Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 30.12.2017 w Odpowiedzi
-
Dzisiaj rano obawiałem się powtórki opisywanego na forum wczorajszego Armagedonu, ale na szczęście nie było aż tak źle. Ok. 8:15 udało się załapać na szybko zapełniający się drugi parking przy gondoli. Na początek wykonaliśmy zjazdy rozpoznawcze po wszystkich trasach. 10-tka w kiepskim stanie, w górnym odcinku duzo przetarć i luźnych kamyków. 3 i 4 z niewielkimi przetarciami, które można ominąć, ale na nich największy ruch. No i ten słynny już fatalny kawałek na dole trójki. Dlatego postawiliśmy na 1-kę. Nie lubię zjeżdżać w tłoku, a tylko na tej trasie nie było tłumów. Kolejka do kolejki i wjazd gondolą również jakby trochę szybsze niż na Solisku. Brawa dla Panów z obsługi gondoli na dole. Dzięki nim zajmowanie miejsc przebiega bardzo sprawnie. Znudzeni staniem w kolejkach, ok. g.13, po ośmiu zjazdach bez korków wyjechaliśmy ze Szczyrku. O tej porze w drugą stronę już od Buczkowic stał korek samochodów...11 punktów
-
Dziś pogoda bajka, fantastyczne widoki, jedynie troszkę silnego wiatru. Dzięki @leitner za wspólne nartowanie i miłe towarzystwo na stoku. Jedynka oficjalnie otwarta, przygotowują też trasę na Małe Skrzyczne i orczyk do uruchomienia (są szanse, że nawet dzisiaj to nastąpi). Ludzi jakby mniej niż wczoraj, a na czerwonej jedynce bardzo mało. Ten kogo dziś nie było niech żałuje. Trochę zdjęć mojego autorstwa:11 punktów
-
SON na żywo Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka10 punktów
-
I widok z przed chwili, który jest jak miód na moje serce. SMR wziął się na poważnie za poprawę najgorszego fragmentu na trasie nr 3. Odpalone lance i 5 ratraków na raz.9 punktów
-
9 punktów
-
Zwardoń Ski. Jazda od 11.30, dwie godzinki z żonką. Droga bez żadnych utrudnień i szybko meldujemy się na miejscu. Parking wypełniony może w połowie, ale gość precyzyjnie i ciasno upycha samochody. Trochę mnie to dziwiło... Trochę dziwna mają kasę, gdzie nie widać kasjerów... Lekko to dezorięntuje... Szybko kupuję karnety i ruszamy na stok. Ludzi sporo, ale w tym momencie bez kolejki to wyciągu. Później niestety ta będzie coraz większa, ale bez ekstremy. Warunki na stoku dobre i na pewno wiele tu zdziałał ostatni opad - tak od 10 - 20 cm przybyło. Mimo obciążenia, przyzwoite warunki utrzymały się do końca naszej jazdy. Zwróciliśmy karnety, a na parkingu komplet! Wypełniony full! Również na dole. Ale wyjazd bez żadnych przeszkód czy korków i tak do domciu. Jedna uwaga: na wjeździe do Węgierskie Górki coś grzebią i jak tego nie objedziemy, to tak dwie zmiany świateł możemy odstać... PS. Były myśli, żeby do Szczyrku jechać, ale miałem obawy, później potwierdzone, że po 11 utkniemy tam w korku. Podobnie przed Wisłą. Dzisiejszy wybór był dobry.9 punktów
-
Obserwując bacznie kamerki doszedłem do wniosku, że tylko wieczorem w Korbielowie będzie można spokojnie pośmigać. Niestety Polskę ogarnęła jakaś narciarska masówka. Sznur aut od skrzyżowania do parkingów w Kamiennej. Pod Babą znajduję miejsce i zostawiamy samochód. Pomyślałem że wyjadę kolejką i zjadę do kanapy a później zjadę wzdłuż starego krzesełka do auta: Ale to raczej niemożliwe stok pokryty cienką warstwą śniegu i pełno kamieni. Wcześniej obsługa wpuszcza nas bez karnetów. Dziękujemy. Przemieszczamy się na stok Pilska między kamieniami a tam już odpowiednia grubość pokrywy i bardzo twardo, prawie żeby wypróbować moje pierwsze własnoręczne ostrzenie. Wreszcie knajpa, przecież przyjechaliśmy też na obiad jak zwykle przed wieczornym śmiganiem w Korbielowie. W środku oczywiście pełno ludzi, swoje trzeba odstać. Znajdujemy miejsce z boku stolika, szybka kiełbaska i na stok. Krawędzie piszczą na lodzie, lubię ten dźwięk. Dobrze to zrobiłem bo reszta grupy mało zadowolona z powodu tłoku i twardości stoku a ja mam uśmiech na twarzy. Zaczynam lubić te wystające spod odsypów twarde skorupy. Do następnego razu:8 punktów
