Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      31

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. Szymonidius

    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      218


  3. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      16 752


  4. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      4 615


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 05.04.2017 uwzględniając wszystkie działy

  1. Testy slalomek zakończone. W tym roku pogoda nas nie rozpieszcza. Stok przygotowany super, warunki bardzo dobre, jednak jest mgliście.
    9 punktów
  2. No to ja też dodam jeszcze coś od siebie w tym temacie. Też miałem okazję być w sobotę w BSA i było bardzo sympatycznie. Spotkałem Górala i Johnnego z Żonką, no i pogoda też była, jak na zamówienie, choć z rana było chyba 4 stopnie u góry. Mimo, że nie mam takiego sprzętu jak Johnny, to też coś udało mi się zmontować. Co prawda po filmie Maćka miałem dylemat, czy w ogóle to wstawiać, ale co tam. No i pozazdrościłem trochę TVN i u mnie Johnny też występuje. https://www.youtube.com/watch?v=coGwg0pcbkI Co do programów, to też rozglądałem się za jakimś dobrym płatnym. Przerabiałem już sporo tego: Windows Movie Makier, EditStudio, Pinnacle, Adobe Premiere, Movie Studio Platinium14. Wszystkie podobne, a najlepszy chyba EditStudio, ale od dawna nie jest wspierany i nie czyta nowych formatów. Ostatnio zainstalowałem sobie darmowy HItFilm 4 Express. Program jest faktycznie całkowicie darmowy i ma ogromne możliwości jak na bezpłatną wersję. Oczywiście, ma ona pewne ograniczenia np. mniejsza ilość przejść czy brak wsparcia dla kodeka AC3, ale można po sprawdzeniu kupić płatną wersję i tam już jest wszystko. Co prawda jego obsługa, nie jest tak intuicyjna jak tych wcześniej wymienionych, ale jest sporo tutoriali na youtubie nawet po polsku i można się wspomóc. Polecam sprawdzić, bo warto. Ja, co prawda raz już odinstalowałem jego wcześniejszą wersję, ale teraz się coraz bardziej przekonuję. Co do komputera, to procesor nie jest tak istotny jak pamięć i karta graficzna, ja mam i7 i 4GB, ale zużycie procesora jest zwykle niskie, a za to pamięć jest mocno wykorzystana często nawet 2,9GB. Czasami jak jest dużo zmian, w montażu, (program wszystkie ruchy pamięta, żeby zawsze można było się cofnąć) jest problem przy zgrywaniu. Wyskakuje komunikat o braku pamięci karty graficznej. Ja mam, co prawda kartę podobno dobrą jak na laptopa, bo pod tym kontem kupowałem, ale wtedy muszę włączyć program na nowo i jest już ok.
    9 punktów
  3. Dziś znowu przed zachodem słońca miałem możliwość zerwać się z łańcucha i pokręcić trochę na szosie. Tym razem wybór padł na przejażdżkę pod zamek w Chęcinach k/Kielc. Trzeba było się streszczać, żeby za widoku wrócić, tak że niecałe 2 godziny i 55km zrobione. A przy okazji kilka zdjęć:
    8 punktów
  4. Co Ty gadasz? Super!!! Pełna profeska!!! Co jak co, ale to ja przy Tobie jestem amatorem. Pozwolę sobie wrzucić drugi filmik. ? Tym razem jazda, jazda i jeszcze raz jazda... PS.Niestety nie znalazłem przez dwa dni muzy, która by mnie zadowoliła, więc coś tam takiego... Jak już mam pomysł, to nie idzie tego ściągnąć...
    8 punktów
  5. Dystans dzisiaj żaden, bo jedynie 23 km po rubieżach Radomia ale udało się zrobić kilka ciekawych zdjęć hahaha oczywiście wg mojej opinii... Lewa noga słaba ale wzmacniać mięśnie trzeba. Powolutku, powolutku i do przodu. Fajny rowerek po pracy Wiosenny klimacik... Słońce dzisiaj zachodziło magicznie... Duża tarcza i ciekawy kolor... Klimat nieco industrialny. Z bliska: Rowerek Pozdro dla rowerzystów. marboru
    7 punktów
  6. Elan RC z markerami u mnie leżą na strychu.
    6 punktów
  7. Taki niewinnie się zapowiadający wątek "Beskid Sport Arena wiosną". Zdawać by się mogło - nuda A tutaj petarda, relacje, imprezy, relacje forumowiczów, filmy (w dużej ilości) no i relacja w telewizji ogólnopolskiej. Nic dodać nic ująć. Dzięki wielkie wszystkim którzy przyczynili się do tego i dali innym radość wirtualnego uczestnictwa w świetnej zabawie. Pozdrawiam serdecznie.
