koliber
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
1 756 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
30
Zawartość dodana przez koliber
-
Takie są właśnie zalety wyjazdów marcowych, że ciemno robi się około 19-tej. A z Tauplitz (czy tym bardziej Feuerkogel) do granicy jest ok. 500km, więc kończąc jazdę ok. 13, powinno wystarczyć.
- 21 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- włochy narty
- austria
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Gdybym zastanawiał się nad tymi bliższymi Alpami, to wybrałbym właśnie taką opcję na 3-4 słoneczne dni. Schladming jest o te 50-60km bliżej niż cała reszta większych ośrodków (Saalbach, Kitzbuhel, Obertauern, Gastein, Zell am See itp.), a taki mniejszy ośrodek jest rzeczywiście idealny na ostatni dzień, by po 3-4h jazdy móc wsiąść do auta i jeszcze przed zmrokiem wrócić do Pl. Oprócz Tauplitz można rozważyć alternatywnie Loser, Riesneralm, Planneralm, Feuerkogel, ale Tauplitz wydaje się najlepszą opcją.
- 21 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- włochy narty
- austria
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
c.d. Wisła-Kozińce, Wisła-Kiczory (oba całkiem niezłe), Wisła-Pasieki, Wisła-Partecznik (niekiedy chyba działa) i talerzyk kilkaset metrów powyżej (obok bodajże Willi Piechniczka), Brenna Leśnica-Malinka, Rabka-Maciejowa, Mszana Dolna... co nieco jeszcze pamiętam z dawnych przewodników.
- 331 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- narty
- nieczynny wyciąg
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
c.d. Świeradowiec (z nadzieją na "reaktywację"), Łabski Szczyt, Kowary, Szczyrk-Zapalenica, Szczyrk-Kaimówka, Szczyrk - talerzyk kawałek za Soliskiem, Laliki, Rycerka Dolna, Koniaków-Szańce, Koniaków-Szus, Poronin (z nadzieją na "reaktywację"), Kotelnica (wschodni stok Gubałówki)... Na Słowacji: Plejsy, Kojsovska Hola, wspomniana Turecka, Zuberec-Brestova (w drodze na Rohace) + sporo mniejszych.
- 331 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- narty
- nieczynny wyciąg
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bieńkula/Golgota/dolny FIS sporadyczne, ale jednak, działają. Tak to musielibyśmy też uznać za "wymarłą" Szrenicę (w większości), Złotówkę/Grosik na Kopie, połowę Pilska itd. Widma c.d. (jest tego rzeczywiście masa): Wielka Sowa, Rymarz/Dzikowiec (działają sporadycznie i na 1/2 stoku), Łysa Góra k.Dziwiszowa, mnóstwo stoków w Beskidzie Żywieckim: Ujsoły, Rajcza, Kamesznica, Żabnica, Cisna, Jaworzynka, Duży Rachowiec, Skalanka, Przyłęków (widzę, że skrócono tam główny orczyk, a raczej postawiono nowy 550m, który i tak nie działa), Palenica w Ustroniu, talerzyk w Ustroniu-Zawodziu, cała Brenna Węgierski (wciąż jest na sprzedaż - ciekawe, że nikt nie chce kupić), Brenna Hołcyna... to też tylko na szybko:)
- 331 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- narty
- nieczynny wyciąg
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak, południowe stoki nie są aż takim problemem (Nowa Osada - nie tylko "poniżej 2 tys." ale i poniżej 500m - dolna stacja). Liczba słonecznych dni zimą jest na tyle mała, że nie robi to aż takiej różnicy, a dla śniegu gorsze są ciepłe deszcze i wiatry niż samo słońce.
- 331 odpowiedzi
-
- narty
- nieczynny wyciąg
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A tu coś dla tych, którzy dziś narzekają na "kiepskie warunki" w Szczyrku: około 2 minuty można zobaczyć, jak dawniej jeździło się na Kotarzu w Brennej i jak narciarze komentowali takie warunki:
- 331 odpowiedzi
-
- 9
-
-
-
- narty
- nieczynny wyciąg
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Podliczyłem z tabeli temperatur maksymalne dzienne temperatury dla Wrocławia w miesiącach zimowych - dla 10 ostatnich sezonów, w porównaniu do całego wcześniejszego okresu 1961-2013. Grudzień - ostatnia dekada: 6,0 (wzrost o 2,9 względem średniej z lat wcześniejszych) Styczeń - ostatnia dekada: 4,4 (wzrost o 2,5) Luty - ostatnia dekada: 7,0 (wzrost o 3,5) Marzec - ostatnia dekada: 10,8 (wzrost o 2,7) Czyli wbrew pozorom, marzec też jest cieplejszy niż dawniej i zima nie "przesuwa się w czasie", jak by się mogło wydawać.
