Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      26

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. Cosworth240

    Cosworth240

    Użytkownik forum


    • Punkty

      22

    • Liczba zawartości

      1 795


  3. lomax

    lomax

    Użytkownik forum


    • Punkty

      20

    • Liczba zawartości

      45


  4. ptk89

    ptk89

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      419


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.12.2017 w Odpowiedzi

  1. My tu gadu, gadu a na Solisku pd Golgotą ratrak rozprowadza śnieg na placu przed wyciągami. I super, nie poddają się
    13 punktów
  2. Ludzie ale tam trwa jeszcze w sumie budowa. Przecież ten system póki co nie chodzi na full gwizdek. Ostatni czas to ciągle finalne testy co i jak. Jak BSA budowało się chyba ze 3 lata i testowało wszystko po siedem razy, to były narzekania, że ile to może trwać i dlaczego nie otwierają ośrodka wcześnie. Jak Słowacy budują w tempie stachanowca wyrabiającego po 250% normy, żeby wyrobić się z budową ośrodka na czas, to też narzekania. Zasadniczo zdążyli z zaplanowanymi pracami na 16-go, w co można było wątpić patrząc jak to wyglądało jeszcze miesiąc temu. Nie wszystko na tej budowie szło z górki i jak na każdej budowie tego rozmiaru pojawiło się trochę komplikacji. Sytuacja pewnie byłaby inna gdyby mieli jeszcze miesiąc, ale go nie mają. To czy otworzą trochę więcej tras na 16-go, czy na 24-go, to naprawdę nie jest tak istotne. Ma to oczywiście jakiś tam wymiar PRowy, symboliczny, ale to nie jest istotne. Przecież ten ośrodek budowany jest na lata i będzie jeszcze służył wiele, wiele sezonów. Co do narzekania na lance (jest tam też jednak trochę armat, choć faktem jest, że system bazuje głównie na lancach). Jesteśmy narodem 38 milionów trenerów piłkarskich, od kilku lat specjalistów od katastrof lotniczych i teraz zacznę nabierać przekonania, że jeszcze specjalistów od naśnieżania stoków narciarskich. TMR i firmy, które robiły to śnieżenie nie są amatorami i znają się na tym co robią trochę lepiej niż kilku osobom na tym forum się wydaje. Ten system nie był jakimś sennym wymysłem jakiegoś Pana Zdziska, tylko jednak dość skrupulatnych prac planistycznych. System na obecną chwilę nie jest ukończony i będzie rozbudowywany jeszcze przez kolejne dwa sezony. Na oceny przyjdzie pora jak go skończą albo chociaż jak to co jest zacznie działać na full gwizdek, ale póki co jest jednak mocno wcześnie na oceny, więc warto wrzucić na luz.
    12 punktów
  3. Panowie, nie sądzicie, że za wcześnie na ocenianie Szczyrku? Zobaczymy za rok, jak będą mieli uprzątnięte trasy, z przyciętą trawką, jak pójdzie im naśnieżanie.
    10 punktów
  4. Raptem 26 lub 27 listopada odpalono system pierwszy raz od postawienia, o jakich zmarnowanych tygodniach mówisz? Czytając dzisiaj ten wątek można odnieść wrażenie, że TMR w Szczyrku wszystko spierdoliło, nie znają się na niczym i powinni zwijać manatki, bo biznes nie wypalił. Kojarzycie, że dwa tygodnie temu skończyli budowę (pewnie nie wszędzie do końca zresztą) i dopiero szykują się do uruchomienia ośrodka?
    9 punktów
  5. Dzięki za tą opinię. Na szczęście halny się skończył bo nerwowość się rozchodziła aż do Warszawy. Oczywiście to nie pogoda, a TMR i BSA (która ma największe zagęszczenie armatek tradycyjnych na m2 tras w Polsce) zrobiły wam na złość i nie naśnieżyli tyle co inni, to nic że Szczyrk nie miał warunków do naśnieżania, ważne że ja mam sezonówkę i już zarezerwowałem pokoje i skoro w Warszawie spadł śnieg to niemożliwe że nie ma go w Szczyrku. Naprawdę kupując karnet sezonowy nie braliście pod uwagę że może się coś opóźnić i będziecie musieli się zadowolić na początku sezonu ,,tylko" COS i BSA?
