Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Pablo

    Pablo

    Użytkownik forum


    • Punkty

      22

    • Liczba zawartości

      136


  2. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      21

    • Liczba zawartości

      5 316


  3. johnny_narciarz

    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      8 428


  4. Góral spod Skrzycznego

    Góral spod Skrzycznego

    Użytkownik forum


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      2 042


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 09.12.2016 w Odpowiedzi

  1. Wisła Kiczera - to miejsce zna zapewne wielu i wielu też było ciekawych, co to teraz będzie. Tak się złożyło, że na początku tego sezonu pogoda dopisuję i ruszyło już większość ośrodków narciarskich,a wśród nich ów Hotel Stok. Do tego, na start zrobiono super promocję w postaci karnetu 4 godziny za symboliczną złotówkę. Super! Do tego stok otwarto w rozsądnych, jak na środek tygodnia, godzinach: 16.00 - 20.00. Grzechem byłoby nie skorzystać! Podobnie jak większość, musiałem dziś pracować i niestety do równej 16. Na szczęście, do Kiczery, mam nie więcej niż 30 min. jazdy. Przy dobrych warunkach na drodze oczywiście. Kiedy wybiła godzina zero, szybko kierowałem się w stronę stronę fullwypasówki i dalej na Wiślankę. Nic nowego, można by powiedzieć. Samochodów sporo, ale bez żadnych zatorów itp. Za to bardzo łady wieczór... Ostatnie 2 kilometry już po zaśnieżonej drodze. Na miejscu melduję się gdzieś tak o 17.30. Miałem nadzieję, że w środku tygodnia frekwencja nie będzie zbyt wielka. Myliłem się! Cały parking w okolicach wyciągu już zajęty. Ba! Kolejni parkingowi kierują dalej i dalej, aż zacząłem się zastanawiać, czy nie lepiej było stanąć przy drodze... Ale w końcu docieram do kolejnego, wielkiego parkingu, gdzie miejsca w bród! Pozostaje się przebrać, pozbierać sprzęt, nie tylko narciarski i do kasy. Ponieważ to dość daleko, musiałem od razu zabrać wszystko, co potencjalnie mogłoby się przydać. W tym kijek do Selfie, który nawet po złożeniu ma swoje rozmiary i wygląda, jakbym na plecach woził dubeltówkę. No to drałuję do kasy i... folf! Leżę. Było trochę lodu, a w butach narciarskich to wiadomo jak jest. Gość z obsługi dopytuję się natychmiast, czy wszystko ok? Tak, na szczęście to tylko zwykły, niegroźny upadek. Jakby na ironię, kiedy docieram do kas, otwierają parking przy samym stoku, gdzie wygospodarowali jeszcze kilka miejsc. Po co ja się spieszyłem? Przy kasie kolejka symboliczna, ale tą złotówkę trza dać i... dychę za kaucję! Jak to brzmi! ;) Karnet kupiony, czas na stok! Niestety już z daleka widziałem,że nie będzie super. Kolejka dość rosła. Na szczęście posuwa się na tyle szybko, że nie bardzo narzekałem. Oczywiście najbardziej interesowała mnie nowa kanapa, a ta wygląda dokładnie jak na Nowej Osadzie! Dosłownie! Jest identyczna! Do tego podczas jazdy czuję się dokładnie tak samo, kiedy patrzę w dół. Różnica taka, że tu nieco stromiej. Mnie cieszy, że nie postawiono najtańszej, takiej jak na Dębowcu. Tempo jazdy, jak na taki stok, zupełnie dobre. Jednak, podobnie jak na Nowej Osadzie, mam taką wewnętrzną niecierpliwość, że już chcę jechać! To znaczy zjeżdżać! Ale kanapę zapisuję na plus i do tego bez żadnej wpadki na starcie! Wszystko dopracowane w szczegółach. No, może jeden mały minus. Otóż przy wysiadaniu trochę mało miejsca i wystarczy jeden człowiek, który się pogubi, żeby powstało małe zamieszanie, czy raczej trzeba wjechać na górkę i z powrotem... Wyciąg jaki jest już wiemy. Przejdźmy do tras. Czerwona trasa przeszła modernizację - zniwelowano różne nierówności i poszerzono ją o teren, który wcześniej zajmował