    5 punktów
  8. Zobaczcie, jak wyglądał Puchar Świata w 1982 r. Najbardziej zdziwiły mnie pierwsze sceny filmu, chociaż podobno teraz też czasami tak przygotowuje się fragmenty tras https://www.facebook.com/archivct24/videos/1487632181249894/
    4 punkty
  9. No to już jest tu... Powiem tylko, że Gopro Studio nie wydala przy takiej ilości scen, wycinek, przyspieszeń itp... 5 razy mi się wyłączał i od nowa ładował! Skończyłem robotę dziś o 3.30 rano...
    4 punkty
  10. Kolejny film z historii narciarstwa. Tym razem głównym bohaterem jest Franz Klammer. Jeśli ktoś w ogóle go nie kojarzy, to wymienię jego najważniejsze osiągnięcia: mistrz olimpijski, trzykrotny medalista mistrzostw świata (w tym dwukrotny mistrz - w kombinacji i w zjeździe) oraz pięciokrotny zdobywca Małej Kryształowej Kuli w klasyfikacji zjazdu Pucharu Świata. Więcej --> https://pl.wikipedia.org/wiki/Franz_Klammer Posłuchajcie też świetnego dopingu https://www.facebook.com/worldsnowday/videos/1493994457288782/
    3 punkty
  11. Trzeba było zabrać Marboru, albo Piotr_67. Oni pogodę gwarantują!
    3 punkty
  12. Gustav i Roland Thoeni nie byli braćmi , tylko kuzynami. Urodzili się w małej alpejskiej dziurze Trafoi, między Solda, a Bormio koło Passo Dello Stelvio. Miałem tam okazję trenować w połowie lat 2000 przez 10 dni. Rewelacji nie ma , dwa krzesła i orczyk. W zawodach zająłem 6 miejsce. Mała wioska, ale 2 mistrzów wychowała (zwłaszcza Gustav). Niestety nie spotkałem Ich. Włosi piszą imiona Gustavo i Rolando. Rodzina Thoeni ma w Trafoi swój własny stok i wyciąg. Nie jeździłem jednak tam, to stok do nauki nie do treningów.
    3 punkty
  13. Witam, Oj, gdybym ja wiedział, że to brać forumowa, to bym się chociaż przywitał. Ale się chociaż na fotkę załapałem (te żółte gacie na drugim planie). Pozdrawiam
    3 punkty
  14. Dzięki i cieszę się, że film się podobał. Ten kto spędził kilka godzin na montażu wie ile to czasu zajmuje, ale takie komentarze potem to rekompensują
    3 punkty
  15. W Szczyrku pierwszy ratrak pojawił się dużo wcześniej, więc na Kasprowym też powinno już coś być. Na Chopoku ratraki pojawiły się chyba w latach 70. (raczej nie później - może nawet wcześniej) :
    3 punkty
  16. Trochę spóźniona relacja z piątku. Wziąłem wolne i wyskoczyłem na BSA. Miałem tam pojechać na rowerze, ale marna pogoda mnie zniechęciła. Miało być + 20 i słońce, a było może kilka stopni i nawet coś tam popadało. Na miejsce dotarłem przed 10 rano. Wcześniej nie miałem szans. Dla mnie to dobrze, bo wziąłem narty do zadań specjalnych - 122 pod butem... Tak jak się spodziewałem, na stoku dość miękko, ale nie wszędzie! Warunki w sumie takie jak lubię. Śniegu pod dostatkiem, choć gdzieniegdzie stok zawężony. Równie fajna była frekwencja, przynajmniej z mojego punktu widzenia... Na soku jeździło łącznie może 10 osób. Jedyne co przeszkadzało to mgła w górnej części stoku. Tragedii nie było, ale czasem trochę musiałem zwolnić. Dzisiejszego dnia była też delegacja od producenta wyciągu krzesełkowego. Chyba ze 30 osób zwiedzało i jeździło góra - dół niemal do końca działania ośrodka. Jeden nawet mnie zagadnął i dopytywał o warunki narciarskie, ale nie planował spróbować. Później towarzystwo przeniosło się do restauracji, ale nie zajęli wszystkich stolików. Mimo nieco ponurej pogody, jeździło się wyśmienicie! Uwielbiam wiosnę! Kilka fotek i filmik na koniec. Hałda śniegu w zapasie... Jeszcze filmik Nieoficjalnie zdradzę, że może za tydzień będzie tu fajna impreza... Szykujcie dechy i.... Pozdrawiam, Johnny
    2 punkty
  17. Strasznie fajnie,że Iza towarzyszyła Ci w tej "wariackiej imprezie " Jesteście wpisani na listę ludzi pozytywnie zakręconych. Pozdrowienia.
