Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. nurek1974

    nurek1974

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      874


  2. johnny_narciarz

    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      8 428


  3. Piotr_67

    Piotr_67

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      2 318


  4. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      16 751


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 26.12.2012 uwzględniając wszystkie działy

  1. Czarny Groń wczoraj. [video=youtube_share;mFEHEwP7a6U]
    12 punktów
  2. Kiczera bez kiczu Niewątpliwie poranek pierwszego dnia świąt to idealny czas na narty.Tłumy na stoku czy kolejki do wyciągów nam nie grożą.Nieco trudniej wybrać miejsce,bo np. na takiej Nowej Osadzie mają w nosie porannych narciarzy i otwierają dopiero o 10.00!Mimo odwilży,postanowiłem zaryzykować i zbadać nieznany mi dotychczas stok,który interesująco wygląda.Miejsce zwie się Wisła Kiczera (Hotel Stok). Drogi z rana puste jak nigdy,miejscami trochę gołoledzi,ale bezstresowo.Do tegoż Hotelu docieram o 7.50,parkuję pod samym stokiem i w pierwszej kolejności idę zbadać jak wygląda i czy rzeczywiście ruszą punkt 8.00? Wszystko się zgadza! Dodam jeszcze,że parking wybrukowany i bezpłatny dla narciarzy,ale tylko do sześciu godzin.Czemu akurat 6? : Szybko zakładam buty i zasuwam do kasy.Wybieram opcję od 8.00 do 12.00,czyli 4 godziny jazdy za 35zł. :smile: Trasę obsługuję podwójny orczyk,podobny do tych w SON i zupełnie przyzwoicie szybko jadący. Trasa o tyle mi się podoba,że ma przyzwoitą długość (760m) i fajne stałe nachylenie,taka średnio trudna czerwona,kończąca się ok. 100 metrowym wypłaszczeniem.Idealna dla lubiących jeździć klasykiem. Komunikat na stronie podawał warunki dobre i takie też panowały,taka pełna szkolna czwórka.Stok ładnie wyratrakowany,równy,tylko przy dole delikatnie "pofalowany". Kalafiorów czy innych żlebów absolutnie brak,czuję się na nim od razu dość pewnie.Co ciekawe,mimo plusowej temperatury od rana,na początku twardo,żeby nie powiedzieć beton,dopiero ok. 10-ej zaczyna mięknąć.Pojawiają się też nieliczne "luźne" mikro minerały.Ostatnie zjazdy nadal przyjemne,bez muld,za to uczucie jakby na poduszce powietrznej człowiek jechał.Gdybym został dłużej,na pewno założyłbym moje Coombacki. : Choć po bokach nadal były spore fragmenty twardego sztruksu! Widok stoku z góry: Jak widać na zdjęciach ludzi niewiele.Niemal przez cały czas jeździ ok. 10 narciarzy.Punkt 11.00 pojawia się więcej ludzi,ale nie naliczyłem więcej niż 15 szt.Po kolejnych 20 min. znów stok bardziej pustoszeje.Najwięcej jest początkujących na krótkiej,bocznej,łatwej trasce: Jeszcze coś dla Mostostala - przy tej krótkiej trasce leży wagonik z Szyndzielni: Na koniec taka ciekawostka.Otóż ostatnio czytałem tu wypowiedzi,że w Polsce nie ma szans wyrobić ponad 100km w ciągu jednego dnia.Nie byłem najszybszym narciarzem na tym stoku,wyciąg też nie należy do najszybszych w regionie,ale w ciągu tych 4 godzin (rundek wyciąg-trasa czyli ponad 1500m za każdym razem) nawinąłem dobre 35 (jeśli dobrze policzyłem).Oznacza to,że przy ciągłej jeździe 8 godzin,na co kondycji mi nie brakowało,mógłbym nawinąć spokojnie 105km. : No chyba,że chodzi o ponad 100km dziennie samych tras.... Wesołych Świąt! Niestety moje zbyt wesołe nie są,wbrew pozorom...
