Chrumcia Napisano 2 Styczeń 2020 Zgłoszenie Share Napisano 2 Styczeń 2020 Doszłam do wniosku, że założę 1 temat, w którym będę opisywać moje jednodniowe wypady zamiast robić każdy kolejny temat na chwilę... Dzisiaj ponownie padło na Kasinę. Miałam nakręcić "fajnego" vloga, ale po przyjechaniu na miejsce i zjechaniu 3 razy byłam zła i mi się odechciało...na siłę coś tam pogadałam, ale nie miałam weny.Na filmie aż tak tego nie widać ale na prawdę było pełno ludzi, którzy średnio sobie radzili na nartach i widziałam jak snowboardzista skosił dziecko, awantura na stoku, ku**y leciały straszne...aaaa masakra....Jutro postaram się opisac jak mi minął dzień, bo jakby nie patrzeć to trochę pojeździłam, ale nie były to warunki na wyłączność ze sztruksem jak ostatnio Narazie krótki filmik, obiecałam ze bede robic to zrobiłam, ale na prawdę mi sie nie chciało dzisiaj później relacja pisemna... 9 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
wojgoc Napisano 2 Styczeń 2020 Zgłoszenie Share Napisano 2 Styczeń 2020 (edytowane) Jako fan Twojego „stroju narciarskiego” czekam z niecierpliwością na filmowe relacje z Tobą w roli głównej 😁 Edytowane 2 Styczeń 2020 przez wojgoc 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tresor Napisano 2 Styczeń 2020 Zgłoszenie Share Napisano 2 Styczeń 2020 Dzisiaj trafiłaś na klasyczną weekendową Kasinę. Co prawda weekendu nie ma ale z tego co obserwuję większość ludzi raczej na urlopach niż w pracy. Od czasu kiedy oddano do użytku szybką wyprzęganą szóstkę, weekendy i okres świąteczno-noworoczny to masakra. Stok w Kasinie może spokojnie stawać do boju z Kotelnicą o puchar największego zagęszczenia narciarza na metr kwadratowy śniegu w Polsce. Najgorsze na tej trasie jest to, że jest oznaczona na niebiesko, co ściąga masę początkujących narciarzy. Tymczasem to wcale nie jest łatwy stok. Nie za bardzo znam się na zasadach oznaczania tras ale tak na czuja gdyby była tam czerwień, nie byłby żadnej krzywdy. Wiadomo jednak, że to odstrasza dużą część potencjalnych klientów. W ubiegłym sezonie, gdy po raz pierwszy od modernizacji, działały dwie trasy, ruch w miarę się rozładowywał. Jeżeli jednak czynna jest tylko jedna trasa, potrafi być tam strasznie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chrumcia Napisano 2 Styczeń 2020 Autor Zgłoszenie Share Napisano 2 Styczeń 2020 No dobra, cała historia wygląda tak😛 Mam kilka dni wolnego więc na narty trzeba pojechać. Gdzieś dalej nie ma z kim więc trzeba sobie radzić lokalnie. Myslenice nie chodzą, Harbutowice też nie, najbliżej do Kasiny.... Warunki przecież ostatnio były super. Początkowo miałam w planie jechać wczoraj, ale stwierdziłam że 1 stycznia może być sporo ludzi, 2go cześć pójdzie do pracy i będzie spoko... Jednak nie 😂 Pod koniec tamtego sezonu zacząl mi chodzić po głowie slalom, żeby startować w MPA, ale nigdy nie jeździłam... W Kluszkowcach kilka znajomych osób mnie namówił, a że pierwsze zawody miały być 4 i 5 styczeń to musiałam się spiąć z ochraniaczami i chociaz jednym treningiem bo oprócz oglądania go w tv to nie mam pojecia😂😂😂 Myślałam czy dziś nie pojechać do Szczyrku właśnie na trening, ale cena karnetu, dojazd i cena za trening w całości trochę mnie zniechecila a przy okazji okazało się że zawody w sobotę są odwołane i umówiłam się w sobotę na trening w Suchym więc dziś zdecydowałam się na Kasine. Pogoda ładna, dojechałam na miejsce po 10, widziałam już w drogi że ludzi dość duzo i rano widziałam na kamerze że armatki chodzą cały czas. Wzięłam skipass