Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marionen

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 615
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    244

Zawartość dodana przez marionen

  1. Może na początek pokaz te filmy temu oprawcy z tira. Zapewniam Cię, że ten pies nikomu nie podcinał gardeł, nikogo nie mordował, a nawet o tym przez swoje całe pieskie życie nie pomyślał. Do takich podłości zdolni są tylko ludzie, nie zwierzęta. Dlatego zdecydowanie lepiej czuję się wśród zwierząt niż z większością ludzi. Twój komentarz jest dla mnie z ...pozostawię go jednak bez komentarza...
  2. Niekoniecznie, kodeks prawny przewidywał karę oko za oko, czy ząb za ząb tylko w wypadku osób sobie równych. Inaczej już było w wypadku krzywdzenia niewolnika lub przykładowo niewolnik uderzył obywatela to nie tracił ręki( co to za niewolnik bez ręki) tracił ucho. Nie wiadomo dokładnie jak uwczesne sądy rozpatrzyłyby ten przypadek. Gdybym ja był oskarżycielem skorzystałbym z innego prawa w tym przypadku. Czym szkodę uczyniłeś to stracisz (przykład, uderzyłeś ojca ręką - tracisz rękę). Kierowca użył nogi (nóg) gaz,hamulec,sprzęgło, ręce - kierownica. Obciąć nogę (nogi-do przedyskutowania) i ręce. Zastanawiam się jeszcze nad głową kierowcy, ale to już by była może zbyt surowa kara.... taką mam koncepcję. Kodeks Hammurabiego stworzyli zbyt mądrzy ludzie by karać w sposób jaki proponujesz!
  3. Między koła wielokołowca!!!??? To nie zawodowy kierowca to hebes...
  4. Wrzuć to pytanie do jakiegoś sensownego wątku, bo tu nie wypada mi w takim temacie pisać. Przy okazji szybkiego powrotu do sprawności i uprawiania wszelkich rodzajów sportów dla wszystkich po kontuzjach i chorobach.
  5. To nie jest dobry pomysł, raczej poniżej Otzi Baru nie pojeździsz. Z całą pewnością w październiku nie zejdziesz na nartach do hotelu. Pewną masz tylko jedną kanapę i 2 orczyki. Do tego najlepsze odcinki przy kanapie będą zajęte przez ekipy sportowe przygotowujące się do sezonu. Chyba, że lubisz pooglądać część czołówki z APŚ. Wiem co mówie bo byłem tam w październiku. Ale za to poznałem kilka osób z najwyższej półki. Na dodatek dobrze przygotowane były trasy biegowe i nie brakowało biegaczy, biathlonistów (np. O E Bjørndalen, nasz Tomek Sikora) a także Justyna Kowalczyk. Alpejczyków nie wymienię, by kogoś nie pominąć.
  6. Cześć Zbyszek! Ale tu nie chodzi o Amstaffy i Pittbule, ani nawet o sfory biegajacych zdziczałych psów w Serbii, Bośni czy Czarnogórze. To był jeden pies, nie za wielki, znany w calej okolicy, jak normalny człowiek może go rozjechać?... Ten kierowca prawdopodobnie go znał! Dobrze, że ja nie znam tego kierowcy, (boję się, że w tym wypadku byłbym za rozwiązaniem z najlepszych westernów!) Pozdrawiam z nad Liswarty wszystkich miłośników zwierząt!!!
  7. Nie jeżdżę tirami, ale np często busami, suvami czy osobówkami. Z własnego doświadczenia ( przejechane za kierownicą około 2 mln km) mogę powiedzieć jak ja zachowuję się w takich sytuacjach. Często wjeżdżam i wyjeżdżam na jakieś place i podwórka (wieś, miasta) a tam często różnej maści psy, koty, kury. Jak któreś z tych zwierząt tracę z pola widzenia bezpośredniego lub przez lusterka, to się zatrzymuję, opuszczam szybę, rozglądam i czekam gdy je ponownie widzę, dopiero wtedy ruszam. Zawsze jadę w takich okolicznościach wolno, by móc odpowiednio zareagować gdyby zwierzak nagle wtargnął pod lub w okolice samochodu. Co do kierowcy o którym pisze Bumer, to nie wyobrażam sobie by nie słyszał i nie widział szczekającego czy biegającego psa w około pojazdu. Po prostu na świecie są ludzie i niestety tacy jak on. Czy pies miał właściciela czy nie, nie ma żadnego znaczenia tak jak u ludzi, czy ktoś jest bogaty czy bezdomny, człowiek to człowiek , a zwierzak to zwierzak, ja wszystkich szanuję. Jak dziecko biega po podwórku bez opieki to można je przejechać? Na drodze często widzę rozjechane zwierzaki, zdarza się, że części z nich nikt nie uniknie, po prostu pech, sam kiedyś zabiłem sarnę, mimo że jechałem tylko około 55 może 60 km/godz. Często jednak wystarczy tylko zdjąć nogę z gazu, nie trzeba nawet hamować by dać szansę stworzeniu na ucieczkę spod samochodu. To co jeden z forumowiczów pisze, że albo życie jego dzieci, albo psa do wyboru, to totalna bzdura, to tylko niewielki ułamek możliwych zdarzeń drogowych, a wystarczy tylko na chwilę zdjąć nogę z gazu i przytrzymać w pobliżu hamulca i czasami go użyć ( to samo dotyczy oczywiście zachowania kierowców w pobliżu dzieci, rowerzystów czy osoby pijane (to też ludzie). I jeszcze jedno, nie bardzo rozumiem co jedzenie kiełbasy ma wspólnego z rozjeżdżaniem zwierząt (zwłaszcza umyślnym) na drogach i placach! Czy jak ktoś je kotlety to ma zaraz zabijać na drogach psy, koty, lisy, dziki itd...?
  8. marionen

