Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
01.04.2014 - 01.04.2014
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 01.04.2014 uwzględniając wszystkie działy
-
Dzisiejsza tura na Kasprowy. Ludzi śladowe ilości. Goryczkową już jednak cieżko się jeździ. Wysyłane z mojego iPad przy użyciu Tapatalk HD12 punktów
-
12 punktów
-
Zimowe Tatry :)Marzec 2012 , piękna zima ...3dni więc trasa Murowaniec(nocleg ) Czarny Staw,Zawrat , 5 Stawów ( nocleg ) i powrót do domu...Moje marzenie to zrobić to na skiturach. A zjazd z Zawratu to pewnie super sprawa Była to moja pierwsza wycieczka w warunkach zimowych, wymaga to sprzętu typu czekan , raki oraz dobrej pogody. Z ciekawostek to w Murowańcu była ekipa Francuzów z Pirenejów czyli śpiewy i tańce w najlepszym wykonaniu.Atmosfera była rewelacyjna, panowie tańczyli kankana na stołach we wkładkach z butów skiturowych. W tamtym czasie wokół Murowańca firma Jack Wolfskin robiła sesje zdjęciową do swojego katalogu. Niemcy byli zachwyceni Tatrami ,a jeszcze bardziej naszym jedzeniem (kwaśnica i pierogi ).11 punktów
-
Ale mam nadzieję, że mnie poznałeś trochę i że wiesz o tym, że zamieszczam te zdjęcia dla Was ale nie abyście się pałowali tylko, aby to inspiracja była do odwiedzin w Tatrach . Wysyłane z mojego iPad przy użyciu Tapatalk HD7 punktów
-
kończy się sezon narciarski, więc czas pomyśleć o wiosennych i letnich wyjazdach w Tatry... Postaram się pokazać moje wycieczki...Szarlotka Tour :)Wycieczkę rozpoczęliśmy w Dolinie Chochołowskiej, gdzie mieliśmy pierwszy nocleg.Więc pierwszy dzień to dojazd do Zakopanego oraz dojście do schroniska. Dzień drugi to trasa przez Grzesia, Rakoń, Wołowiec ,Jarząbczy, Starorobociański,Ornak i cel schronisko Ornak. Kolejny dzień to przejście z Ornaku przez Czerwone Wierchy do schroniska na Hali Konradowej, a dzień następny to przejście przez Kasprowy ,Świnicę do 5-tki. W "5" mamy 2 noclegi, więc ruszamy na Krzyżne (moja ulubiona panorama Tatr), a następnie Orlą Percią przez Granaty do Koziego Wierchu i powrót do Pieciu Stawów. Pobudka rano i ruszamy przez Świstówkę do Morskiego Oka, zostawiamy cześć rzeczy i ruszamy na Rysy... i powrót do domu ...śniadanie w Roztoce i na koniec ; To była nasza pierwsza wyprawa zorganizowana w 2012 na tydzień przed wyjazdem (z dużymi plecakami i wszystkie noclegi w schroniskach).Było super ))6 punktów
-
czyli lepiej nie ufać innym śladom, bo nagle może sie skonczyć grunt pod stopami (ja coś o tym wiem ) gość z filmiku przeżył, a o kontuzjach póki co nie wiadomo... [video=youtube;q0LILXfwhdk]4 punkty
-
No to teraz lepsza wiadomość ze Świeradowa Zdroju: http://www.tvp.pl/wroclaw/aktualnosci/rozmaitosci/kolejny-kompleks-narciarski-w-swieradowie/14578661A to zdjęcie z Wisły sprzed kilku dni - przygotowanie terenu pod dolną stację kolei krzesełkowej na Skolnity (będzie tuż nad parkiem linowym, czyli trochę powyżej doliny):4 punkty
-
Cześć W druga stronę nie sprawdzałem.:wink: W każdym razie wydaje mi się, że nosze zdecydowanie bardziej profesjonalnie niż jeżdżę.:wink: A poważnie - jak ktoś dużo jeździ to bardzo pewnie operuje sprzętem w każdej sytuacji i to od razu widać. Pozdro4 punkty
