Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Wujot

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 888
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    127

Zawartość dodana przez Wujot

  1. Wujot

    Rower uniwersalny

    Najprostszy rower od 1min.
  2. Wujot

    Rower uniwersalny

    1. I nadal dla 90% rowerzystów to hardcore 2. 99% procent rowerzystów nie wie co to kadencja. Odpowiedzi byłyby jak z Konopielki (100 litrowa konwencja)
  3. Wujot

    Rower uniwersalny

    Też uważam, że to tak różne dziedziny, że nie sposób znaleźć bliższe analogie. Gdyby kierować się wyłącznie zdolnością jazdy po wszystkich rodzajach podłoży to najbardziej uniwersalny jest FAT. Gdyby chodziło o najszybszą jazdę po asfalcie to na pewno nie będzie to szosówka aero tylko vertical. Nie wspomnieliśmy też o tandemach, rowerach driftowych, bmx-ach, torowych ostrych kołach. Są też inne bardziej nieszablonowe rozwiązania typu halfbike, trikke. Widać, że różnice są tutaj fundamentalne obejmują: różne pozycje jazdy i bardzo duże różnice w szerokości opon a nawet zasady wprowadzania w ruch (obrót rękami, nogami, stepery, ruchem ciała). O ile wąska narta jest tylko 2x węższa od szerokiej to w oponach różnica będzie 10x, w ciśnieniu roboczym 20x. Rowery to temat rzeka a stopień "utechnicznienia" nieporównywalny z narciarstwem.
  4. Wujot

    Rower uniwersalny

    Ale przecież pokazałem przepiękny miejski rower na stalowej ramie, też klasyka (ale w nowoczesnym wydaniu)! Na rower patrzę przez pryzmat funkcji. Czyli np. sposób wejścia w skręt (przechylenie ramy i nieznaczny, krótki, ruch ramion. Długość i konstrukcja mostka to podstawowa sprawa. Przy skręcie pod kątem prostym przechylam rower, trochę skręcam barki (prowadzenie skrętu) i obracam kierownicę pewnie o maks 15-20 stopni. Ruch przedramion jest minimalny bo odbywa się nad punktem obrotu koła (odpowiedni mostek). Teraz to samo rozkmiń dla tej Gazelle co ją pokazałeś. Zobacz jak szybko (czyli wolno) i jak nieefektywnie wykonasz ten manewr. To w tym kontekście napisałem o okropieństwie. Rozumiem, że sprężyny w kanapie (siodełku?) mogą się podobać. Ja wolę karbonową sztycę i wąskie siodełko nad którym mogę się przemieszczać. Nawet w mieście. W końcu jakiś zjazd z górki też się może trafić. I pewnie udowodnisz mi, że skórzane siodełko na wielogodzinne deszcze pod firmą jest idealne. Zawsze pokrowiec można założyć! Z tym siodełkiem... to żartuję Ukraina, którą wspomniałeś ma o niebo sensowniejszą geometrię od pokazanej Gazelle. Gdyby była porządnie (a nie po radziecku) wykonana to spoko. Ale wolę osprzęt Shimano (nawet Deore). Najogólniej jednak nie zależy mi na dodawaniu jakiś sentymentalnych bzdetów typu randka na Ukrainie. Rower to dla mnie funkcjonalna maszyna, która służy do efektywnego przemieszczania się w różnym, często skomplikowanym, terenie. Chcę dotrzeć nim lepiej i szybciej jak np na piechotę czy autem. Tylko z tego punktu widzenia oceniam ten sprzęt. Szpan taki bądź inny mnie nie interesuje. Pozdro Wiesiek
  5. Wujot

    Rower uniwersalny

    Muszę to potwierdzić. Ilekroć jadę fullem przez miasto (czyli przeważnie podczas dojazdu na pociąg) mam mega banana na twarzy. Wybieram najwyższe wysepki i przejeżdżam je na pełnej pycie. Schody nie istnieją, coś tam sobie próbuję skoczyć. Pełen fun. Ale na co dzień jednak bym się nie zdecydował na fulla na miasto. Z różnych powodów. Czyli możliwość kradzieży, koszty serwisu, rzeczywista potrzeba (umówmy się, że nie muszę wybierać sobie najkrótszej i najtrudniejszej technicznie drogi), szybsze zużycie (sól, stanie na deszczu). Pozdro Wiesiek
  6. Wujot

