Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 14 Październik 2026
-
Rok
14 Październik 2025 - 14 Październik 2026
-
Miesiąc
14 Wrzesień 2026 - 14 Październik 2026
-
Tydzień
7 Październik 2026 - 14 Październik 2026
-
Dzisiaj
14 Październik 2026
-
Wprowadź datę
26.10.2017 - 26.10.2017
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 26.10.2017 uwzględniając wszystkie działy
-
Powyżej wspomniałem o narcie Elana, który właśnie pochwalił się wersją składaną Było już coś takiego na rynku ?3 punkty
-
To Twoja decyzja , więc na pewno będzie dobrze . Nic nie zastąpi własnych doświadczeń . A jak Ci się spodoba , to okaże się , że jest to dopiero początek drogi .2 punkty
-
No to zaczynamy zabawę za tydzień, dzięki@leitner za zdjęcie Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka2 punkty
-
Dobrze, że ktoś z Polski będzie startować. W sobotę wśród pań zobaczymy Marynę Gąsienicę-Daniel. To jej kolejne podejście do drugiego przejazdu. W niedzielę pojawi się absolutny debiutant 18-letni Paweł Pyjas. To pierwsze "dziecko" projektu Tauron Bachleda Ski. W wewnętrznych kwalifikacjach pokonał Piotra Habdasa, Jakuba Kłusaka, Michała Michalika. Dużo większe szanse na przyzwoity wynik ma Maryna, jednak bardziej doświadczona. Wierzę, że projekt Bachledy i Taurona wreszcie odpali, bo to chyba ostatnia szansa na rozwój naszego alpejskiego narciarstwa. Nasza alpejska drużyna....2 punkty
-
Pretekstem do wyjazdu na początku pażdziernika był zakup sezonówki Tyrolskiej która działa od początku pazdziernika do połowy maja 2018. Warunki bardzo dobre , trasy otwarte były między 2660 a 3250 praktycznie wszystkie , ludzi w weekend sporo ( bez kolejek) w tygodniu zdecydowanie mniej. Jezdziłem mało - brak kondycji czas zacząć przygotowania , głównie była integracja Wyjazd ogólnie bardzo udany - dzięki Gajowy ! Trochę zdjęc na zachętę :1 punkt
-
Stwierdziłem że dużo nie ryzykuje. Kupiłem je za 590 zl (nowe). Za taką cenę nie kupię podobnych butów. Mam teraz wątpliwości. Nigdy nie jeździłem w tak twardych butach, a teraz czuje że są twarde. Nie zamierzam z nimi w tym roku daleko chodzić, najwyżej na najbliższą górkę 3-4 km. Narazie w nich chodziłem po domu i czuje że są twarde, zobaczę dopoero w terwnie czy wytrzymam w nich cały dzień. Zobaczę jak będzie, może okaże się że będą rewelacyjne...albo mnie gdzieś obetrą i nic z nich nie będzie. Ale... To trzeba zweryfikować w terenie. Dużo pieniędzy nie stracę :-) Mówisz żeby uważać z BOA? Będę miał na uwadze. Ten wybór jest wynik tej dyskusji którą założyłem ponad pół roku temu. Do tego zdecydowałem się w tym roku na Alpine trekkera i używane foki. Mam parę pomysłów w kilku ON w Polsce gdzie pójść i gdzie zjechać. To jest na ten rok, a co będzie potem, to się okaże :-) Także...dzięki za rady. Najgorsze to są obawy czy się podjęło dobrą decyzje:-)1 punkt
-
Nie trzeba odstawiać roweru zimą do piwnicy czy garażu. Coś dla licznego i silnego grona rowerowego na forum. Można na rowerze freeride'ować... niestety chwilowa awaria - przepraszam. Dobra poszło... https://web.facebook.com/peopleareawesome/videos/1494274310621742/?_rdc=1&_rdr1 punkt
-
Ja powiem od siebie tyle ze jezdze na nartach od chyba 3 czy 5 go roku zycia...nie pamietam... ale kilka lat temu sprobowalam snowboardu - ciezko mi bylo sie przestawic, ostatnio na finale family cup powiedzialam sobie ze koncze definitywnie z deską bo nie przynosi mi zadnej satysfacji, wole skupic sie na nartach no i jednak upadki na desce byly dla mnie bardziej pamietliwe i bolesne...do dzisiaj mnie zebra bolą na samą mysl Co do snowparków itp to nie wypowiem sie bo nie mam pojecia, ale przede wszystkim jesli chcesz sprobowac to naucz sie na desce jezdzic....dla mnie bylo masakrą miec 2 nogi złączone...na początku na orczyku byla katorga, z krzesla z kolei czasem ciezko mi bylo zejsc - no chyba ze z deska w rece.... nie potrafilam sie za mocno odchylic do tylu zeby postawic deske na krawedz, nie czulam sie bezpiecznie, odpuscilam, w tym roku nie wyciagam Ester Ledecka i na tym i na tym w pucharze świata startuje....1 punkt
-
Uważam podobnie jak Mitek. Najpierw teoria później praktyka. W czasach młodości też zaczynałem na zasadzie jakoś to będzie. Skręcone kolano, złamane dwa żebra i obojczyk przeczą tej zasadzie. Ale 720 poszło i to wczasach gdy narta od dł. 180cm była krótką nartą .pzdr.1 punkt
