Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
18.11.2013 - 18.11.2013
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 18.11.2013 uwzględniając wszystkie działy
-
I jeszcze kilka zdjęć. Wszystkie możecie obejrzeć z galerii5 punktów
-
Tmr 6 vstupow oznacza 6 1-dniowych skipassów, bądź wejść do Tatralandii bez saun, bądź latem wjazdy gondolami/wyciągami - potwierdzone i przestestowane:smile: gopass wygląda ciekawie, ale czekam na info, co można nabyc za te 1000 pkt, zna ktoś/pamięta jakiś przelicznik na karnety itp.? prośba o info, czy weryfikują tam tożsamość, gdyby w ciągu dnia jeździć z kimś na zmianę (podczas opieki nad rodziną)3 punkty
-
3 punkty
-
Np. tu: http://www.e-gory.pl/index.php/Mapy-online/Beskidy-Sygnatura/Beskid-Slaski.html2 punkty
-
Jesienne Alpy Rano było pięknie, ale później już tylko lepiej! Odebrałem skipassy i z wrodzonymi wdziękiem poprosiłem o wpuszczenie mnie bez kolejki. Widać działa, bo po 10 min byłem na lodowcu. A tam było tak: Mobilnie Jacek2 punkty
-
Dokładnie na tej mapie, ta żółta droga zaczynająca się w połowie trasy z Małego Skrzycznego idąca cały czas po poziomicach a byłem tam z pięć razy więc powiem że z górki tylko przed samą jaworzyną lekko pod górę ale może z 50 m. Ta brama jest jak łączy się zielona trasa ze Skrzycznego "3" z "2" z Małego Skrz. To jest taka zielona zapora leśnicza otwarta i zardzewiała.1 punkt
-
Figo, Można kupić Ortles Skiarena Skipass i pojeździć np. 3 dni w Soldzie i 3 dni w Maso Corto. Cena za 6 dni - 232,00 €1 punkt
-
Zapowiadana zmiana pogody, zmotywowała mnie do szybszej zmiany stacji narciarskiej. Postanowiłem pojechać do Soldy, aby przekazać Wam znak pokoju jako i inni forumowicze przekazywali przez web kamerę. Dzisiaj pogoda walczyła. Jutro zapowiada się Powder Day, więc rano wciskam się w ubranko, a z boksu zabieram szersze narzędzia do działania w terenie. Dzisiaj rano na górę waliły tłumy! Miałem kłopot, które miejsce wybrać w gondoli. Wszystkie zdjęcia z Soldy umieściłem w galerii Warunki do jazdy były beznadziejne Po tak ciężkim dniu musiałem podnieść poziom cholesterolu przez konsumpcję Spiegelei mit Speck und Rosti1 punkt
-
Niżle figo imprezowałeś jak w pogaduchy z pieskiem poszłes :tongue:1 punkt
-
1 punkt
-
Można na GPW w Warszawie, ale przypominam, że termin bonusów na sezon 2013/2014 już upłynął (do końca pażdziernika)1 punkt
-
Czy nad tym usypaniem góry to ktoś w ogóle się zastanawiał? Myślę o inżynierze wykształconym gdzieś do 1990 roku, a dlaczego, nie będę rozwijał. To jest dość duże przedsięwzięcie, kosztowne ale także i trudne. O wiele łatwiej znależć naturalną górę i ewentualnie ją przystosować do potrzeb ośrodka narciarskiego.( Jest też sprzeczność, jak piszesz, w miejscowym planie zagospodarowania). Piszesz o trasie szer. 20 m, a usypać trzeba kopiec 50 czy 75 m ponad istniejący teren. Z takiego kopca zjeżdżać można w różnych kierunkach, wystarczy go tylko odpowiednio ukształtować. Nie bez znaczenia jest rodzaj gruntu do usypania tej góry. Jak zamierzacie zastabilizować ten kopiec aby grunt sie nie osuwał? Robił ktoś badania? A skąd weżmiecie ziemię do wykonania nasypu? Nie, to jakaś ściema! To ewidentny żart, choć jak patrzę na obecnie realizowane inwestycje drogowe, to mogę przypuszczać, że komuś takie inwestycje mogą przyjść do głowy! Szczególnie gdy chodzi o to żeby roboty było jak najwięcej!1 punkt
