Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
05.12.2014 - 05.12.2014
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 05.12.2014 uwzględniając wszystkie działy
-
Dzisiaj w świętokrzyskim mróz ok -2 do -3'c i w końcu ruszyły trzy stoki, kielecki Stadion, Tumlin k/Kielc i Niestachów k/Kielc. Miałem odwiedzić wszystkie trzy, z których dzisiaj Stadion (cały dzień) i Niestachów (14-16) działały za darmo, ale z pewnych względów i ograniczeń czasowych na początku pojeździłem trochę po śniegu na rowerze, a potem udałem się razem ze szwagrem jedynie do Niestachowa. Po przyjeździe o 13:45 na parkingu było już kilkanaście samochodów, a w pobliżu bramek kręcili się już narciarze i snowbordziści. Tak, że szybkie przebranie i dołączamy do nich czekając niecierpliwie na start wyciągu. Przed 14 pojawili się zarządzający ośrodkiem z szampanami, a następnie wszyscy wznieśliśmy toast za długi i udany sezon narciarski. Nadeszła godz. 14, ruszył wyciąg i tak się złożyło, że byłem na nim pierwszy. Tak, że wjazd na górę po dziewiczym sztruksie i zjazd w dół i tak na okrągło przez 1:45 godz. Kilka słów o przygotowaniu trasy. Moim zdaniem była przygotowana naprawdę dobrze. Równo na całej długości i szerokości, bez kamieni, prześwitów, brył lodu i innych mało przyjemnych niespodzianek. W kilku miejscach były jedynie małe i lekkie zlodzenia, które mogły minimalnie zaskoczyć. Pod orczykiem było generalnie ok. Do wyciągu praktycznie nie było kolejek i sporadycznie czekało kilka osób. Widokówek nie będzie, bo i zamglenie i pora dnia nie sprzyjały robieniu takich zdjęć, ale kilka zdjęć pstryknąłem i są poniżej:9 punktów
-
Nowa Osada wystartowała! Powiem szczerze,że gdybym mógł wybierać,zapewne ruszyłbym na Rohace,ale kolano ogranicza mnie do łatwych stoków.To moje ograniczenie nie przeszkadzało by mi,gdyby te "łatwe ośrodki" wystartowały jak Rohace,dziś rano,albo choćby o 12 po południu.Dziś na Nowej Osadzie ok południa było piękne słoneczko,ale otwarcie postanowiono zrobić o 16.00. Zacznijmy od początku.Plan na ten weekend ustaliłem już wcześniej.Przewidywał właśnie na dziś Nową Osadę w pierwszej kolejności.Plan wypalił,ale miałem nadzieję pojeździć z rana,bądź choćby po prostu za dnia.Niestety to było niemożliwe,alternatywnie mogłem jedynie pojechać na Biały Krzyż,ale to byłoby już "skrzywienie"... Cóż,przynajmniej mogłem się wyspać.Ze względu na moje kolanko,chciałem zaliczyć po drodze jeden ze sklepów sportowy,żeby kupić taką opaskę,która ma stabilizować kolano.Wyjechałem więc wcześniej,ale to nic nie dało,bo nie było mojego rozmiaru.Straciłem tylko czas,przez co nieco spóźniłem się na otwarcie - to skandal! :wink: Na drodze do Wisły mnóstwo samochodów,niemal korek!Już w głowie miałem czarny scenariusz - wszyscy jadą na narty na Nową Osadę!Nic bardziej mylnego.Kiedy dojeżdżam pod stok,parkingi niemal całkiem puste.Ja wybieram górny,bo tam nie ma anni jednego samochodu.Parkuję w śniegu przy samym stoku.Wolę śnieg niż błoto na niższych parkingach.To rozwiązanie ma jeszcze inną zaletę - zawsze można podjechać bezpośrednio do auta na nartach.Później okaże się to pomocne.Tak więc szybki gramoling i do kasy.Tutaj niezbyt miłe zaskoczenie... ceny podskoczyły!Nie nie,to nie ja Żonę podrzuciłem,to ceny... :wink: Mam do wyboru 2 godz. za 45 zł lub 16 do 21 za 50 zł.Biorę opcję nr 2. Czas