Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

W góry na skitury 2024/2025


Rekomendowane odpowiedzi

Powtórka z zakończenia poprzedniego sezonu. Auto, rower, pieszo, foki, zjazd na nartach. Ciężko powiedzieć co najtrudniejsze? Ale wszystko się udało. Choć lód od Richterowych nie Vyrovki więc tam został tym razem rower. Ale udało się zjechać do roweru o dziwo więc na plus. A tak zjazd z okolic Lucni do Sedmirokli jak skończył się płat śniegu to wypłynął spod niego strumień więc bonus. Do góry i jeszcze jeden zjazd do roweru. Ratraki czy coś w tym stylu też z rana torowały drogę. Niestety no photo. W Krk kłopot czy tak bezwstydnie jak Marionen, czy chciałbym ale się boję jak MarioJ czy też może z wyciągu fotkę strzelić jak Jeeb co Janem się zowie. Nijak nie wiadomo jak zgrabnie fotkę zrobić i zaprezentować. No ale teoria do zapominalstwa. A rodzinka z Chaty Amor do schrupania… z dobrodziejstwem inwentarza. Jest pies i kot.

IMG_9076.png

IMG_9096.jpeg

IMG_9093.jpeg

IMG_9098.jpeg

IMG_9102.jpeg

IMG_9104.jpeg

  • Like 10
  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 13.04.2025 o 13:49, hgx126 napisał:

Sezon zakończony w pięknym stylu, moja najdłuższa i najbardziej wymagająca tura w życiu. Start w Starym Smokovcu i wyjazd kolejką na Hrebienok, dalej z foki doliną Staroleśną, gdzie śniegu było jak na lekarstwo, aż do Zbójnickiej Chaty. Powyżej zdecydowanie lepsze warunki. Naszym celem była przełęcz Rohatka (2288 n.p.m.) Zbobyta w rakach z racji na lodowe warunki. Z przełęczy zjazd do doliny Białej Wody w genialnych warunkach. To chyba najpiękniejsza dolina w całych Tatrach. Udało się zjechać do Taboriska, a na koniec 10 km z buta.

 

Piękne warunki śniegowe, piękna tura. Gratulacje.

Aż zazdroszczę, ale człowiek nie może być w różnych górach jednocześnie. 🙂

 

 

Edytowane przez MarioJ
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zakończenie sezonu - bardziej spacer niż skitura.

Foki założyłem w schronisku, ale po kilkuset metrach musiałem narty założyć na plecak i mogłem zacząć foczyć dopiero w okolicach krzyżówek na Szpiglas i Kozi. Na zakończenie sezonu lepsze są tury z Hrebenioka lub Soliska bo można podejść na ponad 2400 m, w D5S lepiej jednak nocować - tym bardziej, że podejście koło Siklawy jest trochę dłuższe (prawie 4h), ale trudno było go sobie odmówić w o tej porze roku.

Dla mnie sezon udany - bo pomyślnie po rehabilitacji kolana. Mogę już cały dzień spędzić na wyciągu bez ortezy (której raz zapomniałem). To była pierwsza wyprawa w teren od dwóch lat.

Edytowane przez AndRand
  • Like 10
  • Thanks 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, AndRand napisał:

Zakończenie sezonu - bardziej spacer niż skitura.

Foki założyłem w schronisku, ale po kilkuset metrach musiałem narty założyć na plecak i mogłem zacząć foczyć dopiero w okolicach krzyżówek na Szpiglas i Kozi. Na zakończenie sezonu lepsze są tury z Hrebenioka lub Soliska bo można podejść na ponad 2400 m, w D5S lepiej jednak nocować - tym bardziej, że podejście koło Siklawy jest trochę dłuższe (prawie 4h), ale trudno było go sobie odmówić w o tej porze roku.

Dla mnie sezon udany - bo pomyślnie po rehabilitacji kolana. Mogę już cały dzień spędzić na wyciągu bez ortezy (której raz zapomniałem). To była pierwsza wyprawa w teren od dwóch lat.

Świetna wyprawa.

Filmowane z drona?

  • Downvote 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, AndRand napisał:

Zakończenie sezonu - bardziej spacer niż skitura.

Foki założyłem w schronisku, ale po kilkuset metrach musiałem narty założyć na plecak i mogłem zacząć foczyć dopiero w okolicach krzyżówek na Szpiglas i Kozi. Na zakończenie sezonu lepsze są tury z Hrebenioka lub Soliska bo można podejść na ponad 2400 m, w D5S lepiej jednak nocować - tym bardziej, że podejście koło Siklawy jest trochę dłuższe (prawie 4h), ale trudno było go sobie odmówić w o tej porze roku.

Dla mnie sezon udany - bo pomyślnie po rehabilitacji kolana. Mogę już cały dzień spędzić na wyciągu bez ortezy (której raz zapomniałem). To była pierwsza wyprawa w teren od dwóch lat.

Gratulacje powrotu. Świetna relacja. Co to za narty? Jak ślizgi po takiej akcji? Dziwne te czasy gdy w Krk zjeżdżam na prawie 1100 i to nie po trasie a w Taterkach mizeria.