    7 punktów
  6. Dokładnie! Dajmy im szanse! Zrobili prawdziwą rewolucję w Szczyrku i trudno ich ganić... Nie ma stacji w PL, która by postawiła jednocześnie 3 nowoczesne wyciągi, zbudowała tak wielki system naśnieżania, zmodernizowała i dobudowała trasy i wszystko miała gotowe na pierwszy, co by nie powiedzieć - przedwczesny opad śniegu.
    7 punktów
  7. Mariusz, dlatego, że nie znamy wszystkch faktów, by ta ocena była obiektywna. Pisanie "czemu Szczyrk nie naśnieżył, a Białka naśnieżyła" to idiotyzm czystej postaci. W Szczyrku przy tej skali inwestycji, każdy patrzy im na ręce. Naśnieżyli tyle ile naśnieżyli. Dlaczego? Bo może dopiero testowali nowy system, może podłoże nie było zmarznięte, a przy okazji było błoto, więc śnieżenie byłoby głupotą. Może działali na starym pozwoleniu wodnoprawnym, bo nowe się jeszcze nie uprawomocniło? Parę lat temu nowa kanapa miała startować na Buczynkę, było planowane huczne otwarcie, Prezydent itp... co z tego wyszło? Ani wtedy, ani do dzisiaj ta kanapa nie ruszyła. Przy tej skali inwestycji, a także przy branży sezonowej, gdzie pogoda ma bardzo duży wpływ, należy brać na terminy poprawkę. Rozumiem rozgoryczenie tych, którzy zaplanowali pobyt w Szczyrku na 16 grudnia. Ale zrozumcie też TMR, czy oni zapowiadając 2 miesiące temu otwarcie, mogli wiedzieć, że tydzień wcześniej przyjdzie halny, który zbierze wszystko? A ten Twój przyjazd na Pilsko... hmmm prędzej Pilsko kupi TMR niż Ty tutaj zawitasz
    6 punktów
  8. Kup ośrodek i pokaż wszystkim jak powinno się naśnieżać. Albo jedź jeden z drugim Białki, wypasione trasy - nie ma co [emoji854].
    6 punktów
  9. A mnie zarówno Białka jak i Szczyrk nie powalają. Białka z wiadomych względów... a Szczyrk - cóż? Alpy, to to nie będą... najlepsze co w Szczyrku jest, to możliwość spotkania się z wieloma Forumowiczami. Prawda jest taka, że "lobby" szczyrkowskie na Skionline jest potężne, bo i samo Skionline z okolicy pochodzi - więc i tutaj najprawdopodobniejsze spotkania w przyszłości - z tego najbardziej się cieszę. Trzeba też przyznać, że inwestycje w Szczyrku prowadzone są z wielkim rozmachem - i dobrze! Co się z tym wiąże? Olbrzymia ilość narciarzy na jego stokach (to można było zobaczyć po fotkach już z tego sezonu). W jednym i drugim miejscu gwar i olbrzymie ilości narciarzy - mój przyjazd w powszedni dzień jest tutaj raczej wykluczony, bo urlopy planuję w zupełnie innych okolicznościach przyrody. Narciarsko jaki jest największy plus tych inwestycji w Szczyrku dla mnie? To, to że odciążone zostaną inne mniejsze stacje narciarskie, z większtym klimatem, bardziej niszowe. W tym roku planuję weekendowo pojawić się w Szczawnicy, Rytrze, Kasinie, Jaworkach, Lubomierzu, Czorsztynie... być może w innych mniejszych stacjach. Oczywiście Roztocze i moje okoliczne małe górki. I mam nadzieję, że wszyscy w tym czasie pojadą do Białki i Szczyrku
    5 punktów
  10. @johnny_narciarz Serio nie mogę już czytać tego pier***enia i pokazywania na siłę, że masz rację. Zapytam wprost czy na tych 950-1000m n.p.m w SON lub COS jest czynna chociaż jedna trasa? Podpowiem - NIE! Na Kotelnicy działa kilka tras w tym wspomniany odcinek usytuowany od pułapu 707m n.p.m - czyli dało radę nawalić śniegu na tej wysokości. W SON i COS nie potrafili tego zrobić na 1000m n.p.m i wyżej. Nieudacznicy czy ekonomiści i złodzieje naszych portfeli w jednym? Ja tylko stwierdzam fakty, a Ty prowadzisz propagandę na rzecz rozwoju Szczyrku. Szczyrk ma się obronić sam, bo ma swoje atuty, które biją na łeb pagórki w Białce. Ty nie jesteś potrzebny do szerzenia złych informacji i głaskania właścicieli ośrodków w Szczyrku.