    2 punkty
  18. No Panowie filmiki bomba! Super impreza, pogoda jak na zamówienie, wszyscy bawią się rewelacyjnie - cóż więcej chcieć. [emoji106] Pozdrawiam Paweł
    2 punkty
  19. No nie, jeszcze filmik. Dzisiejszy wieczór to już kino domowe z BSA. Tylko czemu ja wszędzie taki naubierany?
    2 punkty
  20. Druga część z Dżonką SUPER. Zwłaszcza jej epizody świetnie grają z muzyką. Dziękuję za moje 3 sekundy. @marboru uwaga, powoli oglądam filmiki @johnny_narciarz po kilka razy
    2 punkty
  21. Ja w latach 70 i 80-tych na polskich (głównie dolnośląskich) stokach, ratraków nie pamiętam. Co nie znaczy, że ich nie było. Po prostu nie pamiętam, bo miałem to gdzieś. Interesowała mnie tylko jazda po śniegu. A muldy i odsypy były tak naturalne, że nie wyobrażałem sobie jazdy w innych warunkach. Czasami na początku sezonu po pierwszych opadach śniegu, zbierała się grupa narciarzy i ubijaliśmy wtedy stok podchodząc na nartach bokiem. To tak w pierwszym tygodniu sezonu, a dalej to już odsypy rosły i trzeba było się przystosować.
    2 punkty
  22. Co za panowie? Czy powinienem ich znać? Wprawdzie pamiętam czasy Stenmarka, Piero Grossa czy braci Thoeni, ale jakoś nie kojarzę... Ten pan z lewej trochę przypomina Andrzeja Bachledę. Czy to możliwe, że to on? Czy jestem aż takim ignorantem?...
    2 punkty
  23. Cześć wszystkim z Montafon. Właśnie jesteśmy na odprawie przed jutrzejszymi testami. W stosunku do poprzednich lat w zasadach przeprowadzania WST nic się nie zmieniło. W regionie Silvretta Montafon testerów goszczą po raz drugi.
    2 punkty
  24. W ogóle. Spróbuję jeszcze z innego aparatu. Może akurat z Nikona nie akceptuję. Na narty zabieram Panasonic-a. Dokładnie to samo mogę powiedzieć. Po za tym, to pojedyncze przenoszenie do konwersji, zamiast hurtem wszystko co wrzuciłem. Też nad tym myślę.. Ja mam 8G Procek ok: 4 rdzenie i7 - jeszcze nigdy nie szedł nawet na 50% możliwości (mam jakiś miernik wgrany).
    2 punkty
  25. Dzięki Mariusz! Chyba trochę zaskoczyłem reportera... Dziś był upał! Co widać było w TVN... Sporo osób odważyło się jeździć nawet bez koszulki! Ja tez! Rewelacja!!!!!!! Owszem - Dżonka była i też jeździła w krótkich spodenkach i praktycznie w samym staniku... Oboje mega zadowoleni! Ja jutro robię powtórkę, bo przegapić takie warunki to byłby mega grzech! Będzie ogień! Obecnie montuje filmik (będzie ich kilka). Sporo roboty przede mną...