ruszać na wyciąg.Tutaj jakby bramka otwarta... jak się później dowiem,pierwsza godzina jazdy była za free.Udało się 3 razy,choć dla mnie bez znaczenia.Przy drugim podejściu do bramek zostaję rozpoznany prze kolegę Afrikaner,który jest z synem i kolegą Kaja45 ,jeśli dobrze zapamiętałem (nie zapamiętałem,ale już się poprawiłem).Na początku odstaję,bo noga słaba i stok robię na 5 razy.Po kilku przejazdach jest nieco lepiej i robię stok na raz.Od pewnego momentu jeździmy w grupie razem,bo choć ciągle szału nie ma,to jakoś tam staram się nadążyć.Najbardziej dziś cieszy ilość ludzi na stoku: Jak warunki?Śniegu mało,to niestety widać,ale Nowa Osada wykonała kawał dobrej roboty!Szacun panowie! Póki co,dziś nie widziałem kamieni na trasie,na początku było nawet dość twardo,mimo dodatnich temperatur,ale też szybko puszczało.Pewnie temu nie chcieli wcześniej otworzyć.Przy takiej frekwencji jak dziś było super,ale obawiam się,że jutro może to gorzej wyglądać.Z resztą u góry stoku było miejsce z plamami o niepokojącym kolorze.Stok naśnieżony jest jedynie w połowie,więc jak krzesełka się zapełnią,tooo... :eek: Nie było dziś jazdy w promieniach słońca,więc można był się delektować,choć tylko chwilę,widokiem księżyca w pełni.Ałuuuu... Niestety widać,że aparat się sypie... Jak widać,kanapa zasuwa: No i wszędzie te tłumy: W miłej atmosferze czas ucieka bardzo szybko,jakbym przyjechał i od razu się pakował.Jedynie moje kolano mi przypomina,że to i tak już było dużo.Nieco za późno załączam Endomondo (po dwóch wyjazdach i jednym zjeździe),które wskazuję: -dystans 32,96 km -średnia prędkość 10,3 km/h (pewnie przy przebieraniu zaniżyłem średnią ;-) ) -Prędkość max: 40,1 -łącznie w górę: 2926 -łącznie w dół: 3073 Zbliża się godzina 20,więc na mnie czas!Panowie poszli na kiełbaskę,ja nawinąłem jeszcze ze 3 razy i na dziś koniec.Gdyby nie Żona,to dziś śmigałbym do samego końca!No ale to nie jej wina,więc nie powinienem... ;-) Dla mnie bardzo udany dzień!Fajnie pojeździłem i jeszcze poznałem kolejnych Forumowiczów - pozdrawiam serdecznie!Najlepsze w tych spotkaniach jest to,że choć widzieliśmy się po raz pierwszy w życiu,gadaliśmy jakbyśmy znali się od wielu lat. Oby to był dobry początek pięknej, śnieżnej zimy!7 punktów
-
W ośrodku Rohace Spalena Dolina na Słowacji otworzyliśmy dzisiaj sezon zimowy i nową 6-osobową kanapę firmy Leitner .7 punktów
-
TUMLIN - The Grand OpeningObiecali, że otworzą więc przyjechałem. Nerwy straszne, bo przybywam spóźniony 3 po 12-tej. :stupid: Właściciel mówi,że jeszcze chwilę więc się uspokajam, tym bardziej, że póki co jestem pierwszy i ............jedyny. Podziwiam krajobrazy Henryk montuje jeszcze parę talerzyków W międzyczasie właściciel w ramach przeprosin, że muszę czekać, żeby otworzyć sezon u niego funduje mi browca :biggrin:Potem dostaje gratis kartę na 2 godziny :angel: i zaczynam jazdę...sam. Miło jest być pierwszym i mieć stok tylko dla siebie niestety po pół godzinie zlatują się inni i musimy dzielić stok we czterech : warunki jak na te warunki wyśmienite - ok 30 cm śniegu, ładnie wyratrakowane, temperatura -3, (prawie) zero miejsc z przetarciami Dokupuję jeszcze parę zjazdów i do domku, bo tsza iść do pracy :eek:Bardzo udany drugi dzień na nartach w tym sezonie - czekałem na niego prawie 5 miesięcy :biggrin:PSPodziękowania dla Pana Rogowskiego za miłe nastawienie do narciarzy :applause:5 punktów