    8 punktów
  3. Świąteczna powtórka z JurgowaWitam.Aby spalić nadmiar tłuszczów który się nagromadził po wigilii i pierwszym dniu świąt, wybrałem się dzisiaj z rodzinką do Jurgowa do ośrodka Hawrań.Bywałem tam już wcześniej i ośrodek nigdy mnie nie zawiódł.Tak było i tym razem.Na wstępie nadmienię, że postawiono nową kanapę czteroosobową (niestety nie wyprzęganą).Jeszcze nie „kursuje”, ale jak mnie poinformował pracownik, powinna ruszyć zaraz po nowym roku. Zresztą ruch koło niej był cały czas (jakieś próby). Górna stacja nowej kanapy.No ale teraz do rzeczy:Wyjazd z Bytomia 6.00. Jak zwykle A4, zakopianka, w Nowym Targu na Jurgów.Tak się fajnie jechało, że 197km zrobiłem w 2h20min.Wjechaliśmy na parking 8.20 jako pierwsi, temperatura –2stC.Mając trochę czasu poszliśmy zobaczyć tę nową karczmę.Naprawdę pierwsza klasa.Zakup karnetu, za cztery godziny 60zł (sezon świąteczny) normalnie 50zł.Pod wyciąg podeszliśmy 8.50 (otwierają o 9.00)Było może z 6 osób.Pan jak nas zobaczył to powiedział tylko „no to cała naprzód” i srrru (była 8.55)Wrażenia na górze obłędne:Trasy przygotowane na 5 (skala 0-6).Twardo, równo, wszechobecny sztruksik i co najważniejsze BIAŁO.Były co prawda miejsca, że ziemia próbowała wyglądać z pod śniegu, ale było ich niewiele i nie zawierały minerałów. Jedno z niewielu przetarćTwarde i idealnie równe warunki utrzymały się do 11.00.Potem stok puścił (temperatura wzrosła do 4st C).Nie mniej jeździło się świetnie. Do 11.00 ludzi było jak na lekarstwo. Warunki na trasach:smile:Na parkingu stało może z 30 samochodów.Po jedenastej trochę ludzi przybyło, ale kolejek nie było w ogóle.I tak czas nam upłyną na nudnej czynności jaką jest nartowanie:biggrin::biggrin::wink: do godziny 13.00.Ogólnie wyjazd oceniam wysoko.Stok przygotowany (pomimo aury) bardzo dobrze.Mała ilość ludzi – brak kolejek i tłoku na trasach.Darmowy duży parking przy samym wyciągu.Fajna karczma z bardzo fajnymi kibelkami.Ośrodek się rozwija – nowa kanapa.Polecam.Pozdrawiam
    6 punktów
  4. Tylko to trzeba mieć talent i chęć. O moim wyjeździe narciarskim do Santa Caterina naopowiadałem się wczoraj kilka godzin ,ale pisać to zmusiłem się raz i to bardzo zwięźle.Przy okazji fotka. Takie puste trasy dziennie miałem do dyspozycji. to jedna z łagodniejszych.
    3 punkty
  5. @SB jakoś dam radę, do tego jeszcze pies a właściwie suka @marcinn zdjęcia będą, ale za jakiś czas dopiero bo jedno maleństwo pod respiratorem, a obie w inkubatorach @Bumer będę się starał jak tylko się najwcześniej da @johnny_narciarz pępkowe jak tata wyjdzie z szoku i dojdzie do siebie @juice no tak wyszło, nie dziękuję żeby nie zapeszyć
    3 punkty
  6. Mówi się, że włosy są ulizane, a nie wylizane...A tak na marginesie, to warunki były idealne i ta pustka..! Szczególnie w Andalo jeździliśmy sami. To było niesamowite zjechać trasą długości kilku kilometrów i nie spotkać nikogo! Cały stok tylko dla nas. Dodając do tego niższe ceny skipassów i hoteli chyba warto rozważyć wyjazd w terminie przedświątecznym na narty, tym bardziej, że można o nim zdecydować w ostatniej chwili, upewniając się wcześniej, czy śniegu nie brakuje. Poniżej zdjęcie z Paganelli
