Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      71

    • Liczba zawartości

      4 153


  2. keisyzrk

    keisyzrk

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      669


  3. johnny_narciarz

    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      8 428


  4. kmarcin

    kmarcin

    VIP


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      1 110


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.02.2016 uwzględniając wszystkie działy

  1. StożekDzisiaj padło na Stożek. Na stronie stacji kłuje w oczy informacja "Jeździmy po wszystkich trasach" :wink:, no i ja osobiście mam z tym problem. Faktem jest, że wszystkie trasy są otwarte, ale... na niebieskiej każdy zakręt przypomina odkrywkową kopalnię minerałów, na dodatek z dużym sukcesem wydobywczym, czarna (ta będąca objazdem głównej trasy) z zasuszoną florą wystającą spod śniegu i gdzieniegdzie przetarciami, pochodzenia "ratrakowego" :. Czerwona, to zupełnie inna bajka, przygotowana idealnie, bez przetarć i minerałów cały dzień. Dopiero od 12-ej można było zaobserwować pierwsze odsypy, ale dramatu nie było. Frekwencja "stożkowa", czyli do 2 minut czekania podczas kumulacji. Pogoda dzisiaj "na bogato" - od śnieżycy po lampę. Całkiem udany skiday. :applause:
    16 punktów
  2. Kielce TelegrafJak nie da rady jechać tam gdzie stoki dobrze dają, to się jeździ na swojej górce pod domem. Tak że dzisiaj po nocnych przymrozkach i przy pięknej słonecznej pogodzie po 10 wybrałem się na Telegraf trochę pojeździć. Dokładnie 3 minuty po wyjeździe z domu melduję się na parkingu, gdzie zaparkowane jest kilkanaście samochodów, szybka zmiana butów, slalomki do ręki, w kasie karnet od 10 do 13 za 40zł i jak zwykle bez żadnej kolejki przejście przez bramki i na krzesło, Już z daleka zaciesz na twarzy, bo widzę, że jest dużo sztruksu. No to pierwszy zjazd i jest beton, zero przetarć, zero minerałów, zero lodu. I taki beton utrzymuje się tak przez godzinę. Mimo że jeździ kilkadziesiąt osób nie robią się choćby najmniejsze odsypy, muldy, choć temperatura w cieniu wynosi ok 4'c, a w słońcu 12'c. Dopiero tak ok 11:30 ten twardy, zmrożony śnieg troszkę poluzował i w sumie zrobiło się jeszcze przyjemniej. Narty idą jak po sznurku, krawędzie trzymają rewelacyjnie, no tylko żeby trasa miała przynajmniej ten 1 km, a nie 450 metrów.Takie rewelacyjne warunki utrzymują się do samego końca. Narciarzy na Telegrafie kilkudziesięciu, więc można było jeździć praktycznie za każdym razem jak tylko się chce nie zwracając uwagi na nikogo. No i jazda na bieżąco. Ponieważ w pewnym momencie z boku trasu zrobił się miękki śnieg i lekkie odsypy, na ostatnie pół godziny zamieniłem 3V na Rictory, żeby bez obaw pojeździć sobie w miękkim. W sumie przez te 2,5 godziny zrobiłem 30 zjazdów.No i trochę zdjęć z dzisiejszej jazdy na kieleckim Telegrafie:
    13 punktów
  3. Wieczorny SON świetny! Na Suche-Solisko warunki świetne. Kilka małych przetarć. Śnieg trochę mokry, bez muld. Na Golgocie warunki dobre. Sporo lekkiego śniegu, ale zaczął wystawać twardy podkład. Od 19 mieliśmy prawie pusty stok z tatą i Johnnym :wink:
    12 punktów