-
5 punktów
-
Zagalopowałeś się i to grubo :wink:.... albo zbyt często czytasz tendencyjne bzdury ze strony pracownia.org.pl Temat jest złożony i wszystko zależy jak się na to patrzy czy fanatyzmem Eko czy zasadą zdrowego myślenia. Więc w telegraficznym skrócie wyłącznie fakty: - Miasto Andrychów wydaje zgodę na wycięcie drzew w sumie ponad 1000 sztuk w celu poszerzenia istniejącej trasy narciarskiej i istniejącej instalacji systemu naśnieżania. ( inwestor ma dokonać nasadzeń zastępczych ) - Miasto dopinguje inwestora traktując to jako swój piorytet ( rozwój gminy) skraca czas postępowań do minimum. - w miejscu starego wyciągu orczykowego stawiana jest kanapa co zgłoszone jest do urzędu jako remont / unowocześnienie. - właściciel unowocześnia oświetlenie , system nawadniania itd... - czyli w miejsce powiedzmy zapyziałego "Szczyrku" stawia "Białkę" Teoretycznie w normalnym kraju jedna konstrukcja zastąpiona jest drugą inną , inwestycja jest zgłoszona do urzędu , urząd kibicuje i wspiera inwestora - brak jest jakiegokolwiek sprzeciwu inwestor ma pozwolenie na wycinkę drzew , zgłoszony jest remont itd .... - sprawa jest prosta . Ale pojawia się pracownia .... i zaczynają się interpretacje przepisów : - że system naśnieżania i oświetlenia wymaga zgody budowlanej ( tak jak ty na swojej działce pytasz o zgodę gdzie wkopiesz lampę oświetlającą oraz jak poprowadzisz przewód do podlewania ) - że górna i dolna stacja to budowle a nie konstrukcje (konstrukcje można stawiać bez pozwolenia) itd.... a to pociąga za sobą to co eko smrody najbardziej lubią masę papierologi ...warunki, oddziaływanie środowiskowe , pozwolenia na budowę..... itd .... itp... Więc to nie tak że właściciel jest dyletantem i robi samowolkę -ten ośrodek działa .... były pozwolenia na wycinkę drzew - inaczej jednak interpretuje po prostu przepisy inwestor a inaczej banda fanatyków - dlatego to już enta sprawa sądowa w tej sprawie i na 100% nie ostatnia4 punkty
-
Wczoraj odwiedziłem, leżący w Małej Fatrze, ośrodek narciarski Vratna na Słowacji, aby sprawdzić jak wyglądają przygotowania do sezonu zimowego 14/15. Jak sobie przypominacie cztery miesiące temu dolinę Vratnej zalała lawina błota i kamieni uszkadzając dolną stację gondoli niszcząc wagoniki i wyposażenie oraz drogę dojazdową. Jak to dzisiaj wygląda możecie obejrzeć na zdjęciach. Tutaj zamieszczona jest galeria zdjęć wykonanych po kataklizmie.4 punkty
-
Kazimierz Circus Wczoraj o 14 została otworzona kolejna po Rąblowie stacja narciarska w województwie lubelskim - Stacja Kazimierz http://stacjakazimierz.pl/ Z małym opóźnieniem, bo dzisiaj, na wieczornej jeździe odwiedziłem to miejsce :smile: Temperatura o godzinie 19:00 - 0 stopni a kałuże na drogach nadal zamarznięte. Dodatnia temperatura za dnia i obniżająca się wieczorem zwiastowały fajne warunki na stoku. Po ciężkim dniu w pracy, godzinka jazdy autem i człowiek może wszystko zostawić z daleka od siebie - coś wspaniałego! Ceny karnetów nie zmieniły się od tych z zeszłego roku. W Stacji narciarskiej Kazimierz w dzień powszedni można pojeździć dwie godziny za 25zł. Ponieważ ośrodek dysonuje trzema trasami oraz łączką dla uczących się, jest dosyć rozległy, jak na nizinne warunki - to niestety skutkuje wolnym naśnieżaniem całości. Na razie czynna jest