Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

zaj

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    291
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez zaj

  1. zaj

    Zillertal spanie lokalizacja

    Hintertux może być ćwiczony więcej niż raz jeśli niżej będzie za ciepło. Z drugiej strony w taką pogodę bywa, że cała dolina jedzie na lodowiec i robi się tłoczno. Chciałbym także zidentyfikować północne stoki, na nich bardzo widocznie są lepsze warunki sniegowe niż na połódniowych
  2. zaj

    Zillertal spanie lokalizacja

    No widzę, że należy zwiedzić każdy z ośrodków, muszę przyznać, że przy planowanych 6 dniach jazdy oznacza to jazdę typu nieustanne zwiedzanie bez powtarzania najfajniejszych tras. Na tą chwilę myślałem raczej o planie Mayerhofen/Penken/Rastkogel/Eggalm 2-3 dni, Hintertux 1-2 dni oraz Zillertal Arena 1-2 dni. Zależy od pogody i warunków - jeśli będzie słonecznie a zwłaszcza ciepło wtedy więcej Hintertuxu, w "dupówe" niższe stoki. Moje pytanie dotyczy tego czy macie tam jakieś absolutnie ulubione trasy a których należy unikać lub traktować jako zło konieczne, dojazdówkę itp... To jest ważne zwłaszcza w kontekście połowy marca i możliwej szybkiej degenaracji stoków ciągu dnia. Czy rzeczywiście wyciągi chodzą już od 8? Zastanawiam się także czy warto robić wycieczkę narciarską wzdluż całej Zillertal Arena do Hochkrimml i z powrotem... Czy samo miasto Mayerhofen jest fajne do odwiedzenia?
  3. zaj

    Zillertal spanie lokalizacja

    Dziekuje za pomoc oraz wszystkie sugestie dotyczące noclegów. W końcu udało się znaleźć kwaterę (przez booking) w Vonderlanersbach, bardzo blisko kolejki gondolowej. Biorąc pod uwagę ze to 1300 m npm mam nadzieje na szanse na trochę zimy w połowie marca - zobaczymy. a jak wasze doświadczenia z jazda w Zillertal? Co polecacie? Z racji kwatery będzie łatwa dostępność do stoków Rastkogel (jeden strzał gondolka prawie spod domu) będący częścią ośrodka Mayerhofen (czy Penken- nazewnictwo maja niejasne, podział na regiony nieczytelny). Przy okazji - jeździł ktoś ta gondolka? Podają przepustowość 1300 os na godzine- czy tak wolno jeździ czy co jest z nia nie tak? Łatwo dostępny (połączenie stokiem) będzie także Eggalm - niewielka górka ale licze ze pusta z racji właśnie rozmiaru oraz położenia na uboczu (tak ja zapamiętałem jakieś 20 lat temu). licze na poranne jazdy od 8.00 - tak przynajmniej podają godziny otwarcia- złagodzi temperatury i degradacje stoków w połowie marca. A może przyjdzie zima i dodatkowo będzie mało ludzi? napiszcie pls jakie są Wasze doświadczenia i co byście polecali. Np opłaca się jechac do Zell am Ziller i zwiedzić cała długość Zillertal Arena?
  4. Gratuluje sukcesu sportowego ale tych zdjęciach to stacji narciarskiej zbytnio nie widać, ot kawałeczek stoku. Nie spodziewałbym się jakiś wybitnych warunków śniegowych na tej szerokości geograficznej porównując chociażby do Alp
  5. Drodzy Macie do polecenia jakieś miejscówki na spanie w Zillertal? Czy na Hochzillertal jest Ok? Jedzie kilku skitourowców wiec tak patrzę gdzie mieliby bliżej, bo z dołu doliny trzeba mocno dojeżdżać, ale może sie mylę. oplaca się brać skipas na cały region czy na oddzielne ośrodki każdego dnia? po wstępnym rozeznaniu widzę ze czy jedziemy we 2 osoby czy w 8 to zawsze wychodzi co najmniej 1.000pln/os przy 7 noclegach. cZy także uważacie, że lokalna wyszukiwarka noclegów Zillertal jest bardzo nieprzyjazna? Już booking wygodniejszy
  6. Mi się ta szyba dobrze sprawdza przy słabej widoczności- przepuszcza do 50proc światła, niewiele mniej co szybki dedykowane do jazdy jedynie w sztormowych warunkach. Co ważne jest dobra także na słoneczna pogodę wiec nie ma potrzeby jej wymiany.
  7. zaj