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, sstar napisał:

Gratulacje powrotu. Świetna relacja. Co to za narty? Jak ślizgi po takiej akcji? Dziwne te czasy gdy w Krk zjeżdżam na prawie 1100 i to nie po trasie a w Taterkach mizeria.

Susza. Nie padało prawie nic od grudnia do końca lutego - ani deszcz ani śnieg. 

Narty - Hagan Core 89. Ślizgi w lepszym stanie niż na drugich nartach, na których zjeżdżałem nartostradą z KW tak daleko jak się da.

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, AndRand napisał:

Susza. Nie padało prawie nic od grudnia do końca lutego - ani deszcz ani śnieg. 

Narty - Hagan Core 89. Ślizgi w lepszym stanie niż na drugich nartach, na których zjeżdżałem nartostradą z KW tak daleko jak się da.

 

Te Hagan Core lekkie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 21.04.2025 o 00:00, AndRand napisał:

Foki założyłem w schronisku, ale po kilkuset metrach musiałem narty założyć na plecak i mogłem zacząć foczyć dopiero w okolicach krzyżówek na Szpiglas i Kozi. Na zakończenie sezonu lepsze są tury z Hrebenioka lub Soliska bo można podejść na ponad 2400 m, w D5S lepiej jednak nocować - tym bardziej, że podejście koło Siklawy jest trochę dłuższe (prawie 4h), ale trudno było go sobie odmówić w o tej porze roku.

Bardzo stabilnie narty Ci się trzymają na plecaku.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Jeeb napisał:

aż trudno uwierzyć że na początku grudnia tyle śniegu napadało 

Ten rok był nie typowy w Krk grudzień był dobry ale w sumie napadało mniej śniegu i raczej lasem niż po kosówkach no długo nie przykryte były, choć bardziej lodowy koniec sezonu i zmrożony śnieg dłużej zalegał w niektórych miejscach. Dziwny jest ten świat.  Ale tak na oko i tak było lepiej niż w Tatrach.

IMG_8865.jpeg

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, AndRand napisał:

Dlatego w Krk sstar mógł jeździć do 1100 m. W Tatrach opad grudniowy to było może łącznie 40 cm, następny większy opad był dopiero w marcu.

Zdaje się że nie jeździłeś wtedy na nartach bo miałeś kontuzję.

Końcówka lutego byłem w Tatrach, akurat w SK i PL. Dało się dobrze zjechać, więc musiało jednak coś więcej padać niż tylko 40 cm.

PL z lutego:

IMG_1634.thumb.jpeg.819631044ea3ebdb39ed2fb7b6f393c9.jpeg

To z SK:

IMG_1635.thumb.jpeg.381c1624763187b32cfef7b1ebaa9566.jpeg

  • Like 3
  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks later...

Dobry dzień/wieczór z Longyearbyen. Tak ciężko odróżnić tutaj kiedy jest "noc". 😄

Dzisiejsza wycieczka na szczyt Lars Hiertafjellet (876 m.n.p.m.) Śnieg do zjazdu perfekcyjny... spodziewałem się bardzo ciężkich warunków, a tutaj aż chciało się powtórzyć zjazd dwa razy.

Nasze ślady:

20250519_143448.thumb.jpg.7d9037a02ba323d0fea763c0b3e2bb53.jpg

20250519_143451.thumb.jpg.1d9d260e2ebd75cc138bc1b8dc38235e.jpg

Ze szczytu:

20250519_141653.thumb.jpg.0832de97c7682de8f6521bc057ad95e2.jpg

20250519_133850.thumb.jpg.9bb8f16fed6becdfcb31d281b4fe4bcb.jpg20250519_132012.thumb.jpg.74d34cb9c076c633704a0dfa74d2df7b.jpg

20250519_133231.thumb.jpg.e8f966c7f6851646d184fffa896994f4.jpg

20250519_132019.thumb.jpg.e77d07c194e1107704ca38755e937e07.jpg20250519_135631.thumb.jpg.293352ba2032416efdd0b7db8891de7a.jpg

 

 

20250519_140552.jpg

Edytowane przez Gerald
  • Like 11
  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, marcinn napisał:

Super sprawa, gratulacje😎

Napisz proszę jak się tam znalazłeś, dostałeś logistycznie co by nie było w mieście najbardziej wysuniętym na północ na świecie 👀

Aż sprawdziłem, gdzie naszego Geralda wywiało... Svalbard, robi wrażenie... bajka. Narty jakieś dziwne.

Edytowane przez sstar
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, marcinn napisał:

Super sprawa, gratulacje😎

Napisz proszę jak się tam znalazłeś, dostałeś logistycznie co by nie było w mieście najbardziej wysuniętym na północ na świecie 👀

 

Ostatnio było podane że Svalbard chce zwiększyć liczbę turystów, chyba chcą rozbudować lotnisko. 

Skiturowo to coraz bardziej popularny teren. W tym sezonie gadałem z człowiekiem który był tam nawet na wyjeździe zorganizowanym. Last minute 8500 plus loty. 😉

Zauważyliście że jest strzelba na zdjęciu? 

 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...