Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Bończa

    Bończa

    VIP


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      3 473


  2. SB

    SB

    Moderator


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      7 967


  3. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      7 223


  4. mihumor

    mihumor

    VIP


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      3 592


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.04.2011 uwzględniając wszystkie działy

  1. Relacja z WST 2011 Wróciliśmy, cało i zdrowo, a to najważniejsze. Podróż odbyliśmy bez kłopotów za sprawą dobrych kierowców (JC i SB). Trasa obrana przez Jacka okazała się szybka: 7,5 godziny z przystankami na kawkę i zakupy. Hotel dla uczestników WST znajdował się w ścisłym centrum Zell am See, kawałek od jeziora i blisko stacji narciarskiej Schmittenhohe. Bardzo krótka rejestracja i od razu otrzymujemy szczegółową agendę naszego pobytu. Już pierwszego dnia wieczorem dane jest nam podziwiać wspaniałą panoramę Alp z restauracji Panorama na szczycie Schmitten. Tam właśnie rozpoczyna się nasze spotkanie od przedstawienia celów testu, głównych organizatorów na czele z Franzem Klammerem i Gerhardem Brugglerem oraz planu na najbliższe dni. Wielokrotnie poruszany jest temat obiektywności ocen, jako ważnego elementu układanki puzzli, na którą składa się ostateczny rezultat testów. Około 20 milionów czytelników będzie odbiorcami naszych wrażeń. Kategorie testów 2011/2012: WorldSkitest Ladies High Performance Ladies Allround Men Race Slalom Men Allround WorldSkitest TrendRide AllMountain TwinTip WorldSkitest OpenSpace SnowStyle 2011/12 WorldSkitest YoungSnow Oceny wystawiane przez testerów polegały na gradacji skali od 1 do 10 w poszczególnych aspektach: długi skręt krótki skręt trzymanie krawędzi stabilność jazdy łatwość prowadzenia Tego wieczora zostajemy podzieleni na grupy. My trzej dostajemy się do grupy, która ma zacząć testy o godzinie 10. Mimo to dzięki namowom Jacka postanawiamy ruszyć na górę z pierwszą grupą, aby zobaczyć gwiazdy narciarstwa w akcji i po prostu być prędzej na stoku i nartach Zaczynamy w środę o 6 rano spotkaniem na śniadaniu. O 7 jesteśmy z własnym sprzętem gotowi do wjazdu gondolą, która specjalnie na potrzeby WST jest uruchomiona wcześniej. Cały zarząd ośrodka gościł na wieczornym spotkaniu i bardzo angażują się w całą imprezę. Pani od marketingu wyjaśnia też lokalizację nowych inwestycji, o których była mowa na forum w innym wątku. Wjeżdżamy na górę i pojawia się piękne słońce z panoramą Alp. Ogrodzona i przygotowana perfekcyjnie trasa czek na uczestników testu. Zjeżdżamy na dół, gdzie przy dolnej stacji krzesła rozłożyło się miasteczko testowe. Namioty z personelem obsługującym karty ocen, catering oraz obszar przeznaczony na zmianę nart. Narty pięknie prezentują się w wielu rzędach, czarnym kolorem odróżniając się od bieli śniegu. Pierwsza grupa zaczyna swoje testy. Muszą dziesięć razy zjechać na ustalonych dla nich modelach nart oraz ostatni raz jeszcze raz na pierwszej w kolejności. Wymaga to wytężonej pracy - wjazd, zjazd, ocena przy stolikach, pobranie kolejnej karty ocen, zmian nart. Nikt się nie obija, nikt specjalnie nie mitręży czasu. Po prostu jazda i ocena. Przykład dają gwiazdy z Franzem Klammerem i Christianem Mayerem. Jacek rusza na stok ze swoimi aparatem i kamerą, dzięki czemu możemy później podziwiać zdjęcia gwiazd podczas jazdy na nartach. My ze Sławkiem jeździmy luźno na swoich nartach i próbujemy nadążać za szybkimi zawodnikami i podpatrujemy ich styl. Wiele tutaj wspaniałej jazdy można obserwować. Wszak współczynnik gwiazd/na metr kwadratowy jest bardzo duży. Dwie