-
"A wy jak nosicie swoje narty?" No cóż odpowiedź jest prosta - niechętnie:wink: Pozdrawiam4 punkty
-
3 punkty
-
a ja mam twintipy, to mam już w ogóle najgorzej, bo dziób i z tyłu i z przodu3 punkty
-
Ale gdzieś do lat 60-tych ub.w był to jedynie słuszny sposób noszenia nart i pomnik widoczny na filmiku w momencie 1:44 jest niezgodny z prawdą historyczną Wynikało to z konstrukcji wiązania "kandahar", które w przedniej części narty miało "wajchę" do zapinania wiązania, podczas gdy cała środkowa i tylna część narty była płaska, gładka i przez to idealnie nadawała się do wygodnego oparcia jej na ramieniu.3 punkty
-
W Sosnowieckim Decathlonie mega wyprzedaż. Ale najważniejsze: nowe buty turowe damskie ScarpaVanity za... 299pln !!!2 punkty
-
I omal nie dałem się złapać. Toż to dzisiaj 01.04.2014.:smile: Oj ty niedobry:wink: Pozdrawiam2 punkty
-
Witam. Ostatni wypad forumowy na Kasprowy Wierch zaowocował nowym materiałem:biggrin: Na publikację otrzymałem zgodę zainteresowanych więc wklejam:smile: W ramach rekompensaty dołożyłem "czysty" przejazd Mariusza - marboru, który umknął mi w czasie składania filmu z Kasprzaka. [video=youtube;JDPn9dxugHQ] Upadek jest ewidentnie wynikiem "zmęczenia materiału" - czyli jak w tytule "Syndrom ostatniego zjazdu" Miłego oglądania. Pozdrawiam2 punkty
-
Nigdy na to nie zwracałem uwagi na nartach...a rzeczywiście - gdy nie jeździmy, to narty nosić musimy... A sposobów noszenia jest dużo...oj dużo :laughing: Na "Bazukę", na "Przyjaciela"? Jak je nosicie? Ja wczoraj pod koniec dnia nosiłem dwie pary...więc było na "Chłopaka" :biggrin: [video=youtube;sU5cftDHOqo]1 punkt
-
Czas się pakować, za kilka godzin ruszam niestety ostatni już raz w tym sezonie do Tyrolu. Wyjazd nie jest długi tylko 4 dni śmigania, ale zapowiada się bardzo intensywnie , pierwszy dzień Ischgl, wieczorem transfer do doliny Otztal ... by pośmigać w Solden i Gurglach. Pogoda zapowiada się fajnie w skrócie - Lampa i Sztruks, znajomy będący na miejscu w sobotę napisał: Ostatniego dnia, wisienką na torcie będzie Electric Mountain Festival odbywający się w Solden na Giggijoch-u .... wystąpią Chuckie i Showtek :biggrin: wstęp = karnet :angel: Postaram się zdać zdać szczegółową relację. :wink:1 punkt
-
z Autobiografii Wariata "Wszyscy wyszliśmy na ludzi.Jedynie Chelone uczył się w zwykłej szkole, mimo to wyrósł na wzorowego obywatela, o ile możne nim być snowbordzista."1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
A mnie się często zdarza nosić dziobami do tyłu i góry - pewnie dlatego, że słabo jeżdżę... :redface: Jak mam przejść kilkadziesiąt metrów, mam na plecach plecak z butami a w ręku torbę i kijki, to wystarczy lekki skłon i półprzysiad, a narty same lądują na ramieniu - dziobami do tyłu (ramię między wiązaniami). Zakładanie ich w tej sytuacji dziobami do przodu to lekka ekwilibrystyka. Oczywiście można najpierw zarzucić narty, a potem brać się za resztę bagażu, ale jakoś zawsze narty są ostatnie w kolejce... :smile: Mnie natomiast denerwuje, jak ktoś trzyma narty w ręku i przy każdym kroku wali piętkami o podłoże.... Jak można tak znęcać się nad nartami!!!! :smile: Tadek PS Noszenie dziobami do przodu z przednimi wiązaniami za ramieniem jak np. 1min 44 sek filmu jest bardzo nieekonomiczne. Do siły ciężkości nart dokładamy całkiem dużą siłę ręki przeciwdziałającą podnoszeniu się dziobów. Ogólnie im bardziej zrównoważona pozycja nart na ramieniu tym mniejszy wysiłek przy noszeniu.1 punkt
