Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 10.12.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
15 punktów
-
14 punktów
-
U nas dzionek też dziś długi, odwiedziliśmy Pinzolo, przed 17-tą w apartamencie. Ku przestrodze: rano po pierwszym zjeździe przy dojeździe do wyciągu zaliczyłam dzwon z panem, który najechał mnie z tyłu. Ponieważ obydwoje mieliśmy jakąś tam prędkość konkretniejszą, to odbiło mnie w bok z rozmachem - powiem tylko, że polecam kask. Gdyby nie to, to wstrząs mózgu gwarantowany. Mam lekko opuchnięty łuk brwiowy bo gogle się wbiły mocno w skroń. Wszystko przeżyło tzn sprzęt i ja, ale kompletnie nieprzewidziane zdarzenie (dookoła było w miarę pusto a ja poruszałam się przewidywanym torem jazdy). Taka ciekawostka na tarasie knajpki na Doss del Sabion:9 punktów
-
9 punktów
-
Hotel , który z czystym sumieniem mogę polecić. Jedzenie na najwyższym włoskim poziomie HB....całe spa majstersztyk i nie pisze tego że och i ach bo ogólnie jestem zwolennikiem apartamentów….no ale za tą kasę dlaczego nie i wszystko w cenie ok 370 zł z karnetem za dzień rezerwowane pół roku wcześniej Alpen Resort Bovio https://www.biviolifelivigno.it/alpen-resort/8 punktów
-
8 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Ischgl + Kappl über alles. Dolomity są dla cieniarzy, którzy tracą czas na pizze i kawki. 😜😁4 punkty
-
No cóż, czas leci. Klara już się raczej nie daje do wątku "szkolenie maluchów". Już nie jest maluchem, waży 55kg i jeździ na GS 181 cm 🙃 Przez te lata chyba udało mi się ją wyszkolić3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Wchodzisz do knajpy z takim łukiem i nikt Ci nie podskoczy.. wszyscy wiedzą - awanturna Terenia przyszła zaczepki szukać..2 punkty
-
2 punkty
-
Ja latam do Norwegii na skitury, więc sprzęt jest trochę lżejszy. Bierzemy bagaż sportowy, limit jest duży, obecnie w Wizzair to 32 kg. Mam dużą torbę gdzie mieszczę narty, buty i cały sprzęt plus ubranie i trochę jedzenia. Torba jest nieco utwardzona, ma kółka dla łatwiejszego poruszania się, mogłaby zmieścić dwie pary nart. Do tego plecak jako bagaż podręczny.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Czas na podsumowanie otwarcia sezonu na CG. Pobudka w krainie ziemniaka 5 rano, 5.47 wyjechałem spod domu. Przejechane 223km w jedną stronę, po drodze przy 100km/godz FWD zamielił oponami przy mokrym asfalcie i lekkim wzniesieniu wtf. Oraz dodatkowo na DK8 cała masa TIRów jadących w kierunku na Kłodzko, tak więc nie pobiłem rekordu czasu dojazdu. Na parkingu przy Luxtorpedzie stawiłem się o 8.30. Z racji budowy Biała Perła II ten duży parking przy C-Fis jest już wyłączony z użytkowania, został mały parking przy Luxtorpedzie, który był pełen jak przyjechałem. Wbiłem na wolne miejsce przy Biała Perła I. Uderzyłem z buta sprawdzić, czy będzie twardo pod nartą. Okazało się, że Kastle mogą zostać w bagażniku, a Heady zabrałem ze sobą, bo w miarę twardo pod butem i nie zapadałem się w śniegu. Luxtorpeda już działała i zabierała narciarzy w górę. Z reguły czekają na 9.00 żeby odpalić, dzisiaj ruszyła wcześniej. Wjazd na górę przy braku kolejki do bramek, i szybki rzut okiem na otwarte trasy: - działa kolej Efka i pole narciarskie [mimo, że miała nie działać] - trasa A w dolnym odcinku ma jeszcze prześwity trawska, góra już ładnie jest dośnieżona. Mimo takiego warunu całkiem sporo snowboardzistów zapędzało się w te rejony, widziałem też kilku narciarzy - B z góry wyglądała zacnie: równo i nic nie wystawało. Mniej więcej od wypłaszczenia trasy A zaczęła się mgła i tak się utrzymała do końca mojego nartowania. Na górze lekki mróz i wiatr, dużo śniegu naturalnego. Oraz grupa skiturowców. Pierwsze 300m trasy sam miód, sztruks i równo, tylko w tym mleku słaba widoczność. Potem cały odcinek aż do wypłaszczenia w grudkach śniegu [coś nie pykło z ratrakowaniem], następnie aż do samego dołu równo. Na całej trasie twardo. Fajnie się jeżdziło, trasa trzymała się dzielnie do około godz 11, kiedy zaczęło popuszczać, śnieg stał się hamujący. Frekwencja na stoku słaba, do Luxtorpedy szło na bieżąco, tylko dwa razy stałem po dojeździe do bramek przed samą kanapą w drugim szeregu. Sporo szkółek dziś ćwiczyło na CG, całkiem młode dzieciaki jak i młodzież. Aż miło było popatrzeć. Po 11 udałem się na Efkę i pole narciarskie. Zjazd z B na Efkę teoretycznie zamknięty siatkami, ale