godziny mijają i grupa pierwsza kończy swoje zadanie. Pamiątkowe zdjęcia wszystkich uczestników WST i oni mają wolne, my natomiast zaczynamy swoje testy. JC i SB testują grupę AllMountain, ja zostałem przydzielony do grupy OpenSpace. Tutaj ciekawostka, ponieważ narty w tej kategorii nie są zaklejone. Zaczynam od nart Volkl, poźniej Atomic, Scott, HeidiSkis, Kneissl itd. Spinam się mocno, aby w tempie wykonać testy - 11 zjazdów. Jakoś się udaje i po około dwóch godzinach otrzymuje, jak każdy z uczestników nagrodę - talon na obiad oraz dwa talony na napój Po dobrze spełnionym obowiązku udajemy się wszyscy na obiad do Panoramy. cdn.
    13 punktów
  2. No więc pora coś napisać... Może nie będę pisał jednego długiego elaboratu, bo wiem że wielu forumowiczów takie długie treści skutecznie zniechęcają do czytania;). Opiszę teraz najważniejszą część całej imprezy czyli test nart. Test nart odbywa się na wydzielonej i zamkniętej trasie. Trasa na której odbywał się test była ok 1000 m długa, a jej ukształtowanie było zróżnicowane. Testerzy są podzieleni na 2 grupy, i tak pierwsza grupa ma obowiązek stawić się do pracy o godzinie 7 rano i strać się zakończyć testowanie do godziny 10, bo o 10 zaczyna pracę 2 grupa. Ekipa z pod szyldu Skionline była cała w 2 grupie, choć część męska tej grupy z własnej woli ochoczo meldowała się na stoku o 7 rano, Jacek do prac z aparatem i kamerą, a ja i Bończa po prostu pojeździć, co widzę że wywołało ogromną burzę na forum ponieważ pojawiamy się na zdjęciach w nieoklejonych nartach. Test zaczyna się od rozdania podpisanych imiennie kart z nadanym numerem narty którą jako pierwszą będzie się testować. Następnie udaje się po narty które leżą poukładane płasko na śniegu, prosi się o pomoc jednego z serwisantów, podaje się rozmiar buta, serwisant koryguje rozstaw wiązania, przypinamy narty i podajemy siłę wypięcia jaką sobie życzymy, kilka ruchów śrubokrętem lub wkrętarką i gotowe, można jechać w górę. Wszystko to przebiega sprawnie i szybko. W każdej grupie do przejechana jest 10 par nart - 10 firm - po 1 parze. Atomic, Fischer, Nordica, K2, Salomon, Dynastar, Rosignol, Head, Volkl, Elan. Filozofia organizatorów jest taka że na tej narcie na której jedzie się pierwszy raz, to po przejechaniu wszystkich 10 par powraca się do tej pierwszej pary i jedzie się jeszcze raz na tej narcie. Ja testowałem pierwszego dnia narty z grupy All Mountain, a drugiego Race. Mam takie spostrzeżenia że w grupie All Mountain różnice pomiędzy poszczególnymi modelami nart nie są tak duże, jak w przypadku nart z grupy Race. Pragnę jeszcze raz podziękować Jackowi i Agnieszce za zaproszenie do uczestnictwa w W.S.T., było to dla mnie niesamowite przeżycie i wspaniałe zakończenie sezonu, jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI -------------- Na razie tyle, wkrótce napiszę jeszcze coś, a może będą z Waszej strony ciekawe pytania, to chętnie na nie odpowiem, tylko nie pytajcie czy wiem na czym jeździłem:D.
    10 punktów
  3. Pozdrawiam Wszystkich forumowiczów z Les Menuires - 3 Vallees.Dzis o 17,30 dojechałem na miejsce, Temperatura na 1850 m. + 18. :mad:Dobrze widzicie. Z okna chałupy na trasach widać snieg. Zobaczymy jutro, jak na trasach. CDN..... Pozdrawiam wszystkich.A tu prezencik:
    4 punkty
  4. Wypada w dniu dzisiejszym wspomnieć ów Wielkiego człowieka
    4 punkty
  5. Rossi - niezły ten fun. Tylko proszę nie pisz w ten sposób o swoim wieku jakbyś był już starcem, normalnie mnie przygnębiasz i chyba bedę musiał dokonac samospalenia, samogrzebania lub czym prędszego przejścia na emeryturę pomostową Młody chłop jeszcze jesteś a i młodzi są ci co w podobnym wieku. A kto inaczej twierdzi może wybrać miejsce i rodzaj broni
