-
Liczba zawartości
678 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Zawartość dodana przez waldek71
-
Drogo. Niestety taniej już nie będzie. Klimat nie pomaga. Pomijam już wszystkie inne czynniki.
-
A OK, załączyłeś źródło informacji. Szkoda, że źródło podaje nieprawdę.
-
???? Kilkadziesiąt? Przepraszam, skąd czerpiesz informacje? We Włoszech karnety podrożały o ok. 10 %, w różnych miejscach o mniej.
-
że niby teraz jest po 5,99 dlatego, że taka jest koniunktura rynku paliwowego i super stabilna, i przewidywalna sytuacja u eksporterów ropy? Rozumiem, że wszędzie jest taka tania? Dlaczego tylko tu jest taka tania? Na złość tym z językami?
- 7 390 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
teraz się trochę pozmieniało i chyba nie wszystkie te ośrodki są na jednym karnecie. Kiedyś były.
- 7 odpowiedzi
-
W samej Soldzie w tym okresie znaleźć teraz dobrą ofertę będzie bardzo ciężko. Chyba lepiej będzie mieszkać w dolinie pomiędzy Soldą, a Graun. Wtedy i do Belpiano, i do Soldy będzie maks. 30 minut samochodem. Blisko Belpiano jest Nauders, a blisko Soldy jest Trafoi. A więc cztery ośrodki w promieniu pół godziny autem.
- 7 odpowiedzi
-
Przedszkola / Szkółki narciarskie w Alpach - opinie
waldek71 odpowiedział channel → na temat → Poczatkujący na nartach
Nie można się nie zgodzić. Narciarstwo amatorskie, czy jak kto woli turystyczne, nawet nie sportowe (klubowe), żeby dawało radość musi być poparte ogólną sprawnością i kondycją. Na to pracuje się cały rok. Narciarstwo jest tylko emanacją ogólnego wysportowania. Mamy cały rok, aby pracować nad siłą, wytrzymałością, skocznością etc., by uprawiać swój ulubiony i inne mniej ulubione sporty. Już październik, a więc niedługo zaczną się pytania: "hej, za miesiąc jadę na narty, jakie ćwiczenie proponujecie?".- 50 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- rossignol academy
- zgorky
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@Jeeb, kiedy to było? Patrząc na zdjęcia infrastruktury i przejście piechotką przez Arabbę, to tak ca. 2014? Już pomijam styl garderoby😀.
- 65 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- sellaronda
- włochy
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zaliczenie Sellarondy dla samego zaliczenia, niezależnie od pogody, czy ilości narciarzy ma, moim zdaniem, jedynie znaczenie symboliczne. Może z tego bierze się niezrozumienie istoty tej pętli. To, że przeciętny narciarz uczciwie jadąc, zaczynając o 08:30 jest w stanie obrócić SR tam i z powrotem to fakt. Tylko, że wolałbym już zamknąć się w jednym ośrodku i klepać kilka tras cały dzień z osiągnięciem podobnego dystansu. W tym drugim przypadku zdążyłbym zjeść obiad i zatrzymać się potem jeszcze na deser z espresso. Istotę SR podzieliłbym na dwie kategorie: estetyczną i praktyczną. Ta pierwsza to krajobrazy, w zasadzie ich różnorodność wynikająca z geografii (zwiedzamy różne prowincje; ściślej dwa regiony [Trentino-Alto Adige i Veneto] i trzy prowincje). Różni się także kuchnia, języki. Jeżeli mam pędzić żeby zdążyć, to większości rzeczy nie zobaczę (tak jak nic nie pamiętam z mojego pierwszego giro- kompletnie nic). Przez cały czas pętli patrzymy na masyw Selli i z każdej strony wygląda ona inaczej. Kategoria praktyczna to fakt, że w przebiegu SellaRondy mamy cztery główne wierzchołki, które same w sobie stanowią kompleksy narciarskie, ale w ich pobliżu znajdują się położone nieco na uboczu miejsca, do których warto podjechać. SellaRonda jest właśnie drogą, która do nich prowadzi. Są to: okolice Marmolady, Ciampac, od biedy Catinaccio, Monte Pana, Seceda, Edelweiss (chociaż to miejsce leży w zasadzie w przebiegu SR), Alta Badia poza Corvarą, Falzarego i 5 Torri. A od bodajże 2 lat dzięki gondoli Skyline także Cortina. Wygodnie jest użyć tras narciarskich zamiast pchać się autem i szukać parkingu na miejscu. SellaRonda daje masę możliwości pod warunkiem, że nie rozumiemy jej jako sztywnego okrążenia na czas.
