Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 29.10.2020 w Odpowiedzi
-
Po malutku dobry wieczór wszystkim Chciałbym tylko zakomunikować że my już po stronie austriackiej Bez żadnych kontroli ,pytań tym razem Kierujemy się w kierunku Innsbrucka a od jutra na lodowiec 😎 Jeszcze nie wiemy który,coś przy kolacji uzgodnimy8 punktów
-
Od jutra prawdopodobnie cała Austria w strefie czerwonej - za wyjątkiem siedmiu powiatów w Karyntii. Być może rząd zdecyduje się na objęcie strefą całego kraju - tak jak to zrobili u nas. Jutro rząd ma ogłosić pakiet nowych obostrzeń, obowiązujących w dla całej Austrii.5 punktów
-
A tu ogłoszenie https://m.olx.pl/oferta/obsluga-kolei-linowej-w-korbielowie-CID4-IDH8mUX.html zobaczcie kto je zamieścił http://www.meatpros.com.pl/pl/obszar-dzialalnosci nowy gracz na Pilsku ? A nie jest to czasem ten sam gracz co w Zwardoniu ? (Zakładka operator) https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Stacja_Narciarska_Zwardoń_Ski Pozdrawiam mirekn5 punktów
-
Szczegółowy plan obostrzeń ma zostać ogłoszony jednak dopiero w sobotę - jak zapowiedział dzisiaj austriacki rząd na konferencji prasowej po posiedzeniu kryzysowym. Mają to być restrykcje podobne do tych wprowadzonych w krajach sąsiednich i dotyczyć m.in. gastronomii oraz godziny policyjnej w nocy, ale na razie nic konkretnego nie podali, bo się jeszcze naradzają. Rząd przeciąga czas do całkowitego lockdownu, choć domaga się tego partia opozycyjna. https://www.derstandard.at/story/2000121274377/oesterreich-soll-bis-auf-wenige-bezirke-rot-werden-corona-massnahmen4 punkty
-
Francuskie ośrodki narciarskie zamknięte przynajmniej do 1 grudnia. https://planetski.eu/2020/10/28/french-ski-resorts-set-to-close-as-france-goes-into-second-national-lockdown/3 punkty
-
Nie ma opon idealnych. Nie ma dobrych w każdych warunkach. To podstawowe twierdzenie od którego powinniśmy rozpatrywać ich wybór do swojego samochodu i swoich potrzeb. Opony różnią się od siebie: 1. konstrukcją, 2.użytymi materiałami, w tym mieszanką na tzw bieżnik, 3.rodzajem bieżnika. To jakby podstawowy podział. Konstrukcja opony ma wpływ na jej wytrzymałość, wagę, komfort jazdy, głośność, zużycie paliwa, reaktywność, drogę hamowania. Uzyte materiały mają wpływ na te same parametry jak wyżej. Rodzaj bieżnika ma wpływ na hamowanie, uciąg, aquaplaning, samooczyszczanie i praktycznie na te same parametry co w przypadku użytych materiałów i konstrukcji. Każda opona jest kompromisem. Jak pisałem nie ma idealnych opon. Opony wielosezonowe są kompromisem dla opon letnich i zimowych. One nigdy nie dorównają najlepszym parametrom opon letnich jak też i nie dorównają parametrom opon zimowych. Spełnią swoje zadane, często zadowolą klientów, szczególnie mało wymagających i mało rozeznanych w problematyce trakcji i prowadzenia auta. To będą takie flaczki, porównując do potraw. Sa i zupą i pożywne, i mięso, i najeść się można do syta. Nie będę się rozpisywał na temat doboru opon i ich parametrów trakcyjnych i wytrzymałościowych bo to książkę trzebz by było napisać. Dość powiedzieć, że np dany typ opony będzie dobrze sprawował się w jednym