    3 punkty
  6. Z lekkim opóźnieniem podsyłam zdjęcia i film z finału. Udało mi się wskoczyć na 2gie miejsce w generalce. Wyniki tu, a galeria tu [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
    2 punkty
  7. mihumor - niezły ten awatar Rossi a fan - fantastyczny.
    2 punkty
  8. Generalnie nie kwestionuje, flex 90 zniższego modelu może być bo na pewno bardzo twarde (i drogie zarazem) nie będą, byle tylko ktoś na takim poziomie nie zrozumiał opatrznie i nie kupił butów race albo twardych (i drogich zarazem) high performans - flex 100. Tu jednak pojawia sie inne ograniczenie, generalnie te niższe modele to przeważnie szersze buty i też nie do końca tak sie da powiedzieć, moim zdaniem bardziej należy zwracać uwagę na dopasowanie buta niż samą twardośc, zwłaszcza na etapie braku doświadczenia, bo później noga lata i cały taki flex można sobie wsadzić gdzieś.
    2 punkty
  9. umarłam... Całuśny test pomadek do ust:) JlevdGvGcJM
    2 punkty
  10. Byłem dzisiaj w Jurgowie - nie na nartach, na motocyklu , bo chwilowo jestem wyjeżdżony. Popatrzyłem trochę, jak jeżdżą i widziałem, że warunki dobre tam są. Jak ktoś planuje jeszcze jazdę jutro, to chyba tam nieźle jest. Ludzi mało było.
    2 punkty
  11. 2 kwietnia 2011 - Špindlerův Mlýn -------------
    2 punkty
  12. nie ma co bić piany o to , jakie sobie cyferki wpisujemy w profilu ale tu zdaje się tkwi sedno tego jak się oceniamy, czyli "wzorzec" do jakiego się porównujemy. Dodałbym do tego też nasze ambicje związane z podnoszeniem umiejętności jazdy na nartach. Już zresztą gdzieś to pisałem ,że ,paradoksalnie , im większe mamy umiejętności , tym bardziej jesteśmy wobec siebie (przynajmniej ja ) krytyczni. Nie zapominajmy jednak ,że dla nas amatorów jazda na nartach to przede wszystkim fajny sposób na spędzanie wolnego czasu , a nie sprawa życia i śmierci:)
    2 punkty
  13. Ustroń CzantoriaWczoraj wypadł mi wyjazd do Ustronia. Znajomy z którym miałem się spotkać przejeżdżał dzień wcześniej obok Czantorii i namówił mnie żeby zabrać narty. Zerknąłem na kamerki i pomyslałem dlaczego nie? jeszcze powinno dać się zjechać. Na miejscu byłem po godzinie 14tej. Kolejka chodziła, ale nikt nie jeździł na nartach. Co prawda byli turyści ale z aparatami i przygladali się nam z dziwnymi minami. Na górze 17 stopni, świecące słońce i resztki śniegu spowodowały, że mało kto wierzył, że da się jescze tam pojeździć. Okazało się jednak, że nie było tak najgorzej. Śniegu co prawda mało, ale dało się zjechać do samego dołu i nie zniszczyć nart. Miękko, ale równo. Rano podobno jeszcze przejechał tam ratrak. [ATTACH]2400[/ATTACH][ATTACH]2401[/ATTACH][ATTACH]2402[/ATTACH][ATTACH]2403[/ATTACH][ATTACH]2405[/ATTACH]
    2 punkty
  14. Jest jeszcze kwestia startowego i kontraktowania zawodników do poszczególnych zawodów by ich zachęcić do startu, Amerykanka jest bardziej medialna i jest większą gwiazdą rozpoznawalną poza światem ściśle związanym z narciarstwem więc te pieniądze z tego źródła mogą być większe. Nie wiem jak to wygląda w narciarstwie ale w tenisie to spora kasa i najwięksi oprócz nagrod i premii nieźle kasują za sam udział. Tu może też taki mechanizm działać i przynosicić jakieś drobne:D
    2 punkty
  15. Ojcem Artur Hajzer nadal jest Jest też Matka ...Kinga Baranowska. Był również Syn...Piotr Morawski, strasznie zdolny Himalaista...niestety zginął Mitku gdybyś chciał o Nim poczytać, to jest na forum wątek na Jego temat: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=10695&highlight=piotr+morawski Pozdrawiam
    2 punkty