orczyk. Faktycznie! Trasa robi wrażenie dużo szerszej, niż była. Niwelacja, z kolei, spowodowała wrażenie, że trasa jakby była bardziej płaska... Choć nachylenie przecież się nie zmieniło. Czy na pewno? Podkopano tu i ówdzie, co może spowodowało to wrażenie. Za to warunki na niej i przygotowanie bardzo dobre! Żadnych minerałów, przetarć, większych nierówności, kalafiorów itp. Przygotowanie tras na wielki plus! To samo mogę powiedzieć o trasie niebieskie, która też funkcjonuję od niedawna. Przygotowanie bardzo dobre! Wszędzie twardo i równo - brawo! To się nazywa mocne otwarcie! Co jeszcze? Stok po lewej (patrząc od dołu) dla początkujących, istniał już wcześnie. Działał, można było się uczyć. Za to po prawej jest taśma dla dzieci i pięknie przygotowany stok. Nie pamiętam,ale chyba wcześniej tego nie było? Do modernizacji podchodzono kompleksowo. Teraz na pewno całe rodziny znajdą tu coś dla siebie. Co jeszcze? Zwykłe bramki na karty magnetyczne, zastąpiono bezdotykowymi, które działają perfekcyjnie. To może mnie ważny szczegół, ale zwiększa komfort użytkowników. Niestety, kiedy na koniec chciałem je sfotografować, już je schowano przed amatorskim paparazzi... Bardzo udane rozpoczęcie! Moje gratulację! Zadbano praktycznie o każdy szczegół, a to zaowocowało zadowoleniem, chyba wszystkich dzisiejszych gości . Ja mam bardzo pozytywne odczucia i pewnie, podobnie jak wcześniej, będę tu zaglądał co jakiś czas. Chylę czoła i dziękuję za taką piękną promocję. PS.Wspomnę jeszcze o parkingu. Ten przy samym stoku ma ograniczoną pojemność, ale możliwości mają olbrzymie! Do tego nie stoi się w błocie, tylko wszędzie bruk lub asfalt. Ponoć ma być nowy wjazd - brama, specjalnie dla narciarzy. Chyba sami doszli do wniosku, że teraz będą tłumy... Pozdrawiam, Johnny
    13 punktów
  2. W Białce stoki Jankulakowski i Remiaszów gotowe do sezonu Ilości śniegu które udało się przygotować już na początek sezonu narciarskiego imponują - jest go tu ponad 1m Wody w zbiorniku na Remiaszowie też przybywa Pozdrawiam Paweł
    11 punktów
  3. Istebna -Złoty Groń Na parkingu jesteśmy przed 8 Szybka zmiana obuwia i po karneciki sportowe poranne za 35zł( dziś wszystko za 50 procent ceny,miło ) Stok przygotowany dobrze,lecz mając porównanie z wczorajszą Kiczerą zdecydowanie gorzej,nie jest aż tak wylizany Ilość śniegu porównywalna ,ale gdzie nie gdzie trzeba uważać bo p.ratrakowy zrobił dziury i można przy mocnym zakrawędziowaniu zrobić sobie ała Ilość ludzi przez pierwsze dwie godziny mała ,potem minimalna kolejka Dobry początek dnia z rana,teraz można popracować
    10 punktów
  4. Góry Bystrzyckie i Jagodna 977 m npm. Ostatnia wyprawa i ostatnia z Korony Gór Polski - Jagodna w Górach Bystrzyckich - 28 "sztuka" pośród 28 pasm górskich w Polsce. Zaczęliśmy od odwiedzin Schroniska, które ma taką samą nazwę jak cel naszej pieszej wycieczki. Bardzo klimatyczne i "ciepłe" miejsce. Pyszne jedzenie, z olbrzymimi porcjami. Wnętrze? Cudo! Przejrzeliśmy znajdujące się tutaj na ścianach mapki. Pierwsza pokazująca trasy narciarskie dla biegaczy i turowców... ...druga obrazująca całe pasmo górskie. Wyruszamy na trasę szlakiem niebieskim spod Schroniska Jagodne. Tuż za asfaltową drogą, na wprost znajduje się początek naszej drogi. Po prawej stronie łąka a na łące przyjazne barany Cała trasa prowadzi szutrową i szeroką drogą. Tutaj spokojnie wjechać mogą rowerzyści, a w zimę podbiec narciarze biegowi, czy skiturowi. Jak dla nas nie jest tu zbyt ciekawie. Dość płasko, dookoła las...i rzadko można coś dojrzeć spoza drzew. Duży plus w lesie? Jagody z Jagodnej - pyszne i bardzo, bardzo duże. Pycha! Po kilku kilometrach docieramy do celu i do wysokości 977 m