Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Spiochu

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 038
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez Spiochu

  1. Pierwsze skręty na krawędzi wykonałem w 2004 roku. Bez pomocy instruktora, tylko na podstawie tego co widziałem w necie. Od tamtego czasu uczę się jeździć na krawędzi i mimo wielu tygodni spędzonych na kursach i treningach, jeszcze długa droga przede mną...
  2. Wolisz przyklęki jak na pielgrzymce do Lichenia? Twój wybór. Nie atakuj natomiast nart alpejskich, bo dobrze wiesz, że dają największe możliwości. Kursy instruktorskie, też już dawno wyszły, z epoki dinozaurów i leśnych dziadków. Polecam się wybrać, można wiele skorzystać. Telemarku w SITNie też uczą, choć tutaj nie wiem czy dobrze. Czyli nawet nie zdążyłeś się nauczyć.
  3. Ja tam byłem tylko latem (bez nart bo mi zabronili zabrać ;( ). także każda forma jazdy będzie atrakcyjna.
  4. Pisałem żartem o tym marnotrawstwie. Super wyjazd, relacja i klimat. Choć szkoda, że niektóre rzeczy już się skończyły. Co do Elbrusa to jeszcze pewnie będzie okazja. Może też dołączę do wyjazdu.
  5. Pojechać w Kaukaz z nartami turowymi, podjechać powyżej Prijuta i nie zjechać na nartach ze szczytu? Cóż za marnotrawstwo. ;) Skały Pastuchowa nie są przypadkiem nieco wyżej? Jeśli podałeś wysokość z barometru to realnie byłeś sporo wyżej. Jeśli z gps to blisko tej wartości.
  6. Spiochu

    Korbielów 2018/19

    Założę się, że większość kopciuchów (przynajmniej w kurortach) mieszka w dużo lepszych warunkach i jeździ dużo lepszym autem niż ja, ale 90% z nich powie, że nie ma środków.
  7. Spiochu

    Korbielów 2018/19

    Bardzo dobrze, że zwracasz uwagę na smog. Niestety Korbielów to nie wyjątek ale standard w górskich wioskach i miasteczkach. Takie kampanie, nawet jak czasem są przesadzone, trzeba prowadzić do znudzenia. Dopóki mentalność się nie zmieni, będziemy żyć w syfie.
  8. Jak ostatnio byłem na Mosornym (rok albo dwa lata temu) to zmarzłem bardziej niż kiedykolwiek w życiu. Miałem wrażenie, hipotermii głębokiej. Nawet po kilku godzinach przy kominku dalej czuło się ten chłód. No ale wtedy było nad ranem -30.
  9. Na COS to nie do końca rozwiązanie alternatywne bo orczyk był dłuższy od górnej kanapy, więc jak nie chciało się rezygnować z części trasy to wyboru nie było. Jak czynny jest zjazd na dół to już trochę inaczej to wygląda. W tej kwestii mówiliśmy o Szczyrku, gdzie nawet były orczyki a nie o Pilsku, na którym wcale nie chcę kolejnych kanap. Jedynie Buczynkę mogli by uruchomić jak już stoi.
  10. Jak ktoś chce mieć topowy ośrodek biznesowy to można mieć zarówno kanapy jak i orczyki (równolegle). W porównaniu do kanapy czy gondoli taki orczyk jest bardzo tani, więc to nie problem, nawet jak pełni funkcję rezerwową. (Ale powinny chodzić cały czas, tak żeby przy dużej frekwencji, można było wybrać między większą kolejką do kanapy a mniejszą lub jej brakiem do orczyka.)
  11. To nie Pilsko, tylko Twój umysł jest zepsuty. Fakt, że kiedyś było tam trochę lepiej ale dalej jest całkiem w porządku. Dużo lepiej niż w (obecnym) Szczyrku czy Białce. Szczyrku w tym sezonie nie odwiedzę (pozbyłem się karnetu sezonowego) a na "popsute" Pilsko, wybieram się jeszcze nie raz. Jak zamkną całkowicie to wrócę do ski-turów. Patrząc jak dewastowana jest planeta to wcale nie takie głupie podejście. Choć w PL jest akurat dokładnie na odwrót. Wystarczy porównać jak wygląda Podhale w porównaniu do Słowacji.
  12. Niezłe jaja, że tylko 30 osób wystartowało. Aż żałuję, ze nie byłem ale jak przeczytałem o 400 uczestnikach to stwierdziłem że to bez sensu. Gratuluję ukończenia giganta.
  13. Wczoraj i dzisiaj kupione po 10 000 szt. Nie na ten rynek patrzysz. U nas za to nieźle cena skoczyła.
  14. Nie rozumiem tego waszego hejtu. Dzięki ogromnym inwestycjom TMR we wspaniałą infrastrukturę: nowoczesne wyciągi, profesjonalne naśnieżanie, ogromne parkingi i liczne punkty gastronomiczne. A przede wszystkim dzięki nasilonej akcji marketingowej. W tym sezonie nawet w terminie świątecznym mam okazję pojeździć po doskonałych i świetnie przygotowanych trasach i do tego bez wielkiego tłoku... Oczywiście w Wiśle i Istebnej. :) Cieszy mnie również, że inni narciarze doceniają walory ośrodków TMR i tak licznie odwiedzając Szczyrk, wiedząc że ceny karnetów są adekwatne do wysokiej jakości. Doskonale rozumiem również działania zarządu ośrodka, który dbając o bezpieczeństwo klientów zamyka kanapy czy też nie naśnieża bardziej niebezpiecznych tras. Dzięki temu, korzyści z bycia akcjonariuszem staną się jeszcze bardziej zauważalne a wypracowany zysk będę mógł przeznaczyć na jazdę na nartach. Oczywiście w Wiśle, Istebnej czy też na Pilsku
  15. Ja tam się nie znam ale w Sobotę jeździłem na Siglanach. Na parkingu sporo aut + przyjechało klika autokarów. Jak na ten malutki stoczek to chyba spora frekwencja. Po długich opadach deszczu warunki o 10.30 bardzo dobre. Równo i tylko trochę miękko. O 13.00 było już mocno nierówno ale dalej dało się jeździć na krawędzi. Na stoku ZERO kamieni, ZERO przetarć, nawet na trasie orczyka! Kilka godzin stały nawet wkręcone tyczki a przy nich elegancka lodowa rynna. W słońcu było z +10! A co ze zbiornikiem na wodę? Cały stoi pełny! Nie wiem jak oni to zrobili? Może śnieżą wodą święconą ale jak widać da się. Siglany chyba nadal czynne i warunki też podają, że bardzo dobre.
  16. Odstąpię sezonówkę SZCZYRK/CHOPOK + Aquapass Niestety z uwagi na zmianę pracy, w tym sezonie nie będę miał kiedy odwiedzać ośrodków TMR. Chętnie odstąpię swoją sezonówkę. Obejmuje ona Szczyrk (w tym COS i BSA) Chopok, Tatrzańska Łomnice, Strbskie Pleso na Słowacji oraz Spindlerovy Mlyn w Czechach. Pozawala też korzystać z aquaprków TMR, również tego samego dnia co narty. Sezonówka jest ważna we wszystkich terminach. Sezonówka zostanie przypisana do Twojej karty gopass z Twoim nazwiskiem. Szczegóły do uzgodnienia.
  17. Wie ktoś jak warunki na Siglanach? Wybieram się jutro rano rozpocząć sezon. Gdyby ktoś chciał dołączyć to proszę o priv, jadę z Zabrza i mam miejsca w aucie.
  18. Mnie się na razie udawało metodą "speed and power". Łańcuchów nie mam, do tego kontrola trakcji utrudnia podjazd. Jak się zatrzymam lub bardzo zwolnię to nawet nie ma sensu dalej próbować. Raz utknąłem tylko podjeżdżając do gościńca wzdłuż talerzyka ale nie mogłem się odpowiednio rozpędzić z uwagi na jakieś dziecko na sankach.
  19. W sumie to taki stok na treningi, do tego emocjonujący dojazd jak się ma FWD, ;) W zeszłym roku, raz miałem okazję przejechać tam SL, który zaczynał się jeszcze górnej na polanie a kończył na samym dole. Do tego kilka odstawionych bramek na stromym, że trzeba było się mocno wykładać. To było chyba kilka najlepszych skrętów w moim życiu.
  20. Też raz trafiłem na sekcję snowboardową. Dogadałem się z trenerem i pół dnia jeździłem sobie po ich gigancie za friko. ;) Mogłem się też przekonać, że narty są szybsze od deski bo na trasie była fotokmórka.
  21. Spiochu