-
W sezonie 2013/14 zmieniły/uprościły się nieco zasady. Przede wszystkim akcje należało mieć w portfelu już na przełomie 10/11 2013. Po drugie akcjonariusze w nagrodę otrzymują punkty bezpośrednio na kartę Gopass. Na przykład za posiadanie 25 akcji dostaje się 1000 pkt. Jest to praktyczne, ponieważ otrzymane punkty można wykorzystać również na zakupy dla pozostałych osób przypisanych do konta Gopass. Z tego co podają na stronie TMR, wynika, że w tym sezonie nie trzeba już załatwiać żadnych formalności osobiście w Jasnej. Wystarczy się zarejestrować jako akcjonariusz na stronie TMR, i do pięciu dni następuje weryfikacja i przyznanie punktów. Ile te tysiąc punktów praktycznie jest warte, to na razie jeszcze nie wiadomo, przynajmniej mnie nie udało się tego znaleść. Myślę, że przed otwarciem sezonu na stronie Gopass umieszczą listę tzw. nagród za punkty, tak jak to było w ub. sezonie. Sam chciałem kupić 25 akcji, ale zrezygnowałem, gdyż pod koniec października kurs TMR na GPW mocno się wachał, w związku ze znacznym obniżeniem kapitału Spółki przypadającym na 22.10.2013. Poza tym wtedy nie były mi jeszcze znane powyższe zmienione zasady.1 punkt
-
Nowe narty mają na sobie smar techniczny, który zaraz po zakupie wymaga "ściągnięcia" i zastąpienia go poślizgowym. Procedura wygląda następująco. Czyścisz ślizg zmywaczem (np. Toko HC3). Następnie nakładasz na gorąco warstwę smaru żelazkiem. Smar bazowy (są także specjalne smary typu base-prep) albo uniwersalny. Cyklinujesz ślizg jeszcze na ciepłym smarze i szczotkujesz najpierw szczotką nylonową a potem stalową (może być ewentualnie miedzianka). Następnie ponownie nakładasz ten sam smar i cyklinujesz na ciepło. Wykonujesz tą czynność 5-6 razy a ostatni raz pozostawiasz smar do wystygnięcia, cyklinujesz i szczotkujesz szczotką nylonową. W przyszłości szczotka miedziana będzie Ci służyła do czyszczenia ślizgu mechanicznie przed smarowaniem (szczotka stalowa jest używana tylko przy "pierwszym" smarowaniu. p.s. ewentualnie może być ta kostka o której piszesz. pozdravka1 punkt
-
Klepki i Brenna Zatrzymałem się też przy Klepkach,ale tu niewiele się zmieniło od ostatniej wizyty.Zamontowali jedynie napęd u dołu,ale pracują non stop!Liny jeszcze nie naciągnęli. Na samym początku zajrzałem też do Brennej,ale tam nic się nie dzieję.No jedo - w Dolinie Leśnicy (Świniorka) budują SPA Na wszystkich stokach - Świniorka,Stary Groń i Węgierski - nie zauważyłem żadnego ruchu.Faktem jest,że pogoda mocno utrudniała!1 punkt
-
Aby uzyskać 20% spadek na 500 metrowej trasie trzeba prawie 100 m przewyzszenia. Usypania takiej wysokiej góry to spore przedsięwzięcie. Skoro warunki naturalne nie są sprzyjajace ( południowy stok), usypcie górę w druga stronę!: Zakres robót ziemnych wzrosnie o ok 15-20% ale sezon przedłuzy się min. dwa razy! Miejcie rozmach!:smile:1 punkt
-
