sstar Posted February 10 Author Report Share Posted February 10 6 godzin temu, Gerald napisał: Rewa dzisiaj Pięknie. U nas wczoraj trochę bezdroży… ps w Rewie bywałem często fajna knajpa pistacjowa kawiarnia i połów w sezonie więc można było rano ryby kupić 6 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
sstar Posted February 10 Author Report Share Posted February 10 Na deser torosy… 4 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sławek Nikt Posted February 10 Report Share Posted February 10 Jeszcze kilka fotek i za 2/3 tygodnie będę 🫣 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zając Posted February 10 Report Share Posted February 10 13 minut temu, sstar napisał: Na deser torosy… Ciekawe kiedy zdarzy się następna okazja żeby to zobaczyć. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sławek Nikt Posted February 10 Report Share Posted February 10 Za rok jak zgaduję jak każda/y profesjonalna/y Pogodyn/ka 😁 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
sstar Posted March 26 Author Report Share Posted March 26 (edited) Sylwia Wiszowata (jestem fanem chyba jeszcze nie psycho, ale byłem na występie i polecam) presents, źródło fb https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02agdj1LLR2Cxt5rb8PoKx8HkGtwQN4FUDHgEqmGz3S9rnkUp76z9rqXeG2uxaVgpol&id=100084299404029 spacer Mierzeją Wiślaną: Chciałam pokazać wam mój spacer Mierzeją Wiślaną. Taki, jaki był naprawdę, ale przeczytałam politykę Facebooka i okazało się, że nie mogę, bo te zdjęcia są zbyt drastyczne. Social media posiadają jakieś systemy, które maszynowo określają co opublikować można, a co nie. Ktoś kiedyś ustalił poziom wrażliwości przeciętnego użytkownika i mamy się do niego wszyscy stosować. Skrajna dyskryminacja ludzi bezdusznych. I po prostu dyskryminacja tych, co chcą patrząc widzieć. Nie mam na myśli tych chorych na zaćmę, czy jaskrę, ale mowa o zdrowych ludziach, którzy sobie sami oczy rękami zasłaniają. Wiem, że w tym miejscu może mi odpaść paru czytelników. Myślicie sobie: „co ona pierd*oli”. Zacznę od początku. Wybrałam się na spacer Mierzeją Wiślaną. Pogoda była umiarkowana, ciepła. Słońce, jak na marzec, dosyć często wychylało się zza chmur. Wiatr delikatny, zmienny - taki lubię najbardziej. Trochę turystów, ale mało. Ktoś się nawet kąpał. Jeden rybak. Łowił siecią, ale hobbystycznie, taką małą po mandarynkach. Tak serio, to zapytany o rezultaty powiedział, że nic. Nic nie wyłowił, oprócz śmieci - butelek, puszek, opakowań po mandarynkach. I chyba to pytanie uświadomiło mu, iż dalszy połów nie ma sensu, bo za chwilę zabrał się i poszedł. Gdyby nie to pytanie, prawdopodobnie bezwiednie wyłowiłby wszystkie śmieci z Bałtyku. Pewnie się zamyślił, o parę godzin za długo. Miło spacerując dalej brzegiem dostrzegłam martwego ptaka. Myślę sobie: zdarza się. A potem widzę drugiego, trzeciego, czwartego… Myślę sobie: w sumie romantycznie tak umrzeć na plaży. Może ptaki z całej Polski przylatują, żeby tutaj umrzeć. Idę dalej i spostrzegam martwą sarnę, potem drugą, a może i trzecią. Myślę sobie: serio? Sarny też uznały tę plażę za idealną do dokonywania żywota. Też dużo śmieci było porozrzucanych między zwło*kami, najwięcej butelek po wódce, im bliżej rosyjskiej granicy, tym więcej. Myślę sobie, że może Rosjanie polują na kormorany w celach spożywczych, a jak wypiją za dużo wódki, to zjadają je z piórami. W końcu cywilizacyjnie są za