znalazła się przerwa w siatce 1,5m i w całkiem dobrym śniegu zjechałem na Efkę. Na miejscu ratrakowana była połowa prawej i lewej strony wzdłuż wyciągu, fajny warun bo twardo i równo, do tego frekwencja jeszcze niższa niż na B. Można było się pobawić na białym. Spostrzeżenia po pierwszym nartowaniu w sezonie: - kondycyjnie OK - ćwiczenia na siłowni spowodowały, że o ile wcześniej skręty w prawo szły idealnie, a w lewo trochę gorzej, to teraz sytuacja odwróciła się o 180 stopni - nogi lekko bolo po zakończeniu jazdy Z innej beczki: CG od tego sezonu wprowadza płatny parking przy Efce, 20zł za dobę. Parking przy Luxtorpedzie dalej jest za darmo. Na koniec apel, żeby maksymalnie korzystać z ON w Sudetach, ze względu na powódź i chęć pomocy lokalnym biznesom: - na CG po godz 11 widziałem bardzo dużo pieszych, spacerujących po ośrodku. Są to powodzianie mieszkający na terenie OK - po drodze widziałem skutki wysokiej wody: przed Białą Wodą strumyczek podmył asfalt i barierki. Na wysokości Bystrzycy Kłodzkiej jest fragment DW idącej wzdłuż lokalnego strumienia. Jest odcinek około 300m zniszczony przez wodę, tak samo jak parę budynków w najbliższej okolicy - jadąc estakadą przez Kłodzko rzut okiem na przepływającą poniżej rzekę. Mniej więcej na wysokości 3-4m od obecnego lustra wody widoczna cała masa śmieci, które utknęły w krzakach i drzewach. Podobne widoki w Bardo.2 punkty
-
1 punkt
-
Jak to nie, żonę zabierze do Samnaun, będzie zadowolona. Ischgl to świetny ośrodek, oprócz Kappl jest jeszcze Galtür gdzie jest już czynna część ośrodka.1 punkt
-
1 punkt
-
Nie mam młodszego brata, ale i tak aluzji nie zrozumiałem. Spodnie Rossignola bardzo lubię, mają porządną membranę, doskonałe na chłodne dni, wiosną już w nich za ciepło. Kolor też mi pasuje a przynajmniej mi nie przeszkadza. Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
Ja byłem w Ischgl 3 razy(ostatni raz tydzień temu) i 1 raz w Val Gardenie(rok temu w grudniu). I ja powiem tak. Grudzień/styczeń tylko Dolomity, bo są super warunki, jeszcze mało ludzi, piękne widoki i słońce. Natomiast na koniec sezonu polecam Ischgl, bo więcej tras wyżej położonych, słońce mniej grzeje i trasy tak nie puszczają.1 punkt
-
1 punkt
-
Szczyrk jedynymi bezpłatnymi parkingami będą parkingi pod ośrodkiem Beskid Sport Arena i ośrodkiem Biały Krzyż. I choć ten temat nie został poruszony, to turyści odwiedzający ostatnio Szczyrk już zauważyli, że na największym parkingu "pod gondolą" pojawił się system poboru opłat parkingowych. Nieoficjalnie udało się nam ustalić, że pierwsza godzina będzie gratis. Opłata za cały dzień ma wynosić 30zł. Kierowcy wyjeżdżający z parkingu po godzinie 22.00 (czyli godzinę po zakończeniu funkcjonowania ośrodka, zakładając jazdy wieczorne), będą musieli zapłacić aż 100zł. Nieformalnie to pstryczek w nos miłośników skiturów i splitboardu. O porannych wędrówkach na wschód słońca i swobodnym pozostawieniu auta na parkingu także prawdopodobnie będzie można zapomnieć, bowiem wjazd na parking w godzinach 22.00 - 7.00 będzie zamknięty. To ustalenia nieoficjalne. www.bielsko.info1 punkt
-
Oczywiście, że przewiduje. 80% dla zarejestrowanego członka forum + 20% dla przeciwnika renowacji wyciągów na Kasprowym. Łapiesz sie ???1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Polecam, świetny ośrodek na jeden dzień jazdy, lecz z obserwacji polecam go po 20 grudnia, wtedy jest już zazwyczaj wszystko otwarte. Film nagrany w połowie trasy Pejo 3000 IMG_3937.mov1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cieszę się że mogłem choć w części przypomnieć o korzeniach narciarstwa którego tu doświadczyłeś. Dodam,że ja w wieku 40 lat kiedy dotknąłem narciarstwa właśnie tu przyjechałem na kolejna naukę i pierwsze alpejskie klimaty. A w obecnym wyjeździe zabrałem syna 8 letniego który właśnie tu zapoczątkował alpejskiego szusowania . Cztery dni go prosiłem,rozmawiałem,pokazywałem ze nie takie to straszne aż w końcu dziś się przełamał ,wsiadł na krzesło pojechał do góry i zjechał niebieską( zaliczył tylko dwa kursu 10 godzinne w hali i podstawy początkujące z obyciem co to nart itd w Zako) Plan na jutro,zjechać i się nie połamać 🤣,bekę robię ale technicznie daleko mi do narciarstwa jak z bajki, pewnie kilka przerw będzie w zjeździe bo na raz na bank nie dam rady 🙃 https://youtu.be/80hu9ppSt1w Pozdrawiam1 punkt