- 1 649 odpowiedzi
-
- 6
-
-
-
- pogoda
- warunki polska
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zimą to nawet na nizinach jest jakieś 20% dni słonecznych.
-
Ciekawostka, nie wiedziałem. Jak rozumiem, ten przepis istnieje od niedawna, bo trochę tam jest dłuższych i niewyprzęganych.
- 1 649 odpowiedzi
-
- pogoda
- warunki polska
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Chodzi głównie o tempo wjazdu, a nie o wzrost przepustowości, który (na szczęście) nie nastąpiłby w znacznym stopniu. To, że coś ma "pół wieku" to nie powód, żeby istniało kolejne pół - niektóre ośrodki wymieniają swoje 10-letnie kanapy na nowe, uznając, że nie przystają do dzisiejszych standardów. A co dopiero taka, która ma długość ponad 1600m i jest wystawiona na zimno, wiatry itp.
- 1 649 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- pogoda
- warunki polska
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Grossglockner Kals-Matrei
koliber odpowiedział WojtekM → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
W Ischgl mają nie tylko alternatywę w postaci zjazdu gondolą, ale świetne i prawie zawsze puste trasy z sąsiedniego wzniesienia, na które wystarczy wjechać jedną kanapą. Stamtąd prowadzą aż 4 różne zjazdy: nr 4, 5, 5a, 7. Aczkolwiek, mimo wszystko, nie ma to jak sąsiednie Kappl. W Ischgl, już zakładając narty o 9 rano na Idalp, widać po śniegu, że każdy metr kwadratowy zdążył być już przejechany przez tysiące narciarzy. A gdy się potem trafia do Kappl, to zupełnie inny świat - puste "wstążki", wijące się wśród dziewiczego śniegu i ta cisza wokół... Dlatego doskonale rozumiem tych, którzy zamiast Grossglockner, radzą pojeździć po sąsiednich Sillian, St.Jakob czy Zettersfeld w Lienz, by poczuć różnicę (choć GG Resort pewnie nie jest aż tak zatłoczony).- 48 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- grossglockner
- kals
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
U mnie to jest tak: obecnie sytuacja finansowa nie pozwala mi na dłuższe wyjazdy. Mieszkając obecnie na Dolnym Śląsku, żaden polski ośrodek w Sudetach mnie raczej nie interesuje, więc odwiedzę pewnie czeskie Rokytnice (korzystając, że działa wszystko - co rok temu było rzadkością) i/lub Dolni Moravę. Te 2 ośrodki są dla mnie najciekawsze i świetnie się uzupełniają: w Dolnej Moravie trasy są bardziej strome, a w Rokytnicy dłuższe, zachęcające do jazdy dłuższym skrętem. Ew. w kwietniu wyskoczę na Kopę, bo to północny stok i powinien wytrwać długo, a dopiero wtedy będzie ładnie nasłoneczniony. Gdybym mieszkał na Górnym Śląsku lub w okolicy Krakowa, to na 1-dniowe wypady jest już trochę większy wybór w Pl: Zawoja, Korbielów, Szczyrk, "wiślańska 6-tka", "nowa Brenna" za rok), ale i tak wolałbym jakiś jeden 3-dniowy wypad w Tatry, w marcowe, słoneczne dni (Strbske Pleso - Łomnica - Kasprowy), bo to jednak jakaś tam namiastka Alp. Mając większe możliwości finansowe, bez wahania wybrałbym natomiast 3-4 słoneczne dni w Tyrolu (tzw. "alpejskie perełki": Kappl - Kuhtai - Rifflsee itp.). To jest szczyt moich marzeń i nic więcej mi już nie trzeba - po kilku dniach i tak mam zwykle przesyt i wszystkie trasy wydają mi się podobne, a bez siedzenia tam niepotrzebnie cały tydzień, płacenia za noclegi, posiłki, karnety w pochmurne dni, nie wychodzi nawet tak drogo.
