Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 14 Październik 2026
-
Rok
14 Październik 2025 - 14 Październik 2026
-
Miesiąc
14 Wrzesień 2026 - 14 Październik 2026
-
Tydzień
7 Październik 2026 - 14 Październik 2026
-
Dzisiaj
14 Październik 2026
-
Wprowadź datę
26.10.2018 - 26.10.2018
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 26.10.2018 uwzględniając wszystkie działy
-
10 punktów
-
7 punktów
-
5 punktów
-
Drodzy forumowicze mój post był retoryczny. Nie oczekuję pojedynczych odpowiedzi i nikt nie musi się tłumaczyć (szczególnie Johnny, który wiecznie gdzieś jest na rowerowym wyścigu). Nie chodziło mi o jednostki, każdy może mieć jakieś indywidualne ważne wytłumaczenie, pisałem do ogółu. Nie sądzę by kilka tysięcy ludzi nie mogło w ten weekend przyjechać. Większość ma jednak weekendy wolne od pracy, nie każdy choruje lub ma chorego w rodzinie, szkołę, kursy itp. Niech każdy sam sobie odpowie czy mógł przyjechać, czy tylko mu się nie chciało. Ja wiem łatwiej męczyć ludzi na forum niż ruszyć tyłek i przyjechać. Sam prowokacyjne napisałem posta ile czasu zajmie dojazd z Narodowego na Górkę. Odpisał Mitek i delikatnie dał mi do zrozumienia, że mogłem to sobie sprawdzić na googlach. Zamiast zadawać to banalne pytanie powinienem to zrobić sam. Ale ile na forum jest osób, które wiele informacji mogą sobie zdobyć same, tylko po co, skoro zawsze znajdzie się ktoś kto to zrobi za nich! Co do kosztów, pierwszy przykład z brzegu, jak można zaoszczędzić, a nie stracić. Prawie każdy borykał się z problemem doboru butów. Ile czasu, wizyt i szukania tych właściwych, ile kilometrów przejechanie, ile sklepów odwiedzone i stracony czas. Później zakup butów i po tygodniu okazuje się, że buty złe, a forsa wydana. Jeden z wystawców (dla ułatwienia nie podam który) dysponuje skanerem do trójwymiarowego badania stóp. Można to zrobić też w stacjonarnym sklepie, ale za 200 złotych, a na wystawie za darmo i wskażą odpowiednie buty. Moim zdaniem to jest oszczędność czasu i pieniędzy i but maksymalnie spersonalizowany. Dalej co do kosztów, bilety prawie prosił się JC by ktoś zechciał wziąć, chętnych prawie wcale. Dojazd tak jak na narty można się umówić z kimś po drodze i koszty ciąć na części. Warszawa jest prawie w środku Polski i jakiś wielkich kilometrów nie ma. Na autostradzie nie trzeba jechać 140 km/h, wyjechać wcześniej i ograniczyć prędkość do 90-110 km/h a w baku zostanie sporo paliwa. W domu też jemy i wydajemy pieniądze. Ja biorę bułki i termosy z napojami, nie zawsze trzeba jeść w knajpach, czy na terenie wystawy (też drogo). Jak brakuje trochę środków, to się odkłada wcześniej, np. mniej spalonych papierosów, wypitych skrzynek piwa, mniej kina, restauracji, dyskotek,butów, spodni, szminki czy perfum. Każdy jak chce to może trochę zaoszczędzić. Można też zostać dłużej w pracy, wziąć dodatkową fuchę itd. Podstawowa sprawa to chęć pogłębiania pasji i nabywania kolejnych umiejętności podnoszenia wiedzy i samodoskonalenia, to można robić całe życie niezależnie od wieku. Nikogo oczywiście nie namawiam, każdy robi jak uważa, a ja się tylko dziwię większości, która by mogła być, a nie jest bo się nie chce...5 punktów
