Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 26.02.2014 w Odpowiedzi
-
Dziś jeździłem w Korbielowie, korzystając z ostatniej chyba okazji by sprawdzić nowe krzesełko. Przed sezonem stwierdziłem wprawdzie, że dam sobie już spokój z wolnymi kanapami i krótkimi stokami, skoro pod nosem mam Czantorię i "nowe" Skrzyczne, ale na skutek "zimy stulecia" musiałem zweryfikować swoje plany, bo jeździć w kółko po jednej trasie (którą znam na wylot) niespecjalnie mi się uśmiecha.W Korbielowie wiosna - piękna pogoda sprawiła, że mimo kiepskich warunków (tabliczka o kamieniach i jeździe na własną odpowiedzialność) nikt nie miał ochoty na narzekanie. Zacząłem od trasy przy nowym krześle, ale im później, tym więcej narciarzy przechodziło po pasie błota na trasę przy "Babie" (na tym samym karnecie, pod warunkiem zakupu "czasówki" a nie punktów). Tam pas leżącego śniegu był znacznie szerszy, a przetarcia (nie licząc miejsca przy wysiadaniu) zaczynały się dopiero w połowie stoku, gdzie zaczyna się nieco stromiej. Ten stok jest bardziej nachylony na północ, a poza tym ma trawiaste podłoże. Natomiast przy "czwórce" nieźle było tylko na dole, od momentu wjazdu w las (bardzo równo i twardo), wyżej dużo kamieni, zwłaszcza w środkowej części. Wyżej był też naśnieżony kawałek trasy z Buczynki (widać przygotowali się na otwarcie), no ale nic z tego. Jacyś narciarzy widać było w oddali także na polanie Strugi, choć wydawało mi się, że armatek tam nie było.Pod nową kolejką wita narciarzy napis "Zakaz wjazdu pseudoekologów!", którym jednak udało się doprowadzić do likwidacji naśnieżania z Miziowej na Szczawiny. Oby właściciel nie zniechęcił się tym, a także kiepską zimą - wyprzęgana "czwórka" spod Jontka na Buczynkę to chyba najpilniejsza inwestycja.15 punktów
-
O 13:30 dzwoni do mnie żona i pyta gdzie się podziewam. No jak to gdzie? W nocy był mróz, dziś ładna pogoda, to gdzie mogę być? Pewnie że na Telegrafie :crazy: I powiem szczerze, że nie żałuję nawet sekundy spędzonej dziś na stoku, no może poza jednym zjazdem, kiedy zapomniałem zapiąć klamry w butach :stupid: i szkoda mi po prostu tego zjazdu. Ale od początku. Na 10 oprócz mnie przybyło także kilkanaście, a potem kilkadziesiąt osób, ale w żadnym wypadku nie powodowało to ani kolejek an tłoku na stoku. A sam stok to sztruks i beton, czyli to co lubię. Miejscami wychodził lód, ale w niczym nie przeszkadzał w jeździe. Dopiero tak ok. 12 na samym dole pojawiał się rozmokły śnieg i cukier, ale to dopiero przed samymi bramkami. A reszta cały czas w doskonałym stanie, twardo, szybko, fajnie. I tak było do 13:30, kiedy skończyłem jeździć. W sumie zrobiłem 38 zjazdów :stupid: Na dzień dobry było tak: i tak: a na koniec tak: No i jeszcze iSki tracker: http://www.iskitracker.com/tracks/shared/JsZhQnmD6AS2ft46pQuX Tu pół dnia jeździłem, a Wy mówicie że SkiWelt słaby :stupid:10 punktów
-
