Narty - skionline.pl
Jump to content

Lido di Jesolo


Recommended Posts

ITA. Początek w 2018,  z pauza na COVID jesteśmy w różnych hotelach przy płazy rok do roku. 

Wczoraj był dzień podróży samochodem. Niby trasa zajmuje 12,5 godz w totalu, a wczoraj było dłużej.  Ciekawostka: na A1 w PL zawsze mijałem jadące w dużych ilościach samochody na polskich blachac w tym samym kierunku, wczoraj jakoś wyjątkowo mało aut, ledwie dwa naliczyłem wypakowane sprzętem wakacyjnym po dach. Paliwo w AUT porównywalne cenowo do PL ( poza autostrada), paliwo w ITA już droższe.

Nastal czas słońca, biegania rano po płazy, pizzy, lodów i browara. Masa pójdzie w górę.

Kilka fotek z wczoraj i dzisiaj rano:

 

E438E177-ECE7-4CC0-8B6E-5B8C7EE6D616.jpeg

4DC655F9-1BD1-4801-BF61-A18B6855C6B5.jpeg

A4F3974F-76D9-47ED-B064-03AC630817A8.jpeg

47EDFEFC-2D06-4CE9-9EFA-9AB055659F50.jpeg

5408BA5F-A7A8-4D41-BB0B-3D177F346B8A.jpeg

F277DEF4-3200-4A14-9E63-31E5AB086BB2.jpeg

BC207EA0-BD45-4314-9343-B57B2932C41F.jpeg

36742F4C-022C-4EBD-BAEB-D9C4D9EFCA8D.jpeg

D1E7D39A-04A4-4877-AC30-6A691C12D697.jpeg

AC72D7B3-E100-4117-91C9-99B5D90021FA.jpeg

B438B663-5B5B-44D6-AD26-E26E6D6E0C84.jpeg

E631FC5F-BEFD-4080-BB34-4EF901B9DA7A.jpeg

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 8.07.2023 o 09:00, grimson napisał:

Ciekawostka: na A1 w PL zawsze mijałem jadące w dużych ilościach samochody na polskich blachac w tym samym kierunku, wczoraj jakoś wyjątkowo mało aut, ledwie dwa naliczyłem wypakowane sprzętem wakacyjnym po dach.

Dzisiaj w nocy wróciłem z tygodniowego łażenia po Dolomitach. W Val Gardenie widziałem jeden samochód na polskich tablicach i to pod supermarketem. Podczas przejazdu po kilku przełęczach jeszcze kilka innych. Znacząco mniej turystów, znacząco mniej naszych rodaków. Natomiast Czechów masa.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, waldek71 napisał:

Dzisiaj w nocy wróciłem z tygodniowego łażenia po Dolomitach. W Val Gardenie widziałem jeden samochód na polskich tablicach i to pod supermarketem. Podczas przejazdu po kilku przełęczach jeszcze kilka innych. Znacząco mniej turystów, znacząco mniej naszych rodaków. Natomiast Czechów masa.

Czesi mieli jakieś święto, na Hintertuxie też ostatnio byli nacją dominującą.

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, waldek71 napisał:

Dzisiaj w nocy wróciłem z tygodniowego łażenia po Dolomitach. W Val Gardenie widziałem jeden samochód na polskich tablicach i to pod supermarketem. Podczas przejazdu po kilku przełęczach jeszcze kilka innych. Znacząco mniej turystów, znacząco mniej naszych rodaków. Natomiast Czechów masa.

Z drugiej strony ilość rodaków widzianych na miejscu w Lido nawet większa niż przy wcześniejszych przyjazdach.

W naszym hotelu jest mieszana rodzina polsko-marokańska, ona z okolic Rabki i mówi do dwójki dzieci po polsku. Mieszkają w Austrii.

Niedaleko nas jest auto na blachach GA, kawałek dalej widziane ONA.

Edited by grimson
Link to comment
Share on other sites

W niedzielę wróciłem z kolejnego wyjazdu do Caorle/Duna Verde. 

Ceny jak w Polsce, makaron i wino tańsze. Widocznie droższy we Włoszech nabiał ale kto by nie zjadł pysznej Bufali...

Jakość jedzenia nieporównywalnie lepsza. Dalej twierdzę, że większość jedzenia W Polsce to low-cost i śmieci.

W sumie jedno siedzenie samochodu, lodówka i sporą część bagażnika zajęły nam zrobione na rok zapasy.

Gdyby ktoś szukał  okolicy miejsca na zakupy jeszcze taniej niż w COOPie czy Aliperze to polecam mocno ten market: 

https://www.google.pl/maps/place/Via+Triestina,+30029+San+Stino+di+Livenza+VE,+Włochy/@45.720345,12.6983978,16z/data=!4m6!3m5!1s0x477be23c8d47aae5:0x31c60e9ea4a073f1!8m2!3d45.7189347!4d12.6982134!16s%2Fg%2F11c48ftpyb

Mam też parę fajnych miejscowek dla dzieci w okolicy i pare mniej znanych atrakcji.