    2 punkty
  26. Jest wielka radość. Wszedłem na Czerwoną Ławkę. Czuję się jakbym zdobył kolejny puchar w wymagających zawodach i do tego pokonał wszystkich faworytów. To najtrudniejsze zimowe wejście dla mnie (tak po prawdzie wiele ich nie było) Chyba widać moją radość... Foto Kamil A latem to wejście wygląda tak Część Doliny Staroleśnej od strony na którą zjeżdżaliśmy Teraz przed nami kawałek dobrego zjazdu, na który ciężko pracowaliśmy cały dzień. Staroleśna Dolina jest piękna, widoki mnie urzekają. To jedna z największych dolin w Wysokich Tatrach. Przepinkę mamy w komfortowych warunkach, szeroko i osłonięci od wiatru skałą. Nie czuję zmęczenia, podniecam się planowanym zjazdem. Śnieg może nie idealny, ale powiedzmy dobry plus. Początek zjazdu nawet stromy. Ja mam na to zawsze jedną radę. Zakręt ostro w lewo, jak najszybciej ostro w prawo. Im szybciej przerzucam narty ze skrętu w skręt, tym bezpieczniej. Lubię trasę szerokości minimum dwóch długości nart. Jak jest dobra widoczność i niezły śnieg to już jestem jak w raju (tak jak dzisiaj) Częściowo zjeżdżamy Strzelecką Kotliną. Jest wspaniale. Nie zjeżdżamy do samego dołu. Przy przewężeniu zatrzymujemy się i podchodzimy kolejny raz. Dzielimy się na trzy części. Tomek z Piotrem atakują Żółtą Ławkę (z udanym skutkiem). Kamil, MarioJ, Wujot i Sławek wracają na Czerwoną Ławkę. Ja mam chwilowo dość, zostaję na dole, choroba daje znać o sobie. Po pół godzinie jednak próbuję wdrapać się powtórnie. Kieruję się w stronę Żółtej Ławki. Udaje mi się dojść tylko do początku żlebu. Kozaki z pod Czerwonej Ławki zgarniają mnie po drodze i zjeżdżamy na dół razem. Został tylko Tomek z Piotrem, bo im zejdzie dłużej walka z Żółtą Ławką. Ja dalej zachwycam się każdym pokonanym metrem i wykonanym skrętem. Gdzieś tam podchodzą Tomek i Piotr Pogoda zaczyna się pogarszać pora wracać, pięknie widać ślady po zakosach... Nasz piękny zjazd kończy się na Wyżni Staroleśni Ogród. Dalej zjeżdżamy łagodną trasą przez las wzdłuż niebieskiego szlaku, obok Staroleśnego Potoku. Po drodze trafiamy na lodospad, a po nim wspinają się ...... lodołazi? Ostatnia tego dnia przepinka przy Rozdrożu nad Rainerovou Chatou. I ostatnie podejście do Chaty Zamkovskeho. I wreszcie w naszym pokoiku... Cudowny czas, zmęczony i zachwycony jestem. Najlepszy dzień wyrypy dobiega końca! Podejście i zjazdy nie do zapomnienia, chcę jeszcze!
    2 punkty
  27. Franz Klammer - "cesarz" zjazdu, absolutny dominator i mój idol w czasach przed Hermannem Maierem. Leitner, przy okazji zwróć uwagę, jak w tamtych czasach była zabezpieczona trasa... Pozdrawiam
    1 punkt
  28. Już mogę sam sobie odpowiedzieć. Planowane ponowne uruchomienie w Wielkanoc.
    1 punkt
  29. Dzień sądu nadszedł........ (Terminator... )
    1 punkt
  30. Marcin i Mariusz - na jakich planetach Wy jeździcie?!
    1 punkt
  31. Jacek, pokaż Gerhardowi nasze filmiki z BSA. Niech zobaczy jak ostatnio jeździło się w Polsce...
    1 punkt
  32. Dzięki! To chyba temu, że jest na profilu BSA na fejsie i na ich stronie. Miło było poznać i spędzić ten wspólnie ten czas! Pozdrawiam.
    1 punkt
  33. A gdzie muldy na 1 fotce. ? [emoji1] Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
    1 punkt
  34. Mogę się wypowiedzieć za lata od 86: za każda wizyta w SK, Chopok, okolicy Mikulasza, Hrebieniok, Łomnica, zawsze dziwiłem się dobremu przygotowaniu tras. I z tego co kojarzę, mieli ratraki. Także dziwie się, że tu użyli "białkowego ubijaka śniegu"
    1 punkt
  35. Kurcze ... nie wiem jak umknął mi ten temat?? Johnny - riposta super . Film także rewelacja ... nie chociaż... nuuda śnieg, ręce, kijki itp. i tak w kółko . Żartuję, super mi się podobało i żałuję że mnie tam nie było. @Szymonidius ? Rafał, film rewelka inny ale absolutnie bdb.
