Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 02.12.2013 w Odpowiedzi
-
Kolejny raz wraca ten sam temat, występy Polaków w PŚ na MŚ itd. Wszyscy na tym forum z pewnością chcielibyśmy, żeby nasi odgrywali czołowe role w tych zawodach, ale kolejny raz będę pisał o tym że póki co to nierealne. Narciarstwo alpejskie to nie jest sport, gdzie nagle zawodnik nr 1000 na świecie wchodzi i walczy o zwycięstwo w PŚ, tutaj liczą się lata konsekwentnej pracy, warunki tejże i niestety potężne nakłady finansowe. Pamiętam jak ktoś na tym forum pisał o tym, że nie mam racji,bo Zettel miała w domu małą górkę, może i miała, ale szybko stała się częścią austriackiego systemu, który nie szczędzi pieniędzy na narodowy sport. Jaka jest więc realna siła naszego męskiego narciarstwa? Myślę, że najlepszą miarą są listy z punktacją FIS (nie jest ona idealna, ale skoro nasi nie punktują w PŚ czy PE to nic innego nie pozostaje). Otóż mamy 2 zawodników, z przyzwoitymi pozycjami na listach Maćka Bydlinskiego (148 DH 220 SG) oraz Michała Jasiczaka(rocznik 1994, 104 SL i 335 GS, tutaj punkty troszkę nabite przez zawody w Iranie), co to oznacza w praktyce? Oznacza to że Maciek jest na poziomie punktowania od czasu do czasu w PE i zjeżdżania na właśnie 50-60 miejsce w PŚ ( w zależności od obsady i tego ilu zawodników kończy zawody), a Michał zdobył kilka punktów w NOR-AM i mam nadzieję, że będzie się rozwijał (jest jeszcze bardzo młody) i za kilka lat powalczy o punkty PŚ. W tym sezonie w PŚ pojechał Adam Chrapek i zajął przedostatnie miejsce,ktoś na forum napisał potem, że jest młody i się zestresował, stać go na więcej. Otóż nie bardzo, skoro jest on 779 slalomistą na świecie to nie wejdzie nagle pomiędzy tuzów slalomu. Dość powiedzieć,że nie mieści się w pierwszej 100 swojego rocznika, a zawody PE też przejeżdża na samym końcu. To tak gwoli uświadomienia sobie prawdy o sytuacji naszego narciarstwa i nie oczekiwania od chłopaków cudów, których nie będzie.5 punktów
-
Kielecki Telegraf dziś na FB wrzucił cennik na sezon 2013/14. Nie wiem czy śmiać się czy płakać z tych cen, ale jeżdżąc szybko i bez przerwy, bez czekania w kolejkach na zasadzie wjazd krzesłem - zjazd i tak w kółko, w ciągu 3 godzin zjeżdża się w sumie niecałe 15 minut i to za... 42zł (bo jazda od 10 do 13 mnie głównie interesuje). Jedyny plus w tej sytuacji, to że stok mam dokładnie 3 minuty od domu.3 punkty
-
Dziś ruszyliśmy nieco dalej w poszukiwaniu śniegu i dotarliśmy na Rohace.Jak było?Do dupy! (się uczę języka od JC) Już sam dojazd potrafi zniechęcić - korki,droga bez standardu białego,po prostu katastrofa!Czarna jakby we wszystkich skodiczkach cieknął olej!Dojeżdżamy na miejsce,a tam p... jak w kieleckim,śniegu nawalone tyle,że lepiej nie schodzić z utartych szlaków.Do tego to słońce - wali po gałach,że można oślepnąć!A co na trasach?Podobnie! Wszędzie twardo i równo,jakbym po swoim stole kuchennym miał jeździć!Masakra!Nawet jednego kamienia,żeby rzucić w jakieś okno!Tłok na trasie taki,że celuję,żeby kogoś skosić i nic!Nie wiem co mnie skusiło,żeby tam pojechać i jeszcze ojro wydawać?Tyle seriali w TV... Trzeba było się słuchać Służby Bezpieczeństwa i Mercedesa-Benz i zostać w domu.Chyba muszę kupić młot do wbijania pali mostowych i skarbonkę,oczywiście świnkę... Z resztą co będę pisać,zdjęcia mówią same za siebie!3 punkty
-
Kasia trzeba mieć do siebie dystans a konstruktywna ocena jazdy każdemu się przyda.2 punkty