npm. Oznaczenie i punkt ponad szczytem znajdują się na ambonie myśliwskiej. Symboliczny wierzchołek jest usypany na środku szutrowej drogi jaką szliśmy. Kończymy naszą wędrówkę. Niemalże 400 km na pieszo i mnóstwo bardzo ciekawych miejsc, klimatycznych gór i ciekawych historii w pięknym, polskim otoczeniu. Świetna przygoda, którą polecamy każdemu. Z pewnością w wiele pasm wrócimy i poznamy je lepiej - na rowerze, może na nartach? Kto wie? Nim skończę wątek - postaram się jeszcze w ostatnim poście wrzucić pojedyncze fotki z każdej ze zdobytych gór. CDN.
    9 punktów
  5. Złoty Groń od 9 do 12. Rano mróz i słońce ale po 11 zachmurzyło się i delikatnie zaczęło siąpić. Jazda za 50% ceny ale ratrakowy porobił bruzdy
    8 punktów
  6. Korbielów sie topi. Korzystajcie póki sie da. Ja nie tracę czasu. Wio na Buczynkę.
    6 punktów
  7. Dzisiaj ponowny skok na Słotwiński stok Od dzisiaj Słotwiny mają być otwarte już codziennie. Pojawiam się pod stokiem o 8:30 a tam nikogo nie ma, wyciąg nie działa, krzesełka zamknięte... ale za to kasa działa więc kupuję jako pierwszy karnet, ubieram buty i odpalają mi wyciąg Zmrożony sztruksik wita serdecznie i zachęca (rano na dole -2). Pierwsze dwa wyjazdy i zjazdy całkiem samotnie na stoku, potem doszło kilka osób, przed godz.11 ludzi już więcej bo jakaś grupa przyjechała, ale na trasie dalej bardzo swobodnie. 4 godziny minęły i czas się zwijać. O 13 godzinie było -1 i warunki się utrzymywały Wracam do zasmogowanego na amen Sącza i temp +8 Szaro-buro, wszędzie błoto i czarne powietrze, fuuuu. Trzeba by siedzieć na stoku w górach cały czas w sezonie smogowym... Od parkingu na Słotwinach do wyciągu trzeba kawałek pod górę przejść, prawie przy samej kasie dzisiaj zobaczyłem dwa miejsca parkingowe "premium" Słotwiny Arena jeszcze w budowie: U Henryka górne krzesełko jeszcze nie gotowe, trasa trochę naśnieżona:
    6 punktów
  8. Dziś od 14 ruszyła stacja narciarska Czorsztyn-Ski. Na początek udostępniono dla narciarzy kolej dwu osobową B i trasę narciarską 1 (czyli 1200m). Trwa śnieżenie i przygotowywanie tras 2,3 które zapewne zostaną oddane w następnej kolejności do użytku - kiedy? zależeć to będzie tylko i wyłącznie od pogody. Natomiast kolej A jest gotowa do pracy, i przy większej frekwencji w weekend zostanie pewnie uruchomiona. Warunki dobre, na stoku twardo dzięki specyficznemu klimatowi jaki panuje na tej górze temperatura około godziny 15 oscylowała w granicach 0C Dziś obowiązywała specjalna cena - wszyscy jeździli za 5zł, a pomimo to ludzi dosłownie kilka osób. A widoki przepiękne Przed południem będąc służbowo w Szczawnicy rzuciłem okiem na Palenicę i przygotowania PKL do sezonu zimowego. Szafranówka praktycznie gotowa do sezonu, natomiast na trasie Palenica 2 ciagle trwa naśnieżanie i tu tego śniegu jeszcze jest za mało aby można było przygotować trasę. Pozdrawiam Paweł
    6 punktów
  9. Dzisiaj na Czarnym Groniu było super. Stok przygotowany bardzo dobrze, śnieg lekko zmrożony i dobra pogoda. Ludzi... praktycznie brak.
    5 punktów
  10. Krzysiu rano przez pierwszą godzinę był beton,nawet pomyślałem czy czasem trasy chemicznie nie utwardzali Bo na stoku cały czas coś działają A to kamieniory wybierali,choć ja nie zauważyłem żadnych Przez megafon informowali że od tego roku będzie przerwa techniczna na ratrakowanie od 16 do 17,chyba Tak więc coś się dzieje No i można na górę autem dojechać, spory parking
    5 punktów
  11. Na Podchalu dziś halny w samym Zakopanym i w dolinach nie najgorzej, ale już w Bukowinie Tatrzańskiej wymiotło sporo śniegu. Jeszcze tydzień temu nasypało prawie 50 cm a dziś już zielono. O godzinie 13 było +8 i do tego lekka mżawka. Czym dalej od gór to lepiej Nowy Targ +4 Pozdrawiam Paweł