    Butle tlenowe

    Tak ja pisał Wujot, ta puszka będzie równie skuteczna co różaniec z Lichenia Jako zabezpieczenie możesz zabrać na wyprawę worek gamowa i tlen w normalnej ilości (kilka pełnowymiarowych butli + maski). Nie wiem ile to dokładnie kosztuje ale nie sądzę, że mniej jak 10000zł. Na wyjazd w rejon Elbrusa jest to oczywiście zbędne. Przed chorobą wysokościową uchronisz się dzięki prawidłowej aklimatyzacji a w razie problemów szybkim zejściem niżej. Zasady w linku poniżej. W praktyce i tak je olejesz a wtedy napotkasz bóle głowy i/lub nudności. W skrajnym wypadku może to się skończyć zgonem. Najistotniejsze zasady aklimatyzacji Link do materiałów: http://medeverest.com/poradnik.html Z przydatnych gadżetów, kup sobie pulsoksymetr i skonsultuj z lekarzem wysokościowym jak interpretować wyniki. Przykładowy model. (sam poszukaj opinii który jest najlepszy): https://apteczka24.pl/contec-cms50dl1-pulsoksymetr-napalcowy,id12342.html?gclid=EAIaIQobChMIxc2Sq9-E3wIVzOd3Ch0jHQZWEAQYAyABEgKjgvD_BwE
  22. Dokładnie tak. Pomoc instruktora/trenera jest niezbędna by robić postępy. I to nie tylko dorywcza ale regularne szkolenie przez kilka(naście) sezonów. Co do B. Ptaka to raczej nie polecam jeśli chodzi o pomoc w technice. Bartek jest świetnym narciarzem i wyjątkowo sprawnym organizatorem treningów ale do techniki szukałbym kogoś innego. Jak znajdę więcej czasu to postaram się coś napisać. Patrząc po filmiku to jest potrzebna praca u podstaw a nie tylko 2-3 błędy do korekty i ciężko coś sensownego doradzić.
  23. Ta i jeszcze dodaj, że zorganizowaliśmy zamach w wiadomym miejscu.
  24. Spiochu

    Jasna Chopok

    W temacie herbatek. Na Chopoku (i tylko tam) już kilkakrotnie spotkałem się z niechęcią Słowaków (narciarzy nie pracowników TMR) z uwagi na niekorzystanie z ich super drogich knajp.
  25. Napisałem maila do BSA w tej sprawie.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...