Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 14 Październik 2026
-
Rok
14 Październik 2025 - 14 Październik 2026
-
Miesiąc
14 Wrzesień 2026 - 14 Październik 2026
-
Tydzień
7 Październik 2026 - 14 Październik 2026
-
Dzisiaj
14 Październik 2026
-
Wprowadź datę
26.12.2017 - 26.12.2017
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 26.12.2017 uwzględniając wszystkie działy
-
15 punktów
-
13 punktów
-
Cześć My z @keisyzrk dzisiaj „pocałowalismy klamkę” na SMR . Przez godzinę łudziliśmy się nadzieją że coś jednak ruszy ale się nie doczekaliśmy No i właśnie wylądowaliśmy na COS. Niestety jest trochę ludzi (pewnie głównie Ci co przenieśli się z SMR). Co do warunków to jest bardzo twardo i lodowo ze sporymi odsypami. Do tego trzeba uważać na minerały no i jeszcze niezły wygwizdów jest. Poniżej kilka zdjęć, niech Was nie zmylą - tego słońca które widzicie praktycznie nie czuć13 punktów
-
11 punktów
-
Czołem. 25.12.2017r - Objeździłem trzy ośrodki. BSA, COS i SON - w takiej kolejności. Z samego rana (od 8.30 do 10.00) na BSA był czad ("tylko" dwa przetarcia oznaczone przez obsługę i na luzie do ominięcia) równo i szybko, trasa pięknie przygotowana i mało ludzi, można było polecieć na maxa. Po 10.00 wsiadłem w darmowego skibusa i (z jedną przesiadką) pojechałem do COS na Skrzyczne. (COS 25.12 działał od 10.00) - i to był strzał w "10" Rewelacja. Na COS jest wg mnie najbardziej zimowo, ale tylko od Jaworzyny do Skrzyczynego - poniżej wiosna i ćwierkające ptactwo Ogólnie twardo i szybko, bez przetarć, choć śniegu mało niestety. Na koniec trochę z buta i trochę pojechane, trasą nr 3a ze Skrzycznego na Halę skrzyczeńską, przedostałem się do SON. Było ok 13.00, ludzi full, muldy do uda - ja osobiście nie lubię, i przetarcia miejscami do ziemi...zjechałem 2x trasą nr 4 do Soliska (gondola nie jeździła) i skibusem wróciłem do BSA. Ogólnie jak na ta pogodę, to warunki przyzwoite. W Szczyrku ciepło ok 8 st na dole, na górze też + więc przetarcia się pojawiają. Jak ktoś jest bardzo wrażliwy na rysy na ślizgu to powinien poczekać, albo wziąć z garażu inną deskę, której nie będzie tak bardzo żal.10 punktów
-
Wygląda na to ze małe stacje lepiej sobie poradziły z brakiem śniegu naturalnego. Ja dziś wybrałem sie rano na Czarny Gron. Ujemna temperatura dawała nadzieje na dobry dzien i tak w rzeczy samej było. Początek standardowo niewiele ludzi i stok przyjemnie twardy ale nie lodowy. kolo 10:00 ludzi zaczyna przybywać ale stok jakoś dramatycznie sie nie degraduje. Minerał znalazłem jeden no może dwie sztuki to także ogromny plus. No i to klimatyczne niskie słonce grudniowego dnia... magia8 punktów
-
8 punktów
-
6 punktów
-
Dałem się skusić i nie żałuje, Skolnity super do samego wieczora, twardo i minimalne odsypy.5 punktów
-
Dzięki Jędrkowi z Nartomaniaków udało mi się spędzić sobotę narciarsko. W Zieleńcu około 0.5 m śniegu. Śnieg idealny do jazdy na krawędzi i wycinania łuków. Pierwszy raz w życiu miałem okazję brać udział w treningu slalomu równoległego. To zupełnie inna bajka, jak slalom czy gigant. Polecam każdemu kto jeździ na tyczkach taki trening (oczywiście sporadycznie), bo chęć rywalizacji bierze górę nad poprawną techniką skrętów. Wyglądało to mniej więcej tak Sam Zieleniec przygotowany już do świąt. Zaskoczyła mnie mała ilość narciarzy. Po treningu pojechałem rozejrzeć się po innych trasach i nigdzie nie było tłoku. Nawet na Nartoramie i pomarańczowej kanapie nie stało się w kolejkach. Może to przez pogodę, wiatr i mgła, albo nie wszyscy jeszcze dojechali na święta. To na tyle, do następnego....4 punkty
