Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      51

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. johnny_narciarz

    • Punkty

      34

    • Liczba zawartości

      8 428


  3. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      21

    • Liczba zawartości

      5 316


  4. Adamek182

    Adamek182

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      187


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 13.03.2015 uwzględniając wszystkie działy

  1. Z racji tego że najlepsi pisarze forumowi przebywają i relacjonują na żywo Wzf z doliny Zillertal zastanawiałem się czy ktoś to będzie czytał :Ale co mi tam coś naklikam,może komuś się przyda gdyby przebywał w tym rejonie,lub chciał przebywać :smile:Wprawdzie wyjazd typowo służbowy ale nie było opcji żeby sobie nie ułożyć tak planu dni żeby nie pojeżdzić na nartach :stupid:Tym bardziej że zakwaterowanie dostaliśmy dosłownie przy gondoli(hotel Holunderhof,szczerze polecam lokalizacji i samego obiektu)Teren narciarski podzielony na dwie części,większą Zettersfeld,rodzinny ośrodek z szerokimi bezdrzewnymi trasami,mocno nasłonecznionymiZ dołu z 728m jesteśmy wywożeni gondolą na wysokość 1812m a tu już hulaj duszo piekła nie maDrugi ośrodek Hochsteinta to przeciwieństwo rodzinnych tras,zdecydowanie dla bardziej ambitnych narciarzy( podobno odbywały się tu zawody pucharu świata)Jestem w stanie w to uwierzyć,na półtora kilometrowej czarnej trójce można się zarżnąć.Ogólnie ok 45 km trasJeśli chodzi o warunki śniegowe to przygotowanie tras bardzo dobre(w dolinach śniegu prawie brak)Ludzi malutko.Co zauważyłem to to że wielu miejscowych codziennie jeżdżiło z samego rana 2-3 godz a potem do pracy,tak jak my:tongue:Tak więc reasumując wyjazd nie strykte narciarski ale spokojnie pojeżdziłem 3 godz dziennie,trzy razy z rana,raz po południu
    14 punktów
  2. Dzień szósty - Hochzillertal. Część 4 z 4 Ośrodek bardzo nam się podobał. Trasy, widoki, infrastruktura (poza kilkoma strategicznymi krzesłami), super! Dwa małe minusy dla Hochzillertal... ...pierwszy za brak prądu na wszystkich wyciągach przez ok 20 minut dzisiaj. Paula ten czas przeznaczyła na odpoczynek... Johnny na rozbieranie: Okolica, w której zastała nas awaria: Końcowe znęcanie... Obiecana sfotografowana czarna 12: Drugi mały minus...za dużo ludzi i narciarzy oraz fatalny zjazd końcowy na dół - trasa hardkor. Ogólnie - zaraz po Hintertuxie wg naszego apartamentu - najlepszy ośrodek w dolinie. Johnny płacze u siebie w pokoiku, że musi wyjechać jutro... Dane Endo: DYSTANS 94.38 km CZAS TRWANIA 8g:31m:57s MAKS. PRĘDKOŚĆ 72.6 km/h KALORIE 4516 kcal MIN WYSOKOŚĆ 532 m MAKS. WYSOKOŚĆ 2382 m ŁĄCZNIE W GÓRĘ 10505 m ŁĄCZNIE W DÓŁ 10491 m PS. Chris_M - miejscowość Tux ma przy drodze swój znak drogowy z nazwą miejscowości, google maps również wyraźnie wskazuje jej umiejscowienie. Pozdrawiam marboru
    12 punktów
  3. Dzień szósty - Hochzillertal. Część 3 z 4 I druga część ośrodka - naszym zdaniem ciekawsza. Wszystkie czarne i czerwone trasy - wspaniałe!
    12 punktów
  4. Dzień szósty - Hochzillertal. Część 1 z 4 Dzisiejszy dzień? Nie będę pisał nic - wstawię tylko fotki. Oceńcie sami. Na dole mały kolorowy punkcik - Bumer.