- 65 odpowiedzi
-
- sellaronda
- włochy
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Działało na początku. Robiłem pełne śniadanie z jajkami🔥podane na stół łącznie z puszczeniem zmywarki przed wyjściem. Dobra broń, ale na krótkim dystansie🙂. Może jednak ze mną coś jest nie tak?
-
Tutaj często mamy problemy rodzinne z żoną. Dla mnie nie jest problemem mieszkanie powiedzmy do pół godziny jazdy samochodem od wyciągu. Ale jako, że kolejka rusza między 8:15, a 9:00, to i o tej godzinie meldujemy się na dole, czyli wstajemy około 7:00, czasem wcześniej. Póki synowie byli nieletni to stanowili moich sojuszników w tej bitwie. Teraz już z nami nie jeżdżą, a ja zostałem obwołany brutalnym terrorystą, tylko zamiast Uzi ma budzik. Dlatego ostatnimi czasy raczej mieszkamy blisko🙂.
-
W ostatnim roku robiąc rezerwacje, czy to letnie, czy zimowe porównywałem ofertę Booking.com (Genius 3) z oficjalnymi ofertami hoteli i apartamentów nawet bez specjalnego kontaktowania się z nimi. Wychodziło 20% mniej na korzyść hoteli. Oczywiście Booking.com ma bardziej przyjazny system odwoływania rezerwacji, aczkolwiek za jakieś 20 euro niektóre hotele wystawiają ubezpieczenie za odwołanie rezerwacji.
-
Kilka lat temu w grudniu w piątek o 23:00 wyruszyliśmy z Opola do BadHofgastein. Otworzyliśmy ośrodek w sobotę rano. Potem jeździliśmy w niedzielę i po nartach wróciliśmy do domu po północy. A w poniedziałek nasze widma zjawiły się w pracy. Ale weekend był niezapomniany, chociaż szalony.
-
jasne
-
Chce Ci się tak masochistycznie biczować?
-
Bywało, że jechałem na dwa dni jeżdżenia. I było warto. Zawsze warto.
-
DolomitiSuperskiSki ma niski 7-27 styczeń, natomiast wysoki jest cały marzec (zmiana w stosunku do lat poprzednich). Dopiero od 2. kwietnia będzie niski. Przy czym sezon kończy się koło 7. kwietnia.
- 199 odpowiedzi
-
Czyli rzeczywistość wraca do sytuacji sprzed pandemii, gdy z Polski do Szwajcarii jeździło relatywnie mało narciarzy.
- 199 odpowiedzi
-
- 1
-
-
A'propos cen karnetów DolomitiSuperSki 2023/24. Przy zakupie online, co daje 5% zniżki, cena za 1 dzień to 68 euro (sezon niski) i 76 euro (wysoki). Sześciodniowy to odpowiednio 345/384. To są ceny DSS, czyli na cały obszar 1200 km tras. Ceny poszczególnych ośrodków, czy zbiorczo lokalnych ośrodków są niższe. Dla przykładu w 2022/23 6-dniowy skipas na Alpe Lusia i San Pellegrino z Falcade stanowił 83% ceny karnetu DolomitiSuperSki. Gdyby się utrzymały stosunki cen w tym sezonie, to 6-dniowe karnety na te dwa ośrodki kosztować powinny 286/318 euro (niski/wysoki). Cały czas piszę o zakupie on-line, który notabene rusza w połowie listopada.
- 27 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- stacje narciarskie
- zima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wg regulaminu tak to działa. Z mojego doświadczenia z 2021 roku w S. Cristinie nocleg był bez zmian, dostałem tylko voucher na skipasy. Ale innymi razy nocleg też był promocyjny.
