Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      29

    • Liczba zawartości

      4 004


  2. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      27

    • Liczba zawartości

      5 316


  3. Góral spod Skrzycznego

    Góral spod Skrzycznego

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      2 041


  4. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      4 152


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 14.02.2026 w Odpowiedzi

  1. Hej Ogólnie praktycznie bez kolejek Dziś na szerokiej narcie - 95 pod butem super jazda Od ranna było na plusie i popadywał deszczyk z drobnym śniegiem,spora mgła, mięki stok.Od jutra wracają mrozy
    12 punktów
  2. Cze Ponownie narciarstwo przez duże N😀. 9.00-9.30 delikatna kasza, ale delikatnie przymrożone i szybki śnieg.Ze 3 zjazdy bajka. Dzisiaj przykrótki GS sklep na wszelkie warunki. 9.30-10.00 opad. Taki gruby i klejący śnieg, że od połowy na ślepo, tak obklejało gogle. Cały czas szybki śnieg. 10.00-13.00 pogoda stabilna, nawet słoneczko się przedzierało. Zmiękło fest. Najgorsze fontanny śniegu spod butów w skrętach naparzające po twarzy. Przyzwyczaiłem się, wyjścia nie było. Zajebisty dzionek, a raczej 4h. 22km zjechane i 1100 skrętów zrobione. No GS to nie SL. Ludzi mało, ale sporo feriowiczów z rana jechało. S rana tak Bohaterka dzisiejszego dnia O 13 z minutami przyszła młgła, ale po mnie choćby Potop😉. Wczoraj myłem, nie wiem po co. Następne mycie w czerwcu. Kto to widział, żeby się tak ubrudzić, jak dziecko. pozdro ps. Jutro poprawka i niespodzianka😀.
    9 punktów
  3. Gdzieś samotnie, sfrustrowany, 😣 Moze gulasz soup poprawi humor No to dalej do wieczora daleko a tras ze 40km do zwiedzenia
    8 punktów
  4. Wczoraj świetny powrót na Kronplatz / Plan de Corones. Warunki rewelacyjne, stoki trzymały się w dobrej kondycji praktycznie cały dzień. Jedynie bardziej strome południowe stoki zrobiły się miękkie. Ludzi trochę było ale głównie na szczytowych trasach w stronę Olang. Niżej czy też na bardziej stromych w zasadzie pusto. Kolejek do wyciągów i tak nie było nigdzie. Czarne trasy w stronę Brunico świetne i równiutkie nawet po 13 godzinie. Sorega i Erta do San Vigilio bardzo ciekawe i puste. Piculin miękki ale dosyć równy, naśnieżona potężna grubość chyba mają z 1,5-2m armatkowego śniegu na trasie. Dzisiaj zaczynałem i kończyłem w Olang. 127 km przejechałem (wyciągi + trasy), zrobiłem sobie dwie półgodzinne przerwy. Żeby podtrzymać olimpijski temat wątku 😋☕ O 12 tradycyjne bicie dzwonu Concordia 2000 Czarne w kierunku Brunico Pre da Peres o godzinie 13 Erta i Sorega Partie szczytowe o 15:30 PS. Tak, wiem że mam zaległe relacje z zawodów w Bormio i otwarcia w Mediolanie. Czasu mało gdy się wraca o 19 😉
    7 punktów
  5. Dziś strona Medvedin, Horni Misecky i Labska. Warunki śniegowe chyba najlepsze jakie w tym sezonie trafiłem w ośrodkach TMR - równo i twardo. Po raz pierwszy udało się dotrzeć na Labska. Pojechaliśmy z żoną lasem z Horni. Tam ciekawa trasa z zakrętami niezbyt szeroka i wolne 3 osobowe krzesło. Naturalnie frekwencja w tej części ośrodka niska. Powrót do Medvedin częściowo pod górę po trasie dla narciarzy biegowych.