    12 punktów
  5. Dziś dostałem pismo od WUOZ 024 UM z Bielska Białej. Oto co następuje: Szanowny Panie, Urząd Ochrony Zabytków analizuje sprawę, którą Pan zainicjował. Chodzi o ewentualne objęcie ochroną prawną przedmiotowego wyciągu. Okoliczności są takie, że COS w Szczyrku zamierza przystąpić do kompleksowej modernizacji swojej infrastruktury narciarskiej, łącznie z wymianą omawianego wyciągu. Bardzo proszę o opinię, czy widzi Pan możliwość (oraz zasadność) objęcia obiektu ochroną w sposób umożliwiający modernizację infrastruktury stoku? (np. pozostawienie części wyciągu z najcenniejszymi elementami (którymi?), przeniesienie całości obiektu z jego uruchomieniem w innym miejscu, przeniesienie najcenniejszych elementów w bardziej neutralne miejsce, itp. Sprawa jest trudna, bo użytkownik nie jest zainteresowany dalszym utrzymywaniem przestarzałej struktury. Będę wdzięczny za Pańską opinię (XXXXX XXXX - Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, Delegatura w Bielsku-Białej) Pismo zostało napisane i wysłane oraz zatwierdzone przez UM BB przy poparciu fundacji Retrotechn z Sopotu. WUOZ zajmie się tym wyciągiem. Na razie robi się mała chryjka bo COS ma zamiar (jednak choć jeszcze miesiąc temu twierdzono, że nie!) gruntownie przebudować infrastrukturę w masywie Skrzycznego. Czy będzie to nowa lokalizacja czy obecna okaże się po konsultacjach z właścicielami Zapalenicy, którą zaproponowałem jako dobre miejsce na utworzenie Vintage Ski Slope oraz obecnego właściciela wyciągu czyli COS'u jak też kilku innych zainteresowanych podmiotów. Szczerze mówiąc nie przypuszczałem, że się to uda. Co prawda klamka jeszcze nie zapadła jednak samo urządzenie jest już uznane za zabytek ruchomy i jako takie nie może zostać zniszczone. Twierdzę, że obecna lokalizacja jest chyba najtrafniejsza (choć fajnie byłoby stworzyć VSS na Zapalenicy) i najsensowniejsza. Po pierwsze, przestawienie tego wyciągu w inne miejsce będzie bardzo kosztowne (kto za to zapłaci?). Po drugie może mu zaszkodzić (uszkodzenia mechaniczne przy demontażu i montażu). Po trzecie nie wiadomo kto i za jakie pieniądze miałby to zrobić. Obecna lokalizacja w niczym nie ogranicza możliwości rozwoju Dolin. Planowana kanapa (wyprzęgana 4) ma zaczynać się sporo niżej niż obecnie orczyk i ma raczej obsługiwać dolny odcinek FIS. Stać ma niemal na środku polany i oddzielać trasę FIS od trasy przy orczyku, która i tak jest wydzielona płotkami. Generalnie orczyk powinien tam zostać i służyć jako dodatkowa opcja dla tych którzy chcą kręcić się tylko na tej polance bez zjeżdżania FISem niżej. Moim zdaniem to najekonomiczniejsza opcja dla COSu. Co Wy, drodzy Forumowicze sądzicie na ten temat..?
    10 punktów
  6. Była knajpa na wyciągnięcie ręki,zachęcałem,ale woleli do.... WC. :stupid: Na szczęście przerwa nie trwała długo i trochę pojezdzilismy. Warunki cały dzień mega!!! :angel: Szerokie trasy,super przygotowane,co jeszcze mogę dodać? Może to,że znów mnie zjaralo i chyba mnie rodzina nie pozna... Jeszcze mnie za muslima wezmą... :eek: A może to,że wzbogace "stajnię" o Fischer Progresor 9+ (długość 180) - świetna narta na twarde warunki! Moja relacja z dzisiejszego dnia będzie po powrocie,czyli jutro wieczorem. Z tabletka pisać to męka, po za tym będzie czas,bo dziś ostatnie apres ski...
