Spiochu
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
2 038 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Zawartość dodana przez Spiochu
-
Polsko-słowacki projekt tunelu z Zakopanego do Szczyrbskiego Jeziora
Spiochu odpowiedział mirekn → na temat → Słowacja, Czechy
Jak planujesz do Zakopca jechać rowerem to pewnie tak wyjdzie Nie mniej jednak, najszybszy autobus z Katowic do Zako (o 3.30 w nocy) jedzie 2 h 30min. Pozostałe pomiędzy 3 a 4 godziny. https://www.e-podroznik.pl/public/searchingResultsVW.do?startCity=Katowice&forward=url&tabToken=7f1c09b3e771e25bdfb5e1f04e2b2f90&toV=c|72272&endCity=Zakopane&fromV=c|3701&tseVw=regularP Jeśli bezpośrednie połączenie nam nie pasuje, najłatwiej dojechać do Krakowa (autobus, kolej) a dalej do Zako autobusami których jest multum: https://www.szwagropol.pl/pl/linie-autobusowe/rozklad-jazdy/?rozklad=1&kierunek=2 http://www.majerbus.pl/pl/linia-regularna-zakopane-nowytarg-krakow- 43 odpowiedzi
-
- elektricka
- tunel
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Polsko-słowacki projekt tunelu z Zakopanego do Szczyrbskiego Jeziora
Spiochu odpowiedział mirekn → na temat → Słowacja, Czechy
Pomimo, że znajdziemy szereg przypadków, gdzie nie da się dojechać to tak, nadal bardzo dobrze. Przynajmniej w porównaniu do innych obszarów wiejskich w Polsce (nawet tych turystycznych). W porównaniu do takich kurortów zagranicznych jak Soelden czy Cortina d'Ampezzo (latem) też jest nieporównywalnie lepiej (a przynajmniej tak było kilka lat temu, kiedy w tych miejscach bywałem). We Włoszech zaryzykowałbym stwierdzenie, że połączeń było 50 razy mniej niż w Zakopcu. Oczywiście nadal wygodniej jest pojechać autem (szczególnie w mniej popularnych godzinach) ale nie narzekajmy na Busy bo dzięki nim lokalny transport funkcjonuje. Jak kilka lat temu nie miałem auta to jeździłem głównie do Zakopca i w okolice, właśnie dlatego, że była dobra komunikacja. Zarówno autobusy z Krakowa jak i lokalnie.- 43 odpowiedzi
-
- elektricka
- tunel
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Polsko-słowacki projekt tunelu z Zakopanego do Szczyrbskiego Jeziora
Spiochu odpowiedział mirekn → na temat → Słowacja, Czechy
Bardzo dobrze w sensie siatki połączeń i częstości kursów w porównaniu do pks w innych rejonach Polski. Na tak krótkich trasach Busy nie muszą być specjalnie wygodne. Przewóz zbyt dużej ilości osób można rozwiązać respektując aktualne przepisy gdzie grozi utrata prawka za więcej osób w busie niż w dowodzie rejesjtaryjnym W Zakopanym byłem dziesiątki razy w różnych okresach roku. Sezonu nie ma tam w zasadzie tylko w Listopadzie. Resztę roku jest mniejszy lub większy ale dalej sezon. Służyłby do tego co każdy taki tunel. Skróciłby znacznie czas dojazdu (na około i przez góry) a w szczycie zmniejszył korki. Zachęciłby też do odwiedzania Słowackiej części Tatr. Dla mnie byłoby super mieszkać po polskiej stronie, (gdzie jest taniej i lepsza gastronomia) a jeździć na narty czy turystycznie na Słowacką część. Już teraz tak robię ale dojazdy do niektórych miejsc (Np. Szczyrbskie) trwają za długo. Ale nie napinajmy się. Tunel raczej nie powstanie w tym stuleciu.- 43 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- elektricka
- tunel
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Polsko-słowacki projekt tunelu z Zakopanego do Szczyrbskiego Jeziora
Spiochu odpowiedział mirekn → na temat → Słowacja, Czechy
Taki tunel to świetny pomysł ale drogowy a nie kolejowy. No i oczywiście bezpłatny. Transport publiczny szybko zapewniłyby busy, które działają w Zako bardzo dobrze. Pomysł oczywiście nierealny ale bardzo ułatwiłby komunikację w Tatrach a sezon trwa prawie cały rok. Wątpię by ruch w tunelu był mały, prędzej spodziewałbym się ciągłych korków.- 43 odpowiedzi