-
Podłączam link do afiliowanych obiektów w Val Gardenie, bo o niej pisałeś. Materiał jest co prawda po włosku, ale najwyżej przełącz sobie język strony. Szukając ofert w innych regionach zadaj hasło "superpremiere" i nazwę doliny. Każda dolina ma oferty. https://www.valgardena.it/it/vacanze-dolomiti/alloggi-val-gardena/?a=list&sort=&enable-stay=0&coordinates[]=&coordinates[]=&stay[from]=&stay[until]=&ResortType[]=0&Board[]=0&stayD[rooms][]=1&stayD[roomtype][]=0&stayD[persons][]=2&stayD[kids][]=0&Location[]=0&hotelname=&HotelComfort[]=A8696682C1704F76A6F292AAA7276042
-
To jest bardzo dobry okres. SR jest otwarta w obie strony. Natomiast część tras jest przygotowywana do okresu okołoświątecznego. W każdym ośrodku jednak oferta jest wystarczająca z uwagi na mniejszy ruch. DolomitiSuperSki ma ofertę Superpremiere, czyli w okresie do 23.12.2023 oferty w stylu 4 dni w cenie 3 i 8 w cenie 6. Są wtedy również zniżki na szkoły narciarskie i wypożyczanie sprzętu. Analogiczna sytuacja jest od 16.03.2024, czyli Springdays: 7/6, 6/5. Owszem takie rzeczy jak Lagazuoi, Skyline do Cortiny są jeszcze zamknięte, ale gwarantuję, że nie będziesz się nudził.
-
Head i Fischer to sklepowe gigantki, chociaż Head ma mały promień, a Deacony to allmountain. Czyli masz dwie grupy nart, przynajmniej z definicji do innego użytku. Pominąwszy fakt, że jeździć można z powodzeniem na wszystkim, to chodzi o to, żeby dobrać coś maksymalnie pasującego do siebie. Jeżeli lubisz szybką jazdę z długimi i średnimi skrętami i masz dostęp do warunków, gdzie taką jazdę możesz uskutecznić, to bierz gigantki, tylko coś tam trzeba już jeździć i trochę siły też trzeba mieć w zanadrzu. Jeżeli poza dobrze przygotowanymi trasami jeździsz po różnych warunkach, różnych śniegach i nie zawsze wkładasz dużo siły w narty, a i czasem poruszasz się na zatłoczonych i zmęczonych stokach, czyli tam, gdzie nie pozwolisz w pełni rozwinąć możliwości GS, to weź Deacony. Nie ma prostej odpowiedzi.
- 37 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- head
- supershape
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No Panie... to wybór X7 nie ma sensu z dwóch przyczyn. Po pierwsze X7 niespecjalnie do tego jest, to odchudzona (pozbyta sztywności) X9, czyli taka niedorobiona hybryda. Po drugie wszyscy jesteśmy amatorami, to znaczy, że cały cały czas dążymy do progresu. Kupowanie narty gorszej, niż umiejętności, albo takiej w sam raz utrudnia progres ergo jest bez sensu. Chyba, że w grę wchodzą kwestie osobistych preferencji, ale wtedy cała ta dyskusja traci znaczenie. Jako, że nie posuwamy się do przodu, to spróbuję zaryzykować wniosek: Kup dłuższą nartę!!! (albo wprowadź nowy parametr do dyskusji🙂).
- 37 odpowiedzi
-
- head
- supershape
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Hero Elite LT to nie jest narta, od której spodziewalibyśmy się nie wiadomo czego. Jak piszesz o swoich G9 165 cm, to pewnie chodzi o twoje S9. Decyzję, co kupisz, podejmiesz sam, natomiast jeżeli się pytasz to podaj kilka informacji na temat jak jeździsz. Fischery RC4 SC to stosunkowo nietrudna slalomka sklepowa, aczkolwiek powyżej niej jest już tylko komórka. W ogóle Fischer do bodajże przedostatniego sezonu nie miał trudnych modeli. Ustalmy, że długość dobierzesz sobie mniej więcej do wzrostu. Teraz tylko pytanie jaki typ narty.
- 37 odpowiedzi
-
- head
- supershape
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:







