Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      16 752


  2. johnny_narciarz

    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      8 428


  3. idealist

    idealist

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      1 230


  4. m-ski

    m-ski

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      150


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.12.2014 uwzględniając wszystkie działy

  1. Das Weiße Kreuz Ice Arena kaput! Dziś szybki rozruch przed Wigilią.Rano wiosenna i słoneczna pogoda,w niczym nie przypomina,że jadę na narty.Nawet na górze już z rana jest +1 st.Ludzi przed 10 niewiele,później nawet się zebrało.Niestety już pierwsze spojrzenie nie zachwyca. Wszystko co można powiedzieć,to to,że gdzieniegdzie wystaje śnieg.Jednak tam gdzie jeszcze biało,warunki z rana całkiem fajne - twardo i szybko.Niestety z każdą chwilą jest coraz gorzej i wszędzie zaczyna wyłazić trawa.Walczą jak lwy,ale chyba szybko polegną,jeśli nie przymrozi i popada.Jeśli ktoś jeszcze chce się tam wybrać,polecam być z samego rana.Dwie godzinki i do domciu lub knajpy. Stok z bliska: Całość z góry: Nawet sobie pojeździłem,ale oczywiście chciałoby się czegoś więcej.Dziś kupiłem czasówkę na 2 godziny.Włączyłem Endomondo,a to zmierzyło mi nieco ponad 17 km.Kiedy kupiłem 20 wyjazdów,pokazało mi nieco ponad 10 km.Widać,wszystko zależy jakie są kolejki i ilu jest początkujących. Raz poprosił mnie jakiś młody Holender na snowboardzie,żebym z nim pojechał,ale niestety się uczył i było tylko takie "FOLFF",w tą pućtre.Drugi raz stanowczo odmówiłem,bo kolanko,a po za tym nie miałem ochoty być cały z błota. :tongue: Chyba czas wrócić na rower. Wesołych Świąt dla wszystkich! :cheerful:
    6 punktów
  2. Wpadłem dzisiaj z aparatem do SONu. Jeszcze nigdy nie widziałem tylu armatek przegotowanych do naśnieżania na raz. Widać, że nowy właściciel przerzucił dodatkowy sprzęt ze Słowacji. Armaty stoją na trasie do Soliska, na Golgocie w uzupełnieniu lanc, na Julianach (czerwona trasa). Zapraszam do galerii
    5 punktów
  3. Zdrowych, spokojnych i wesołych świąt dla wszystkich maniaków zjazdowych !
    4 punkty
  4. Zdrowych, spokojnych, rodzinnych Świąt, odpoczynku od codziennego zgiełku, wymarzonych narciarskich prezentów pod choinką, no i chociaż odrobinę śniegu:angel:
    4 punkty
  5. SB,nie ma co czarować. Ludzi już teraz jest dużo. Na Planaiu były kolejki do wyciągów, w Obertauern były jeszcze większe kolejki, dzisiaj we Flachau stosunkowo najluźniej. My jeździmy do jutra, ale na pewno na ludzi jeszcze przybędzie. Jest dużo Austriaków, sporo Holendrów, Niemców, Skandynawów, Polaków właściwie nie ma. Z pewnością zagęszczenie na stoku jest spowodowane okrojoną liczbą wyciągów i tras. W każdym razie dzisiaj udało nam się solidnie pojeździć. Zaczęliśmy przed 9 trasą pod gondolą Flying Mozart, otwarta jest do stacji pośredniej i jest to trasa nr 1 dzisiejszego dnia. Rano doskonała, dobrze przygotowana, długa, szeroka, przy samej stacji pośredniej zdarzały się przetarcia i minerały, ale jak na tę pokrywę śnieżną nie ma na co narzekać. Kilka przejazdów nią z rana poczułam bardziej w nogach niż cały dzień na traskach Obertauern. Jeździliśmy również Spacejet 3, trasa ok. Potem przepięliśmy się G-Linkiem na Grafenberg, gdzie trasy wyżej położone trzymały się nieźle, ale niestety dojazd z powrotem do G-Linka to masakra na ostatnim odcinku, mega przetarcia, połacie lodu, kamienie... Ilość narciarzy, niskie położenie i mała warstwa śniegu zrobiła swoje. Koniec dnia spędziliśmy po stronie Flachau, trasa pod Spacejetem zrobiła się betoniasta, zepchnięta przez