  16. Czuję potrzebę oddać sprawiedliwość tej stacji. Wiosna w pełnym rozkwicie, a tam nie dość, że stacja działa, to jeszcze z rana są doskonałe warunki. Oczywiście, ok. 11 robi się miękko, ale od początku (czyli 9) można się zdrowo wyjeździć , a później jazda w miękkim cukrze też jest rzeczą pożyteczną . Do tej pory jest możliwy krótki wyskok szkoleniowy z KRK, chwała im za to! No, i niemal pusto, a nieliczni jeżdżący to doborowe towarzystwo. Wcześniej nie przepadałam za tym miejscem, zniechęcała mnie konieczność zostawienia auta na dole i czekania na busa, teraz wolno już dojechać do parkingu przy samej stacji.
    1 punkt
  17. No i czołowa Czwórka... Lhotse 8516m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Kanczendzonga 8598m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] K2 8611m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Mount Everest 8848m (na nartach z Góry Gór) [YOUTUBE] [/YOUTUBE] To tak w telegraficznym skrócie...
    1 punkt
  18. I jak tu się dziwić SB, że zbliżył się do Anny. :D:D
    1 punkt
  19. Blizzard kilka lat temu wycofał się z udziału w W.S.T., a następnie chciał powrócić, jednak polityka organizatorów na to nie pozwala. Można tą sytuację porównać do pociągu który pędzi i można z niego wyskoczyć, ale wskoczyć już nie jest tak łatwo.
    1 punkt
  20. dla mnie odległość zaporowa na jutro mam tam prawie 400km dobrej zabawy życzę
    1 punkt
  21. Podsumowanie Tak sobie myślałem, czy mogło mi się coś lepszego trafić związanego z narciarstwem? Myślałem, że może Puchar Świata - zawody na żywo. Ale nie, to co było na testach jest o wiele fajniejszym przeżyciem. Jazda na wielu rodzajach nart i czynne uczestnictwo w testach, gdzie obok ciebie jeździ tak samo wielu zawodników PS, to niewątpliwie najciekawsze przeżycie, jakie wiążę z narciarstwem. Dzięki skionline.pl i osobiście Agnieszce i Jackowi.
    1 punkt
  22. Drugi dzień ma być dla nas trzech dniem testów nart z grupy Slalom. Mimo, że godzina rozpoczęcia testów naszej grupy to 10, ruszamy, jak poprzedniego dnia z hotelu przed siódmą, aby być wcześniej na stoku. Pogoda tego dnia nie jest za dobra. Pochmurnie i zimno. Jednak w trakcie dnia chmury ustępują i ponownie mamy słońce. Dzień rozpoczyna się podobnie, jak pierwszy. Grupa pierwsza rusza od około 7.30 - trasa jest twarda. my jeździmy swoje, a Jacek robi swoje . Podczas tych jazd ma miejsce zabawne i szokujące wydarzenie...o tym napisze Sławek (główny uczestnik dramatu oraz Jacek, który to widział. Na szczęście nagłówki gazet w dniu następnym nie zapełniły się newsami o Annie Nasza grupa startuje o 10.15 i jeździmy ostro aż do wyczerpania zapasów sprzętu. Potem obiecana nagroda (talony) i udajemy się odpocząć. Zaprawieni już w bojach pragniemy jeszcze pojeździć i zwiedzić czynne trasy na Schmitten. Jeździmy, aż mamy dość, warunki już nie rozpieszczają. Około 17 docieramy do hotelu. Wieczorem kameralna impreza pożegnalna z kilkoma atrakcjami i tak oto dbiega końca nasz pobyt w Zell am See. Rano na spokojnie już zjadamy śniadanie i udajemy się w podróż do kraju. Bezproblemowe 7 godzin i jesteśmy w PL.
    1 punkt
  23. W restauracji na tarasie przygotowano w międzyczasie całą kolekcję nart podzieloną na poszczególne kategorie i proszeni jesteśmy, aby wyrazić swoje opinie na temat estetyki nart - kategoria WorldSkitest SnowStyle. Jacek rusza ponownie na drugi stok, gdzie odbywa się pokaz narciarstwa freestyle, aby porobić zdjęcia i filmy. My natomiast mimo, że cały ośrodek do naszej dyspozycji, nie jeździmy już na nartach. Zmęczenie i temperatura dają się troszkę we znaki. Około 16 zjeżdżamy na dół i udajemy się do pokoi, aby odpocząć. Za dwie godziny zaplanowano Press Coctail w Ferry Porsche Congress Center. Spotykamy się tamże w z całą ekipą, gdzie prezentują się organizatorzy, władze miasta Zell am See, Zarząd Schmitten oraz przybywają kolejne gwiazdy narciarstwa. Wcześniej widziana na stoku Anna Jelusić, Marc Girardelli i wiele innych, których nie sposób spamiętać i zliczyć. Po części oficjalnej następuje uroczysty bankiet. Po nim wychodzimy na plac centralny przed Congress Center, gdzie przygotowano scenę z wybiegiem. Za chwilę rozpoczyna się pokaz mody najlepszych narciarskich firm odzieżowych. Chwila przerwy na coś do picia i zapowiadany koncert AnnyF, na którym zgromadził się spory tłum, kończy oficjalnie dzień drugi WST.