  4. Leitner namówił mnie na wieczorną jazdę,więc się wybrałem dziś po pracy do SON.Tak więc znowu cegła na gaz,fullwypasówka i po ok. pół godziny jazdy melduję się pod Golgotą.Chwilę później,po wygramoleniu,dostrzegam Marcina - Leitnera i się zgadujemy.Ja muszę się udać do kasy po karnet i tu niespodzianka.Raczej niefajna.Otóż nie ma już żadnego karnetu wieczornego.Można wziąć 3 lub 4 godzinki.Ponieważ jest 16.40,a stacja działa do 20.00,biorę trzy.Jeszcze chyba w zeszłym roku był karnet wieczorny za 30 zł,albo 35 - nie pamiętam.Teraz musiałem dać 5 dych za 3 i jeszcze dychę za parking.Trochę drogo to wychodzi... Spojrzenie na stok i ruszamy! Kiedy przyjechałem,po stoku jeździły aż 4 ratraki! Nic dziwnego,że im szybko to idzie. Już przy pierwszym spojrzeniu widać tu i ówdzie nieciekawe kolory,ale kiedy ruszamy na trasę,nie jest tak źle.Dla początkujących narciarzy warunki trudne,ale dla bardziej doświadczonych,w zależności od upodobań,nawet dobre.Były w kilku miejscach drobne przetarcia,ale łatwe do wyminięcia.na stoku,mimo ratrakowania,niezbyt równo,ale mi to nie przeszkadza.Za to spodobała mi się spora ilość świeżego,miękkiego śniegu,mimo,że to był taki nieco hamujący. Po kilku zjazdach,ruszamy na Suche.Tutaj jakby mniej kopnego śniegu i bardziej twardo.Na pewno warunki dla słabszych narciarzy lepsze,ale mi się też podobają.Gorzej po orczykami,zarówno pod Golgotą,jak i tutaj.Rozryte tory sprawiają sporo trudności i niektórzy się wywracają.Później,kiedy wróciliśmy na Golgotę,miałem wrażenie,że je trochę poprawili. Jeszcze wspomnę o frekwencji,bo ta była minimalna.Do wyciągów wchodziliśmy na bieżąco.Na trasach nie było też tłoku,można było poszaleć.Do samego końca z przyjemnością! Ten świeży opad wyraźnie poprawił warunki,choć nie wiem na jak długo.myślę,że przynajmniej jutro z rana może być zarąbiście!A jak wyjdzie słoneczko,to można i na leżaczkach się poopalać. Trzy godzinki szybko zleciały i musiałem się zwijać.Dzięki Marcin za wspólne nartowanie i że mnie wyciągnąłeś.Warto było!Do następnego! Pozdrawiam,Johnny
    10 punktów
  5. Wisła Soszów Warunki dobre i bardzo dobre. Czynne trasy poniżej górnej stacji krzesła oprócz czarnej. Na poczatku czerwonej luźne kamienie. Na trasach wystaje gdzieniegdzie lód. Poza tym lekki sypki śnieg Zamknięta czarna: Wieczorem napiszę więcej
    7 punktów
  6. Golgota teraz Jest trochę ciemnego śniegu
    7 punktów
  7. Na COSie warunki przyjemne ;)Co jakis czas wyjdzie slonce, ludzi nie jest duzo, ale stale przybywa.Teraz bez kolejek.
    6 punktów
  8. Wczorajsza Golgota Filmiki mi się pomyliły. [video=youtube;n4HGkf1WBAM]
    6 punktów
  9. Mówisz i masz! Teraz na górze sypie śnieg i jest gęsta mgła. Widoczność mała. Na dole kropi deszcz. Kamieni na trasie nie ma, za to jest sporo lodu
    5 punktów
  10. Na Cieńkowie już sporo ludzi. Na Klepkach mniej. Przetarć nie widać. Na Białym Krzyżu sporo ludzi, ale kolejek nie widać.
    5 punktów
  11. Było już na forum sporo o jeżdżących seniorach na nartach. Byli dziewięćdziesięciolatkowie, stulatkowie prezentowani na forum... MB pokazywał filmik z Seniorem rodu +70 ale większość z tych filmików, to jazda osób starszych na trasach, w dobrych warunkach. Poniżej będzie filmik nieco inny. Filmik, który świadczy, że nie wiek jeździ na nartach...że wiek, to tylko same cyfry i na nartach można wszystko. "Dziewczyna", a w zasadzie Babcia - 63 lata. Spójrzcie na technikę jazdy i na to co robi kobieta poza trasą. Coś niesamowitego!!! Tylko bić brawo i modlić się za to by forma tak dopisywała zawsze :applause: :applause: :applause: [video=vimeo;40310478] https://vimeo.com/40310478