    9 punktów
  7. Dzień szósty - Hochzillertal. Część 2 z 4 Znęcania się ciąg dalszy...
    9 punktów
  8. Kasprowy 10/03/2015 Tak jak pisałem wyżej, wybrałem się na 3 dniowy wypad do Zakopanego połączony z jednorazowym zjazdem z Kasprowego (takie małe marzenie podsycane rozbudowaną wyobraźnią). O ile Zakopane znam, Kasprowy znam tylko z okresu letniego. Samo zjechanie z Kasprowego wcale trudne nie jest, czego dowodem niech będzie to że zjechała moja kobieta i....podobało się Jej. Warto było, to na bank. Nie jechaliśmy zbyt szybko, bardziej delektowaliśmy się jazdą i widokami...zresztą, macie filmik. [video=youtube;D4x0LBj54u8] I możliwe że wlasnie zakończyłem sezon.:frustrating:
    7 punktów
  9. Wcisne jeszcze tutaj filmik z Zakopanego. Dziewiczy zjazd z Kasprowego. Podobało się, ale że rekreacyjnie i z dziewczyna to adrenalinki było mniej. Następnym razem będzie na bank więcej... [video=youtube;D4x0LBj54u8] Mam nadzieję ze się podobało...
    5 punktów
  10. Jeszcze trochę katowania... Harakiri - przereklamowana.Ciekawsza i lepsza jest 10 po przeciwnej stronie. Czarna 10 - miodzio.Powiem więcej: "idź pan w wuj z Harakiri!" Poszedłem na całość na zamuldzonej...
    5 punktów
  11. Sorry,nie mam weny... Po prostu patrzcie...
    5 punktów
  12. Piątek 13.03: 16:31 Are, - Gigant kobiet, 1. przejazd (29min) 18:30 Are, - Gigant kobiet, 2. przejazd (87min) Sobota 14.03: 09:15 Kranjska Gora, - Gigant mężczyzn, 1. przejazd (75min) 10:30 Are, - Slalom kobiet, 1. przejazd (60min) 12:45 Kranjska Gora, - Gigant mężczyzn, 2. przejazd (45min) 13:30 Are, - Slalom kobiet, 2. przejazd (60min) Niedziel 15.03.: 09:15 Kranjska Gora, - Slalom mężczyzn, 1. przejazd (75min) 12:15 Kranjska Gora, - Slalom mężczyzn, 2. przejazd (75min)
    4 punkty
  13. Dziękuję za cudowne (wręcz genialne) 2 dni nartowania: jeden z ROCHem a drugi z Chłopakami (dzieki SB za skrzyknięcie Starszyzny Forumowej:) )! Wyjazd (pomimo, że do Białki) był niezwykle udany narciarsko Jak się ciutek ogarnę w nowej rzeczywistości to wstawię fotki, których jest kilka (i ani jednej przy jedzeniu) :tongue: PS. To fakt, mięliśmy się spotkać w bardziej alpejskich klimatach - dostałam smsa: "o 10:00 na Stuhlecku"
    4 punkty
  14. 4 punkty
  15. Czas na pit stop.Trafilismy do fajnej knajpy,jedzenie bardzo dobre,w rozsadnych pieniądzach i konkretne porcje. Czas na widoki
    4 punkty
  16. Nie pozostaje mi nic innego jak podziękować za poznanie wspaniałych ludzi z którymi spędziłem kilka dni na nartach w najlepszych ośrodkach, a zarazem wieczorów przy dobrym piwku i wesołych pogawędkach. Serdecznie pozdrawiam wszystkich zamieszanych. :cheerful:
    3 punkty
  17. Uwiellllllbiam Hochzillertal!!! Ależ piękne warunki mieliście :angel:
    3 punkty