jeden, główny, najdłuższy zjazd o długości 590m. Ta fajniejsza, czerwona "ścieżka", 470 metrowa niestety musi jeszcze zostać dosypana śniegiem i przygotowana: Przy czynnym jednym z trzech wyciągów kilka osób, na łączce, przy wyrwirączce pojedyncze sztuki. Już przy pierwszym wjeździe na górę... ...mogłem zaobserwować to, że ponownie, tak jak w zeszłym roku, w sezonie letnim górna stacja została nieco podniesiona i początek obydwóch głównych tras został poprawiony, uformowany od nowa - podobnie zresztą, jak zamknięta dzisiaj oddana dla narciarzy w zeszłym roku krótka traska w jarze: Pierwsze zjazdy i super! Jest dużo śniegu, warunki, przygotowanie trasy - idealne. W ośrodku pojawiło się również kilka nowych armat... ...naliczyłem ich w sumie ok 10 - przydało by się jeszcze kilka, by ogarnąć i przyśpieszyć śnieżenie w ośrodku. W sumie dziwię się, że w pierwszej kolejności nie uruchomiono połowy trasy czerwonej, przy najkrótszym wyciągu - ośrodek z pewnością ruszyłby co najmniej dwa, trzy dni wcześniej po skierowaniu na ten fragment całych mocy produkujących śnieg. Dziwna decyzja włodarzy. Ponieważ byłem dzisiaj na nartach sam - jeżdżę góra, dół - bez żadnej zwłoki, poza chwilami przeznaczonymi na robienie zdjęć. Trasa jest mega twarda, a na fragmentach troszkę lodu. X Race pokazuje swoją siłę. Doskonale trzyma krawędź i idealnie sobie radzi w takich warunkach. Jest moc w tej narcie! Pięknie: Uwielbiam klimat tego miejsca. Dwie godziny mijają niezwykle szybko...aż szkoda wracać do domu... Dzisiejsze wskazania Endomondo z treningu: Dystans 22.54 km Czas trwania 2g:07m:25s Max prędkość 48.6 km/h Kalorie 1124 kcal Min wysokość 106 m Max wysokość 192 m Łącznie w górę 1603 m Łącznie w dół 1574 m Niebieska odsłona Xsa: Po godzinie 21 włączono armaty na zamkniętych trasach. Po przebraniu się i odpaleniu silnika, przed drogą powrotną do domu auto wskazywało temperaturę -2. Jutro wieczorem kolejne nartowanie - gdzie? Najprawdopodobniej w Tumlinie. Czy będą jacyś chętni na wieczorną jazdę ok 19:00? Byłoby miło. pozdrawiam marboru4 punkty
-
Trzeba przyznać że Redaktor wykonał w tym roku kawał dobrej roboty. Objechanie wszystkich stacji w których się coś dzieje, fotki, opisy, relacje z pierwszej ręki. Oprócz zwykle Wam bliskich Beskidów, również Sudety polskie i czeskie, Słowacja. Nikt w polskich mediach się tak nie stara, a jeszcze bezczelnie kopiują. Naprawdę szacun za te relacje ! :laughing:4 punkty
-
Pracownia i pracownicy nie wyjaśnią, bo nie zajmują się takimi drobiazgami jak ochrona przyrody......3 punkty
-
Zell am Tumlin wieczorową porą - świętokrzyski debiut 2014/15 Mimo, że próbowaliśmy się zgadywać dzisiaj - Chłopaki forumowe, na wspólne nartowanie i otwarcie sezonu 2014/15 - udało się z jednego punktu widzenia bardzo dobrze, a z drugiego - mogło być lepiej. Bardzo dobrze, bo wszyscy pojeździliśmy - Mifilim na otwarciu w Tumlinie (super relacja - dzięks), KMarcin na otwarciu w Niestachowie (również dzięks za bardzo dobre fotki), ja, Bumer i Expat wieczorową porą również w Tumlinie. Z drugiej strony WZF mogło być nie trzy a pięcioosobowe - cóż Panowie, mam nadzieję, że już niebawem uda się ustalić wspólny termin i nic nie stanie na przeszkodzie pobyć na śniegu w większej grupie. Na miejscu pierwszy był Bumer - wyjazd z Radomia popołudniu w piątek to niestety korek. Przybyliśmy na