W poniedziałek byłem na Złotym Groniu w Istebnej. Środek trasy przetarty bardzo mocno, ale tam, gdzie była glina i minerały odgrodzone płotkami czy chorągiewkami, więc nie było niemiłych niespodzianek. Jadąc z góry wystarczyło się trzymać prawej strony (oczywiście sam początek - pierwsze kilkadziesiąt metrów od kolejki trzeba było środkiem) i było spoko, a od wypłaszczenia już całą szerokością bez przetarć. Cały czas jeździliśmy w "strefie treningowej" - tam sporo śniegu mają, także luz. Niestety na początku nie było czasu na robienie zdjęć, ponieważ telefon dzwonił cały czas, później się wkurzyłem, wyciszyłem gadzinę i przez to zapomniałem, ze go mam, dlatego żadnych zdjęć nie zrobiłem Za to bardzo przepraszam... Wracając przejechaliśmy przez salmopol, więc mówię, jak sytuacja wygląda z perspektywy parkingu: - Złoty Groń - jak wyżej - Zagroń - wygląda na to, ze śniegu mają więcej, patrząc z parkingu do góry wszystko białe, bez przetarć - Cieńków - tyle, ile zdołałem zaobserwować: niby biało, ale widać, że już straszna bryndza (byłem tam koło 13) - Klepki - podobnie, jak Cieńków, ale chyba mniej śniegu. Szczerze powiedziawszy bardziej się tam skupiłem na obserwacji Cieńkowa - Juliany - dużo samochodów na parkingu, z którego niewiele widać. Tyle, ile widziałem wyglądało ok - chyba lepiej jak Cieńków. - Biały Krzyż - biało, ale wiadomo, jak tam jest - głównie pługiem do tyłu i dość gęsto W Istebnej powiedziano mi, ze w nocy cały czas temperatury na minusie, więc ostro śnieżą, ale w ciągu dnia po 11 już lampa mocna i szybko odpuszcza. Ten Zagroń fajnie wygląda, więc może jest to jakaś opcja na weekend, bo wszystko ma zacząć spływać od piątku. Także do weekendu 7-9.03 może już być nieciekawie. Jutro będę na Złotym od rana do wieczora. W sobotę jadę do Zwardonia na Mały Rachowiec (najprawdopodobniej). 3-7.03 będę na Harendzie. Jak tylko znajdę chwilę i dostęp do neta, to coś tutaj wrzucę na szybko Możliwe, że jeszcze 8-9 gdzieś tam będę w okolicach Zakopanego, to też postaram się dać znać co i jak8 punktów
-
7 punktów
-
Witam tak jak objęcałem podzielę się swoimi spostrzezeniami Wyjazd wyskoczył spontanicznie bo w wypdł ktoś z grupy i udało mi się wskoczyć na to miejsce Mieszkamy w HUben kawałek za LAngenfeld , do przystanku skibusa ok 100 m, domek dla 14 osób w cenie 1400e, ta jak na tę porę cena całkiem przyzwoita. 1.dzień - Ruszam skibusem 7.47 pod gondolką jestem 8.02 - słoneczko świeci lekki mrozek Warunki o jakich marzy się każdemu narciarzowi a deskarzą zwłaszcza , po wyratrakowaniu spadł świeży opada śniegu który pięknie się cieło gdy były pustki na stoku , minusem takich warunków to iż w wielu miejscach się zmuldziło okropnie , jazda na sam dół bez sensu , kasza i cukier ale góra super. 2. Dzień - wyruszam tak samo , pogoda cudo , trasy rewelacja Ludzi rano mało , potem odbijają i miejscami tłoczno ale ja staram się podążać odwrotnie niż pedzacy tłum Te dwa dni poswiecilem na Giggijoch i lodowiec , moja opinia o trasach jest taka iż każdy początkujący i jeżdżący lepiej znajdzie tu swoje miejsce Mi najbardziej podoba się 11 czerwona i 14 czarna która ma jakby dwa oblicza to pod ławką gdzie powinna być czerwona oraz najbardziej położona na prawo gdzie prawie nikt nie jeździ bo kawałek ścianki i ludzie rezygnują . 