    4 punkty
  12. Trudno w to uwierzyć jutro Start sezonu na Jurasówce w Siemiechowie , jest to miejscowość położona niedaleko Tarnowa (Małopolski biegun ciepła) Co prawda stok jest długości 350 metrów , ale myslę że będzie można rozgrzać sie przed nadchodzącym sezonem .
    4 punkty
  13. Też byłem na otwarciu i potwierdzam wszystko co pisał Johnny. Nawet się na fotkę załapałem
    4 punkty
  14. Co tam dużego działa jeśli chodzi o większe ośrodki i długie trasy. W weekend 10.12 otwierane są : - Kouty w Jesenikach - niebieska 3km - Dolni Morava - 3 trasy łącznie 4km Działa już dzisiaj: - Spindlerovy Svat Petr - 2 trasy 4km - Spindlerovy Medvedin - 2 trasy 3.5km Spindlerovy Medvedin Dolni Morava - dzisiaj działa jeden orczyk
    3 punkty
  15. W Korbielowie warunki jak zawsze bardzo dobre. Miękko, ale jak już utarło się mówić tu na forum od czego się ma narty do zadań specjalnych - Blackeye. Ale śnieg szybko się topi, Buczynka to już 5-15cm bez możliwości zjazdu. Trzeba się przesuwać między kamieniami. Ale widoki to nawet w noc: Na stoku pustki, więc kilka razy trzeba było śmignąć: Bardzo lubię pośmigać na Pilsku, lecz jutro chyba trzeba będzie SON odwiedzić coby zonecka se headów nie porysowała. Do jutra.
    3 punkty
  16. To najdłuższy i najciekawszy zjazd - są jeszcze podobne "kombinowane" ale nie ma tam płynnej jazdy bo trafiasz na stacje i ruch. Ogólnie to patrząc standardami Polski Obertauern to fantastyczna stacja. Mając jednak alpejskie przyzwyczajenia trudno nie zauważyć, że całkowita deniwelacja to raptem ok 600 m, co niesie za sobą określone konsekwencje (nie tylko brak długich tras). Jest też tam często tłoczno. Za to pod koniec kwietnia czy na początku sezonu to jedna z nielicznych czynnych stacji (choć tutaj ma np konkurencję Gurgli czy Soelden) i do tego dość blisko Polski. Czyli absolutnie nie odradzam - warto to miejsce zaliczyć - szczególnie na karnecie Lungo (pod warunkiem, ze reszta chodzi). Mam też świadomość, że moje potrzeby zdecydowanie odbiegają od profilu przeciętnego narciarza i, że Obertauern ma grono zdecydowanych fanów. Do tego o jakości wyjazdu decyduje często bardziej pogoda a na pewno ekipa narciarska z którą się jeździ niż stacja. I udanego zestawienia tych czynników wszystkim życzę. Pozdro Wiesiek
    3 punkty
  17. Też byłem, wszystko zostało napisane wyżej. Fajny stok odwiedzę jeszcze napewno.
    3 punkty
  18. Coś się zaczyna dziać w tym temacie... Przeczytałem to pod profilem "Stoku" tuż przed inauguracją:"Zastanawiam się, czy jechać do was, czy na BABĘ,bo tam też dziś za złotówkę" CTM (czy jak im tam) wprowadził na Pilsku wieczorny karnet od 16.00 - 20.00 za 20 zł. Trudno by oczekiwać czegoś lepszego - a jednak! BABA oferuję jazdę od 17.00 - 20.00 za 15 zł!!! Czekam na kolejne konkurencyjne oferty! Może jakaś całosezonówka za przystępne pieniądze? Same regularne relację + frekwencja dzięki nim, mogą przynieść sporo korzyści... Poczekamy, zobaczymy...
    2 punkty
  19. Pobliski Śląsk to potencjalnie największa ilość narciarzy w PL i przyciąga inwestorów w Beskid Śląski . Już za Gierka było gdzie jeździć. Teraz jest czas modernizacji starych stacji. Coś mi się wydaje, że niedługo łatwo będzie znaleźć w weekend ośrodek z dobrymi warunkami i z małą ilością narciarzy jak porozjeżdżają się po tych wszystkich nowych kanapach. Już teraz widać, że w tygodniu to raczej pustki są w wielu ośrodkach Mam nadzieję, że konkurencja zmusi ośrodki do jakichś większych promocji czy też programów lojalnościowych aby zatrzymać narciarzy u siebie.
    2 punkty
