Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
JC

Alpejski Puchar Świata 18/19

Recommended Posts

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, pawelb91 napisał:

Świetna wiadomość, po wielu latach gigant i slalom kobiet wraca do Spindleruv Mlyn. Pamiętam zawody z udziałem Janicy Kostelic, Tiny Maze, Marii Riesch, Anji Parson i wielu innych wspaniałych narciarek... Do tego termin marcowy, ostatnie zawody przed finałem, super😍🤩⛷️

  • Like 3
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, marionen napisał:

Świetna wiadomość, po wielu latach gigant i slalom kobiet wraca do Spindleruv Mlyn. Pamiętam zawody z udziałem Janicy Kostelic, Tiny Maze, Marii Riesch, Anji Parson i wielu innych wspaniałych narciarek... Do tego termin marcowy, ostatnie zawody przed finałem, super😍🤩⛷️

Tak, powraca po 8 latach. Na ostatnich tam zorganizowanych zawodach pucharu świata w 2011 roku - pierwsze podium w karierze w gigancie zdobyła... Lindsey Vonn.

  • Like 1
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, pawelb91 napisał:

Tak, powraca po 8 latach. Na ostatnich tam zorganizowanych zawodach pucharu świata w 2011 roku - pierwsze podium w karierze w gigancie zdobyła... Lindsey Vonn.

Poszukam w kompie za jakimiś zdjęciami z tamtych zawodów... chyba ich nie kasowałem😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, lski@interia.pl napisał:

Szkoda tylko,że taki termin-pierwsza dekada marca to nawał dublujących się zawodów

amatorskich w Polsce...

To niestety bywa problem, ale może przytrafi się nam odrobina szczęścia i terminy nie pokryją się z ważnymi zawodami amatorskimi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, marionen napisał:

To niestety bywa problem, ale może przytrafi się nam odrobina szczęścia i terminy nie pokryją się z ważnymi zawodami amatorskimi.

Mam nadzieję, że Family Cup wtedy nie będzie 😂😂

Jak nie Family Cup to pewnie w Alpy wtedy ruszymy, no ale nie ma co teraz sie zastanawiac....

Chętnie bym pojechała na SL i GS kobiet, liczyłam, że moze na Chopoku będzie, zobaczymy co przyszły rok przyniesie :)

W Spindlerowym nie  byłam nigdy więc może by była okazja zobaczyc, chociaż kawał drogi - i z Gizycka i z Krakowa też wcale nie blisko haha

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, Chrumcia napisał:

Chętnie bym pojechała na SL i GS kobiet, liczyłam, że moze na Chopoku będzie, zobaczymy co przyszły rok przyniesie :)

Na Chopoku Puchar Świata zagości w dniach 27-28.02.2021 (po 5 latach od ostatnich zawodów)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Chrumcia napisał:

Mam nadzieję, że Family Cup wtedy nie będzie 😂😂

Jak nie Family Cup to pewnie w Alpy wtedy ruszymy, no ale nie ma co teraz sie zastanawiac....

Chętnie bym pojechała na SL i GS kobiet, liczyłam, że moze na Chopoku będzie, zobaczymy co przyszły rok przyniesie :)

W Spindlerowym nie  byłam nigdy więc może by była okazja zobaczyc, chociaż kawał drogi - i z Gizycka i z Krakowa też wcale nie blisko haha

 

 

Z racji odległości zdecydowanie przedkładam Spindleruv Mlyn nad Chopok. Do Szpindla mam 1.30 godziny, a Chopok to nie mam pojęcia, ale w podobnym czasie dotrę do Schladming🤩

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardziej się nastawiam chyba jednak na finał PŚ w Coritnie 2020 bodajże :P akurat w tym czasie i tak bede zapewne do Austrii czy Włoch jechac a PŚ przekonuje mnie jeszcze bardziej :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, marionen napisał:

Świetna wiadomość, po wielu latach gigant i slalom kobiet wraca do Spindleruv Mlyn. Pamiętam zawody z udziałem Janicy Kostelic, Tiny Maze, Marii Riesch, Anji Parson i wielu innych wspaniałych narciarek... Do tego termin marcowy, ostatnie zawody przed finałem, super😍🤩⛷️

U panów wraca po kilka latach Bansko, którego ambasadorem był kiedyś sam Alberto Tomba. 😊

Pozdrawiam.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, San28 napisał:

U panów wraca po kilka latach Bansko, którego ambasadorem był kiedyś sam Alberto Tomba. 😊

Pozdrawiam.