-
5 punktów
-
Ciekawe czy ma wystarczająco długi świder, żeby zrobić dziurę w lodzie... 🐟 🐠 🐡 🦈 🎣 🚣♂️4 punkty
-
4 punkty
-
Mariusz przekonałeś mnie, załatw to Snow Expo we Wrocławiu! Pozdro Wiesiek4 punkty
-
@marionen Mario, powodów takiego stanu rzeczy jest cała masa... Za daleko mieszkają, mają inne plany, pracują, nie mają kasy na ten cel itd itp. Nie każdy też lubi takie imprezy. Luz. Wielu z "nas" jest mega zapalonych ale większość naszą pasję traktuje bardziej "lightowo". Po to też jest "nasz" portal i nasze forum - w zeszłym roku aż miło było przejrzeć Twoją relację. Dzięki! My z Paulą jedziemy tam w konkretnym celu - towarzyskim i popatrzeć na narty i na ciuchy. Będziemy mieli ograniczony czas, więc wiele atrakcji pominiemy. Mamy nadzieję na spotkanie z Wami, jakaś kawa, lunch... Będzie super. Biorę aparat, pewnie zrobię kilka zdjęć i z pewnością napiszę dla tych co nie pojechali kilka słów. Od Ciebie też oczekuję opisu imprezy fajnie, bo pewnie każdy zrobi to na swój sposób Do jutra! pozdro Imienniku.4 punkty
-
Cześć Jesteś wielki! To jak jak zwykły leń odesłałem Cie do Googla bo nie chciało mi się opisywać szczegółów i wariantów a Ty to jeszcze wziąłeś na siebie. Przesada! I kolejny raz przypominam określenie: Prawdziwy narciarz. Pozdrowienia3 punkty
-
Co prawda 3 Snow Expo jeszcze się nie zaczęło, ale jesteśmy po 2 pierwszych edycjach, a mi ciśnie się egzegeza i prawdę mówiąc dziwię się (a tak naprawdę szlak mnie trafia). Jesteśmy forum narciarskim i wydaje się, że wszyscy tu interesują się narciarstwem. Część się zna, część udaje, że się zna i nieliczne grono przyznaje się do nieznajomości tematów narciarskich. Snow Expo to wielka impreza (przynajmniej największa w Polsce) o tematyce narciarskiej i to w szerokim aspekcie. Są tu producenci, przedstawiciele, sklepy, sportowcy, trenerzy, występują przedstawiciele ośrodków narciarskich w Polsce i Europie, nawet przedstawiciele medycyny sportowej i jeszcze dają na dokładkę możliwość potestowania nart na igielicie. Można pogadać i posłuchać wywiadów z redaktorami, dziennikarzami i fachowcami od wszystkiego co jest związane z narciarstwem, można ich zapytać o wszystko. Na forum jest kilka tysięcy (strzelam nieprecyzyjnie) użytkowników, a zainteresowanie kilku czy kilkunastu. A później cały sezon większość postów to np.: gdzie jechać na narty, jakie kupić narty,buty,kijki,spodnie,kurtki,gogle,kaski itp. Dalej o technice,nauce itd. Czy naprawdę nie lepiej dowiedzieć się u źródeł (najlepszych fachowców w kraju ze wszystkich dziedzin narciarskich w jednym miejscu) niż wysłuchiwać w 20 % (strzelam) pseudo fachowców na forum. Oczywiście jest wielu forumowiczów znających doskonale zagadnienia narciarskie i można się od nich wiele dowiedzieć, ale dlaczego nie korzystamy z takich okazji jak Snow Expo ???3 punkty
-
Faktycznie chłopak jeździ wspaniałe, ale czy lepiej od Ciebie to nie jestem pewien. Natomiast co do usprawiedliwienia to Ci go dać nie mogę. Brak podstaw niestety... Nie chcę Mario Ciebie straszyć jak Wujota, ale... PS No chyba, że szczęki jeszcze nie wyleczyłeś.2 punkty
-