  20. A ja zachęcony wczorajszymi wpisami, rozpocząłem sezon przy Hotelu Stok. Pomimo silnego postanowienia, nie dałem rady być pod wyciągiem o 8, ale za to o 8.45 też było fajnie. Stok przygotowany z rana po prostu super. Twardo, równo, pusto. dopiero o.11-11.30 zaczęło puszczać, ale bez żadnej tragedii. Kończyłem jazdę ok. 12 cały czas przy praktycznie pustym stoku. Pozdrawiam
    2 punkty
  21. Na nowej kolei w Czarnej Górze wszystkie krzesła wiszą a sama kolej już kręci, póki co jeszcze testowo, ale niebawem dla wszystkich.
    2 punkty
  22. Witam narciarską brać-W masywie gór Orlickich od dzisiaj można śmigać=Ricky-czerwona,niebieska i nowa krótka czerwona W Destnej-czerwona ,niebieska turystyczna i od jutra nocna na tych dwóch trasach Będzie się działo-Jutro nocna w Destnej (ROZPOCZĘCIE SEZONU)
    2 punkty
  23. Maciek mineliśmy się Ale odczucia co do działania stacji mamy takie same
    2 punkty
  24. Kilka fotek z Obertauern: Pogoda idealna (słońce plus lekki mróz). Stoki twarde do 16. Ludzi mało - trochę więcej w sobotę, a od niedzieli jazda po pustych trasach. Czynne ok. połowy ośrodka - wszystkie główne trasy, warianty dopiero się "robią" Jak ktośnie był, to polecam ośrodek, świetne trasy. Kolejny wyjazd to Saalbach 14-17 stycznia.
    2 punkty
  25. Wisła-stok STOK Pojeżdziliśmy dzisiaj od 16,a właściwie troszkę szybciej w na prawdę dobrych warunkach na nowo otwartej kanapie Godzinka na okrętkę ,pożniej kolejka z minuty na minutę coraz większa,nie było sensu się męczyć Co mogę powiedzieć o nowej kanapie to że du góry wjeżdża w 5,5 min(niewyprzęngana 4) Przy wysiadaniu na górze zdecydowanie za mało miejsca do odbicia w lewo czy w prawo Natomiast doszła z prawej strony dosyć szeroka niebieska trasa Nowoczesny system wyłapywania karnetu przy przekraczaniu bramek działa b.dobrze Tak samo jak i monitoring wyłapujący delikwentów odsprzedających karnety Ogólnie zainwestowali pieniążki spore,ale i kawał roboty zrobili Co jeszcze na górze powstał okrąglak z herbatką,pywkiem itp. Z prawej strony plac zabaw z ruchomą taśmą dla najmłodszych Cennik jak większość stacji w Wiśle http://www.hotelstok.pl/stok-stacjai-narciarska-stok-wisla-kolejlinowa
    2 punkty
  26. Generalnie , problem sprowadza się do REALNEJ oceny swoich umiejętności . Trochę ta skala Skionline miesza ludziom w głowach , więc większość ( w tym ja kiedyś ) przestrzeliwuje swój poziom " w górę" . Jak ktoś ma odrobinę samokrytycyzmu w sobie , oraz nabędzie odpowiedniego doświadczenia narciarskiego ( jazda na różnej maści nartach - krótkie , długie , szerokie , wąskie i w każdych warunkach ) , to sam się zweryfikuje "w dół" , a i pewnie przestanie zadawać pytania , na które w zasadzie nie ma sensownej odpowiedzi . A co do kupowania nart zbyt trudnych, to bym nie demonizował . Jak ktoś jest młody , sprawny i coś tam jeżdżący to da se radę , pod warunkiem że podejdzie z pokorą do wymagających desek i nauczy się nad nimi panować . Ja na stokach ( głównie naszych , polskich ) duuużo bardziej boję się często podpitych , nie wiedzących co to strach jegomości , którzy umiłowali jazdę na tzw. "krechę" . Oni raczej nie jeżdżą na "komórkach" , ale za to zapierdalają z góry na dół na swym sprzęcie , często z demobilu , bez żadnej kontroli nad nartami , że nic tylko stanąć z boku , być czujnym i przepuścić . Niech się idiota zabije ........
    2 punkty
