Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 04.09.2024 w Odpowiedzi
-
10 punktów
-
5 punktów
-
On narzeka raczej na to, że ON jest nisko położony i sezon zimowy jest w związku z tym krótki. Te tłumy nie stoją tam w końcu nieprzerwanie 3 miesiące w roku...3 punkty
-
2 punkty
-
Cze Ja tez grudzień, ale może już w PL na oślich łąkach jakiś rozruch się zrobi. Nie przypuszczam, aby większe stacje ruszyły końcem listopada/początkiem grudnia, wszystko zależy od aury. Może będzie zima stulecia? W zeszłym sezonie 25.11 - start na Tylickich łączkach. W grudniu już włoskie klimaty. pozdro2 punkty
-
Bardzo ciekawy ten wywiad TMR. "zyski nie rosną" (w szczyrku). To oznacza że pogoda ich blokuje żeby ludzie przyjeżdżali przez cały sezon. Może tłumy są tylko przez kilka tygodni. Zainteresowanie Nosalem jest lekko zaskakujące. Mała stacja, stroma trasa. Po cholerę to TMR-owi? To nie jest ich model działania. Jedyna strategia, to zdobycie punktu zaczepienia żeby cisnąć zakup Kasprowego. Ale czy rzeczywiście ?2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Może w końcu się uda spotkać w Tyliczu, zabiorę Ci jakieś krótkie narty , żebyś ze 2-3 skręty zrobił. Do Krynicy mam sporo dalej niż do Bukowiny, a i teraz jak jest zrobiona trasa do NT to luksusowy mam dojazd. Jaworzyna super ale przed i po sezonie w tygodniu, w Covidzie także . Rytro może? Tą stacje lubię. Z reguły to pustki. Może w jakąś sobotę o ile się do klubowego autobusu załapię. pozdro1 punkt
-
serio za taką w sumie prawdziwą opinię dostałeś bana ? Przecież to są jaja... I masz rację z tym, że każdy niemarudzący mający kasę narciarz pojedzie w Alpy lub Dolomity. Tutaj muszą się postarać, być elastycznymi względem pogody i warunków i się starać. Ja wiem, że im jest trudniej, niż tym na płaskich trasach, bo Szczyrk ma trudne położenie, mają strome i długie trasy, nie mają kilku zbiorników z wodą, itp. Ale prawda jest taka, że Oni często chcą "szkłem dupę utrzeć". I chciałbym by ich filozofia na Szczyrk się zmieniła.1 punkt
-
Bo tłumy są/były niezależnie od jakości. A po opublikowaniu tego tekstu (taka zbieżność czasowa) dostałem totalnego bana na ten blog (już mam inny) na FB. Tekst jest moją opinią klienta, do której (myślę) mam prawo (z 15 stycznia 2023 r.): Należy spojrzeć prawdzie prosto w twarz: Szczyrk na dziś to kompletna klęska | Blog o nartach1 punkt
-
Ja myśle że mierząc wszystkich "swoją miarą" błędnie zakładacie że ci ludzie tam jadą na narty - oni jadą się zrelaksować..pogadać ze znajomymi w otoczeniu przyrody - narty to tylko pretekst.. Jak niektórzy wędkarze - ustawiają przed sobą wędki żeby nikt nie powiedział że "idiota siedzi i patrzy w wodę"....tylko że wędkarz ..a oni tylko łakną odrobiny spokoju.1 punkt
-
1 punkt
-
Niestety, taka tendencja. Dawniej standardem był orczyk o przepustowości ok. 700 os/h, a przy nim jedna, lub dwie trasy (tak było np. w większości ośrodków wiślańskich). Dziś standardem jest przepustowość 2400 os/h, a coraz częściej i więcej. I nie zawsze na taką kanapę przypadają 2 trasy. Akurat w Bachledovej tak będzie - dość szerokie i łagodne, więc nie powinno być źle. Natomiast po tym, co przestawił JC odnośnie planów na Jaworzynie Krynickiej, to tam będzie więcej kanap niż tras, a do tego jeszcze gondola i talerzyki. Podobnie Skrzyczne i wiele innych ośrodków.1 punkt
-
Chyba miałeś pecha, ja także byłem tam na wiosnę i gdyby nie przygody zdrowotne to bardzo mile wspominam ten ośrodek. Było niewiele ludzi, a i lubię ośrodki gdzie szybko można się przemieszczać między różnymi trasami. Ludzi było tak sobie. Bez kolejek przy krzesłach i na trasach relatywnie pusto. Fajny snowpark. pozdro1 punkt