W moim przypadku niebywanie gdzieś,gdzie chciałbym być,jest spowodowane problemami z bilokacją,a nie lenistwem czy oszczędnością.Jutro chcę być na Travenaliach w Krakowie,gdzie wystąpią moje 2 koleżanki,jedna jechała na rowerze samotnie przez 2 lata w Azji,druga,też na rowerze,zimą z Rosji do Mongolii.Chcę równocześnie być na Targach Książki.I na Snow Expo też chciałbym.Ale mimo pracy nad bilokacją,ciągle się nie udaje.A nowych wyzwań jestem spragniony coraz bardziej,z wiekiem...2 punkty
-
To zbierało się we mnie 3 lata. Ponieważ przyjeżdżam na każdą wystawę to wiem co się traci i taka indyferencja zmieszana z rankorem, cynicznością i makiawelizmem się we mnie obudziła. Prostak by powiedział, że to starość...2 punkty
-
Zadziwiacie mnie koledzy, takie posty Marionen, co Cię tak wzięło do biczowania innych? I Mitek taka relacja ze hoho, może zobaczymy w tym roku jakieś białe zdjęcia? Hahaha 🙂2 punkty
-
2 punkty
-
Karnet podrobiony bo orzeł nie ma jebutnej złotej korony a tylko taki się liczy. Pozdrowienia2 punkty
-
Prawie fachowcem, to źle się wyraziłem, jakby to powiedzieć inaczej... mniej niż ociupinkę do perfekcji - tak chciałem powiedzieć. Zdjęcia, foldery i maglowanie ekspertów dla Ciebie oczywiście zrobię. Jednak dwa dni to za mało by z Tobą w temacie skiturowym uczestniczyć na równych prawach. Co do starości... to przedyskutujemy to w innym dogodnym dla nas terminie i zupełnie innych okolicznościach niż forum... PS Off piste oczywiście to nr 1, nawet przed tyczkami...2 punkty
-
Czyli jestem prawie fachowcem! Co do starzenia to też się zgadzam... ale plany na ten sezon mam nadzwyczaj ambitne. Mam nadzieję, że się nie zniechęciłeś do off pistowych zboczeń. Bo jak tak, to też Ci napiszę starzejesz się. Wracając do Snow expo to poodwiedzaj dział skiturowy. Porób dużo ładnych zdjęć, pozabieraj folderki i pomagluj ekspertów. Tak cobyś mógł dokształcić tych mniej bywałych kolegów. Pozdro Wiesiek2 punkty
-
Wątek o prognozie pogody więc przy czymś co zabezpieczy nas podczas konsumpcji kiełbaski przy niekorzystnych warunkach pogodowych,2 punkty
-
Są już miejsca gdzie zawodowcy dają radę. Obserwowałem dziś gościa który jechał po -według mojego tarasowego doświadczenia - po kompletnie nie nadającym się do jeżdżenia zboczu.1 punkt
-
Wiesiek coś tam pod Gletscherbus 3 by chyba znalazł, zwłaszcza ktoś taki jak Ty. Droga w tamtym kierunku już ładnie wyprofilowana...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
To ja też się usprawiedliwię. Niedawno byłem na Pure Powder Tour we Wrocławiu. Przesiedziałem 4h w kinie z kolegami. Szczęka zbierałem, jak 11-latek pomyka freeride lepiej niż ja (poniżej). I przymierzałem ciekawe buty Lange Freetour niby kompatybilne jednocześnie z wiązaniami alpejskimi i pinowymi, w co cały czas wątpie.1 punkt
-
Zbyszek jesteś w grupie usprawiedliwionej 😎, nic to, za rok pewno odbędzie się Snow Expo nr 4.1 punkt
-
Mario szkoda, że nie zrobiłeś Sobie selfi w tym momencie, zapewne było by to zdjęcie z Twoim wielkim uśmiechem...a może tylko ze zdziwieniem?1 punkt
-
Cześć Nie miałem nart na nogach i byłem sam, więc mogłem marnować czas a przede wszystkim wiedziałem, że koledzy chcieli wiedzieć co się tam dzieje. Pozdrowienia1 punkt