    4 punkty
  6. Wczoraj na pożegnanie cały dzień świeciło słońce. Mimo prognoz, cały dzień było dość chłodno, niemal wszystkie trasy trzymały, nawet w Ponte di Legno było twardo w południe. Piękne zakończenie 6-dniowego wyjazdu. @Jeeb w tym czasie 6 dni kosztuje 325 euro w kasie, ale reklamują się, że online (albo na telefon?) karnet jest 20% tańszy. Dziś od rana sypie śnieg. Szkoda, że powrót o 9 rano, bo jeszcze kilka razy by się zjechało po puchu.
    4 punkty
  7. Dobre rano że Szpindla😀
    4 punkty
  8. No bo jest w przygotowaniu...do likwidacji.... 😉
    4 punkty
  9. Dzisiaj szusowanie w Sillian. To mój pierwszy raz na nartach w tym ośrodku. Pogoda się załamała. Przyszły lekkie opady śniegu i bardzo ograniczona widoczność. Jazda trochę na czuja. Czasem było trochę lepiej widać. Ludzi mało ale pogoda nie zachęcała. Ośrodek niespecjalnie mi się spodobał. Trasy jakieś mdłe i takie bez wyrazu. Jedynie nr 6 i 1 do doliny dosyć fajne. W barze oglądnięty olimpijski GS panów w Bormio z historycznym złotym medalem "Brazylii".
    3 punkty
  10. Najwyższa pora! Jak nie teraz to kiedy?! Skoro zdobyłem niezdobywalny bilet na jutrzejszy gigant to chyba coś będzie na rzeczy?! 😃🤪
    3 punkty
  11. Jest kot 👏👏👏👏🔥🔥🔥🔥
    3 punkty
  12. Gratulacje dla Kacpra. p.s. Jutro Maryna ?
    3 punkty
  13. a pogoda Ciebie frustruje ? wczoraj miałem taką a dzisiaj taka
    3 punkty
  14. Piłem kawę kiedyś w Santa Caterina. Obszar tych gór jest tam ogromny, miejscowości piękne: San Nicolo, San Antonio. Warto odwiedzić, może jeszcze tam wrócę.
    3 punkty
  15. Zgodze się. Powinno być razem. Bormio nie aż tak fotogeniczne jak Cortina ale samo miasteczko pięknie położone i ujęcie z końca trasy na metę, trybunę miasteczko i góry z tyłu piękne. Ale po przeciwnej stronie lasy to fakt. Same trasy w Bormio jednak świetne do jazdy. Oglądam właśnie drugi przejazd giganta w knajpie w Sillian. Trochę tu sypie dzisiaj i widoczność słaba.
    3 punkty
  16. Warto, jest gdzie pojeździć. Przygotowanie tras bardzo dobre. Wszystko ciekawsze zaliczone. Pre da Peres, i czarne do San Vigilio oraz Piculin też warte uwagi. A rano fajnie pobujać się po Alpen w dłuuugich skrętach. Każdy znajdzie coś dla siebie.
    3 punkty
  17. Dzień dobry Skolnity☀️
    3 punkty
  18. Dziś od rana na Passo Tonale siedziała chmura, więc ruszyliśmy do Ponte di Legno. Trasy w dobrym stanie, trzymał lekki mróz. W południe na Passo Tonale zrobiło się już słonecznie, ale zjechaliśmy tylko raz. Włoskie świętowanie Tłustego Czwartku. Potem szybki wjazd na Presenę, a tam ogromny wiatr i znaczny mróz. Głowę urywało, ale 3 razy zjechałem. Obok lodowca pracowały armatki, pewnie po to, by jak najlepiej zakonserwować lodowiec. Trasa Paradiso w znakomitych warunkach z lekko odsypanym sypkim śniegiem. A o 16. poszliśmy na koncert do igloo, które mieści się na Passo Paradiso. Instrumenty wykonane są z lodu, a widownia pomieściła ok. 130 osób. Passo Tonale mówi dobranoc 😁