    2 punkty
  7. W dziale Stacje opublikowałem zdjęcia z przejazdu na nartach z Madonny di Campiglio do Pinzolo
    2 punkty
  8. Dzisiaj miałem okazję zrobić kilka luźnych zjazdów i dwa po gigancie:eek: ustawionym na kolanówkach na Telegrafie.Odbyło się to w sumie tak przy okazji,ale chciałem zobaczyć jak te narty będą trzymały w tych warunkach(jak dla mnie warunki dobre,aczkolwiek trudne-szybki zmrożony śnieg po jednodniowej odwilży).Narty kupione z myślą zastąpienia fantastycznych rc4 wc sl-(kneissl wraca do gry w najwyższej lidze i potrzebował dobrego racera do testów :biggrin:, zrobiły na mnie bardzo dobre pierwsze wrażenie. Dobrze trzymały,fajnie inicjowały i prowadziły skręt,bardzo stabilne,fajna zmiana tempa(nawet na naszym ,,giganciku'', bez zarzutów.W sobotę kolejne testy tym razem już na slalomie.
    2 punkty
  9. A ja dziś wybrałem się do Krajna u podnóża Łysicy. Trasa dość dobrze przygotowana, dość łagodna o dł ok. 700 m. Fajnie się jeżdzi patrząc na World Trade Center czy wieżę Eiffla (obok stoku są miniatury, nie takie znów małe, słynnych budowli świata). Za 2 godziny jazdy nalezy się 35 zł, parking gratis. Aha, w Krajnie jest najlepszy parking w Polsce jaki znam! Czysto, równy, utwardzony płytami i żwirkiem. Żadnego błota!
    1 punkt
  10. Nie martw się zapeszaniem, tylko kolejnymi ewentualnymi strzałami - trafieniami :wink: Nie zwlekaj z pępkowym, to bardzo ważna dezynfekcja dla zdrowia małych :biggrin: Jeszcze raz Najlepszego
    1 punkt
  11. 1 punkt
  12. Trafiasz jak Wilhelm Tell :wink: Serdeczne gratulacje i spokojnych nocy :smile:
    1 punkt
  13. Johnny Toja relacja ponownie znalazła sie na naszej stronie: http://www.skionline.pl/stacje/kiczera-bez-kiczu,newsy,5323.html Zachęcam innych forumowiczów do publikowania szerszych relacji.
    1 punkt
  14. Gratulacje!!! Ty to masz teraz święta! :applause: To kiedy "pępkowe"? :cheerful:
    1 punkt
  15. Ja jeszcze nie poznałem narciarza któremu narty zrobiłby same krzywdę. Nie wiem jaki rocznik ale ta półka narciarska (model) powinna się nadać. Ja bym zadał inne pytanie czy są w dobrej długości? Kupowałeś nowe?
    1 punkt
  16. Gratulacje!!! Pamiętaj, od maleńkości do nart przysposabiaj!:smile:
    1 punkt
  17. Gratuluje :cheerful: Kopsnij zdjęcia bliżniczek :wink:
    1 punkt
  18. uuuu.....stary, ale Ci rwie z kręgosłupa:biggrin: Gratulacje, tylko pamiętaj teraz jesteś w mniejszości płciowej w domu i musisz uważać bo to do zdominowania jeden krok:wink: Czekamy na zdjęcia:smile:
    1 punkt
  19. Nooo chłopie!!!! Serdeczne gratulacje!!!!! Co mam Ci napisać? Trzymaj się!!!! Pozdrowienia dla żony i dziewczynek, niech zdrowo rosną, nie mają kolek i niech przez pierwszy rok będą śpiochami... :smile: Tadek, ojciec 2 synów, na szczęście nie bliźniaków... :wink:
    1 punkt
  20. dzisiaj zainaugurowalem sezon w Korbielowie na Babie, co prawda tylko godzinka wieczorem, ale na poczatek wystarczy :)kolejek 0, stok wlasciwie pusty. moze z 20 osob jezdzilo.trasa i snieg jak na panujace warunki pogodow - dodatnia temperatura, calkiem niezly, bylo troche cukru, ale generalnie dosc twardo, bez ciapy czy mokrego wolnego sniegu.co wazne brak jakichkolwiek kamieni, czy wiekszych przetarc. w 1 miejscu, delikatnie brunatny kolor spod sniegu bylo widac, ale to nic wielkiego.mam jednak nadzieje ze prawdziwa zima w koncu zawita w polskie gory.