-
No i cała relacja: "Sezon narciarski rusza pełną parą. We wtorkowy przy jednym ze szczyrkowskich stoków można było spotkać nie tylko narciarzy, ale także kierującą Volkswagenem Passatem, która wywołała spore zamieszanie i podziw wśród internautów. Do tej niecodziennej sytuacji doszło tuż przy stoku Beskid Sport Arena w Szczyrku przy ul. Grzybowej. Jak się okazuje kierująca Volkswagenem Passatem, najprawdopodobniej pomyliła drogę i omyłkowo znalazła się tam gdzie jej nie powinno być. Próbowała zjechać w dół stoku tuż za płotkami oddzielającymi trasę od lasu, ale poczciwe "Paseratti" to nie ratrak i wóz utknął w grząskim śniegu. Z pomocą pracowników ośrodka narciarskiego i przypadkowych świadków, udało się pomóc pomysłowej kierującej. Samochodem podróżowała czteroosobowa rodzina z dwójką małych dzieci. Do zdarzenia doszło po zamknięciu stoku dla narciarzy. Nikomu nic się nie stało." Zdjęcia tutaj: http://bielskiedrogi.pl/4057_zdjecia_autem_po_stoku_w_szczyrku_pomyslowosc_nie_ma_granic.html3 punkty
-
Wieczorna Nowa Osada Warunki jak widać. Śnieg, jak to określił kolega, "lekko wilgotny piasek, ale nie klejący się" [emoji4]3 punkty
-
Kupujesz Vortellskarte za 84 E a później dzienny karnet kosztuje 19 E. Jak policzysz to ma sens właśnie przy 10 - 16 dniach (bo później taniej wychodzą inne karnety sezonowe). Warto wiedzieć, że możesz zjechać jeszcze na koniec dnia do niżej położonego Gotzens (lub Mutters) i wrócić skibusem na górę na parking (albo Axams). Jest też fajny zjazd (powiedzmy off piste) z góry do Axams. Poniżej wklejam mój opis (sprzed 6 lat - niewiele się zmieniło) tego ośrodka: "Axamer Lizum postanowiłem opisać z trzech powodów:- po pierwsze... nazwa. Kojarzy mi się ona z tajemniczą miksturą dr Axamera - może jest to środek na wytrawianie ślizgów albo maść silnie rozgrzewająca;-)))- po drugie to ośrodek "podwójnie olimpijski" a doświadczenie pokazuje, że ta etykietka przeważnie sporo oznacza.- po trzecie, i najważniejsze, od przyszłego sezonu będzie pełne połączenie z Goetzens i z dwóch, troszkę małych, ośrodków zrobi się jeden, naprawdę wart uwagi.Obydwa ośrodki leżą obok Innsbrucka czyli dość blisko z Polski. Największą atrakcją, dla większości narciarzy, będziet trasa numer 1 w AL. Położona w szerokiej dolince (dojazd po widokowej granii) pod fantastycznymi skałami kojarzącymi się jednoznacznie z Dolomitami albo "uchem" w Tignes jest po prostu przepiękna. Szeroka, szybka - 775 m przewyższenia i 3100 długości - czyli ewidentnie "czerwona" choć oznaczenie ma niebieskie. Z góry Hoadl prowadzą też inne, tym razem już czerwone, liczne, poplątane ze sobą, trasy. Można ułożyć z tego parę różnych interesujących zjazdów. Warto odnotować też czarną "ósemkę" z szczytu Pieisen do Axams (powrót skibusem). AL ma też niezły potencjał do jazdy przytrasowej (najfajniejszy pod kolejką szynową). Kiedy nam się już znudzą opisane północne stoki można przenieść się na samotne krzesłko na południowym stoku Birgitzkopfl i pojeżdzić na czarnej 10-ce. To miejsce jest już dla bardziej zaawansowanych. Z samej góry wiedzie też łagodny, długi zjazd do Goetzens. Ten ośrodek to właściwie jeden szczyt z dwoma wjazdami. Jeden (w Gotzens) od południa z wymagającą, przeważnie twardą (bo stok północny i zalesiony) trasą, drugi (w Mutters) od wschodu, z łagodną, przyjazną niebieską - jest to jedno z nielicznych miejsc dla mniej zaawansowanych narciarzy. Oba przewyższenia to ponad 1000 m więc trasy są konkretnie długie i dają dużo przyjemności z jazdy. A ponieważ od przyszłego sezonu ma zostać oddane "powrotne" połączenie do AL to razem w tym systemie znajdziemy do 10 możliwości dłuższego zjazdu. Na jeden dzień powinno wystarczyć! Wygląda, że w dni powszednie ośrodek jest pusty, nawet w lutym. Jak jest w sob/nie - nie wiem. Przygotowanie tras - bez uwag.Z czystym sumieniem polecam.." Pozdro Wiesiek3 punkty