    3 punkty
  19. Przygórze Ski dzisiaj, mała stacja narciarska na Dolnym Śląsku w Górach Sowich, ok 5 km od Jugowa i schroniska Zygmuntówka. Działa od niedawna, od 2014r., początkowo był tu 1 szybki talerzyk i dwie bardzo łagodne ok 800 m trasy przy nim, od tego sezonu pojawił się drugi, nieco krótszy i wolniejszy talerzyk, typowo dla dzieci. Gdy działa tylko jeden talerzyk obowiązują ceny ulgowe ( cennik ponizej na zdjęciu), karta magnetyczna bezzwrotna od tego sezonu. Trasy ratrakowane, jazda wieczorna, wypożyczalnia, bar, instruktorzy, duży bezplatny parking. Wydzielona część dla sanek. Dzisiaj temp na otwarcie +5, warunki świetne, śnieg z rana lekko zmrożony, trzymał do 13.00 świetnie. Poza trasami już wszędzie zielono. Ferie dolnośląskie a frekwencja znimoma, trochę dzieci przy tym wolniejszym talerzyku. Zdjęcia z ok 10.00:
    3 punkty
  20. No i padło dzisiaj na wielki powrót do mojego pierwszego alpejskiego ośrodka w którym jeździłem razem z bratem w marcu 2008! Za miesiąc będzie to już 18 lat (o masakra). Kronplatz / Plan de Corones 🐔 Oceanu sztruksu nie barkuje, także gigantki w użyciu. Warunki top, pogoda top. 🇮🇹
    2 punkty
  21. Wczoraj po zawodach w Bormio wyruszyłem w Dolomity na drugą część igrzysk. Po 6 godzinach jazdy praktycznie całą drogę po ciemku i we wielkiej mgle na Passo del Tonale, dojechałem przed północą do Alta Pusterii. Dzisiaj dzień wolny. Oglądnąłem w TV świetne zawody w Cortinie z wielkim triumfem Federici. Później wyruszyłem pozwiedzać okolicę. Byłem w Dobbiaco i nad jeziorem Braies. Popołudniu przejechałem się wioskami przez góry na zachód. Świetnie było widać góry i Kronplatz po zachodzie. Chcąc uniknąć olimpijskich korków w Tirano próbuję jechać opłotkami przez winnice, ale korki później i tak dopadły... Po dzisiejszych zawodach skok do Dobbiaco i później nad jezioro Braies Brama Dolomitów Szybka kawka pod galerią narciarskich sław Dobbiaco Lago di Braies Kronplatz Jutro wybieram się na narty ale jeszcze nie wiem gdzie, kilka opcji w grze. Posprawdzam pogodę i zdecyduję.
    2 punkty
  22. Nie mogłem się zdecydować, narty czy rower ? Wybrałem zatem narty i rower. Obok własnego domu. Mazowieckie niziny, Rezerwat Jabłonna. Śniegu mamy całkiem sporo. Tak około 20 cm ubitego. Rowerem w śniegu. Na nartach fajnie, tylko trochę płasko. Może jeszcze kilka dni wytrzyma. Panowie układają nam światłowód (cel dzisiejszej wyprawy). Tylko czemu tyczą go farbą po śniegu ? Urodzeni optymiści 😉?
    2 punkty
  23. Feeeeede! 🇮🇹 Złoto w supergigancie po takiej kontuzji w kwietniu! Co za historia!
    2 punkty
  24. Na Skolnitach dziś z rana pierwsze 2,5 h jazda bez kolejek w bardzo dobrych warunkach mimo plusowej. tem praktycznie o 8 rano.Jedynie wiatr dał się dziś troszkę we znaki🌬️💨🌬️
    2 punkty
  25. Buuuuongiornooooooo!!! 🇮🇹⛷️ Dziś supergigant w Bormio🤩 Start 11:30, będzie moc!!!!!
    2 punkty