i na górę.... Kolejki o dziwo nie ma, na prawdę sprawnie to idzie no chyba że jest rodzina z 2 czy 3 dzieci to wtedy trzeba poscic kilka kanap z 2 osobami bo oni muszą razem.... I nie są rady wcisnąć się przed nich..... Ale dłużej jak minute to na pewno nie stałam. Na stoku sami początkujacy.... Ledwo się trzymają na nartach, nieoczekiwanie zatrzymują się na środku, zmieniają kierunek jazdy, wszystkich dookoła maja gdzieś.... Armatki sypia, robią się muldy, sztruksu nie widziałam, ale warunki jak dla mnie ok, chociaż trochę za miękko..... No nic... Jeżdżę raz, drugi, trzeci, piąty, dziesiąty... Ludzie mnie coraz bardziej zaczynają irytować. Odechciało mi się kręcić vloga bo nie było nawet gdzie w spokoju stanąć i się skupić. Rozmowy na wyciągu zalamuja mnie... "...ale fajnie, drugi raz masz narty na nogach, jak tu zajedziesz to już będziesz prawdziwa narciarska..." tak powiedziała mama do ok 13-15 letniej dziewczyny🤦♂️ dużo by wymieniać.... "... Po co im te kije, tylko przeszkadzają...." Zjechalam w końcu do karczmy zamówiłam spagetti bo czekaniu dobrych paru minut aż Pani podejdzie. Pana przede mną obsługiwała długi czas a chciał tylko kawę i szarlotke, Terminal nie działal też... Dramat... W końcu się doczekałam, spaghetti było dość szybko ale w smaku nie pozwalało, słabe wręcz.... No nic.... Na grałam może ze 3 zjazdy, pogadalam chwilę co widzieliście i mi kamera padła.... Zanioslam do auta i w karczmie telefonem już nagrywalam.... Były momenty że udało mi się zjechać bez tlumow, ale głównie to była jazda między ludźmi którzy nie wiadomo co kiedy zrobią.... Bez kasków, bez czapek bez mózgów.... Po 15 skończyłam bo miałam już dość tych ludzi walczących o życie na każdej muldzie i wróciłam do domu... W końcu ktoś mnie nagra, na razie same samotne wypady na narty.... 😑 Ta trasa faktycznie jako niebieska średnio się nadaje.... 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
P21 Napisano 2 Styczeń 2020 Zgłoszenie Share Napisano 2 Styczeń 2020 To nie jest żadna trasa niebieska tylko czerwona, sprawy biznesowe spowodowały, że Pingwin oznaczył ją na niebiesko 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tresor Napisano 2 Styczeń 2020 Zgłoszenie Share Napisano 2 Styczeń 2020 25 minut temu, P21 napisał: To nie jest żadna trasa niebieska tylko czerwona, sprawy biznesowe spowodowały, że Pingwin oznaczył ją na niebiesko A na Słotwinach jest czerwona, a spokojnie mogłaby być niebieska:) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
P21 Napisano 3 Styczeń 2020 Zgłoszenie Share Napisano 3 Styczeń 2020 Typowo niebieska trasa, to 3 na Jaworzynie krynickiej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
[email protected] Napisano 3 Styczeń 2020 Zgłoszenie Share Napisano 3 Styczeń 2020 (edytowane) Trzeba jakoś przetrwać do wtorku,bo wtedy zrobi się pustka totalna,a jak mam jeździć w tłumie,wole już na swoim symulatorze...Odwołane slalomy i w sobotę,i w niedzielę,więc Twoja inwestycja w ochraniacze na razie na marne.We wtorek,środę i czwartek chcę zorganizować jakiś trening w Krynicy... Edytowane 3 Styczeń 2020 przez [email protected] 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chrumcia Napisano 3 Styczeń 2020 Autor Zgłoszenie Share Napisano 3 Styczeń 2020 (edytowane) Właśnie o sobocie wiem, a o niedzieli nic nie wiem bo nie mogę się dodzwonić na Stożek.... Ochraniacze dobrxe że kupiłam bo jutro na trening slalomu jade😉 poza tym przydadzą się na kolejne zawody. Skoro niedziela odwołana to też na trening się wybiorę. Edit:zapomniałam napisać że zmieniłam ustawienia video na 2k a nie 1080 i kolory są inne i obraz lepszy, moje narty z pomarańcowych zrobiły się czerwone 🤪 Edytowane 3 Styczeń 2020 przez Chrumcia 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chrumcia Napisano 5 Styczeń 2020 Autor Zgłoszenie Share Napisano 5 Styczeń 2020 3 razy w Kasinie, raz w Kluszkowcach a wczoraj i dzisiaj Suche. 