    5 punktów
  11. Czemu wypowiadasz się na temat rzeczy, o których nie masz zielonego pojęcia? Zastanowiłeś się chociaż na jakiej wysokości nad poziomem morza znajdują się stacje w Szczyrku i na Podhalu? Pomijając inny mikroklimat, korzystniejszy dla gestorów w okolicach Tatr... TMR to profesjonalna firma, chętnie inwestująca w najnowocześniejsze technologię i nie bazują na opinii miejscowych! Oni dokładnie analizują wszystkie dane tyczące się pogody, temperatur itp., dzięki którym mogą określić, kiedy jest duże prawdopodobieństwo na otwarcie sezonu z sukcesem. Dla Chopoka wynosi ono 97% w pierwszym weekendzie grudnia i jak na razie to się sprawdza! Nikt tam nie korzysta z usług wróżki, tylko z analizy modeli pogodowych z wielu wcześniejszych lat. Co do prac - "źle zaplanowany koniec inwestycji - zbiornik i naśnieżanie..." Myślisz, że koniec tak dużych inwestycji tak po prostu można zaplanować i zrealizować? Gdyby to było takie łatwe, to zapewne skończyliby inwestycje miesiąc po rozpoczęciu... Za dużo zmiennych! Pogoda, urzędnicy, "dostępność" sprzętu budowlanego itp... BSA oszczędza??? Raczysz żartować? Mają większe zagęszczenie armatek niż 30 na 1000m trasy! Do tego posiadają urządzenie, które potrafi produkować śnieg nawet w środku lata! Można było pośmigać... Na prawdę myśli, że wiesz więcej od ludzi, którzy żyją z tego biznesu?
    5 punktów
  12. Absolutnie rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale równocześnie dobrze wiesz, że na warunki pogodowe nikt wpływu nie ma. Wszystkie daty otwarcia ośrodków - także w krajach Alpejskich - są "z gwiazdką". Rezerwując noclegi, zwłaszcza na początku sezonu i wiedząc o tym, że Szczyrk się buduje, powinieneś był się z tym liczyć. Z drugiej strony jak wszystko wypala, to masz szansę załapać się na mniej zatłoczone trasy, tańsze kwatery i tańsze ski-passy (akurat u Ciebie ma to mniejsze znaczenie). Co nie zmienia faktu, że Twoja konkretna sytuacja nie ma wpływu na to, czy budowany system naśnieżania będzie efektywny czy nie. Czas pokaże. Należy dać TMRowi i ich partnerom spory kredyt zaufania biorąc pod uwagę jak zmienił się Szczyrk i jak metodycznie podchodzą do sprawy rozbudowy ośrodka.
    5 punktów
  13. Jako akcjonariusz TMRu (czyli zainteresowany ich jak największym zarobkiem) a jednocześnie narciarz korzystający z ośrodków na Chopoku i w Szczyrku , myślę że mogę przedstawić obiektywną opinię. Nie od dziś TMR stosuje politykę oszczędnościową. Śnieżenie na Chopoku zawsze odbywało się na pół gwizdka, trasy uruchamiano stopniowo a wiosną zamykano nawet gdy nie było to konieczne. Taka polityka przy korzystnych warunkach pogodowych Chopoka (wysokość) oraz pewnej bezkonkurencyjności tego ośrodka w regionie może przynosić korzyści. Czy nie opłaca się otworzyć już naśnieżonych przez naturę tras to już może dyskusyjne ale powiedzmy że w Jasnej ta taktyka przynosiła zyski a nawet malkontenci i tak tam przyjeżdżają. Zakup ośrodka w Szczyrku to jednak inna sytuacja. Szczyrk ma duże możliwości trasowe i doskonały potencjał związany z lokalizacją. Teoretycznie może do niego przyjechać pewnie nawet kilka razy więcej klientów niż na Chopok i nawet drogie inwestycje