Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      25

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. johnny_narciarz

    • Punkty

      22

    • Liczba zawartości

      8 428


  3. janek57

    janek57

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      1 699


  4. Cosworth240

    Cosworth240

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      1 795


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 23.12.2016 w Odpowiedzi

  1. Stacja narciarska "Stok", znana też jako Kiczera, pomyślnie przeszła mój test na początku sezonu, więc postanowiłem ponownie tam zawitać. Nie miałem szans, żeby zobaczyć słoneczko, ale wieczorna jazda też jest fajna. Do tego ta frekwencja przed świętami... Dziś szybciej skończyłem pracę niż normalnie, choć to nic nie zmieniało ze względu na konfiguracje karnetów, więc tuż przed 16 wyjechałem w stronę Wisły. Zostawiłem sobie zapas czasowy i to się opłaciło.Tuż za Auchan była kolizja kilku samochodów i oczywiście natychmiast zaczął się tworzyć olbrzymi zator. Ja przejechałem to jeszcze sprawnie,ale chwilę później korek wydłużył się aż do okolic Castoramy... Ufff, odetchnąłem. Dalej bez przeszkód, zarówno na fullwypasówce, jak i Wiślance. Ostatnie 2 km już po nieco zaśnieżonej drodze. Poszło dobrze i już o 16.30 byłem na pustym parkingu niemal pod samym wyciągiem. Chwilę zbierania się, przygotowania sprzętu i po karnet. Wieczorek kosztuję 4 dyszki za jazdę od 17.00 - 21.00. Całkiem dobra cena, jak na obecne standardy w Beskidach. Ruszam pod stok, gdzie jeszcze ratrak buszuję i robi piękny sztruksik. Czeka ze mną kilku narciarzy... Trasy przygotowane, wybija godz. 16.00, czas ruszać na stok. Jest nas łącznie ok. 10 osób - super! Zapowiada się piękna jazda. Jak dojrzałem na tutejszej informacji, temperatura u góry -5 st. ,u dołu -3 st.... Lekki mrozik, idealna pogoda. Ruszam na stok. Jest twardo, równo i baaardzo szybko! Potwierdza to GPS, który zanotował prędkość bliską 70 km/h, choć wcale nie staram się bić rekordów. Wręcz odwrotnie. Ale jak narta jedzie, to czemu jej nie pozwolić? Nawijam głównie po czerwonej, choć parę razy zaliczam też niebieską. Później z tej drugiej rezygnuję, bo puścili armatki i tam zrobiło się mało komfortowo. Ale dobrze - niech sypią! Jak widać, tłoku nie było. Szusowanie przed świętami to dobry pomysł w naszych górkach.Zazwyczaj nie miałem nikogo przed sobą, choć raz serce do gardła podeszło... Będzie filmik. Warunki do samego końca bardzo dobre! Co lepsze, nie dojrzałem choćby najmniejszego minerału na trasie, choć warstwa śniegu jeszcze niby niewielka - jakieś 40 cm. Co tu więcej pisać? Piękny wieczorek! Przygotowanie trasy wzorowe, frekwencja minimalna , lekki mrozik, stok twardy i szybki - idealnie! Jeszcze kilka fotek z niebieskiej: Pięknie było, ale szybko się skończyło. Trza było powrócić do codziennych obowiązków... Pozdrawiam, Johnny
    15 punktów
  2. Dzisiaj niestety nie pomagałem przy pieczeniu, ale miałem wytłumaczenie, że muszę biednego studenta Marka zabrać na narty. Ja już 5 razy byłem, a ten biedak jak wyjechał do stolicy to jeszcze nart nie widział. Padło oczywiście na pobliski nam SON, gdzie wielu tu obecnych wychowało się narciarsko. Do tej pory bezpłatny od początku sezonu parking na nowej pętli autobusowej poniżej Soliska od dzisiaj zrobił się płatny. Zaparkowaliśmy więc darmowo na Julianach. Akurat 3 godzinne karnety idealnie pokryły się z końcem pracy