narciarzy wierzchnia warstwa śniegu ukazała całe lodowiska, było ciężko. Najlepiej trzymała się trasa pod Mozartem, do ostatniego zjazdu po 15 było na niej całkiem przyjemnie.Ogólnie ośrodek Flachau-Wagrain przypadł nam do gustu, znaleźliśmy trasy długie, o fajnym nachyleniu, można się tam wyjeździć. W knajpach taniej niż wczoraj w Obertauern, jest ich na pewno więcej więc i o miejsce łatwiej. Zatrzymaliśmy się w przyjemnym miejscu pod wyciągiem Hachau. Właściciel robił cuda, flambirował przy stolikach, częstował gości schnapsem, wkładał na głowę śmieszne kapelusze, pozował do zdjęć... :)Jutro nasz ostatni dzień na nartach, jeszcze nie zdecydowaliśmy czy jedziemy do Reiteralm/Schladming czy znowu do Flachau. Wszystkie prognozy wskazują na znaczne ochłodzenie i opady śniegu od jutra więc przyszły tydzień zapowiada się jeszcze lepiej w Salburgerlandzie, choć i ten zły nie był. Temperatury nie były aż tak wysokie jak prognozowano, codziennie w nocy jest kilkustopniowy mróz, dzisiaj po 15 na dole w Wagrain było ledwie 2 stopnie, a nie prognozowane 6 czy 7. Wrzucam parę fotek jakości komórkowej ze stoku i knajpy, wszak Apfelstrudel i Germknodel to pozycje obowiązkowe
    3 punkty
  6. No ja bym wszystkim w Szczyrku radził napełnić jeszcze dzisiaj wanny i wszystkie wiadra i gary wodą i naftę do lamp niech kupią:tongue:, bo jak to wszystko powłączają to wody w Żylicy i kranach braknie, a prądu tym bardziej:stupid:
    3 punkty
  7. Janka prognozy niestety się sprawdzą. Tym razem prognoza Janka, jak i prognozy w kilku źródłach (skionline.pl, accuweather, czy snow-forecast) mówią jednym głosem - idzie zima!!! Prognozowany jest siarczysty mróz (w górach do -20C) oraz opady śniegu. O ile prognozy mogą sie mylić, to Janek... nie ma takiej opcji . Zima nadciąga!!!
    3 punkty
  8. A ja wszystkim życzę spokojnych świąt :cheerful:
    3 punkty
  9. ile ozdób na choince,ile poczty leży w skrzynce,ile potraw jest na stole,ile siana macie w stodole(lub banku:),ile spadło w górach śniegu,ile czasu spędzacie w biegu,Tyle w święta miejcie radości,dobra,ciepła i miłości.:angel:
    3 punkty
  10. i ja życzę wszystkim białych Świąt Bożego NarodzeniaNiech śnieg będzie z nami ![ATTACH=CONFIG]17441[/ATTACH]
    3 punkty
  11. Radosnych Świąt, dużo narciarskich prezentów pod choinką i śniegu do maja dla wszystkich forumowiczów życzy E.
    3 punkty
  12. Oby u każdego zdrowie było i za oknem sypnęło! Wszystkiego dobrego dla wszystkich z okazji Świąt.
    3 punkty
  13. Zdrowych ,Spokojnych Radosnych Świąt Wszystkim Forumowiczom.
    3 punkty
  14. Życzę Wam wszystkim wesołych, zdrowych, rodzinnych i białych (25.12 i 26.12 jest to w niektórych miejscach możliwe! ) Świąt Bożego Narodzenia oraz pogłębienia wiary (taki jest w sumie cel tych świąt), a niewierzącym czasu na refleksję (każdemu to się przyda!).
    3 punkty
  15. Jakiś czas temu była na forum dyskusja na temat tego, czy jechać w grudniu do Ski Amade i o pogodzie w Austrii generalnie więc wrzucam kilka spostrzeżeń z pierwszej ręki. Temat słabej zimy jest zdecydowanie na tapecie i mówią o tym wszyscy tutaj, jadąc na wyciągach z Austriakami słyszę non stop ubolewania, że mało śniegu, że temperatury wysokie, ale wszyscy zgodnie też twierdzą, że mogłoby być gorzej i tutaj wyrazy naprawdę dużego uznania dla właścicieli ośrodków, którzy wyciągnęli z mroźnych dni chyba wszystko, co się dało i przygotowali naprawdę sporo tras. Z jednej strony smutno się patrzy na ledwie przyprószone śniegiem nieczynne trasy, ale bez obaw, jest gdzie pojeździć. Nie ma powodu odwoływania rezerwacji. Pogodę mamy na razie piękną!!! W nocy jest lekki mróz, w