miejsce po 19stej. Niestety nie obleciał nas darmowy karnet ani browarek... ...za dwie godziny przyszło zapłacić nam 30zł - w weekend byłoby 40. Pod względem cen niestety województwo świętokrzyskie przegrywa z ośrodkami lubelskimi. Właściciel powitał nas później...ale na początku również, podobnie jak Mifilima wita ta sama postać: W pobliżu karczmy zero śniegu... ...zero kolejek... ...a za to dosyć sporo śniegu :smile: Ogólnie jakoś tak po luzacku jest, tak jakby się nikt nie spodziewał tak wczesnego sezonu... ...w karczmie jedzenia brak ale za to uśmiechnięty właściciel z żoną oferują ciepłą herbatkę. Obsługa jakaś taka roztargniona pałęta się to tu, to tam... ...nawet ratrak jakby miał całe to nartowanie w rzyci... Temperatura -2. Nawierzchnia jest twarda, trochę nierówna...a miejscami pod orczykiem prześwituje ziemia i drobne kamyczki - trzeba uważać. Ogólnie nie jest źle...a sama jazda jest szybka i po pustym stoku. Tumlin z pewnością się niebawem ogarnie i lepiej przygotuje... Hello!!! Panowie mamy sezon - dosyć roztargnienia! Robimy wspólną, forumową fotkę (expat, maboru, bumer): Gadamy dosyć krótko, ale rozmowa po letniej przerwie wydaje się kontynuacją wszystkich rozmów, które niedawno odbyliśmy w marcu. Dobrze się zobaczyć ponownie. Jeździmy każdy w swoim tempie i czas jak to zwykle bywa, mija bardzo szybko. Pierwszy odjeżdża Bumer, a potem my... ...może jutro uda się znowu gdzieś spotkać? Bodzentyn, Krajno a może popołudniowa repeta z Tumlina? Pewnie jutro się okaże - oby pogoda dopisała. Podsumowanie 6stego dnia na nartach: Pozdrawiam marboru2 punkty
-
Wyjaśnienie jest proste. Termometr oświetlony słońcem. Rzeczywista temperatura, nawet w słońcu musiała być choć trochę poniżej zera. Podobnie zafałszowane temperatury podaje termometr w Szczyrbskim. Tadek2 punkty
-
Raportu skionline.pl o nowościach na polskich stokach w sezonie 14/15 Jako, że konkurencja opublikowała już informacje o nowościach na polskich stokach przyszedł czas i na nasze "małe" podsumowanie, bo wszystko już zostało wcześniej opisane i sfotografowane. Zapraszam do lektury - Raportu skionline.pl o nowościach na polskich stokach w sezonie 14/152 punkty
-
1 punkt
-
Region wspaniały, urozmaicony. Z całego SkiAmade ja zaliczyłem większość ośrodków,choć jeszcze kilka na mnie jeszcze czeka. Np.Hochkönig Flachau-Wagrain to wspaniałe miejsce,choć w zeszłym sezonie byłem przerażony ilością ludzi.W kolejkach się nie stało,no może kilka razy się zdarzyło,ale na trasach był momentami "białczański tłok". -1 punkt
-
Ja bym był spokojny w sezonie 2011/12 o ile dobrze pamiętam było podobnie, a w tzw. okresie międzyświątecznym w Austrii spadło ponad 2 metry śniegu. Poza tym okres świąteczny jest najbardziej oblegany przez turystów więc zrobią wszystko, żeby co najmniej połowa tras była przejezdna, żeby się czasami nie przestraszyli i chcieli wrócić za rok. Ja w tym okresie jadę do Czech i jestem nastawiony optymistycznie :happy: przykładowo 2 lata temu w tym samym czasie jak przyjechaliśmy i szliśmy spać to mocno padał deszcz, a rano okazało, że później ochłodziło się i spadł śnieg. Zatem jak to w pogodzie, sytuacja może zmienić się z dnia na dzień, a są jeszcze 3 tygodnie.1 punkt
-