  26. Na Czantori dziś z rana twardo i trochę lodowo .Po godzince popuścili i całkiem przyjemna jazda.Ludzi bardzo umiarkowane ilosci Ps.Nie wiedziałem że zainwestowali i zakupili Snow-Factory 👌
    2 punkty
  27. Dobry.... Takie tam ☀️
    2 punkty
  28. Chyba w oczekiwaniu na śnieg.
    1 punkt
  29. Powiem Wam że te trasy w Bormio nie umywają się do Cortiny. Szkoda że zawody męskie nie odbywają się też w Cortinie. Wogóle uważam że cała ta dyscyplina, jaką jest narciarstwo alpejskie, powinno się odbywać w tej samej miejscowości, czyli w Cortinie. Takie rozdzielanie to najgłupsza decyzja Włochów. Fajnie Paweł to Bormio reklamujesz, ale w TV to się wogóle nie broni. Dominuj tam las na zawodach, a Cortina wygląda wysokogórsko.
    1 punkt
  30. Kronplatz to... tylko dwie trasy: czarne do Bruneck: Hernegg i Silvester. Jak już tam wpadniesz, resztę olejesz. Nie zajdziesz z tej strony góry.
    1 punkt
  31. @ZdolnyŚlązak piękna sprawa, o to chodzi w narciarstwie. Dobrze przygotowana trasa, trzymająca się przy odwilży i wtedy nawet talerzyk nie przeszkadza. Przypomina mi to ośrodki na szwedzkich wioskach właśnie oparte o takie talerzyki, nie musi być krzesła byleby było po czym jechać
    1 punkt
  32. Val di Sole na 1 dzień, czyli próba ucieczki przed tłumami i chmurami. Na 1 dzień uciekliśmy z Passo Tonale do Marillevy, żeby pośmigać na stokach, na których byliśmy 7 lat temu. Dopłata do takiej atrakcji wynosiła 200 zł oraz konieczność pójścia na darmowego skibusa o 8:44. Jazdę zaczęliśmy więc dopiero przed 10. Przez cały dzień kręciliśmy się między słońcem a chmurami, niekiedy widoczność spadała do kilkudziesięciu metrów Od samego początku widać było, że kolejek nie unikniemy. Zjazd z Monte Vigo do krzesła Genziana już o tej porze był nieźle rozorany mimo lekkiego mrozu. Tłumy osób jeżdżących tak sobie zrobiły swoje. Od razu skierowaliśmy się na Passo Groste, by zerknąć z bliska na Dolomity i te niesamowite widoki. Tutaj warunki bardzo dobre mimo większej liczby narciarzy, trasy dość dobrze trzymały. Muszę jednak przyznać, że patrzenie jednocześnie pod narty, obok na nieprzewidywalnych narciarzy oraz przed siebie na widoki, nie było zbyt łatwe. Czasami jedną (lub dwie) z tych obiektów trzeba było pominąć. Wpadliśmy na jeden zjazd na Vaglianę. Zapamiętaliśmy ją jako świetną trasę po naturalnym śniegu. Zmieniło się tylko to, że zamontowano tu naśnieżanie. Następnie zjechaliśmy do nowej gondoli z podgrzewanymi siedzeniami, która nas wwiozła pod Monte Spinale. Mieliśmy jechać wyżej, ale gęsta chmura zachęciła do jazdy w dół. Potem smignęliśmy w stronę Pradalago. Tutaj na przemian jazda w chmurach i słońcu. Trasy w miarę trzymały. Następnie odwiedziliśmy na chwilę Folgaridę, czyli najgłośniejsze miejsce w całym ośrodku. Na dół zjechaliśmy czarną 1, niestety nieco rozjeżdżoną. Potem już powrót na stronę Marillevy, zjazd czarną Orso Bruno i pozostałymi trasami po tej stronie. Na koniec Nera Marilleva do Marillevy 1400, by zdążyć na kurs gondoli na dół. Teraz już wracamy skibusem z powrotem na Tonale. To był intensywny dzień, choć same trasy łatwiejsze niż w poprzednich dniach. I ciekawostka na koniec. Jazda do Białki Tatrzańskiej w środku sezonu nauczyła jak dobrze stać w kolejkach, by nie tracić za wiele czasu. Bez tej umiejętności byłoby trudniej 😉