-
2 punkty
-
Chris, oczywiście nie sposób się z Tobą nie zgodzić w kwestii Alp. I jak najbardziej rozumiem Twój tok rozumowania. Jednak odniosłem wrażenie, że już przy pierwszych próbach podejścia do tematu pojawiły się problemy jak to oceniać. Jaka jest "ważność" samego kryterium? Jak liczyć przewyższenie? Vide post SB. Czy przewyższenie przewyższeniu "równe"? Może jest to tylko kwestia metodologii? Rozumiem oczywiście, że ma to być próba zobiektywizowania posiadanych danych czy też wiedzy na temat konkretnego ośrodka czy tez ośrodków. Tylko w jakim stopniu jest to możliwe? Czy takie "matematyczne" podejście do sprawy sprawdzi się w praktyce? Myślę, że ocena sprzętu komputerowego w "Chipie" to jednak coś innego. Tam wszystkim chodzi o to samo - o to żeby mieć szybki i wydajny sprzęt. Raczej trudno się spotkać z opinią, że wprawdzie komputer ma słaby procesor, dysk twardy o małej pojemności oraz kiepską kartę graficzną ale za to ma fajną obudowę więc jest super. W ocenie stacji narciarskiej jest jednak duża doza subiektywizmu. Bo np dla Ciebie najważniejsza jest ostra jazda po czarnej trasie z dużym przewyższeniem, a jakby przyszło co do czego to możesz się - za przeproszeniem - wysikać w lesie. Jednak dla kogoś innego czynnikiem dyskwalifikującym może być brak toalet czy też miejsca na popas. Powstaje też pytanie kto ma być autorem takiego rankingu? Bo ocena oczywiście musi być jak najbardziej bezstronna. W tym względzie "ocena matematyczna" miałaby przewagę nad "subiektywną oceną autora miło wspominającego sponsorowany pobyt". Chris, takich rzeczy nie biorę w ogóle pod uwagę. Oczywiście wiem, że są ośrodki, które mają jeden stok długości 500 m, na którym wężykiem wytyczają obok siebie trzy trasy (czasem o "różnym stopniu trudności") i uzyskują 3 km tras. Ale o takich sztuczkach nie rozmawiamy. Swoją drogą myślę, że przyszły ranking powinien to w jakiś sposób uporządkować. To będzie ciężka i żmudna robota. Ale rzeczywiście warto podjąć to wyzwanie. Nie! Oczywiście, że nie! Ale kanapa może być dwuosobowa, czteroosobowa, sześcioosobowa, ośmiosobowa, gondole mają różną pojemność (i standard!) itd itp. Nie wszędzie da się postawić krzesło czy gondolkę, a miejsce czy trasa jest niewątpliwie warta odwiedzenia. Tylko jak to oceniać? Piszesz "krzesełko 2 os -1.0, krzesełko 4 os - 1.2" Ale jeśli jedyną różnicą jest jest ilość miejsc na krzesełku to nie można nie zauważyć, że w tym samym czasie krzesło 4 os przewiezie 2x więcej narciarzy niż krzesło 2 os. Przynajmniej teoretycznie. Biorąc to pod uwagę czy te współczynniki będą odzwierciedlały stan faktyczny? W tym kontekście przepustowość wszystkich wyciągów wydaje się być dość obiektywnym kryterium. Oczywiście dodatkowe punkty można przyznać za "nowoczesność". : O! I super! Czy są też kryteria, które zyskują szersze poparcie! :wink: Pozdrawiam! :happy:2 punkty
-
Dla wyjaśnienia - skipass za 135 zł obejmuje wielokrotne korzystanie z kolei linowej, więc nie trzeba płacić dodatkowe 55 zł.2 punkty
-