3. Dzień wyjazd do Obergurgl co dalej zwany będzie GUrgl Ruszam 7.09 i w Gurglach jesteśmy pod wyciągiem jesteśmy przed 8.00 a tu niemiła niespodzianka , wyciągi ruszają dopiero od 9.00 Trudno idziemy na kawę i czekamy , 8.48 otworzyli i jazda Pogoda cud miód malina , lekki mrozek śnieg bajka trasy super Startujemy z centrum gondolką na sama górę i jazda 1 czerwona plus 17 i 16 Jazda bez trzymanki nikogo na trasach nie widać Obje góry w Obergurgl godne polecenia , po 12 zmiana i jedziemy top-express do Hoch Tam troszkę wiecej ludzi ale można znaleść samotne trasy , mi najfajniej jechało się z dołu gondolką na górę tam 26 niebieska do gondolki gdzie ciagle jechałem sam która prowadziła do trasy 28 No i jazda 28 czerwona kawałek niebieska i 25 czerwona na sam dół ( polecam taką kombinacje ) Na trasach warunki do samego końca super Orczyki sobie odpuscilem Cały ośrodek biorąc pod uwagę trasy , przygotowanie , widoki , wyciągi jak dla mnie czołówka alpejska a mniejsza ilośc ludzi powoduje iż lepiej się tam jeździ niż w SOlden ( jak dla mnie ) Zdjęcia po powrocie Cd. Nastąpi6 punktów
-
Odjechani Kolesie. Takie zabawy na takich nartach :shocked: [video=youtube;1cppkpKu-CA]6 punktów
-
W wypadku "stylu" MH problem dla sędziów to interpretacja przejechania nartą wewnętrzną po położonej tyczce. W świetle regulaminu światło bramki nie jest ograniczone tyczką lecz punktami osadzenia tyczek. Narta nad tyczką zanim swiatło bramki miną stopy nie jest sytuacją prawidłową - od interpretacji sędziów zależy, czy uznają że miał miejsce przejazd poza światłem bramki czy nie. (FIS ICR ,661.4 a konkretnie 661.4.1.3) Pozdrawiam Marek5 punktów
-
Do tego trochę transmisji z Mistrzostw Świata Juniorów: Czwartek 27.02: 09:00 Jasna - Gigant kobiet, 1 przejazd (60 min) E2 13:00 Jasna - Gigant kobiet, 2 przejazd (60 min) E2 Piątek 28.02: 09:00 Jasna - Slalom kobiet, 1 przejazd (60 min) E2 13:00 Jasna - Slalom kobiet, 2 przejazd (60 min) E2 Trzymajmy kciuki za nasze dziewczyny, które wystąpią w składzie: Katarzyna Wąsek (SS-R Czantoria Ustroń) Sabina Majerczyk (LKS Poroniec Poronin) Iwona Kohut (Szusujmy Razem Bielsko-Biała) Maryna Gąsienica-Daniel (MUKS Śmig Zakopane) Magdalena Kłusak (AZS Zakopane) Anna Kolasa (KS Firn Zakopane) :smile:4 punkty
-
3 punkty
-
No wiem kiedyś tam jeździłem z małżowiną moja jak stawiała pierwsze kroki na nartach. Kumpel jest właśnie na Cieńkowie, i donosi, że w nocy mróz był, ale nie śnieżyli bo armatki pochowane wogóle są. Poniżej zdjęcie jego autorstwa Na oko i na odległość wygląda to średnio raczej. Wysłane Tapatalkiem3 punkty
-
Długo się zastanawiałem gdzie umieścić dwa poniższe filmiki...i stwierdziłem, że to będzie dobre miejsce. Zabawy facetów i babeczek w Skandynawii. Najpierw może płeć piękna... (tu myślałem, o kategorii z "laseczkami" :biggrin: ). ...nie dosyć, że na śniegu w bikini...na nartach za krową, to jeszcze potem na krowie - ehhh ta szwedzka młodzież :eek: :stupid: [video=youtube;ZD0gC5TqZA4] No a płeć "brzydka"...cóż? Jak jest śnieg, to czemu nie? Zawody pływackie w puchu :biggrin: [video=youtube;TJMWkdTZW-U]3 punkty
-
a ja mam nadzieję , że powstanie a takie pierd.....nie , że mieszkańcy nie chcą :, to krótko , nie mieszkasz tutaj ,więc nie wiesz jak jest naprawdę , a tylko powtarzasz wymyślone pierdoły ( że wilki , że niedźwiedzie , może jeszcze Yeti:stupid: ) , które wygaduje , czy też wypisuje pseudo obrońca wszystkich istot.2 punkty
-