  18. Mistrz olimpijski z Soczi Austriak Mario Matt zakończył karierę. Jest jednym z czołowych alpejczyków specjalizujących się w slalomie. W Pucharze Świata występował 15 lat i zanotował 15 zwycięstw. Matt w zeszłym roku, w wieku 34 lat, osiągnął największy sukces w karierze, kiedy w Soczi wywalczył złoto medal olimpijski w slalomie. Jest to jedyny krążek igrzysk, jaki udało mu się zdobyć. Ponadto w dorobku ma pięć medali mistrzostw świata, w tym trzy złote. Był specjalistą od slalomu i właśnie w tej konkurencji był drugi w klasyfikacji Pucharu Świata w sezonie 2006/07 i trzeci w 2000/2001. W sumie w zawodach Pucharu Świata odniósł 15 zwycięstw, ma w dorobku też 12 drugich i 15 trzecich miejsc. W tym sezonie nie wiodło mu się już najlepiej i jak sam przyznał, jest to znak, że pora kończyć przygodę ze sportem. Już wcześniej Matt zadbał o swoje życie po zakończeniu kariery. W kurorcie St. Anton działa alpejski bar, którego jest właścicielem, a ponadto zajmuje się hodowlą koni arabskich. Nadal startują jego dwaj bracia - 21-letni Michael jest alpejczykiem, a 32-letni Andreas próbuje swoich sił w skicrossie. http://www.polsatsport.pl/Wiadomosc/mi/Mistrz-Olimpijski-Z-Soczi-W-Slalomie-Zakonczyl-Kariere/index.html
    3 punkty
  19. Należało już Mu się - najeździł się i nawygrywał Mam z Nim focię z Kitz Pamiętacie jak jeździł w tej opasce:
    3 punkty
  20. Widać można ?. Dobrze, że nie poszło kolano. Co do piwa to nie przesadzaj. Jeden waizen w ciągu dnia to nikomu nie zaszkodzi. Wypadki się zdarzają najlepszym. Chłopaki jeżdżą super i wielu może się od nich uczyć, a mimo to się zdarzyło. P.S. Byłem z nimi i nie poczęstowali kiełbasą ?.
    3 punkty
  21. A tak dla poprawy waszych humorów znalazłem coś takiego
    3 punkty
  22. [video=youtube;Gktdr6yeGho] najbliżej mam na tą górkę, jak tylko dopisze śnieg:cheerful: filmik nie mój, ale rewelacja
    2 punkty
  23. A czy jedyneczka zilleral shuttle w Hochzillertal zaliczona? Jedna z piękniejszych tras jaką jeździłem. Pozdrawiam.
    2 punkty
  24. Jesso jak ja się cieszę, że wracacie, wreszczie mnie przestaną jaja boleć :eek: A tak na poważnie, mega udany wyjazd wam się trafił ehh może i mnie się kiedyś uda:cool: Tapatalkiem
    2 punkty
  25. Piękne zakończenie waszego pobytu :smile: Ps. Wracając do awarii pociesze Was, to nie tylko wam się przytrafiło,tyle że my w tym czasie szybciutko udaliśmy się do knajpki :tongue:
    2 punkty
  26. Dobrze Pan prawisz :biggrin:. Opisz Pan jeszcze doznania mięśniowe od pasa w dół po zjeździe :stupid:
    2 punkty
  27. Zillertal - bajki ciąg dalszy Po nieco gorszym dniu powrót do nieba - cudowna pogoda,dobre warunki do jazdy i znów się wyjezdzilem.Wszystko byłoby super,gdyby nie gleba KP na wstępie. Zaczynamy! Najpierw ta gondola.... Później ta duża Jest nawet slalom Na poczatku jazda w chmurach Szybko pogoda się poprawia
    2 punkty
  28. Dzień piąty. Wyprawa na Eggalm - Zillertal 3000, dzień drugi. Część 4 z 4. Kilka ujęć Harakiri w Słoneczku: Zaliczam na niej szybkie dwa razy. Miałem tylko raz...a Paula z Maćkiem mieli zjeżdżać jakąś boczną trasą...ale, że ich długo nie było, to wjechałem jeszcze raz. Z obydwóch przejazdów mam filmiki - pewnie coś skręcę z tego ciekawego? Dostałem opierdziel - bo na dole, leżał ktoś z poważną kontuzją i myśleli, że coś mi się stało... ...burę przyjąłem, a po ranną dziewczynę później przyleciał helikopter. Zaliczamy 31 i przejeżdżamy w stronę Horbergu i tamtejszej trasy 12 widocznej na fotce, w tle. Jeździmy po wszystkich trasach z tej cześci...a widoki? Popatrzcie: W stronę trasy 15. I jej końcówka: 10siątka: Początek czarnej 12stki, na której johnny jak mówił wykonał 200 skoków na muldach i odsypach. W tle Harakiri i inne trasy z części ośrodka, na której byliśmy wcześniej: Kończymy jazdę. Aura na koniec tego narciarskiego dnia jest doskonałym prognostykiem na jutro. Wynik Endo: DYSTANS 87.14 km CZAS TRWANIA 8g:19m:17s MAKS. PRĘDKOŚĆ 56.7 km/h KALORIE 4404 kcal MIN WYSOKOŚĆ 624 m MAKS. WYSOKOŚĆ 2483 m ŁĄCZNIE W GÓRĘ 10514 m ŁĄCZNIE W DÓŁ 10475 m pozdrawiam marboru
