Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 10.09.2022 w Odpowiedzi
-
Dane mi było zakosztować z początkiem września Gór Białych na Krecie. Kreta w 90% składa sie z gór wiec jedynie "liznąłem" temat tego co tu można zrobić... a można sporo. Czytałem gdzieś że 30 szczytów powyżej 2000m, do tego duży wybór stopnia skomplikowania tras - dla każdego, zarówno spacerowiczów jak i ekspertów aż po alpinistów. Do tego sporo spektakularnych wąwozów i sporo jaskiń i innych dziur. Najlepsze ....prawie ZERO ludzi w górach.. Raj dla tych którzy lubią chodzić. Szczyty widać z każdego zakątka wyspy... z miasta i z wody.. Góry sa bardzo fajne.. Ale wąwozy to jest to dla czego warto tutaj przyjechać!! ..pewnie tutaj wrócę....4 punkty
-
Jestem umówiony z instruktorką mojej córki od jazdy konnej, że jak będzie u nas śnieg, spróbuję jazdy na nartach za koniem. Może to będzie jakaś alternatywa ? Oczywiście piszę to, pół żartem, pół serio.4 punkty
-
Góry już były ale pisząc o Krecie nie sposób nie wspomnieć o plażach i zjawiskowych lagunach. Dwie najsłynniejsze i najbardziej oblegane to Elafonisi i Balos. Obie przecudnej urody, przy czym na tej pierwszej tłok jak nad Bałtykiem - zapewne z racji tego że autem można tam wjechać prawie na samą plaże. Na Balos jest nieco luźniej a jak ktoś wie gdzie sie udać to całkiem pusto a i nawet kawałek cienia można znaleźć (ekskluzywne miejscówki w oliwnym gaju). Żeby tutaj dotrzeć trzeba przejechać jakieś 8~10km bitą drogą a potem zejść ze 2km nad morze a co za tym idzie potem wyjść te 2km w palącym słońcu po stromym, kamienistym podejściu...ci co w klapkach lekko nie mają 🙂. Balos w rankingu najlepszych plaż zajmuje 24 miejsce na świecie i 5 w Europie -wiec "wypas".😉 Elafonisi.. Balos.. Taplanie sie w tych "dziurach" - rewelacja! Oczywiście nie sposób pominąć przepysznego jedzonka które serwują wszędobylskie małe knajpki.. ..ja jednak preferuje własnoręcznie przygotowane specjały spożyte "rodzinnie" w położonej na uboczu chatce na wsi którą wypożyczyliśmy..4 punkty
-
3 punkty
-
Dzisiaj wielka sobota w wykonaniu polskich zawodników. Muszę przyznać, że byłem człowiekiem małej wiary i nie wierzyłem w awans Igi Świątek do finału US Open. Forma Polki rosła z meczu na mecz. Świątek porusza się na korcie jak nikt inny w turze, doskonała defensywa, kontry waleczność i wiara we własne umiejętności, nie przegrywa w finałach. Gdyby jeszcze lepiej serwowała nie miałaby godnej rywalki. Tunezyjka to jednak niezwykle wszechstronna tenisistka, może być bardzo ciekawy finał. Lewandowski strzelił kolejnego gola w lidze, a i ja dzisiaj wygrałem w tenisa z moim starym rywalem. Mam nadzieję, że w Nowym Jorku usłyszę wiele razy "jazda" i ze szczęśliwym zakończeniem...3 punkty
-
Moje zdanie: Czy ceny energii dobiją biznes narciarski? Prąd będzie tylko... 5 razy droższy niż rok temu! Zamiast wjeżdżać, będziemy wchodzić? O problemie mówiłem już od mniej więcej kilku miesięcy: ceny energii elektrycznej na Towarowej Giełdzie Energii oszalały. Niemniej takich wariatów jak ja, którzy z zapartym tchem śledzą co się dzieje z notowaniami cen energii elektrycznej na giełdzie nie jest wielu. Więcej: takich, którzy rozumieją rachunek za energię elektryczną, jest jeszcze mniej. Względny spokój zapewniała ludziom taryfa (w domyśle taryfa G - dla gospodarstw domowych - jedyna jeszcze obowiązująca na rynku