-
- elektricka
- tunel
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzisiejsze warunki w Szczyrku dobrze podsumował Pan w kolejce do krzesła: - Byłem w tym sezonie 2 razy we Włoszech, kolega 3 razy ale takiej pogody jak dzisiaj nie trafiliśmy. Jak dla mnie trochę za dużo ludzi i lodowych płatów ale tak to całkiem nieźle.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Gdyby TPN rzeczywiście był zainteresowany ochroną przyrody to mógłby zacząć od tych punktów: 1. Likwidacja kolejki i wyciągów na Kasprowy Wierch, 2. Likwidacja fasiągów do Moka i bryczek w Kościeliskiej 3. Zakaz pozyskiwania drewna na terenie całego Parku (również w Chochołowskiej) 4. Likwidacja pozwoleń na dojazd autem do schronisk. (Np. dla przewodników) Wyjątek: Zaopatrzenie schroniska tylko elektryczne pojazdy i max. 2 przejazdy na dobę. + TOPR bez ograniczeń tylko w czasie akcji ratunkowych. 5. Wzrost cen biletów do 100zł dzień i wprowadzenie zniżek. Po odbyciu podstawowego szkolenia z ochrony przyrody i bezpieczeństwa (2 dni zniżka 70%) Po odbyciu szkolenia zaawansowanego (7 dni zniżka - 90%)
-
Offpiściaki w Saas Valley
Spiochu odpowiedział MarioJ → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Dzięki tak krótkiemu pobytowi udało się nieco "oszukać" aklimatyzację. Nie chodziło mi nawet o to czy zdążycie wejść i wrócić ale o nagłe pogorszenie samopoczucia w trudnym terenie. Ryzyko upadku czy nie zauważenia szczeliny rośnie wtedy drastycznie. Ostatniego dnia, pewnie w połowę tego czasu weszlibyście na szczyt. -
Offpiściaki w Saas Valley
Spiochu odpowiedział MarioJ → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Taki pomysł skrytykowałbym, nawet gdyby relację pisał Andrzej Bargiel albo ś.p. Jurek Kukuczka. Nie ma kozaka na chorobę wysokościową a najwięksi kozacy tez w górach ginęli. Widziałem już osoby o wybitnej sportowej kondycji, które w godzinę słabły tak że nie miały siły siły schodzić. Widziałem osoby zwożone z obrzękiem płuc. Osobiście też przeżyłem kilka nagłych kryzysów, w tym chwilową utratę przytomności. Wszystko działo się na wysokościach 4 z hakiem i to po kilku dniach akilimatyzacji. Po nocce w busie 3500m może wystarczyć. -
Offpiściaki w Saas Valley
Spiochu odpowiedział MarioJ → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Świetne zdjęcia i relacja ale sam pomysł wyjątkowo głupi. Bez żadnej aklimatyzacji i po nocce w busie, pchać się w trudny teren tak wysoko? Jeszcze rozumiem, jakbyście byli pierwszy raz w Alpach ale doświadczona ekipa z takimi pomysłami?? Dobrze, że nie skończyło się na relacji ze śmigłowcem. Chociaż napiszcie dużą czcionką, że tak robić nie należy i przez to nie zdobyliście szczytu,Jeszcze znajdą się nowicjusze, którzy będą ten styl naśladować. -
A gdzie jest granica? Ile godzin szlakowych to spacer a ile "chodzenie po górach". A może tu chodzi o przewyższenie albo trudność szlaku? W góry nie wychodzi się ani o 6.00 ani o 7.00 ani o 9.00. Wychodzi się tak by bezpiecznie zrealizować zaplanowaną trasę i wtedy kiedy warunki i nasza dyspozycja pozwalają. Można wyjść o 6.00 i narażać się na zbędne ryzyko a można o 11.00 i bezpiecznie wrócić z zapasem czasu. Niekiedy to będzie nawet ta sama trasa tylko inna kondycja i zawartość plecaka turysty. Nie można też nie zauważyć, że wiele osób porusza się w górach nocami co niekiedy jest bezpieczniejsze (lodowce, seraki, sypiące się źleby). Dzisiejsze czołówki są tak dobre, że przemieszczanie się turystyczną ścieżką nie stanowi problemu. Niektórzy po zmroku nawet jeżdżą na nartach. Po co zrywać się o świcie (lub wcześniej) i ryzykować słabszą dyspozycją organizmu czy też odmrożeniami (w wyższych górach), jeśli można bezpiecznie pokonać dany odcinek w kilka godzin?