W tym roku byłem pierwszy raz w Padwie. Super miasto i mega muzea. Polecam. Druga strona medalu to Wenecja po raz nie wiem który. Niestety miasto zjada chinsko-hinduski biznes... jest coraz gorzej. 

Powrót standardowo przez Breclav, zakupy Kofoli, knedlikow i rohlików w Albercie. Ogólnie pusto na drodze. W tym czasie w Mikulovie korek na 30 minut.

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, mysiauek napisał:

W niedzielę wróciłem z kolejnego wyjazdu do Caorle/Duna Verde. 

Ceny jak w Polsce, makaron i wino tańsze. Widocznie droższy we Włoszech nabiał ale kto by nie zjadł pysznej Bufali...

Jakość jedzenia nieporównywalnie lepsza. Dalej twierdzę, że większość jedzenia W Polsce to low-cost i śmieci.

W sumie jedno siedzenie samochodu, lodówka i sporą część bagażnika zajęły nam zrobione na rok zapasy.

Gdyby ktoś szukał  okolicy miejsca na zakupy jeszcze taniej niż w COOPie czy Aliperze to polecam mocno ten market: 

https://www.google.pl/maps/place/Via+Triestina,+30029+San+Stino+di+Livenza+VE,+Włochy/@45.720345,12.6983978,16z/data=!4m6!3m5!1s0x477be23c8d47aae5:0x31c60e9ea4a073f1!8m2!3d45.7189347!4d12.6982134!16s%2Fg%2F11c48ftpyb

Mam też parę fajnych miejscowek dla dzieci w okolicy i pare mniej znanych atrakcji.

W tym roku byłem pierwszy raz w Padwie. Super miasto i mega muzea. Polecam. Druga strona medalu to Wenecja po raz nie wiem który. Niestety miasto zjada chinsko-hinduski biznes... jest coraz gorzej. 

Powrót standardowo przez Breclav, zakupy Kofoli, knedlikow i rohlików w Albercie. Ogólnie pusto na drodze. W tym czasie w Mikulovie korek na 30 minut.

Co do jedzenia pełna zgoda, ale nawet w maxie już serwują avocado w różnych postaciach. Co do Wenecji, Pisy, Sieny... warto zwiedzać po wschodzie słońca sami lokalesi ciągną do pracy, pustki... bywałem często w Triescie stad tez i Wenecji. Z Wenecji można wypuścić się na któraś z wysepek. Pewno na północy spędziłem koło pół roku, w PiZie mieszkałem ze trzy miesiące, piękne Alpi Apuane, Marina, konie...

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, mysiauek napisał:

W niedzielę wróciłem z kolejnego wyjazdu do Caorle/Duna Verde. 

Ceny jak w Polsce, makaron i wino tańsze. Widocznie droższy we Włoszech nabiał ale kto by nie zjadł pysznej Bufali...

Jakość jedzenia nieporównywalnie lepsza. Dalej twierdzę, że większość jedzenia W Polsce to low-cost i śmieci.

W sumie jedno siedzenie samochodu, lodówka i sporą część bagażnika zajęły nam zrobione na rok zapasy.

Gdyby ktoś szukał  okolicy miejsca na zakupy jeszcze taniej niż w COOPie czy Aliperze to polecam mocno ten market: 

https://www.google.pl/maps/place/Via+Triestina,+30029+San+Stino+di+Livenza+VE,+Włochy/@45.720345,12.6983978,16z/data=!4m6!3m5!1s0x477be23c8d47aae5:0x31c60e9ea4a073f1!8m2!3d45.7189347!4d12.6982134!16s%2Fg%2F11c48ftpyb

Mam też parę fajnych miejscowek dla dzieci w okolicy i pare mniej znanych atrakcji.

W tym roku byłem pierwszy raz w Padwie. Super miasto i mega muzea. Polecam. Druga strona medalu to Wenecja po raz nie wiem który. Niestety miasto zjada chinsko-hinduski biznes... jest coraz gorzej. 

Powrót standardowo przez Breclav, zakupy Kofoli, knedlikow i rohlików w Albercie. Ogólnie pusto na drodze. W tym czasie w Mikulovie korek na 30 minut.