    4 punkty
  12. dzis jezdziłem na górze, warun top, miekki puszek, zjechałem buczynka - rewelacja zero kamulcow nawet na zygzaku. widzialem ludzi co ze szczawin w dol zjezdzali nartostrada - ja tak odwazny nie jestem. szkoda nart.
    4 punkty
  13. Mała aktualizacja z dzisiaj: temperatura podobna jak wczoraj, w nocy był przymrozek, w ciągu dnia lekki plus. Pogoda w kratkę, raz słońce, raz pruszył śnieg. Ok 10 się ustabilizowało i świeciło do 14, aż zeszła z góry chmura i zaczęło dość gęsto sypać mokrym śniegiem, który ciągle pada. Warunki na krześle dobre, ludzi umiarkowana ilość. Nie wiem jak u góry, bo nie byłem, ale w internecie jest już filmik z dzisiaj, gdzie widać, że jest na prawdę fajnie
    4 punkty
  14. Samorząd Ustronia postanowił również zainwestować w Czantorię. Chodzi o dofinansowanie naśnieżenia i oświetlenia trasy nr 2 'Faturka'. Na ten cel przekazano z budżetu milion złotych. informacja z http://wiadomosci.ox.pl/wiadomosc,32799,ustron--jaki-budzet-.html
    4 punkty
  15. Ciśniemy szybko na Juliany. Od razu jedziemy 9 do podwójnych orczyków. Trasa otwarta przez narciarzy. Wciągamy się nim raz i jedziemy 12. Trasa miód. Tylko w kilku miejscach kilka przetarć. Potem znów orczykiem. Następnie zjeżdżamy 8 i Golgotą. Dużo świeżego śniegu. Golgota lekko miękka. No i o 16:02 przerwa na kiełbaskę Sorry, że opis tak mały, ale po 12h jazdy zmęczenie nie pozwala na nic więcej... Może w sobotę więcej napiszę, bo jest CO!
    4 punkty
  16. Na górze przywitał nas bernardyn. Temu to dobrze... Do SON-u idziemy "trójką" Dużo nowego śniegu. Trochę ludzi było. Przetarć brak. BAJKA!. Jedziemy na Halę Skrzyczeńską. Przy wyciągu kolejka na 5-10minut... Orczykiem wciągamy się na MS dwa razy. Warunki na "dwójce" bajeczne! Potem jedziemy kawalkiem 3, 6, 4 i 4a. Trasy świetne - dużo nowego śniegu.
    4 punkty
  17. dzis jezdzilem do 13 na gorze, fajny miekki snieg, od 30 do 80 cm. rewelacja. przetarc do szczawin nie ma , ani na czerwonej ani na niebieskiej. czarna bez podkladu starego sniegu ryzykowna dla nart. zjazd buczynka miodzio. az sie zastanawiałem czemu krzesla nie puszcza... generalnie dobry wybor na dzis
    3 punkty
  18. Sezon narciarski i grypowy w pełni więc tym razem poczujmy się jak farmaceuta i posłuchajmy tych co kupują leki(dla mnie lek dla syna nr 1) "Czy dostanę mleko Debilon?" "Poproszę Striptiz intensywny na bolące gardło" (Strepsils Intensive) "Płyn do płukania jamy intymnej" "Poproszę Aspirynę z Bayernu" "Po ile macie Pensasexal?" (Pentohexal) "Poproszę nasienie koziorożca" (kozieradki) "Poproszę KAZIRODKĘ" "Poproszę czopki nitroglicerynowe dla dorosłych" "Poproszę olejek z osiołka" "Poproszę sól filozoloficzną" "Poproszę 3 kompresory 10x10 cm" "Proszę Hepapistilin" "Maść na świąd osobisty" "Test przeciwciążowy" "Poproszę takie tabletki dla syna, żeby synowa po wiosce się nie puszczała" "Poproszę Supermen" (Supremin) "Poproszę coś na pocenie się mózgu" "Stoperan do uszu" "Nie chcę tego tranu, bo mi po nim łuski rosną" "Maść z zęba diabla" (maść z czarciego pazura) "Poprosze ***" (Zyx) "Poprosze HALOPIERDOL" (Haloperidol) "Nie pamiętam jak to się nazywało, ale jak mi pani pokaże to będę wiedział, że to ten lek." czyta z kartki: "goździki jałowca". Ja: a mogę zobaczyć kartkę? Pan podaje a tam: gaziki jałowe" “Poproszę Kutasol“ (Acutol) "Bukszpan" (Buscopan) "Poproszę korzeń siemienia lnianego