Wysuniecie narty jest czesto zle rozmumiane. Po pierwsze jezeli staniesz w skos stoku w naturalnej pozycji to stopa/narta zewnetrzna zawsze bedzie nieco wysunieta do przodu. To samo dotyczy pozycji w skrecie wtedy nawet jak jestes w momecie przechodzenia linii spadku czyli twoje narty sa rownolegle do linii spadku to poniewaz kolana sa pochylone sytuacja ma pewna analogie do stania w skos stoku i wewnetrzna stopa/narta wysuwa sie do przodu w sposob naturalny. Chodzi o to aby to wysuniecie nie bylo zbyt duze bo wtedy zaczynaja nam sie odkrecac biodra i chcac niechcac zaczynamy bardziej jechac na narcie wewnetrznej co jest niepozadane. Pewnym wskaznikiem moze byc ugiecie stop w stawie skokowym, jezeli jest ono jednakowe to wysuniecie jest OK. Patrzac na zawodnikow na zawodach widzimy ze nie zawsze stosuja sie oni scisle do regol. Na przyklad mozemy czasem obserwowac, ze robia skret na wewnetrznej narcie! Amerykanie nazywaja to "white pass" i to jest jedna z technik ale raczej sluzy do uratowania sie z trudnej sytuacji niz jest zamiezona. Tak wiec zawsze mozna wkleic zdjecie zawodnika ktory robi cos dziwnego (na zasadzie jak Bode tak jedzie to tak ma byc) ale jest to najczesciej jak cytat wyrwany z kontekstu, dla tego najlepiej wzorowac sie na zawodnikach ktorzy jezdza poza tyczkami slalomu lub na treningu: np.: https://store.snowpro.com/scripts/estore/product_detail.pl2 punkty
-
Dzięki Andy i Johnny za wspólne weekendowe nartowanie! Było super! Teraz Johnny będziesz jeszcze bardziej rozpoznawalny... Pozdrawiam Maciek2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Poniwiec dzisiaj, biało lepiej to wygląda szczególnie, że śnieg zakrył błoto którego ostatnio było mnóstwo jeszcze ogólny bałagan ale idzie ku lepszemu 6-go na mikołaja ma odpalić nowa strona internetowa i mają podać cennik2 punkty
-
Byłem dziś z czteroosobową ekipą w składzie: Andy-w i jego syn,Mati i ja. Już sam dojazd potrafił zaskoczyć,wyglądało to tak,jak w zeszłym roku: Tu polska strona,tuż za Korbielowem: A tak wyglądała droga tuż za granicą: :applause: Na Słowacji prawdziwa zima!O ile w Korbielowie jeszcze +1 st,o tyle już na Grunkach Sihelnych -2 st!Do tego lekko prószył śnieg.Warunki z rana całkiem niezłe,choć śniegu jeszcze mało i w niektórych miejscach wystawała trawa.Dla Rictorów w sam raz! Jak wcześniej wspomniał Gregor,dziś było za jedno ojro,więc można powiedzieć,darmowy rozruch.Ja wyciągnąłem woreczek 5 centówek,których normalnie i tak bym nie wykorzystał,więc to jak darmoszka.Może jeszcze parę zdjęć. Stok z rana: Jak się jest pierwszy raz na śniegu,trzeba się nacieszyć :biggrin: Pogoda dość ponura,więc zdjęcia są jakie są. Zazwyczaj na stoku było tak gęsto: Dopiero koło 12 zdarzało się więcej ludzi: Bardzo udany rozruch! Byliśmy też w Korbielowie,zajrzeć na budowę krzesła,ale o tym później.2 punkty
-
No tak...tak....: Jacek, a pamiętasz parę lat temu jak niby na YT znalazłeś Kasię jak jeździ na nartach i wstawiłeś to na forum?:applause: Ale była afera, hihi:stupid: Z racji że 21 powiadacie? To zdaje się że to chyba wtedy kiedy Kasia wraca z Lecha, więc może zwiniecie się z tego Lecha w piątek po nartach, po drodze nocleg w Czechach, pobudka wczesnym rankiem i na stok w Korbielowie, czy Zwardoniu? A jak nie to będziemy musieli bazować na tym co mamy, chyba te płyty są z waszą piękną jazdą u MB(dawniej Figo), a ja to już ładnie zmontuję w spójną całość:tongue:1 punkt
-
Jak pisałem swojego posta, to zastanawiałem się, czy aby na pewno budzi tyle śmiechu, bo pewnie co chwilę słychać charakterystyczne duuu***uuup! I ktoś ma zderzak do wymiany1 punkt
-