-
Sobota dzień powrotu do domu. Zgodnie z tradycją troszkę zbłądziłem i trafiłem po drodze do takiej ładnej doliny Nie jestem osobą która unika jazdy samochdem bo są wypadki na drogach, czy smolotem nie poleci bo czasami spadają, ale nie powiem że wsiadając do "kreta" gdzieś tam w głowie nie przypomniała mi się tragedia na Kitzsteinhornie Po dotarciu na stację końcową kolejki podziemnej pogoda dawała jeszcze szanse na ładne widoki Na rozgrzewkę zjechałem raz czy dwa niebieską obok/ do "krzesełka". Te parę/ parenaście minut wystarczyło żebym zapomniał o pięknych widokach z 3440 m.n.p.m. ; dzień wcześniej sprawdzałem pogodę na kilku portalach meteorologicznych i najbardziej trafna była na https://www.mountain-forecast.com/ Widoki z najwyższego miejsca na które w Austrii można dotrzeć kolejką są bardzo ładne - podobno Nowy film.mp4 Dobrze że trasy są gęsto oznakowane Tradycyjnie jak zamykali ośrodek to się wypogodziło Na dole też musiało nie źle sypać - tyle w ciągu ~5 godzin Dolina Pitztal pożegnała mnie zimowym krajobrazem1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Davos - Klosters Parsenn Cóż pisać ośrodek zdecydowanie warty odwiedzenia. Trasy pięknie poprowadzone Warunki bez zarzuty . Dobre dwa metry śniegu w górnych partiach Narciarzy umiarkowana ilość,właściwie mało. No i cenowo ( 81 franków)to już nie jest taka przepaść jak jeszcze kilka lat temu względem topowych ośrodków At. Parę foci1 punkt
-
1 punkt
-
Dzisiaj pełna satysfakcja na lodowcu. Twardo równo , szybko Piękny dzionek🌞 Nie będę się rozpisywać bo jutro wczesna pobudka coby zdążyć na pierwsze krzesło a wyciągi startują tu o 8.15. Ps.Pozdrowienia dla Marka i Pawła co nie chcą już jeździć....nie przejmujcie się panowie pociągnę jeszcze parę dni ten wątek narciarski 😁1 punkt
-
1 punkt
-
@grimson nie daj się sprowokować, znam te zagrywki. Marek chce byś pognał do przedstawiciela programu race po narty do DH. A zwyczajnie postawił Forsta i wrzucił smartfona do kieszeni jakiegoś zawodnika, który akurat wypoczywa sobie z dziewczyną w ośrodku.1 punkt
-
1 punkt
-
Dziś na Pitztalu cały dzień puf,puf,puf To by nie było jeszcze problem...gdyby nie słaba widoczność i kontrast . Coś tam do obiadu pojeżdżone ale niedosyt został. Dobrze że choć dobrze tu karmią Tak więc jutro dajemy szansę Pizdkowi bo to jakby nie było jeden z lepszych lodowców i trzeba go ojeździć w dobrej pogodzie a taka od jutra ma być. Ps.Konktetna fotorelacja jutro 😅1 punkt
-
1 punkt
-
Pojeżdżone 😎 SL-w porównaniu do moich Dynków mają lekkie ADHD. 😁 Bardziej ciągną do krótkiego skrętu, co skutkuje odrobinę większą nerwowością w dłuższym. Trzeba bardziej pilnować pozycji nad nartą, zbytni nacisk na przód powoduje, że stają nieomal dęba w poprzek stoku, lekkie odchylenie i chcą cię wywieźć do lasu. 🤪 Dociśnięte, na twardym odbijają fest, na miększym odbywa się to dużo łagodniej. Bardzo fajna narta. GS- trochę miałem tremę, bo to był mój pierwszy raz 😊 na gigantowej komórce. Narta mega mnie zaskoczyła. Okres adaptacji to dosłownie kilka skrętów. Mam wrażenie, że inicjacja skrętu łatwiejsza niż na SL, bez problemu zacieśnia, w śmigu fantastyczna. W porównaniu do moich Masterów, gorzej na twardych nierównościach i w zrytym też trochę słabiej. Narta do jazdy na twardym, przygotowanym - absolutnie dla każdego w miarę ogarniętego narciarza. Fajnie było 😍1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







