Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      2 943


  2. artix

    artix

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      4 091


  3. Wujot

    Wujot

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      2 888


  4. tanova

    tanova

    VIP


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      2 774


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.10.2021 uwzględniając wszystkie działy

  1. To co prawda nie do końca o inwestycji, ale można tak to trochę traktować. "Jest szansa, że funkcjonujący przed laty wyciąg narciarski na Szczawniku zostanie znów uruchomiony." https://nowysacz.naszemiasto.pl/muszyna-jest-szansa-na-wznowienie-dzialalnosci-wyciagu-na/ar/c1-8476783 Nic pewnego ale jest lekki powiew nadziei. Ostatnio ta strona (jak i całe Dwie Doliny) działały w marcu 2017. Od tamtej pory równia pochyła. Dalszym efektem było wyłączenie już od 3 sezonów najlepszych stoków po stronie Wierchomli - Frycka i Płatka. Oby się to odmieniło bo szkoda miejsca z klimatem.
    3 punkty
  2. Kolejna relacja. Mazowsze, wzdłuż Wisły. Pole golfowe. Wał Wiślany. Jazda po chaszczach. Wisła płynie leniwie. Słonko zachodzi. Jeziorko Płotka. I jego mieszkańcy. Rezerwat przyrody. Łąki.
    3 punkty
  3. Podobnie, od pewnego czasu mam lekkie problemy z łokciem i nabyłem rękawiczki bioxcell (CHIBA) z bardzo dobrą amortyzacją. Być może profilaktycznie warto nabyć zanim ciało powie, że ma trochę dość wstrząsów.
    2 punkty
  4. Dawno temu natrafiłem na książkową relację Marka Kamińskiego traktującą pośrednio o samotnym spływie Wisłą, miałem po tej lekturze pewne wątpliwości. Dotyczyły one głównie skali nagłaśniania wydarzenia oraz pozoru spływu samotnego, tymczasem z samotnością nie miało to wiele wspólnego. Każdego roku sporo osób spływa Wisłę nie robiąc z tego wielkiego "halo". Oni rzadko rozpoczynają pod Krakowem, najczęściej w Goczałkowicach czyli jeszcze sporo przed "0" kilometrem Wisły. W gronie znajomych tez jest kilku którzy ją całą spłynęli, jeden zbierał w ten sposób pieniądze na rzecz bardziej potrzebujących. Sam spotykałem na wodzie kajakarzy w trakcie takiego płynięcia. Podziwiam wszystkich którzy przepłynęli Wisłę zimą, całkiem samotnie, nie zmógł ich wiatr. Na Wiśle przeważają przeciwne wiatry, teren jest otwarty więc przy wietrze spora przeciwna fala. Trudno się pływa na długim dystansie samotnie, ja tego nie potrafię i nie lubię. Człowiek mimo wszystko jest zwierzęciem stadnym i potrzebuje człowieczego kontaktu. Wisłę poznałem i poznaję kawałkami, wtedy mam czas na jej obserwowanie, zadumę, refleksję. Pływam dla przyjemności przebywania z innymi na wodzie, w otoczeniu pięknej natury, nie dla samorealizacji czy notowania kolejnych dystansów. Dlatego liczę chwile czyli dni a nie kilometry. ... Uświadomiłem sobie teraz że od początku roku spędziłem na wodzie 25 dni, .. mam nadzieję na jeszcze kilka kolejnych. 😉
    2 punkty
  5. Bylem u szwagra dwa tygodnie temu i pokazal mi walsnie Unibike. Porownujac z moim Scottem za 5300zl dostal osprzet jaki u Scotta jest malo osiagalny za 8k. Liderzy pakuja naprawde tanie gowno do tanszych modeli, a pelikany jak ja lykaja bo marka. Ok, doprowadzilem ten rower do porzadku ale wiele sie tez nauczylem. (zrozumialem ze nie bylem na biezaco) Gdybym wrocil czas to kupil bym to. https://www.scott-sports.com/dk/en/product/scott-scale-rc-team-bike A tak, to zrobie to, w przyszlym roku