wyciągów o godz. 15. Po kilku dniach mrozu i słońca dzisiaj przyszło załamanie pogody, Załamanie to może za dużo powiedziane, po prostu przyszły niskie chmury i pojawiła się mżawka. Pierwszą godzinę pojeździliśmy bez opadów, ale ostatnie 2 trochę nas zmoczyły. Przez ostatnie kilka nocy widać, że główne trasy zostały dobrze dośnieżone, czyli czerwona 10 na Julianach, niebieska 8 powyżej Golgoty, Golgota, Solisko, czerwona 7 z Hali Skrzyczeńskiej do Soliska, niebieska 4 z Hali S. do Suchego i na koniec niebieska 2 z Małego Skrzycznego do Hali S. Na tych trasach praktycznie bez minerałów. Niebieskie 9, 12, 13 na Julianach z lekkimi przebiciami trawy i kilkoma luźnymi minerałami. Dzisiaj warunki mimo odwilży wszędzie bardzo dobre, a z Małego Skrzycznego do Hali Skrzyczeńskiej rewelacyjne - za to widoczność tu była najsłabsza. Narciarzy dzisiaj oczywiście prawie zero na trasach. Ale, najważniejsze, że student Marek rozpoczął sezon narciarski i na grillowane "oscypki"
    13 punktów
  3. A ja wczoraj zgodnie z planami udałem się na Pilsko. Góra na której się narciarsko wychowałem. Spędzałem tam do wieku nastoletniego praktycznie każdy weekend i każde ferie. Nie byłem na niej jednak chyba z 15 lat. Była to zatem podróż mono sentymentalna. Zaczęliśmy oczywiście od góry. Jak powiedziałem wyciągowemu, że jeżdżę tu pierwszy raz od 15 lat, to odparł: "no zbyt wiele to się tu nie zmieniło". No i co do góry, to rzeczywiście miał rację. A zmiany może nawet są na minus - coś niedobrego stało się z czarną trasą, a w zasadzie czarną ścianką; Wyciąg na Kopiec chyba nie będzie już funkcjonował, może ten mały orczyk tak - ale wczoraj nie działał. Trasy z Pilska na Miziową i z Miziowej na Szczawiny w niezłym stanie mimo małej ilości śniegu - jak na Pilsko. Gdzieniegdzie minerały, ale jak człowiek był czujny jak ważka to nie były problemem. Jeździło się super, zwłaszcza że mieliśmy je praktycznie na wyłączność. Jeżeli, ktoś chciałby napisać książkę pt. "samotność narciarza", to wczoraj Pilsko się świetnie do tego nadawało. Jedyna rzecz, której nie wykalkulowaliśmy, to że w grudniu mimo pięknej pogody na górze jest wszędzie cały czas cień - wyjątkiem jest góra Hali Miziowej. Można wypić herbatę w słońcu. Poza tym cień. Potem pojechaliśmy przez Buczynkę na dół. Serce krwawi jak się widzi, jak marnuje się kanapa na Buczynkę. Do pewnego momentu jedzie się naprawdę fajnie. Potem pojawiają się spore kamole i tak jak pisał Johny w swojej relacji - ok. 200 metrów, trzeba zejść z buta, jeżeli nie chce się zrujnować nart. Na dole w Kamiennej też zaskakująco tylko garstka ludzi. Tutaj widziałem postęp w stosunku do stanu sprzed 15 lat. Fajne krzesło i trasa jakby ciekawsza niż to co było 15 lat temu. Wtedy było sporo krzaków i jakiś drzewek. Są też minusy w postaci niedziałającej Buczynki. Ahha - z racji czegoś tam, że niby "systemy się nie zgrały" - karnet ON Pilsko, nie działa na Babie. Podobno stan jest przejściowy. Gdzieś w innym wątku mówiono o inwersji i dodatnich temperaturach na górze. To tylko moja subiektywna ocena, bo termometru nie miałem, ale na trasach, ponieważ są w cieniu moim zdaniem było poniżej zera. Nie widziałem nigdzie kapiącej wody. Trasy były twarde i dobrze się na nich jeździło. Na koniec jeszcze wycieczka po samochód zostawiony pod Polaną Strugi i do KRK. Ogólnie fajny sentymentalny wyjazd. Tylko cały czas gdzieś tam żal pozostaje jaki to miejsce ma potencjał i jak on się marnuje. Wymiana orczyków na krzesło ze Szczawin na Miziową byłaby olbrzymim upgradem. Snieżenie Buczynki i odpalona kanapa kolejną wielką sprawą. Jeszcze na koniec parę zdjęć:
    12 punktów
  4. Na kieleckim Telegrafie nie byłem chyba ze dwa lata. Dlaczego? Bo niezbyt lubię ten stok - a nie lubię dlatego, że zawsze jest słabo przygotowany, a od kiedy jest wyciąg krzesełkowy, to jakoś tak marznę tam, oczywiście ceny też mi się tu ostatnio przestały podobać. Dzisiaj postanowiłem sprawdzić, czy coś się zmieniło. Wyprawa - po pracy, więc jazda wieczorna. Jadąc przez miasto nie było nic widać - zero świateł na górce. Mgła i delikatny, drobny deszczyk. Na parkingu kilka samochodów, na stoku i na wyciągu ludzi bardzo mało. Temperatura jaką pokazuje auto: +1. Na pierwszy rzut oka zero zmian. Karczma stoi, tam gdzie stała... ...na stoku zero zmian. Narciarzy na Telegrafie obsługuje czteroosobowe krzesło ze Szwajcarii. Ceny jakieś dziwaczne. Karnety dwugodzinne na wyznaczone godziny z inną ceną niż standardowe dwie godziny. Za normalny karnet na 120 minut jazdy liczony od pierwszego odbicia na bramce płacę 50 złotych - bardzo drogo! Karnet w godzinach 18-20 kosztuje 40 złotych, a od 20-22 złotych 30. Ehhh kieleckie wymysły... Sporą cenę rekompensują takie oto tłumy... Jadę. Wyciąg na Telegrafie i wysokość podpór robi wrażenie. Jedzie się niemalże pod chmurami, prawie powyżej topów drzew - normalnie strach się bać. Wieje wiatr i jest nieprzyjemnie zimno - na dodatek jest mokro Docieram na szczyt. Tutaj wita mnie starodawny sprzęt do naśnieżania. Dzisiaj ze względu na mgłę, nisko wiszące chmury i niezbyt dobrą pogodę, z góry, nie było widać świateł miasta. Szkoda, bo widok Kielc po zmroku robi niesamowite wrażenie i jest piękne. Górna stacja wygląda tutaj tak: Jeżdżę. Pierwsze wrażenie, to niestety ta sama sytuacja, co w poprzednich latach - słabo przygotowany stok. Śnieg ma charakter małych i średniej wielkości grudek i kulek lodu - konsystencja jest nieciekawa dla krawędzi i komfortu jazdy. W górnej części występują oblodzenia. Moim zdaniem jest to efekt staroci do produkcji śniegu, jest to również wina starego ratraka i pewnie poniekąd ratrakowego. Nie narzekam - mimo wszystko jeżdżę i po rozgrzaniu mięśni i nóg jazda sprawia mi olbrzymią frajdę, a to jest najważniejsze! Banan pojawia się na twarzy. Las i otaczające stok drzewa tworzą niesamowity, zimowy klimat. Na trasie jest luz a jazda staje się z każdym kolejnym zjazdem przyjemniejsza. Zbliżenie na powierzchnię trasy. Środkowa i dolna część jest równa a warunki tu znacznie lepsze niż w górnej części. Dwie godziny mijają szybko. Według Endomondo zrobiłem ok 22 kilometrów, a maksymalna prędkość jaką uzyskałem, to prawie 60 km/h. Wyjeżdżając opady się nasiliły - na stoku, był to drobny śnieg przechodzący w deszcz, a w samym mieście - w Kielcach jedynie deszcz. Choć ośrodek ruszył dopiero wczoraj, to warstwa ubitego śniegu na moje oko przetrwa zbliżającą się, krótką odwilż... ...oby tylko nie padało zbyt mocno. Szkoda, że nie udało się wyciągnąć Bumera, Kmarcina i Mifilima na narty Cóż Chłopaki - myślę, że jakieś małe, świętokrzyskie WZF zrobimy gdy ruszy Tumlin. Oby to nastąpiło jak najszybciej. Pozdrawiam serdecznie marboru
    10 punktów
  5. Wisła -Skolnity Warunki b.dobre od rana do 10 jeżdziliśmy w 7 osób (nas była czwórka ) Na razie działa niebieska trasa,ale ratrak już dziś pracował nad czerwoną Tak więc ruszy lada dzień Jutro powtórka z rozrywki,oczywiście z rana