zwrócą się błyskawicznie. Klimat Szczyrku na tle Chopoka jest jednak tragiczny. Niska wysokość i położenie blisko aglomeracji Śląskiej są przyczyną wysokich średnich temperatur oraz częstych i silnych roztopów, które można było zaobserwować chyba w prawie każdym sezonie (nieraz kilkukrotnie). Moim zdaniem, jeśli TMR podjął się ryzykownego kroku jakim był zakup SON przy obecnym klimacie to należy się skupić na minimalizacji wpływu klimatu za wszelką cenę. Oznacza to zagęszczenie armatek nawet 2-3 razy większe niż w Białce i odpalanie wszystkiego co się da w KAŻDYM możliwym momencie. Tylko w ten sposób będzie można wcześnie otworzyć trasy, utrzymać warunki w trakcie sezonu i tym samym zapewnić stały dopływ tysięcy narciarzy. Liczenie na zimowy cud i oszczędzanie na naśnieżaniu szybko odbije się czkawką i stratami lub znacznym zmniejszeniem zysków. Ta zima mimo halnego i tak na razie była łaskawa. Przez ostatnie tygodnie można było przygotować warunki, które przetrwałyby halny. Jeśli tego nie zrobiono to według mnie był to duży błąd zarówno wizerunkowy jak i ekonomiczny. Prawdopodobnie, prędzej czy później zarząd TMR zrozumie specyfikę Szczyrku i dostosuje śnieżenie do lokalnych warunków. Im szybciej to nastąpi tym lepiej dla Nas jako narciarzy jak i dla samych właścicieli ośrodka.
    4 punkty
  14. Panowie, Szczyrk jak dla mnie już dziś miażdży wszystko w PL. Cała reszta to pagórki z trasami. No chyba że Pilsko i ekipa z forum 😉
    4 punkty
  15. Interesujące... czy Białka działała w lecie? Chyba jednak czegoś im brakło... Mam takie, jakie podają zainteresowani... W przeciwieństwie do Ciebie, nikogo nie pouczam, jak prowadzić biznes... Podajesz górne lokalizacje stacji... a dolne??? To jest klucz do rozwiązania zagadki! Nie zrozumiałeś posta... "Wiedząc, że jestem w czymś gorszy staram się nadrobić czymś innym by nie odstawać od reszty" - tylko czy się to opłaca za wszelką cenę? Mam wątpliwości i tego nie bierzesz pod uwagę... "3. Jeśli chodzi o Twoje "zmienne" przy budowach. Nie gadaj głupot, to nie lata 90'. Teraz technika pozwala prowadzić roboty praktycznie cały rok. Dodatkowo okres robót przypadł na wiosna-lato-jesień. Co mogło im zatem przeszkadzać? Dostępność sprzętu - nie bądźmy śmieszni. W tych czasach inwestując 50mln EUR ktoś ma mi wmówić, że nie mieli koparki, spycharki czy innego sprzętu. Bez jaj, to ja spycharkę do wyrównania ziemi na działce załatwiłem w jeden dzień. Wielkie firmy budowlane tylko czekają by zgarnąć któryś milion od takiego TMRu." Tu radzę się zapoznać z tematem, bo to co wydaję się takie łatwe i oczywiste, może Cię zaskoczyć! Liczy się praktyka, a nie planowanie! Technika jaka by nie była, często się nie sprawdza, kiedy natura pokazuję swój "pazur"... PS. To już powinni Cię werbować z cała mocą, za takie mądrości i ile miałeś telefonów? Brak zainteresowania takim ekspertem???
    4 punkty
  16. @johnny_narciarz Pytanie jakie pojęcie Ty masz o naśnieżaniu, by mnie prostować. Ja zaznaczyłem wyżej, że nie zamierzam "uczyć fachu" tylko sugeruje, że ktoś inny czyt. Białka potrafi to robić lepiej od TMR - niech idą na lekcje. Prostując natomiast złe informacje jakie sugerujesz: 1. Położenie Szczyt Kotelnicy - 917m n.p.m Hala Skrzyczeńska - 1000m n.p.m Hala Jaworzyna - 950m n.p.m Porównaj sobie ilości śniegu w powyższych miejscach, przeanalizuj wysokości i dostaniesz część odpowiedzi kto powinien mieć łatwiej, a kto trudniej utrzymać śnieg. 