-
W oparach minimalizmu. - skitury na lekko
Spiochu odpowiedział Wujot → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Dzięki za linka. Znalazłem tam ciekawy model Juuly dostępny w jasnym kolorze. Przy okazji, jakie znacie jeszcze modele spodni softshell o jak najmniejszej ilości bajerów i w (bardzo) jasnym kolorze? Interesują mnie również podobne spodnie typowo letnie .Wzorem jest Hannah Walker w kolorze beżowym (guma w pasie, zero suwaków, mix bawełna polyester, ok .200g i mało dresiarski wygląd).- 942 odpowiedzi
-
- skitury
- sprzęt narciarski
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Na razie 3x Chopok 3x SMR 2x BSA 1x COS. Czyli w sumie 9 dni, bida straszna. Dla porównania na Stożku w Wiśle spędziłem ok. 14 dni.
- 210 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- smr
- księga skarg i wniosków
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Też dzisiaj byłem. Warunki gorsze niż w zeszłym tygodniu ale dalej nieźle. Niestety wziąłem miękkie narty na wiosnę a tu twardo było i musiałem się obślizgiwać. Pod koniec jazdy (ok 12.00) już trochę lepiej bo stok zaczął puszczać.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Odpoczynek jako integralna część uprawiania narciarstwa.
Spiochu odpowiedział Bumer → na temat → Tematy narciarskie
W młodości ciągałem rodziców w góry. W czasach studenckich, spędzałem po 3 miesiące w roku w górach (z plecakiem). Mimo tego uważam, że intensywna jazda na nartach z plecakiem (nawet najmniejszym) jest niemożliwa. Oczywiście można z nim jeździć (sam poruszałem się tak na skiturach) ale to już nie jest to samo co bez plecaka. Na stok plecak zabieram ale wieszam go gdzieś na płocie i z nim nie jeżdżę jeśli nie muszę.- 77 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- odpoczynek
- narty
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Odpoczynek jako integralna część uprawiania narciarstwa.
Spiochu odpowiedział Bumer → na temat → Tematy narciarskie
Nie preferuje knajp. Udaje się do nich z konieczności odpoczynku, choć nieraz całkiem przyjemnie się posiedzi czy pozalęga na leżaku.- 77 odpowiedzi
-
- odpoczynek
- narty
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Odpoczynek jako integralna część uprawiania narciarstwa.
Spiochu odpowiedział Bumer → na temat → Tematy narciarskie
Rozumiem, że jeździsz od 8.00 do 16.00 bez większych przerw i szkoda Ci czasu na zaleganie. Będąc nastolatkiem też tak miałem. Chęć jazdy na nartach była ważniejsza niż wszystko inne. Teraz także chętnie jeździłbym więcej, zrobił więcej km, wykonał więcej przejazdów na tykach. Mimo to robię przerwy w knajpach a po zakończeniu jazdy do zamknięcia wyciągów, pozostaje jeszcze sporo czasu. Dlaczego? Bo na nartach brakuje mi nie czasu ale siły. Po 4h jazdy (po odliczeniu przerw ale nie wyciągów) mam dość. Po 4h jazdy na maxa w zasadzie potrzebuje ze 3 doby odpoczynku. Nie wiem czy z natury jestem taki słaby czy to dlatego, że przez cały rok ruszam się mało. A może to kwestia techniki? Chciałbym jeździć więcej ale fizjologii nie oszukam. Może w tym roku uda się lepiej przygotować do kolejnego sezonu i będę mógł jeździć 1h dłużej. Ale 8.00- 16.00 bez żadnych przerw, kilka dni z rzędu? To czysta abstrakcja. Do tego musiałbym mieć przygotowanie Andrzeja Bargiela. Ty z tego co pamiętam, przez lata trenowałeś pływanie (po 20?km dziennie). Stałeś się robotem, który się nie męczy. Dla większości społeczeństwa ten poziom jest nierealny nawet przy dużej determinacji.- 77 odpowiedzi
-
- odpoczynek
- narty
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Gdzie można znaleźć najlpesze prognozy odnośnie wiatru na 2-3 dni do przodu? Zamkną jutro wyciągi?
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Odpoczynek jako integralna część uprawiania narciarstwa.
Spiochu odpowiedział Bumer → na temat → Tematy narciarskie
Mam, jak wypiję (nawet jednego) grzańca na stoku to czuje, że nie mam pełnej kontroli nad nartami. Tzn. dalej zjadę każdą trasą z kuflem w ręku ale to nie jest te 100% kontroli jakie mam zupełnie na trzeźwo. Nie jestem jakimś abstynentem. Zdarzyło mi się nawet po libacji startować w zawodach w SL (o treningach nie wspominając) Z czasem jednak zrozumiałem, że tych rzeczy nie należy łączyć. Chlanie na wyjazdach narciarskich to gorsza jazda, słabsza regeneracja i większe ryzyko kontuzji. Lepiej na nartach się od tego powstrzymać a balowanie zaplanować na inny termin. Małpeczka jest w sam raz dla małpeczki- 77 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- odpoczynek
- narty
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Odpoczynek jako integralna część uprawiania narciarstwa.
Spiochu odpowiedział Bumer → na temat → Tematy narciarskie
Jedno piwko (0,5l) czy adekwatna ilość innego trunku PO nartach to dobry pomysł. W czasie przerwy na stoku, zdecydowanie nie! Chlania poprzedniego dnia przed nartami (nawet niekoniecznie do 5 rano) nie warto komentować. Jak ktoś tak robi to jest idiotą i/lub alkoholikiem i i tak mu się nie wytłumaczy.- 77 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- odpoczynek
- narty
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Widać było gęstą chmurę smogu nad Dolnym Szczyrkiem. W górnym tylko trochę ale też nie idealnie. Na trasach oczywiście smogu nie było ale w Szczyrku był
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Dziś po raz pierwszy w sezonie zawitałem na SMR. Jak można było się spodziewać - totalna patologia. W Szczyrku oczywiście smog jak to opisano w innym wątku. Trasy nierówne już o 9.00 Pewnie ratrakowali rano. Później coraz więcej odsypów, wychodzą też płaty lodu. Śniegu bardzo mało, wygląda to jak w połowie kwietnia. Pełno kamieni, liczne przetarcia. Trasy źle zabezpieczone. Można spaść z krawędzi do "rowu" bo zupełnie tego nie widać. Obsługa nie miła, ledwo wsiadłem do Gondoli już gość darł ryja, że drzwi się nie zamknęły z naszej winy. Wyciągi niby nowe ale też