polskim) oraz wcześniej zawarte kontrakty przez firmy, najczęściej roczne, dwuletnie lub nawet trzyletnie ze stałą ceną. Problem polega na tym, że właśnie teraz firmy zaczynają otrzymywać propozycje nowych cenników na rok przyszły lub (w wielu przypadkach) nowe (czytaj: znacznie wyższe) rachunki, a w zakresie gospodarstw domowych rząd łapie się za głowy i sam nie wie, co zrobić. Ostatnim pomysłem jest, aby taryfy (czytaj: niskie ceny sprzed roku) zostały utrzymane, a drożej zapłacą tylko ci bogaci (cytuję z wypowiedzi premiera). Niestety nie dostarczono definicji bogatego, a ostatnie lata każą nam być pełnymi najgorszych obaw w tym zakresie. Tak, ty też możesz zostać bogatym. rzecz jasna urzędowo lub raczej... taryfowo. Ceny kiedyś, ceny dziś Dzisiejsze notowania forwardów na energię elektryczną na 2023 rok Kiedyś, przez lata funkcjonowania polskiej giełdy, czysta (czytaj: bez opłat przesyłowych i innych) cena za energię elektryczną kształtowała się na poziomie 160-165 zł za MWh. Potem nastąpił wzrost ceny do niemal 300 zł, co skutkowało interwencją na rynku ministra Tchórzewskiego w postaci specjalnej legislacji zwanej roboczo ustawą o cenach prądu. Dwa lata temu, we wrześniu 2020 r. średnia cena energii elektrycznej w kontraktach terminowych (na rok przyszły) kształtowała się na poziomie 234 zł. Rok temu: 400 zł. Drogo, nawet bardzo drogo, ale do przeżycia. Za to dziś cena giełdowa kontraktu na rok 2023 wynosi 1950 zł. Mniej więcej 5 razy drożej niż rok temu oraz ponad 8 razy drożej niż 2 lata temu. Także - uwaga - 12 razy więcej niż wynosił standard rynkowy przez lata. Do tego należy jeszcze doliczyć marżę sprzedawcy wraz z usługą bilansowania (co najmniej 100-150 zł), opłaty przesyłowe i inne (w zależności od taryfy i innych czynników: 250-450 zł). Oznacza to, że rynkowa cena prądu dla klienta (zawierająca wszystkie składowe) w 2023 r. powinna wynieść ok. 2,5 zł za kWh - plus minus 20-30 gr. Aktualna średnia stawka taryfowa (nie dotyczy firm narażonych od razu na ryzyko rynkowe) to niecałe 0,7 zł za kWh, co dokumentuję niżej: http://www.cena-pradu.pl/cena_kWh_mapa_2022_06.png Ceny prądu dla gospodarstw domowych obecnie (taryfowe) Prąd dla stacji narciarskich Jak się to ma do clou rozważań, czyli stacji narciarskich? Więcej (dalszy tekst): https://blogonartach.blogspot.com/2022/09/czy-ceny-energii-dobija-biznes.html3 punkty
-
Piorunujący początek, Iga jak maszyna! Ze strony sympatycznej poniekąd Tunezyjki liczyłem i wciąż liczę na więcej🍿2 punkty
-
A jak już przy wąwozach przy przełomach jjestesmy to na Sycylii fajne są gorges of alcantara gdzie dostaje się gumiaki takie na szelki po pachy i posuwa się w gore rzeki po kolejnych progach łatwo nie jest, sorry za off.2 punkty
-
2 punkty
-
Cieszę się że wspomniałeś to nazwisko. Ten chłopak jest niesamowity. Prawdziwa maszyna nie tylko w zdobywaniu bramek ale to tytan pracy dla swojego zespołu. Dwa tygodnie temu zabrałem syna na Camp Nou,dwie brameczki Roberta, wspaniała rodzinna atmosfera,a z trybun stadionu widać to czego szkiełko nie pokazuje. On był wszędzie, kreował grę jak dyrygent swoją orkiestrę,i to w tym Wielkim klubie FC BARCELONA. Szczyt szczytów .Coś niesamowitego 🤜🤛 .Visca Barca 😉 IMG_5820.MOV A co do Igi,WOW,…w drugim secie już lekko miałem obawy, że nie wytrzyma ciśnienia,a ona pokazała klasę-wytrzymała,cóż tu pisać…..Same brawa 👏1 punkt