-
No niestety z pogodą nie wygramy....rano pojechałam na COS, Pani w kasie powiedziała, że godzine temu SON nie chodził, a tutaj nie gwarantują że bedzie chodzic...-sowja droga denerwujące jest to ze na SON nie mozna kupic skipassa na 4 h np.... nie jechalam jeszcze w takim wietrze jak bujało na skrzczyczne dzisiaj....w kazdym razie pojechałam góra na małe skrzyczne - twardo i szybko, kawałeczek trzeba bylo przejsc, ale za to warto bylo bo na SONie sztruks i pusto 1 zjazd ale jaki, bajka po prostu no i to było tyle z jazdy dzisiaj...pojechalam na zloty gron, ale jak zobaczylam jaka kolejka to mi sie odechcialo jezdzic ;P3 punkty
-
2 punkty
-
Byłem dzisiaj pod gondolą punkt 8.00. Na wiadomość że gondola i kanapy na Solisku nie chodzą, nie zastanawiałem sie długo i już 8.15 byłem w drodze na COS (skibusem) . Auto zostawiłem na parkingu przy gondoli z myślą żę pojeżdżę na FIS-ie a potem zjadę na Małe Skrzyczne i 3 na dół na parking. Wiało faktycznie jak cholera ale kanapy w COS-ie dawały radę. Dwie godziny intensywnej jazdy potem "przeprawa" na SON ( jeden raz musiałem ściągnąć narty- brak śniegu), jazda 3 na parking pod gondole i dzień na nartach zakończył się niezwykle udanie. Taka ciekawostka na koniec. W COS-ie mają tak ustawione bramki że przed 8.30 nie działa gopass . Na szczęście bardzo rozumny i uprzejmy Pan z obsługi wpuścił mnie boczną bramką .2 punkty
-
2 punkty
-
Szukajcie powodu postoju w czym innym... jeżeli znacznie bardziej eksponowana Czantoria jezdzi ( turystycznie -bez sniegu) to nie wiatr jest przyczyną. COS tez.....2 punkty
-
Na Mosornym Groniu w Zawoii dzisiaj bardzo fajne warunki. Wiosennie ale ludzi mało wiec nawet popołudniem dalo sie fajnie pojeździć. Śniegu wystarczająca ilość - żadnych przetarć czy minerałów. Znacznie wiecej niz w Szczyrku. Piekne słońce i widok na Babią i Tatry. W nocy ma być spory mróz wiec jutro zapowiada się jeszcze lepiej.2 punkty
-
Dzisiaj padło na SMR, trochę obawiałem się złej pogody, ale okazało się, że moje obawy były całkowicie nieuzasadnione. Na miejscu pierwsza niespodzianka: gondola stoi, awaria w garażu - ruszyła dopiero po 14. Na Solisku druga niespodzianka, spotykam pod bramkami @bolec - na forum jest już relacja Krzyśka z dzisiejszej jazdy, ale z racji tego, że dzisiaj grał on rolę „złego policjanta”, z tej perspektywy należy ją czytać . Warunki typowo wiosenne, miękko i sporo przetarć. Od godziny 11 wyraźnie więcej ludzi, i spory tłok na trasach. Dla tych, którzy przeżywają każdą rysę na ślizgach, to nie były warunki do jazdy, i pewnie jeszcze przez jakiś czas nie będą (dzisiaj rysowanie ślizgów było nieuniknione), dla pozostałych, którzy mają to gdzieś, albo jeszcze lepiej: mają typowe „szroty” na takie warunki, i kochają wiosenne nartowanie, jazda z „bananem na pysku” do końca. Jutro powtórka.2 punkty
-