-
Hej ! Tym razem nie będę wrzucał zdjęć z dzisiejszej jazdy z @keisyzrk bo wszystko co mogło być sfotografowane zostało już sfotografowane a moje zdęcia i tak są gorsze od kolegów ,którzy byli na miejscu i (o zgrozo ) ....pomimo mojego zaproszenia z wczoraj nie chcieli się spotkać. Wstydźcie się , a feeee ! A teraz na poważniej Z natury unikam polemiki na forum w postaci : dlaczego nie przygotowali dostatecznie tras? dlaczego nie chodzi "to" czy "tamto" ? dlaczego nie naśnieżąją "tej" trasy? Do Szczyrku nie da się dojechać ! Jednak jak czytam posty z ostatnich dni to ode mnie tylko kilka słów: - staram się wyjeżdżać możliwie wcześnie (a uwierzcie mi, że nienawidzę porannego wstawania jak nikt !! ) i dzisiaj zrobiłem to samo, żeby nie mieć problemów z korkami etc. - wiem z rozmów parkingowych pod gondolą , że zjeżdżają się tu ludzie z całej Polski i są przed 8.00 na parkingu i dają radę - moje zdjęcie z dzisiejszego ranka było z natury sarkastyczne bo ja w tej kolejce nie stałem - do Szczyrku wjechałem przed 8.00 i wyjechałem około 15 bez większych korków Da się ? Bez obrazy... Reasumując: dla spragnionego nic trudnego Pozdrowionka Bolec7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
Wczoraj pierwsza moja wizyta w ośrodku Ski Vitanova Stok położony w pięknym miejscu: dolina otoczona gęstymi lasami, z dala od miejscowości. Co najważniejsze na stoku prawdziwa zima. Świeży opad śniegu 20-40cm. Przedwczoraj było tu zielono... Bardzo dobrze naśnieżona i oficjalnie otwarta główna trasa (2) - Zero przetarć, kamieni ale miejscami oblodzenie. Ostrzejszy fragment mógłby być szerszy zwłaszcza że początkujący mają z nim problem ale normalnie odciąża go trasa 4 która wczoraj oficjalnie zamknięta. Trasy 5 i 6 obecnie nie istnieją już na mapach. Jedna z działek jest odgrodzona palami (wygląda jak dawne konflikty w Szczyrku) a trasy te choć przejezdne na nartach to ratraka ani naśnieżania nie zobaczą. Wczoraj jednak świeżego puchu było na tyle dużo że można było korzystać z wszystkich tras przecinając odgrodzoną działkę. Jazda poza-trasowa w puchu... Bajka! Do wyciągu zupełny brak kolejek, na krzesełku zwykle 1 lub 2 osoby. Po nartach... Termy w Oravicy6 punktów
-
1 czynna Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka6 punktów
-
5 punktów
-
Ja dzisiaj zrobiłem sobie rundkę cos-smr. Ondraszek zamknięta z kamieniami, fis bardzo fajna trasa ale spodziewałem się ostrzejszej. Na fis na ściankach lód. Mam wrażenie, że 1 czerwona jest bardziej stroma. 3a słabo oznakowana, chyba nawet nie było takiego znaku. Nie wiadomo, gdzie iść na Skrzycznym a tablice ciągle oznakowane jako SON. Widoki po drodze super. Na trasie miejscami nieoznakowane strumyki z dołami na pół metra, ktoś sobie coś może zrobić. Końcówka trasy 3a wąska i oblodzona. 2 naśnieżana armatkami. Na 1 przydałoby się jeszcze trochę śniegu. Po drodze do soliska zatrzymaliśmy się w knajpce. Niestety na racuchy trzeba było czekać godzinę. Wracałem z Soliska na Cos pełniutkim skibusem. Zdjęcia załączę w nowym roku, niestety nie zabrałem specjalnego kabelka do aparatu.5 punktów
-