w saszetkach" "-Poproszę domestos. - Słucham ? - No domestos do płukania jamy ustnej" (Dentosept) "Poproszę syrop lewoślazowy" "Poproszę tabletki z takiej rośliny, która wygląda jak kapusta" "Poproszę o maść z diabelskiego nasienia" "Plaster na fitolizynie" "Maść z "czarciego łajna" "Krem z jaja" (krem z firmy Ziaja) "- Poproszę coś na przeziębienie. - Dla kogo ten preparat? - Dla dziecka. - W jakim wieku? - 20 lat." (Standard apteczny) "Poproszę Sidolux" (Sudocrem) "Szałwia i nabiał" (miał być Tymianek i Podbiał) I na koniec trolling Pacjentów: Poproszę tabletki, takie okrągłe, białe w kartonikowym prostokątnym opakowaniu. Emotikon grin Wszystkim nie tylko farmaceutom dużo zdrowia
    3 punkty
  19. Softshell sam w sobie jest materiałem wiatroodpornym i składa się z 2 warstw. W zależności od warstwy wewnętrznej izolacyjnej mogą ważyć od 200g wzwyż. Często stosuje się go tylko na koszulkę termoaktywną właśnie w sytuacji kiedy jest ciepło, a wieje wiatr. Bo np. w polarze jest za ciepło (mocno świeci słońce i się zapocimy), a jednocześnie go przewiewa. Niestety/na szczęście nowe materiały i technologie dały nam komfort.. już nie trzeba się pocić, być przewianym czy zmoczonym. Ale niestety jeżeli chce się z tego komfortu skorzystać to nie ma 1 produktu idealnego. Mamy koszulki/bluzy z merino, powerstreche czy kurtki softshelle, hardshelle czy kurtki puchowe lub "primaloftowe". Każdy jest trochę do czegoś innego ma swoje plusy i minusy. Dawniej nie było takiego bólu głowy przynajmniej od myślenia, za to mógł być bół głowy albo pleców od przewiania/zapocenia itp Pozdrawiam Tomek
    3 punkty
  20. [video=youtube;pTI_n3qKptA]
    3 punkty
  21. Na górze jedziemy FIS-em przez Grzebień warunki jak wyżej. Jedziemy jeszcze raz do orczyka. Tym razem wyczepiamy się przed ścianką i jedziemy do bublin. Z góry ciśniemy FIS-em na dół. Talerzyk już jeździ, ale dużo wolniej. Zjeżdzamy tuż przy talerzyku. Miód puch! Przez godzinę kręciliśmy się jeszcze po tych trasach. Na końcu ZJECHALIŚMY NA DÓŁ niebieską Widokową. Pierwszy raz w życiu Warunki trudne, sporo przetarć. Na górnej stacji krzesłka jemy obiad. Potem jedziemy na górę.
    3 punkty
  22. Miałaś kiedyś nagrywarkę. Pozmieniało się ? : Czy to jakieś "hasło" dla kogoś, kto nie będzie spał razem z Tobą ? :tongue: Pozdrawiam,
    3 punkty
  23. Weekend się zbliża... znów się nie wyśpimy... Sobota 13.02. 01:45 NAEBA, Japonia - Gigant mężczyzn, 1. przejazd (75min) 04:45 NAEBA, Japonia - Gigant mężczyzn, 2. przejazd (75min) 10:15 Crans Montana, Szwajcaria - Zjazd kobiet (105min) Niedziela 14.02. 01:45 NAEBA, Japonia - Slalom mężczyzn, 1. przejazd (75min) 04:45 NAEBA, Japonia - Slalom mężczyzn, 2. przejazd (75min) 10:15 Crans Montana, Szwajcaria - Zjazd kobiet do kombinacji (105min) 13:15 Crans Montana, Szwajcaria - Slalom kobiet do kombinacji (75min)
    3 punkty
  24. 2 punkty
  25. Jeżeli coś ma membranę "5000" to już nie jest softshell. Tylko bardziej hard face softshell. Jeżeli zależy Ci na oddychalności to szukaj czystego softshella bez membrany! Zastanów się jak często jeździsz w deszczu lub śniegu sypiącym w temp ok +2/3st do 0st. Na poniższym filmiku masz wyjaśnione 4 rodzaje kurtek: [video=youtube;risTxH68UEo] Pozdrawiam Tomek
    2 punkty
  26. W 30 sekund zrobilo sie tak :stupid:
    2 punkty