aucie ale w drugim już niekoniecznie. To zależy też od konstrukcji zawieszenia, układu kierowniczego, obciązeń. Następnym mitem jest jakieś magiczne 7 stopni temperatury. Nie ma czegoś takiego, to tylko ogólne zalecenie dla laików. Ono sprawdza się, ale nie zawsze. Na przykład opona letnia klasy premium zawsze będzie miała lepsze parametry trakcyjne na suchym od opony zimowej np w temperaturze 0 stopni. Opony zimowe z reguły mają bardziej miękką mieszankę gumy bieżnika. To powoduje jej większą elastyczność w niskich temperaturach co niekoniecznie poprawia trakcję. Pamietajmy jednak że opona zimowa musi sobie radzić także na nawierzchni zaśnieżonej. Właśnie jej elastyczność i agresywny bieżnik powoduje zwiększenie przyczepności do podłoża. Opona letnia nigdy nie dorówna oponie zimowej trakcji na śniegu. Reasumując, świadomy kierowca wie na czym jeżdzi i wie czego może się spodziewać po swoich oponach i swoim aucie. Najlepsze rozwiązanie to komplet na zimę i koplet na lato. Choć i tu mogą być pułapki jak choćby majowy wyjazd na narty. Mnie się zdarzyło że pojechałem na Stubaj w maju na letnich. Wszystko było ok ale jednego dnia w nocy spadło trochę śniegu. Podjąłem się próby dojazdu do parkingu dolnej stacji. Nie udało się, zabrakło może 1,5 kilometra. Najgorsze było że jak już stanąłem to nie mogłem się ruszyć. Z pomocą innych kierowców udało mi sie zawrócić i na narty pojechałem skibusem.2 punkty
-
Nie, lodowiec Stubai juz od dwóch tygodni jest w czerwonej strefie i dalej działa. Sądzę, że ośrodki jeszcze parę dni pociągną. Może coś nakażą w kwestii rozrzedzenia ludzi w wagonikach i w kolejkach do wyciągów, bo ostatnio mocno było krytykowane w mediach, że nie wszędzie przestrzegano limitów wpuszczanych osób i robił się tłok. Nie było żadnej wzmianki w dzisiejszych doniesieniach, że konkretnie mają zamykać stoki, więc pani z informacji turystycznej może mieć rację.2 punkty
-
Dziękuję serdecznie za ofertę. Spróbuję jakoś uruchomić swój. Nie będę siedział i skanował wszystkiego po kolei. Tym bardziej, żeby dostać zdjęcie o najwię kszej rozdzielczości(tak rzędu ok. 2400x4000 pixeli) skanowanie trwało(jednego przeźrocza) ok 4 min. Przy okazji okazało się, jak wyglądało nieraz wywołanie tych ORWO z biegiem lat. Używałem Corela do korety śmieci. To żmudna potwornie robota. Automatycznie dostaje się zmiękczoną całość. Więc ręcznie powiększam obraz, by otrzymać wyraźne pixele. Śmieć to jakaś plama w pixelach. Na przykład masz jednostajne, niebo, bez lub z chmurkami. I widzisz, że w pewnym miejscu jest czarna plama. Skąd? To śmieć z wywoływania! Jakiś włosek z kasetki, coś innego. Lub zadrapanie kliszy. Dobieram "pipetą"z Corela kolory z otoczenia plamy. I "narzędziem"(np. piórko) likwiduję plamę. To jest obłędna robota, ponieważ gdy mi szczególnie zależało na przeźroczu to zabierało to nawet osiem godzin na jedną przeźrocze. Efekt jest bardzo fajny. Do drukowania na papierze niewielkich zdjęć taka szczegóła korekcja nie jest potrzebna. Ale gdy się powiększa obraz na monitorze, by zobaczyć, co tam było(np. szczegół na ścianie skalnej, lodowcu itp.) to musi się dokładnie