Kiedyś dyskutowaliśmy o samowoli w ustalaniu cen za karnety, samowoli i łamaniu prawa w tworzeniu regulaminów korzystania z ON. Tu mamy fajny przykład, ceny karnetów w zalezności od pory dnia (godziny startu). Czy wyobrażacie sobie np jadłospis w jakiejś knajpie: schabowy w godz. 10-12 cena 10zł, od12-14 cena 15zł, od 14 do 18 -25zł , od 18 do 20 -20zł, po 22- 15zł? Powiecie, pojeb..ło knajpiarza! Tak, tego od Telegrafu także poje.... Gdyby ta górka była tylko jego, na jego terenie i urządzenie stoku narciarskiego nie miałoby żadnego wpływu na otaczający teren, powiedziałbym , pal licho, ich sprawa. Ale , gościu urządził stok za przyzwoleniem władz miasta. Nie wiem czy wiecie, ale dojazd do parkingu przy stoku, jak i sam parking powodują uciążliwości dla przyległych posesji. Ośrodek zbudowany został częściowo z dotacji unijnych, czyli naszych pieniędzy. Mamy więc prawo zabierać głos w sprawie jego funkcjonowania oraz krytykowania polityki cenowej karnetów. Mamy prawo se pogadać, bo urzędnicy kontrolujący efekty udzielonej dotacji, na pewno nie kiwną palcem w bucie w sprawie prawidłowości i uzasadnienia tworzenia cennika.1 punkt
-
ubiegłeś mnie z info. miałem plan założyć wątek "najdroższy wyciąg w polsce" - ale możemy jeszcze to zrobić. jestem w szoku. jak można taki absurd zapodać. nawet zrobiłem przeliczenia jak to ma się do zillertal, hochfugen itd. ja robię bojkot telka. wolę jechać na słowację1 punkt
-
1 punkt
-
Kasia, mój sprytny plan polega na tym, że ja będę po drugiej stronie kamery :applause: Kiedy jeszcze nie wiem, ale może uda się w grudniu, a gdzie? Dobry stok, to czerwona trasa nr 10 na Julianach lub czerwona nr 5 na Pilsku do Szczawin. Może być też Zwardoń, bo tam będzie pusto. I jeszcze jedno. Możemy zrobić tak, żeby nagrywać przejazdy z tyłu. Możemy dac komuś mojego Drifta Ghost S i będzie jeździł za osobą filmowaną.1 punkt
-
4-osobowe krzesło rusza 14 grudnia. Przyszły rok krzesło na Miziową ze Szczawin. Poza tym utyskiwania na ekologów z pracowni, którzy oczywiście nie przyszli bo rozbolało ich gardło.1 punkt
-
Od 6 grudnia Rohace jezdza codziennie. To info z ich strony. No i snieza caly czas tak, ze w weekend powinno byc lepiej.1 punkt
-
Johnny, nie rób nam tego! :eek: Urażenie JC, SB i MB (:eek:) jednocześnie rzeczywiście może grozić poważnymi konsekwencjami! :eek: Kozak z Ciebie Johnny! :wink:1 punkt
-
Zapomniałem sobie o typowaniu i jest efekt. Spadek na 8. miejsce. Miraz wyszedł na prowadzenie, ojciecpramatki traci to pierwszego miejsca 1 pkt, ale po pietach depcze mu naruzoxd (jak Ty pamietasz ten nick?). Klasyfikacja generalna1 punkt
-
1 punkt
-
W tej chwili gospodarka leśna i ochrona środowiska jest priorytetem w UE i niech tak zostanie. Szerokie trasy to w Alpach ponad granicami lasów. Mnie w Polsce wąskie i niezbyt strome trasy nie przeszkadzają . Tam gdzie stromo powinno być bardziej szeroko dla bezpieczeństwa. Część lasów jest objęta programem Natura2000 , przy którym to pracowała dobrze znana mi osoba . Trochę zbyt obszerny ten program ,ale ogólnie dobry dla wszystkich i na pokolenia. Nowe wyciąg krzesełkowy w Korbielowie na pewno poprawi status ośrodka. Dobrze utrzymywać istniejące trasy a wycinać lasy tylko w wyjątkowych sytuacjach. Mnie to wystarczy.Na Pilsku nie byłem ,ale wąskie odcinki tras w SON nie przeszkadzają mi wcale . Trochę się czuje jakbym jeździł off piste. Również na Czantorii na czerwonej uważam ,ze jest wystarczająco szeroko. Trasy są słabo zabezpieczone ,szczególnie w Szczyrku ,ale to inna kwestia.Musimy pamiętać ,ze Beskidy to w porównaniu z Alpami pagórki. W Alpach dolne stacje znajdują sie często wyżej niż najwyższe szczyty Beskidów czyli 1200-2000 m.n.p.m. Chyba się niektórym naraziłem ,ale pozdrawiam wszystkich.1 punkt