    1 punkt
  24. Gratulacje! Ja niestety w pierwszym zahaczyłem o tyczkę noga siwa i boli do dziś. Trasa była bardzo miekka i nierówna już po połowie czułem nogi. Wbrew pozorom był to bardzo profesjonalny gigant na którym jeśli długość trasy faktycznie wynosi 1000m jechaliśmy z prędkością od 70 do 80 km/h
    1 punkt
  25. ... na tej trasie mielismy trening jakis tydzien wczesniej (ja nie jezdilem tylko przestawialem bramiki ), poczatek jest plaski ale potem jest co jechac i tam pewnie bylo troche podkrecone, film raczej tego nie oddaje bo kamera jest w miare rownolegle do kierunku jazdy i do nachylenia, tak mi sie wydaje. Kluszkowce to chyba jednyne miejsce w Polsce gdzie nie rozbudowuje sie wyciagow tylko zwieksza ilosc tras. No i to utrzymanie sniegu wrecz juz legendarne
    1 punkt
  26. wisła soszów witam byłem wczoraj na soszowie, do 11 warunki dobre jak na tą datę, a nawet bardzo dobre bym powiedział, później wyszło trochę minerałów i trzeba było mijać, ludzi jeździło może z 20 to całkiem przyjemnie się szusowało, pani z kasy powiedziała że będą działać do przyszłego weekendu, nie bardzo chce się wierzyć, ale 2 kupki zgromadzonego śniegu mieli, wiec może utrzymają śnieg, działała trasa czerwona:) i niebieska pozdrawiam
    1 punkt
  27. Według zalecenia zamieszczam 2 filmiki: jeden i drugi. Materiału niezbyt wiele, ale na obiektywną ocenę powinno wystarczyć? Ja oczywiście nie chcę wysokich ocen, sam widzę swoje niedociągnięcia, ale czy aż tak pomyliłem się szacując swoje umiejętności? Odnosząc się jeszcze do tego "skrzypienia", to tak ja też po paru dniach używania nowych nart zauważyłem to skrzypienie - na szczęście jedynie przy chodzeniu po nierównym terenie, przy jeździe nie było (albo nie słyszałem). Reasumując moje zakupy, aby inni poszukujący mogli wyrobić sobie opinię: 1. Żonie kupiliśmy nowe buty Dalbello Aerro 55 (flex 45) oraz używane z pierwszej ręki narty Elan Lady Magic 140cm w bardzo dobrym stanie. Do tego zwykłe kijki aluminiowe. Ciężko jest mnie niedoświadczonemu oceniać dopasowanie sprzętowe drugiej osoby, ale wydaje się, lepszej kontroli nad nartą (przynajmniej na najbliższe parę lat) żonie nie potrzeba, a buty są bardzo wygodne więc wszystko jest OK. Co do nart - wygląda na to, że również. Nie wiem czy lepiej gdyby żona miała zalecane tu przez forumowiczów 146-152cm, ale twierdzi że jeździ jej się dobrze. 2. Dla mnie nowe Dalbello Axium 6 (flex 75-85) oraz Blizzard Magnum 7.4 170cm i zwykłe kijki aluminiowe. Wcześniej tego sezonu miałem okazję pośmigać 2 dni w polskich górach na wypożyczanym sprzęcie (2 osobne wypożyczenia w różnych miejscach). Generalnie zwróciłem jedynie uwagę na długości podawanych mi nart - 156 i 158. Trochę się przestraszyłem, bo wtedy miałem już kupione swoje 170 i ogólnie pomyślałem sobie że te moje nowe dechy to pewnie za długie i niepotrzebna strata pieniędzy, że lepiej sobie wypożyczać jeszcze przez 2 sezony, itd. Zmieniłem zdanie już pierwszego dnia jazdy na nowych nartach w Austrii. Nie wiem co ma tak duże znaczenie, czy model, sztywność, długość czy ostre krawędzie, ale podejrzewam że jak zwykle wszystko po trochu. Jestem póki co nimi zachwycony i jeździ mi się przyjemnie. Dzięki nim jakby automatycznie zacząłem próbować jazdy na krawędzi. Buty również dobrze oceniam i myślę, że długo mi posłużą. 