Pierwsze 2 weekendy marca to dla mnie zawsze dylemat,bo nakłada się przeważnie 

FC z MPA i jeszcze różnymi zawodami na Słowacji, a wcześniej nie ma prawie nic.Od lat tak było.Może jakaś ekipa na luty do Banska? Właśnie stamtąd wróciłem,nienarciarsko,ale obejrzałem wszystko,jadąc tylko na oglądanie ,bez sprzętu,można by znaleźć jakiś lot-łatwo się tam dostać z Sofii,Skopje i Salonik...

Edited by lski@interia.pl
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, paolomario napisał:

A może brzuch mu tylko od piwa urusł??? :P;)

Do sezonu się zagoi :D

A finały w Soldeu :)

 

no dobra, jego dziewczyna hahaha

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest też opcja na tani dolot na zawody w Garmisch, wizzair Katowice-Memmingen w obie strony za około 150zł (najbardziej okrojona taryfa) w okół terminów styczniowych zawodów - loty w dniach śr-pn lub pt-pn. Z Memmingen do Garmisch jest 125km.

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia ‎16‎.‎05‎.‎2018 o 16:46, pawelb91 napisał:

Tak, powraca po 8 latach. Na ostatnich tam zorganizowanych zawodach pucharu świata w 2011 roku - pierwsze podium w karierze w gigancie zdobyła... Lindsey Vonn.

Zawody Pucharu Świata w Spindleruv Mlyn z 11.03 (gigant) i 12.03.2011 (slalom) zapisały się w historii PŚ w sposób szczególny. wymienię kilka z nich. Jak już wcześniej zaznaczył @pawelb91 to było pierwsze pudło Vonn w gigancie (nawiasem mówiąc kolejny gigant [w Lenzerheide się nie odbył] to były zawody w Soelden i tam pierwsze zwycięstwo w gigancie Lindsey). 11.03 to przede wszystkim debiut i pierwszy start w PŚ16 letniej Mikaeli Shiffrin. 43 miejsce w gigancie (na 45 które ukończyły). Dzień później w slalomie była 32 i zabrakło Jej tylko 0.05 sek. by awansować do 2 przejazdu. Dodam, że startowała w tych zawodach nasza Katarzyna Karasińska zajmując 41 msc. i wyprzedzając o jedną lokatę Brittany Phelan z Kanady. Ktoś może powiedzieć, a któż to ta Phelan, no niby nic nie osiągnęła, a Jej najlepszy występ to 15 miejsce na IO w Sochi. Jest jednak jedno ale - Brittany w 2015 roku zmieniła dyscyplinę i z narciarstwa alpejskiego przeniosła się do Skicrossu. I to był strzał w 10. W Pjongczangu Phelan zdobyła srebrny medal, przegrywając tylko ze swoją koleżanką Kelsey  Serwa. Wcześniej podobną drogę wybrała "Kula Gigantula" Dagmara Krzyżyńska, po sezonie 2008 i kto wie jakby się to potoczyło, gdyby sezon przed IO w Vancouver 2010 poważna kontuzja nie zakończyła Jej kariery😢. Wracając do Szpindlerowego Młyna, to zakończyła tu ściganie, moja ulubiona narciarka ANA JELUSIC (23 msc w slalomie) to też ostatnie zawody kiedy Lindsey Vonn i Maria Riesch (później jeszcze Hoefl) były wielkimi przyjaciółkami. Kolejne zawody to kończące sezon 2010/11 Lenzerheide, a tam odwołane z uwagi na pogodę ostatni supergigant i gigant. Przypomnę punktację generalną Pucharu Świata za sezon 2010/11:

1 Maria Riesch           - 1728 pkt.

2 Lindsey Vonn          - 1725 pkt.

3 Tina Maze               - 1139 pkt.

 Nie rozumiem tylko dlaczego swoją złość za porażkę Lindsey skierowała do Marii, decyzja o odwołaniu zawodów należała przecież do Fis-owskich sędziów i organizatorów (Szwajcaria). Punkty gromadzi się cały sezon, a nie tylko w finale, zwłaszcza gdy zawody tak są uzależnione od pogody jak dyscypliny alpejskie.