No na zeszłą zimę chyba narzekać nie możemy.... Ja jeszcze 10 kwietnia jeździłem na nartach w mikrostacji narciarskiej Paczoskowo (12km od Gdańska) i śniegu było ponad pół metra! Wieżyca, Elbląg śmigały jeszcze do pierwszych dni maja! To był sezon sezonów. Najstarsi kaszubscy górale spod Wieżycy tak długiego sezonu nie pamiętali. W górach o ile pamiętam też niczego sobie było... ! Cóż... fortuna kołem się toczy. Po dwóch potężnych zimach musiało nieco odpuścić. Ja w tym roku nawet nie zamontowałem bagażnika na narty. Szczyrk odwiedziłem tylko online, mimo, że miałem zaklepane 2 tygodnie. Ale jechać 650km po to żeby w błocie się taplać... Szkoda kasy. Ostatni raz nie byłem na nartach w górach w 1981r po wybuchu stanu wojennego. Masakra, ale jakoś nie żałuję. Całe moje narty w tym roku to dosłownie kilka godzin w Sopocie na Łysej... ;-)) [video=youtube;Zcuga3RN5sI]2 punkty
-
Wstawiam przyszły tydzień: Czwartek 6.03 13:30 Are, - Gigant kobiet, 1. przejazd (60min) E2 16:15 Are - Gigant kobiet, 2. przejazd (75min) E2 Piątek 7.03 15:30 Are - Gigant kobiet, 1. przejazd (60min) 19:15 Are - Gigant kobiet, 2. przejazd (30min) E2 Sobota 8.03 09:15 Kranjska Gora - Gigant mężczyzn, 1. przejazd (60min) 10:15 Are - Slalom kobiet, 1. przejazd (60min) 12:30 Kranjska Gora - Gigant mężczyzn, 2. przejazd (45min) 13:30 Are - Slalom kobiet, 2. przejazd (60min) E2 Niedziela 9.03 09:15 Kranjska Gora - Slalom mężczyzn, 1. przejazd (60min) 12:00 Kranjska Gora - Slalom mężczyzn, 2. przejazd (75min)2 punkty
-
Suche dzis rano (jazda od 8:00)zamrożone i warun super. Jeździłem do 12. Potem juz stok wyglada troche inaczej ale o niebo lepiej niż harenda wczoraj po południu. Od 16 pożyczam Magnum 80 czy jakoś tak Wysłane z mojego C2105 przy użyciu Tapatalka2 punkty
-
W SON dobrze pojeździsz na Julianach (10-tka) i nieźle na Golgocie . Masz konkretne dwie trasy i jedna łagodna (8) .Tylko na trasę numer 7 nie wybieraj się bo tam kamole Byłem w poniedziałek. ,,Wiosna'' trwa i śnieg spływa chociaż w nocy był w Beskidach lekki mróz2 punkty
-
Kolego Kiniu żadnej wiadomości na priv nie dostałem,ale nie szkodzi,wysłałem Ci co i jak i gdzie szukać,myśle że coś znajdziesz Ps.Jakbyś czytał że tak powiem nie po łepkach :wink: to byś wiedział z wcześniejszych moich postów że od 1.03. kwateruje Radstat nelka z kupnem biletów to różnie bywa : Ja np.zaczynam nartowanie w Obertauer a tam jak wiesz inne skipasy A i powiem Ci że organizacyjnie to też często różnie bywa żeby się zgrać Co innego jak się jedzie w jednej grupie :wink: Takie moje zdanie w tym temacie :2 punkty
-
Relacja z drugiego dnia w Skiwelt oraz parę zdjęć jakie zrobiłem podczas "nartowania"2 punkty
-
No to nie jest tak, na te 500 m stoki jedziesz ponosząc koszt kilkudziesięciu zł, coś Ci nie pasuje nie ma warunków wracasz do domu i już. Natomiast ja na marcowy wyjazd nie zdecydował bym się z wyprzedzeniem tak jak Wy(tu przeczę sam sobie bo mam zaplanowany wyjazd 21 marca, no ale to jak by mnie ktoś wkręcił:stupid:). Bo warunki na trasach na wysokości 1600, a 2500 mogą być diametralne różne i to bez względu na to czy to listopad, czy kwiecień.2 punkty
-