korygować. Ale też trzeba uważać, ponieważ można usunąć coś, co nie było plamą, tylko pewnym szczegółem. Może jeszcze pożyję, to coś z tych starszych rzeczy opublikuję na forum. Zagronie? W Koninkach, jadąc do wyciągu, jakiś kilometr wcześniej, jest informacja - do Orkanówki. W lewo wąską, asfaltową dróżką. Za potokiem ostro w górę. Gdy po ok. kilometrze droga się kładzie, widać osiedle "Zagronie". "Mieszkam" tu od 43 lat. Remontując chałupkę, której część belek ma sto lat. Jest to charakterystyczny domek po lewej stronie tej asfaltowej drogi, jakieś sto metrów przed przełęczą(fajny widok), z której jedzie się do Niedźwiedzia, lub skręcając w prawo do bardzo bliskiej Orkanówki. Domek ma z przodu dwa duże modrzewie. Na jednym rośnie gigantyczny bluszcz i dzikie wino. Trochę gość z Zagronia zepsuł nam pejzaż stawiając stajnię dla byków. Na szczęście wiatry są zachodnie, plac przed stajnią z drugiej strony i da się żyć z widokiem na stok narciarski, który był powodem dlaczego tu się znalazłem. Zagronie2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
tylko się pospiesz bo możesz zapomnieć, mój dziadek ciągle nie mógł sobie przypomnieć czy w 3 Powstaniu dostał kulką między łopatki czy łopatką między kulki2 punkty
-
Cześć Żartujesz oczywiście. Albo gadasz jak jakiś przerażony dziadek co nie ma co robić. Pozdro Pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Hipotetyczna sytuacja. Narciarz pojechał w zimówkach 20 Kwietnia z PL na narty gdzieś wysoko w Alpy. Zastał tam sporo śniegu po ostatnich wiosennych intensywnych opadach. Wracał 10 Maja, temperatura na nizinie bardzo wzrosła przez ostatnie kilka dni. Miał wypadek jadąc na zimówkach po autostradzie w Czechach przy temp. powietrza +26°C, słonecznej pogodzie i suchej, nagrzanej nawierzchni. Czy ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie? Z informacji jakie znajduję w necie dowiaduję się, że autocasco działa tylko, jeśli opony są dostosowane do pory roku i aktualnie panujących warunków pogodowych.1 punkt
-
1 punkt
-
Witam koleżanki i kolegów! Czasy mamy ponure. Pisanie na forum jest dobre dla zdrowia psychicznego. Jest to coś w rodzaju "teoretycznych" nart. Jakaś namiastka, by nie wpaść w depresję. Nie mam problemów z pisaniem. Siedzi we mnie tyle wspomnień. Począwszy od dzieciństwa rozpoczętego w czasie wojny, aż do dzisiaj. Moi rodzice poznali się przed wojną w Zakopanem i tam brali ślub. Nie zostałem Zakopiańczykiem, ale zaszczepili mi(głównie Mama) miłość do gór. Naturalne było też odkrycie nart. Te dwie główne pasje przewijają się do dzisiaj. Pisać blog, ale taki, że wszyscy uczestniczymy w nim. Ja piszę, ciągnę przez lata swoje wspomnienia. Każdy może dodać swoje, skomentować. Tworzymy wspólnie "dzieło". Dzieło pasjonatów, począwszy od seniorek i seniorów, poprzez wiek średni, aż do przedszkolaków. Czy warto się w to bawić? Zagronie1 punkt
-
..sporo pracy - tym bardziej zastanów się jeszcze, ten mój skaner ma jakiś system "ICE technology" który to system ma korekcje rys/śmieci robić automatycznie (sam nie miałem okazji tego patentu wypróbować) sporo czasu można by oszczędzić jeśli to działa jak zapewnia Epson. W Koninkach miałem być w tą niedziele ale to niepewne - na 100% będę w listopadzie i na 100% w sezonie narciarskim tez..1 punkt