    Rowerowe eskapady - relacje

    Frykówka na rynku, polecam Diabelskie jadło i do tego małe co nieco.😏 PS a i później na Pilsko....
  9. Osoby pozbawione empatii, to nawet nie rośliny; to kamień, piach, błoto...
  10. Był już kiedyś jeden babilończyk i jego kodeks w teraźniejszym czasach wielokrotnie sprawdziłby się, zwłaszcza za katowanie zwierząt, a także starych, słabych, chorych, dzieci...
  11. Jakby odejść było mało, wczoraj KORA, a dzisiaj jeden z najwybitniejszych polskich jazzmenów Tomasz STAŃKO. https://gwiazdy.wp.pl/tomasz-stanko-nie-zyje-mial-76-lat-6278602029009025a https://www.youtube.com/watch?v=RQ3x_nt2Q-k
  12. marionen

    Zieleniec Ski Arena

    Rzeczywiście dojazd z i do Nartoramy jest na tym odcinku nieco uciążliwy... trzeba się było trochę napracować
  13. marionen

    Zieleniec Ski Arena

    Fajnie, że powstanie nowy wyciąg. Gryglówka, a w szczególności Pomarańczowa Kanapa to chyba najbardziej oblegane wyciągi w Zieleńcu. W poprzednim sezonie to w miejscu przy powstajacym wyciągu odbyły się Mistrzostwa Województwa Opolskiego Family Cup. Bardzo przyjemny stok, świetny do treningów i pracy nad poprawą techniki.
  14. Andrzej Bargiel dotarł do podstawy góry.Pierwszy pełny zjazd na nartach z K2 zaliczony! https://sportowefakty.wp.pl/alpinizm/767335/andrzej-bargiel-dokonal-niemozliwego-polak-zjechal-z-k2-na-nartach
  15. Kolejne wieści, nie jest łatwo... https://sportowefakty.wp.pl/alpinizm/767273/problemy-andrzeja-bargiela-podczas-zjazdu-z-k2-i-przymusowa-przerwa
  16. Andrzejowi Bargielowi zostało 40 minut do wejścia na szczyt.
  17. Długa była droga Luki Modrića by zostać jednym z najlepszych piłkarzy świata https://sportowefakty.wp.pl/ms-2018/766110/mundial-2018-piecioletni-luka-modric-prowadzi-stado-koz-przez-gory-reportaz-sprz
  18. Co do Brazylii zgadzam się z Tobą w 100%, też jestem ich fanem od zawsze. Mam też swojego czarnego konia i takim jest Hrvatska. Dla mnie była Jugosławia to taka europejska Brazylia. Przeważnie pięknie odpadają, ale nie tym razem. W pierwszej połowie rzeczywiście Modrić i kompani nie zachwycali, a w zasadzie grali statycznie i słabo. W drugiej połowie i dogrywce to była już Chorwacja taka jakiej oczekiwałem. Modrić grał już swoje i cała drużyna zasłużyła na awans do finału. Najwięcej wg mnie dał Ivan Perisić. Bramka 1-1 w stylu Zlatana Ibry ( korzenie bałkańskie-bośniackie nomen omen). Chwile wcześniej dwójkowa akcja z Modriciem i zablokowany strzał przez obrońcę). Chwilę po strzeleniu gola odebrał piłkę w strefie obronnej Anglików i trafił w słupek. Podanie do Mandzukicia i jego solo z bramkarzem. Druga połowa dogrywki, wysoki pressing i wygięty w łuk Ivan wykłada piłkę Mario Mandzukiciowi, kolejna bramka. W 120 minucie czekał niepilnowany Perisic na podanie od Andreja Kramaricia i byłoby 3-1. Podobał mi się też Sime Vrsaljko, w meczu z Rosją kontuzjowany i wyleczony (podleczony) w ostatniej chwili. Wiele świetnych dośrodkowań z prawej strony robiły zamieszanie u Anglików. Dośrodkowanie do Ivana na 1-1 to jego robota. Do tego przy 1-1 w pierwszej części dogrywki to Sime wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Stonesa. W obowiązkach defensywnych świetnie pomagał też Ante Rebić. Generalnie nikt mnie u Chorwatów nie zawiódł (poza 1 połową całościowo). Wszystkie statystyki (poza faulami) wskazywały na przewagę Chorwatów. Dla mnie wynik sprawiedliwy jak najbardziej. I coś dla fanów.....
  19. Nie mamy piłkarzy, ale mamy JOHNNY NARCIARZA - mogliby się od Niego uczyć determinacji, waleczności, niezłomności, pasji, entuzjazmu, hartu, mocy, motywacji, uporu itp. itd.
  20. W pierwszym półfinale kibicowałem Belgii, niestety nie wyszło. Naszła mnie jeszcze jedna dygresja, w finałowej czwórce są podobno same europejskie drużyny. Ja widzę tylko jedną. Hvala Hrvatskaaaa ajmoooooo w niedzielnym finale.
  21. Johnny wynudziłby się w tym czasie na śmierć, albo przejechał ze 3 razy...
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...