Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marionen

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 615
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    244

Zawartość dodana przez marionen

  1. Ojcem Dyrektorem bym się nie sugerował, nie jest zawodnikiem i nie jedzie rowerem (chyba, że superelektrykiem z zapasowymi akumulatorami) a Maciek już w Słupi Nadbrzeżnej i ściga czołówkę!
  2. Maciek jedzie i jest teraz koło Rezerwatu Wiślisko Kobyle i mocno poprawił pozycję w klasyfikacji
  3. W którym studio jest Dudek, bo ostatnio mało oglądam? Maciek nie ma teraz czasu na rozdawanie autografów, Jerzy musi trochę poczekać...
  4. Wydaje mi się, że październik to dobry moment by porozmawiać o nowych nartach. W tej chwili trzeba jeszcze sprzedać stare modele, ale w bardzo atrakcyjnych cenach. O poszczególnych modelach nart na nowy sezon nie mogę się jeszcze wypowiadać, obiecałem. Natomiast w stajni pojawią mi się niebawem nowe narty Völkle do giganta.
  5. marionen

    Polska - nowe inwestycje

    Że też chciało Ci się szukać.... A w Potoczku koło Rościszowa dalej cisza. Wielka Sowa i okolice czekają i nie wiem czy się doczekają...
  6. Maciek, ja to się zestresowałem. Mam nadzieję, że uda Ci się pokonać te 600 km w dwa dni, bo jak wystartujesz w ultramaratonie Zachód to mam nadzieję zobaczyć Ciebie na żywo, na trasie. Z tego stresu to dzisiaj musiałem się zmechacić, niestety bez bidona, ale w zastępstwie kolega miał dwie butelki Chivas Regal Special edition (niebieski albo zielony, niestety te barwy mi się zlewają). Nieustające Twoje zdrowie w toastach się przewijało. Niech MOC będzie z Tobą w czasie najbliższego wyścigu i kolejnych... również. Powodzenia!!!
  7. Codziennie o tym myślę i w końcu gdzieś wrzucę.! Pogubiłem gdzieś loginy do dropbox'a i google'a
  8. marionen