Armagedon w Korbielowem, w te dni nie ma gdzie pośmiać. Masa ludzi Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka5 punktów
-
Dzisiaj pogoda jak z bajki. Chociaż wczorajszy wieczór tego nie zapowiadał, to w nocy był gruby minus. Rano o 8 było -10 i pełna lampa. Pojechałem na Krzyżówki cyknąć pare zdjęć działki - tam jak w bajce - droga biała, mnóstwo śniegu i do tego te ośnieżone drzewa na drodze - niczym na niebieskiej 6 na odcinku tuż powyżej Płaja Ludzi dość sporo, mróz i słońce w ciągu całego dnia - idealna pogoda. Po południu zaczął się odzywać wiatr - oby nie przyszedł halny. Na razie -3 Z tego co wiem była też awaria krzesła na Strugi rano, po ok godzinie usunięta na szczęście, ale sporo osób się zdenerwowało. Sporo osób z regionu Beskidu Żywieckiego wybrało Szczyrk, ale wobec korków tam panujących zmienili cel nartowania i przyjeżdżają do Korbielowa.4 punkty
-
4 punkty
-
Skolnity - warunki, jak na aktualną zimę, dobre od 9 do 13. To znaczy był jakiś lód, minerały - ale do ogarnięcia. Narty wziąłem stare, więc nie płakałem, kiedy coś zazgrzytało (a kilka razy się zdarzyło). Ludzi, jak na Skolnity sporo, ale i tak mało w porównaniu do innych ON w okolicy. Parking na dole i u góry pełny. Ten na dole płatny :). Dobrze, że busik wwozi z dołu do góry, a potem na dół. Na sam koniec większy zgrzyt - jakiś troll wjechał mi w dziecko pod bramką. Nie wyhamował. Kiedy dojechałem córka leżała, a jakiś chłopak pomagał jej się zbierać. Dorosły gość powiedział podobno sorry (do 11 letniej dziewczynki) i uciekł, zostawił ją leżącą. Siniaki są. No, jak wiem, że kiepsko jeżdżę, to nie podjeżdżam jak debil do bramek, no nie? Nie dla wszystkich jest to jasne. W drodze powrotnej mega korek od strony Skoczowa do Wisły. Zaczynał się już na dwupasmówce.3 punkty
-
Zawsze mnie to zastanawia , co skłania ludzi do wyboru Soelden w pełni sezonu , jak dookoła jest masa ciekawszych ośrodków....3 punkty
-
3 punkty
-
@leitner darowałem sobie dziś SON, zastanawiałem się jeszcze nad wieczorną gondolą ale chyba wybiorę się w innym kierunku. Zdaj relację wieczorem jak się mają kolejki. Podziwiaj sprzęty w kolejkach.3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
Na Nowej Osadzie i Klepkach warunki dobre. Brak minerałów i przetarć ale nie wszystkie trasy są otwarte. Po 10.00 brakuje już miejsc do parkowania. Ludzi sporo do wyciągu kolejki na ok 10 minut.2 punkty
-
Tak, na Skolnity bez kolejek, nawet od 11-13 - więcej "pieszych" niż narciarzy no i ciężko gdziekolwiek w pobliżu zaparkować ... Ale dobre warunki tylko do połowy trasy (niebieskiej, czerwona zamknięta) - dalej, środkiem lód i masa minerałów, w dwóch miejscach już doszło do ziemi, po bokach odsypy, a na ostatnim zakręcie w prawo (tym takim zwężeniu) wymuldzone ... Mi akurat te odsypy nie przeszkadzały, więc posmigalem dwie godzinki i do domu ... A ... Nie stałem w korku od strony Ustronia - od 8 byłem na Nowej Osadzie, ale wracając korek do centrum Wisły miał dokładnie 9,5 km - wyjechałem z Wisły o 13:18. Współczułem tym którzy chcieli jeszcze w Wiśle pojeździć ... Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Orczyki na Małe Skrzyczne przygotowują do otwarcia, może nawet dziś.2 punkty
-
2 punkty
-
czytam relacje osób, które od godz. 8 nadal jadą (tzn. stoją - próbując od Bielska wjechać do Szczyrku), oglądam to wszystko na kamerach i powiem Wam jedno - nie żałuję, ze z testowaniem nowego Szczyrku jeszcze sobie poczekam!)2 punkty
-
2 punkty
-