2. Mikroklimat na korzyść Podhala Pewnie masz rację. Jednak ja patrzę na to inaczej. Wiedząc, że jestem w czymś gorszy staram się nadrobić czymś innym by nie odstawać od reszty. Skoro Szczyrk ma gorszy mikroklimat tym bardziej powinien być dobrze wyposażony w armaty/lance i dawać na maksa. Wiem ile lance mogą nasypać przez jedną noc i jestem w szoku - widziałem to tydzień temu na Chopoku. W Szczyrku te lance nie były jednak odpalone pełną mocą i w pełnym okresie mrozów. Jakieś pojedyncze epizody, a tak się nie skumuluje śniegu. 3. Jeśli chodzi o Twoje "zmienne" przy budowach. Nie gadaj głupot, to nie lata 90'. Teraz technika pozwala prowadzić roboty praktycznie cały rok. Dodatkowo okres robót przypadł na wiosna-lato-jesień. Co mogło im zatem przeszkadzać? Dostępność sprzętu - nie bądźmy śmieszni. W tych czasach inwestując 50mln EUR ktoś ma mi wmówić, że nie mieli koparki, spycharki czy innego sprzętu. Bez jaj, to ja spycharkę do wyrównania ziemi na działce załatwiłem w jeden dzień. Wielkie firmy budowlane tylko czekają by zgarnąć któryś milion od takiego TMRu. Na koniec podkreślę ponownie. Nie staram się być mądrzejszym od TMRu tylko porównuje ich działania z tym co robi konkurencja oraz z obecnymi zasadami działania rynku inwestycji. Zamieszczam tylko swoje przemyślenia i tyle. TMR oceni każdy z osobna i zastanowi się czy w przyszłym roku lecieć po sezonówkę w ciemno bo jest "promocja". Ja osobiście nie kupię bo czuje się zrobiony w bambuko przez grudniowe działania TMR - Chopok miał sporo śniegu, a nie uruchomił tras(większość na forum to podkreśla, a Szczyrk pewnie nie ruszy w terminie bo nie zadbali o kopce śniegu wtedy kiedy było to możliwe.
    4 punkty
  17. A w Obertauern mają 2 metry śniegu. Mniej więcej taki sens mają narzekania na ośrodek, który jeszcze w nowej formie nie działał ani jeden dzień...
    4 punkty
  18. Naśnieżanie armatkami w takich warunkach jest tak samo skuteczne jak lance, co widać na załączonych obrazkach: Winna jest pogoda a nie system naśnieżania.
    4 punkty
  19. Andrzeju drogi jakieś 20%. Zjadę 4 razy z Miziowej na Szczawiny. Później przez 1,5 godziny po zjeździe że ścianki muszę złapać oddech a przez następne 1,5 godziny też przed ścianką. Ale i tak jest super, z każdym miesiącem lepiej. Najważniejsze, że o ile w niedzielę poza wyekspediowaniem rodzinki do COS nawet o nartach nie pomyślałem, to od poniedziałku czekam już na weekend. Dobrze, że chociaż BK i BSA przetrzymały. Tam mogę jeździć bez przerwy. Pozdrawiam zapaleńców narciarskich. Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka
    3 punkty
  20. Ach jakie to polskie..., brać i nic od siebie nie dawać...
    3 punkty
  21. W samo sedno! Właśnie o to mi chodzi - nie można mierzyć ośrodków jedna miarą! Podhale odkąd pamiętam, zawsze miało lepiej z warunkami, stąd często zaczynałem sezon np. na Rusienie... Nie można tak po prostu porównywać Szczyrku do Białki, bo mimo niewielkiej odległości, mikroklimat mają zupełnie inny...
    3 punkty
  22. 1.Tu BSA zniszczyła wszystkich! Wszystkich, łącznie z nowoczesną Białką! To moja opina, bo lubię jeździć na nartach, kiedy słońce świeci i jest 30 na plusie! 2. He he he, jak trudno przyznać, że to są zasadnicze różnice... Mówię o dolnej stacji, a nie ŚRODKOWEJ! Jak chcesz porównywać szczegółowo, to przeanalizuj dokładnie pogodę i opady dla Podhala - 120 km od Szczyrku - i Podbeskidzia. Wtedy poznasz prawdziwą przyczynę różnicy... Na Podhalu nie tylko Białka działa i do tego nie koniecznie to ona ma najlepsze warunki... Ale taki szczegół pewnie Ci umknął... Dobrze, to ja mogę robić... hmm, nie tutaj ten temat ...