  27. Może faktycznie zrozumieli, że lepiej mieć wieczorem 100 narciarzy za 15zł niż 10 za 30zł. Niby 15zł to nie jakaś duża kwota dla narciarza, ale przy powiedzmy 20 zimowych wieczorach robi się z tego 300 zł różnicy. Też niby niewiele, ale łatwiej wydać 15 zł niż 30. Dla SN koszt przygotowania i obsługi stoku praktycznie jest taki sam, a zysk jednak sporo większy. Kolejną kwestią do wzięcia pod uwagę przez SN, to cena karnetu dla dzieci. W świętokrzyskim na przykład cena dla 4 czy 8- latka jest taka sama jak dla dorosłego, a wiadomo że takie dziecko jeździ z rodzicem i ani ono nie wyjeździ się jak dorosły, ani dorosły też nie skorzysta z karnetu w takim stopniu jakby był sam. To też zniechęca i odpycha od zabierania dzieci na stok, a przynajmniej znacznego ograniczenia wyjazdów stricte rodzinnych. Bo jeśli np. w weekend mam płacić 2x45zł za 3 godziny na 400 metrowym stoku jadąc z 6-letnim synem (teraz już 8), to wolę odpuścić, kupić sezonówkę TMR i 6-7x jechać na 2-3 dni na Chopok, Tarzańską czy Strbskie Pleso, gdzie po pierwsze możemy jeździć na spokojnie przez powiedzmy 5-7 godzin, do tego mając nieporównywalnie większy wybór tras, nieporównywalnie piękniejszą atmosferę i atrakcyjność typowo górskiego uprawiania narciarstwa niż na 400 metrowej górce, gdzie przez te 3 godziny zjeżdża się 20-30 minut, a resztę stoi się w kolejce i jedzie wyciągiem. Po prostu szkoda mi wydać 90zł w weekend a 70zł po południu w dzień powszedni na to, żeby sobie troszkę pozjeżdżać. Gdyby cena dla dziecka była inna, wyraźnie niższa, wtedy na pewno częściej korzystałbym z takich popołudniowych wypadów. I takie małe podsumowanie dla SN. 1. Dziecko samo nie pojedzie na narty i samo nie będzie jeździło, tak więc dorosły też kupi karnet. Tak, że lepiej zarobić potencjalnie 30 zł niż nie zarobić 70 zł. 2, Dziecko będzie rosło, będzie miało możliwość uprawiania go niemalże na co dzień w okresie zimowym, zarazi się narciarstwem, dorośnie, będzie Waszym klientem, będzie zostawiało u Was pieniądze, Wy będziecie więcej zarabiać. Jeśli przez koszty będzie miało znacznie ograniczoną możliwość jazdy na nartach, to po prostu zaniecha tego i jako dorosły nie przyjedzie do Was. Tak samo zniechęcony cenami rodzic.
    1 punkt
  28. Zwariować można od wyboru SN w Waszym regionie Jak nie tu, to tam, jak nie bliżej to dalej... zawsze gdzieś coś jest, gdzie można poczuć białe pod nartą i poślizgać się zdrowo
    1 punkt
  29. Kawałek Polski zwiedziliście. Część szczytów tej korony jest taka niepozorna, nie robi wrażenia, a część jest i piękna widokowo i zdecydowanie ciekawa. Podziwiam Was Mariusz, że Wam się chciało i że zrobiliście to w tak krótkim czasie.
    1 punkt
  30. Marcin,szczerze mówiąc ja nie wiem czy to ratrakowanie wieczorne ma jakikolwiek sens Chyba tylko dla lepszego samopoczucia narciarzy
    1 punkt
  31. Jak podaje http://www.skionline.pl/stacje/od-piatku-w-skiresort-otwartych-bedzie-10-km-tras,newsy,7220.html Od dzisiaj działa więcej w: Cerna Hora - 4 trasy 5km Pec - 5 tras 4.5km
    1 punkt
  32. Byliśmy w Ischgl dwa dni po otwarciu. Dla mnie czadem jest że na starcie ośrodka w listopadzie było od samego początku tak dużo tras otwartych, wyglądało że tak z 70% wszystkiego. - otwarte czarne trasy przy D1 i D2 - w trakcie śnieżenia czarne trasy przy luksusowym krześle C5, ale dało się zjechać - czerwone trasy zrobione do samego dołu, zjazdy do Ischgl i Samnaum, gdzie tak do wysokości około 1900m zero naturalnego śniegu i trasy zrobione całkowicie sztucznie na dość grubej warstwie
    1 punkt
  33. Tak właśnie robiłem ale do tej pory nie było tam jeszcze nic. Wczoraj pojawiły się karnety po 1 sztuce na Chopok i Vysokie Tatry w cenach 31 i 29e... ale dzisiaj już są te promocyjne po 19,90 i 16,90 Całość ponad tydzień trwała aż się pojawiło na kocie gopass.
    1 punkt
  34. A moc będzie z nami już od 14 grudnia. Łotr 1. Historie w kinach.
    1 punkt
  35. Znaczy się, konsultant wydał pozytywna opinie, tak?
    1 punkt
