Narty - skionline.pl
Jump to content

Prośba o ocenę jazdy - czy powinienem zmienić narty na łatwiejsze?


wolcjusz
 Share

Recommended Posts

W dniu 13.03.2020 o 14:58, wolcjusz napisał:

Jeśli faktycznie tak jest, to po co produkuje się narty w rozpiętości od r11 do gdzieś w okolicach r50 (do zjazdu)? Gdyby było tak, jak piszesz, to przecież również na tych drugich można by pojechać tak samo ciasno, jak na pierwszych. Pewnie można, tylko czy naprawdę "bez problemu"?, ile w to trzeba wysiłku włożyć i na ile tych sił wystarczy (żeby zmusić ciężkie narty o dużym promieniu, do jazdy ciasno jak na slalomce)?

Kolego, aż odpowiem bo widzę, że początkujący żyją w świecie mitów.

Dobrze Ci powiedziano, że na każdej narcie da się niemal dowolnie skręcić. Promień narty nie oznacza jakim zakrętem można nią jeździć tylko jaki ma naturalny promień skrętu na krawędzi wynikający z taliowania. Narta na krawędzi może dodatkowo skręcić jeszcze ciaśniej jeśli zostanie ugięta. A w ogóle to może skręcić z dowolnym promieniem nie na krawędzi tylko ześlizgiem.

To jest olbrzymie ułatwienie w obecnej konstrukcji nart, że mają małe naturalne promienie skrętu i wystarczyć je przechylić na krawędź i same skręcają. Ale już jest problem z hamowaniem bo prędkość bez zmiany kierunku jazdy zmienia się ześlizgiem.

A tutaj przykład, że można jeździć na dowolnej długości nart - legenda na 4-metrowych nartach :D

Zum 80. Geburtstag: Art Furrer fährt wieder seinen legendären 4-Meter-Ski

 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Wpadaj jutro do Bałtowa z rana. Będę miał nartę z kopem (niewielkim i drugą z solidnym :) ) do pojeżdżenia a sam chętnie siądę na rally.

Pozdro

Chciałbym, ale obawiam się, że dwa dni urlopu w tygodniu w szczycie sezonu nie przejdą. No i ten dystans też robi robotę. Jeżeli nic innego nie otworzy się w  mojej okolicy, a warunki śniegowe będą dobre, to być może wybiorę się jeszcze w przyszłym tygodniu, ale wolałbym jednak pojeździć już w Krynicy. Zawsze to więcej godzin na stoku a mniej za kierownicą.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, AndRand napisał:

Kolego, aż odpowiem bo widzę, że początkujący żyją w świecie mitów.

Dobrze Ci powiedziano, że na każdej narcie da się niemal dowolnie skręcić. Promień narty nie oznacza jakim zakrętem można nią jeździć tylko jaki ma naturalny promień skrętu na krawędzi wynikający z taliowania. Narta na krawędzi może dodatkowo skręcić jeszcze ciaśniej jeśli zostanie ugięta. A w ogóle to może skręcić z dowolnym promieniem nie na krawędzi tylko ześlizgiem.

To jest olbrzymie ułatwienie w obecnej konstrukcji nart, że mają małe naturalne promienie skrętu i wystarczyć je przechylić na krawędź i same skręcają. Ale już jest problem z hamowaniem bo prędkość bez zmiany kierunku jazdy zmienia się ześlizgiem.

A tutaj przykład, że można jeździć na dowolnej długości nart - legenda na 4-metrowych nartach :D

 

 

Nie bardzo rozumiem w jaki sposób Twoja odpowiedź obala jakieś mity, w których świecie jak piszesz żyjemy (my początkujący).

Piszesz, że można na narcie o długim promieniu jeździć dowolnie ciasnym skrętem. Nie negowałem tego że można, tylko czy to oznacza, że można to zrobić tak samo łatwo i tak samo bez wysiłku, jak na narcie z promieniem krótkim? Jednym słowem - czy na gigantce powiedzmy r25 jestem w stanie tak samo łatwo pojechać krótkim skrętem, jak na kundelku r14? Czy jednak będę w to musiał włożyć znacznie więcej wysiłku i zrobić to z nienaganną techniką, a jak się zagapię i popełnię błąd (bo jestem początkujący i nie ogarniam) , to gigantka wywiezie mnie do lasu?

 

Drugiej części Twojej wypowiedzi nie rozumiem w ogóle. Bo wynika z niej, że na nartach o krótkim promieniu jest jakiś problem z hamowaniem jadąc ześlizgiem. Co jest kompletnie nieprawdą, chyba że źle tę wypowiedź zrozumiałem i miałeś co innego na myśli.