celnie : przeglądałem z ciekawości wyniki ostatnich eliminacji mp amatorów i po szybkim przeliczeniu wyszło mi że na 5 z 7 eliminacji (kluszki, istebna, limanowa, zieleniec, przemyśl) średni czas przejazdu najlepszego zawodnika na polskim gigancie to 28.8 sekundy. Tylko na szymoszkowej i w szczawnicy było około minuty. Ludzie, dlaczego jeździcie setki kilometrów i płacicie wpisowe za 30 sekundowe zawody na łączce? Taki kalendarz nie pozostawia złudzeń, jedynie w szczawnicy i na stożku można liczyć na coś co przypomina zawody narciarskie, reszta to faktycznie PUCHAR MISIA. Tylko nie zapomnijcie gumy i nart r>35m :biggrin:2 punkty
-
WitamWczoraj wieczorem wróciłem z tygodniowego wypadu do Dwóch Dolin. Byłem rodzinnie z większa grupa znajomych w bardzo różnym wieku i o pełnym przekroju umiejętności. Uwzględniając zdanie wszystkich uczestników wyjazdu mogę jedynie napisać - rewelacja - a uwzględniając warunki tej zimy z faktem iż na miejscu opad naturalny może być raczej pomijalny to po prostu cud. Przez cały tydzień była piękna pogoda - momentami lekkie zachmurzenie i mały opad. Jednego dnia deszcz padał solidnie ale w godzinach wieczornych i nocnych. Przez cały tydzień temperatura w dzień na solidnym plusie z niewielkim mrozem w nocy lub nawet jego brakiem. Uwzględniając te fakty przygotowanie stoków należy uznać za znakomite. Ze względu na temperatury oczywiste była ranne wstawanie i pojawianie się na wyciągu przed 9.00. Napotykało się wtedy idealne warunki do naprawdę konkretnej jazdy. Później stok miękł i w rejonach gdzie śniegu było więcej oraz trochę stromszych ( ścianeczka na końcu w Szczawniku oraz dół Wierchomli) warunki robiły się męczące.Połączenie pomiędzy głównymi wyciągami pomimo trudności (brak naturalnego śniegu, konieczność dowożenia tegoż itd.) jest cały czas zachowane i nie wymaga więcej wysiłku niż kilkanaście odepchnięć kijkami. W środę uruchomiono po awarii wyciąg przy trasie nr 5. Krótka ale naprawdę fajna traska z dobrym śniegiem. Myślę, że pomimo wyjątkowo nieszczęśliwej w tym sezonie zimy w SZ/W spokojnie będzie można spędzić jeszcze przynajmniej dwa, trzy narciarskie tygodnie. Polecam informacje śniegowe na stronach bo chłopaki nie kłamią!.Dłuższą relację ze zdjęciami dam w innym temacie.Pozdrowienia2 punkty
-
Ledwo zakończyły się Igrzyska Olimpijskie rozpoczyna się kolejna duża impreza narciarska, z częścią tych samych uczestników, a o tyle ciekawa, że tuż za naszą granicą, w Jasnej na Słowacji. Wśród zgłoszonych uczestników niejaki Henrik Kristoffersen, a także punktujący solidnie w slalomie w tym sezonie szwajcarzy Luca Aerni i Daniel Yule. Grono zawodników, którzy zdobywali w tym sezonie punkty uzupełniają Santeri Paloniemi z Finlandii oraz Marcus Monsen z Norwegii. Poza tym cała grupa zawodników punktujących w PE i po raz pierwszy od dawna wśród najwyżej notowanych w swojej specjalności Polak Michał Jasiczek (nr 13 w klasyfikacji slalomowej juniorów). Od jutra pierwsze zawody super-g i superkombinacja mężczyzn.1 punkt
-
Racja ,trzeba zainwestować w Szczyrku i nacisk położyć na poprawę systemu naśnieżania bo takich zim jak obecna to w każdym dziesięcioleciu jest przeciętnie trzy np. od 2004 roku :2006/2007; 2007/2008 i obecna bo klimatyczna trwa od 01.12 do 28.02 .2014r.Inwestowanie milionów w tak nisko położone tereny gdy niedaleko położone są stacje narciarskie (SON I COS)z wyżej położonymi atrakcyjnymi trasami narciarskimi jest bez sensu. Takie jest moje zdanie.1 punkt
