Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Gerald

    Gerald

    Użytkownik forum


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      1 998


  2. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      5 316


  3. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      16 752


  4. Lexi

    Lexi

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      3 902


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.11.2022 uwzględniając wszystkie działy

  1. No więc parę zdań o dzisiejszym nartowaniu. Prawie zdążyliśmy na pierwszą gondolę Ludzi sporo, około połowa to nasi krajanie.Do gondoli max 5 min kolejka. Od 12.00 na bieżąco .Większość opanowała knajpy i na stok już chyba nie wróciła.My zrobiliśmy to standartowo godzinę wcześniej wiedząc że będzie tłoczno Co do warunków w dużym skrócie b dobre Równo,twardo ale nie lodowo oczywiście że przy tej ilości narciarzy pod koniec dnia wychodziły gdzie nie gdzie płaty lodu,ale bez tragedii. Pogodowo słonecznie ,tem około zera,lekki wiaterek Pożądnie wyjeżdzony dzień.
    8 punktów
  2. Bruncu Spina. Jedyny na włoskiej Sardynii ośrodek narciarski. Nieczynny od kilku lat. W nieodległej okolicy są jeszcze jakieś dwa małe wyciągi.
    7 punktów
  3. Dziś 11.11 razem z Zosią spacerujemy po paśmie Skrzycznego. Oczywiście nie zapomniałem kamery i nagrałem kilka ujęć Ondraszka po modernizacji oraz stan przygotowania Szczyrkowskiego do sezonu.
    5 punktów
  4. Caligari. Sardynia. Hala Targowa im. Św. Benedykta. Widzę je.... tyle o nich czytałem i słyszałem. Robię rundkę po całym bazarze który ma dwa poziomy podzielone na różne działy - ryb, owoców morza, warzyw, mięsa, serów... Wracam po 45 minutach do tego stoiska. Starszy mężczyzna pakuje wszystko. Nie ma, nieczynne. Już schowali i idzie do domu. Chwilowa dyskusja, pokazanie zdjęć i opowieść że jesteśmy z Polski powoduje że wraz z młodszym pomocnikiem - może synem, właściciel stoiska przynosi skrzynkę pełną muchomorów. Bohaterem tej opowieści jest Muchomor cesarski (Amanita cesarea). Jest przysmakiem całego południa Europy. Swą nazwę zawdzięcza upodobaniom na stołach cesarskich starożytnego Rzymu. Jestem tu z osobą mówiącą biegle po włosku - to ona pomaga tłumaczyć. Opowiadam o tym jak popularne w Polsce jest zbieranie grzybów. Pokazuję na telefonie zdjęcia z własnych zbiorów. Tłumaczę że u nas nie można ich znaleźć, nie występują. Starszy mężczyzna starannie wybiera złoto - rude owocniki. Opowiada że ten rok jest ciężki, o tym że zbiór i sprzedaż jest ograniczona i wymaga specjalnych pozwoleń. Na koniec wyciąga malutką buteleczkę z czymś kolorowym, rozlewa do kubeczka i mi podaje - to okropnie słodki napój alkoholowy. I sam wypija. W końcu trzeba opić interes. To nie muchomor zabija, ale cena. Wynosi 50 euro za kilogram. Szybko rezygnuję z dwóch kilo, na rzecz jednego kilograma. Muchomor cesarski przedstawia bardzo oryginalny smak, w niewielkim stopniu porównywalny z przyprawą curry. Kolorystycznie zupełnie przypomina curry.
    5 punktów
  5. No nic fura spakowana... ,rodzinka już prawie ogarnięta Trza targać w jedyne słuszne miejsce coby jutro na pierwsze krzesło zdążyć 🙂
    4 punkty
  6. ..dałem sie wykazać lokalsowi....nie jestem samolubem..
    3 punkty
  7. Jako że poniekąd zapoczątkowałem ten wątek, nie posiadając w ogóle sprzętu parę lat temu... W międzyczasie skompletowałem wiele rzeczy, niemniej jednak do zeszłego sezonu jeździłem/chodziłem w ciężkich BD Factor 130. Na ten sezon, już przyszedł czas na wymianę:
    3 punkty
  8. Pare fotek ze Ski Areny. Odnosnie sprzętu: armatki na ciągnikach oraz zwykle- trzymają pod chmurką. Ratraki są schowane w garażach.
    2 punkty