  27. Już mówię: -kamienie -gruz -asfalt -beton -korzenie Dopuszczalne są: -trawa (to prawie jak igielit) -liście -borowiny -ściółka leśna -ewentualnie kałuże lub niewielkie błotko,o ile nie ma w nim kamieni. :biggrin: :biggrin: :crazy: :laughing: :wink:
    2 punkty
  28. Po dotarciu wyciagiem na HS. jedziemy 6. Nieskazitelny i dziewiczy śnieg łatwo jest "pokonać" . Po drodze przyłącza się do nas młoda para, która zgubiła trasę. Potem wyjeżdżamy na HS i jedziemy czerwoną 7. Warunki bardzo dobre, bez przetarć. Równo, bez muld. Po zjechaniu na Suche jedziemy orczykiem na HS i zjeżdżamy 4 i 4a. Warunki te same. Arsenał wytoczony... kierunek: Czyrna Wjeżdżamy jeszcze raz na HS, potem na Małe Skrzyczne. Zjeżdżamy 2 i przetartą przez nas 6.
    2 punkty
  29. Jako, że dzisiaj ostatni szczyrkowski dzień, pobudka o 6:40. Szybkie śniadanie (zwłaszcza, że wczoraj zapomnieliśmy chleba kupić) i do samochodu. Zanim odśnieżyliśmy go i podjazd minęło sporo czasu. Na chodnikowy zaśnieżony parking docieramy przed 8. Znalazły się dwa wolne miejsca - dka nas i dla sąsiada. Przy kasach okazuje się, że nic nowego nie otworzyli Przy bramkach meldujemy się o 8:06. Jedziemy krzesełkiem, a po lewej stronie oprócz bazi, widzimy wyratrakowaną trasę. Po wjeździe na Jaworzynę idziemy od razu do bublin. Pruszy śnieg, więc jedziemy pod osłoną. Z góry widzimy wyratrakowany Ondraszek. Hmm. Grzech by nie spróbować : Warunki świetne - na wierzchu kilka cm świeżego puchu, bez przetarć. Po Ondraszku jedziemy do bublin i jeszcze raz na górę. Tam sypie śnieg, temperatura ok.-4 stopni. Zjeżdżamy FIS-em do Dolin. Sporo świeżego śniegu, gdzieniegdzie wystawał twardy lodowy podkład. Na Dolinach okazuje się, że talerzyk się posuł. Podobno rolka spadła z podpory. Ma ruszyć za godzinę. Wyjeżdżamy orczykiem, a Kaskada z prawej strony kusi... Wyczepiamy się przy przerwie w płocie. Trasa doststeczna, sporo twardego podkładu, przetsrć i kilka kamieni. Zjazd po puchu świetny! Potem jedziemy do bublin. Niższa część Kaskady lekko miękka, bez przetarć.
    2 punkty
  30. Dziś wieczorem Myślenice, już szósty raz w tym sezonie. I również najlepsze warunki w tym sezonie :applause: Mimo, że nisko, to jednak wczoraj ładnie napadało. Ludziów na stoku garstka. Polecam :smile: A plan na weekend, to Koninki (tam to dopiero solidnie sypnęło) i pewnie znów Myślenice...
    2 punkty
  31. Korbielów 2016 Z rana sporo ludzi w porownaniu do ostatnich dni - widac bylo glod sniegu Rano temperatura byla na lekkim plusie, maks +5. Na trasie twardo i rowno, tylko w 1 miejscu siatka na 2-3 metry, bo od spodu woda przebija. Prawa strona rowniez z dobrymi warunkami, na Babie nie bylem, ale wyglada to tam podobnie jak na Solisku. Niedawno zaczal pruszyc snieg, to moze znowu cos przybedzie Wysłane za pomocą Tapatalk
    2 punkty
  32. Ja dzisiaj byłem w Szczyrku skiturowo (napiszę coś pózniej w skiturowym wątku) i gdy podchodziłem na Hali śmignął ktoś z kamerką na kasku i w kurtce jak mi się wydawało takiej jak widziałem na którymś zdjęciu :biggrin: A że wtedy przejeżdżały te dwa ratraki po tym zdjęciu mam pewność, że widzałem Leitnera, szkoda że nie udało się pogadać :frown::Podchodziłem i zjeżdżałem do Czyrnej więc mogę coś napisać o warunkach jakie tam panują. Wyratrakowana jest dwójka, prawdopodobnie przy okazji tego jak ratraki jechały na ośle łączki. Trasa wygląda na prawdę nieźle, ale szybko ulegałaby degradacji. Ten śnieg będzie idealnym podkładem i jak spadnie jeszcze z 20cm myślę, ze Czyrna ruszy (ale raczej bez czerwonej i Bieńkuli)Sztruks tam gdzie wczoraj rano można było paść owce :tongue: Małe Skrzyczne około 14