    Rower uniwersalny

    Jakkolwiek rower miejski w żadnym wypadku nie jest "uniwersalny" to popatrzcie na takiego pięknisia (dla pań). Fajna geometria, dobre tłumienie drgań (bo to stal chromo-molibdenowa), Otwory na błotniki, sakwy, bagażniki i... opuszczana sztyca (myk, myk) aby podeprzeć się nogą na światłach. Napęd 1x11 (Deore). Cena poniżej 4K (bez sztycy poniżej 3K) Można? Można.
  7. Wujot

    Rower uniwersalny

    Okropieństwo - ta podsterowna geometria. Jakbyś jechał z naczepą. Pytanie czy rama jest ze stali chromowo-molibdenowej? Napęd to pasek? Ale patrząc miejsko to górna belka powinna być jednak niższa.
  8. Wujot

    Rower uniwersalny

    dubel
  9. Wujot

    Rower uniwersalny

    Mariusz, przecież była emotka na końcu zdania. Ale już na poważnie rower najlepszy do miasta to taki którego nie zap....ą. Czyli dziurawe siodełko, zardzewiały łańcuch. Ogólnie nie zachęcający. Wyglądający na 100 zł.
  10. Wujot

    Rower uniwersalny

    Mariusz proste: full na krawężniki w mieście. Ale, że pokraka obrzydliwa to się zgodzę - tylko Spiochu mógł coś takiego wyszukać! Antyrower
  11. Wujot

    Rower uniwersalny

    Uważam, że kluczowe jest ubieranie się. Na tę porę roku na dół ubieram krótkie spodenki (albo xc albo triatlonowe), nogawki i skarpety, na górę ultralekką koszulkę biegową, dość ciepłe rękawki i jak rano jest zimno (a teraz jest) to SS. W plecaku mam jeszcze HS (taki na plecak - Dynafit Shakredry). Reszta to serwis (klucze, ściągacz, zapinka, dętki lekkie, pompka), żarcie - 5-6 batonów, picie (1,5 - 3 l), oświetlenie, powerbank, krem, lekka zapinka). Rano plecak jest dość pusty ale jak wrzucę tam SS to się wypełnia z niewielką rezerwą na zakup kolacji. W ten sposób awaryjnie na górze są 3 warstwy (chronić kadłubek!). Na 2-3 dni ubieram się według tych samych założeń. Jak jest bardzo zimno to na dole dokładam krótkie spodnie, wysokie skarpety i spodnie za kolana. W ten sposób mam obczajony zakres +5 do +30. W
  12. Wujot

    Rower uniwersalny

    Chyba nie jechałeś Pomijając drobny fakt, że jeszcze nie spotkałem sakiew, których nie udało by mi się zniszczyć w 3 miechy. A te pancerne to dodatkowe kilogramy. Wystarczający zaś plecak waży 600 g i po latach użytkowania jest ciągle jak nowy. Jakoś w górach nie spotykam ludzi z sakwami.
  13. Wujot

    Rower uniwersalny

    Jest zasadnicza bo plecak nie zwiększa momentu bezwładności a sakwa na kole bardzo. Przy skręcie (przechyle) koło trzeba wprowadzić w drugi skręt czyli wyprostować bagaż i znów go przechylić. Na plecach zaś balansuje się ciałem a tor przemieszczania się sylwetki jest krótszy jak kół. Oczywiście gdy jedzie się ze sprzętem biwakowym to już jest ciężki dylemat - co i ile na plecach a ile w sakwach. Ale wielu ludzi wybiera plecaki. Dla mnie to jest już bardzo awangardowe zagadnienie. W terenie w miarę zurbanizowanym łatwo znaleźć noclegi, wtedy z dodatkowych rzeczy zabieram tylko szczoteczkę, mini pastę, skarpetki i majtki. Czyli nic. Plecak 10 litrów na wszystko wystarcza (HS, SS, power bank, narzędzia, dętki, batony i dodatkowa woda). Oświetlenie zakładam na rower.
  14. Wujot