    1 punkt
  36. @JC Super sprawa!!! Pozdrowienia dla Gerharda Udanych i owocnych testów!
    1 punkt
  37. Albo stworzyć nowy: "Programy do obróbki filmików"
    1 punkt
  38. Stety, niestety - będzie jeszcze ostatni 4 dzień i pewno jakieś małe podsumowanie. Albo dzisiaj późno (w nocy) lub jutro. Zależy jak ogarnę się z inną pracą, którą z racji zawodowych muszę dokończyć w pierwszej kolejności!
    1 punkt
  39. Takich imprez w całej Europie jest sporo, ale w PL BSA jest chyba pierwsza. Nieoficjalnie zdradzę, że będzie tam więcej ciekawych wydarzeń... Trzymam kciuki i na pewno nie przegapię!
    1 punkt
  40. Ja po dzisiejszym Tour de Flanders wsiadłem szybko na szosówkę i przed zachodem w niecałe 1,5 godziny zrobiłem sobie lekkie 40km po pięknych i pustych asfaltach na południe od Kielc. Bez pośpiechu z wyjątkiem dwóch krótkich podjazdów, na luzie, bez ciśnienia, choć chciałoby się trochę dłużej Nie ma na tej trasie jakiś podjazdów, ale kocham te tereny, bo dobre, asfalty, w miarę pusto na drogach, po prostu taka sielanka
    1 punkt
  41. Lepiej późno niż wcale - weekendowy początek sezonu, niedzielna wyprawa do Pionek. Sezon narciarski zakończyliśmy we włoskich Dolomitach już jakiś czas temu, kontuzja, brak czasu i jeszcze inne okoliczności spowodowały, że sezon rowerowy w tym roku rozpoczęliśmy późno, bo dopiero 31 marca. W piątek była 20 km rozgrzewka, wczoraj powtórka rozgrzewki i kolejne 25 km, a dzisiaj 60 km trasa do Pionek, Puszczy Kozienickiej i na dawne tereny poligonu, który w zeszłej epoce należał do zakładów Proch Pionki. Tego typu wyprawy traktujemy jako doskonały pretekst do spotkań towarzyskich - pojeździliśmy dzisiaj z Expatem i Jackiem. Piękna pogoda, słoneczko, kawka w Pionkach, pogaduchy i plany kajakowe - jednym słowem było świetnie... ...tak świetnie, że udało mi się nawet na inaugurację sezonu złapać gumę Dobrze, że była pompka i koło trzymało jakieś 10 km... także nie tylko jazda ale również ostre pompowanie dzisiaj mnie spotkało. Forma jak na razie słaba trzeba nad nią będzie popracować. Zdjęć robiłem niewiele ale kilka nadaje się do pokazania Śródleśny staw na terenie byłego poligonu Prochu Pionki: Ekipa: Sztuczny próg wodny: Łabędź: Niby już wiosna, niby ciepło ale natura jeszcze dobrze się nie obudziła ze snu zimowego. Widać to doskonale w lesie - tutaj zieleni jeszcze mało a dookoła przewaga suchych liści. Leśne nizinne dukty mają swój urok... ...śródleśne bagniska, to niewątpliwie urok i wizualna uczta dla oka. Większość drzew liściastych jeszcze bez liści Górny staw w Pionkach - spora ilość wędkarzy... ...chyba po bezwędkowym roku 2016 należy odkurzyć kije i kołowrotki Kąpielisko miejskie otoczone betonem - taki urok sztucznych zbiorników wodnych. Świetny dzień, super spędzony czas Planów nie ma ambitnych na ten rok... ...celujemy w 3000 km - zobaczymy, co z tego wyniknie? W 2015 udało się zrobić 4000, 2016 ok 1700... teraz jest 3czka i oczywiście kajaki Pozdrawiam rowerzystów marboru
    1 punkt
  42. Johnny następnym razem koniecznie załóż strój plażowy Borata
    1 punkt
  43. Występ Johnnego, Twoja riposta bezbłędna. Brawo! http://tvnmeteo.tvn24.pl/wideo/w-bikini-na-nartach,1,1,1610931.html
    1 punkt
  44. Jak śmiałby wątpić... PS. Zaraz będzie druga relacja...
    1 punkt
  45. [video=youtube;kOOn7-C-O0M] Było też tak:)
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...