    10 punktów
  6. Wisła -Skolnity 18. i 22.12.2016. Staremu (wiekowo) narciarzowi wystarczy jedna dosyć atrakcyjna ,niezbyt trudna trasa. (długość 1100m) Porównywać Skolnity z Alpami czy nawet z SON-em nie ma sensu. Doładowałem wiślański skipass 4 razy po 4 godziny a na Skolnity mam najlepszy dojazd. W oba dni narciarzy garstka a warunki na mocne cztery (trochę lodowo w kilku miejscach). W niedzielę mgła i marznąca mżawka przy temperaturze 0-do -2. Dzisiaj (czwartek) piękne słońce przy lekkim mrozie (-4 do -2). Z odpoczynkami na jedzonko ,fotki ,telefony i obowiązkowy grzaniec w niedzielę 19 zjazdów a dzisiaj 17. Kondycja gorsza niż w ubiegłym sezonie. Po 10 zjazdach dokucza prawe a po 15 oba kolana. Z wyjazdów w Alpy w tym sezonie raczej rezygnuję. Fotki
    10 punktów
  7. Bardzo dziękuję Panowie za informację o warunkach. Wybralismy sie do Zawoji na Mosorny i byl to chyba najlepszy mozliwy wybór Jazda od 9 do 13 , poczatkowo sztruksik lekki mrozik lecz z biegiem czasu zaczelo sie robic miekko od sloneczka ale nie przeszkadzało to w super nartowaniu tymbardziej ,ze ruch na trasie znikomy! Atrakcją były jeszcze starty spadochroniazy z góry mosornego Oczywiście jak zwykle wyjazd zakończony lekkim procentem ale juz po za stokiem Pozdrawiam wszystkich i zycze Wesolych Swiat !!
    7 punktów
  8. Po dwóch dniach na Słowacji, odwiedziliśmy dziś Białkę. Na Kotelnicy prawie standardowo - stoki ładnie przygotowane, twardo, z rana lekki mrozik, chodziło prawie wszystko oprócz tras 1 i 2. Niektóre trasy jeszcze w niepełnej szerokości, ale armaty pracowały pełną parą i pewnie wkrótce ruszą. Brakowało jednego - ludzi Od jutra już nie będzie tak pięknie - w drodze powrotnej widzieliśmy mnóstwo samochodów z całej Polski, które zmierzały na Podhale. na 6stce zawody młodzieżowe:
    7 punktów
  9. Kto jest w górach na wyjeździe świątecznym to niech wykorzysta spokojną dzisiaj pogodę ,chociaż mglistą bo następne 3-5 dni pogoda będzie zła a nawet ekstremalna z powodu gwałtownych porywów wiatru i opadow wszelkiego typu (śnieg,śnieg/deszcz i deszcz). Przeważnie plusowe temperatury. http://www.wetteronline.de/wettertrend/wisla ŻYCZĘ WSZYSTKIM SPOKOJNYCH, ZDROWYCH I WESOŁYCH ŚWIAT BOŻEGO NARODZENIA.
    6 punktów
  10. Niesamowite ujęcia, bajeczne miejsce, super pomysł na edit Jazda w szczelinach i we wnętrzu lodowca... ...zapraszam do obejrzenia filmiku.
    5 punktów
  11. Warunki na kieleckim Telegrafie z dnia dzisiejszego - opis i fotki zamieściłem w relacji, pod linkiem: Jak widać było tłoczno... ...zimowo i w mglistym klimacie. Rozświetlonego miasta dzisiaj niestety nie było widać
    5 punktów
  12. Witam wszystkich!!! Jestem tutaj nowy i dosyć fajnie to wygląda. [emoji106] Na dobry początek wrzucam swoje zdjęcia ze środowego wypadu na podhale gdzie jeździliśmy w Białce i w Kozincu. W Białce warunki fantastyczne, zero kolejek do wyciągów i fenomenalna pogoda. Natomiast gdy przyjechaliśmy do Czarnej Góry moje zdziwienie było ogromne. Na stoku oprócz nas dwóch były tylko trzy osoby i oczywiście warunki były fantastyczne. Wysłane z mojego E2003 przy użyciu Tapatalka
    5 punktów