nami. My kormorany patroszymy i pieczemy w piekarniku. W marynacie z tymianku. Palce lizać. Spacer 3 km wzdłuż morza po piasku, wydawał się z pozoru lekki i niewinny, a był horrorem dla łydek. Powrót już szybkim krokiem, twardą nawierzchnią, przez las. Po powrocie na miejsce startu okazało się, że przy wejściu na plażę była tabliczka ostrzegająca o ptasiej gry*pie, której nie zauważyłam. Kto by patrzył na tabliczki, kiedy przede mną piękny Bałtyk. Natomiast mój współtowarzysz zauważył ją od początku. Zapytałam dlaczego mnie nie poinformował. Odpowiedział, że nie chciał psuć mi wycieczki. Może jakbym wiedziała wcześniej to nie zbierałabym tych kamyków z brzegu. Były bardzo ładne. Położyłam je w domu na stole. Czy mam teraz umyć cały stół? Czy tylko kamyki? Nie chce ich wyrzucać. #bałtyk #mierzejawiślana #przyroda #standup Edited March 26 by sstar 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jeeb Posted March 26 Report Share Posted March 26 3 godziny temu, sstar napisał: Sylwia Wiszowata (jestem fanem chyba jeszcze nie psycho, ale byłem na występie i polecam) presents, podniecają Cie kobiety używające mowy kloacznej ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
sstar Posted March 26 Author Report Share Posted March 26 (edited) 1 godzinę temu, Jeeb napisał: podniecają Cie kobiety używające mowy kloacznej ? Ale przynajmniej poprawnie po polsku. A do tego inteligentnie zarazem. Czego chcieć więcej? Zresztą mowa u niektórych jak na Wersalu, ale mentalność kloaczna, co lepiej?PS. Przy okazji ta na plaży już dogorywała. Ta przy wodzie trzymała fason. Edited March 26 by sstar 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jeeb Posted March 26 Report Share Posted March 26 Godzinę temu, sstar napisał: A do tego inteligentnie zarazem to teraz jest inteligentnie ? raczej przerażający upadek polskiego kabaretu satyrycznego 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
sstar Posted March 26 Author Report Share Posted March 26 5 minut temu, Jeeb napisał: to teraz jest inteligentnie ? raczej przerażający upadek polskiego kabaretu satyrycznego Wiem wiem chciałbyś zamiast subtelności rubasznie zaśmiewać się do rozpuku z jakimś Pietrzakiem - Voila mam coś i dla ciebie a propos kloacznego humoru… Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
surfing Posted March 26 Report Share Posted March 26 15 godzin temu, sstar napisał: Sylwia Wiszowata Dzięki za polecenie. Fantastyczna i niepowtarzalna. Taki Andrzej Poniedzielski damskim wydaniu. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
sstar Posted March 27 Author Report Share Posted March 27 (edited) 7 godzin temu, surfing napisał: Dzięki za polecenie. Fantastyczna i niepowtarzalna. Taki Andrzej Poniedzielski damskim wydaniu. Świetnie to ująłeś. Masz rację. Dynamika rodem z Poniedzielskiego;-) Ale i poezja. Byłem na jej standupie. Na żywo. We Wrocku. Pierwszy raz w życiu. Żałuję natomiast, że nie pojechałem na koncert Nogi Erez ale był tam Harpia ze SkiForum. Obejrzyj roast hajsu, majstersztyk, potem posłuchaj vieeews miodzio... dwa moje odkrycia, noga leciała w trójce gdy wschodziło słońce i jechałem w góry chyba na narty, Wiszowatej jestem chyba psychofanem, śledzę ją... w internecie;-) mój Jantar moje Piaski bo tam pojechała gdzie często jeździłem z mamą, a teraz jeżdżę tam z żoną... Edited March 27 by sstar 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.