy z Tobą i zjazdy w trudnym i niedostępnym terenie to wspaniałe narciarskie dni dla mnie. Mam nadzieję, że jeszcze zaliczymy niejedną fajną górę do przerobienia. Chcę ciągle narciarsko się rozwijać, a zjazdy z Tobą są świetną formą do własnego doskonalenia, a dyskusję o tym i tamtym podczas wspólnych dni narciarskich również intelektualnie dobrze na mnie wpływają...2 punkty
-
Cześć, Nie, ale zrobię to jutro rano. Na pewno się nieco zawęziłem, co niekoniecznie przełoży się na wagę. Maraton się kończy, ale "spust" nie... 😁2 punkty
-
Po długim czasie zbierania funduszy i przeglądania ogłoszeń, wreszcie zakupiłem swój pierwszy w (dorosłym) życiu rower. Ostatni rower jaki miałem to jakiś składak bez przerzutek, w wieku 8 lat. Ponieważ interesuje mnie jazda w terenie a jeszcze nie wiem co dokładnie, wybrałem dość uniwersalną kategorię Trail i polecany na forum popularny model Giant Trance. Konkretnie udało się zakupić używany Giant Trance Advanced 1 2018 Specyfikacja: Rama: Carbon, tylny wahacz alu, zawieszenie maestro (4 zawias ??), (wymieniona na gwarancji na model 2019 - inna kolorystyka) Geometria: Rozmair M Kąt główk -i 67 stopni Kąt podsiodłowy - 73,5 stopnia Reach - 435mm Stack - 591mm Rozstaw kół - 1160mm Obniżenie supportu - 15mm Tylny wahacz - 435mm Mostek - 50mm Damper: Fox Float DPX2 Performance - 140mm skoku Widelec: Fox 34 Performance Elite FIT4 - 150mm skoku Koła: 27,5 Giant TRX 1 carbon szerokość 35mm, oś tylna 148x15mm, oś przednia 110x15mm Opony: Tył: Maxxis Minion DHR 2 27,5x2,6 (zmieniona) Przód: Maxxis High Roller 27,5x2,4 (fabryczna) Hamulce: Sram Guide RS z tarczami 180mm Napęd: Sram GX Eagle 32x10-50 Kierownica: Giant Contact SL alu 780mm Siodełko: Sanmarco Waga orientacyjna: 12,5kg. Niestety jak to z używkami bywa, stan roweru nie jest idealny. Do serwisu jest damper, jest też jakiś problem z przerzutką. W najbliższym czasie okaże się, czy nie trafiłem na minę. Zdjęcie z ogłoszenia:1 punkt
-
W Krakowie jest dobry serwis, sam będę tam niedługo wysyłać damper na serwis i przedni amor bo mam z nim problem - chcę żeby zdiagnozowali i naprawili. http://www.variobike.pl/1 punkt
-
Poczekaj aż skończą urlop. Nie warto eksperymentować z nieznanymi serwisami z Polski, jak na miejscu masz pewnych fachowców. Kupowałeś rok rower to możesz poczekać 3 tygodnie na serwis dampera 😁1 punkt
-
6:6 w pierwszym secie, chyba trzy meczbole dla naszej i 12:14 w tie-break. 6:7 przegrała Iza. Wielkie nerwy.1 punkt
-
Chyba nikt z tobą już nie ma ochoty dyskutować. Za dużo jedziesz z osobistymi wycieczkami. I to nie wobec mnie ...1 punkt
-
1 punkt
-
Ciekawe jak z pogodą na jesień i zimę. Prognozom długoterminowym nie warto zbytnio ufać, ale w ramach ciekawostki można popatrzeć. Zima na obecną chwilę zapowiada się raczej normalnie. Nie będzie dużych odchyleń w opadach czy tempereturach. Może tylko nieco cieplej niż norma wieloletnia i Alpach w Listopadzie oraz Grudniu opady powyżej normy.1 punkt
-
Co za niesamowity mecz rozegrała Fernandez z Kerber. Po pokonaniu Osaki kolejny wygrany mecz ze "starą" mistrzynią Kerber. Walka i wymiany na niesamowitym poziomie, a Kanadyjka ma tylko 18 lat. Widać, że nastepuje zmiana pokoleń w damskim tenisie, oby miejsce w tym zacnym gronie znalazła Iga Świątek...1 punkt
-
1 punkt
-