Wypada jeszcze wspomnieć o medalistach ze 11 i 12 marca 2011r i nie były to narciarki przypadkowe

Gigant 11.03.2011

1 Viktoria Rebensburg

2 Denise Karbon

3 Lindsey Vonn 

 Slalom 12.03.2011

1 Marlies Schild

2 Kathrin Zettel

3 Tina Maze

Trochę fotek ze slalomu:

_3128616.thumb.JPG.c10690cfae65a395d7165c7fb1a57d4e.JPG

Ana Jelusic przed startem i na trasie (co za dynamit)

_3128674.thumb.JPG.862297192df588996e7754086bf3e2e2.JPG

_3128705.thumb.JPG.91f2f67b17b83ee4344ba7c3113bb31b.JPG

_3128707.thumb.JPG.d6d94f7c71635571e5473297f3c9fb73.JPG

Frida Hansdotter

_3128704.thumb.JPG.4666d21e64b3aa29f809dedaae0e1884.JPG

Nicole Hosp

_3128681.thumb.JPG.0c5d970c6ffb43d3ac797ac23f95931d.JPG

Michaela Kirchgasser

_3128698.thumb.JPG.6b03e2a6fbb3c66550b4b7016419fa08.JPG

Sarka Zahrobska

_3128684.thumb.JPG.d55de568d5d6f4cc481cf1c24138a526.JPG

Maria Riesch

_3128691.thumb.JPG.fd8c8295d8defffca8f36395141e03e2.JPG

Susanne Riesch

_3128734.thumb.JPG.65c5c2219db87f215615c901e3ad3d6e.JPG

Przez moment myślałem, że to Mikaela Shiffrin, ale to chyba Resi Stiegler_3128727.thumb.JPG.d0e1615a7180328d938ec7d5149739eb.JPG

Lindsey Vonn

_3128714.thumb.JPG.287e0047df9fc71ff2b865f9cfcc6448.JPG

_3128715.thumb.JPG.0221a9c807b81427a92f8f86a79d7152.JPG

Kathrin Zettel

_3128752.thumb.JPG.88c052774f0d0ce06905b15c24dd73b8.JPG

Tina Maze

_3128678.thumb.JPG.abe3cf5310c3db2a1216ebd70f958f4c.JPG

_3128743.thumb.JPG.0738b291aeef07d60d617522902551f7.JPG

_3128746.thumb.JPG.06b2780bbe56369c8d3fa9ea957607e4.JPG

No i my byliśmy

_3128647.thumb.JPG.c01687b55752b349bdb9da9c9081eb25.JPG

_3128632.thumb.JPG.e30e5e8f552c9fcde16057751cfa229e.JPG

Pozdrawiam serdecznie.

  • Like 7
  • Thanks 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, marionen napisał:

 Przypomnę punktację generalną Pucharu Świata za sezon 2010/11:

1 Maria Riesch           - 1728 pkt.

2 Lindsey Vonn          - 1725 pkt.

Marionen, jesteś prawdziwą, chodzącą encyklopedią Pucharu Świata i pewnie nie tylko! 😂

Zgaduję, że była to najmniejsza różnica między pierwszą i drugą zawodniczką w historii PŚ. A jak było z panami - ile wynosiła najmniejsza przewaga zwycięzcy i kiedy?

Pozdrawiam. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, San28 napisał:

A jak było z panami - ile wynosiła najmniejsza przewaga zwycięzcy i kiedy?