    3 punkty
  23. @johnny_narciarz 1. Białka nie działała w lecie na 60 metrach długości za to teraz działa na 1000 metrach, kiedy inni stoją. Niech klienci ocenią co jest lepsze. Dla mnie BSA działa efektownie marketingowo, ale nie widać efektywności. 2. Podałem górną stację w Białce, a powiedzmy dolne w Szczyrku. Doprecyzuje: Trasa 3 na Kotelnicy - 707-917m n.p.m Trasa 2 na SON - 1000-1211m n.p.m Trasa 7 na SON - 650-1000m n.p.m FIS-Kaskada na COS - 948-1257m n.p.m Teraz sobie przeanalizuj to zobaczysz, że Białka ma górną stację najniżej położoną z wymienionych, a dolną jedną z niższych w zestawieniu. Potem wejdź na kamerki i sprawdź warunki śniegowe. Na koniec sprawdź komunikaty narciarskie tych ośrodków i zobacz, które funkcjonują, a które zamknięte na cztery spusty. Chcesz to możesz ośrodkom w Szczyrku robić dobrze. Ja nie zamierzam. Kocham te trasy, ale nie mogę patrzeć na to jak jest marnowany potencjał przez właścicieli byłych i obecnych. Jak to się zmieni to ja zmienię swoje nastawienie do tych ludzi.
    3 punkty
  24. No właśnie chodzi o to, że nie daję rady za wiele jeździć. Zresztą jeść też nie. Ale w górach lubię. Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka
    3 punkty
  25. Do tego temperatura spada i wilgotność tez spada. Wszyscy spece wiedza o co chodzi
    2 punkty
  26. Będąc na targach ispo w Monachium wpadła mi w oczy nowa nartach Fischera - The Curv GT. Dzisiaj miałem ... przyjemność przetestować ten model na stoku. Warunki wymarzone do sprawdzenia - rano trasa twarda, zmrożona -2C, koło południa miękko i mniej równo. Narta spadła się znakomicie. Mimo, że przez 80mm pod butem nie jest to demon zmiany krawędzi na zmrożonym stoku jeździło się dynamicznie i bardzo pewnie. Nartę testowałem jak pierwszy, fabrycznie nową. Ze swoim 16m promieniem skrętu przy długości 175cm można dobrze dokręcać wiraże, bez obaw o "puszczanie" krawędzi. Ten model Fischera jest bardzo sztywny i dynamiczny. Przy niewielkim odchyleniu do tylu narty natychmiast chciały uciec do przodu. Bardzo dobrze jeździło mi się także w czasie gdy śnieg puścił i zrobiło się miękko i nierówno. Szerokość zrobiła swoje. Na narcie jedzie się pewnie i stabilnie. Nie ma problemów w przebijaniu się przez grząski śnieg. Będę się starał pożyczyć ten model do testów dla Was. Dam nać kiedy i gdzie będzie można potestować Fischera The Curv GT
    2 punkty
  27. A dlaczego nie? Ocena po roku, może być tylko jedna - mega pozytywna! Po tym co zrobili w ciągu tak krótkiego czasu z infrastrukturą, to majstersztyk. Nawet z "nietoperzami" sobie poradzili! Ktoś, kto inaczej sądzi, kręci nosem... powinien za karę jechać do Białki! PS. Gregory mam nadzieję, że w tym roku w końcu nasze Pilsko wypali.
    2 punkty
  28. Też tak uważam, dajmy im szanse. A tak naprawdę, to taki ostateczny efekt będzie chyba dopiero w sezonie 2019/2020, (co za data? jak ten czas leci :)), gdy powstaną wszystkie planowane wyciągi, obiekty i reszta infrastruktury.
    2 punkty
  29. U nich taka postawa to normalność, kiedyś przed zimą zapraszali na wspólne zbieranie kamieni z tras narciarskich. Bardziej niż nieczynnych tras przez parę dni, szkoda tych lasów.
    2 punkty
