Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 21.03.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
14 punktów
-
11 punktów
-
10 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
I stało się. Spędziłem na Sycylii prawie dwa tygodnie, poświęcając 7 dni na narty. Przede wszystkim dzięki pomocy merytorycznej kolegi @marcinn, bez którego pomocy chyba nie zdecydował bym się na wyjazd. Po wszystkim Sycylia budzi u mnie skrajne mieszane uczucia które nie dają mi spokoju - z jednej strony przepięknych widoków z wulkanicznych stoków, ludzi, jedzenia i nietypowych form geologicznych, z drugiej strony wrażenie bycia w kraju trzeciego świata, pełnym zniszczenia, brudu i beznadziejności którego nie widziałem niejednokrotnie w wielu poradzieckich republikach. Niemniej jednak, warto było. video_2026-03-21_15-53-08.mp4 video_2026-03-21_15-54-34.mp45 punktów
-
4 punkty
-
Wczoraj w Bormio kolejny top day. Super warunki, nawet nisko nie było jakoś bardzo miękko. Szusy szczyt - miasteczko w 6 minut (8km zjazdu i 1800m w pionie). Na szczycie ponownie -6 st. a w miasteczku w południe około +9 st. Wrzucę za kilka dni jakieś podpisane okoliczne szczyty. Będzie jako mała odmiana w relacji. Po nartach tankowanie w Sondalo (zawirowania cenowe trwają, aktualnie spadła cena benzyny nagle o 22 centy z 1,90 na 1,68), później zahaczenie o Ravoledo. Domek startowy olimpijskiego slalomu Stacja w Sondalo Ravoldeo Grosio4 punkty
-
4 punkty
-
PKL Jaworzyna Czyżby koniec... JESZCZE NIE!!! ❤️ Ten weekend zapowiada się wspaniale. Od poniedziałku do Waszej dyspozycji pozostają trasy 1, 3 oraz 7. ⛷️🏂 Zbierajcie więc ekipę i na Jaworzynę! Sezon nadal trwa, a w kasach fajne promki na Was czekają! Więcej o promkach 👉 https://jaworzynakrynicka.pl/aktualnosci/3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Pozostałe 3 dni spędzam na jeździe na wyciągach ośrodka północnego. W dwa dni działają wszystkie wyciągi, w ostatni dzień mojej jazdy tylko dwa dolne (były 3 dni z opadem śniegu około 50-70 cm). 4 wyciągi w ośrodku pozwalają na eksploracje terenu 2 x większego niż Kasprowy Wierch. Da się (kompletnie legalnie) wyjechać całkiem daleko w sąsiednie żleby. Da się też zahaczyć o zjazdy przez piękny las piniowy i bukowy w kilku miejscach. Wielkim minusem jest prędkość z jaką uruchomione są orczyki, jedzie się z 7-8 min do góry.... Gdyby nie to przejechałbym dużo więcej. Tak czy siak po 7 godzinach jestem totalnie padnięty. Widok morza Śródziemnego ze stoku jest niesamowity. Spotykam polkę na wyciągu krzesełkowym. Mówi że mieszka od lat na Sycylii i mamy niesamowite szczęście że postanowiliśmy przyjechać tu na narty, bo od lat nie utrzymywały się tak genialne warunki. Wszystko wskazuje na to że sezon na Sycylii potrwa w tym sezonie zimowym łącznie 4 miesiące.1 punkt
-
Dziś 6 dzień szusowania na wyjeździe. Sobotnia Santa Caterina. Pogoda miała być zmienna i taka była. Rano się rozpogadzało, później przyszły ciemne chmury i zaczęło sypać, chwilami intensywnie. Przybyło 5-10 cm, im wyżej tym więcej. Popołudniu znowu przejaśnienia w wyższych partiach. Ludzi mało a od południa kompletnie pusto. Taką wiosnę da się lubić! Przytulna knajpa1 punkt
-
Wybraliśmy się także na południową stronę - jest bardziej komercyjna. Ale wychodząc z dołu można iść w oddaleniu od tłumu ludzi i kolei linowej. Ośrodek narciarski nie działał. W sumie nie wiem czemu, bo spokojnie było dużo śniegu. Od samego parkingu na fokach. Z parkingu (ok 1800) dochodzimy na ok 3000 mnpm. Widoki i zjazd - nieziemskie. Cały czas towarzyszy nam firn.1 punkt
-
Tereny od północnej strony dają szerokie możliwości skituringu. Da się znaleźć żleby bardzo łatwe i takie z nachyleniem lekko ponad 40 st. Pomiędzy Ośrodkiem Narciarskim a Monte Frumento (patrz wyżej mapa) rozciąga się płaskowyż. Teren okazał się idealnym miejscem na biegówki ponieważ przez pierwszy tydzień utrzymywał się firnowy śnieg. Wąskie narty sunęły po nim jak torpeda. Oprócz tego w lesie na dole mają zawodnicze trasy biegowe oraz pętle przez las, łącznie będzie z 8 km. Zabrałem z Polski moje biegówki, ponieważ wcześniej przeczytałem relacje zachwyconych Czechów. Okazało się to strzałem w 10. Nigdy nie biegałem w takich warunkach. W poszczególne dni po stoku/skiturach robiłem rundki na biegówkach.1 punkt