Przed 15:00 zaczęliśmy wlec się do SONu. Tak, SONu- nie lubię tej nowej nazwy. Na górze widoki przepiękne. Tzn widoki w promieniu 50 m, bo dalej ani widu, ani słychu. Jazda trasą 3a (dawna 3) do trasy z Małego Skrzycznego bardzo przyjemna aczkolwiek nie obyło się bez niespodzianek. Na górze pod niewielką warstwą śniegu czychały minerały, by porysować narty. Na części trawersowej były dość duże muldy, które były kompletnie niewidoczne, dlatego często nie stąd ni zowąd nagle znajdowałem się ponad śniegiem. Bardziej przykrymi niespodziankami były ogromne dziury na środku trasy. Uważajcie! Jak zwykle największą przyjemność z jazdy miałem na fragmencie trasy z Małego Skrzycznego (górna część była naśnieżana). Długie skręty na krawędziach przy niezbyt szybkiej jeździe to miód na moje serce! Na Hali Skrzyczeńskiej nie było już takiego spokoju jak wyżej. Pełno ludzi i pustki. Tata nie wiedział gdzie jest. Zjechaliśmy 3 "Szczyrkowska" do gondoli. Warunki nawet niezłe - oprócz ostatniej morskiej ścianki nie było żadnych przetarć. Świeży rozjeżdżony śnieg i pełno ludzi. Ostatnia morska ścianka do śnieg pomieszane z ziemią - w sumie dał kolor morskiej plaży. No to hop do gondoli. Kolejka na 30s. Jazda gondolą w Szczyrku... jakaś dziwna. Coś tu nie pasowało. Dla mnie to podwójna nowość, bo nigdy nie jechałem gondolą Leitnera [emoji4] W gondoli szybki rzut oka na kamerkę na Solisku i widzimy, że nie ma sensu tam się pchać. Wybieramy więc freeride na czerwonej 1 "Sportowa". Górna część była ostro naśnieżana, ale dzięki takiej szerokości trasy, m oznacza było jeździć z dala od lanc. Na trasie żadnych przetarć, jechało się o wiele lepiej niż na "trójce". Dojazd do gondoli nie wymagał zdejmowania nart - ul. Zwalisko jest przysypana śniegiem. O 15:55 po raz ostatni przeszliśmy przez bramki gondoli. Na koniec pojechaliśmy kombinacją tras 7 "Malinowa" i 4 "Szumarjanka". Na siódemce warunki dostateczne. Sporo świeżego rozjeżdżonego śniegu - co kto lubi, ale przez zapadający zmrok i mgłę, nie bylo widać muld. Na czwórce lepiej. Ciekawostką jest to, że fragment 4 na Koniorkuli (równolegle do 4a) nie jest wyratrakowany. Jazda w pełnym puchu pięknie zwieńczyła dzisiejszą jazdę. Na koniec dodam, że jazda skibusem z Soliska do COS Skrzyczne zajęła nam 50 minut. 50 minut w dusznym busie, w którym w dodatku śmierdzi jakimś starym paliwem (lubię takie zapach, ale nie jak to wącham prawie godzinę. Niektórzy dosłownie zaczęli tracić przytomność. Szczyrk po nowemu, ale prędko tu znowu nie przyjadę. Na razie jestem do poniedziałku. Pozdrawiam Marcin ~leitner PS Wstępnie planuję jutro do 12-13 SON a potem COS. Chyba że coś się jeszcze zmieni PS2 Czy ktoś się orientuje, jak wstawić zdjęcia między tekst w Tapatalku? Tak chyba relacja jest mało czytelna.2 punkty
-
1 punkt
-
Cieszę się że nie kupiłem sezonówki.... Może kiedyś ten bum minie, ale nie prędko...1 punkt
-
Scotty może nie są super do jazdy, ale robią wrażenie solidnych. Za to Spectre jest nie polecana. W tym modelu urywaja się klamry. Tak pisali na Fejsie niedawno.1 punkt
-
Dzisiaj FIS z rozjeżdżonym świeżym śniegiem. Raczej bez kamieni ale pełno przetarc do lodu. Na zamkniętym Ondraszku sporo kamieni. Kolejka max 1 min Pełna relacja wieczorem1 punkt
-
1 punkt
-
Wczoraj wieczorem pojawiła się informacja,że dziś będą działać od 8.00 do 15.00 - komunikat z fajsa: Teraz szybko spojrzałem na ich stronkę i faktycznie znów zamknęli. Wczoraj też było zamknięte z powodu deszczu. Nie wiem jak to będzie wyglądać w sobotę,bo śniegu wiele nie ma,ale dziś jeszcze było fajnie! Trzeba po prostu śledzić na bieżąco i mieć sprzęt w gotowości! Ja woziłem całość w aucie,tak na wszelki wypadek... :wink: Pozdrawiam, Maciej1 punkt