    Trzy doliny, Val Thorens……

    @Victor - dzięki za świetną relację! Moje wspomnienia sprzed 20 lat nie były aż tak dobre - w kluczowych miejscach kolejki, wyciągi nie zawsze nowoczesne, przygotowanie stoków pozostawia do życzenia, generalny tłok, a "zielone" trasy to często długie, nudne i płaskie łączniki nabijające statystyki ośrodkowi i tak na prawdę te 600km stoków to tyko liczba - nie ma możlowiści tego wykorzystać, transfery między dolinami bywają bardzo czasochłonne. Być może to kwestia: - przez 20 lat podgonili z wyciągami, chociaż na Twoich zdjęciach widać kilka wiekowych gondolek i krzesełek, - styczeń to niższy sezon ja byłem w lutym w trakcie ferii - pogodę miałem zmienną - na Twoich fotach zawsze lampa! Dobra/zla pogoda potrafi radykalnie odmienić percepcję stacji narciarskiej. Możesz napisać czy te piekne obrazki to była reguła czy jednak po połódniu robiło się muldziaście? Jak z tłokiem? Dlaczego tylko 5 dni jazdy na nartach? Jeśli chodzi o ceny jedzenia - powalają. 2 tygodnie temu w knajpie na lodowcu w Soelden b dobra pizza kosztowała 11.50 EUR - w VT wychodzi 2,5 raza drożej, a Soelden to nie jest prowincjonalne ani tanie miejsce. 2 lata temu flamm (tak pizza na cieniutkim ciescie) serwowany na stoku w St. Moritz (ani prowinicjonalnie ani nie tanio) - 22 CHF. Mam wrażenie, że euforia powyjazdowa każe ci racjonalizować pewne mankamenty - tak czy inaczej zazdroszczę i zaczynam zastanawiać się na VT czy w ogóle 3 Dolinami. Co do śniegu w Austrii - w połowie stycznia w Soelden było go pełno, naturalnego. Jedynie na samym dole doliny, tuz przed parkingiem zjeżdżało się w kaszy z armatek. Twoje wspomnienia mogą wynikać z terminu (w okolicach nowego roku masakra była w całych Alpach) lub niskiego położenia ośrodka
  8. Ogrzewane skarpety Lenz. Dają rade na cały dzien. mamy od 6 lat, ze mna były w różnych miejscach i wysokosciach
  9. zaj

    Polska - nowe inwestycje

    Sama budowa tunelu to potężna ingerencja w środowisko (ciężkie maszyny, pirotechnika), potem koszt utrzymania a korzyść niewielka. Wystarczy podnieść górna stacje pare metrów wyzej i wytyczyć ścieżkę dookoła szczytu. Nie warto iść tropem fantasmagorii, na to się nikt nie zgodzi, tunel tuż pod samym szczytem? A co z obserwatorium? planistom od buforowego do gasienicowej polecam zakupić mapę
  10. Pierwszy raz na Kasprowym byłem w styczniu 1989, jako 9-latek. To była dla mnie wycieczka życia. Śnieżna, mroźna zima, piękny słoneczny dzień, wspaniałe widoki, wielu narciarzy. Niektórzy mieli już nowoczesne (wręcz kosmiczne) plastikowe/skorupowe buty, to wszystko robiło na mnie wielkie wrażenie ale takie narciarstwo było wtedy dla mnie niedostępne. Do Kuźnic zjechaliśmy kolejką, a mi zostało kilka dni na dzikiej oślej łączce/czyimś polu, a po powrocie do domu, jak co roku, zjazdy na butach z górki po ślizgawce na Pierwsze regularne narciarstwo to 1994 rok i Strbskie Pleso - tam nauczyłem się dlaczego warto korzystać z pierwszych wyciągów z rana (zostało do dziś) oraz dostać sie do krzeselka w 1:20 w kolejce na 1:30 (też zostało do dziś - na szczęście w mniejszym wymiarze). Szanuję nostalgię innych tak jak samemu wracam do swoich przeżyć i do dawnych emocji sportowych. Ale jak czytam, że byliśmy w 70-tych potęgą gospodarczą... to mi taka żyłka wyskakuje, no nie wytrzymie... to jest sedno "sporu"
  11. zaj

    Kiedy jechać na narty?