    2 punkty
  33. Niestety nie wiele widać, bo cały czas sypał mocno śnieg [video=youtube;qNCuKrW61tk]
    2 punkty
  34. [video=youtube;qNCuKrW61tk]
    2 punkty
  35. Jedziemy na Suche. Do przerwy o 16 jeździmy tam 2 razy. Warunki trudne. Na górze przetarcia. Śnieg ciężki, ale nie tak jak wczoraj - dzisiaj o 16 było -0,1. Ratraki zaczęły ubijać trasę z Hali Skrzyczeńskiej Po postnym obiedzie (bez mięsa była tylko zapiekanka i żurek) znów 2 razy zjechaliśmy z Suchego. Potem na Golgotę, a tam MIODZIO!. W górnej części 15-20cm świeżego lekkiego śniegu. Idealnie można było ćwiczyć skręty. Raj. W dolnej części śnieg był bardzej mokry, ale i tak było świetnie O 18:40 znowu pojechaliśmy na Suche. Jeździliśmy tam do 19:15. Potem ulica, parking, ulica i samochód!
    2 punkty
  36. Po wysuszeniu jedziemy na Solisko. Na miejscu jesteśmy o 13. Okazuje się, że trasy i wyciągi powyżej Suchego są nieczynne. Dlatego jedziemy od razu na Wierch Pośredni. Zjeżdżamy 3 razy do krótkiego Juliana. Warunki na "ósemce" dobre. Sporo naturalnego śniegu, bez przetarć. Można było jeździć po dziewiczym puchu :applause: Potem pojechaliśmy na właściwe Juliany, czyli na "dziesiątkę". Warunki takie same - kilkanaście cm naturalnego mokrego śniegu, bez przetarć. Była też spora grupa Niemców. Po dwóch zjazdach jedziemy na zamkniętą "dwunastkę". Puch, puch i jeszcze raz Puch Nic nam więcej nie potrzeba... Po dwóch freeridach i kilku zjazdach na 10, wracamy na Solisko. Golgota zryta. Wcześniej ludzie rozjeździli świeży śnieg i warunki nie były łatwe. W dolnej części kilka przetarć.
    2 punkty
  37. Dzisiaj pobudka o 7:00 i od razu ponury widok za oknem. Ciemno i mżawka. Aż się nie chce na dwór wychodzić. Przy pakowaniu do samochodu zaczął padać deszcz. Na chodnikowym parkingu dalej pada... Ubieramy się i zaraz stoimy już przy bramkach. Punkt 8:00. Gramolimy się krzesełkami na górę i po doszczętnym przemoczeniu jedziemy bublinami. Leje i nic nie widać. W końcu dojeżdżamy na Skrzyczne. Po otaarciu bubliny sypie śnieg! Radości nie było końca. Od razu jedziemy do FIS-u. Tam miękko i bez przetarć. Niestety niewiele widać. Chmury i śnieg przechodzący w deszcz. Na Kaskadzie od Grzebienia miękko, ale z przetarciami. Widoczność na kilkadziesiąt metrów. O 9:00 granica śniegu przesunęła się na Jaworzynę. Po 3 wjazdach bublinami jedziemy całym FIS-em do Dolin. Poniżej Grzebienia kilka przetarć i miękko. Na Dolinach akurat rozstawiali tyczki. Dojeżdzamy na dół i tu fatalna niespodzianka - talerzyk stoi z powodu braku śniegu. Nie pozostało nic innego, jak spacer przez Doliny. I dzięki temu pierwszy raz poczułem czym są toury. Teraz wiem, co Wy w tym takiego widzicie. Śnieg był tępy, więc obyło się bez odpinania nart. Na dolną stację doszedłem wraz pierwszym wyjazdem pracownika talerzykiem. Wraz z upływem czasu rośnie pokrywa śnieżna (ok 11 było 5cm świeżego). Cali przemoczeni pakujemy się do krzesełek i spadamy do domu. Jak jechaliśmy w dół, to cali byliśmy biali. Na dole, gdzie lało, wszyscy się na nas dziwnie patrzyli. Krótka ta długa relacja, ale jutro szokuje się piękny dzień
    2 punkty