    2 punkty
  29. Dzień piąty. Wyprawa na Eggalm - Zillertal 3000, dzień drugi. Część 3 z 4. Końcówka trasy 78...sama trasa - fantastyczna! Trasa 78b prowadzi do miejscowości Tux wąską "ścieżką"...almbahn ...do małej gondolki Eggalmbahn: Wracamy. Po wjeździe na górę przedostajemy się z powrotem - Rastkogelbahn w stronę Rastkogel. Tu zaliczamy przerwę na mega wypasione jedzonko - pewnie johnny wstawi kilka fotek z tego wydarzenia :biggrin: Lunch był wyśmienity, więc trzeba było go szybko spalić... ...na trasie 65? Niektórzy by pewnie drzemkę zaliczyli. Pierwszy raz w życiu...taki oto widok - na trasie, gdzie dookoła full narciarzy, deskarzy - na wysokości ok 2000m na trasie 60 - Pani i jej piesek. Czy to mądre? Oceńcie sami. Widoczek z regionu Rastkogel: Bardzo przyjemną traską 66 wracamy w stronę Harakiri i regionu snowparku: ...krótki postój i? Wyzwanie za dnia? Chyba tak, bo podejmuję się sam przejazdu marketingową, tutejszą trasą: Jadę tam raz...
    2 punkty
  30. Jako, że wszystkie moje relacje (i wogóle wszystko) napisane na tym forum są napisane z tabletu, rozumiem ten ból :biggrin: Jest jednak jeden plus tego. Podczas powrotu z nart można już pisać relację np. w notatce. Oczywiście jeśli nie prowadzisz
    1 punkt
  31. Postanowiłem się podzieli z Wami tym, co przeżyłem między 19 a 24 dniem lutego roku bieżącego :)W środę wieczorem wyjechałem z Katowic. A4 pusta, zakopianka pusta, droga na Mszanę pusta. Spokojnie jadąc w Szczawnicy byłem po 2 godzinach.Czwartek był dniem leniwym. Późne śniadanie i wyjście na stok dopiero koło 11, karnet dwugodzinny i co się okazuje? Oczywiście, świeci słońce, jest ciepło, przyjemnie, ale ludzi wcale nie jest tak dużo, dzięki czemu warunki całkiem niezłe.Oczywiście to, co w Szczawnicy jest standardem, czyli duży parking za darmo. Miła obsługa. Przy każdym orczyku czy przy krzesłach stoją sympatycznie panowie, gotowi pomóc w każdej chwili (odkad jeżdżę z dzieciakami jestem na tym punkcie bardzo wyczulony). Co warto podkreślić, na Szafranówce jest ustawiony slalom z pomiarem czasu dla kazdego za darmo. Fajna opcja, nie ma żadnych figur, ale zawsze jest tych 11 skrętów No i rzecz mało popularna, bo tor do snowcrossu. Raptem dwóch snowboardzistów tam jeździło i czasem ktoś się rzucił, żeby poczuć adrenalinę i sprawdzić swoje możliwości I sam tor snowcrossowy: Dzień następny, to wyjazd na Jaworki. Aren Narciarska Jaworki-Homole:- darmowy parking- bardzo dobre przygotowanie tras- super park (!!!), pewnie dlatego, że ma tam swoją szkołę Ligocki- gigant z pomiarem czasu - taki na ok 30 sek. (nie udało mi się zejść poniżej 29), start z budki, więc jak na PŚ i tani, bo przejazd kosztuje złotówkę - kupując karnet prosimy o dodatkowe punkty na giganta, jeśli nie wykorzystamy, to przy zwrocie karnetu zwracają nam punkty- bardzo miła pani w kasie Po raz