  9. W tym roku niestety nie udało mi się znaleźć zbyt dużej ilości Lejkowców dętych. Zaledwie kilka sztuk...a szkoda. Za to...było trochę opieniek miodowych:
    2 punkty
  10. Rytro ma mieć dobrą ofertę z której zamierzam skorzystać. Nie ma jeszcze cennika zimowego 22/23 ale pojawiła się poniższa informacja: PRZEDSPRZEDAŻ KARNETÓW NARCIARSKICH Tylko u Nas karnet 5 oraz 10 – dniowy na wszystkie trasy narciarskie na stoku Ryterski Raj w zimowo niskich cenach!* ● karnet 5 – dniowy: 350 zł ● karnet 10 – dniowy: 600 zł Już teraz zaplanuj zimę razem z Nami! *Oferta obowiązuje do 20 grudnia 2022r. Ma być możliwy zakup online jak i na miejscu. Dopytałem się i chodzi o dni dowolne. https://ryterski.pl/offers/przedsprzedaz-karnetow-narciarskich-2022-2023/
    2 punkty
  11. Lokales. W tych apartamentach mieszkałem, tyle, ze au rebours, znaczy na tyłach.
    1 punkt
  12. Koniecznie ..uwielbiam lokalne klimaty kulinarne ...i kulturalne też - po to sie jedzie w świat ..i nie trzeba daleko.. (Żal mi tych ludzi którzy jadą "gdzieś tam" wypoczywać w "strefie Polaka" ..przy grillu i muzyce Zenka..)
    1 punkt
  13. Tak. Nie ma w tym wielkiej filozofii. Przepis znalazłem na yt. Na Sardynii jest raz w roku w którejś wsi festiwal (festyn) ślimaków organizowany przez tamtejszą gminę. Jest wielkie gotowanie ślimaków i oczywiście msza z tej okazji. Mają też festiwale grzybowe. Ja też uwielbiam, dlatego w miarę możliwości apartament/domek z kuchnią jest idealny.
    1 punkt
  14. Jedna to trasa na której stoicie, druga to hotel czy apartamenty…
    1 punkt
  15. Jeszcze śniegu w radio nie zapowiedzieli a tam ludzie już na stoku....
    1 punkt
  16. Łoo Panie. Spędziłem ponad 2 tygodnie na Sardynii i Korsyce. Naprawdę nie widziałem nigdy takiego ogromu serów owczych/kozich pleśniowych. To jest samo ujęcie na tylko sery owcze i kozie. Z drugiej strony były jeszcze dwie takie lodówki, nie wiadomo co wybrać. Patrz jak wygląda Geant w Ajacco:
    1 punkt
  17. Inaczej sezon w Białce czy Scyrku...
    1 punkt
  18. a - jechać przez noc b - prawdopodobieństwo dobrej pogody większe niż złej c - lepie blisko wyciągów d - łańcuchy zabrać e - kupić (pożyczyć) box f - słoiki z domu g - zależy na ile jedziesz noclegów h - najlepiej z buta na stok i - zapisać się na wyjazd zorganizowany autobusem do hotelu z basenem na stoku jaka duża rodzina i ile kasy chcesz stracić ?
    1 punkt
  19. Kurcze ...mądrego do dobrze poczytać , zawracamy
    1 punkt
  20. Bez problemu da radę, ale nie jestem pewien kiedy "uruchamiają" ten zjazd. Tzn ratrakują. Bez ratraka to jednak jest słabo bo spad niewielki i w świeżym (albo mokrym) czeka kijkowanie. Ale jak jest trochę lodu i twardo to polecam.
    1 punkt
  21. W styczniowym planie mam 7 dniowy objazd: - Bad Hofgastein - Bad Gastein - Sportgastein - Dorfgastein - Grossarl - Alpendorf - Wagrain - Flachau (lub bez Flachau bo obawa o tłok) - Kleinarl - Flachauwinkl - Zauchensee - 2 dni region Schladming - może podzielę Reiteralm - Hochwurzen oraz Schladming - Haus im Ennstal Zakwaterowanie mam w dolinie Gastein więc trzy pierwsze pozycje raczej pewne, resztę mogę modyfikować i dostosowywać do warunków i pogody.
    1 punkt
  22. Podobnie jak Mariusz wolę Hochkonig jak 4Berge. Co ciekawe oba ośrodki zagospodarowują cztery kolejne szczyty. Tyle tylko, że pierwsze pojedynczymi wyciągami a w 4Berge obudowane gdzie się da. Czyli ten drugi jest pewnie 3-4x większy. W Hochkonig jest zdecydowanie luźniej na trasach, a co, dla mnie, najważniejsze potencjał freeridowy jest wielokrotnie większy i bardzo ciekawy, także z mocno nieoczywistymi pomysłami. Trasowo ośrodek też jest interesujący. Jeśli zaś chodzi o 4Berge to chyba najlepsza jest część w Haus gdzie jest ciut luźniej i bardzo szerokie trasy na których można się rozpędzić. Poza tym