-
Jedna ważna uwaga, bo zauważyłem, że zaczynamy pisać o dwóch rożnych rankingach! Pierwszy ranking - to taki, w którym ocenie podlegałyby określone wymierne parametry ośrodka: ilość tras, ceny, wyciągi, parkingi, restauracje, szkoły, przyjazność dla dzieci... Drugi ranking (nie mniej ważny) subiektywny - PROSTY - przygotowany na podstawie subiektywnej oceny NAS NARCIARZY: jakość tras, przygotowanie, obsługa, parkingi, dojazd, ceny... Mimo, że niektóre kryteria będą się pokrywały, to sposób oceny będzie różny. W drugim subiektywnym rankingu chciałbym dać wszystkim możliwość oceny każdej ze stacji wg tych samych kryteriów w skali od 1 do 5. Przykład: Twoja ocena 1. przygotowania i utrzymania stoków: od 1 do 5 2. stosunek personelu do narciarzy: od 1 do 5 3. dojazd i parking: od 1 do 51 punkt
-
Mnie ten link nie działa Nie wiem czy to wina mojej przeglądarki czy coś jest z nim nie tak. A propos zawodników, którzy jeżdżą poza tyczkami. Pozwolę sobie dorzucić dwa linki: (ten jak żaden inny nie pasuje do tematu z "SB" w nazwie)1 punkt
-
Ja na 99% pojawie sie na tej audycji, z tego co sie dowiedzialem, byc moze bedzie mozliwosc zadania pytan od spolecznosci narciarzy, wiec jak macie pomysly to piszcie, a moze mi sie uda dojsc do glosu.1 punkt
-
Fajnie ale to znów znów Golgota, choć wreszcie coś więcej widać niż sam śnieg. Mogliby kamerkę w Czyrnej zrobić, albo na Julianach... ;-)1 punkt
-
A tymczasem pojawiła się nowa kamerka z SONu:1 punkt
-
Myślę, że te wszystkie wywody idą w złym kierunku! Kryteria muszą być proste, przejrzyste, czytelne i zrozumiałe! Jakie współczynniki?! Nie jest pewne czy taki parametr jak przewyższenie powinien być brany pod uwagę, a już pojawia się kolejny problem jak owo przewyższenie oceniać. Ostatecznie każdy z nas potrafi w miarę sprawnie ocenić i to bez wyliczania skomplikowanych współczynników czy lepszą stacją narciarską jest Szrenica czy Jaworzyna. Trasy? Ogólnie! Tyle i tyle kilometrów tras niebieskich, tyle czerwonych, tyle czarnych. Kropka. Wiadomo, ze stacje narciarskie mają tendencje do zawyżania ilości kilometrów tras ale tego raczej nie zmienimy. Robią to wszyscy. Ewentualnie jeszcze czy trasy są regularnie ratrakowane i przygotowywane. Infrastruktura? Wyciągi - gondole, krzesła, orczyki. Generalnie parametrem w tym wypadku może być przepustowość wyciągów. Czyli np. 20000 osób/godz. :eek: Albo 3000 osób/godz. Bary, restauracje, toalety (!), parkingi (!), serwis, wypożyczalnia. Parkingi oczywiście z prawdziwego zdarzenia, a nie klepicho tylko wyrównane przez spychacz. Dojazd? Własny samochodem, autobusem, pociągiem. Dojazd pod sam stok czy 5 km od niego? Ilość śniegu! Średnia grubość pokrywy śnieżnej? Ilość dni w sezonie? Naśnieżanie! Koniecznie! (ilość kilometrów tras naśnieżanych albo lepiej procent tras naśnieżanych w stosunku do całości) Dodatkowe atrakcje typu fun parki, stoki dla maluchów, możliwość rodzinnego uprawiania narciarstwa. Baza noclegowa. To tak bardzo ogólnie. Ale generalnie uważam, że im bardziej prosty ranking i bardziej czytelny tym lepszy.1 punkt
-
I to Ci wystarczy :-) Niektórzy kończą nawet na cyklinowaniu. Główne elementy już masz wykonane :-) pozdravka1 punkt
-