-
Nowe zdjęcia i informacje na FB S-A. Cennik nowej szkółki narciarskiej. https://www.szczyrkowski.pl/cennik/cennik-szkoly-201819/1 punkt
-
Cześć Mitek! I o to właśnie mi chodziło, dlaczego Ty masz marnować swój czas, bo ja jestem leniwy? Gdyby jeszcze były jakieś tajemnicze skróty, np. przejazd przez jakieś podwórko czy bramę i zaoszczędzilbym drogę lub czas to jak najbardziej możesz pomóc, ale na banalnie prostej drodze radź sobie sam. I takich tematów jest wiele, ktoś za kogoś ma odwalić robotę, bo drugiemu komuś się nie chce. Na szczęście jest na forum bardzo wiele ciekawych tematów i ja osobiście dzięki tym postom wiele się dowiedzialem. Co do prawdziwych narciarzy to się nie znam, ja zawsze się uważałem za narciarza, gotowego dla nart poświęcić wiele i tylko tyle... Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że może w niedzielę...1 punkt
-
Nie wiem Wiesiu co Ci powiedzieć... chyba tylko to, że się starzejesz. Choć w Twoim przypadku, takie odwiedziny niewiele by dały, bo już w temacie wiesz prawie wszystko.... ale z drugiej strony mógłbyś się jeszcze dokształcić o to prawie...1 punkt
-
Cześć Nie wiem Mariusz. Jak byłem to kręciło się tam trochę jakichś Vipów typu Starsburger, jacyś dziennikarze itd. Myślę, że (znając tą górkę) byłby to bardzo dobry pomysł na wprowadzenie dodatkowej atrakcji a jednocześnie porządku na stoku podczas imprezy. Zaraz wychodzę z pracy i wpadnę tam jeszcze zobaczyć co się dzieje to dam Ci głos. Pozdrowienia1 punkt
-
@marionen, chciałbym choć raz tam być, tym bardziej, że chcę skompletować nowy sprzęt skitourowy, ale to nie takie łatwe. Wiem, niektórzy po prostu decydują i jadą, bo tak mogą... Niestety, na obecną chwile nie mam samochodu. Pracuję od 8:00 do 21:00, a być może będę musiał więcej. Pociąg? Da się, ale to drobne 6 stów w dwie strony dla dwóch osób, do tego trzeba doliczyć bilety wejściowe, jakieś żarcie itp. Tylko o nocleg nie muszę się specjalnie martwić... Dla mnie za drogo i tylko po to, żeby coś więcej zobaczyć niż mają sklepy. Pewnie warto być, ale nie za wszelka cenę. Rower? Czemu nie, tylko jak wyjadę o 22:00, to dojadę w tych warunkach (zimno i ciemno) pewnie ok 18 godziny w sobotę - za późno! A jeszcze trzeba wrócić... Może za rok będą bardziej sprzyjające okoliczności...1 punkt
-
Cześć Nie zrozumieją Góralu. Ja też to zawsze podziwiałem gdy tam gdzie ja się męczyłem pickupem kumpel miejscowy spokojnie dojeżdżał maluchem albo Favoritką. Pozdrowienia1 punkt
-
Raczej należy odnieść to do parcia wiatru. Ponieważ powierzchnia boczna kanapy nie jest duża - powiedzmy, że 1 m2 to parcie przy prędkości 15 m/s (czyli graniczne) wynosi 200 N (powiedzmy, że 20 kG). Widać, że parę kilogramów przemieszczającej się masy to nie jest wcale mało. I raczej nie chodzi tutaj o powrót krzesełka do pionu (bo jego odchylenie jest reakcją na parcie) tylko redukcję skutków podmuchu. To bardziej ma funkcję amortyzatora gdzie tracona jest energia podczas zmian wychylenia. Taki element lepki przy wahadle. Dla dociekliwych http://www.fizyka.uj.edu.pl/ZMNiMF/PTSN/6COACH13.pdf Pozdro Wiesiek1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