3. Wcześniej nie wspominałem o juniorze (5 lat), który uczył się w zeszłym sezonie na wypożyczanym sprzęcie. Teraz dostał nowe buty Dalbello oraz używane narty TechnoPro Team 90cm. Ślizgi okazały się bardzo tępe, młody bardzo szybko wytracał prędkość, na najłagodniejszyc odcinkach często stawał, więc się wkurzał. Jednak na następny sezon przygotuję mu te narty odpowiednio i powinno być dobrze, bo reszta to chyba w tym wieku nie miała większego znaczenia. Takie odniosłem wrażenie, może się mylę. Dziękuję bardzo wszystkim, którzy przyczynili się do mojego wyboru sprzętu - okazał się trafny. Pozdrawiam!
    1 punkt
  28. No wiesz, pewnie są jakieś premie za małe kryształowe kulki:rolleyes: Lindsey zdobyła w tym sezonie 3 kulki, a Maria tylko jedną...tyle że dużą
    1 punkt
  29. Nauczycielka na języku polskim kazała dzieciom napisać zdanie z wyrazem "prawdopodobnie". Pierwsza zgłasza się Agatka i czyta: - Prawdopodobnie polecę samolotem do Egiptu z mamą. Potem zgłasza się Jurek: -Za dwa miesiące będzie zima i prawdopodobnie będzie padał śnieg. Nauczycielka widzi, że Jasiu bawi się małymi samochodzikami, więc kazała przeczytać mu jego zdanie. Jasiu czyta: - Mój tata idzie z gazetą do kibla. Prawdopodobnie będzie srał, bo czytać nie umie. ...... Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupić tak ze trzy na początek. A sąsiad na to: - Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki kogut, że ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży. OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Kaziem do gospodarstwa, wypuścił go z klatki i mówi: - Słuchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem. Ledwo skończył mówić, SRU! Kaziu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam! SRU! Poszedł Kazio za stadem gęsi i zniknął w oddali. Rano chłop wstaje, patrzy - leży Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim krążą sępy. Podbiega i krzyczy: - A widzisz Kaziu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto... A Kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób: - Cśśś, spie*dalaj, bo mi sępy spłoszysz!!!
    1 punkt
  30. Heh to ja się wkręciłem:p:p:p
    1 punkt
  31. Mnie też ale jak czytam ten wątek to najchętniej dałbym sobie "-"1 po 40 latach teraz myślę udawania że jeżdżę na nartach. Chyba ze panowie przejdą do forum "jak nauczyć Herminatora jeździć na nartach" wtedy my maluczcy damy sobie + 1:D:D:D:eek::eek::eek: Ps i w życiu nie dam wam się ocenić bo moje narty to Moja i wyłącznie Moja PRZYJEMNOŚĆ
    1 punkt
  32. Cześć I bardzo źle, że masz pięć, podobnie jak bardzo wielu kolegów, ktorzy wpisują sobie 1, 0 i coś tam jeszcze. Nie macie swiadomości na ile jeździcie, nie potraficie się ocenić?? Panowie to jest podobne zachowanie jak kosmitów którzy wpisują sobie 10. Oceniajmy się wszystcy jak umiemy najlepiej, wtedy może będzie mniej takich tamtów i - wybaczcie uczestnicy - głupawych nic nie wnoszących kłótni. Rozumiem, że można mieć dylemat co do jednego stopnia -sam go mam i parokrotnie zmieniałem ocenę ale wpisywanie czegoś bez sensu mówi innym, że albo nie potraficie się ocenić, albo się boicie samooceny albo macie generalnie w d... skalę samoocenę itd. Możę więc zrezygnować z tego punktu profilu wogóle w momencie gdy Ci teoretycznie najlepsi go olewają? Pozdro
    1 punkt
  33. 1 kwietnia 2011 - Špindlerův Mlýn -------------
    1 punkt