Super Śnieznica! Wyjeżdżając z Krk o 7 rano wycieraczki w samochodzie mieliły deszczówkę. Tak było do początku podjazdu na Wierzbanową( kilka km przed Śnieżnicą) gdzie nastąpiła cudowna zmiana i w miejsce wody z nieba zaczął padać śnieg. I tak już było do 11.00 ( pewniei póznie teżj ale tego nie widziałem).Pogoda w Krakowie , widoczne na kamerkach zachmurzenie oraz niemożność wymigania się przez część populacji narciarskiej od obowiązków przedświątecznych spowodowały,że ludzi było o 2/3 mniej niż zazwyczaj w sobotnie przedpołudnie.Jeśli do tego dodamy nocny i poranny opad śniegu na wyratrakowany stok to będziemy mieć obraz szczęścia tych którzy tam dojechali.. Na górnym i środkowym odcinku widzialność była kiepska, ale na miejscami prawie pustym stoku nie było to wielkim problemem i można było pojeżdzić,że aż miło. 3 godziny jazdy, 23 zjazdy i święta śię pięknie zaczynają. Z ich okazji życzę Wszystkim zdrowia i pomyślności nie tylko na stokach sławnych i tych mniej sławnych, ale w pierwszej kolejności w codziennym życiu,. A tak dzisiaj wyglądała stacja w Kasinie2 punkty
-
1 punkt
-
Mamad czy twoja prognoza pogody z przed Świąt czasem nie była inna ? Nie napiszę jak wszyscy na mnie naskoczyli ale chyba nie miałeś racji, a i 28.12 na SON może być problem z jazdą Halny grasuje, jednak życzę powodzenia. To tymczasem powodzenia i pustki na stoku życzę śniegu też ale szans nie ma na naturalny natomiast sztuczny też duży znak zapytania.1 punkt
-
I jak tam kiedy ta zima przyjdzie? Miała być zima stulecia a tu czwarta zima bez zimy pod rząd. Wysłane z mojego F3112 przy użyciu Tapatalka1 punkt
-
Niby są, ale to byłoby takie passe puszczać orczyki, kiedy się ma takie piękne kolejki, których akurat puścić nie można. Ktoś by mógł pomyśleć, że bez sensu ta inwestycja...1 punkt
-
Byłem od 10 do 15.00 na Białym krzyżu.....był lekki wiatr....czy na Solisku wiało 80 km.w to nie wierzę.....być. Może drobne awarie...a może strajk finansowy...1 punkt
-
Komunikat z FB ⚠️Oficjalny komunikat dot. Jazdy wieczornejZe względu na silne porywy wiatru siegające 80km/h jazda wieczorna nie odbędzie się. Skipassy na wieczorną jazdę będą do wykorzystania w dowolnym terminie.Pozostałe atrakcje wieczoru zostają bez zmian.Czekają na Was: 🎶DJ Last Robots, 🍹bar Apreski Ski, 🌟Iluminacja świetlna.1 punkt
-
Ferie warszawskie? Co to takiego? Wydawało mi sie, ze ferie ma kilka województw polskich - dolnośląskie, mazowieckie czy zachodniopomorskie - ale dla niektórych Polska to tylko Warszawa. Eczeski Wołomin i słowacki Pruszków maja tez w tym terminie.1 punkt
-
Jurku! Dlatego napisałem "teraz". Trudno porównać Lungau z Saas Fee bo z jednej strony do Austrii jest dużo bliżej ale to są górki w porównaniu z tymi w Saas Fee. Ta ściana czterotysięczników naprawdę powala. Przy 2 wyjazdach tygodniowych wybrałbym zdecydowanie Szwajcarię rezerwując koniec stycznia i połowę marca. Karnet jest jednak dużo tańszy (800 vs 1400 zł) co powinno zrekompensować droższe dojazdy. Do tego to są w sumie większe i bardziej interesujące stacje. Ale przy czterodniówkach padłoby na Lungau. Saas Fee to są już poważne góry, z niebezpieczeństwem dupówy, ryzykiem lodowcowym. Teren jest tutaj bardzo nieoczywisty. Lasu prawie nie ma. Za to zagrożenie szczelinami czy lawinami na wyciągnięcie ręki. Nie każdy lubi taki warun. Podsumujemy sezon za te 4 miesiące, na razie czekam na więcej. Mam wrażenie, że to ciągle może być bardzo udany sezon Koniec końców TSC lub SSSC jest nie do przebicia...Ale brakuje tam naprawdę poważnych gór (jak w Francji czy Szwajcarii) Pozdro Wiesiek1 punkt
-
może tak, ale na cos'ie chyba też są 6 z osłonami Lietnera, a jakoś jeżdżą ale to może przez to że Skrzyczne jest bardziej osłonięte przed tym porywistym wiatrem1 punkt
-
Na Solisku na razie zbyt mocno wieje, czekamy godzinkę Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka1 punkt
-
1 punkt
-