dzień plusy i słońce, ale trasy się trzymają, zupy śnieżnej nie stwierdzono. Pierwszy dzień jeździliśmy na Planai w Schladming zachęceni relacją Wróżki. Rzeczywiście, trasy są słusznej szerokości i długości, wyciągi sprawne i wydajne. Trzeba się tylko orientować, co jest otwarte, co zamknięte. Jeździliśmy też na Hauser Kaibling, również nam się podobało, aczkolwiek najfajniejsza chyba czerwona trasa była dostępna tylko w połowie szerokości, na drugiej odbywały się treningi. Na koniec dnia wróciliśmy na Planai, trasa do stacji pośredniej do samego końca po prostu rewelacyjna!!! Dzisiaj ze względu na prognozowane znaczne ocieplenie udaliśmy się do wyżej położonego Obertauern i niestety oceniam dzisiejszą jazdę znacznie gorzej niż tę na Planai. Powodów podam kilka, stałych i zmiennych. Zwyczajnie nie podoba mi się rodzaj tras na Obertauern - krótkie, z przewężeniami, albo wypłaszczeniami, kompletnie nie mogłam się tam wjeździć, wydawało mi się, że dopiero co zrobiłam kilka skrętów, a tutaj już dziękujemy, koniec trasy. Do tego doszły warunki, pokrywa śnieżna podawana na stronach chyba niekoniecznie odpowiada stanowi faktycznemu, wiatr robi swoje i zwyczajnie wywiewa śnieg, w wielu miejscach widać trawę i minerały, a duża część stoków była dzisiaj betonem więc dla mnie przyjemność z jazdy była co najwyżej średnia. Jako kobieta pomarudzę jeszcze na temat knajp w Obertauern, jest ich stosunkowo mało na stokach więc w porze lunchu nie ma gdzie wetknąć szpilki, do tego są droższe niż w Ski Amade, spora część to są bary z bardzo głośnym "umpa umpa", dla mnie osobiście irytujące, miejsca na co najwyżej szybkiego drinka, a nie relaks przy smacznym jedzonku Szczerze powiem, zupełnie nie rozumiem dlaczego na bergfex Obertauern zajmuje pierwsze miejsce w rankingu użytkowników, na drugim miejscu jest Ischgl, które jest dla mnie ośrodkiem o kilka klas lepszym i nie chodzi tu o samą wielkość areału, no ale każdy ma prawo do własnej opinii. Być może gdybym odwiedziła Obertauern w innym warunkach, miałabym lepsze odczucia, ale na dzisiaj "jestem na nie". Jutro udajemy się do Flachau-Wagrain, warunki są obiecujące więc już nie mogę się doczekać. Zdjęć na razie nie posiadam, ale postaram się poprawić
    2 punkty
  16. ,,Chyba czas wrócić na rower.'' Spokojnie Johnny. Rower do jutra owszem ,a potem to chyba 2 tygodnie mroźnej i prawdopodobnie śnieżnej zimy. Mrozy do minus 15 i niżej . Wyż skandynawski ma nam zapewnić 2 tygodnie narciarskiej zimy (będzie napływało PA lub PPk). Sprawdzalność prognozy wyceniam na 65 procent ,czyli wysoko .WESOŁYCH:smile:
    2 punkty
  17. ...przy czym jest też możliwość, że nie sypnie, albo sypnie nie tam gdzie trzeba Ale prawdopodobieństwo "sukcesu" jest wysokie, ...rzędu 50% A serio, to nie zauważyłem jakiejś wyższości "miejscowych" prognoz, też się mylą ...a czasem można by podejrzewać nawet większy optymizm ...a co do najbliższego weekendu, to musowo musi, bo jak inaczej, ...od czwartku! Update: pewne jest jedno - wszystkie prognozy pokazują spory mróz, wysoko nawet bardzo duży mróz - to przynajmniej wiadomo, że artylerię można na serio odpalić, żarty się skończyły
    2 punkty