    1 punkt
  21. Magura Małastowska dzisiaj-warunki śniegowe nienaganne,ludzi prawie w ogóle...
    1 punkt
  22. na bardzo dobrym poziomie, robię tam wszystkie narty, nikt nigdy nie narzeka wręcz przeciwnie za pełny serwis płaciłem 70zł, ostatnio była jakaś promocja chyba 50zł + 1zł za drugą parę z kartą intersport pełny to 50zł tak przynajmniej informowała mnie pani przy kasie
    1 punkt
  23. Niestachów + Telegraf Cały ranek zastanawiałem się gdzie pojechać? Pakowanie sprzętu i jest decyzja. Zaliczę dzisiaj dwa świętokrzyskie stoki. Niestachów i Telegraf. Na rozgrzewkę idzie ten pierwszy. Jest tutaj dwa wyciągi talerzykowe i malutkie traski dla najmłodszych narciarzy. Zabawne slalomy oraz indiański namiot mają zachęcić najmłodsze dzieci do nauki jazdy na nartach: Kupuję 10 wjazdów. Każdy po 3zł. Od tego roku wprowadzono tu karnet czasowy - 3 godziny za 40zł. Pierwsze spojrzenie... Sporo rodzin z dziećmi, osób uczących się. Śniegu jest dużo - armaty naprodukowały go grubo ponad 50cm. Wyciąg działa bardzo wolno...jestem niepocieszony, bo mróz jest spory, na górze ok -8. Już pierwszy zjazd mówi mi, że trening tu nie będzie tym o co dzisiaj mi chodzi... Jest wolno, jakoś krótko i płasko...czyżby coś się stało z tą górką? W tamtym roku było w miarę ok. Zjeżdżam "na siłę" wszystkie wykupione punkty, a w głowie mam już Telegraf. Ostatnie spojrzenie z góry i szybkie pakowanie do auta, powrót do Kielc. Na Telegrafie jestem po 14...teraz dopiero czytam na forum, że dzisiaj był również Hucu pojeździć...nie pomyślałem z telefonem wcześniej do Kolegi... Pierwsze spojrzenie na górę: Wygląda obiecująco...zaczynam się zastanawiać, czy rzeczywiście jest tak źle z nawierzchnią jak pisali inni Forumowicze? Kupuję 20 wjazdów. Weekendowa cena 3,80zł. Kart czasowych w weekend nie ma niestety. Ehhh polska ekonomia. Cóż krzesło...jak na razie jedyne w regionie rządzi się swoimi prawami. No to co? W stronę bramek i Telegrafowy debiut w nowym Sezonie...na tym jak napis głosi Trudnym stoku... Dwa słupy wyciągu są naprawdę wysokie: Jadąc obserwuję ilość narciarzy. Nie jest ich zbyt wielu...może to mróz? może to ceny? a może okres przed świąteczny?... Telegraf w całej okazałości: Zaczynam jazdę. ...i niestety, wszyscy Koledzy opisujący swoje doznania z tutejszej jazdy wiem, że nie mylili się. Jest lód. Są bryły lodu nierozratrakowane. Nierówno...jakoś tak byle jak... Jazda mnie nie zachwyca, choć po narciarsku pobyt na śniegu, na nartach daje wiele radości. Widok ze szczytu w stronę miasta jest również imponujący: Bardzo wiele miast w Polsce może jedynie zazdrościć, tego że istnieje w nim takie narciarskie miejsce. Podsumowując - wracając do domu, nie jestem zadowolony. Po wizytach w Bałtowie, Tumlinie, Niestachowie, Bodzentynie, Telegrafie... ...mogę stwierdzić to, że najwięcej narciarskiej frajdy można doznać w Tumlinie :smile: ... I to miejsce polecam w naszym Regionie. ...a co do Telegrafu...może to niechlujstwo właścicieli Ośrodka powoduje to, że narciarzy naprawdę było niewielu? Być może. Pozdrawiam marboru
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...