nie wiem jak oni to robią ale nawet w bardzo ciepłych dniach jest tam twardo i relatywnie równo (choć przy dużym ruchu nie ma cudów). Patrząc na inne pobliskie ośrodki SkiAmade to jeszcze huśtawka Kleinarl - Flachauwinkl- Zauchensee jest znakomita. Ale nie jeździłem tam po połączeniu z Flachau i jeśli koszmarna czereda z tego ośrodka przeniosła się tam, to może już nie być fajnie. Jazda w Flachau jest traumatyczna, parę razy tam zajrzeliśmy i mam nadzieję, że nigdy więcej. Jest jeszcze parę mniejszych ośrodków (byłem we wszystkich z karnetu, poza tymi na orczykach) łącznie z Graukogel . Choć nie jestem pewien czy to ostatnie nie było już na SSSC. Całe SkiAmade jest położone nisko (poza, raczej freeridowym, Sport Gastein). To warto uwzględnić w planach bo może być różnie ze śniegiem. I tutaj Haus mimo bardzo niskiego położenia oferuje najdłuższy sezon, kiedyś jeździliśmy tam w październiku! To mistrzowie w naśnieżaniu i utrzymaniu tras.
    1 punkt
  23. Znalazłem i Schladming... Pozdrawiam.
    1 punkt
  24. Zdarzało mi się jeździć na nartach i w Schladming i w Hochkoenig. Muszę przyznać, że przeważnie była to pierwsza połowa marca. Lokum zawsze w Maria Alm lub Schladming, osobiście klimat dla mnie lepszy to ta pierwsza miejscowość, kilkukrotnie mniejsza, a ja w takiej lepiej wypoczywam. Jeśli chodzi o tłok na trasach to moim zdaniem Hochkoenig dużo lepszy. W Schladming może nie było dużych kolejek do wyciągów, jednak na stokach uważam, że w Hochkoenig jest luźniej podczas zjazdów, a to dla mnie jest najważniejsze. Choć być może w tym sezonie narciarskim to nie będzie miało dużego znaczenia, na podstawie tego co się dzieje aktualnie na Hintertuxie, to ilość narciarzy jest kilkukrotnie mniejsza (i to bliżej dziesięciu jak dwóch) niż w ubiegłym sezonie, mimo że poprzedni był jeszcze covidowy. No ale to może się jeszcze zmienić z początkiem zimy. Widokowo w obu miejscówkach jest pięknie. Pod względem rozmieszczenia tras Hochkoenig przypomina mi trochę Livigno. Włoska miejscówka wygrywa tylko kuchnią i cenami. Schladming kojarzy mi się z plastikowymi krowami, biustonoszami i stringami, a Hochkoenig z królewskim tronem (tu dałbym remis). Łatwiej do miasta z tras wrócić w Schladming. W Hochkoenig trzeba uważać z powrotem bo można utknąć gdzieś pomiędzy (co mi się raz przytrafiło) Muhlbach, Dienten, Hinterthal, Hintermoos a Maria Alm (zwłaszcza z tych 2 pierwszych miejscowości). Hochkoenig bardzo dobry pod względem off piste, sporo dość łatwych linii (i bezpiecznych) dla narciarzy którzy chcą sprawdzić się poza trasami i rozpocząć przygodę z freeride. Dla mnie plus niewątpliwy Hochkoenig to jeszcze miejsce gdzie poznałem (dzięki Skionline) spore grono świetnych narciarzy, że wymienię kilku (kolejność przypadkowa) @JurekByd, @MarioJ, @Wujot, @Jachup, @kskuski, @fikol , z którymi wielokrotnie później miałem zaszczyt wspólnie spełniać narciarskie przygody na boiskach (narciarskich), off piste czy skiturach (o części z nich pisałem na forum). Zawsze było zajefajnie (w moim odczuciu). Trochę fot ( głównie @Annaa a w zasadzie chyba wszystkie) zrobionych gdzieś między Maria Alm a Muhlbach. Zdjęcia ze Schladming gdzieś chwilowo się zapodziały, może jeszcze dorzucę. Podsumowując, oba ośrodki polecam, jednak przyznaję, że nie jestem ekspertem w doradzaniu ON, ja potrafię się wyjeździć na nartach w takich miejscach jak Rzeczka, Andrzejówka czy Jugów... Pozdrawiam
    1 punkt
  25. Wprawdzie to nie cały ośrodek a tylko jeden wyciąg Na Strednicy cały czas jeszcze stoi nie rozebrany podwójny orczyk. Wiele wspomnień od 1998 roku;) A może nie rozbierają bo łatwiej rozbudować niż postawić od nowa?(pozwolenia) Oby. Pozdrawiam mirekn
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...