-
Ja ze znajomymi (1-3 osoby) planujemy zakończenie sezonu w tamtych okolicach (od piątku też tam będę :crazy:) pomysł jest prosty - wybrać wysokie ośrodki, ruszyć w niedzielę 30 marca około 17 - 1 dzień Isghl, 2-3 dzień tzw. gurgle - Obergurgl-Hochgurgl i tutaj nocleg , 4 dzień Solden z festiwalem (lubimy muzykę klubową) około 18 ruszamy do polski w piątek rano w Warszawie. Na chwilę obecną mam pewnego jednego znajomego, a wiadomo że więcej osób to tańszy przejazd.... a jest co dzielić ( Warszawa - Stubai -Pitztal- Solden -Warszawa) ostatni wypad: Przejazd tankowania w drodze do : 292,18 + 260,03 + 322,16 =874,37 Tankowania w drodze powrotnej: 260,15+245,24+200,07 =705,46 winieta austra 37 Wjazd do doliny 21,5 autostrada pl 72,9*2 = 145,8 suma przejazd: 1784,13 około 15 marca będę znał skład wyjazdu oraz czy mamy wolne miejsce.1 punkt
-
Odnoszę wrazenie że dyskusja jest bezproduktywna Jeden lubi tak, a Drugi inaczej Ja jak wiecie też lubię mieszkać blisko stoku, ale dopuszczam "akcję Radstadt" w celu wypadów codziennie w inne miejsce.1 punkt
-
No to sie cieszę że mogłem choć trochę pomóc,mam nadzieje że coś wyszperałeś z Hofera austryjackiego,jest jeszcze możliwość z Aldi niemieckiego,ale to Ci wyjaśnie jak uskładasz trochę postów i odblokuje Ci się priv. :smile:1 punkt
-
Marcin dzięki bardzo za priva niestety nie mogę ci odpowiedzieć bo serwis blokuje nowicjuszy :smile: To może też być powód dla którego wczoraj nie poszła wiadomość do Ciebie, choć wczoraj nie dostałem żadnego info że nie może pójść. Mam na razie 5 (z tym będzie 6 ) postów a muszę mieć min 15 żeby móc wysyłać privy. Tzn wg info mogę przesłać wiadomość do amd, JC, SB i Bończy ale niestety to też nie działa co zgłosiłem w kategorii Nasze sprawy/Tematy dot. skionline.pl. Także zapisałem sobie odpowiedź i jak tylko będę miał możliwość to prześlę. A odnosząc się już konkretnie do cytatu wyżej, to tak jak ktoś też napisał, w tym wątku nie pisałeś nic o innej lokalizacji :smile: wątek czytałem cały nie po łepkach:wink: , ale twoich wszystkich postów wybacz nie. Tak czy inaczej sprawa się wyjaśniła i moja odpowiedź na priva czeka do wysyłki. Jeszcze raz Dzięki bardzo za priva.1 punkt
-
Ot to właśnie chciałem też napisać, ale pomyślałem sobie, że zaraz mi się znowu dostanie, że nowicjusz się wymądrza :smile: tym bardziej, że dyskusja poszła trochę w innym kierunku niż wątek założony przez "nelkę", ale może dzięki temu jest cały czas na topie :smile:Przechowalnia świetna sprawa, też korzystałem z niej w zeszłym roku przy Golden Jet i spacerkiem do pensjo 3-5 min.Także polecam wszystkim bo to naprawdę dobre rozwiązanie.Foteczka z takiej przechowalni1 punkt
-
Ah Ci rosjanie.. [video=youtube;e5J1B8JBRBs]http://www.youtube.com/watch?v=e5J1B8JBRBs Moje strony dodatki do wnętrz i samochody specjalistyczne1 punkt
-
1 punkt
-