kiepskie. Na krzesłach siedzi się jakoś pionowo, mają dziadowskie podpórki na narty i do tego strasznie grzeją a i tak było za gorąco. Pewnie to na złość włączyli. Gondola to już w ogóle porażka. Raz nie ruszyła bo drzwi się źle zamknęły. Innym razem jeździliśmy do przodu i do tyłu bo była jakaś awaria. Tak bujało, że można było dostać choroby morskiej! Gastronomia jak ktoś pisał - słaba. Większej restauracji nie ma. W budkach wszystko w plastiku i niezbyt smaczne. Racuchy za tłuste a żurek nie dobry. Polecam zabrać kanapki. To już nie wina ośrodka ale pogoda też nie dopisała. Padał deszcz było za ciepło a ze śniegu zrobiła się ciapa. Nawet po kolejkach widać było że jest tragicznie, prawie wszyscy już wyjechali. Podsumowując: W zasadzie wszystko co napisałem powyżej jest prawdą ale jeździło się rewelacyjnie. Cisnęliśmy od 8.30 do 14.30 gdy totalnie brakło sił. Nie wiem jak to możliwe ale wszystko wychodziło idealnie. Na krawędzi, krótkim, długim, po odsypach, po lodzie, slalomem między kamieniami. Czasem śmigiem na ściance, czasem spadłem z jakiegoś progu. Moje krótkie supershapy idealnie wpasowały się w te warunki.. To zdecydowanie jeden z najlepszych dni w tym sezonie
- 13 438 odpowiedzi
-
- 16
-
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Będziesz mógł Teslę ładować Budujesz dom do tego bez kredytu czyli jesteś zamożny. Pomyśl o ludziach, których nie stać na budowę domu (nawet zwykłego i na kredyt). Oni też nie dostaną żadnego dofinansowania. Ogólnie te wszelkie kredyty to jest gratka dla banksterów. Tracisz nawet jak z żadnych kredytów nie korzystasz. Gdyby nie było kredytów na 4% i 30 lat to ceny nieruchomości (materiałów budowlanych) pewnie by były o połowę niższe.
-
Temat jest ważny, więc lepiej się za niego zabrać późno niż wcale. Nie rozwijajmy tu polityki tylko spójrzmy co sami możemy zmienić. Sam widzisz, że palenie węglem truje, więc zmień ogrzewanie na gazowe i zachęcaj znajomych/sąsiadów. Wiem, że to głupio płacić drożej za gaz a dalej być podtruwanym przez sąsiadów ale ktoś musi zacząć a na razie tendencje są słabe. Nawet pokolenie 30-latków stawia nowe domy i montuje w nich piece węglowe. Nie utwierdzajmy ich w przekonaniu, że jest to normalne i w porządku. Dużo łatwiej niż rząd możemy sami zmienić nasze otoczenie. Nie czkajmy więc na POPISy z wiejskiej tylko zacznijmy działać lokalnie. Poza tym, z punktu widzenia kogoś, kto nie jest do tego przyzwyczajony, dokładanie węgla i regularne czyszczenie pieca to jak noszenie wody ze studni. Normalne ale w trzecim świecie. Ja sobie tego nie wyobrażam na co dzień i gdybym budował dom, nie było by tam miejsca, nawet na jakiś ekologiczny węgiel.
-
Udajesz idiotę czy tylko jesteś nieukiem? Wstrzymaj się z takimi komentarzami bo potem kopciuchy podają durne argumenty, że to nie ich wina i smrodzą dalej. Smog był i za komuny i przed wojną tylko internetu nie było. Ciekawe, że najsłynniejszy smog Londyński (oficjalnie 4tys. trupów w kilka dni) miał miejsce w latach 50-tych, kiedy nawet w Anglii samochodów było nieporównywalnie mniej. https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_smog_londyński Są też dane o podobnym smogu w XIXw. kiedy samochodów w ogóle nie było: https://www.metoffice.gov.uk/learning/learn-about-the-weather/weather-phenomena/case-studies/great-smog Jeśli chodzi o Polskę to tu masz raport o smogu(Polecam wykres na stronie 22) Udział pieców w smogu jest oceniany na ok.90%.: https://www.nik.gov.pl/plik/id,7764,vp,9732.pdf Oczywiście są miejsca gdzie ruch samochodowy jest dużo bardziej istotny Np. Warszawa - tu jego udział nawet przeważa nad piecami. W górskich wioskach, główną przyczyną są jednak piece.