-
1 punkt
-
No i masz co chciałeś. Świetny mecz Igi Świątek i zwycięstwo po walce, co w perspektywie jej rozwoju sportowego powinno ją wzmocnić...1 punkt
-
1 punkt
-
Ja próbowałem po skałach, boczkiem, nie po wodzie… wspinaczkowe by się przydały… kalosze.1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć. To zdjęcie Chanii robiłeś z drona... Góry i zatoki na Ktecie powalają. Piękne foty, czuć ten klimat.1 punkt
-
..bo "gumiaczki" do chodzenia po kamieniach w wodzie powinny być podbite filcem..😀1 punkt
-
Może goldena do skijöringu przyuczyć? Kiedyś miałam takiego (pół-goldena), który ciągał dzieci na sankach.1 punkt
-
1 punkt
-
No, od tego sezonu ma się to zmienić (nowe naśnieżanie do samej góry Kopy).1 punkt
-
Jakby ktoś był zainteresowany stanem dróg i panami ich budowy w Rumunii to tu chyba najdokładniejsza mapa. Po najechaniu wskaźnikiem myszy, na daną drogę, są wyświetlane informacje o planowanej dacie ukończenia itp. Czerwony kolor - istniejące. Blado niebieski - w budowie. https://cestrin.maps.arcgis.com/apps/webappviewer/index.html?id=210f9dcdbeaf48349e3ed19e92ee2f191 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć Otworzyłeś mi usta tym wpisem i tak już zostaną przez jakiś czas. Wiesz ja z pewnością się nie znam na tenisie. Swego czasu - lata szkolne - dużo grałem, ale: - nigdy nie trenowałem tego sportu w sensie jakiegoś planu/programu, czysta amatorka. Mieliśmy taką grupę parunastu osób (bo były dwie dziewczyny) i graliśmy, organizowaliśmy wewnętrzne turniej itd. Najlepsi (do których wtedy należałem, chodzili na cegłę i dowalali trenującym regularnie. Niestety w wieku 16 czy 17 lat odniosłem kontuzje nadgarstka (nie związaną z tenisem), która skutecznie uniemożliwiła mi dalszą grę. Musiałem się przerzucić na lżejsze rakiety - stąd squash a zwłaszcza badminton. Twoja wiedza zabija i nie mogę nawet próbować się wtrącać. Myśląc o ofensywnej grze widzę aktywne i dynamiczne akcje przy siatce. Niestety też mam wrażenie, że taka taktyka jest w obecnych czasach zdecydowanie nieskuteczna, zbyt ryzykowna, żeby nie powiedzieć archaiczna. Trudno mi wypowiadać się o grze "wielkiej trójki"- zbyt mało oglądam. Wiesz to może (choć asocjacja jest daleka) trochę tak jak z hokejem na lodzie. Kiedyś uwielbiałem śledzić mecze. Dzisiaj gra stała się tak szybka, że nawet przy perfekcyjnej transmisji czasami nie wiadomo o co chodzi. Współczesny tenis robi na mnie wrażenie siłowego ale myślę, że wynika to z faktu, że trzeba naprawdę ogarnąć temat aby czytać uderzenia - tak jak Ty to przedstawiłeś. Pozdrowienia1 punkt
-
Dzisiaj trafiłem na poniższy (podlinkowany) artykuł. Ma powstać kompleks hotelarski 5 gwiazdkowy kaskadowy na stoku naprzeciw Jaworzyny Krynickiej, tam gdzie dawniej był wyciąg i stok ze Słotwin do Czarnego Potoku. Mówiło się o tym od lat że właściciele działek przez które przebiegała dawna trasa narciarska nie chcieli słyszeć o jego przywróceniu, stawiali na sprzedaż działek pod obiekty hotelowe. https://nowysacz.naszemiasto.pl/krynica-zdroj-w-poblizu-jaworzyny-krynickiej-powstaje/ar/c3-8988035 "Komplikuje to" potencjalne połącznie w przyszłości Jaworzyny ze Słotwinami. Chociaż w projekcie "Siedmiu dolin" Łącznik tym stokiem miał nie przebiegać. Widać Krynica nastawia się na bogatych klientów, drogie hotele (kolejny 5 gwiazdkowy) to również drogie skipassy.0 punktów