6 "dni" na nartach za mną. Slalom chodzil po głowie jak już wcześniej wspominałam. W końcu wczoraj pojechałam na pierwszy trening do Suchego. Jak na pierwszy raz to byłam zaskoczona że daje rade. Wertikal mi na początku sprawiał trochę problemu bo nie wiedziałem jak zbić tyczki.... W teorii wiedziałam a jak już jechalam to mój mózg zostawać chyba na gorze😂ale w końcu ogarnęłam. Po 3 godzinach treningu byłam wykończona, bolały mnie mięśnie chyba wszystkiego.... Nie miałam siły w rękach i później do mnie dotarło że tak mocno sciskalam kijki😂😂 pogoda nie rozpieszczala, padał deszcz ale było na prawdę super, spodobało mi się, dopiero dzisiaj to do mnie dotarło jak pojechałam na trening Giganta już na Suche na kanapę.... Jakoś mi się źle jeździło, co prawda byłam zmęczona, niewyspana(o 5 pobudka wczoraj i dziś, zdecydowanie to nie moja godzina wstawania). Padał dzisiaj śnieg, a raczej sypal, był mróz, na dodatek moje gogle nie chcialy współpracować i nie mogłam ogarnąć jakie i gdzie jest podłoże. Dzisiaj coraz bardziej do mnie dociera że slalom to coś dla mnie 😁 niestety nie mam filmów z moich pierwszych kroków w zabijaniu tyczek, jedynie kilka fotek po nartach Teraz już wiem że na trening należy jechać w gumie... A dlaczego? Bo ma dodatkowe ochraniacze... Raz wczoraj leżałam, chyba zlapalam tyczke bo aż mi narte wypielo i wywalilam jak nie wiem 😂później dostałam tyczka po udzie, wewnętrznej stronie ręki, ramionach i nie wiem czym jeszcze, na udzie bolało najbardziej ale jest tylko 1 mały siniak... nie mogę się doczekać następnego slalomu 😁😁😁😁 Najbliższe narty chyba 10 stycznia w piątek, zawody MPA w Zwardoniu 10 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jeeb Napisano 5 Styczeń 2020 Zgłoszenie Share Napisano 5 Styczeń 2020 (edytowane) 2 godziny temu, Chrumcia napisał: ma dodatkowe ochraniacze nowe slalomki ? jaka to długość ? Edytowane 5 Styczeń 2020 przez Jeeb Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chrumcia Napisano 5 Styczeń 2020 Autor Zgłoszenie Share Napisano 5 Styczeń 2020 (edytowane) Narty kupiłam chyba w 2014 roku, 145cm, wtedy o slalomie jeszcze nie marzyłam i nie uwierzylabym że będę jeździć 😛 Ale na mazurskie górki na zawody była idealna Edytowane 5 Styczeń 2020 przez Chrumcia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jeeb Napisano 5 Styczeń 2020 Zgłoszenie Share Napisano 5 Styczeń 2020 8 minut temu, Chrumcia napisał: 145cm, to chyba juniorskie bo moja wnusia na takich jeździła jak miała 8 lat Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mifilim Napisano 5 Styczeń 2020 Zgłoszenie Share Napisano 5 Styczeń 2020 2 godziny temu, Chrumcia napisał: Slalom chodzil po głowie jak już wcześniej wspominałam. W końcu wczoraj pojechałam na pierwszy trening do Suchego. Brawo! Trzymam kciuki za sukcesy. Z kim trenowałaś? Ptak? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chrumcia Napisano 6 Styczeń 2020 Autor Zgłoszenie Share Napisano 6 Styczeń 2020 12 godzin temu, Jeeb napisał: to chyba juniorskie bo moja wnusia na takich jeździła jak miała 8 lat Tak juniorskie. Jak się ma 154 cm i waży 44 kg to sorry.... Poza tym kupowałam je 5 lat temu a wtedy chyba coś koło 40 kg ważyłam.... Więc dla mnie tylko juniorskie... 