Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marionen

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 615
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    244

Zawartość dodana przez marionen

  1. Idąc dalej tym tokiem myślenia, można by sądzić, że najlepiej jeździć na nartach z kijami pod pachami (koniecznie gięte) w pozycji na "jajo" koniecznie w wersji niskiej i pełna dzida. Moim zdaniem w narciarstwie nie o to chodzi. Niedawno słyszałem, że dla dziadków to są skitury. Obie opinie tak samo trafne (jak kulą w płot). Ja jeżdżę na narty pojeździć, nie wybieram sobie warunków, korzystam z takich jakie zastanę. Ważne by się ruszać, wiek z tym nie ma nic wspólnego, tak samo jak waga, płeć czy umiejętności... To porównanie z autem do mnie nie dociera, nie dostrzegam związku. Ale to już Twój wybór i nie mój ogródek. Pozdrawiam.
  2. Nie, to szersze pojęcie niż tylko śnieżyca, ci co jeszcze nie do końca opanowali sztukę narciarską nazywają armagedon dziadostwem. Pozdrawiam.
  3. Pozwolę sobie mieć inne zdanie, dla mnie jazda (snowboard, narty różne) ma zawsze sens, trzeba się tylko nauczyć korzystania z nart (snowboardu) w różnych warunkach. Im jestem starszy, tym łatwiej mi to przychodzi. Narciarstwo przypomina mi trochę pogodę która jest zawsze, można się dostosować do każdej... Pozdrawiam.
  4. Zapraszam serdecznie, zima z całą pewnością jeszcze się nie skończyła i w przeciwieństwie do kolegi co co tydzień kończy sezon, nawet nie myślę o zakończeniu, bo u mnie nie ma takiego pojęcia. Trzeba być zawsze gotowym na śnieżne wyzwanie...
  5. Nie wiem jak inni, ja nie stałem nigdy dłużej w Kuźnicach do kolejki niż 30 minut, no może 40. Prawda jest też taka, że nie jestem tam zbyt często (czego bardzo żałuję). Zjazdy na Kasprowym (oba) mają dla mnie jakąś niewytłumaczalną, magiczną moc, jakąś dodatkową ezytoryczną energię...
  6. Ja nie udowodnie Tobie, że skoczył, a ty że nie skoczył. Prawdy pewno już się nie dowiemy. Nawiasem mówiąc Fus się nieźle przy okazji poobijał, a w filmie jego skok wycieli. Prawdą natomiast jest (byli świadkowie), że przed wojną (II Światową) Józef Uznański z Bronkiem Czechem zjechali Żlebem pod Palcem na nartach. Niezależnie od tego czy klechda o skoku była prawdą, czy nie; to życie Józefa Uznańskiego to barwna i ciekawa historia, warta wspomnienia. Pozdrawiam.
  7. Nieprawda. Nie komentowałem Twojej wypowiedzi, tylko przytaczałem argumenty za pozostawieniem kolejki na Kasprowy w spokoju. Nie odnosiłem się w swojej wypowiedzi do ruchu turystycznego, skiturowego i Morskiego Oka. Twoja wypowiedź o ograniczeniach ma się swietnie do tego co niedawno pisałeś o paszportach, szybko zmieniasz poglądy... Pozdrawiam.
  8. Nie będę komentował Twoich wywodów, to nie ma sensu. Kolej linowa istnieje na Kasprowy 85 lat, jak na ten wiek ma się nie najgorzej. A Tatry z tego tytułu też jakoś szczególnie nie ucierpiały. Mi ta przepustowość wystarcza, dzięki czemu nie ma tłumów na zjazdach. Do wczesnego wstawania jestem przyzwyczajony. Wydaje mi się, że jeździsz na tyczkach. Być może nie wiesz, ale na Kasprowym odbywają się najstarsze zawody narciarskie o Puchar PKL od 1946 roku. Gorąco polecam w nich wystartować i choć raz spróbować. To już siedemdziesiąt kilka edycji. Jedne z nielicznych imprez gdzie ścigają się zawodowcy z amatorami. Pozdrawiam. PS. Dzięki kolejce na Kasprowy kurier tatrzański Józef Uznański mógł dokonać brawurowego skoku z wagonika kolejki i zjechać (uciec) Żlebem pod Palcem, sam zjazd do dzisiaj jest dużym wyczynem...
  9. Ta ranga to nic nie znaczy, co najwyżej, że napisałem więcej bzdur niż inni (jakbym mógł to 30% swoich postów bym usunął 🤣😁). Kasprowy to oczywiście najlepsze rozwiązanie, prawie zawsze, byle był śnieg. Nie bardzo rozumiem dlaczego nie pojedziesz na pogodę, dlaczego karnet trzeba kupić z tygodniowym wyprzedzeniem. Czy nie można już kupować w kasie, w dniu przyjazdu? Co do Słowacji to Ci nie pomogę, znam tylko (cudowne) Wysokie Tatry, ale skiturowe. A i jedną kolejkę szynową w Starym Smokowcu, tylko tras zjazdowych nie pamiętam...
  10. marionen

