Narty - skionline.pl
Jump to content

Buty - Puchar Świata - co to jest?


Ch4rvel
 Share

Recommended Posts

Ujęcie na buty Jared Goldberga po dzisiejszym upadku w Wengen. Czy ktoś z was wie, co to za "urządzenie" na tyle prawego buta (oznaczyłem zieloną elipsą) ? :)

To co mi przychodzi na myśl, to czujnik żyroskopowy który powoduje wyzwolenie poduszki powietrznej na klatce piersiowej/plecach - ale to moje gdybanie :)

 

 

20220113_154445.jpg

Link to comment
Share on other sites

Przydałby mi  się. Leciutki. Z tyłu bucika.  Mam zaległości poważne w teechnice. Co chwilę się pytam siebie jaka szybkość, przyspieszenie.  Mam braki w wyszkoleniu. Jak nie będzie dobrej analizy, to trudno coś wyeliminować.  To bardzo dobry pomysł. Znacznie lepszy, niż ciężki fon w kieszeni i GPS.  Powinni to wypożyczać w wypożyczalni. Przypinam do buta, oddaję a oni mi dają pendrive z moimi trajektoriami.  Wieczorem na komputerze po nartach, popijając co nieco, anlizuję własne krzywe.

Link to comment
Share on other sites

@ZagronieJest taki bajer, wkładany do buta, nazywa się Carv i od kilku lat jest dosyć szeroko promowany przez narciarskich youtuberów etc. Mierzy różne rzeczy, kąt zakrawędziowania, rytm, prędkość, trajektorię. Przez aplikację na smartfonie oglądasz na bieżąco analizę, a w słuchawce możesz mieć robo-trenera, który będzie Ci zadawał ćwiczenia, na biężąco podawał wyniki itd.

Bajer i gadżet jak się patrzy, ale pewnie używany mądrze mógłby mieć fajne zastosowanie, zwłaszcza dla dobrych narciarzy, którzy chcą się poprawiać w tym co już znają.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Tatita napisał:

Jest taki bajer, wkładany do buta, nazywa się Carv i od kilku lat jest dosyć szeroko promowany przez narciarskich youtuberów etc. Mierzy różne rzeczy, kąt zakrawędziowania, rytm, prędkość, trajektorię. Przez aplikację na smartfonie oglądasz na bieżąco analizę, a w słuchawce możesz mieć robo-trenera, który będzie Ci zadawał ćwiczenia, na biężąco podawał wyniki itd.

Bajer i gadżet jak się patrzy, ale pewnie używany mądrze mógłby mieć fajne zastosowanie, zwłaszcza dla dobrych narciarzy, którzy chcą się poprawiać w tym co już znają.

Jest też polski "wynalazek" snowcookie

https://snowcookiesports.com/

Pisałem kiedyś do nich z pytaniem czy będzie można gdzieś to przetestować, ale nie przewidywali takiej możliwości. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, Tatita napisał:

@ZagronieJest taki bajer, wkładany do buta, nazywa się Carv i od kilku lat jest dosyć szeroko promowany przez narciarskich youtuberów etc. Mierzy różne rzeczy, kąt zakrawędziowania, rytm, prędkość, trajektorię. Przez aplikację na smartfonie oglądasz na bieżąco analizę, a w słuchawce możesz mieć robo-trenera, który będzie Ci zadawał ćwiczenia, na biężąco podawał wyniki itd.

Bajer i gadżet jak się patrzy, ale pewnie używany mądrze mógłby mieć fajne zastosowanie, zwłaszcza dla dobrych narciarzy, którzy chcą się poprawiać w tym co już znają.

Jak nie będzie mi uciskał nogi. I nie będzie kosztował majątku to kupię.  Jadę na nartach i nie wiem, czy to już poziom wystarczający na mistrzostwo Polski w grupie plus  80.  Chodzi, jak wiadomo o szybkość i  liczbę skrętów  w sekundzie(u mnie to raczej  będzie to  ułamek skrętu). Ćwiczenia sobie sam zadam. Nie będą mi elektrony mącić w głowie.

Carv, wpiszę do pana Googla.

P.S. I snowcookie! 

Teraz pójdę na całość. Nawet włożę żonie do  buta. Ma jakąś aplikację na telefonie. Kiedyś włożyłem go do kieszeni i wyszło mi maksimum 63 km. Byłem totalnie rozczarowany i teraz chciałbym przekraczać na slalomkach 70 km/g. Oczywiście na gładkim i pustym stoku. Jestem człowiekiem odpowiedzialnym.

Edited by Zagronie
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, pawelb91 napisał:

Jest też polski "wynalazek" snowcookie

https://snowcookiesports.com/

Pisałem kiedyś do nich z pytaniem czy będzie można gdzieś to przetestować, ale nie przewidywali takiej możliwości. 

Moja znajoma to kiedyś coś dla nich testowała. Miała to naklejone na nartach, widzę ze jest tez jakiś sensor na pierś. Wydaje mi sie, ze takie rzeczy to moze jakiś nowoczesny trener i zawodnik sa w stanie wykorzystać. Dla narciarza rekreacyjnego, to trochę jak w kolarstwie rekreacyjnym jazda z czujnikiem mocy - co z tego, ze widzisz jakie waty, na jakiej nodze generujesz, skoro nic nie jesteś w stanie z tym wynikiem dalej począć. 
 

P.S. Jeżeli to snowcookie jest rzeczywiście polskie, to Na ich stronie www nie bardzo sie do tej polskości przyznają - bode Miller, „Swiss made”; imiona osób tez jakies z angielska pisane… 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Cosworth240 napisał:

P.S. Jeżeli to snowcookie jest rzeczywiście polskie, to Na ich stronie www nie bardzo sie do tej polskości przyznają - bode Miller, „Swiss made”; imiona osób tez jakies z angielska pisane… 

To że się nie przyznają to fakt, za to nazwiska polskie, odpisują normalną polszczyzną a nie z translatora. Sprzęt wytwarzany w Szwajcarii to też fakt.
Jakiś czas temu przeszli przeobrażenie w Skeo ale używają w sumie obu nazw. Na starej stronie z tego co pamiętam mieli zakładkę też po Polsku...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...