  13. Odwiedziliśmy dziś Kubinską Holę. To pierwszy raz w tym ośrodku więc byliśmy szczególnie ciekawi. Na parkingu sami Słowacy i Czesi, oprócz nas tylko jedno auto z polskimi blachami - SKL (Kłobuck). Po drodze z Katowic zimowo na wysokości Korbielowa, w innych miejscach wszędzie praktycznie bez śniegu. Na KH warunki bardzo dobre, sporo sztucznego śniegu, naturalnego na bokach ok 10cm. Karnet całodzienny przedsezonowy kupiony na Grouponie za 49,90PLN, przy Słowakach kupujących w kasie za 20EUR. Dobry deal generalnie. Ośrodek fajny z przyjemnym nachyleniem tras (a właściwie jednej trasy od szczytu do samego dołu obsługiwanej przez dwie kanapy czwórki), fantastycznymi widokami, dobrym przygotowaniem tras oraz przedsezonową frekwencją. Wyjeździliśmy się - polecam. Szkoda tylko, że są tak daleko od Katowic.
    5 punktów
  14. ...po co komu Dębowiec..? piękna panorama stolicy Podbeskidzia? eeeeeeee... smog nad BB... klimatyczne widoczki? eeeeeeee... może jeden najlepiej wyposażony skansen gondolek w Europie? ... eeeeeeeeee... do kupienia po 10k zeta Niemiec płakałby jaby sprzedawał... najdroższy śnieg ? ha, i to od razu produkowany niczym złoto w bryłkach! poważnie mówiąc jak dla mnie Dębowiec jest super tak jak dziś : 1,5h luźnego czasu od skończenia pracy do godziny odbioru dzieci ze szkoły = godzina nartowania, bo od stoku do szkoły jest 5 min. Reasumując: mimo jego niedoskonałości wielu gości Bielszczanom zazdrości szusów możliwości ledwie 5 minut od centrum miejscowości
    4 punkty
  15. Na Skrzycznem regularna zima. Warunki przednie. FISada bez zastrzeżeń. Wyciąg pośredni działa. Na zdjęciach ze Skrzycznego dobrze widać podbeskidzko - śląski smog...
    4 punkty
  16. Życzę Wam zdrowych, radosnych, spokojnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia. Niech w tych najbliższych dniach każdy znajdzie chwilę na refleksję nad swoim życiem. Popatrzcie na drugiego człowieka inaczej - z dobrocią i uśmiechem. Pozwólcie, żeby w każdym z Was narodziło się nowe Dobro. A po świętach mnóóóóóóstwo śniegu
    3 punkty
  17. To już drugi raz po Levi o włos,więc raczej trzydziestka będzie w tym sezonie...
    3 punkty
  18. Mikołaj przyszedł I przyniósł Rosołki S6 by Caia z Ambition f12, powiedział, że po świętach dośle harszle. Jest 110 pod butem i 186cm, waga duuuużo mniejsza od K2 obsethed. Jaram się niesamowicie i nie mogę doczekać warunków odpowiednich by się przejechać. Narta z 2009 roku leżała gdzieś na magazynie w Norwegii aż dotarła do mnie Zaprojektowana z udziałem Candide'a co zwiastuje bardzo uniwersalny charakter. W narcie zastosowano system redukcji wagi - jest na prawde bardzo lekka jak na swoje rozmiary no i do tego ta grafika Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
    3 punkty
  19. Leitner komu jak komu ale chyba tobie nie potrzeba przypominać jaki skansen modernizuje TMR. Oni beda budować gondole, dwie kanapy, wielki budynek na hali i myślisz że odbiory będą mieli w grudniu ? Stawiam, że one zaczną się od października. Umówmy się, BSA to przerost treści nad formą. Ciekawe po kiego im tyle armast i jeszcze snow factory ? To czysty marketing a nie potrzeba. Szkoda, że nie zabrali się za Pilsko ale może gdyby się właśnie za nie zabrali to treść by ich przerosła. A tak wogóle WESOŁYCH ŚWIĄT forumowicze
    2 punkty
  20. A ja myślę że pycha zeżre BSA. Jak można budować ośrodek z jedną kanapą przez 3 lata i odbiory zostawić na początek sezonu. Jak się im grzecznie zwróciło uwagę na ten fakt to już strzelali fochami :-) Gdyby TMR miał takie samo podejście to uruchomienie zmodernizowanego SON-u będziemy mieli w 2026 :-)
    2 punkty