-
1 punkt
-
Autorzy mają niewielkie pojęcie o noszeniu nart bo... nie są skiturowcami! A więc: - przy wspinaczce zdecydowanie pozycja A (spiętę na górze rzepem i przytroczone do plecaka) - wariant "na husarza" - równolegle na plecaku (jeśli plecak ma po dwie kieszenie z boku a jest wysoki i szeroki) - w pionie z tyłu plecaka (raczej rzadko) - w poziomie pod klapą - wygodne na długich podejściach gdzie nie ma ruchu - luzem na plecaku (na krótkich podejściach) - blokująco - na zalodzonych zejściach wbijając na zmianę co krok. Ustawienie (przestawienie) nart piętkami do przodu też ma sens - gdy przechodzimy przez przeciwwiatrową zasłonę z pasków - po prostu nie haczą. Pozdro Wiesiek -1 punkt
-
Już wiem jak nosisz narty:stupid: Oglądałem filmy jak jeździsz:applause:1 punkt
-
Propozycja SB była pewnie na poważnie,... ale po poście Piotra67 sam się skapnął że dziś 01.04. i sam się na siebie nabrał1 punkt
-
Czerwone porteczki? :smile: Przecież,te porteczki są nadal różowe,tak jak były.:biggrin: Czyżby na Kasprowym światło inaczej padło i dawało inny obraz? Ja widzę nadal "różowe porteczki" :cheerful:1 punkt
-
Janek, w pewnym sensie byłeś tam z nami. Wspominaliśmy z Mariuszem Ciebie i Twoje pekaesowo-kolejowe eskapady narciarskie. No i Twoją pogodę. Wracaj do zdrowia, chopie!1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Byłem,zobaczyłem,jeżdziłem Takie tam moje przemyślenia co do ośrodka :wink:Ośrodek trochę mi przypomina Val di Fiemme,tyle że dół faktycznie jak kamieniolom :stupid:,więcej szarości,kamieniaSam ośrodek b.fajny,jak ktoś szuka nowości nie będzie żalowałTrasy urozmaicone,dla każdego coś się znajdzie,tylko starzy wyjadacze jeżdżący tylko po czarnych(mnie to nie dotyczy,za słaby jestem :tongue:) mogą czuć niedosytSubiektywnie moje odczucie jest takie że czarne to dobre czerwone Austryjackie itd.Samo przygotowanie tras nie odbiega niczym od poziomu Alpejskiego(Ernest wie do czego służy ratrak :biggrin:)Tak więc śmiało mogę polecić ten rejon do jazdy,stawiam go w ścisłej czołówce moich ulubionych ośrodków Dodatkową atrakcją może być parę godzinek spędzonych w drodze powrotnej w BarcelonieMam nadzieje że moje deski jeszcze będą miały okazję pojeżdzić w Pirenejach,czego sobie i wam życze Podziękowania dla całej fantastycznej ekipy z którą było mi dane nartować.Dziękuje serdecznie jeszcze raz.Tak dla przypomnieni czy warto [ATTACH=CONFIG]15141[/ATTACH]Pare fotek z Barcelony1 punkt
-