- 1 649 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- pogoda
- warunki polska
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie przesadziłeś z tymi 70km w Nauders? To chyba taki "kreatywny marketing", jeśli ośrodek tyle podaje. Poza tym nie można tego tak porównywać, że 10 x więcej tras to 10 x więcej armatek, czy 10 x więcej paliwa do ratraków, bo też 10 x więcej narciarzy "zmieści się" na tej większej powierzchni, więc proporcjonalnie też daje to 10 x większe zyski. Natomiast reszta argumentów trafna (koszty pracy itp.)
- 62 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Skąd jest to drugie zdjęcie? Gdzie to jest tak szeroko i pusto?
- 1 649 odpowiedzi
-
- pogoda
- warunki polska
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie chodzi konkretnie o kolor. Np. na Poniwcu trasa jest względnie trudniejsza niż pozostałe w okolicy, a prawie nikt tam nie jeździ. O Stożku już wspomniał @Narciarz ze Śląska a tak się składa, że ja też sporadycznie spoglądałem na kamerki i bywały dni, gdy na całej trasie jeździła tylko dwójka narciarzy.
- 1 649 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- pogoda
- warunki polska
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeśli chodzi o te strome stoki, to mimo częstego ubolewania forumowiczów, że np. SMR nie przygotowuje Golgoty ani Bieńkuli, prawda jest taka, że nawet wśród względnie dobrych narciarzy tu na forum, 90% relacji pochodzi ze stoków "rodzinnych" typu Tylicz, Słotwiny, Białka, Rusiński, a nie ze stoków w stylu Dzikowca (nawet gdy bywał czynny). To samo dotyczy innych, trudnych stoków w Beskidach. Ile jest relacji z Poniwca? Ze Stożka? A ile z ośrodków "rekreacyjnych"? Prawda jest taka, że lubimy sobie ponarzekać, że trudnych tras ubywa, albo że ośrodki na nich oszczędzają, ale sami w większości wybieramy ośrodki "rekreacyjne", gdzie po prostu jeździ się przyjemniej.
- 1 649 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- pogoda
- warunki polska
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Są jeszcze bardziej skrajne przypadki: Karnet w Szpindlu kupiony w kasie - ok. 300 zł, a np. góra Kitzbuheler Horn - ok. 200 zł. Obertauern do godziny 13.00 jeszcze taniej (w ośrodkach TMR na ogół nie ma innej opcji niż całodniowe), podobnie Grosseck-Speiereck i cały region Lungau.
- 62 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Nie no, w Szpindlu powinna być. Poza ośrodkami TMR-u też jest sporo planów.
-
I potwierdzenie: długość 1100m, przewyższenie 230m, przepustowość 2950 os/h, dodatkowe naśnieżanie na trasie "Furmanec II", a trasa "Furmanec I" poszerzona o ślad po orczyku (kanapa pójdzie z lewej strony stoku, patrząc od góry). Budowa już trwa. Trwa również budowa kolejnego, krótkiego krzesła w bok od obok dolnej stacji gondoli (tzw. Deny), ale z jakichś powodów nie może zostać ukończona. Szkoda, że Bachledova nie chce tego przejąć i włączyć do swojej oferty. Leitner stavia novú 6-sedačku pre Bachledku - články - LANOVKY.sk
-
Przedstawiciel KNP wypowiadał się jak dla mnie bardzo niezrozumiale. Odpowiadając na pytania o ew. równanie tras ciężkim sprzętem, faktyczne najpierw odpowiadał, że nie wnioskowała o to Ski Arena, ale potem gdy ktoś z sali zadał pytanie o to do Ski Areny, to już przedstawiciel KNP odparł, że został źle zrozumiany, bo nigdy nie powiedział, że można równać trasy ciężkim sprzętem. Gdy ktoś podał przykład Karpacza, to KPN odparł, że owszem, byłaby taka możliwość, ale jedynie z użyciem sprzętu do montażu podpór lub instalacji naśnieżania, a na pewno nie do równania tras. Także o dobrych warunkach na Szrenicy możemy zapomnieć.