  36. Darek, nie ryzykuj! Lepiej odpuść sobie te kilkanaście zjazdów i idź na koronografię, żebyś później nie musiał odpuścić całego sezonu. Nie chcę Cię straszyć, ale jeśli masz problemy z sercem, to lepiej iść na badanie, bo inaczej może to się skończyć nawet zawałem.
    1 punkt
  37. Nie będzie marudzić. Jestem tego samego wzrostu co Twoja córka i kupiłam w ub. roku Heady Super Joye 163 cm. Długość jest ok, narta w ogóle bardzo fajna.
    1 punkt
  38. Udało się dzisiaj wyskoczyć do Białki! Na miejscu miła niespodzianka bo zostały otwarte trasy 6a i 8. Dwa zjazdy na Kotelnicy i później od razu na pasiekę. Rano fajny zmrożony śnieg, w ciągu dnia coraz cieplej i zaczęło się robić miękko - ale bez tragedii (o tym czemu bez tragedii, dalej) Zero kolejek. W weekend otwierają kolejne trasy! PS. Rozjeździłem nowe narciochy. Powiem tak...bajka! Po zeszłotygodniowej wizycie na Słotwinach byłem załamany, nałożyło się kilka rzeczy (złe samopoczucie, nieułożone buty i chyba psychika) przez które ciężko było mi ogarnąć osławione mastery. Dzisiaj to już inna bajka, na twardym elegancko, na miękkim (a po 11 było bardzo miękko i odsypy) tak jak na twardym (serio), promień 18 m; nie odczuwam większej różnicy w stosunku do Rally. Ale szybkość przejścia ze skrętu w skręt jest bajeczna i ta stabilność. Dzięki @Mitek !!! @artix Uwierz na słowo i wypróbuj! Nie pisałbym tego gdybym wcześniej nie jeździł na Rally Sorry za OT, ale musiałem!
    1 punkt
  39. A dzisiaj urodziny Mistrza. 100 lat.
    1 punkt
  40. Dlaczego Ischgl jest dla mnie über alles??? Im dłużej jeżdżę w Ischgl tym bardziej mi się ten ośrodek podoba - znalazłem tam swoją narciarską ojcowiznę. Mam pewien przegląd bo byłem co najmniej w 120 alpejskich ośrodkach. Część mojej ekipy ma jeszcze większe doświadczenie w tej materii i też podziela zdanie o wyjątkowości tego miejsca. Po prostu über alles. Postanowiłem spróbować zrozumieć o co chodzi. Bo przecież nie o Schatzi. Czy butowo-nocny zakaz. Doszedłem do wniosku, że kluczowe są rozwiązania wokół Greitspitze i Palinkopf. Mamy tam podwójny układ komunikacyjny - możemy przemieszczać się dnami poszczególnych dolin ale co ważniejsze na graniach zbudowano (wyrąbano w skałach) długie i wygodne trasy dojazdowe. Spad oceniam tam na 8% co oznacza, że nie tracąc zbyt wiele z wysokości możemy pokonać spore odcinki zbocza. Kluczowe są tutaj początkowe górne fragmenty15, 22, 40, 80. Z każdego z nich na długości kilkuset metrów a nawet więcej są dogodne możliwości wjazdu freeridowego na zbocza. Najlepsze jest to, że mają one konkretne nachylenie (to są strome doliny) a na dole zawsze jest jakaś trasa "zbierająca". Fantastycznie jest poprowadzona trasa 32 (E2) na zboczu Palinkopf tam z każdego miejsca można skręcić w lewo. Na zdjęciu na żółto naniosłem zjazdy dostępne z tych opisanych "podniebnych szos". Na mapie część tras wygląda czasem niepozornie (skrót perspektywiczny) ale np dojazdowy kawałek do 80-ki (z D2) ma pewnie z 800 m i w każdym miejscu mamy efektowny zjazd. Przy 40-ce mamy trzy różne co do charakteru zjazdy. Z Greitspitze są trzy kierunki (zaznaczyłem dwa) a każdy ma podwarianty. Jeśli myślicie, że to wyczerpuje możliwości off piste w Ischgl to się mylicie - zaznaczyłem te z trawersów, w wielu miejscach odbywa się to tradycyjnie (ze szczytów tak jak Piz Val Gronda czy Pardatschgrat - te są mocno wymagające). Dla mnie absolutnym czadem są zjazdy pod E4 - kanapa robi 920 m przewyższenia w 7,5 min, offpiściak ma jakieś 2,5 km i można to zrobić 4x (a nawet 5x) na godzinę!!! Kiedyś jak tak jeździliśmy to o 14.00 nawet JurekByd (narciarska ksywka Robokop padł - ja jeszcze zostałem .Teren jest tam tak zróżnicowany, że każdy zjazd może być inny i po prostu nie ma opcji aby nie mieć ochoty jeszcze tylko raz