Edited by wolcjusz
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, wolcjusz napisał:

Nie bardzo rozumiem w jaki sposób Twoja odpowiedź obala jakieś mity, w których świecie jak piszesz żyjemy (my początkujący).

Piszesz, że można na narcie o długim promieniu jeździć dowolnie ciasnym skrętem. Nie negowałem tego że można, tylko czy to oznacza, że można to zrobić tak samo łatwo i tak samo bez wysiłku, jak na narcie z promieniem krótkim? Jednym słowem - czy na gigantce powiedzmy r25 jestem w stanie tak samo łatwo pojechać krótkim skrętem, jak na kundelku r14? Czy jednak będę w to musiał włożyć znacznie więcej wysiłku i zrobić to z nienaganną techniką, a jak się zagapię i popełnię błąd (bo jestem początkujący i nie ogarniam) , to gigantka wywiezie mnie do lasu?

No to jest właśnie ten mit :D

Narta o długim promieniu nigdzie Cię nie wywiezie. Ona najdoskonalej, bez uślizgu, czysto na krawędzi pojedzie r25. Na mniejszych promieniach trzeba będzie docisnąć lub uśliznąć.

Cytat

Drugiej części Twojej wypowiedzi nie rozumiem w ogóle. Bo wynika z niej, że na nartach o krótkim promieniu jest jakiś problem z hamowaniem jadąc ześlizgiem. Co jest kompletnie nieprawdą, chyba że źle tę wypowiedź zrozumiałem i miałeś co innego na myśli.

Miałem na myśli, że podstawową metodą hamowania jest ześlizg i dlatego jest podstawową i obowiązkową techniką narciarską.

Na krawędzi możesz jedynie zahamować kierując się pod górę.

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, AndRand napisał:

No to jest właśnie ten mit :D

Narta o długim promieniu nigdzie Cię nie wywiezie. Ona najdoskonalej, bez uślizgu, czysto na krawędzi pojedzie r25. Na mniejszych promieniach trzeba będzie docisnąć lub uśliznąć.

Miałem na myśli, że podstawową metodą hamowania jest ześlizg i dlatego jest podstawową i obowiązkową techniką narciarską.

Na krawędzi możesz jedynie zahamować kierując się pod górę.

Pojedzie r25, czyli mówiąc wprost będzie zapierdalać o wiele za szybko dla początkującego (wiem, co mówię, bo jestem tym początkującym i bardzo wyraźnie doświadczam różnicy w panowaniu pomiędzy nartami r13, r14 i r15, a co tutaj mówić o r25). Jakoś tak to działa, że na krawędzi, czy nie na krawędzi, to im mniejszy promień, tym łatwiej mi nartę kontrolować i jechać z umiarkowaną prędkością. Na Salomonach r15 bardzo szybko przechodziłem w "panic mode" bo prędkość rosła zbyt szybko i na siłę chciałem przyhamować, a to wymagało dużego wysiłku i powodowało szybkie zmęczenie. I wywiozła mnie nie raz i nie dwa, a do gigantki jej daleko. Zresztą, wszystko bardzo dokładnie opisałem w tym wątku, nie chce mi się po raz kolejny tego powtarzać.

Być może jest po prostu tak, że osoby lepiej i dłużej jeżdżące doświadczają pewnych cech narty jako nieznaczących niuansów które nie robią większej różnicy, ale w początkowym etapie nauki te niuanse mają bardzo duże znaczenie dla osób z kiepską techniką.

Edited by wolcjusz
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, wolcjusz napisał:

Pojedzie r25, czyli mówiąc wprost będzie zapierdalać o wiele za szybko dla początkującego

Jakkolwiek mnie śmieszy jak to opisałeś, to mogę sobie wyobrazić co masz na myśli i chyba rozumiem Twoją perspektywę.

11 minut temu, wolcjusz napisał:

Być może jest po prostu tak, że osoby lepiej i dłużej jeżdżące doświadczają pewnych cech narty jako nieznaczących niuansów które nie robią większej różnicy, ale w początkowym etapie nauki te niuanse mają bardzo duże znaczenie dla osób z kiepską techniką.

Otóż to, myślę że na pewnym etapie objeżdżenia zaczynasz rozumieć jak jechać na każdego typu narcie i wtedy to co tutaj koledzy i koleżanki mówili kilka razy (w sensie, że na narcie R25 też bez problemu można jechać krótkim skrętem) nabiera sensu. Ja np. ostatnie kilka wyjazdów śmigałem na GSach 190cm i nie miałem problemu jechać krótkim skrętem - gdybym po czarnej trasie próbował na nich jechać długim skrętem ciętym wynikającym z promienia to bym się zabił przy moich brakach kondycji i umiejętności. Nawet dodam, że takim klasycznym NW z ześlizgiem łatwiej mi się jeździ na GSach niż na slalomkach bo nie próbują na mnie wymuszać ciętego skrętu podczas inicjacji, ani nie wywalają mnie z tyłów przy wykończeniu i prostowaniu przed kolejnym skrętem.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, wolcjusz napisał:

Chciałbym, ale obawiam się, że dwa dni urlopu w tygodniu w szczycie sezonu nie przejdą. No i ten dystans też robi robotę. Jeżeli nic innego nie otworzy się w  mojej okolicy, a warunki śniegowe będą dobre, to być może wybiorę się jeszcze w przyszłym tygodniu, ale wolałbym jednak pojeździć już w Krynicy. Zawsze to więcej godzin na stoku a mniej za kierownicą.