  18. Sobota godzina 2.30 zapakowaliśmy się w samochód i wyruszyliśmy w stronę Jasnej. Wybrałem trasę z Warszawy przez Katowice, A4 do Krakowa, Chyżne, Zuberec. Po 6h30min byłem na miejscu. Posiadałem kupony, więc karnety mieliśmy już wcześniej zakupione za 9 euro za jeden dzień. Na poczatku szybkie przebranie i udajemy się do wyciągu Biela Put, kolejka dość spora jest to jeden z dwóch wyciągów czynnych którymi można się dostać wyżej . Wjeżdzamy na szczyt gondolką i na górze wieje straszny wiatr, a pod naszymi nartami wielki zgrzyt wywołany tarciem nart o lód. W sobotę wszystkie trasy zamieniły się w lodowisko po nocnym przymrozku, najlepiej naostrzone narty nie dawały sobie rady z tym co tam spotkaliśmy. Na temat tego dnia nie ma co pisac, była to walka ze stokiem więc dzień stracony. W niedzielę wstajemy rano, a naszym oczom ukazuje się piękny świeżutki śnieg i -1 na termometrze , szybka zbiórka i jedziemy pod stok, z każdym kilometrem temperatura spada, pod wyciągiem było już -3 a na górze -6 . Warunki do jazdy w niedzielę były zdecydowanie lepsze niż dzień wcześniej, chociaż ilośc osób na stoku nie poprawiła nam humorów. Stoki mogły by być lepiej przygotowane , a warunki atomsferyczne bardziej przyjazne . W ten dzień głównie jeździliśmy czarną trasą numer 33 , była dość przejezdna i nie za bardzo uczęszczana przez innych. Poniedziałek był to zdecydowanie najlepszy dzień do jazdy, delikatna odwilż sprawiła że w końcu jazda sprawiała frajde i stoki nie były tak zmrożone, niestety na sam początek spotkała nas niespodzianka nieczynna 4os kolejka B4 Jasna Lukova wyłączona z powodu silnego wiatru, więc musieliśmy na piechotkę pod górkę dotrzeć pod gondolkę . Trasa pod gondolką Priehyba Chopok była zamknięta z powodu bardzo silnego wiatru i sporej mgły, ale mimo wszystko starałem się nią jeżdzić i o dziwo warunki na niej były całkiem przyjemne. Pod koniec jazdy na otwartych trasach były już spore przebicia ziemi i kamieni, trasy bardzo rozjeżdzone i masa ludzi. Podsumowując wyjazd , jestem zadowolony że mogłem rozpocząć sezon, ale mała liczba otwartych tras i pierwszy dzień stracony na lodzie nie usatysfakcjonowały mnie w pełni. ps. kolega miał niezłą przygodę jak nie patrząc na zegarek został po drugiej stronie po godzinie 15.30 i miał problem z powrotem do nas po dłuższych rozmowach ze słowakami pomogli mu z dotarciem do parkingu
    2 punkty
  19. Witaj ! Kiedyś Dałkszewicz opowiedział na takie zaczepki: "Przychodzi facet do lekarza i pyta: panie doktorze jeśli odstawie papierosy alkohol i kobiety to czy będe żył dłużej ???? TAK TYLKO PO CO !!! - odpowiedział lekarz" Pozdrawiam ŚWIATECZNIE - WSZYSTKICH !!!
    2 punkty
  20. Dla wszystkich forumowiczów Zdrowych,Spokojnych Radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wiele,wiele śniegu pod nartami w ten świąteczny czas:angel:
    2 punkty
  21. Dzięki i wzajemnie, wesołych! (brakuje emotikony z czapką mikołaja)
    2 punkty
  22. Po wczorajszych turach,dziś chciałem lajtowego treningu.Ostatecznie wolę się cieszyć tym co jest,niż płakać za tym,czego nie ma.Miałem zabrać Żonkę,ale ta zaś narzekała,że wieje,zimno itp. :stupid: Tak więc sam się zebrałem i jazda.Niestety w okolicach B-B leje deszcz,ale ile razy już jechałem w ten sposób na narty,żeby w górach zobaczyć opad śniegu.Dojeżdżam do Szczyrku,a tu widać na chodnikach kilka cm. śniegu.Im wyżej,tym go więcej.Tuż przed Salmopolem jest go nawet dość sporo.Na tyle dużo,że narciarze zjeżdżają w dół po... drodze! Na miejscu dość sporo samochodów,ale miejsce znajduję bez problemu,przy samym stoku.Temperatura -2 st. i sypie śnieg! Dziś,dla eksperymentu,biorę 20 wyjazdów (400 pk) zamiast czasówki na 2 godziny.Koszt ten sam,ale chciałem sprawdzić,która opcja daję więcej jazdy. Na stoku ludzi dość sporo,ale przez większą część czasu,kolejek do wyciągu brak.Dodam jeszcze,że tu dosypało ok 10 cm naturalnego. Warunki dobre,jedynie przy końcu coś tam wystaje.Ekipa prężnie działa i zwozi cały śnieg z pól na stok.Pracuję też jedna armatka. Jest nawet dość miękko. Jak wspomniałem wcześniej,kolejek do wyciągu praktycznie brak.Jedynie