-
Janek zimy nie będzie :frustrating: Trza obrać jedyny słuszny kierunek,z tego co wiem coś Ci się szykuje :cheerful:1 punkt
-
A z tydzień temu za gulaszową płaciłem w Austrii ciut taniej : No ale Jurgów się ceni,to nie Alpy :tongue:1 punkt
-
Darmoszka na Pilsku Skoro ogłosili darmową jazdę,grzechem byłoby tego nie wykorzystać.Start o 12.00,więc wcześnie wstawać nie trzeba było.Spokojnie się zebrałem i w drogę.Ponieważ przejechanie jedynego mostu w Żywcu oznacza wystawienie nerwów na próbę i sporą stratę czasu,obrałem inny kierunek - wzdłuż jezior.Dzięki temu,bez korków,mogę pokonać całą trasę.Do tego to malownicza droga.Zastanawiałem się tylko,czy nie lepiej było przyjechać na ryby... Na miejsce docieram przed 13.Stoi 10,może 15 samochodów.Widać już też jeżdżących narciarzy.Trochę cienko się ubrałem,bo koło domu wietrznie,ale ciepło.To niestety był błąd!W Korbielowie mróz i silny wiatr.Ubieram buty narciarskie i przez nowy mostek do wyciągu.Tym krzesełkiem jeszcze nie jechałem,więc zawsze to jakaś nowość.Pierwsze spojrzenie na stok: Faktycznie,śnieg jest,ale od razu widać,że szału nie ma.Przede wszystkim wprawne oko już z krzesełka dostrzeże nierówności.Dla mnie jest to trochę problematyczne,ze względu na nogę.Początek trasy w miarę dobry: Później sporo grudek lodu i podejrzanych miejsc,gdzie mogą ukrywać się "mordercy nart". Z każdą chwilą odsłania się coraz więcej trawy,a przy okazji meteoryty.Coraz więcej miejsc,gdzie trzeba uważać.Już na samym początku trasy odsłania się cała zgraja czarnych punkcików,które coraz trudniej omijać.Warunki na początku dostateczne,później niestety marne.Jedynie co można powiedzieć,to to,że da się zjechać.Kiedy myślę już kończyć,bo przyjemność przeciętna,zostaje rozpoznany przez kolegę Afrikanera - jest z całą ekipą.Skoro tak,to postanawiam zjechać jeszcze parę razy w miłym towarzystwie.Wspomnę jeszcze,że od pewnego momentu wiatr wyraźnie zaczął się nasilać i niestety zacząłem marznąć.Z resztą nie tylko ja.Chłopaki idą do knajpki się ogrzać,a ja kończę jazdę. Na koniec jeszcze parę fotek z budowy krzesła i nie tylko.Może się mylę,ale chyba faktycznie coś stanęli z budową: Aż się prosi,żeby nieco wyrównać ten trójkącik po prawej stronie... Babia pod chmurką: Znów była telewizja,ale ja już jestem zmęczony udzielaniem wywiadów... ;-) Góra biała,ale widać,że śniegu mało: Niestety śniegu mają trochę za mało,do tego zero podkładu.Trasa jest też trochę zawężona.Zawężona,to nie znaczy bynajmniej,że przebywa na niej sporo węży... Pojeździć się da,ale to trochę na siłę otwarli.Najbardziej mnie martwi,że ta zima może być jak ta poprzednia.Obym się mylił!1 punkt
-
1 punkt
-
Mariusz rozgrzewka na nowym sprzęcie zaliczona czas pomału pomyśleć o jedynie słusznym kierunku :smile:1 punkt
-
:biggrin: :applause: Dobre! Niestety chodzi o podrzucenie do pracy :wink: W innym przypadku trzeba by sporo podrzucać i mogłoby nie starczyć sił na narty... :crazy: Niestety w Endomondo "podrzucania" też nie uwzględnili. :stupid: Chyba jednak nie chcę się pchać przed kamery... :wink: Chciałem jedynie zobaczyć jak wyszedł wywiad.Tak z czystej ciekawości.Może chłopaki z ekipy TVN to przeczytają i się odezwą.Wystarczy jakby mi filmik na maila przesłali,na pamiątkę. Póki co,wystarczy mi taniec z nartami. :cheerful:1 punkt
-
Ale pięknie śnieżą na Nowej Osadzie :applause: http://zima.nowaosada.pl/5,kamery-on-line.html1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