Cześć

Rozumiem i oczywiście zazdroszczę bo ja mam prawie 190 do Bałtowa a do Krynicy 400. :)

Miłej zabawy.

Pozdro

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, wolcjusz napisał:

Pojedzie r25, czyli mówiąc wprost będzie zapierdalać o wiele za szybko dla początkującego (wiem, co mówię, bo jestem tym początkującym i bardzo wyraźnie doświadczam różnicy w panowaniu pomiędzy nartami r13, r14 i r15, a co tutaj mówić o r25). Jakoś tak to działa, że na krawędzi, czy nie na krawędzi, to im mniejszy promień, tym łatwiej mi nartę kontrolować i jechać z umiarkowaną prędkością. Na Salomonach r15 bardzo szybko przechodziłem w "panic mode" bo prędkość rosła zbyt szybko i na siłę chciałem przyhamować, a to wymagało dużego wysiłku i powodowało szybkie zmęczenie. I wywiozła mnie nie raz i nie dwa, a do gigantki jej daleko. Zresztą, wszystko bardzo dokładnie opisałem w tym wątku, nie chce mi się po raz kolejny tego powtarzać.

Być może jest po prostu tak, że osoby lepiej i dłużej jeżdżące doświadczają pewnych cech narty jako nieznaczących niuansów które nie robią większej różnicy, ale w początkowym etapie nauki te niuanse mają bardzo duże znaczenie dla osób z kiepską techniką.

Cześć

Taki filmik dla Ciebie. Na początku widać jak się z synem zamieniamy na narty. Jedna to SL (dodam serwisowy SL, narta startowa Stefana Luitza), druga to stary damski GS.

Różnica w długości 20 cm, różnica w promieniu - prawie 2 razy. Później się zmieniamy z powrotem. Widzisz różnicę w jeździe?

Pozdrowienia

PS

Nie "filozuj", baw się narciarstwem i jeździj. Wszystko przychodzi z czasem. Ja jeżdżę już 50 lat i pomimo starań i szkoleń, nadal jestem drewnem.

 

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Przeprosiłem się dzisiaj ze swoimi Salomonami. Warunki zapowiadały się wyśmienite, więc stwierdziłem że zaryzykuję i dam im szansę w Laskowej, wylądowały w bagażniku razem z Headami. Okazuje się, że te narty jakoś tak złagodniały, zupełnie normalnie skręcają i nie próbują mnie zabić przy każdym błędzie 🙂 Jeden ostrożny zjazd na dostrojenie się do nich po wcześniejszej rozgrzewce na Rally i potem weszło kilka całkiem spoko zjazdów bez sensacji i strachu. Fakt, że warunki idealne i stok też nietrudny. W sumie ich największy minus to spory ciężar przy przenoszeniu, ale myślę że od czasu do czasu będę je ze sobą zabierał dla urozmaicenia.