pod koniec jazdy coś tam się tworzy,ale głównie wtedy,kiedy jakiś początkujący ma problemy. Jedna fajna akcja... Dwie dziewczyny na snowboardzie podchodziły do wyciągu pojedynczo. Ruszyła jedna i wywinęła orła. Podsypujący śnieg góral zaczął dość zdecydowanie je opieprzać: "to jest wyciąg dwuosobowy,razem wchodźcie,jak to nie dacie rady?" Padło więcej słów,aż i mnie się wydało za dużo.Efekt?Weszły razem i pięknie dojechały w ten sposób do samej góry! Zje... podziałała! :applause: Wyjeździłem wszystko,więc sprawdziłem czas - 1 godzina i 50 min.Czyli gdybym miał czasówkę,te 2 może 3 razy jeszcze bym śmignął.Gdyby nie było kolejek,to może jeszcze ze 3 dodatkowe wyjazdy.Jest to jedno z nielicznych miejsc,gdzie może opłacać się wzięcie punktów zamiast czasówki. Zwłaszcza, gdyby ktoś chciał sobie przerwę zrobić. Pojeździłem,czas wracać. No i całkiem fajnie. :proud:
    1 punkt
  23. Wiesz co johnny ,podziwiam Cię ,ile trzeba mieć determinacji żeby na takie coś się wybrać ,wiem ,wiem chociaż cokolwiek ale mimo wszystko smutek ogarnia jak się na to patrzy ,wyobrażam sobie jak musi być na dojściu z parkingu ,nieznoszę takiego narciarstwa i taplania się w błocku to przy takiej aurze straciło sens ,gdzie te ośnieżone świerki ,zmrożone jodły,sople zwisające z dachu karczmy z gorącą zupą ,ogień w kominku ,czy to wszystko wróci ? Mam nadzieję bo jeżeli to ma tak wyglądać ....
    1 punkt
  24. Patrząc na dynamikę pogody,można ocenić,czy prognoza ma duże szanse na sprawdzalność.Jeżeli macie blok 4-5 dni pełnego słońca lub ciągłych opadów,nawet w perspektywie tygodnia,to się sprawdza,jeżeli jest przeplatanka,nawet tylko 3 dni do przodu-to loteria..
    1 punkt
  25. Na stronie zamieściłem kilka zdjęć z dzisiejszej wizyty na Białym Krzyżu w Szczyrku
    1 punkt
  26. We Francji akurat (bo o to chodziło wątkodawcy) te lokalne prognozy są całkiem niezłe. Z tym, że w necie nigdzie się takich nie znajdzie, bo ośrodki narciarskie za nie płacą i wywieszają tylko w formie papierowej na miejscu. Powyżej 2 dni to różnie z nimi bywa, ale jako, że zapowiadają ponad pół metra na sobotę, to będę się trzymał wersji, że się sprawdzają :wink: No musi, musi... i sypnie... to mówię JA :wink:
    1 punkt
  27. Jak miło czytać takie słowa! Ponoć Janku, co się robi w wigilię, robi sie przez cały następny rok. Tak więc będziemy czekać na Twoje prognozy, a beda one zawsze przychylne dla nas. PS. Dziękuję za zyczenia. Tobie także życzę radosci przy wigilijnym stole, zdrowia i wspaniałych szusów.
    1 punkt
  28. Jedyne prognozy, którym można ufać, to te miejscowe, na góra kilka dni do przodu. W lutym będzie dużo śniegu, bo w końcu musi coś sypnąć. Na najbliższy weekend zapowiadają duże opady.
    1 punkt
  29. Nie do końca skreślałbym zawodników takich jak Matt i Kostelic. Matt w zeszłym sezonie pół na pół, albo wygrywał albo wypadał z trasy, jednak zdobył złoto w Sochi w SL, wcześniej brąz w Schladming. Kostelic dwa poprzednie sezony jak na niego kiepskie, natomiast w Sochi i w Schladming srebrne medale w kombinacji. Oni raczej w tym sezonie celują w MŚ. A tutaj doświadczenie jest bezcenne. O Puchar Świata będą bić się młodsi, którzy są w stanie wytrzymać kondycyjnie cały sezon.
    1 punkt
  30. Może Rzeszkowska Kuźnia Szpeju robi? mozesz do nich napisać
    1 punkt
  31. Ani się człowiek spostrzegł, a tutaj znowu święta...:smile: Tym samym życzę wszystkim zdrowych i przede wszystkim spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i oby nadchodzący rok był lepszy, a przynajmniej nie gorszy od mijającego :smile:. Pozdrawiam serdecznie.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...