    1 punkt
  33. Regio o 5.43 z Krakowa Głównego do Krynicy-Zdroju, w Rytrze planowo o 8.55. Trafił się stary EN71, może niezbyt szybki, ale za to ze stojakami na narty z których chętnie skorzystałem. Ze stacji na wyciąg na pieszo, niestety autobusy mają bardzo niedopasowany rozkład do pociągów.
    1 punkt
  34. Rozpocząć sezon miałem dziś w Szczyrku, jednak już w piątek patrząc na prognozy zwróciłem karnet. Później padło na Jaworzynę, jednak to ponad 4h pociągiem z Krakowa, więc na chłodno kalkulując najlepszym wyborem pozostawało Rytro będące znacznie bliżej na trasie do Krynicy. Wybór w gruncie rzeczy trafiony, bo wyjeżdżając o 5.40 z Krakowa udało się odbić na bramkach o 9.50. Na samym początku bardzo dobrze przygotowany stok, niestety z czasem wszystko zaczęło puszczać, a w kilku miejscach wychodziły przetarcia. Niebieski objazd górnej ścianki już koło 11 był nie do jazdy przez ilość muld. Natomiast przyjemność z jazdy na czerwonej skończyła się gdzieś koło 12.30, więc pomimo zakupionego karnetu dziennego odpuściłem dalszą jazdę. Był to mój pierwszy raz w Rytrze, ale myślę że nie ostatni, bo czerwona trasa naprawdę bardzo przyjemna, podobnie jak ceny karnetów. Jednak kolejnym razem zdecydowanie albo karnet 4h albo niższe temperatury.
    1 punkt
  35. Wieczorem na zmianę wchodziła chmura i odchodziła. Widoczność bardzo różna, ale za to warunki bardzo dobre. Szkoda, że to tylko jedna dość krótka niebieska trasa (Valena). Na początku ludzi całkiem sporo, nawet na trasie było dość gęsto. Później się przeluźniło i w mgle czasem nikogo nie widziałem przed sobą. A teraz pozdrawiam ze skibusa do Marillevy.
    1 punkt
  36. Tak z łącznika z niebieskiej na czerwoną Cała niebieska zapomnij,śniegu brak ale na Faturce warun bardzo dobry
    1 punkt
  37. AAAAAAAAA mam to!!! Bilet na gigant kobiet w Cortinie na niedzielę zdobyty!!! 😍😍😍 Będzie się działo!!!
    1 punkt
  38. Na przełęczy dziś raz wchodziły chmury, raz nieco ustępowały. Warunki całkiem dobre, bo cały czas trzymał mróz, a poza niebieską trasą Valbiolo nie było za wiele osób. Nieco odsłonięta trasa Tonale Occidentale I zupełnie niewidoczna Contrabbandieri Z tego względu postanowiliśmy pojeździć krótkimi wyciągami na dole. Tymi małymi: I tymi dużymi: Ogólnie było dość zimno. Wiatr i słabe opady śniegu przypominały, że mamy luty. Tutaj jeszcze coś widać, natomiast godzinę później widoczność spadła do 100 metrów (nieco wyżej widoczność tylko na jedno krzesełko w przód). Po kolacji wybieramy się jeszcze na chwilę na jazdę wieczorną. Nie za długo, bo chmura nadal siedzi, co trochę zmniejsza przyjemność z jazdy. Choć trzeba przyznać, że jazda na oślep daje pewną dawkę adrenaliny.
    1 punkt
  39. Pięknie. U nas wczoraj trochę bezdroży… ps w Rewie bywałem często fajna knajpa pistacjowa kawiarnia i połów w sezonie więc można było rano ryby kupić