Wracając do Headów, to odkryłem warunki, do których te narty zostały chyba stworzone. Kilka tygodni temu miałem okazję pojeździć na Wierchomli przy dosyć mocnych całodniowych opadach śniegu - w sumie przez cały dzień jazdy napadało kilkanaście centymetrów - auto odkopywałem z pół godziny. W takich warunkach, na rozjeżdżonym (ale nie roztopionym, temperatura w okolicach zera i dużo chmur) nierównym stoku z grubszą warstwą świeżego opadu te narty nie jadą, tylko po prostu lewitują. Doświadczenie jedyne w swoim rodzaju i banan na gębie od ucha do ucha. Później jeszcze dwa razy udało mi się pojeździć po świeżym śniegu, chociaż już cieńszej warstwie, i wrażenia również zajebiste.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • By Wikor
      Cześć
      Jak w temacie, jestem samoukiem i po raz pierwszy zdecydowałem się poprosić kogoś o nagranie mojej wątpliwej jakości próby jazdy na nartach. Wiem, że materiał jest ubogi, ale byłbym wdzięczny za każdą krytykę i wytknięcie błędów do poprawy. Z góry dziękuje
      https://drive.google.com/file/d/1Z1baQoSY7iDeaVWUUg6YU9U2UeRHCBqZ/view?usp=drivesdk
    • By Starless
      Witam serdecznie,
      Mam do Was prośbę o sugestie co do doboru nart. 30 kilka lat wstecz, jeździłem b. dobrze , zdawałem nawet egzaminy na college'u z downhill skiing, potem długa przerwa , w ub. roku znowu zacząłem. Ze względu na wiek, (~60)szaleństwa mi już nie w głowie, przypominam sobie pieczołowicie technikę. Wziąłem również kilka lekcji doszkalająch. Umiejętności swe oceniam jako średnio zaawansowane. Mam 194 cm, waga 100 kg, chciałbym jeździć powiedzmy 2 tyg w roku. Mam buty z flex 110. Szukam nart do relaksujących zjazdów po trasach, aczkolwiek precyzyjnych i średnio szybkich, myślę o czymś w rodzaju Fischer Curv albo Salomon S Force, ale nie wiem czy dla mnie to nie za bardzo wyzywające deski ?? Budżet bez specjalnych ograniczeń. Będe wdzięczny za sugestie praktyków. Pozdrawiam  Piotr
    • By piecu15
      Cześć! Czy jesteście w stanie ocenić po załączonych zdjęciach stan krawędzi i ślizgu? Osoba sprzedająca twierdzi, że narty były jeżdżone przez 3 sezony po 5 dni, są w dobrym stanie, poza jedną rysą na ślizgu. Z tego co potrafię ocenić je swoim nieprofesjonalnym okiem to krawędzie wyglądają na grube.
      Dodatkowo proszę Was o opinię, czy te nart będą dobre dla kobiety, która ma za sobą 1 dzień na nartach. Wzrost 170 cm, waga 60 kg. Narty ze zdjęcia mają 156 cm, Atomic Cloud 7. Zastanawiam się czy nie będą za długie na naukę.
       
       
















    • By szp87
      Cześć, 
      Chciałem Was prosić o pomoc w doborze nart i butów przed sezonem, obecnie będzie to mój 3 tygodniowy wyjazd (niestety raz w roku) na narty, Polska (dosyć intensywne wyjazdy jazda od rana do nocy z przerwą na obiad), w tym roku był Chopok na jeden dzień, teraz planuje tydzień  spedzieć na Chopoku. Przygodę z  nartami zacząłem w 2016 od Kaszubskiej Wierzycy do 2018 wykorzystane były wszystkie dni z warunkami :-) obecnie buty Rossignol All Speed 80 są już zamiekie i nie czuje w nich za dobrze skretow, nauczyłem się jeździć na krawędziach. Narty do tej pory niestety ale były z wypożyczalni  ostatnie dwa sezony te same elany 168 czułem że ich zużycie nie pozwala rozwinąć skrzydeł, mój wzrost 187 waga 92 lat 33. Jestem osobą aktywną i w ciągłym ruchu wydaje mi  się, że szybko łapie. Polecacie mi proszę coś na dłużej lubię dłuższe luki ale dynamiczna jazdę, nie mam tu na myśli bardzo szybkiej, łapie frajdę z kolejnych wejść w luk. Jazda po przygotowanych trasach. Jeszcze nie wypuszczalem się na trasy czarne (chyba respekt?) ale czerwone nie sprawiają mi żadnych problemów. 
      Z góry dziękuję!
      Pozdrawiam 
      Łukasz 
    • By Sportego360
      Hej Wszystkim.
      Nagromadziło mi się sporo filmów z różnych ośrodków, dodatkowo wygląda, iż trochę więcej czasu będę miał niż zwykle  (powinien być uśmiech bo kto nie lubi mieć czasu wolnego no ale sami wiecie). Stanąłem przed mały dylematem, od którego ośrodka zacząć. Pomyślałem, żeby zrobić mały quiz, ala głosowanie i sprawdzić jakie są Wasze preferencje.
      Najprościej byłoby przyporządkować ośrodek do emotikona, ale nie wiem czy nie będzie to naruszenie regulaminu. Nie chciałbym też by ktoś pomyślał, że chce głosowanie wykorzystać by zdobyć tu punkty aktywności. Bynajmniej. Ten sposób wydaje mi się najprostszy i przy okazji może to być dobra zabawa.
      Mój pomysł to :
      - ośrodek 1 - thanks
      - ośrodek 2 - Haha
      - ośrodek 3 - Confused
      - ośrodek 4 - Sad
      - ośrodek 5 - Downvote
      - ośrodek 6 - Like
      Oczywiście jak ten sposób głosowania nie narusza regulaminu to wrzuce nazwy ośrodków. Myślałem, żeby głosowanie trwało przez 3 dni chyba, że któryś ośrodek dobije do 10 punktów wcześniej.
       

Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...