  38. Własnie poproszono mnie o zapisanie na sześciokilometrową Gardenissimę znajomego z Zakopanego-pan Bolek powiedział,że to nic trudnego,zapisałem w ostatniej chwili i jedzie po zwycięstwo w swojej grupie wiekowej.Widziałem niedawno,jak zjechał w eliminacjach MPA slalom na Harendzie po lodzie,prawie od samej góry,więc da sobie radę. Pan Bolek urodził się w 1933 roku a więc ma 83 lata...
    1 punkt
  39. Niestety nie , teoria teorią, a praktyka praktyką . Sam jeszcze nie znalazłem takiego softshella który interesowałby mnie jakościowo, oraz cenowo dlatego idę w półśrodki
    1 punkt
  40. Góra OK, na dole woda ludzi sporo
    1 punkt
  41. Skontaktuj się z jakimś klubem, często zamawiają większą ilość i mają dobre ceny (narta komórkowa, to 2/3 ceny odpowiadającej jej sklepówki). Problemem może być fakt, że zamawiasz w kwietniu, a nartę dostajesz we wrześniu. Jeśli interesuje cię Head, to pisz na priv a dam ci namiar.
    1 punkt
  42. Moim zadaniem, gdybyś przeprowadził męską rozmowę za pomocą PW z adminem sprawa byłaby rozwiązana. Przecież zdarzają się różnice w zdaniach ale jesteśmy dorośli i potrafimy pewne sprawy załatwić.
    1 punkt
  43. Ja oczywiście starym zwyczajem wszystko nagrywam...ale nie wszyscy mają ten komfort Ty to zawsze się doszukujesz jakiegoś 2 dna zazwyczaj kosmatego
    1 punkt
  44. Od grudnia 2005? : :biggrin: Przepraszam za OT, to było silniejsze ode mnie :redface:
    1 punkt
  45. Maćku, a jakie warunki Ci się nie podobają? :biggrin: Przecież Tobie, to nawet po ostatnich płatach śniegu na Pilsku się jeździ bardzo dobrze :happy: Cóż? tak to jest, jeśli jest się nartoholikiem... :cheerful: Dzięki za, jak zwykle, super relację. Uporządkowaną i konkretną - zdjęcia pierwsza klasa. Mi najbardziej spodobało się, to z leżakami... ...wywołało we mnie tęsknotę za jedynym słusznym kierunkiem i prawdziwą narciarską przygodą! :applause:
    1 punkt
  46. To chyba Golgota jest... :wink:
    1 punkt
  47. Większość z odwiedzających dolinę Stubai nawet nie pomyśli o odwiedzinach Schlick 2000. Szkoda, to świetny ośrodek. Polecałbym go szczególnie mniej zaawansowanym narciarzy i tym z dziećmi. Trasy są stosunkowo łatwe a cześć bardzo łatwych. Ja odwiedziłem Schlick 2000 w ostatnim dniu pobytu.Akurat w nocy z wtorku na środę spadło do 20 cm śniegu. Trasy nie były na nowo ratrakowany wiec szybko w niektórych miejscach zrobiły się muldy. Z rana była lekka mgła a na gorze dość mocno wiało. Po południu wyszło juz słoneczko i można było podziwiać piękne widoki gór i skał. O jechałem chyba wszystkie trasy poza czarnymi . Bardzo mi się tu podobało. Jedyny mankament to marsz z parkingu do gondoli. Specjalnie dla kolegi Mostostala zamieszczam zdjęcie fajnego orczyk który wygląda na wiekowy. Przy dolnej stacji tego orczyk jest knajpka, koło kościółka, gdzie można do woli pić drinki, kawkę i jaram fajki!!! Mnie to oczywiście nie odpowiada, ale są tacy którzy gustu ja w filiżanka z popielniczkami! Wyjazd zakończony, było super, a wszystko przez coś więcej niż kolezenstwo. Fajnie jest!!!Ja pisze swoje a smartfon swoje! Myślę że jest zrozumiale.
    1 punkt
  48. Ja się jutro wybieram, ale myślę też nad Szczyrkiem. Gregor- dosłyszałeś może, czy da się zjechać przez buczynkę i jak wygląda teraz góra?
    1 punkt
  49. Tyle razy to już widziałam (pewnie wielu z was również), ale zawsze mnie bawi :wink: :stupid: https://www.facebook.com/aDECHAdecom/videos/856859911042086/
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...