    Prognoza pogody na sezon 18/19

    Ciebie śmieszy to co piszesz. Gratuluję poczucia humoru.😏
  9. Ja na usprawiedliwienie mam, że we wrześniu byłem na Rysach, ale zejście chciałbym mieć takie jak @MarioJ w maju😏
  10. Prawda, rok bez Tatr, to rok stracony i żadne czterotysięczniki tego nie zmienią.
  11. Jedna z wersji Kamila... Inna wersja...
  12. Z ostatniej chwili... A wyniki.... niech się Johnny sam chwali!!!🤗 PS Na pierwszym zdjęciu kolega z Teamu, z Maćkiem nie miał szans.
  13. W oczekiwaniu na Johnnego kibice oglądali okolice...
  14. I to jest dusza sportowca, turysta to jednak coś zupełnie innego... Nie każdy potrafi to jednak zrozumieć. Oczywiście jest jeszcze różnica między sportowcem amatorem, a zawodowcem. To jednak temat rzeka i nie o to chodzi, krótko mówiąc zawodowym sportowcem może zostać (w zależności od dyscypliny) garstka, natomiast sportowcem amatorem prawie każdy.
  15. Cieszyłem się z tej punktacji jak dziecko...😁
  16. Do sezonu 1990/91 za zwycięstwo przyznawano 15 pkt. Od sezonu 1991/92 zwycięstwo to 100 pkt. W sezonie 69/70 Karl Schranz pokonał Patricka Russela o 3 pkt - 148 do 145
  17. Tak, ale nie do końca. Sezon 2004/05 1 Anja Parson 1359 pkt 2 Janica Kostelic 1356 pkt Blisko było też w sezonie 1994/95 1 Vreni Schneider 1248 pkt 2 Katja Seizinger 1242 pkt W czasach kiedy było mniej zawodów i inaczej punktowano (zwycięstwo nie 100 pkt , a 15 pkt) również różnica między zawodniczkami wyniosła 3 pkt Sezon 1978/79 1 Annemarie Proll Moser 243 pkt 2 Hanni Wenzel 240 pkt A pierwsza edycja Pucharu Świata była w sezonie 1966/67 i walczyly dwie wspaniałe narciarki 1 Nancy Greene 176 pkt 2 Marielle Goitschel 172 pkt
  18. Zawody Pucharu Świata w Spindleruv Mlyn z 11.03 (gigant) i 12.03.2011 (slalom) zapisały się w historii PŚ w sposób szczególny. wymienię kilka z nich. Jak już wcześniej zaznaczył @pawelb91 to było pierwsze pudło Vonn w gigancie (nawiasem mówiąc kolejny gigant [w Lenzerheide się nie odbył] to były zawody w Soelden i tam pierwsze zwycięstwo w gigancie Lindsey). 11.03 to przede wszystkim debiut i pierwszy start w PŚ16 letniej Mikaeli Shiffrin. 43 miejsce w gigancie (na 45 które ukończyły). Dzień później w slalomie była 32 i zabrakło Jej tylko 0.05 sek. by awansować do 2 przejazdu. Dodam, że startowała w tych zawodach nasza Katarzyna Karasińska zajmując 41 msc. i wyprzedzając o jedną lokatę Brittany Phelan z Kanady. Ktoś może powiedzieć, a któż to ta Phelan, no niby nic nie osiągnęła, a Jej najlepszy występ to 15 miejsce na IO w Sochi. Jest jednak jedno ale - Brittany w 2015 roku zmieniła dyscyplinę i z narciarstwa alpejskiego przeniosła się do Skicrossu. I to był strzał w 10. W Pjongczangu Phelan zdobyła srebrny medal, przegrywając tylko ze swoją koleżanką Kelsey Serwa. Wcześniej podobną drogę wybrała "Kula Gigantula" Dagmara Krzyżyńska, po sezonie 2008 i kto wie jakby się to potoczyło, gdyby sezon przed IO w Vancouver 2010 poważna kontuzja nie zakończyła Jej kariery😢. Wracając do Szpindlerowego Młyna, to zakończyła tu ściganie, moja ulubiona narciarka ANA JELUSIC (23 msc w slalomie) to też ostatnie zawody kiedy Lindsey Vonn i Maria Riesch (później jeszcze Hoefl) były wielkimi przyjaciółkami. Kolejne zawody to kończące sezon 2010/11 Lenzerheide, a tam odwołane z uwagi na pogodę ostatni supergigant i gigant. Przypomnę punktację generalną Pucharu Świata za sezon 2010/11: 1 Maria Riesch - 1728 pkt. 2 Lindsey Vonn - 1725 pkt. 3 Tina Maze - 1139 pkt. Nie rozumiem tylko dlaczego swoją złość za porażkę Lindsey skierowała do Marii, decyzja o odwołaniu zawodów należała przecież do Fis-owskich sędziów i organizatorów (Szwajcaria). Punkty gromadzi się cały sezon, a nie tylko w finale, zwłaszcza gdy zawody tak są uzależnione od pogody jak dyscypliny alpejskie. Wypada jeszcze wspomnieć o medalistach ze 11 i 12 marca 2011r i nie były to narciarki przypadkowe Gigant 11.03.2011 1 Viktoria Rebensburg 2 Denise Karbon 3 Lindsey Vonn Slalom 12.03.2011 1 Marlies Schild 2 Kathrin Zettel 3 Tina Maze Trochę fotek ze slalomu: Ana Jelusic przed startem i na trasie (co za dynamit) Frida Hansdotter Nicole Hosp Michaela Kirchgasser Sarka Zahrobska Maria Riesch Susanne Riesch Przez moment myślałem, że to Mikaela Shiffrin, ale to chyba Resi Stiegler Lindsey Vonn Kathrin Zettel Tina Maze No i my byliśmy Pozdrawiam serdecznie.
  19. Drogi Wujocie, ponieważ rozróżniam aż 3 kolory, proszę Ciebie o różnicowanie kolorów nieco bardziej...😉
  20. Z racji odległości zdecydowanie przedkładam Spindleruv Mlyn nad Chopok. Do Szpindla mam 1.30 godziny, a Chopok to nie mam pojęcia, ale w podobnym czasie dotrę do Schladming🤩
  21. A ja Piotr dzięki za relację i pokazanie, że można jeszcze całkiem fajnie pojeździć na nartach w połowie maja i do tego na pustych trasach. Z austriackich lodowców Tux moim zdaniem (zwłaszcza o tej porze roku) najlepszy.
  22. To niestety bywa problem, ale może przytrafi się nam odrobina szczęścia i terminy nie pokryją się z ważnymi zawodami amatorskimi.
  23. Poszukam w kompie za jakimiś zdjęciami z tamtych zawodów... chyba ich nie kasowałem😉
  24. Świetna wiadomość, po wielu latach gigant i slalom kobiet wraca do Spindleruv Mlyn. Pamiętam zawody z udziałem Janicy Kostelic, Tiny Maze, Marii Riesch, Anji Parson i wielu innych wspaniałych narciarek... Do tego termin marcowy, ostatnie zawody przed finałem, super😍🤩⛷️
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...