    1 punkt
  40. Wczoraj wybrałem się wreszcie na narty podczas olimpijskiego wyjazdu. Jako że Bormio jest zamknięte podczas trwania igrzysk to wybrałem Santa Caterinę. Był to bardzo dobry wybór. Piękna pogoda, mróz ze słońcem cały dzień. Ludzi nie dużo, żadnych kolejek itp. Obawiałem się że będzie dużo więcej z powodu igrzysk, niedzieli i wysokiego sezonu w lutym. Całkowicie swobodnie dało się pojeździć swoje. Warunki rewelacja, iście olimpijskie przygotowanie, świetny śnieg przez cały czas. W tym sezonie ruszył wybudowany na nowo wyciąg krzesełkowy 4 osobowy. Jest to wydłużony dawny wyciąg Paradiso. Dużo on wnosi do ośrodka, także zmiana jak najbardziej na plus. Pojeździłem do 16, w międzyczasie oglądałem z publicznością w restauracji DH kobiet w Cortinie. Wrzawa przy przejazdach Włoszek i wielki smutek podczas nieudanego zjazdu Lindsey... Aż właściciel knajpy przyszedł pocieszać ludzi...
    1 punkt
  41. Widzę że trzymasz rękę na pulsie A u nas dziś otwarcie tras zjazdowych i koreczek z rana był niezły
    1 punkt
  42. Bongiorno😎 Dziś plaża ☀️jutro nartki ⛷
    1 punkt
  43. Widok w górę na czarną 11a i w dół na niebieską 5-ę na wysokości Lukova.
    1 punkt
  44. Dzisiaj niestety był miszmasz na stoku. W nocy i rano solidnie wiało. Wjeżdżałem rano B5 na Lukovą, żeby sobie zjechać kwałek do Priehyby i potem gondolą na szczyt, ale tak wiało, że myślałem, że z krzesełka mnie zwieje. Wicher i widocznośc na 10 metrów, więc się wyżej ie pchałem. Ale gondola na szczyt chodziła. Na południu chyba była lepsza sytuacja niż na północy. Eksplorowałem trasy do Zahradky i Lucky ale szare krzeslo B1 od rana miało usterkę więc do pomarańczowego był tłok. Usterkę usunęli potem i o 12ej krzesło ruszyło. Po południu wróciłem na trasy przy gondoli A3. Generalnie niebieskie trasy o Lucek - 5 i 14 zostały zdruzgotane już długo przed południem. 13-ę to powinni zamknąć o 11ej i na szybko przejechać ratrakiem, bo to był tor przeszkód. Tylu wywrotek na raz w życiu nie widziałem. Niewiele lepiej było z 10-ą wzdłuż gondoli A3. Ludzie padali jak muchy, służby ratownicze zwoziły poszkodowanych hurtowo. Koło 14ej pogoda na górze się poprawiła, wyszło nawet słońce. Teraz czas na obiad i od 18ej jazda wieczorna
    1 punkt
  45. @surfing to się gdzieś mijamy na trasach
    1 punkt
  46. Kaunertal, od rana dostawa białego, a każdą godziną coraz więcej, pada do teraz. Pierwsze 3-4h jeszcze calkiem dobrze, mimo że pod nogami jedna wielka biała plama, kontrast bardzo słaby. Później sporo luźnego śniegu, w którym przy tej widoczności już było ciężko, czasem trasa widoczna tylko dzięki oznaczeniom z boku. Ludzi garstka, brak jakichkolwiek kolejek. Na parkingu hulał wiatr ze śniegiem i amatorzy driftu. 20260125_151345.mp4
    1 punkt
  47. dla mnie też zupełna nowość, wjeżdżając na najwyższy punkt rozglądam się po panoramie i zupełnie nie mam pojęcia jak te wszystkie góry się nazywają
    1 punkt
  48. Powyżej Buczynii spoko Do Buczynki wzdłuż trasy
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...