Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Dzień dobry forumowicze

naszła mnie taka rozkmina - czy da się z morskiego oka zjechać na parking w Palenicy na nartach zjazdowych? Widziałem na jakichś forach i na youtubie że ludzie tam ganiają na biegówkach, ale co gdybym wziął swoje bazarowe zjazdówki, wdrapał się nad morskie oko i spróbował się ześlizgnąć na dół pomagając sobie ewentualnie kijkami? Czy to w ogóle ma rację bytu? Czy przewyższenie nie jest za małe?

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak, właśnie po asfalcie. Nigdy nie byłem nad MO zimą i w tym roku się wybieram, no i przyszło mi do głowy żeby zrobić coś takiego, ale nie wiem czy to w ogóle możliwe. Zakładając oczywiście że będzie śnieg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, jak jest śnieg, to możliwe, ale po co?

Wnosić ciężki sprzęt 9 km, żeby potem polansować się wśród tłumów spacerowiczów? To właśnie biegówki/bc się do tego zjazdu bardziej nadają, bo lżejsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minutes ago, Tytus Atomicus said:

No, jak jest śnieg, to możliwe, ale po co?

Wnosić ciężki sprzęt 9 km, żeby potem polansować się wśród tłumów spacerowiczów? To właśnie biegówki/bc się do tego zjazdu bardziej nadają, bo lżejsze.

PS

Rozumiem, że wiesz, co to znaczy zjeżdzać na płaskich nartach po ubity, twardym śniegu po niezbyt stromym, chwilami płaskim stoku i sprawia ci to przyjemność.

Edited by Tytus Atomicus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śmiejecie się z kolegi, a to może być jego początek przygody z skiturami skoro chce mu się dźwigać sprzęt narciarski do góry.

Dawno nie byłem w tym rejonie, czy wiosną po wycieczce na skiturach jest realna szansa zjazdu na parking, czy  droga jest posypywana kamykami, czy jest na poboczu, czysty śnieg, a może jest po prostu zakaz jazdy na nartach po tej drodze. Całkiem niedawno zjeżdżałem Kalatówkami do ronda.

  • Like 4
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Tytus Atomicus napisał:

PS

Rozumiem, że wiesz, co to znaczy zjeżdzać na płaskich nartach po ubity, twardym śniegu po niezbyt stromym, chwilami płaskim stoku i sprawia ci to przyjemność.

To że może sprawić @cedosredo przyjemność to rozumiem, a Twoje uwagi pojąć nie mogę, jaki mają cel?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

skoro chce mu się dźwigać sprzęt narciarski do góry

a może do góry saniami?

i na wypadek nagle zapadającej ciemności można się szybko ewakuować.

Nawet Andrzej Bargiel mówił, że narty mu pomagały się szybko ewakuować z 8000mnpm

Share this post


Link to post
Share on other sites

wszystkim wyśmiewającym, chciałem tylko przypomnieć, że narty to przede wszystkim środek transportu.

Ja ok 15-20 lat temu, zjechałem z przejścia granicznego w Korbielowie do kościoła - ok 5km, wszystko drogą i chodnikami, ale wtedy jeszcze zimy  były z prawdziwego zdarzenia.

Wracając z nart a Słowacji, utknęliśmy z rodzicami w korku na przejściu. Długo się nie zastanawiałem,buty na nogi, spacer z paszportem i nartami na plecach do przejścia, a potem wiooo w dół:) 

Edited by gregor_g4
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zjechać pewnie i można. Tylko że to będzie mordęga. Bo po pierwsze dużo ludzi i trzeba będzie bardzo uważać. Po drugie droga jest sypana żwirkiem tak że narty po takiej przygodzie będą do kosza.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej się wybrać po świeżym opadzie, to kamyków nie zdążą posypać i nie będzie zabrudzone. Bardzo fajny zjazd do ćwiczenia techniki łyżwowej i mięśni rąk.  :)

Jak ktoś lubi, to czemu zabraniać. Mi się tam fajnie wracało łyżwą z piątki.

1day_DSC_0469_for.thumb.jpg.75f5b0d22b3a30b96905174134c2990b.jpg

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Chrumcia
      Mam nadzieje, że do dobry dział wybrałam, jak nie to proszę o przeniesienie
      Postanowiłam podzielić się z Wami moja wycieczką.
      A więc nigdy jakoś nie korciło mnie na spacery po górach, zawsze tylko narty i narty. Jako dziecko 5 czy 6 letnie byłam z rodzicami w Zakopanem i chodziliśmy gdzieś tam, ale nie pamiętam nic
      12 września po południu pojechałam z chłopakiem do Myślenic (akurat byłam pod Krakowem na dłuższy czas) nad rzekę. Piękne popołudnie, ponad 20 stopni, słońce, bajka. Na fejsie tego dnia widziałam, że znajomi sa w Zakopanem i chodzą po górach. Tata do mnie zadzwonił i spytał kiedy w końcu wybierzemy się z Miśkiem po górach pochodzić i Miśkowi też przyszło do głowy, że można by jutro pojechać nad Morskie Oko.
      Planowaliśmy już to wiosną, ale latem było za gorąco i nie chcieliśmy się pchać w dzikie tłumy więc temat ucichł...O godzinie 17 powstał pomysł, że jutro jedziemy. Szybki telefon czy jutro muszę być przy komputerze (" Jak dzis ogarniesz faktury itp. to jedź gdzie chcesz :D"). Jedno z głowy. Miśka rodzice też nas nie potrzebowali do niczego, więc o 20 zdecydowaliśmy się, że jutro jedziemy.
      I tak oto w czwartek 13 września zadzwonił budzik o 5,30(masakra....), a koło 6.40 wyjechaliśmy spod Krakowa. Po drodze sniadanie w KFC i siku było w planie, ale tylko Drive otwarty...no trudno, siku zrobie potem....stacji pełno po drodze i śmieje się do Miska ze teraz ich pełno a jak bede chciała bliżej celu zrobić to nie będzie- i tak się stało....o 8.20 byliśmy na prakingu. 13 stopni, chłodno, ale słoneczko jest więc na pewno będzie ciepło. Idę do tojtoja....o nie...to nie dla mnie. śmierdzi to mało powiedziane..a siku sie chce. hmmm...idziemy po bilety, 8.25 wyruszamy w stronę Morskiego Oka. Czytałam w necie, że około 2,20 h i będziemy na miejscu.
      Ja ostatni w ogóle zero jakiegokolwiek sportu....Rolki poszły w kąt jak były upały, zumby latem nie było, nic sie nie chciało, tylko puzzle No ale przecież jest wczesnie, mamy dużo czasu, powoli spokojnym tempem będziemy szli
      Wyruszylismy i mysli w mojej glowie i siku....po ilus metrach znalezlismy dobre miejsce...i w krzaki...no co zrobisz jak nic nie zrobisz....po prostu nie jestem w stanie wejsc do tojtoja.....
      Od razu lepiej... Ulga można iść spokojnie.
       