Kasprowy - koniec Sezonu... ? Tak było sielsko pod... ...to teraz chwila "SkiAlpinizmu"... ...i nim wykonam, prawdopodobnie ostatni zjazd w tym sezonie trasą w Hali Gąsienicowej... ...oddzwaniam oficjalne zakończenie wiosennego nartowania w tym roku. A to dlatego, że Piotr padł i spadła mi motywacja... ..."Czerwone Portki" się już poddają... ...i chcą podobnie jak ja ostatni dzień nart 2013/2014 zapamiętać jako spotkanie niesamowitych Ludzi z forum Skionline. Andy - na jednej fotce wpadłeś mi w obiektyw... Góralu spod Skrzycznego - dzięki za pozytywny nastrój spotkania i uśmiech (Ty byłeś zbyt szybki dla mojego obiektywu). Endrju - nartowanie z Tobą, to czysta przyjemność. Piotrze - szacuneczek za technikę jazdy... Aklimie - Ty, jesteś prawdziwy twardziel z Andrychowa...na dodatek poza trasowy... Choć wypatrywałem wśród skał świataków...by byli w relacji obecni również przedstawiciele zielonych...to się nie udało... Zielonych na WZF reprezentowały skały. Piękny czas się kończy...pora ruszać na niziny... Zjeżdżamy na raty, w podgrupach do Kuźnic. Koniec tego wspaniałego dnia wieńczy wspólny obiad w świetnej Karczmie w pobliżu ronda - w stronę Nosala. Pogaduchy... ...przyznanie nieoficjalnego Oskara Forum Skionline w Sezonie 2013/2014 dla SB za relację "Operacja Paszport do Andory"...i coż? Do domku. Dziękuję Wam raz jeszcze. Góralowi spod Skrzycznego z "Młodym", Andiemu-W i synowi, Bumerowi, Aklimowi, Piotrowi... ...oraz specjalne podziękowania dla Rafała "Bończy" za mega sympatyczne przyjęcie na "Jego" Ziemi. pozdrawiam wszystkich i... ...do zobaczenia. marboru + "Różowe Portki"1 punkt
-
W tej kwestii jestem z ekologami, bo oni są z naukowcami! poniżej cytat: "Geolodzy z krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej ostrzegają, że rozpoczęta budowa ośrodka narciarskiego na górze Kicarz grozi zniszczeniem źródeł Piwniczanki. A bez niej miasteczko będzie musiało pożegnać się z przydomkiem "zdrój". W grudniu ubiegłego roku na biurka ministrów zdrowia i środowiska naturalnego, wojewody małopolskiego i nowosądeckiego starosty trafiła opinia - ostrzeżenie autorstwa prof. dr. hab. Jacka Motyki, dr Lucyny Rajchel i dr. Mariusza Czopa z AGH. Wynika z niej, że z odwiertu oznaczonego symbolem P-9, z którego czerpie wodę Piwniczanka, znika dwutlenek węgla, a woda może stracić swoje właściwości! Dzieje się tak, zdaniem naukowców, od wiosny 2010 roku. Wtedy to na stoku Kicarza kończono wycinkę drzew pod budowę stacji. Jeszcze w marcu w każdym litrze wody było 2250 miligramów gazu. W listopadzie 2010 r. już tylko tysiąc... Dwutlenek węgla rozpuszczony w wodzie ma kluczowe znaczenie. Jeśli w skalnym podłożu wędruje woda z gazem, ma zdolność rozpuszczania zawartych w skałach substancji mineralnych i staje się wodą cenną dla lecznictwa. Woda bez dwutlenku węgla słabo albo wcale nie wzbogaca się w cenne składniki. - To nie pierwszy przypadek, gdy w wyniku nieprzemyślanych inwestycji w rejonach występowania wód mineralnych źródła ulegają zniszczeniu. Tak zamieniono wodę mineralną ze źródła Szymon w Szczawnicy w zwykłą wodę słodką i doprowadzono do odgazowania i osłabienia mineralizacji słynnego źródła Jan w Krynicy- Zdroju- mówi dr Lucyna Rajchel. Zauważa, że obydwa przypadki to skutek prowadzenia prac budowlanych w sąsiedztwie źródeł. " W kwestii Rytra proponuję przeczytać to: http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/1076724,brakuje-chetnych-do-ryterskiego-raju,id,t.html Dziwne gdyby zaś właściciele czy zarządcy gminy prezentowali oficjalnie stanowisko że jest krucho z tym biznesem. Wystarczy informacja o zaległościach firm z branży turystycznej z Rytra (okolic) żeby opisać sytuację tej branży w regionie. Natomiast co do mojego poparcia dla modernizacji SON, COS, Pilska czy Suchej Doliny to już spieszę z krótkim wyjaśnieniem: Otóż wszystkie te ośrodki - bez wyjątku mają ponad przeciętne warunki naturalne, wszystkie są usytuowane wysoko i wszystkie przy dobrym systemie naśnieżania mogą spokojnie funkcjonować przez cały sezon nawet przy takiej zimie jak w tym roku, wszystkie też nie wymagają jakiejś drastycznej wycinki hektarów lasów w chronionych obszarach ani jakiejś skomplikowanej przebudowy systemu komunikacji drogowej. Wystarczy zgromadzić pieniądze, zainwestować i udostępnić narciarzom. Inwestycje w takich miejscach na pewno podniosą atrakcyjność narciarską Polski, a nie jak w przypadku Kicarza wtopią się w marność przy jednoczesnej degradacji tego co naprawdę cenne.1 punkt
-
1)Jak uzasadnisz logicznie sens tej inwestycji podczas gdy w Rytrze gdzie funkcjonuje już praktycznie identycznej wielkości stok który ledwo się trzyma a gmina chce sprzedać 12% udziałów i nikt tego nie chce tykać, nawet obecny właściciel większościowy 2)Ponadto jeśli oświecisz mnie jaka to ogromna część narciarzy zamiast 12 km tras w pobliskich dwóch dolinach na wysokości 700-1000 m.n.p.m. (gdzie także narzeka się na frekwencję na stoku) wybierze 5km tras na wysokości 400-700 m.n.p.m. 3)I jeśli uzasadnisz jaki sens ma wycinanie lasu na tym pagórku podczas gdy parę km dalej w suchej dolinie z doskonałymi na tle kicarza warunkami śniegowymi rdzewieją pozostałości po wyciągach a trasy zarastają... 4)I ew. wykażesz że zanieczyszczona woda z Popradu wykorzystana do naśnieżania na pewno nie zanieczyści źródeł Piwniczanki... 5)I będziesz przy tym merytoryczny To porozmawiamy! Na gadki typu co komu na wsi itd... to wybacz. Tak to można rozmawiać ale na poziomie spod przysłowiowej budki z piwem. Bynajmniej nie dajesz o sobie dobrego świadectwa takimi wpisami... A! i nawiasem mówiąc nigdy nie mówiłem nt. tej inwestycji że "nie robią" to źle. W tej kwestii akurat przynajmniej w części stanowisko "ekologów" czy też czasami "łże-ekologów" popieram, co nie znaczy że wszelkie ich działania popieram. Oczywiście zdarzają się bez sensowne działania jak blokowanie Pilska co jest skandalem, podobnie na przykład ew. przeszkody z ich strony przy przebudowie SON-u będą uważam niedopuszczalne i w tym przypadku na pewno będę za przebudową.1 punkt
-
Proponuję nasze podwórko, a więc: Folklor http://vimeo.com/17274057 Folklor II http://vimeo.com/33139906 Bardzo się cieszę, że się chłopakom udało. To pokazuje, że marzenia się spełniają nie tylko w Ameryce Mam nadzieję, że dojdą do takiego poziomu, że będą mogli z tego utrzymać swoje rodziny. I w zupełnie innym, bo zjazdowym klimacie: http://www.youtube.com/watch?v=8-NL-iby9zY Oglądnąłem wczoraj i stwierdzam, że całkiem fajne1 punkt