    Czym się różni offpiste od freetour? czym się różni freetour od nie-free-tour?
  12. zaj

    Kiedy jechać na narty?

    A ja bym się nie zgodził co do podobnych warunków w marcu i kwietniu. W tym pierwszym śnieg i spory mróz nie są niespodzianka, w tym drugim wszystko potrafi spływać i jazda ma sens do 11-12
  13. zaj

    Jasna Chopok

    Z taką polityką/ekonomiką kojarzy mi sie Chopok
  14. zaj

    Livigno, Tonale czy Val di Fiemme

    Dzięki, ale Bormio to nie jest chyba ośrodek na tydzień jeżdżenia. Rozumiem, że jest chwalony jednak trochę za mały.
  15. zaj

    Livigno, Tonale czy Val di Fiemme

    Nie rozumiem - raz czytam ze w grudniu w Livigno nie ma tłoku, teraz ze nie da się załatwić kwatery w rozsądnej cenie na krótko przed przyjazdem. Na wyjazdy do Austrii nie miałem zazwyczaj takich problemów- na polowe stycznia 3-4 tygodnie przed wyjazdem dawało się załatwić coś rozsądnego. warto szukać na lokalnych stronach czy u polskich touroperatorow? ile może kosztować skromny apartament dla 2-3 osób w połowie grudnia za tydzien?
  16. zaj

    Livigno, Tonale czy Val di Fiemme

    z cyklu 1001 pytań o... Livigno - rozumiem, że z rezerwacją noclegu na połowe grudnia nie muszę się spieszyć - da się coś znaleźć w rozsądnej cenie na last minute?
  17. Dzięki za miłe słowa i przypomnienie. Przeczytałem sobie, łezka w oku prawie.
  18. zaj

    Livigno, Tonale czy Val di Fiemme

    Jest info - musisz rezerwować bezpośrednio w hotelu/apartamentach albo na stronie Livigno. Przez booking nie działa niezależnie od hotelu
  19. zaj

    Livigno, Tonale czy Val di Fiemme

    dzieki widze że w drugim tygodniu grudnia (od 10.12) już oferta o wiele mniejsza. Jak rozumiem do 17 jest freeski - tzn. jeśli odpowiednio wykupisz nocleg - w cenie dostajesz karnet. Coś się zmieniło?
  20. zaj

    Livigno, Tonale czy Val di Fiemme

    Dzięki za namiar. Na tej stronie wszystko wygląda na zajęte w dwóch pierwszych tygodniach grudnia - czyli podczas freeski wszystko jest zabukowane. Czy tak na prawdę jest w Livigno, że freeski "czyści" wszystkie kwatery? Myślałem, że raczej jest pusto i freeski ma przyciągnać narciarczy
  21. zaj

    Livigno, Tonale czy Val di Fiemme

    Jeszcze co do wyciągów - rozumiem, że te przy głownych trasach są zasadniczo nowoczesne - godnole i wyprzęgane krzesła? Czy warto z Livigno robić jakieś wycieczki - np. St Moritz, Bormio albo Sulda, czy to jednak za daleko? Może jakieś apartamenty do polecenia? Często się zdarza że w połowie grudnia nie ma śniegu?
  22. zaj

    Livigno, Tonale czy Val di Fiemme

    Ojojoj, to bardzo korzystne porównanie, ja tam bardzo lubie jeździć (inna sprawa ze nigdy dłużej niż 2 dni w trakcie wyjazdu nie jeździłem) Jak rozumiem chodzi o oba Gurgle, bo one w sumie maja koło 100km tras i obie części są połączone ta irytująca poZioma gondola (ile to razy obmyslalem jak by tam można było za pomocą 2 kolejek zrobić połączenie typu huśtawka. I ta pozioma gondola rozumiem jest odpowiednikiem spacerku pomiędzy Mottolino i Carosello? co do cen noclegow- no Gurgle to jest najwyższa Austrijacka półka. co do jedzenia- dobre miejsca w Austrii nauczyły się już robic dobre włoskie jedzenie ale to za odpowiednia cenę czesto. a jest w Livigno jazda nocna?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...