Na stoku to się bał. Teraz to kozakuje bo go nie sięgniesz.:tongue::biggrin: Pozdrawiam.1 punkt
-
No tak... kto bogatemu zabroni, ech... bogaci to się potrafią bawić, a tu człowiek w pocie czoła musi zapier... nawet w niedzielę, cały dzień za kierownicą i nie Lexusa, tylko pół ciężarówki i też na Słowacji, ale nie na narty tylko z towarem, no ale jak się urodziło w nieodpowiednim miejscu to tak jest.... a w tym samym czasie gdzieś tam na Rahoczach bawi się szlachta, przy nartach i piwie, naśmiewając się z klasy robotniczej... no ale kto bogatemu zabroni... :tongue:1 punkt
-
Jeżeli nie bierzemy pod uwagę przewyższenia to sorry , ale to nie jest ranking stacji narciarskich.1 punkt
-
To ja sobie pozwolę na słowo komentarza do komentarza :smile: Oczywiście są to elementy do korekty, ale hmmm mniej lub bardziej drobne. * patrząc na linię barków to ręka zewnętrzna jest z przodu; oczywiście ładnie dokręcając skręt dociągnięcie i domknięcie go ręką bardzo "pomaga" , ale tragedii nie ma; * różnica ugięcia stawu skokowego jest bardzo nieznaczna i moim zdaniem nie ona powoduje nadmierny rozkrok u SB co i jak widziałem na live; SB w prawy skręcie, a najbardziej w momencie jego zainicjowania robi szerszy układ nart z pewnym większym przeniesieniem ciężaru na górna nartę (co nie znaczy, że z większym niż na dolną); polecałbym skręt z całkowicie luźną i lekko podnoszoną w skręcie nartą dolną, a nawet z wewnętrzną skręconą dziobem w stronę dolnej celem uzyskania lekkiej i właściwej kontrrotacji bioder w skręcie i docisku narty zewnętrznej; * faktycznie w tym układzie i w tym skręcie układ bioder jest nie do końca właściwy, ale też mankament nie jest nadmierny; szczególnie, że ja nie jest wyznawcą zawsze i wszędzie prawidłowości i przewagi układu czysto frontalnego, co mi zostało z lekcji i nauki z Niko, jak zresztą również widzimy w przytoczonej przez Ciebie fotografii ostatniego zawodnika na bramce oraz wielu przejazdach, układach i bramkach APS. Skupił bym się w pierwszej kolejności na szerokości prowadzenia nart o raz docisku zewnętrznej w pierwszej kolejności. Prawy skręt. Jak wspominałem lewy lepszy. Pozdrawiam,1 punkt
-
Branie pod uwagę długości tras jest wątpliwe, bo w wielu stacjach jest to wielkość brana z sufitu, dlatego bardziej obiektywna jest informacja o długości wyciągów.1 punkt
-
Bylem dzisiaj i nie moge wyjsc z podziwu.Po dzisiejszych problemach z naszymi rodakami nauczylem sie slowackiego w 5 min.Daj znac kiedy Pilsko rusza ;)e:zdjecia johnego doskonale ilustruja sytuacje.swoja droga ciekaw jestem czym jest to spowodowane.kilka kilometrow i roznica straaaaszna.jako jedyny minus dzisiejszej wizyty to tor jazdy pod orczykiem.szczegolnie tym od prawej strony (stojac do stoku).Tak, czy siak przygotowanie trasy (w tych warukach) oceniam na 8/10!1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
w jedyny dzień z taką pogodą w tym tygodniu sprawdziliśmy jak wygląda nowa kolej już w zimowej scenerii: prace i testy ostro idą, na górnej stacji ekipa od producenta pracuje codziennie jeszcze długo po zmierzchu,A pozytywne zmiany na Skrzycznem to nie tylko nowa kolej i nowe, szybsze bramki wejściowe - wyjaśni się niebawem!wrzucamy kilka zdjęć, reszta do zobaczenia u nas w galerii: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.625379234185161.1073741891.297779683611786&type=11 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