-
..mój za nic nie może sobie przypomnieć czy wystrychnęli go na dudka, czy wydudkali na strychu 😉1 punkt
-
Dotychczas trochę Wiśle i na Szymoszkowiej w Zakopanem. Na razie będę wybierać łagodne stoki, ponieważ 6-letnia córka też się uczy. Ogólnie kondycje mam dobrą i jestem aktywna sportowo. Na pewno będę chciała doskonalić technikę, ale raczej tylko po to, żeby przyzwoicie zjeżdżać . Wiek nie tajemnica, mam jeszcze 38 lat, ale rozsądek i obawa o kontuzje, każe mi jeździć bezpiecznie. Z zatrzymywaniem raczej nie mam problemów, hamuje zarówno pługiem jak i bokiem, wszystko zależy od sytuacji. Zaczęłam ćwiczyć skręt NW. Co do trudności, to jedną nogę mam silniejszą od drugiej (od deski) i przy skręcie pługiem w jedną stronę skręcam podręcznikowo, a w drugą czasami mam problem dociągnąć drugą nogę. Tak jak pisałam nie znam się na nartach i nie posiadam wystarczającej wiedzy, aby wiedzieć czym się kierować, żeby można po opanowaniu podstaw trochę na nich pojeździć. Dla przykładu osobom uczącym się na rolkach zalecają kupować rolki z łożyskiem Abec-1 lub Abec-3. W praktyce takie rolki nadają się tylko do utrzymywania równowagi i wolnego odpychania, a nie komfortowego jeżdżenia. Naukę można spokojnie zaczynać na Abec-5 i mieć jeszcze potem frajdę z jazdy. I jeszcze prośba o sugestie co do długości, zazwyczaj wypożyczam takie ok 148-150 cm, zgodnie z dobrymi praktykami.1 punkt
-
Zapraszam na dzisiejszy LIVE, w trakcie którego opowiem o moim pobycie na 5 Tyrolskich Lodowcach. Dowiecie się jakie są warunki narciarskie, co już jest czynne oraz oczywiście opowiem o zasadach bezpieczeństwa w ośrodkach narciarskich. W trakcie spotkania będzie kilka konkursów - do wygrania upominki z tyrolskich lodowców! Spotykamy się o godz. 20:00 na moim kanale na YouTube: www.youtube.com/skionlinetv1 punkt
-
1 punkt
-
My wyjeżdżamy jutro ,tak więc naklikam co i jak1 punkt
-
Nakręciłem coś dla Andrzeja dziś w pracy 😀 Ja widzicie jest to tylko jakaś często tego kampera. Co kryje się w pozostałych pomieszczeniach nie mam pojęcia 🤔😁1 punkt
-
Narciarze to proepidemiczne niezdary i pierwsi się zarażają. Apeluję: Unikajcie narciarzy w barach, sklepach i na ulicy, przynajmniej do Lutego.1 punkt
-
Naczelny forumowy korona pesymista takim optymistą? Bierzesz kampera i skitury będziesz robił?1 punkt
-
Tu koleś testował, ale chyba z Caastoramy i nie wygląda to najlepiej:-) No i w sklepie Taurusa już trytytek nie widzę, ciekawe czemu;-)1 punkt
-
Najlepiej szukać noclegów na różnych stronach nie tylko na jednej, ja ostatnio wpadłem na stronę z dużą ofertą noclegów https://www.e-wczasy.pl/noclegi/w-gorach i w sumie bez problemu dogadałem się z wynajmującym, że wpłacę tylko 100 zł zaliczki a resztę na miejscu. Zawsze tak robię i nigdy nie było żeby ktoś mnie próbował oszukać i nigdy nie polecam płacić wszystkiego z góry bo zawsze na miejscu może się coś okazać nie tak itd. więc lepiej stracić nie raz te 100 zł niż powiedzmy całość przeznaczoną na nocleg.0 punktów