...dla niezorientowanych,Helmissimo jest to gigant na 4,5 km z wpisowym w wysokości 25 euro,a więc znacznie niższym w przeliczeniu na 1 bramkę,których jest 115,podobnie jak w 6 kilometrowej Gardenissimie...Nie wspomnę już o różnicach w warunkach śniegowych,przygotowaniu trasy i emocjach... Niestety nawet 5000 euro w zasięgu ręki jako nagroda,którą możecie wygrać w tej drugiej imprezie,co z nawiązką pokryłoby Wam koszty wyjazdu z piętnastoosobową dalszą rodziną nie jest w stanie zmobilizować społeczności skionline...1 punkt
-
To latwy i krotki stok,do tego sporo uczacych sie... Pelny ogien 2 godz. ,grzaniec,pelny ogien i do domciu. Albo przyjechac na krocej.1 punkt
-
Ja byłem tydzień temu na tatrzańskiej, jeździłem tam pół dnia i później uciekłem nad strebskie gdzie stoki utrzymują się dłużej w znaczenie lepszym stanie, warunki świetne. Ten sam karnet. Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka1 punkt
-
W nocy jest na minusie i niektore osrodki w tym czasie snieza,np. Siglany.Chyba tez Soszow i Nowa Osada,wiec moze byc calkiem znosnie. :1 punkt
-
Jacku, drugi dzień również bajkowy jak i pierwszy :smile: Relacja super podnosząca na duchu jeśli chodzi o warunki - do początku marca ma tam trochę popadać śnieg, więc jest to możliwe, że z kmarcinem i bumerem trafimy nieco chłodniejszą aurę. Ulżyło mi mocno...że byłeś tam tylko dwa dni - bo przy 6ciu i tak szczegółowym opisie i pięknych zdjęciach - nie miałbym w ogóle roboty z relacją z pobytu... ...a tak? Jest plan przejechania wszystkimi otwartymi trasami + wycieczki do Kitzbuchel :smile: Będzie o czym pisać, oj będzie :1 punkt
-
Chris Dzisiaj Hohe Salve wyjedziesz dwiema nowoczesnymi gondolami! Czarne trasą są w każdej miejscowości i każda ma ponad 1 km. Świat się zmienia . Pewnie warto wrócić tutaj jeszcze raz.1 punkt
-
Z przyjemnością zobaczyłem film do końca, świetny ale "gleba" na końcu to po prostu oplułem kawą monitor...:biggrin: Pozdr.Torres1 punkt
-
Można typować resztę zawodów do końca sezonu. Wstawiłem nowe terminy i czasy startów1 punkt
-
Nie mogę sobie odmówić pokazania postępów, jakie Bartuś uczynił od poprzedniej zimy: [video=youtube;pAdmSKD2JNU] Filmik był nakręcony ok. 10 dni temu, na Kronplatzu.1 punkt
-
Witam Dziś nasza gospodyni naprawiła internet Jutro coś skrobnę ale daje wszystkim pod rozwagę czy nie lepiej wykupić Gurgle zamias SOlden ? Jak dla mnie zdecydowanie lepiej w gurglach1 punkt
-
Nie przyjmuję tej argumentacji!!!!!!!!!! Tadek PS. Andrzej Bachleda w 1968 roku był na początku kariery. Dla niego to 4 miejsce było warte 100 razy więcej niż 2 dla MH w 2014 roku. I kasa nic tu nie zmienia1 punkt
-
Oczywiście, że znamy. Aspen, Puchar Świata, rok 1968. Andrzej Bachleda mija bramkę, nikt tego nie widzi, kamer nie ma. Andrzej zajmuje chyba 4 miejsce. Zgłasza się do komisji i przyznaje do minięcia bramki. Po chwili konsternacji komisja to przyjmuje i ogłasza dyskwalifikację. Tylko była jedna jedyna różnica. Andrzej Bachleda to jest gość i Sportowiec przez duże S. MH jest tylko doskonałym technikiem. Tadek1 punkt
-
Byłem na Łomnicy w zeszłym tygodniu w środę, piątek i niedzielę. Warunki wiosenne, tak ze 2 godziny twardo, potem wszystko płynie, bo temp. dochodzi do 10 stopni. W piątek w nocy przymroziło, to warunki były ok. troszkę dłużej. W niedzielę z kolei świeciło słońce, to szybciej stoki padły. Trasy czynne wszystkie oprócz czarnej. Na każdej ściance dosyć szybko tworzą się muldy. Na generalu (nr 5/6) nawet po kolana :smile: Ludzi sporo, bo są słowackie i mazowieckie ferie, aczkolwiek w szczytowych momentach kolejki nie dłużej niż na 2/3 minuty.1 punkt