Oblizalem sie smakiem, niestety mam juz zaklepany Szpindlerowy Mlyn. W Ischgl I Samnaun bylem a SFL wciaz na liscie marzen. Interesuje mnie jak to ogarniacie skipassowo, czy na SFL osobno I na Ischgl osobno? Bylem rok temu w okolicach I nie slyszalem o wspolnym skipassie. Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka1 punkt
-
1 punkt
-
Choinka ubrana od kilku dni więc dzisiaj padło na całodzienny Szczyrk. Chciałem doswiadczyć jak na jednym skipassie można objechać narciarsko cały Szczyrk. I udało się. Zaczęliśmy ok 8.30 od COS. Tutaj warun doskonały. FIS-czerwona gładziutka z 2-3 cm świeżego śniegu. Zero minerałów. Zamknięty Ondraszek też bardzo dobry. Ludzi do 12 godz. niemalże nie było, potem nie wiem bo poszliśmy ogrzać się i pojeść do schroniska. Widać, że SMR wyssał narciarzy, i bardzo dobrze. Jak ktoś pisał wczoraj "stok i wyciąg prywatny" . Jedynie zmienna mgła i jakiś tam wiaterek czasem przeszkadzały. Ok. 13 pojawiliśmy się na Hali Skrzyczeńskiej, skorzystaliśmy z trasy-szlaku 3a, gdzie zaspy miały czasem 1m wysokości. Zjazd do Czyrnej po trochę już zmęczonej trasie niebieskiej. Wyjazd gondolą i wystarczy. Potem kilka zjazdów do Soliska na przemian niebieską i jeszcze zamkniętą czerwoną po pagórkach pod lancami. To się Marcinowi najbardziej podobało. Potem 3 zjazdy Julianami i łącznikiem do Soliska. Jest godz. 14.20 idziemy na skibusa na 14.25 . niestety nie przyjechał. Dopiero pojawił sie ten o 14.55 . Dojechaliśmy nim pod kolejkę na Skrzyczne, gdzie wsiedliśmy do auta. Jazda pod Beskid i jesteśmy na BSA. Tutaj jeździliśmy niecałą godzinę. Stan tras po całym dniu oceniam na całkiem dobry. Ludzi prawie nie ma, albo skończyli wcześniej, albo SMR ich przejął. I w ten sposób sprawdziłem działanie skipassu działającego w całym Szczyrku (poza Białym Krzyżem i Krasnalem). W sumie mega udany narciarsko dzień. Jeszcze nigdy w PL tak długo nie jeżdziłem w jednym dniu. COS Polana nad Golgotą - brak naśnieżania Golgota - brak naśnieżania BSA1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Na Chopoku tradycyjnie nuda: słonce, mróz i lekki wiatr na szczycie zamknięte trasy dają duże urozmaicenie. Dziś dodatkową ,,atrakcją" była godzinna awaria gondolki z Kosodrzewiny na szczyt, dzięki temu uprawiałem niezaplanowany skituring, bo zawróciłem kawałek na szczyt, dla ciekawych przy podejściu poza trasa but zapada się około 20cm ale są odcinki twardsze bez zapadania Zdjęcia 19.12.2017 około 12:00 tem.-5 C dolny odcinek czerwonej 33 na południu.1 punkt
-
panowie ( maikel , mamad ) ,proszę odpuście sobie , myślę , że dobra whisky wspólnie skonsumowana załatwiłaby sprawę , ale na razie , przynajmniej , przybijcie sobie piątkę i wracajmy do wątku pogodowego1 punkt
-
Często tam przejeżdżam a nigdy nie było czasu zajrzeć Ps. A swoją drogą co Was tam skusiło przeszło 300 km od domu1 punkt
-
Darku Ty lepiej pilnuj kuchni bo Ci się kwaśnica i kuraki spalą Kuruj się i do zobaczenia1 punkt
-
1 punkt
-
Ustroń-Czantoria Stęskniłem się za królową Beskidów Dziś z samiusińkiego ranka parę godzinek przedniej jazdy z ograniczoną lekko widocznością Za to bez większej liczby ludzi i po świeżym opadzie śniegu z lekkim mrozikiem Ps.Oprócz głównej trasy czynna Faturka wybierz pliki... Kliknij, aby wybrać pliki1 punkt
-
1 punkt
-
Panowie chyba skrócę alpejską,wróć,znaczy Włoską zimę bo u nas w Polsce to je ZIMA1 punkt
-
1 punkt
-
Zgadza się Andrzej Można się tu poczuć jak w latach 80-tych Mi się podoba,fajnie1 punkt
-
Nie wiem jak Skrzyczne ale znajomy dziś ujeżdżał Czantorię i warunki piękne1 punkt
-
Andrzej tak jak Ci klikałem już wcześniej Czas pomyśleć o jedynie słusznym kierunku1 punkt