-
Nowe armaty w ośrodku Sabat Krajno http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/narty/a/w-krajnie-nowe-armatki-i-juz-mozna-kupowac-karnety,12615979/ Co ciekawe, można kupić karnet całosezonowy w promocyjnej cenie 300 zł1 punkt
-
Cześć Nie ma limitów a raczej narty dają większe możliwości. Jazdę figurową na nartach wymyślono zanim ktokolwiek o desce pomyślał. Pierwsze salto na nartach zrobiono bodajże w 1902 roku. Jeżeli interesują Cię skomplikowane ewolucje powietrzne to zadaj sobie inne pytania: - czy masz przygotowanie gimnastyczne i akrobatyczne - czy masz możliwość zorganizowania sobie skoczni treningowych np. do gąbek, treningu zachowania powietrzu itd. - czy masz kontakt z ludźmi, którzy zajmują się freeridem - zorientuj się w kursach freestylowych - niezła ekipa zbiera się zawsze na Czarnym Groniu Niestety Jeeb ma trochę racji ale po latach jazdy w klubie i na normalnych dechach masz z pewnością dobre czucie a rzeczy niemożliwych nie ma jak to mówią. I bierz się do roboty i zabawy. Pozdrowienia i sukcesów1 punkt
-
Na Podhalu cienko z inwestycjami , praktycznie poza Kaniówką nic nigdzie się nie robi .Nie wiem , czy to już tu przesycenie rynku , czy kasy nie ma , trudno powiedzieć https://www.facebook.com/kaniowka/photos/pcb.1558648477512231/1558647267512352/?type=3&theater1 punkt
-
Chyba w praktyce też "bieda". Poza Szczyrkiem, Kopą i bliżej nieokreślonymi planami dot. Szrenicy (nowa trasa na dole), wiemy o pełnym połączeniu Białki, czyli powstaniu "czterech dolin". W Słowacji nowy wariant trasy "10b" w Otupnem i poszerzenie "5-ki" (czyli ośrodek Jasna-Chopok), w pozostałych ośrodkach zastój od wielu lat. Trochę lepiej w Czechach - wspomniany Szpindlerowy Młyn i parę innych, na ogół dość krótkich krzeseł w różnych rejonach kraju.1 punkt
-
Ja sądzę, że wszelkie prognozy na więcej niż tydzień w przód, nie są absolutnie wiarygodne. Nie ma czegoś takiego jak "zima stulecie", to chwyt medialny. Pogoda może być zawsze taka sama, tyle że raz wyjątkowo duże opady trafią się przy temperaturze -1, a innym razem te same opady wystąpią przy +1 i ta drobna różnica zamieni wyjątkowo śnieżną zimę w deszczową, choć tak naprawdę jest to prawie ta sama temperatura. Schemat ostatnich zim jest podobny - pierwsze opady zdarzają się w październiku i listopadzie, grudzień jest zwykle pechowy - około 10 grudnia ruszają zwykle tylko pojedyncze trasy na sztucznym śniegu (naturalnego jest ok. 5-10 cm), a szczyt śnieżnej zimy przypada na przełom lutego i marca i trwa później stosunkowo długo (sezon kończy się nie z braku śniegu, lecz z braku ludzi). Szczyrkowi raczej brak ludzi nie grozi, więc na pewno pojeździmy jeszcze w kwietniu.1 punkt
-
To wiązania mamy odhaczone, a co z nartami. Bardzo ciekawa rzecz się stała. Narty spuchły, nabrały wagi. Chodzi konkretnie o kolekcję Dynafita, która uległa rewolucji. Nie ma już fajnych nazw odszczytowych typu Manaslu, Cho You, Nanga Parbat, teraz mamy Speed, Tour i Beast i wszystko jednokolorowe. Mi jakoś badziej podchodziła stara linia, szczególnie ładne grafiki. Moja narta Nanga Parbat waży niecałe 1100g w długości 170cm. Szukam w nowej kolekcji czegoś zbliżonego i ni huhu. Jeśli wezmę Tour 82 to mamy 1300g, więc 200 więcej. Model Speedfit 84 ma 1250g i 3 cm krótszy. Nastąpił odwrót od odchudzania i narty nabrały 200-300g więcej. Interesujące. Być może to 1300g to jest dobry kompromis na standardową nartę skiturową o dobrych właściwościach jezdnych (może lepszych niż lekka Nanga). Jeśli chcecie coś lekkiego i markowego, to czatujcie na wyprzedaże starych modeli Dynafita. Co ciekawego w innych stajniach? Majesty do linii karbonowej (Fox, Warewolf) dodał trzeci model Supernova, szerokość 103 i waga 1750g dla długośc 177cm. Dość ciężkie, ale wg zapewnień producenta mają jeździć jak rasowe narty freeride z metalem. Jeśli ma być skitur to do wyboru dwa węższe modele. Wspomnijmy jeszcze o Bargielu, który obecnie ujeżdża zestaw: Salomon MTN Explorer 88 (narta dość lekka i dość droga) mamy 1200g + wiązania Salomon MTN 300g. Z innych marek warto zwrócić uwagę na Elan, który rozwija ciągle narty skiturowe. Ostatnio dostał nagrodę ISPO za model IBEX 84 CARBON XLT. Jak ktoś ma dojście do dystrybutora, to ceny są rozsądne. Na wildsnow recenzja pozytywna. No i to jest odpowiednia waga: 1120g.1 punkt