Na naśnieżaniu, pracach niwelacyjnych , zapleczu stacji narciarskiej to się nie znam. Trochę zdziwienia: ze 100m chcecie zrobić aż 500m? Szerokość 20 m u góry to wąsko . Przy długości 500m i różnicy poziomów 75 m średnie nachylenie wynosi równo 15%. Trasa łagodna niebieska, rodzinna. Dla porównania Nowa Osada w Wiśle: długość 960m ,różnica poziomów 196m czyli średnie nachylenie 20%. Jaka średnia temperatura miesięcy zimowych jest w miejscu budowy stoku? Jeżeli to jest w zachodniej Polsce ,do tego stok zwrócony na południe to będzie problem z wytworzeniem śniegu i jego utrzymaniem bo np średnia temperatura miesięcy zimowych za lata 1981-2010 (grudzień, styczeń,luty) w Zielonej Górze wynosi -0,1; Poznaniu -0,2 a Wrocławiu 0 stopni C.Takie średnie temperatury oznaczają ,że przeważają zimy ciepłe i wtedy stok będzie z przyczyn obiektywnych nieczynny.Pozdrawiam.1 punkt
-
1. Nawet w Alpach stoki południowe to rzadkość więc mam watpliwość co do długości sezonu. Armatki tego nie zniwelują bo musi być ujemna temperatura. W dodatku przeciętny narciarz nie lubi breji. Słońce plus wiatr będą szybko przetwarzały śnieg. Warto byłoby pomyśleć o zalesieniu brzegów trasy i zbocza - na pewno zwiększy to jego walory użytkowe i trwałość 2. Parametry bardzo przyzwoite - nachylenie 20% czyli dobra niebieske lub słaba czerwona - właściwe dla mało zaawansowanych (a pewnie tacy mogą przyjechać). To nachylenie jest zbyt duże dla początkujących i trzeba byłoby pomyśleć o jakimś poletku do nauki 3. Wypożyczalnia i bar - przy parkingu 4. Podejrzewam, że przeciętny małozaawansowany narciarz woli stól. Można pomyśleć o garbach na części trasy. Poza tym parę hopek z boku dla młodzieżi i dzieciaków. 5. Może warto pomyśleć o igielicie - przedłuży to sezon 6. pomyśleć o ofercie rodzinnej Podstawą jest lokalizacja - na południu kraju sukcesu bym nie wróżył ale na północy czy w Polsce centralnej taki stok nie mający konkurencji może mieć dobre obłożenie. Pozdro Wiesiek1 punkt
-
Muszę poczekać, bo do gondoli kolejka tyczkarzy Mobilnie Jacek1 punkt
-
Dzień dobry. Wy sobie śpicie, a ju muszę do roboty. Z tym Krzyżem to macie pojechane, nie mogę śniadania zjeść w spokoju. Za oknem jest tak... Mobilnie Jacek1 punkt
-
Jak chcesz coś podobnego jak Zillertal, tzn. kilka ośrodków, to polecam Val Gardena (IT), Jungfrau Region (CH)- Wengen, Murren, Grindelwald, Ski Welt (AT), Schladming - Flachau (AT)1 punkt
-
Witam, Chciałbym podzielić się własnymi doświadczeniami z kurtkami i odzieżą, w której jeżdżę na nartach (i nie tylko) Tak się składa, że jestem jednocześnie i narciarzem i "wspinaczem" (chociaż na to drugie składa się wspinaczka w niewielkim stopniu, częściej trekking czy inne formy chodzenia i zdobywania gór, we wszystkich porach roku, bardzo różnych rejonach górskich i na wysokościach od kilkuset metrów do 7.000 m), tego samego zestawu ubrań używam do tych wszystkich aktywności, dodając do tego jeszcze rower oraz okazjonalnie łyżwy. Z uwagi fakt, że producenci coraz bardziej zwracają uwagę na design ubrań tych używam też do zwykłych spacerów czy chodzenia po mieście. Z uwagi na fakt, ze ubrań używam często, intensywnie i do wielu zastosowań kupuję rzeczy dobrej jakości a przez to