    Rower uniwersalny

    Ja powiem, że wybrałeś jedną, bardzo egzotyczną, wersję spośród stada normalnych lekkich ścieżkowców. I dołożyłeś do tego własne pojęcie uniwersalności. Rozumiem, że o klikalność chodziło! Ale odpowiem, każdy kto choć raz się wybrał w teren wie jak bardzo przeszkadzają tam błotniki. Ten element z uniwersalnego roweru robi taki tylko na szutry. Bagażnik sakwowy podobnie (przecież są zapinane belki, jak już musisz). Nóżka zaś to po prostu niemały ciężar, w dodatku to masa bardzo źle rozłożona. Czyli to co pokazałeś to pomysł jak z roweru wszechstronnego zrobić coś bez sensu. Co do zasady to na pewno full ułatwia jazdę w kamienistym terenie i strome zjazdy więc jest bardziej wszechstronny od np HT mtb. Ale czy pojęcie wszechstronności jest tożsame z uniwersalnością? Ja np uważam, że HT jest uniwersalny (czyli przez mnie najczęściej używany) a full to maszyna bardziej specjalistyczna. A koledzy od graveli będą mieli inne zdanie. I oni uznają gravela za uniwersalnego. I będą mieli rację (swoją rację). Nawiasem mówiąc jest sporo systemów błotników do maszyn enduro czy DH i one są zupełnie inne od tego co pokazałeś w tym jednym raczej "ciekawostkowym" modelu. Zresztą myślę, że jest to miejski full aby wygodnie jeździło się po krawężnikach!
  15. Wujot

    Kierunek Alpy!

    Pytanie - co jest treścią? Czy chodzi o recenzję ośrodka czy przypadkiem o te wstawki. Ogólnie to jest kluczowe zagadnienie czy chcesz zachować niezależność i prezentować swoją narrację czy upychać tam co się da? Czy zajmujesz się daną branżą bo ją kochasz, czy może traktujesz to jako potencjalne źródło zysków (czyli marketingowo)? Ale to jest powiązane z odbiorcami, być może są tacy, którym ten marketingowy suchar pasuje. Ja napisałem ze swojego zgredziarskiego punktu widzenia.
  16. Wujot

    Kierunek Alpy!