    Rowerowe eskapady - relacje

    W Karkonoszach taki warun a "Ten" (niekoniecznie z Gry O Tron) bawi się w błocie jak dziecko...🙃🤪 co to się porobiło... PS dobrze, że chociaż foty cudowne.
  11. Karkonosze ostatnio dały popalić, z czego skwapliwie skorzystałem czy raczej skorzystaliśmy. Wczoraj było super bo padało, a dzisiaj bo można już było spędzić dzień nie tylko w doskonałych warunkach śniegowych ale i widoczność mimo czasami pełnego zachmurzenia była prawie doskonała. Operowaliśmy dzisiaj w rejonie Karpacza, Wang, Samotni, Strzechy Akademickiej i najbliższych okolic. Weekendowe zmęczenie ze mnie wychodzi więc zamiast ględzić (pisać) wolę wstawić trochę zdjęć... 20210503_115004_99.mp4 20210503_115004_99.mp4 20210503_131020_01.mp4 20210503_115004_99.mp4
  12. Jest dość twardo, zwłaszcza jak dzisiaj przypiekło słońce, w nocy mróz. Jutro puchu zapewne nie będzie. Nie jeździłem pod wyciągiem (Zbyszkiem). Na Grosiku i Złotówce jest okey bez ziemi czy kamieni, no ale wyciągi nie działają. Kolejki jakie są do Zbyszka niestety nie wiem...
  13. No ja wyciągami zbytnio się teraz nie interesuję, tyle co zobaczę z daleka, działa lub nie...
  14. Wiesiu ja w rowerach to jestem zero, miedzy wierszami miałem co innego na myśli. Pozdrawiam.
  15. Nie da się ukryć, że ostatnie dni w Karko to rewelacja, choć nie trafiłem na idealny puch. No ale o tej porze w Polsce o to trudno. Na 10 stopni mimo to daje 11...😃
  16. W Karpaczu (analogicznie w Szklarskiej Porębie, jeśli działa któryś wyciąg) nie tylko na skiturach można pojeździć. Zbyszko działa, narty do pokrowca i hulaj dusza... dzisiaj widziałem jednego amatora zjazdówek i patent działał. Śnieg prawie do końca wyciągu leży... Pozdrawiam serdecznie.
  17. Fakt, wybrałem z Sudetów Karkonosze, ale to dlatego, że akurat tutaj od kilku dni operuję i wiosny ni chuchu, w obecnej chwili na resztę gór nie zwracam uwagi. Przepraszam... PS. W Sudetach Karkonosze zimą (wiosną) najważniejsze, choć wszystkie góry lubię i doceniam.
  18. Wiesiu nocne jazdy jak najbardziej, ale jak nie chcesz się babrać w miękiszoństwie to trzeba jeździć samemu, nie z kolegami.😁😉
  19. Nie wiem gdzie ty widzisz wegetację, bo ja od 2 dni powyżej 980-960 m tylko śnieg piękny, bialutki i pachnący... i tak od 15 do 25 cm (świeżego oczywiście)
  20. Wczoraj mocno wiało ale i sypało, powyżej 980 m spadło około 20 cm nowego, z uwagi na wiatr trudno dokładnie powiedzieć ile. Widoczność wczoraj słabo dzisiaj zdecydowanie lepiej, były momenty ze słońcem, a teraz chmur już prawie nie ma. Nart i snowboardów bardzo mało, dużo turystów pieszych na wszystkich szlakach. W stosunku do wczorajszego dnia wiatr zdecydowanie słabnie, w zasadzie prawie nieodczuwalny, poza granią oczywiście...na Śnieżce nie byłem.
  21. marionen

    Czarna Góra - czy warto?

    Nie tylko na Śnieżce pada śnieg...😃😃😃 kotły też dostają świeżą dostawę, tylko trochę wieje.
  22. Podpinam się pod wątek siatkówki. Duży sukces polskiej siatkówki klubowej, oczywiście z pomocą kilku zagranicznych zawodników i trenera Nikoli Grbica. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zdobyła Ligę Mistrzów. W finale pokonali Trentino, a wcześniej wyeliminowali faworytów Lube i Zenit. to drugi polski zwycięzca LM. Pierwszym był chyba 43 lata temu Płomień Milowice, pamięta jeszcze ktoś taką drużynę, kiedyś dzielnie walczyli o krajowy prymat. Wracając do finału, w najtrudniejszych momentach finału najlepiej radził sobie Olek Śliwka. ZAKSA po przegranym niedawno finale Mistrzostw Polski w finale pokazała sportowy pazur. Przy okazji jeszcze gratulacje dla Joanny Wołosz, która jest kapitanem zwycięskiej drużyny Imoco w finale Ligi Mistrzów kobiet
  23. Na stoku poruszałeś się tak sprawnie i szybko, że nie miałem okazji złapać Ciebie okiem aparatu, jedyna okazja była na śniadaniu.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...