zjechać. Najlepsze jest to, że ośrodek otwiera wszystkie kierunki i różne wysokości. Teraz mieliśmy sytuację, że ostatni niewielki opad był 10 dni wcześniej. mimo tego znalazłem wysoko położony północny stok przy N6 na którym do końca były bardzo przyzwoite warunki - zleżały puch w ilości takiej, że przez trzy dni go nie przejeździłem (w tempie 6x zjazdów/godz). Jeszcze dzień wcześniej spoko jeździłem tą dolną linią z Greitspitze na przekładańcu: puch zleżały, depozyty, gips, szreń i niewielkie zastrugi - słowem kto co lubi. W sytuacji gdzie głowę by się dało, że naprawdę już nie ma gdzie jeździć były to całkiem wypasione opcje. Przepiękne zjazdy są w linii lasu pod E3 - w sumie to prawie jedyne takie miejsce. Do tego należy dodać inne zalety Ischgl: - rewelacyjna infrastruktura, głównie bardzo szybkie osłonięte kanapy (co pozwala lekko się ubierać). Można cały dzień nie ściągać nart - przygotowanie tras - ostatnio, no po prostu czad, wprost nieprzyzwoicie równo. - przewidywalne zachowania narciarzy co pozwala ich unikać nawet w te zatłoczone dni - z roku na rok coraz mniejsza ilość narciarzy. Teraz nie wiem o co chodzi ale w pon i wtorek było dosłownie pusto. Nawet na Idalpie, a dalej to pojedyncze osoby. Wykorzystanie infrastruktury na poziomie poniżej 5%. Jak sobie przypomnę sobie jeszcze jakieś zalety (typu jedyna pizzeria na stoku albo ciepły pieczony kurczak za 5 E w Billa przy gondolce) to uzupełnię ten mój ischglowy panegiryk Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  41. jestem pełen podziwu dla fanów Białki
    1 punkt
  42. ...narciarstwo może i tak ale kolejkowanie to na pewno nie niszowe zajęcie Musiałbym z wieżowca spaść aby uczestniczyć w tym czymś
    1 punkt
  43. Białka i kolejka miażdży Marboru tam się jutro wybiera - na jego miejscu wziąłbym dużą piersiówke - takie czekadełko Góral - po zdjęciach widzę, że sporo śniegu - także chyba udany start sezonu?
    1 punkt
  44. Jeszcze kilka słów o warunkach. Spodziewałem się jak to zazwyczaj po świeżym opadzie doskonałych warunków, ale jest spora różnica w sposobie naśnieżania pomiędzy Szczyrkiem w SON gdzie robią to rewelacyjnie a Korbielowem. Otóż pod kanapą rano twardo, w miarę upływu czasu tworzyły się lodowe kulki. Po lewej stronie na części nie ratrakowanej, tylko puch, miękko rewelacyjnie, w miarę upływu czasu robi się wąska rynna co eliminuje płynną jazdę. Za to po prawej stronie przewaga śniegu naturalnego i tam ścigamy się po kiełbasce do końca. Żonka cały czas szlifuje technikę środkiem trasy, młodzi na deskach prują non stop puch, w pewnej chwili na skuterach ktoś życzliwie wywozi ich na Buczynkę gdzie na całej trasie jest pół metra puchu. Jak zawsze na tym stoku traktuję jazdę jako kilka godzin treningu. 500m stok z trzema nieźle nachylonymi ściankami świetnie się do tego nadaje. Jutro pewnie trening wzmacniający mięśnie na skiturach gdzieś pomiędzy Skrzycznem a Wierchem Pośrednim i zjazd Golgotką. Ilość śniegu na stokach Pilska widać na filmiku. Pewnie jeśli nie przydarzy się jakaś odwilż w przyszły weekend wirtualnie "spotkamy" się na górze.
    1 punkt
  45. Na otwarcie sezonu padł Zagroń. Raptem było jakieś pół godziny jazdy, warun fajny bardzo, ludzióf mało bardzo. Najważniejsze że, dziecka me chyba połkęły bakcyla po starych [emoji4] Zdjęć mało bo czas gonił [emoji15] Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
    1 punkt
  46. Dla tych co śnieg widzą tylko na monitorze komputera[emoji16]. Przełęcz Krowiarki tyle śniegi na początku grudniu to tu dawno nie było - ponad 0.5m i dalej dokłada Zresztą na Mosornym Groniu jest go nie wiele mniej Pozdrawiam Paweł
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...