  30. Ja też nie mogę czytać tego, ja to nazwałeś, pier**... - ile Białka Ci płaci? Dziś mocno wiało, to nawet na Chopoku nic nie chodziło - drobny szczegół! Ja mówię o faktach, ale nawet się nie wysiliłeś sprawdzić, co jeszcze, oprócz Białki, działało... A to klucz do sukcesu... Sorry, padłem... Nikt mi nie płaci i nie mam żadnego w tym interesu! Stąd przede wszystkim mój śmiech! Próbujesz porównywać, kto lepszy itp, ale na to przypada tyle różnych okoliczności, że nie da się jednoznacznie powiedzieć, kto tu ma racje! W zeszłym roku był taki poranek, kiedy w B-B było już +11 st., a w Istebnej trwało naśnieżanie! Odległość żadna, różnica wysokości również niewielka... Pomyśl!
    2 punkty
  31. Na naśnieżaniu nie znam się specjalnie, więc nie będę się wypowiadał. Jedno jest jasne i chyba już tutaj gdzieś to było pisane: w tym roku Szczyrk nie ma najmniejszej szansy, aby zdetronizować Białkę. Chyba także Zieleniec i Czarna Góra również w cuglach wygrają w tym roku każdy (uczciwy) ranking. Szczyrk to plac budowy jeszcze - pamiętajcie. A każdy kto kupował sezonówkę powinien był to uwzględnić.
    2 punkty
  32. Nooo, może być też browar na Siglanach
    2 punkty
  33. Nie do końca masz rację w mojej opinii. TMR to nie są nowicjusze, działają w branży od kilkunastu lat. Przejmując Szczyrk pewnie korzystali z opinii "miejscowych" czy dotychczasowych prowadzących ośrodek - poznali pewnie niuanse i mikroklimaty tych miejsc. Dla mnie totalnie źle zaplanowany koniec inwestycji - zbiornik i naśnieżanie powinno przejść odbiory i testy dawno temu, tak by w listopadzie zacząć śnieżenie na pełną parę. Prace przy kolejkach mogły by toczyć się nawet teraz, a odbiory można by zrobić nawet dzień przed otwarciem ośrodka. W między czasie powinny być wielkie kupki śniegu, a teraz nie dosyć, że nie ma zapasów to widać ziemię. Lipa COS i BSA działają podobnie - oszczędzają. Niech kupią jak Białka po 30 armatek na 1000 metrów, postawią na stałe i dmuchają śnieg w każdym możliwym momencie. Włączyli na 2 dni i myślą, że nasypali śniegu. No sorry ale tak nie jest. Jeśli chodzi o naśnieżanie to nadal Białka wyznacza kierunek...niestety.
    2 punkty
  34. a Białka jednak potrafi. Też w Szczyrku skusiłem się na Sylwestra. Na razie jestem trochę rozczarowany ale zobaczymy.
    2 punkty
  35. Wczoraj jechałem nowym odcinkiem budowanej autostrady A5 z Wiednia do Mikulova. Koniec staną w korkach w Poysdorfie!!!
    2 punkty
  36. Przejrzałem obraz z kamer. Jako posiadacz sezonówki pozwolę sobie napisać kilka słów komentarza. Ośrodek ma dobry PR, dobrze jest wypromowany, dla Szczyrku oznacza to dużą zmianę in plus. Niestety ale od około 3 tygodni obserwuję bardzo oszczędne śnieżenie (przy dużym opadzie z nieba i dość niskich temperaturach w nocy), brak uruchomiania systemu jak inni go uruchamiają itp., dla porównania Białka (dla mnie nr 1 w Polsce jeżeli idzie o produkcję sztucznego śniegu) ma obecnie 100 cm śniegu (Soszów śmiga w najlepsze, COS się otworzył, BSA też daje radę). SMR ma obecnie śniegu od 0 do 15 cm. Jak oni chcą otworzyć ośrodek 16 grudnia (a nawet 15 dla Prezydentów) nie mam pojęcia. Mam zarezerwowany nocleg w Szczyrku od 14 do 17 grudnia, ale poważnie myślę o anulowaniu tej rezerwacji (lub przeniesieniu w inną lokalizację). To jest niepoważne traktowanie Klienta, by się nie zmobilizować na szumnie zapowiadane otwarcie sezonu i nie naśnieżyć ośrodka. Być może błędem było budowanie systemu opartego na lancach (potrzebują niższych temperatur niż armatki). Ja wydając swoje pieniądze oczekuję perfekcyjnie przygotowanego stoku, tylko i aż tyle, gdzie nie uszkodzę swoich nart o kamienie i piach wystający z pod mikroskopijnej ilości śniegu.
    2 punkty
  37. Kiedy ty jeździsz na nartach?, Zawsze masz foty z wurstem abo piwem (przynajmniej to sugeruja twoje zdjecia) - pytanie bez napinki.