dość drogie. W zamian otrzymuję dobrą jakość, dobre działanie, pożądany wygląd (też ważne, chociaż każda moda przemija). Nie do pogardzenia jest także duża wytrzymałość większości moich ubrań - wiele z nich znosi kilkuletnie intensywne używanie, ocieranie, narażenie na intensywne działanie warunków atmosferycznych, pocenie, noszenie ciężkich plecaków itp. Rekordzistów używam po kilkanaście lat. Kupując ubrania outdorowe szukam w pierwszej kolejności lepszych marek zachodnich - np millet, berghaus, marmot, north face - wychodząc z założenia, że (poza nielicznymi wpadkami) wydane pieniądze zaprocentują zadowoleniem z użytku, funkcjonalnością i komfortem a ich duża wytrzymałość może oznaczać, że dzięki wieloletniemu używaniu ostatecznie okażą się tańsze od zamienników gorszej jakości (które z uwagi na szybkie zużycie trzeba wymieniać na nowe). Pomimo, iż jestem skłonny płacić wysoką cenę za dobrą jakość nie mieści mi się w głowie jak słyszę że ktoś kupuje sobie kurtke narciarską za 3-4 tysiącie złotych. Dla mnie takie pułapy cenowe w ogóle nie mają sensu, chyba że ktoś musi się pokazać na deptaku w kurorcie. Bardzo dobra kurtka wierzchnia dla "wspinacza", tzw. hard shell, posiadająca membranę wodo i wiatro - odporną i oddychającą Gore-Tex Pro Shell 3 warstwową, ale bez warstwy "ogrzewającej" to wydatek powyżej 1000 PLN, topowe modele dobrych firm kosztują 1500-1700, za wyjątkiem tych najdroższych jak np. mammut czy arcteryx. Dla osoby, która poszukuje kurtki głównie na narty wystarczy z powodzeniem membrana Gore-Tex Performace Shell, można rozważać także Gore-Tez Paclite Shell (ale te kurtki z założenia mają być lekkie, więc nie wiem czy konkretne modele zbudowane są odpowiednio solidnie, mają dobre kaptury, gardy itp). Można także rozpatrywać rozmaite inne membrany, także robione przez producentów samych kurtek, które różnią się ceną i jakością - wybór jest bardzo duży i w odniesieniu do każdej z membran wymaga odpowiedniego badania i "rozkminiania" - osobiście polegam na gore-texie więc tego wątku nie rozwijam. W ostatnim czasie bardzo dobrze mówi się o nowym materiale firmy Polartec - Neo Shell - wodoodpornym i dobrze oddychającym. Osobiście nie sprawdzałem go jeszcze. Zupełnie osobno od kurtki kupuje się "podpinkę" - czyli warstwę ogrzewającą pod kurtkę, innymi słowy "fleece". Uważam, że nie ma sensu kupowania kurtki od razu z podpinką albo kupowania tak aby obie rzeczy koniecznie się ze sobą "spinały" suwakiem lub guzikami - lepiej kupić oddzielnie "fleece" taki jak nam najbardziej odpowiada i się nam podoba, który będzie pełnił funkcje w różnych innych aktywnościach także jako sweter, warstwa wierzchnia czy ocieplacz pod kurtkę. Do wyboru mamy obecnie różne rozwiązania i materiały - od klasycznego już polaru, przez inne nowsze patenty Polarteca (np. thermal pro) różne odpowiedniki innych firm, produkty zrobione z wełny merynosa lub ją zawierające (w Polsce głównie dostępni tacy producenci jak Devold, Icebreaker, rzadziej Smartwool) oraz odzież puchowa (swetry oraz bezrękawniki puchowe - duży wybór polskich producentów - np. Yeti, Pajak). Temat jest o kurtkach ale dla