12 godzin temu, mifilim napisał: Brawo! Trzymam kciuki za sukcesy. Z kim trenowałaś? Ptak? Tak, u Bartka 😉 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chrumcia Napisano 14 Styczeń 2020 Autor Zgłoszenie Share Napisano 14 Styczeń 2020 (edytowane) W niedzielę wybrałam się do Myślenic. Świeciło słońce, nie było żadnych zawodów więc wyrwałam się na 2 godzinki jazdy. Krótki filmik... Ludzi mało, śnieg taki średnio fajny, bardziej cukier, o 11 już robiły się odsypy i niewielkie muldy, pod spodem twardo. Na 2 godziny w sam raz. Edytowane 14 Styczeń 2020 przez Chrumcia 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chrumcia Napisano 27 Styczeń 2020 Autor Zgłoszenie Share Napisano 27 Styczeń 2020 Dawno mnie nie było w temacie, ale nie ma czasu na nic.....Zadzwonił do mnie kilka dni temu wujek że może by przyjechali do mnie z kuzynka i wzięli mnie na narty na kilka dni - szybkie załatwianie wolnego i wczoraj zebraliśmy się. Nocleg w miejscowości Szczawnik - wujek nie wiedział ze wyciąg od 2 lat nie chodzi, ja w sumie nie interesowałam się tymi stronami więc tez nie wiedziałam, a poza tym on załatwiał wszystko, ja powiedziałam że się dostosuję, niech oni mają radochę bo dawno nie byli na nartach. Młoda oczywiscie po przyjeździe rozchorowała sie.....wczoraj została w domu a my wyskoczyliśmy z wujkiem do Tylicz Master ski na popołudniową jazde, i to był błąd - Tylicz ski wyglądał lepiej....no ale na rozruch dla wujka spoko Jednak było tak przeraźliwie zimno pomimo -3 stopni ze wytrzymaliśmy godzine 🤣🤣🤣okropna wilgotnośc była, krótkie traski, troche kolejka wiec po co się meczyc...ja kilka razy gigant przjechałam- stoi ustawiony darmowy Tylicz Ski wyglądał lepiej, no ale trudno... Dzisiaj rano pojechaliśmy do Krynicy na Jaworzynę. było przepięknie!!! Słoneczko, mało ludzi, co dzwine bo przecież są ferie. Pojeździlismy 4 godziny i wrocilismy do domu. Filmik będzie do archiwum prywatnego ale dodatkowo oczywiście dla Was będzie vlog ale to za kilka dni, jutro jeszcze narty w planie. Młoda chociaż 1 dzień niech pojezdzi.... Kilka fotek Pierwszy raz w sumie miałam okazję tutaj pojeździć, wczesniej tylko na zawodach więc żadna jazda Podoba mi sie tutaj bardzo. Jutro alno tutaj albo Słotwiny... 11 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Plywak Napisano 28 Styczeń 2020 Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 2020 10 hours ago, Chrumcia said: Jutro alno tutaj albo Słotwiny... Polecam zostac na Jaworzynie, bo Slotwiny to w zasadzie jedna trasa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chrumcia Napisano 29 Styczeń 2020 Autor Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń 2020 Tak też zrobiliśmy, chociaż była mgła, zaczęło padać, zmarzliśmy i szybko zeszlismy ze stoku Zrobiłam filmik 7 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jeeb Napisano 29 Styczeń 2020 Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń 2020 1 godzinę temu, Chrumcia napisał: filmik dzięki za możliwość wirtualnej jazdy z Tobą w Krynicy, na drugi raz daj wujkowi pokręcić Ciebie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chrumcia Napisano 29 Styczeń 2020 Autor Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń 2020 40 minut temu, Jeeb napisał: dzięki za możliwość wirtualnej jazdy z Tobą w Krynicy, na drugi raz daj wujkowi pokręcić Ciebie Nie nadążał za mną.... I z ręki nie chcial, a kija nie wzielam🤦♂️ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.