To troche inny rower niz moj. Kola 29 i nieco slabszy osprzet. Swoja droga producenci zareagowali na wzmorzony popyt. Rowery mocno podrozaly a do tego wpychaja coraz gorsze komponenty. Szczegolnie rocznik 2021 to dramat. Teraz budzetowe widelce i lipne hamulce trafiaja do rowerow za 15k.1 punkt
-
1 punkt
-
Prawdziwa mistrzyni potrafi docenić awans do kolejnej rundy Pod postem Igi Świątek pojawił się też wymowny komentarz amerykańskiej narciarki alpejskiej Lindsey Vonn. Trzykrotna medalistka olimpijska i ośmiokrotna medalistka mistrzostw świata zamieściła trzy emotki przedstawiające napięty biceps, który jest wyrazem siły.1 punkt
-
Od zawsze byłem przekonany do racji bytu firm produkujących sprzęt, nie tylko narciarski, a jednak w sposób niszowy. Do dziś, nigdy się nie zawiodłem. Na stockli jeżdżę od zawsze i nie potrafię sobie wyobrazic, zeby taka firma wypuściła kolekcje, z nartami, które będą cechować się niską jakością1 punkt
-
RK żartobliwie ze to trzeci debiut Polaka w F1 https://powrotroberta.pl/2021/09/alfa-podsumowuje-sobote-holandia.html cytat: Kiedyś Charlie napisał fajny komentarz... Po wypadku mówili, że już nigdy nie wróci do Motorsportu... wrócił Mówili, że już niczego nie osiągnie... Wygrał mistrzostwa WRC2 Mówili, że już nigdy nie pojedzie bolidem F1.. pojechał na testach z Renault Mówili, że już nigdy nie stanie na polach startowych do wyścigu F1... stanął i przejeździł cały sezon, zdobywając jedyny punkt dla Williamsa w tamtym sezonie.... No i po tym nieszczęśliwym sezonie z Williamsem znowu mówili, że to koniec, i że nigdy więcej nie zobaczymy go na polach startowych..... I co? ... i znowu nie mieli racji !!! I to nie był jakiś blady, niezauważalny występ. Po długiej przerwie, robiąc jedynie 20-ścia kilka okrążeń w trzecim treningu, pojechał kwalifikacje nie robiąc żadnych błędów [ jakie robiła duża część stawki ], i nie był ostatni. Antonio był szybszy?... Pewnie, że był. Antonio jeździ tym bolidem od lat. Każdy trening, każdą sesję kwalifikacyjną i każdy wyścig... Ale jak Alonso wrócił po KRÓTKIEJ przerwie do F1, to Okon też był szybszy, ale wystarczyło parę wyścigów. Z przyjemnością obejrzę jutrzejszy wyścig, z przyjemnością, której nie miałem od lat.1 punkt
-
Postawili to się Serbowie Polakom wczoraj. Obie drużyny miały lepsze i gorsze momenty, jednak widowisko było na wysokim poziomie. Od 1-2 do zwycięstwa. Do końca wynik był otwarty...1 punkt
-
jakioś słabe te jęzory - może poczekaj na prawdziwą zimę1 punkt
-
Takie małe a cieszy 😀 Zainspirowany Maćkiem i może wspólna wyprawa trzeba strugać formę. Dziś mały test na co stać to 85 kilowe,45 letnie ciało 😆 Wczoraj walczyłem z rowerem z nowymi hamulcami do 23:00 i start troszkę się opóźnił. Jednak zaplanowane kilometry poszły dost gładki poza ... no właśnie... poza przygotowaniem. Buty do bani, i boli dupa. Każdą kondycję może zabić jakiś nieprzemyślany szczegół. Tu nie ma miejsca na błędy. Tak to mniej więcej wyglądało.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ok, czyli trzeba się przerzucić na Head, Volkl, Rossignol, Stockl itp.1 punkt
-
1 punkt
-
Jest plan , by zakończyć sezon rowerowy 2.10 w Soelden i rozpocząć narciarski na Rettenbachgletcher i potem dokończyć 4 dniówkę na Tuxiku - takie 2 w 1 😉1 punkt
-
1 punkt