    2 punkty
  38. Dzisiaj nasza inauguracja sezonu. Miało być mini okienko pogodowe, no i.. prawie było, tyle że trochę fukało. To znaczy, hmm, trochę jak na Chopok.. Na niektórych zdjęciach nawet to fukanie widać. Jeździliśmy od 12, po południu wiatr zaczął trochę słabnąć. A więc cóż pisać, w grudniu takie warunki to tylko starzy górale .. Na Sewerze nudy, czyli klony jedynki a,b,c.. ewentualnie objazdówki. Tutaj poza trasy się nie wypuszczałem, bo strasznie rozjeżdżone, a świeży wywiany. iasto. Co inneg Co innego na Juhu... Nie powiem jakie tam warunki na trasach, ale żonka raz zjeżdżała i więcej już nie chciała. Z tego co z daleka widziałem, i co ludzie w gondoli opowiadali to muldiasto. Co innego poza trasą. Miejscami nawiane równusieńko, jazda jak po stole. Miejscami nawiane takie ząbki czy mini uskoki śnieżne, nie wiem jak to się fachowo nazywa. No i uwaga na kamienie, trzeba być czujnym. Poniżej Kosodrzewiny się nie zapuszczałem. A tak dzisiaj w południe wyglądała kolejka do Funitela.
    1 punkt
  39. Też kupiłem sezonówkę (899 zł), ale nie zakładałem jazdy przed 16 grudnia, zwłaszcza, że TMR wyraźnie napisał w ofercie, że SMR rusza 16 grudnia, a oferta na Chopok (5 dni do 25 grudnia) pojawiła się w listopadzie.
    1 punkt
  40. Po części rozumiem. Mimo wszystko czuje się lekko oszukany bo kupiłem dwie sezonówki po 1200-1300 zł(Szczyrk + SK) z nocnymi jazdami. Mało to nie jest. Na Chopoku byłem tydzień temu. Noga na Zahradkach i Luckach wpadała mi w śnieg ponad kolano kiedy zdjąłem deski. Trasy oficjalnie zamknięte. Inni forumowicze pisali i pokazywali zdjęcia mając podobne refleksje. @Jasiek mówił wprost o ekonomicznych powodach zamknięcia tras. SON nie zrobił wiele by otworzyć chociaż jedną trasę. COS się pozamiatał bo miał śniegu "na styk". Jak mam być zadowolony z sezonówki i ogólnie mało zrozumiałem polityki TMR? Wydałem sporo kasy bo liczyłem, że Ci specjaliści i pionierzy w naszej części Europy dadzą radę. Nie dali i muszę jechać do Białki oraz pokryć kolejne koszty karnetu. To jest moje prywatne zdanie i dyskusje zakańczam.
    1 punkt
  41. Ja w wiązanie wkładam kawałek sklejki o grubości podeszwy buta i długości buta. Dla każdego z członków rodziny mam przygotowaną odpowiednią długość - nie ma potrzeby wówczas zmieniać rozstawu wiązań. Po zamontowaniu deseczki w wiązanie jest przestrzeń między deseczką a nartą i w nią wkładam końcówkę ścisku stolarskiego i skręcam do podłoża - w ten sposób stabilizuję nartę.
    1 punkt
  42. U mnie dzisiaj o 7 śnieżek tak sobie prószył
    1 punkt
  43. Takie coś o godz. 11 [emoji15] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
    1 punkt
  44. Jak to nic się nie dzieje? Dokładnie rok temu (7 grudnia 2016) zamieściłem zdjęcie satelitarne tego rejonu, z nowo-wytyczonymi przecinkami pod trasy i wyciągi - można obejrzeć w wątku: https://www.skionline.pl/forum/topic/21227-potencjalna-lokalizacja-stoku-narciarskiego/ ...na co niektórzy forumowicze stwierdzili, że to wcale nie przecinki pod wyciągi. Przez ostatni rok wytyczono kolejne kilka przecinek, dziwnym trafem o szerokości ok. 30-40m, idealnie pokrywające się z kierunkiem opadania stoku (można ustawić widok na poziomnice na mapie), które dziwnym trafem zbiegają się w miejscach, gdzie kończą się przecinki o szerokości około 10m, a wszystko dziwnym trafem łączy się w kompleks kilkunastu takich szerszych przecinek i kilku węższych, zawsze pomiędzy nimi.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...