- 1 234 odpowiedzi
-
- szrenica
- szklarska poręba
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W lecie przyjrzałem się dokładnie tej kanapie, bo próbowałem dociec, czemu nie jest możliwe wsiadanie z nartami na nogach (niektórzy już to sygnalizowali wcześniej). Ta kolejka od początku została tak zaprojektowana: po pierwsze, specjalne uchwyty na narty, po drugie - górny peron nie ma wygodnego zjazdu dla narciarzy (wysiadałoby się na płaskim). Pozytywne jest to, że bardzo zwalnia przy wsiadaniu/wysiadaniu (bardziej niż w przypadku wyprzęganych "Leitner'ów" i "Doppelmayer'ów"), a odstępy między krzesłami są ogromne, więc jest mnóstwo czasu - pewnie to tłumaczy maksymalną prędkość wyciągu. Latem też tak zasuwał.
- 1 649 odpowiedzi
-
- 7
-
-
-
- pogoda
- warunki polska
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Później wracano znów do tej I sekcji i kolejne wyjaśnienia dotyczyły konieczności sprowadzania części (na skutek wykrytych wad). Kolejne tłumaczenia wszystkie były w podobnym stylu, czemu coś nie działa (np. zakup biletów on-line) - mieszkańcy pytają jak to możliwe, że wszędzie działa, tylko nie w Szklarskiej... i standardowe odpowiedzi typu: nie jest to takie proste, trzeba rozważyć różne warianty, bo bilety np. kupowane przez smartfon mają taką i taką wadę, ale latem system powinien już działać". Potem pytanie o równanie tras, na co odpowiedź oczywiście znana (robią to ręcznie, bo w KNP nie można używać sprzętu). Następnie znów zirytowani mieszkańcy i hotelarze pytają, czemu sezon zaczął się tak późno, na co zarząd odpowiedział, że jest to pierwszy taki sezon, w którym ośrodek ruszył dopiero w styczniu, a facet z sali ich "zagiął", bo przyniósł im rozpiskę kiedy w poprzednich latach był rozpoczynany sezon:) Było też o tym, że w zeszłym sezonie ani jednego dnia nie działała Lolobrygida, a także Hala Szrenicka, mimo wystarczających warunków i zielonego światła ze strony KNP (tłumaczono się, że jednak nie było warunków). Zarząd jak zwykle tłumaczy się też tym, że po to wciąż inwestują w rozbudowę naśnieżania, czyli te same tłumaczenia od kilkudziesięciu lat, bo pamiętam takie od dawna - nawet na mapkach się chwalili, że trasy na 100% długości naśnieżane po sam szczyt.
- 1 234 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- szrenica
- szklarska poręba
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Streszczenie dla tych, co nie słuchają całości: Padło wiele pytań o to, czemu bieżący sezon ruszył później niż miał (tu zarząd - poprzez tłumaczkę polsko-niemiecką, objaśnił, że wiązało się to z faktem, że I odcinek podlegał w tym roku specjalnym procedurom, by móc być dopuszczony do użytku z powodu przekroczenia określonego wieku, a następnie miał miejsce wypadek losowy w postaci drzewa, które uszkodziło linę i jedną z podpór). Następnie jedna osoba zadała wiele pytań w imieniu mieszkańców i przedsiębiorców, typu czemu nie działa to czy tamto (kolejno wymieniano I odcinek, II odcinek, Śnieżynkę, Baby-Lift, automaty do kupowania biletów, czy Lolobrygidę, nazywaną "Dumą Szklarskiej Poręby"), na co odpowiedzi były raczej typu: "ruszy prawdopodobnie w przyszłym tygodniu", żadnego tłumaczenia czemu od lat jest tak samo. Na pytanie: jak w związku z tym będą rozliczane sezonówki, skoro sezon dopiero teraz się zacznie, zarząd odpowiedział, że nie był przygotowany na to pytanie i muszą sprawę przedyskutować, by znaleźć rozwiązanie. [to było do ok. minuty 25]
- 1 234 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- szrenica
- szklarska poręba
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Przy nowym orczyku na Jaworzynie.