-
Pierwsze dwa dni spędziłem na wychodzeniu na skiturach w okolicy ośrodka narciarskiego Piano Provenzana, powszechniej znanego jako Etna Północ. Starając się podchodzić poza trasami zjazdowymi, nieświadomi jak dobrze podchodzić przecinamy w dwóch miejscach dosyć pustawą trasę. W górnej części zatrzymuje nas patrol policji który wypatrzył naruszenie włoskich przepisów. Odbierają nam dowody osobiste, i każą na koniec dnia zgłosić się na posterunek. Znając włoskie realia pomyślałem że mamy murowany mandat i co najmniej 1-2 godziny wyjęte z życia (kiedyś bez powodu zatrzymali nas karabinierzy w małej wsi i trzymali od tak przez 40 min). Kończymy na 2900. Oficjalnie dalej nie można, stoją tablice. Wracamy na dół. Zgłaszamy się na policję. Jesteśmy nieco zszokowani - policjanci podają nam ręce i każą nie przecinać tras narciarskich. Zjeżdżając widzimy jak rozległy jest obszar gdzie możemy sobie wychodzić daleko poza trasami.1 punkt
-
O wow! Fantastico! Może trochę rozwiniesz wątek narciarski w krótką relację?1 punkt
-
Zielu kończy kręcić w ten weekend. Odpalają nocne jazdy, plus wszystko co może, to będzie działać: Ostatnie dni sezonu narciarskiego w Zieleńcu. Finał jazdy już 22 marca1 punkt
-
Choliwka... zamknęli mi te Spytkowice. Ktoś na Nowej Osadzie jutro?1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bormiastycznie wczoraj było (zresztą jak zazwyczaj 😃) Idealna pogoda, już nie wiało, -6 st. na szczycie, w miasteczku +9 st. Trasy zmrożone do dołu, w południe puściły poniżej 2000m. Wyżej trzymały się świetnie cały dzień. Szybkie szusy, wycinane skręty po każdej trasie. Trasa Bimbi al sole rewelacyjna, zresztą inne też. Bormio w najlepszej odsłonie. Kawka na 3000m smakuje lepiej. Pizza przy trasie Stelvio też. No po prostu raj. Ostatni zjazd po Stelvio o 16:301 punkt
-
Czarna Góra. Warunki cały czas wyśmienite, od jutra do niedzieli rusza Żmija. Ze względu na małą frekwencję, Resort będzie wyłączony (od poniedziałku 23 do 26 czwartek). Ponowny start w piątek, a w niedzielę koniec sezonu, ale nie ma co się martwić, śniegu jest jeszcze dużo, więc będzie można połazić na turach. Serdecznie pozdrawiam.1 punkt
-
Tak , kręcą w nocy z przerwa na ratrakoeanie 16-18 Wszystkie trasy otwarte Śniegu fuull ino nie ma kto jeździć1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nie dobije się, bo wtedy uruchomi się trasy 9 i 9a. Niewykorzystywanie tak szerokiej przestrzeni do jazdy to po prostu rezygnacja z dodatkowego zysku. A kanapa z Czyrnej obsługiwałaby nie tylko Bieńkulę, ale też trasy nr 1 i 3 (wielu narciarzy zrezygnowałoby wówczas z gondoli, by nie musieć zdejmować nart - gondola służyłaby tylko do pierwszego wjazdu z parkingu). No i miała tez powstać dodatkowa trasa od zakrętu na Ondraszku do Czyrnej, która omijałaby Bieńkulę, co też dodatkowo odciążyłoby trasę z Małego Skrzycznego, bo narciarze nie musieliby wracać z COS przez Zbójnicką Kopę.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Pożegnanie z Kasiną. Nie na długo, bo przy tej pogodzie to pewnie lada chwila odpalą bikepark, ale narciarsko ostatnia okazja i dobrze wykorzystana. Rano trochę Tokyo drift po lodowej desce, bo wziąłem tylko QST i nie spodziewałem się że cokolwiek przymarznie bo noc miała być na plusie, ale od czwartego zjazdu już bajka. Naprawdę nie spodziewałem się że jazda przy już plus piętnastu stopniach po południu może być taka fajna. Naprawdę polubiłem wiosenne narciarstwo. Ludzi jeszcze mniej niż w poprzedni weekend więc chociaż stok rozmiękł błyskawicznie, to cały czas było bardzo równo. Po dwunastej już całkowite pustki. Trochę w sumie żałuję że nie zaryzykowałem Rohaczy bo stwierdziłem że nie chce mi się wlec taki kawał na max dwie godziny. Zobaczymy, może się jeszcze uda za tydzień.1 punkt
-
1 punkt
-
Powinno się obciążyć kosztami akcji ratowniczej osoby wchodzące do wody Rzadko, ale zdarza się, że ktoś utonie nawet na strzeżonym kąpielisku. Ali Olszański zostanie pochowany w sobotę 7.03 na krakowskim Cmentarzu Rakowickim po Mszy św. o godz. 11:00.1 punkt