Sezon 2008/2009 
1. Aksel Lund Svindal 1009 pkt
2. Benjamin Raich 1007 pkt
3. Didier Cuche 919 pkt

  • Like 2
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, San28 napisał:

...

Zgaduję, że była to najmniejsza różnica między pierwszą i drugą zawodniczką w historii PŚ.... 

Tak, ale nie do końca.

Sezon 2004/05

1 Anja Parson     1359 pkt

2 Janica Kostelic  1356 pkt

Blisko było też w sezonie 1994/95

1 Vreni Schneider   1248 pkt

2 Katja Seizinger     1242 pkt

W czasach kiedy było mniej zawodów i inaczej punktowano (zwycięstwo nie 100 pkt , a 15 pkt) również różnica między zawodniczkami wyniosła 3 pkt

Sezon 1978/79

1 Annemarie Proll Moser  243 pkt

2 Hanni Wenzel                 240 pkt

A pierwsza edycja Pucharu Świata była w sezonie 1966/67 i walczyly dwie wspaniałe narciarki

1 Nancy Greene         176 pkt

2 Marielle Goitschel 172 pkt 

  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do sezonu 1990/91 za zwycięstwo przyznawano 15 pkt. Od sezonu 1991/92 zwycięstwo to 100 pkt. W sezonie 69/70 Karl Schranz pokonał Patricka Russela o 3 pkt - 148 do 145

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, pawelb91 napisał:

Sezon 2008/2009 
1. Aksel Lund Svindal 1009 pkt
2. Benjamin Raich 1007 pkt
3. Didier Cuche 919 pkt

Cieszyłem się z tej punktacji jak dziecko...😁

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By andy-w
      Udało nam się zorganizować na szybko rodzinny wyjazd do Szpindlerowego Młyna na zawody pucharu świata. Nigdy nie byliśmy w tym rejonie i oprócz oglądania zawodów planujemy trochę ponartować. Rano wyjechałem z Marcinem z Bielska, a we Wrocławiu dołączył do nas student Marek, który przyjechał z Warszawy. Ok. 12 godz. byliśmy w Vrchlabi czyli ok 17 km od Szpindla. Tutaj policja nas zatrzymała (tego się spodziewaliśmy) i wskazała parking obok torów do narciarstwa biegowego. Szybkie przebranie w ciepłe narciarskie ciuchy i za chwilę jesteśmy w autobusie. Po 15 min jazdy wysiadamy w centrum Szpindlerowgo Młyna. 10 minutowy spacer i jesteśmy u wyjścia na teren zawodów. Ekscytacja rośnie, spiker i widownia szaleją. Za chwilę zaczyna się 2 czyli finałowy przejazd giganta. Jesteśmy w strefie wzdłuż stoku zawodów. Widoczność na stok całkiem dobra, a atmosfera jeszcze lepsza. Podchodzimy jakieś 200-300 m w górę i tu zostajemy. Z każdym przyjazdem zawodniczek publika mocno się ożywia. W ruch idą aparaty-smartfony. Ale przejazdy Mikaeli i Petry to już maksymalne pobudzenie. Czeski spiker oznajmia, że wygrała "nasza" . Zaraz, przecież Petra to Słowaczka. Zapytałem lokalnych kibiców o co chodzi i wyjaśnili mi, że Czesi i Słowacy to w gruncie rzeczy jedno. Zeszliśmy niżej. Dekoracja, hymn, wywiady, śpiewy kibiców, świetna atmosfera. Czesi zorganizowali wszystko wzorowo. Mam nadzieje, że jutro na slalomie będzie przynajmniej tak samo. Zabieramy narty i mamy zamiar pogodzić jeżdżenie z kibicowaniem.







      Mikaela i Petra

      20190308_141945.mp4 20190308_142514.mp4
    • By rung
      Witajcie
      Odstąpię bilet na PŚ w Spindlerovym Mlynie. na 9 marca.
      Bilet nie jest imienny.
      Cena nominalna 590CZK, miejsca siedzące.
      Odstąpię za 80zł
      Wysyłka e-mailem (plik PDF).

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...