    Po prostu marketing zbyt wychodzi bokiem. I piszę to nie przeciwko Jackowi bo każdy orze jak może i nawet mu kibicuję. Widać, że się stara, da się lubić, warsztat też ok ale... nachalne lokowanie produktów odbiera wiarygodność. A nie lokując nie zarabiasz. Łatwe to nie jest. Przyglądam się temu uważnie (szczególnie na poletku rowerowym). Co najważniejsze odbiorcy też się zmieniają i uczą. To bardzo ważna, wręcz kluczowa sprawa. Pozdro Wiesiek
  17. To są dość obcisłe ciuchy. Normalnie przeważnie noszę M (na pograniczu z L) ale po przymiarkach tu zdecydowałem się na L/XL (bo tak firma produkuje) i jest OK. Jeśli masz solidne L to podejrzewam, że XXL mogło by być dobre. Ciekawa sprawa jest z tym 3/4. Kupiłem takie z automatu a później naszła mnie refleksja, że przez to na wyjazdach skiturowych wielodniowych muszę targać zapasowe wielkie skarpetki. Gdybym wziął normalne kalesony to mógłbym mieć krótkie skarpetki czyli więcej miejsca w plecaku. Ale z kolei te 3/4 super sprawdzają się na rowerze. Mam docieplone kolana a jak robi się zbyt ciepło to skarpetki ściągam w dół i łydy są wentylowane. Co prawda mam też różne dedykowane spodnie rowerowe (za i przed kolana) ale te xbionic są chyba lepsze.
  18. Teraz za niebieskie widzę, że jest 359 zł??? W takim razie sporo taniej znajdziesz https://bionic-sklep.pl/product-pol-123868-Kalesony-3-4-meskie-X-Bionic-Energizer-4-0-czarno-biale.html a gdybyś przypadkiem był trochę większy to w cenie 216 zł masz model ski touring z docieplanymi udami i dobrą wentylacją z boku https://bionic-sklep.pl/product-pol-70089-Kalesony-3-4-X-Bionic-Ski-Touring-Men.html W tym sklepie kupiłem trochę rzeczy (dla siebie i rodziny), co jakiś czas pojawia się coś okazyjnie. Pozdro Wiesiek
  19. W jakiej cenie? Znalazłem w około 380 zł?
  20. Jakkolwiek podejrzewam, że część rozwiązań x-bionic jest opatentowana i tego w UYN nie ma. Np harmonijek na stawach czy dogrzewania brzucha. Ale idea ciuchów strefowych bardzo mnie przekonuje. Np na rowerze mam koszulkę do biegania pumy gdzie na plecach pod kręgosłupem jest bardzo ażurowo i cienko. I w połączeniu z plecakiem cube (gdzie naprawdę przewietrzanie działa), daje to wreszcie suche (w miarę ) plecy. Podobnie na skitury myślę czy nie nabyć jak drugą warstwę bluzę do narciarstwa biegowego (Odlo, Dynafit), która jest bardzo podobnie zbudowana.
  21. Zacytuję klasyka: "To już jest, jak dla mnie, nadmierne cyzelowanie. Kwestia też bardzo subiektywna, jak procentowo rozkłada się różny teren w jeździe." Pozdro Wiesiek
  22. Jeszcze bym dodał, że w zasadzie to mtb na drogach leśnych i polnych jest coraz bardziej uzasadnione. Po prostu rolnicy i leśnicy używają coraz cięższych maszyn. I te drogi są coraz bardziej zniszczone i dziurawe. W ciągu ostatnich powiedzmy 5 lat bardzo pogorszyła się jakość gruntówek. Mam też wrażenie, że piaszczyste fragmenty też są w gorszym stanie (bardziej sypkie i odsłonięte). Choć np teraz jest akurat pod tym względem bardzo dobrze. Ale za dwa miesiące może być Sahara miejscami. Czyli jak napisałeś wydaje się, że 2,2" a nawet trochę więcej (ja mam 2,4") na zdegradowane (lub po opadach) drogi terenowe jest u mnie (DŚ) OK. Natomiast kwestia amortyzacji nie jest już taka oczywista. Ciągle się zastanawiam czy i ile jej trzeba.
  23. Grubo powyżej to 50 mm??? Jak dodać do tego amortyzację (bo przecież gravele z amortyzacją są już oferowane) to absolutnie zgadzam się, że będzie to rower świetny do jazdy w terenie. Czym będzie się różnił od mtb na 2" oponach? Barankiem. I na tej konkluzji proponuję pozostać.
  24. Kalesony mam skitour pro a górę radiactor (oprócz tego skarpety 2x i kominiarkę). Użytkuję naprawdę intensywnie bo także na rowerze w zimie. Myślę, że z 2-3 lata, często prane. Po tym czasie wszystko jest jak nowe (nawet zaciągnięć bardzo mało a przecież jeżdżę w terenie), kompresja taka sama jak na początku. Wydaje mi się, że każdy model od energizera w górę, pod turystykę zimową, będzie dobry. Jest nawet wersja merino ale jak oglądałem ją to miałem wątpliwości czy będzie taka trwała. Jak weźmiesz ten ciuch do ręki i zobaczysz jak bardzo jest skomplikowany (to nie nadruki) to się będziesz zastanawiał dla czego to jest tylko 100% droższe od reszty konkurencji. Kanały otwarte, zamknięte, nitki przewodzące wilgoć. Włókna srebrzyste odbijające ciepło. Każdy kawałek jest różnie wykonany. To naprawdę jest czad. Inne ciuchy wyglądają przy tym jak fiat126 p przy mercedesie. Oddzielną kwestią jest czy ta cała technologia aż tak dużo daje. Otóż uważam, że daje sporo. Powiedziałbym, że to jest wyraźnie (czyli 20-30%) lepsze od innych dobrych ciuchów. Oczywiście to ocena subiektywna. Pod normalne narciarstwo zakup może być uzasadniony ale nie jakoś bardzo. Przy tygodniowych turach gdzie jest to jedyny ciuch jaki się ma to moim zdaniem warto.
  25. Jeśli Ci zależy na funkcjonalnym ciuchu najwyższej klasy to możesz przyjrzeć się xbionic (modele radiactor, energizer, skitur pro). Pozdro Wiesiek
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...