pierwszy ktoś się tak do mnie uśmiechał oddając mi pieniądze za niewykorzystane przejazdy - jedyny minus to dwuosobowe krzesło, które jedzie na górę bardzo wolno - orczyki bez zarzutu Po jeździe na Jaworkach postanowiliśmy podjechać do Kluszkowców na Akademicki Puchar Polski (AZS Winter Cup), bo fajna impreza, dużo znajomych, a byliśmy blisko, więc czemu nie?Pierwsza rzecz godna polecenia (poza tym chce mieć zdjęcia z relacji, jak Wróżka!) to pizza zaraz na zjeździe za rondem W związku z tak piękną pogodą nie mogliśmy odpuścić sobie wycieczki na zamki. Niestety Czorsztyn jest zimą zamknięty, a Niedzica dopuszcza wyłącznie wejście na dziedziniec. Niemniej jednak widoki i tak piękne A przy okazji udało się uchwycić polanę sosny wieczorową porą Od soboty do wtorku jazda już wyłącznie w Szczawnicy. W nocy temp. ok. zera, więc trasy przygotowane perfekcyjnie! W niedzielę chwile przed 9:00 przed kasami uzbierała się mała kolejka, która została rozładowana w 10 minut. Jazda od 9 do 11 praktycznie wszędzie, później zaczynał się robić cukier. Familijna odpadała jako pierwsza, później szafranówka, najdłużej trzymała się jedynka, bo prawie cała w cieniu, a poza tym najmniej popularna :)Na koniec kilka zdjęć samej miejscowości: I na koniec praktyczne informacje:Obok parkingu przy głównej stacji kolejki jest kanjpka "coctail bar" można tam zjeść m.in. pizzę na kukurydzianym cieście - co nie jest zbyt popularne Polecam także małą, przytulną kawiarni-naleśnikarnie o nazwie "Eglander" w samym centrum Szczawnicy. A będąc w górach koniecznie musicie wybrać sie do sauny po góralsku Reasumując, podczas mojego wyjazdu było tak:
    1 punkt
  32. W zeszły weekend również byłem w Szczawnicy. Sobotę spędziłem na Jaworkach (myślę, że jutro jakąś obszerniejszą relację dotyczącą tamtego ośrodka wstawię), a niedzielę tradycyjnie w Szczawnicy. W nocy temperatura spadała nawet do -8, przez co rano stok był bardzo dobrze przygotowany. Pomimo rozgrywanych tam Akademickich Mistrzostw Polski w Snowboardzie ludzi było naprawdę bardzo mało i trasy pozostawały w dobrej kondycji do popołudnia. Najlepszy dowód na to taki, że na Szafranówce po prawej stronie (patrząc od góry) o godzinie 13 był szeroki na jakieś 7-12 metrów pas sztruksu :stupid: Wszyscy jeździli przy wyciągu lub środkiem i od środka do prawej krawędzi sztruks :)Jeśli chodzi o kiepski warun, to muldy oraz cukier bardzo szybko robiły się na trasie nr 4 (familijnej) tradycyjnie, na pierwszym zakręcie. Potem jak ręką odjął, co z resztą widać na zdjęciach. Przyznam się bez bicia, że nie jeździłem na mojej ulubionej, trasie nr 1, gdyż postanowiłem cały wyjazd mocno pracować z moją lepszą połową, która jeszcze czarne trasy musi sobie odpuszczać :)Jako, że pogodę mieliśmy piękną, to i Tatry było widać Warto jeszcze dodać, że w Szczawnicy bardzo dobrze "obchodzą" się z dziećmi i początkującymi. Dodatkowo dzieci znajdą tam atrakcje w postaci jakichś tam bajerów Np. taką rurę im zrobili:
    1 punkt
  33. Złoty Jakub Kłusak! A taka świeża informacja - Mistrz Polski w GS wygrał dziś rozgrywane w Libanie zawody FIS (GS) :)Oficjalnych wyników jeszcze nie ma na stronie FIS-u (pewnie ukażą się wieczorem).Ściganie w Libanie potrwa do niedzieli.