Niech ktoś mi wyjaśni bo czegoś tu nie rozumiem. W istniejącej stacji dobudowano górną stację w miejscu gdzie i tak jeździli od wielu lat narciarze. Dolna stacja jest kilkanaście metrów w bok od starego orczyka. Pracownia „wywalczyła sukces” napiętnowując ośrodek, który za te kilka lat jest w plecy za brak zwrotu z inwestycji ( plus inne koszty, kary które już z pewnością poniósł). Stało się to ostrzeżeniem dla innych ośrodków narciarskich. W tym można pogratulować pracowni, że właściciele ośrodków zwracają szczególną uwagę na przepisy prawne. W przypadku Czarnego Gronia na tym sprawa powinna się skończyć jeżeli chodzi o działanie pracowni. Oni swoje już zrobili. Cenna przyroda w jakimś tam stopniu niby została „uszkodzona” przez zbudowanie kilku filarów i dolnej stacji. Ale od tego czasu minęło ładnych parę lat i przyroda, robaczki i łąki się zregenerowały. I teraz jest sedno sprawy które mnie nurtuje. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Wadowicach wydał nakaz rozbiórki istniejącej instalacji. Pracownia klaszcze w ręce krzycząc Yes Yes - wygraliśmy, to dzięki naszej stałej interwencji dojdzie do rozbiórki. Ale Jak pracownia NA RZECZ WSZYSTKICH ISTOT wytłumaczy mi fakt ich aprobaty kolejnej dewastacji przyrody w trakcie usuwania zbudowanej już instalacji? Kto jak kto ale okazuje się że tylko pracowania wie jakie to będzie tragiczne w skutkach oddziaływanie na środowisko? Przecież w wypadku oddziaływań na środowisko oni są bardziej papiescy jak papież. Moim zdaniem, jeżeli są naprawdę obrońcami przyrody to z rozsądku powinni teraz nie dopuścić do rozbioru istniejącej instalacji bo sam rozbiór też niszczy przyrodę, a tak to wychodzi zakłamanie w działalności pracowni że im nie chodzi o istoty tylko o wojnę. Czyż tak nie powinno być? Może pracownicy pracowni by nam tutaj wyjaśnili jak to jest z nimi, przecież tak często tutaj zaglądają i piszą ..1 punkt
-
"Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Wadowicach wydał nakaz rozbiórki nielegalnego wyciągu krzesełkowego w ośrodku narciarskim Czarny Groń w miejscowości Rzyki. To pierwsza taka sytuacja w Polsce." http://narty.wp.pl/informacje/samowola-budowlana-w-beskidach-do-rozbiorki,1175,1,1.html1 punkt
-
Jest nowy cennik COS, brak informacji ile punktów za poszczególne odcinki i że można jeździć też Szczyrkowskim Ośrodku Narciarskim.1 punkt
-
PILSKO: WARUNKI NA STOKACH, KOMUNIKAT. 04-12-2014, godz. 11:51 Aktualnie brakuje jeszcze sztucznego śniegu, żeby uruchomić trasę nr 1, na odcinku Solisko - Korbielów, podobna sytuacja jest na sąsiedniej trasie przy krzesełku BABA. Czekamy na mróz lub opad śniegu. Uruchomienie wyciągów na weekend 6-7.12.2014 jest mało prawdopodobne. Dzisiejszej nocy ok. godz. 22 do godz. 6 ma spaść temperatura do ok. -2°C, być może jeśli kilak armatek śnieżnych zostanie skierowana na nienaśnieżony odcinek(górny) to w weekend zostanie uruchomiona trasa Solisko - Korbielów - jutro rano będzie wiadomo czy tak, czy nie. Po weekendzie prognozowane są opady śniegu i ujemne temperatury (w nocy). Być może uda się uruchomić dwa dolne stoki (przy Babie i sąsiednim krzesełku 4 osobowym) na weekend (12-14.12.2014) W górach panuje inwersja temperatury, czyli im wyżej tym cieplej. Normalna sytuacja jest taka, że co 100m w górę nad poziom morza temperatura maleje o 0,6°C1 punkt
-
JC w podróży Kolejny raz wywiało mnie z redakcji. Dzisiaj sprawdzam stan przygotowań Vratnej do sezonu. Tak było Tak jest1 punkt
-
1 punkt