      Po równo dwóch godzinach jesteśmy na miejscu. Nogi okej, na pewno jeden postój robiliśmy, czy więcej to nie pamietam, ale na spokojnie doszlismy. Ludzi nie było aż tak dużo, chociaż jak na połowę września i srodek tygodnia to całkiem sporo - głównie studenci i bardziej doswiadczeni wiekiem ludzie.
      Pogoda przepiękna, cieplutko
       

       
      Zastanawialiśmy się czy iść nad Czarny Staw i stwerdziliśmy, że podejmiemy decyzję jak dojdziemy do Morskiego. Czulismy się okej, więc posiedzielismy chwilę, nacieszylismy się pieknym widokiem , zjedlismy po kanapce i dalej

       

       
       
       



       
       
      Nie mogłam się przestać cieszyć tak mi się podobało i wiedziałam, że będzie to początek mojej przygody z takimi wędróweczkami Co prawda idąc nad Czarny Staw nogi wchodziły mi w tyłek....ale się udało Widok przepiękny, ale mieliśmy trochę dość. Mimo wszystko usmiechy na twarzach
      Doszlismy do schroniska i mimo sporej liczby ludzi wokół udalo nam się znaleźc miejsce i szybko zamówić placki ziemniaczane. Zjedzone i na dół....Nogi wlokłam, ale dałam rade chociaż musiałam robić postoje, bo mięśnie aż mi się się trzęsły hahaha
       
      Doszliśmy do auta koło 15, szlismy chyba 1 h 40 minut.
      W drodze powrotnej pogoda psuła się, zachmurzyło się i było troche chłodniej. Zastanawialismy sie czy nie bedzie padac a co chwila mijalismy ludzi idąc tempem zółwia, nie mam nic przeciwko temu...ale...koło godz. 15 z małymi dziecmi, ciągnąc noga za nogą, ubranym na letnio, bez plecaka, bez wody, w sandałkach, krotkich spodenkach i podkoszulce? przeciez pogoda w gorach sie zmienia....nie wiem, nie ogarniam ale ok ich wybór.
      Był to jeden z piękniejszych dni i zachęta na dalsze wędrówki. Niestety teraz będzie nam ciężko się już gdzies wybrać ze względów czasowych no i wolelibysmy w cieplejsze dni, ja nie mam zadnych ciuchow zeby teraz chodzic - tylko buty i ewentualnie spodnie dresowe ale w kurtke jakąs musze zainwestować. Na pewno mamy w planie dolinę 5 stawów, Kasprowy, Trzy Korony i Babią Górę.
      Zobaczymy jak będzie z czasem i pogodą
    • By waldek~
      Takie wydarzenie a na forum cisza, chyba że przeoczyłem
      https://andrzejbargiel.com/pl/
      http://www.rmf24.pl/raporty/raport-polacy-w-himalajach/bargiel/news-andrzej-bargiel-coraz-blizej-historycznego-wyczynu-zalozyl-j,nId,2605957
      Ciekawe czy mu się uda zjechać, jak nie to pewnie za rok lub dwa będzie tam Maciek. 😀
       
    • By funtime
      Na sprzedaż mam gwintowane końcówki tyczek do slalomu. Są używane, kompletne. Mocowane do tyczek są poprzez dwie śruby.
      Jest możliwość wysyłki. O kontakt proszę pod numerem 519 864 504.



    • By funtime
      Na sprzedaż posiadam 2 profesjonalne klucze do gwintowanych końcówek tyczek slalomowych 27" i 32". Produkcja LISKI. Oba są używane, w świetnym stanie. Daję możliwość kupna jednej sztuki.
      Cena za sztukę to 139 zł.
      Umożliwiam wysyłkę, a po odbiór zapraszam na Stację Jaworzyna.
      Zapraszam do kontaktu pod numerem 519 864 504


    • By leitner
      Jak pewnie część z Was wie, ostatnio grupa 45 turystów utknęła na jednym z najcięższych szlaków górskich w Polsce czyli na drodze z Morskiego Oka do Palenicy Białczańskiej.
      Powstał już trailer filmu o tych bohaterach. Morskie Oko 3. Historia prawdziwa - wkrótce w kinach  
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...