My robimy zakupy tutaj, niedaleko Lido i Wenecji:

https://maps.app.goo.gl/QT3mH2FicbYcf6SP6?g_st=ic

Co do samej Wenecji- byliśmy już n razy. Jest sprawdzony sposób na uniknięcie tłumy turystów- trzeba uciekać w boczne uliczki, gdzie nikt się nie zapuszcza.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, grimson napisał:

My robimy zakupy tutaj, niedaleko Lido i Wenecji:

https://maps.app.goo.gl/QT3mH2FicbYcf6SP6?g_st=ic

Co do samej Wenecji- byliśmy już n razy. Jest sprawdzony sposób na uniknięcie tłumy turystów- trzeba uciekać w boczne uliczki, gdzie nikt się nie zapuszcza.

Wiem, tam, gdzie Polacy okradają cudzoziemców;-) W Lido mieliśmy szansę przeżyć burzę piaskową, nie umieliśmy z powrotem trafić do swojego miejsca. Bardzo urokliwe to miejsca bez wątpienia. Niedaleko zresztą już skałki i góry... Fotka bez związku, na potrzeby akceptowalne zapewne przez Ojca Założyciela. Ot pocztówka z wakacji, coś jak z Wenecji;-)

23569E21-7040-4822-8D1C-BA75D3578E2A.jpeg

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, grimson napisał:

My robimy zakupy tutaj, niedaleko Lido i Wenecji:

https://maps.app.goo.gl/QT3mH2FicbYcf6SP6?g_st=ic

Co do samej Wenecji- byliśmy już n razy. Jest sprawdzony sposób na uniknięcie tłumy turystów- trzeba uciekać w boczne uliczki, gdzie nikt się nie zapuszcza.

W tym COOPie jest mocno drożej. Byłem dwa razy i dwa razy jedynym co kupiliśmy była ichniejsza oliwa. Mega dobra. Reszta towarów widocznie droższa od wskazanego przeze mnie marketu.

Wenecje obeszlismy 10 lat temu poza sezonem w kazda stronę. Po naście godzin w mieście i trzy dni łażenia. Ale lubię tam wracać i zawsze lubie wypic kawę na placu swietego Marka. Taka mała nostalgia. A kawy nie pije w ogóle :)

Zazdro wycieczki do Rzymu. W jakiej cenie bilety?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, mysiauek napisał:

W tym COOPie jest mocno drożej. Byłem dwa razy i dwa razy jedynym co kupiliśmy była ichniejsza oliwa. Mega dobra. Reszta towarów widocznie droższa od wskazanego przeze mnie marketu.

Wenecje obeszlismy 10 lat temu poza sezonem w kazda stronę. Po naście godzin w mieście i trzy dni łażenia. Ale lubię tam wracać i zawsze lubie wypic kawę na placu swietego Marka. Taka mała nostalgia. A kawy nie pije w ogóle :)

Zazdro wycieczki do Rzymu. W jakiej cenie bilety?

To zależy jakie bilety. Jechaliśmy w 3 metrem, bilet na 100 minut to 10 euro-> tylko kasa z płatnością karta była czynna, doliczają jakieś 1 euro do biletu.

 

Link to comment
Share on other sites

Zaliczona fontanna Di Trevi, Panteon, Forum Romanum i Koloseum. Wszystko ładnie z buta, zrobiłem 14tys kroków. Powrót do hotelu metrem. 
Rano pobudka 6 i po śniadaniu dzida z powrotem do PL, do przejechania 1700km. Po drodze będzie szopping koło Wenecji i spotkanie gdzieś w Austrii ze znajomymi jadącymi na wakacje do Włoch. 
 

Wchodzą bonusowe fotki na koniec:

- metro

- info o Mistrzostwach Europy w siatkę panów

- browar na nawodnienie 

C0535665-B46F-41DC-8EE0-DC890AC57C42.jpeg

C6CB9D89-CFF5-40C1-BDB8-7515007F5C08.jpeg

58447EC0-2FAC-4B77-AA92-6B6A2C8BA2BC.jpeg

956A4381-AD77-4D40-A57C-46AD4D01E2C1.jpeg

D84894E9-6E89-412D-8061-22296787C2B9.jpeg

6EDE6DD4-5291-4BBA-8E7A-DB4252D4DB3F.jpeg

A0B121F4-C4D2-4100-B3BE-E901253411C7.jpeg

DFFDD902-BE5E-4CE8-8B53-E32BF1113EE7.jpeg

4D1D3799-7663-4C23-979B-B91F698744F9.jpeg

45AE779C-5715-466D-87B7-4F75A6446CB2.jpeg

1977277E-05E4-4E13-B12B-CC448E1B24D0.jpeg

F3612BAB-46C9-4728-81DB-D0A0B1E39AFF.jpeg

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

42 minuty temu, grimson napisał:

To zależy jakie bilety. Jechaliśmy w 3 metrem, bilet na 100 minut to 10 euro-> tylko kasa z płatnością karta była czynna, doliczają jakieś 1 euro do biletu.

 

Ah, myślałem że do Rzymu pojechałeś pociągiem. W tym kraju podróżowanie pociągami to przyjemność :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Create New...