    2 punkty
  6. Jak nie pada deszcz, lepsze są rękawiczki bez membrany. Używałem takich na nartach 1. materiałowych z ociepleniem (cztery ef ale jeszcze z poprzedniej epoki) 2. skórzanych ocieplanych(Racowe Zandona ). Jedna i druga opcja daje lepszy efekt niż gore-texowe topowej firmy (miałem Levele). Jak nie ma membrany to ręka się tak nie kisi i jest bardziej sucha. W związku z powyższym jest cieplej. Skórzane są też w miarę nieprzemakalne.
    1 punkt
  7. Sprawiłam sobie te rękawiczki w wersji zimowej rok temu, ponieważ mnie z kolei przy dłuższej jeździe drętwieją trzy palce (od kciuka do środkowego), a właśnie wg producenta na tę przypadłość ten model rękawiczek miał być antidotum. Pomogło średnio - i tak muszę przy dłuższej jeździe co jakiś czas poruszać dłońmi, niezależnie od pozycji jazdy - bardziej pochylonej na fitnessie czy wyprostowanej na trekkingu. Ale poza tym rękawiczki fajne, z membraną - nie przemakają i są ciepłe. Zabrałam je też ubiegłej zimy na biegówki.
    1 punkt
  8. Z rowerowej odzieży jest jeszcze https://gotygu.com/
    1 punkt
  9. + rękawiczki Każdy ma trochę inną termikę, ale generalnie zabezpieczenie w czasie chłodu tych najbardziej peryferyjnych części ciała daje znaczną poprawę komfortu cieplnego.
    1 punkt
  10. Nie wiem czy padła nazwa tego producenta wcześniej, ja kupowałem ostatnio u nich spodenki rowerowe https://berkner.pl/pl/kolarstwo-dla-mezczyzn/179-spodenki-kolarskie-martin.html Spodenki niestety odesłałem, bo mimo dobrej jakości wykonania, wpadli na pomysł by wkładkę wszyć na stałe. Na wszywce Made in Poland.
    1 punkt
  11. https://enduro-mtb.com/en/rose-root-miller-3-review/ https://magazynbike.pl/2017/09/18/rose-root-miller-tescie/ Mój model w drobnych szczegółach (napęd lub damper) różni się od obu opisanych. Znajdziesz tam też geometrię. Recenzji Root Millerów jest w necie duuużo więcej, bo marka Rose jest bardzo dobrze znana w światku rowerowym. A szczególnie w szosówkach gdzie robi elektryzująco dobre rowery w dobrych cenach. Ta relacja jakość/cena jest najmocniejszą stroną tej firmy.
    1 punkt
  12. Na lekkie kłucie w środku uszu przy pierwszych chłodach wystarczy kawałek wacika. Przy większym zimnie - buff pod kask "na muzułmankę" - zakrywa szyję, uszy i włosy. Mam też taką cienką czapeczkę jak @zslawek ale z wełną merino (Regatta), można nosić profilaktycznie w kieszeni - praktycznie nie zajmuje miejsca.
    1 punkt
  13. Wystarczy posluchac w wagoniku na Kasprowy co sie dzieje na kazdej podporze. Ach, och i o moj boze... a ty stoisz w tym wagoniku i czekasz az zapniesz narty, i ty jak i ten wagonik juz nigdy nie spotakasz tych ludzi. Za kazdym razem to samo. Kasa bedzie sie zgadzac jescze dlugo.
    1 punkt
  14. To jakiś mega rzadki model bo nigdy o takim nie słyszałem. Jaka geometria/specyfikacja? Ja się nie znam ale te moje foxy to się nie wydaje nic specjalnego. Może dlatego, że za twardo ustawione.
    1 punkt
  15. Cześć Jasne, dlatego lepiej trzymać w zębach swoją własność i nie mieć nic niż się podzielić i zarabiać. Typowo podhalańskie myślenie. Pozdro
    1 punkt
  16. Cześć Pewnie koledzy nie jeżdżą na nartach... . A nawet jak jeżdżą to są niezłymi wariatami i twardzielami. Pozdrowienia
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...