-
1 punkt
-
Jestem na nartach w Austrii i mi troszke nieporecznie na tel. Chyba przedostatnie zawody SL APS, na początku przejazdu złapał tyke. Nie zauwazyli tego ani sędziowie, ani konkurencja ani kamery. On z pewnością wiedzial. Na drugi czy którys dzień TV pokazala jego przyjazd z błędem. Marcel zwycięstwo i 100 pkt. przyjął z godnoscia, zgodnie z filozofia Aklima "nie on pierwszy, nie ostatni" plus cos tam jeszcze o rzucaniu kamieniami, taki mariaz biblijno- alpejski. Bylo gdzieś o tym na forum. Moze ktos podpowie.1 punkt
-
Zrobił to, żeby odwrócić uwagę od faktu, że 5 minut wcześniej wziął tyczkę między nogi:)1 punkt
-
Ja tylko nieśmiało przypominam, że dzisiaj jest cos takiego jak: 17:55 Innsbruck - konkurencja drużynowa na E2 lista drużyn: 1 Austria BREM EvaMaria THALMANN Carmen FELLER Manuel SCHOERGHOFER Philipp 2 Switzerland FEIERABEND Denise HOLDENER Wendy VOGEL Nadja GINI Marc SCHMIDIGER Reto VOGEL Markus 3 Italy AZZOLA Michela BENZONI Marta MOELGG Manuela RONCI Giordano TONETTI Riccardo ZINGERLE Alex 4 France PELLISSIER Marion PIOT Jennifer BUFFET Robin THOULE Nicolas 5 USA FORD Julia STIEGLER Resi CHODOUNSKY David KASPER Nolan 6 Sweden PIETILAEHOLMNER Maria SWENNLARSSON Anna HARGIN Mattias LAHDENPERAE Anton LARSSON Markus 7 Germany DUERR Lena WEINBUCHNER Susanne LUITZ Stefan SCHWAIGER Dominik STRASSER Linus 8 Norway LOESETH Mona LOESETH Nina JOHANSEN Truls SOLEVAAG SebastianFoss 9 Slovenia BREZOVNIK Sasa BUCIK Ana PLUT Eli KUERNER Miha SKUBE Matic ZERAK Misel 10 Czech Republic DUBOVSKA Martina SMUTNA Michaela KRYZL Krystof TREJBAL Filip Rozpiska na weekend: Czwartek 27.02. 11:30 Kvitfjell - Zjazd mężczyzn, trening (90min) E2 Piątek 28.02 11:30 Kvitfjell - Zjazd mężczyzn (90min) Sobota 1.03. 10:00 Crans Montana - Zjazd kobiet (90min) 11:30 Kvitfjell - Zjazd mężczyzn (90min) Niedziela 2.03. 09:45 Crans Montana - Zjazd kobiet do kombinacji (75min) 11:00 Kvitfjell - Supergigant mężczyzn (105min) 12:45 Crans Montana - Slalom kobiet do kombinacji (60min)1 punkt
-
Tak na "powitanie" zarzucasz ,że ten gość zmyśla??? marcinn Nie ładnie Kiniu1 punkt
-
Cześć Może będzie ale nie spodziewaj się jakichś cudów. Aparatu czy kamery od dawna nie wożę a jak jest fajnie na nartach to telefonu tez nie chce się wyciągać.Dodałem parę zdjęć tylko muszę pozamieniać miejscami żeby było sensownie.Dawało się bez problemu wiercić i parenaście skrętów szybciej przejechać więc naprawdę jest tam OK. Słabo widać ale zajęliśmy wąski fragment w prawej części stoku i krótkie tyczki nie wylatywały. Pozdro1 punkt
-
To mamy rekord świata w szybkości podsumowania wyników typowania Dziękujemy bardzo kierownictwu, natomiast mnie nurtuje kwestia dlaczego w wynikach typowania slalomu w Kitzbuhel mamy użytkowników darek07 i atenka z maxem na dwóch pierwszych miejscach? Prosiłbym o wypowiedź kierownictwo w tej sprawie, bo jeżeli im się upiekło, to zaraz pojawią się naśladowcy, tak jak zapewne już nikt po wzięciu w slalomie tyczki między nogi nie będzie przerywał przejazdu.1 punkt