  34. Stubaital Najtaniej przytrafiło nam się w tym roku w marcu w Stubaital. Za 7 dni z HB ( śniadanie w formie bufetu, od 16.00 do 17.00 ciasto, kolacja - zupa, II danie, deser ) za 980 PLN od osoby. Jedzenie pyszne i w słusznych ilościach. Hotel Wiesenhof w miejscowości Mieders, 3 gwiazdkowy, pokoje 2 osobowe z łazienkami, można z psem. A tereny narciarskie super. Nawet 14 km jednym ciągiem. Atrakcją jest w sąsiedniej dolinie, tylko 80 km od hotelu, Aqua Dom-piękny kompleks basenowy z termalnymi wodami ( 36 *C, 3 godziny 17 euro ).
    1 punkt
  35. Szału jak na zawodowstwo nie ma. Z czego żyją Ci z poza pierwszej 20 albo 40- dziesiątki :eek: Chyba, że to jest na tej zasadzie, że cały rok prawie nie muszą nic wydawać, bo ich wszędzie wożą, trenują, noclegują, karmią, ubierają, sponsorują etc., etc.
    1 punkt
  36. Austrię w tej cenie znajdziesz:D http://www.agroturystyka-austria.pl/
    1 punkt
  37. Mitku sprzęt jest bardzo ważny...nastąpił olbrzymi postęp - to jest niepodważalne. Szczególnie jeśli chodzi o ciuchy - buty, rękawice, spodnie, kurtki, ale również namioty, butle tlenowe, sprzęt chociażby do podgrzewania wody...wymieniać można by długo...i nie chodzi tu tylko o wyposażenie wspinaczkowe ...bardzo wiele wypraw w Himalaje z czasów PRLu niestety kończyło się dużymi odmrożeniami...w dzisiejszych czasach z pewnością Ci Ludzie mogliby wielu odmrożeń właśnie uniknąć. Komunikacja w chwili obecnej również jest dużo, dużo sprawniejsza - telefony satelitarne itd...w chwilach zagrożenia - to sprawa kluczowa... ...gdyby Wanda Rutkiewicz miała np taki telefon - być może została by uratowana... ? Filmik o Polskiej Królowej Himalajów: [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=-HGkRfeNwuc&feature=related[/YOUTUBE] [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=_JIr0ZUkUdM&feature=fvwrel[/YOUTUBE]
    1 punkt
  38. Masz rację... ...chodź posiadając dzisiejszy sprzęt - z pewnością byłoby im łatwiej, ryzyko tych "Socjalistycznych" wypraw z pewnością byłoby mniejsze. W każdym bądź razie Ludzie tamtych czasów, Ludzie Gór to dla mnie Wielcy Romantycy, Zdobywcy...Optymiści (czasami niestety niepoprawni), Ludzie Wielkiego Serca nie tylko dla Przyrody, ale również dla otaczającego ich Świata.
    1 punkt
  39. Hej Mitku, ...no nie dziwię się Jej. I proszę, przekaż dla małżonki pozdrowienia wraz z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam Mariusz
    1 punkt
  40. Sporo ostatnio na Forum wklejałem artykułów dotyczących czegoś naj... Pora coś napisać, poskładać od siebie. W tym poście chciałbym wszystkim pokazać na filmikach z You Tube najwyższe Góry Świata, czyli 14 Ośmiotysięczników. To, że są dla każdego dostępne filmowe obrazy tych najwyższych Gór i Szczytów - to fenomen internetu. Szkoda, że tak wybitni polscy himalaiści jak Jerzy Kukuczka, Wanda Rutkiewicz nie mieli możliwości korzystać z tak nowoczesnej techniki... ...a w sumie to może i dobrze?...za ich czasów zdobywanie, obcowanie z Kolosami Azji było takie "czyste", romantyczne. Zaczynam w kolejności od najniższych: Shishapangma 8027m [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=nbebn2mY7ng&feature=related[/YOUTUBE] Gasherbrum II 8035m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Broad Peak 8051m (na filmiku epizod narciarski) [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Gasherbrum I 8068m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Annapurna 8091m (Polska Wyprawa) [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Nanga Parbat 8126m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Manaslu 8163m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Dhaulagiri 8167m (i znowu narciarz) [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Cho Oyu 8201m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Makalu 8463m [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...