  21. No, w końcu to ogarnąłem... Pierwsza próba z telemetrią... Niestety, nie wiem czemu You Tube nie zezwala na puszczenie tego filmu tu na Forum... Pozostaje klikać w link. https://www.youtube.com/watch?v=wZqLsHBgEO8 Miłego oglądania.
    2 punkty
  22. Bardzo fajne miejsce, choć stok może nie jest długi i urozmaicony. Ale potrenować można. Zdjęcie na smaczek...
    2 punkty
  23. Jutro rusza Luxtorpeda w Czarnej Górze (Sienna) oraz trasa B FIS.
    2 punkty
  24. Jestem zdania, że Michał z czasem dojdzie do takiej formy, która pozwoli mu punktować w PŚ. Wczoraj zabrakło naprawdę niewiele.
    2 punkty
  25. Nie wierzę... Michał Jasiczek na 31 miejscu..., Jechał z 66 numerem i był 30, mówię do żony, jak tylko Kranjec z 70 go nie wyprzedzi mamy mega sukces i co się stało? Miejmy nadzieję, że to nie ostatni taki występ w tym sezonie, ale tak ładnie trzymająca trasa może się już nie powtórzyć, trzeba by osiągnąć jakieś ładne wyniki w PE aby zbić ranking, a nie bardzo jest kiedy... I tak rewelacja
    2 punkty
  26. W świętokrzyskim oprócz Bałtowa opisywanego już dwukrotnie przez Marboru od kilku dni czynny jest wyciąg w Niestachowie k/Kielc, na Stadionie w Kielcach, a od dzisiaj Telegraf w Kielcach. Tumlin k/Kielc jeszcze nie wystrtował, Krajno informuje, że obecny mróz chce wykorzystać na maksa do naśnieżania, tak samo Bodzentyn. A poniżej zrzuty z kamer z przed chwili: Kielce - Telegraf: Kielce - Stadion: Niestachów: i jeszcze nieczynne Tumlin: Bodzentyn:
    2 punkty
  27. Wieczorna jazda ze świętokrzyskiego i relacja z niej w wątku: Przed świętami, po ciemku? Jest urok... Warunki: temperatura oscylująca w zakresie +2, -1. Ilość śniegu dostateczna do dobrej - struktura: "beton", czyli bardzo twardo i szybko. W Szwajcarii Bałtowskiej czynne wszystkie trzy trasy z wyłączeniem krótkiej, czwartej dojazdówki.
    2 punkty
  28. Byłem dzisiaj na Mosornym. Dokładnie jak mówisz - pogoda relewacja; ludzi na stoku jak na lekarstwo; sztruks piękny. Czynne knajpa na górze i na dole. W słonku od ok. 12-tej trochę rozmiękło, ale ze względu na brak ludzi odsypów brak. Pojeździliśmy 3,5h; zjedliśmy pierogi i odfajkowaliśmy piękny dzień na nartach. Jutro chyba odpalimy wrotki na Pilsko. Jeszcze kilka fotek - warto zwrócić uwagę na te tłumy na krześle i na trasie ;-)
    2 punkty
  29. Dziś, po raz pierwszy udało nam się pojeździć na Szczyrbskim, bo zawsze jakoś wypada nie po drodze. Było cieplej, u góry jakieś 4-5 stopni, w Tatrach nadal panuje inwersja - na kwaterce w Smokowcach było -5 z rana, a im wyżej tym cieplej, bardzo słonecznie. Czynne wszystko oprócz Furkoty. Lekko miękko, ale całkiem dobrze Szczyrbskie to tak w zasadzie 1 trasa, która w połowie rozwidla się na 3 warianty. Furkota, to w sumie 2gi wariant górnej części Furkota (po prawej) jest w trakcie przygotowywania, po południu jeździł ratrak i "wylizywał" już trasę. Pewnie otworzą na dniach:
    2 punkty
  30. Chciałem się tam porostu wybrać a skoro słyszę ze wtopa to pytam. Nie chciałbym tez wtopić. BTW - Dzis rano Golgota bajeczna, niestety miałem tylko dwie godziny wiec w całości je jej poświeciłem.
    2 punkty
  31. nie zdążyłem wyedytować, jeszcze krótki filmik:
    2 punkty
  32. Dziś Łomnica. Ludzi mało, na stokach twardo. Od rana lekki mrozik i tak przez cały dzień. Słonecznie. Czynne 2/3 niebieskiej części i 1/3 czerwonej. Nie za dużo, ale w związku z tym, że pusto, to pojeździć troszkę można Na górze inwersja, więc mają problem z naśnieżeniem górnej części tras czerwonych. Na czarnej kamienie już przykryte. a w takich klimatach mieszkamy:
    2 punkty
  33. Co tu dużo mówić, wesołych świąt i 10m śniegu ale nie na drodze dojazdowej do stoków
    1 punkt
  34. Zdrowie jest najważniejsze - wszystkim jest ono potrzebne, niektórym z nas bardzo. Życzę wszystkim zdrowia! Oprócz tego spełnienia marzeń, celów i...? Wora prezentów w te Święta Narciarskiego sezonu pełnego super śmigów i pozytywnych przygód na śniegu.
    1 punkt
  35. A jest w stanie ktoś wytłumaczyć o co chodzi z tym całym BSA ? Od ponad roku widzę na forum niesłychany hype na ten ośrodek, jakieś mega inwestycje, 40 k polubień na fb, snow factory ale o co chodzi ? Dwie trasy, 250m przewyższenia. Nie kumam.
    1 punkt
  36. Temat mało Free-ride no ale gość na nartach się dorobił. Mowa o Jon Olson jak sobie dziś żyje. Wraz ze swoją dziewczyną kręcą mnóstwo Vlogow które można obejrzeć na YouTube i innych.
    1 punkt
  37. Świetne to masz. Nawet przeciążenie mierzy, super!!! Spróbuj powywej 1G.
    1 punkt
  38. Proszę informować o przyjeździe.
    1 punkt
  39. Rano jeszcze w miarę dobrze (przebłyski słońca na Poniwcu), ale około dziesiątej chmury zaczęły przepływać przez Małą Czantorię.
    1 punkt
  40. Ale idealny wypad, a ten stok to całkiem fajny i przy takich tłumach wyjeździć się można
    1 punkt
  41. Wczoraj piaty wypad na narty, drugi raz w Szczyrku. Żałuję że dopiero w tym roku odwiedziłem SON, i teraz doskonale rozumie czemu niektórym osoba żal orczyków. W tym sezonie odwiedzę Szczyrk tyle razy ile się da
    1 punkt
  42. Sugerujesz coś ? Poważnie pytam, może znasz temat od kuchni? Byłoby idealnie mieć jakiegoś alpejczyka w 30. Henio, Henio...a mi Marcela szkoda. Chłop walczy jak lew a jakaś chudzinka go objeżdża. Niemniej czapki z głów przed Norwegiem. Pewnie p.Witold miał rację mówiąc, że chodzi o wrodzone cechy - tym Henio góruje nad konkurencją. Zacytuje klasyka, "to są właśnie te detale".
    1 punkt
  43. Święte słowa! Witz tylko w tym, że oni to w andrzeju mają. Może i zgnoją zieleninę ale na pewno nie dla nas (was) tylko ewentualnie po to by swoich cichociemnych pisiewiczów powsadzać na jakieś kolejne stołki.
    1 punkt
  44. Mój filmik z Kazimierza. Zapraszam do oceny
    1 punkt
  45. No niestety 1 miejsca zabrakło do drugiego przejazdu, ale jest progres i może następnym razem jednak będą punkty.
    1 punkt
  46. Na sezon 11/12 szukalem lekkiej narty twintip, ale szerokiej na tyle, że będę mógł poza zabawą wyskoczyć na niej w puch. Mam ją do dzisiaj i spędzam na niej 99% czasu na nartach. Ucze innych, jeżdżę tyłem, przodem, wszystkie możliwe ewolucje, w każdych warunkach, wyskakuję w puch, lód, muldy itp. Nie było warunków w których by mnie zawiodła, może poza zbyt głębokim śniegiem gdyż jest dla mnie trochę za krótka 105 mm pod butem, 175 cm - miałem możliwość wyboru innych nart, w bardziej mi odpowiadającej długości, ale ta mnie jakoś szczególnie przyciągnęła i została ze mną Teraz kupiłem nartę o bardzo podobnej charakterystyce ale w długości 186cm.
    1 punkt
  47. Golgota to dziś do 15 prezentowała się bajecznie...ogolnie wszystkie otwarte trasy super, ludzi malo piękne slonce...dzis inwersja na gorze cieplej niz na dole? na Cosie również extra mimo tylko 2tras...a i jeszcze dzis trochę wiało szczególnie naJulianach i Posrednim. Wczoraj natomiast padla Velka Raca?warun miod malina.a do tego niejednokrotnie stoki na wylacznosc?
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...