zachowania odpowiednich cech termicznych całego ubioru należy też pamiętać o warstwie bielizny - i tu jest bardzo duży wybór producentów oraz materiałów - zarówno we wersji dla narciarzy jak i dla "wspinaczy". Osobiście od pewnego czasu bardzo sobie chwalę produkty z wełny merynosa produkowane przez Devold (nie wiem czy to najlepsza marka ale jest dosyć szeroko dostępna). Zakładając, że od zewnątrz chroni nas zawsze kurtka "membranowa" (od wiatru, od śniegu - nawet gdy nie pada możemy się przecież wywrócić, i w extremalnych przypadkach od deszczu) odpowiednio dobieramy pozostałe warstwy aby dostosować do warunków w jakich jeździmy na nartach (inaczej w styczniu na lodowcu inaczej w końcu marca w dolomitach). W zimniejszych warunkach może okazać się konieczne dołożenie dodatkowej warstwy, lub innych elementów - np. gruby kołnierz na gardło, maska na twarz, kominiarka itp. Tak skompletowany zestaw sprawdzi się w każdych warunkach narciarskich oraz wszelkich innych outdoorowych, włączając w to wypad po bułki do piekarni. Kilka słów jeszcze o "przedłużonych" z tyłu kurtkach dla "wspinaczy" - tego typu kurtki starają się być jak najbardziej "techniczne" - tzn. wyposażone w różne udogodnienia istotne przede wszystkim dla wspinania czy innego poruszania się po górach. Z tego względu "techniczne" kurtki często są skracane z przodu w celu zapewnienia swobody ruchów przy wspinaniu i chodzeniu. Stąd wrażenie że z tyłu są przedłużone, chociaż niektóre modele może rzeczywiście zapewniają dodatkową ochronę dla pośladków i nerek. Inne cechy "techniczności" to wysoka garda chroniąca szyję, i dolną częśc twarzy, odpowiedni kaptur z patkami chroniącymi twarz, rozpinane wywietrzniki pod pachami dla wentylacji w cieplejsze dni, odpowiedni krój zapewniający odpowiednie ułożenie rękawów przy ruchach rąk, strechowe wstawki w tym samym celu, wzmiacniane panele ze względu na obciążenie plecakiem i wiele innych. Oczywiście każda taka "cecha" zastosowana w kurtce podnosi jej cenę. Wbrew temu co ktoś napisał w tym wątku, zdecydowana większość kurtek dla "wspinaczy" ma 3 lub 4 kieszenie, niektóre więcej. Nie wszystko jest sens nosić w plecaku. To czy autorowi wątka zalezy na którejś z tych technicznych cech zależy od jego osobistych upodobań oraz skłonności do zapłacenia za nią wyższej ceny. Podobnie rzecz się ma z doborem membrany oraz marki. Należy jeszcze raz podkreślić, że wymagania dla kurtki (hardshell) przy zastosowaniach narciarskich są o wiele mniejsze niż dla wspinania. Można zatem spokojnie zejść ze wskazanych wyżej cen "ponad 1000 PLN" za 3 warstwowy Gore-Tex Pro shell topowej firmy na jakiś tańszy odpowiednik - pod warunkiem że przebadamy właściwości konkretnej membrany i będzie odpowiadał nam krój oraz inne właściwości samej kurtki. Jedno zastrzeżenie - zazwyczaj nawet niższe modele dobrych marek są wytrzymałe i zachowują żywotność (wieść niesie, że oprócz tanich modeli north face). Uważam, że polując na obniżki i wyprzedaże realne jest kupno kurtki dobrej marki z przyzwoitą membraną i innymi cechami w budżecie 750 PLN Mam nadzieję, że cokolwiek pomogłem (chyba że nie ) Pozdrawiam1 punkt