    1 punkt
  34. Mówiłem, że forma Anki jest budowana na MŚ. Przy całym szacunku dla Tiny, chyba się wypstrykała na początku sezonu. Ania, początek miała bardzo przeciętny, na MŚ błysnęła i teraz jest w gazie. Może być bardzo ciekawa końcówka sezonu. Tzn. już jest. Ale Maze tanio skóry nie sprzeda. Pomimo zmęczenia i braku świeżości, to klasowa zawodniczka o mocnym charakterze. Może jeszcze dużo ugrać, także mamy przepiękną walkę na finiszu
    1 punkt
  35. Nie przejmuj się . Niektórzy koledzy obstawiali Victorie. nie jesteś sam. Ja to się martwię bo mamy zmianę liderki w generalce PŚ. Cała moja nadzieja , że jutro Tina odkuje się w slalomie!!! A jak nie to gratulacje dla ROCHA. Jego team na razie górą. Może w Meribel Maze odzyska prymat.
    1 punkt
  36. Ja też mam takie jedno pikantne nagranie z karczmy, ale mam zakaz upubliczniania go:sorrow:, a kusi jak cholera, ale zakaz nie jest bezterminowy:applause:
    1 punkt
  37. Jak byliśmy z Marcinem z 2 tygodnie temu to była podobna sytuacja, tyle że na dolnej stacji orczyków hali Szczawiny, panowie z obsługi bezpardonowo chodzili sobie tam dzierżąc każdy butelkę z browarem. Nie wiem czy jest to w kompetencjach policji, no ale skoro policja interweniuje w przypadku pijanego lekarza w szpitalu to czemu i tu by nie mogła, wszak ci panowie są odpowiedzialni za bezpieczeństwo korzystających z wyciągów, tak więc może warto by wyciągnąć telefon i poprosić odpowiednie służby o interwencję:
    1 punkt
  38. Dobrze że się poprawiłeś z tym slalomem :stupid:
    1 punkt
  39. Według Ogimetu w Tatrach dosypało 35cm śniegu i dalej sypie! lawinowa 3 z tendencją rosnącą! HZS podaje że w Tatrach dosypało 30-55cm śniegu! ale wiał momentami wiatr 10m/s a na grani 16m/s z kierunku NW (Ogimet podaje na Kasprowym NE), dlatego w wielu miejscach wywiane do lodu/szreni, a w innych nawiane nawet 80-100cm! No to się nam zrobiła zima! sezon przedłużony
    1 punkt
  40. moim zdaniem czarna 12 Devils Run jest najbardziej wymagającą trasa
    1 punkt
  41. Dzień piąty. Wyprawa na Eggalm - Zillertal 3000, dzień drugi. Część 2 z 4. Trasa jest łagodna ale widokowo - przepiękna. Prowadzi raz lasem, później las się kończy polanką... ...by potem ponownie wjechać między drzewa: Wjeżdżamy pierwszym krzesłem na Eggalm i nagroda - Słońce i piękna pogoda: Zaliczamy tutaj wszystkie trasy z wyjątkiem tej pod orczykiem... A towarzyszy nam błękit nieba i cudowne, alpejskie widoki. Cudownie... W oddali, przez chmury "uśmiecha" się do nas lodowiec Hintertux, na którym byliśmy trzeciego dnia. Wspólna fotka z Maćkiem...a na dole dolina... Nim opuścimy to miejsce, kilka szusów i wciągnięć w górę...np takim krzesełkiem pod trasą numer 78. ...i jeszcze jeden widoczek w stronę lodowca:
    1 punkt
  42. Dzień piąty. Wyprawa na Eggalm - Zillertal 3000, dzień drugi. Część 1 z 4. Tak jak pisał wcześniej Krzysiek - dzień zaczął się fatalnie od jego dwóch skrętów...pierwszy na nartach, drugi w kostce : Fatalna passa z dnia wczorajszego, niestety, w pierwszych minutach dzisiejszego nartowania była kontynuowana. W czwartek plan był jeden - wbijamy się gondolą Horbergbahn z Mayrhofen i lecimy na Eggalm. Początek dnia - zachmurzenie, opady śniegu, a na trasach ok 10cm puchu. Na górze jesteśmy ok 9. Zaraz po poniższej fotce - kontuzja KP. Przejrzystość dużo lepsza niż wczoraj - jazda, przynajmniej na początku podobna. 150er Tux przedostajemy się na drugą stronę ośrodka. Wagonik wygląda imponująco: Na szczycie fotka grupowa i w drogę... Trasy, oznakowanie w Penken są idealne: Podążając w stronę Tux na trasach sytuacja wygląda tak: Czerwona 64 od dołu: By dostać się na Eggalm musimy zjechać trasą Skiturową 75. Początek wygląda zachęcająco:
    1 punkt
  43. Chwila oddechu Ondraszek... Informacja pełna,ale we mgle to niewiele pomaga... Kierunek mgła... I po nartach Pamiętacie taką sprawę o przeprawę przez rzekę? Dzisiejszy dzień średni - rano super,później niestety mgła i lodowisko.Najgorsze były jednak wypadki... :frown::
    1 punkt
  44. Jeszcze trochę fotel z Ahorna.
    1 punkt
  45. Budowa krzesełka większego niż 2-osobowe na nosal to czyste szaleństwo. Może tak mówić tylko ktoś kto nie ma pojęcia o narciarstwie.
    1 punkt
  46. Z całym szcunkiem dla maricinna. Jednak to Kasi należy się to "mistrzostwo świata".:applause: Bo to Ona,choć nie sama z własnej woli,postanowiła choćby raz w życiu zawitać z nartami na południe Polski.:biggrin:
    1 punkt
  47. Szkoda,że się nie poznaliśmy. I gwarantuję ci.Czas mijał niepostrzeżenie w tym towarzystwie.Żadne kolejki do wyciągów nie straszne nam były.:tongue:
    1 punkt
  48. He,he tam przynajmniej nie było korków :tongue:
    1 punkt
  49. Uwielbiany tutaj Maciek Bydliński dzisiaj zjechał 2gie miejsce w SL w zawodach FIS w Chamonix, daje to tylko 15.57 fis-punktów, dawno żaden Polak nie zjechał tak niskich punktów. Dla porównania dziś w Pucharze Świata w Zagrzebiu jedenasty Jens Byggmark miał 14.09 fispkt a dwunasty Anton Lahdenperae dostał 16.45 fispkt. Powinno to trochę poprawić numer na starcie w slalomach PŚ dla Maćka.
    1 punkt
  50. No dokładnie W ogóle dla rodziny Chrapków nastał wreszcie dobry okres ciężko pracują i teraz są efekty - na chwilę obecną Adam ma najlepsze punkty w GS w kraju. Zaczyna to w ogóle powoli nie najgorzej wyglądać. Ale jeszcze parę lat minie, zanim polskie narciarstwo alpejskie stanie się bardziej popularne i medialne. Niemniej jednak cieszmy się z małych sukcesów!
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...