Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.11.2018 w Odpowiedzi
-
Trochę Czesi w nowym sezonie doinwestują Czeskie ośrodki narciarskie znów dużo zainwestowały w rozwój ośrodków narciarskich. Wartość nowych inwestycji narciarskich w sezonie 2018/19 wynosi około 650 milionów koron (około 110 milionów zł). Wśród tegorocznych nowości jest aż osiem kolejek linowych: jedna w ośrodku Tanvaldský Špičák w Górach Izerskich, dwie w Karkonoszach, trzy w Jesionikach i dwie w Beskidach. Zainwestowano także w poszerzenie i budowę nowych tras zjazdowych. Ośrodek Klínovec, na przykład, został połączony z sąsiednim ośrodkiem Neklid, dzięki temu narciarze będą mieć do dyspozycji ogółem 31,5 km tras, zamiast dotychczasowych 18 km. W Dolní Moravie natomiast doszło do połączenia dwóch części ośrodka nową trasą zjazdową o nazwie „Vyhlídková.“ Inwestycje objęły także systemy naśnieżania i ratrakowania, na przykład w kompleksie narciarskim Černá Hora – Pec narciarze mogą oczekiwać lepiej przygotowanych tras, dzięki nowej technologii Snowsat, która monitoruje wysokość pokrywy śnieżnej na trasach zjazdowych. Inwestycje skłoniły ośrodki narciarskie do nieznacznego podwyższenia cen skipassów. W 35 największych i najpopularniejszych ośrodkach ceny wzrosły średnio o 3,5 %. Nie zwiększyła się natomiast cena całosezonowego skipassu CzechSkipass, obowiązującego w 23 kurortach, obejmującego 40 kolejek linowych, 135 wyciągów i aż 215 km tras. Nowości w czeskich ośrodkach narciarskich Skiareál Klínovec – Neklid – Boží Dar (Rudawy) Główną nowością ośrodka Klínovec w Rudawach jest połączenie z sąsiednią stacją narciarską Neklid i bezpośrednie połączenie z ośrodkiem Boží Dar. Skiareál Klínovec rozszerzy się więc z 18 do 31,5 km, z tego 21,2 km tras będzie zaśnieżanych sztucznym śniegiem. Całkowita powierzchnia tras zwiększy się z 417 000 mkw do 737 000 mkw. Cały kompleks Skiareál Klínovec będzie obsługiwać 5 kolejek linowych, z tego dwie z osłonami. Ogółem kompleks oferuje w sezonie 2018/2019 ponad 30 km tras zjazdowych na jeden skipass. Przykładowe ceny karnetów: 1 dzień – dorośli – 750 Kč (127 zł) - średni sezon, 790 Kč (134 zł),- TOP sezon dzieci – 600 Kč (102 zł) InterSkiregion Klínovec-Fichtelberg W ramach Inter Skiregionu Klínovec-Fichtelberg, dzięki czesko-niemieckiej współpracy, narciarze mają możliwość korzystania z 47 km tras zjazdowych. Między ośrodkami kursują bezpłatne skibusy. Czas przejazdu wynosi około 10 minut. InterSkiregion będzie obsługiwać siedem kolejek linowych, z tego trzy z osłonami i jedna kabinowa kolejka. Przykładowe ceny karnetów: InterSkiregion 2 dni – dorośli – 1.300,- Kč (220 zł) InterSkiregion 2 dni – dzieci – 1.040,- Kč (176 zł) Kolejną ważną nowością jest poszerzenie tras zjazdowych Dámská i Pařezovka. Niebieska trasa zjazdowa Dámská będzie poszerzona o 100%, a czerwona Pařezovka o 20%. Modernizacji doczekał sie też COOL FUN park, na narciarzy czeka także legendarny snowpark Neklid, jeden z pierwszych w Czechach. Koszt inwestycji na nadchodzacy sezon zimowy wyniesie 70 milionów Kč (około 12 milionów złotych). Rokytnice nad Jizerou (Karkonosze) Ośrodek należy do pięciu największych ośrodków narciarskich w czeskich Karkonoszach, przewyższenie tras zjazdowych wynosi 700 metrów. Ulokowany jest na stokach Łysej Góry (1300 m n.p.m.). Szczyt góry oplata pajęczyna tras zjazdowych o wszystkich stopniach trudności. Najważniejsze nowości sezonu 2018/19 to dziecięca trasa funline, rozszerzony obszar zaśnieżania oraz modernizacja wyciągów. Przykładowe ceny karnetów: W TOP sezonie (od 25 grudnia do 1 stycznia i od 1 lutego do 10 marca): 1 dzień: 720 Kč (122 zł) dorośli, 580 Kč (98 zł) młodzież i seniorzy 3 dni 1820 Kč (309 zł) dorośli, 1490 Kč (253 zł) młodzież i seniorzy Rodzinny (2+2) 2100 Kč (357 zł) Szpindlerowy Młyn (Karkonosze) Przygotowania do sezonu zimowego trwają w pełni. Ośrodek oferuje komfortowe warunki narciarskie w Świętym Piotrze i Medvědíně, czteroosobową kolejkę na Horních Mísečkách. Na narciarzy czeka w ośrodku 25 kilometrów tras zjazdowych, między innymi najdłuższa oświetlona trasa w Czechach – Hromovka, poszerzona trasa na Horních Mísečkách, gdzie w ubiegłym sezonie otwarto wygodną, czteroosobową kolejkę. Ośrodek oferuje aktywne atrakcje nie tylko dla narciarzy, lecz również dla miłośników snowboardu, jazdy na łyżwach, hokeju na lodzie. Przez cały sezon odbywają się tu liczne imprezy i zawody. W marcu na przykład Szpindlerowy Młyn będzie gościć znaczącą imprezę - Światowy Puchar kobiet w narciarstwie alpejskim. W tym sezonie na narciarzy czeka rozszerzony Snowpark Horní Mísečky oraz 4 nowe urządzenia do naśnieżania na trasie Harmony. Przykładowe ceny karnetów: 1 dzień 820 Kč (139 zł) dorośli, 570 Kč (97 zł) dzieci 6 dni 4110 Kč (698 zł) dorośli, 2880 Kč (489 zł) dzieci Černá Hora – Pec (Karkonosze) W tym sezonie w największym czeskim kompleksie narciarskim (44 km tras zjazdowych) zmodernizowano system naśnieżania i usprawniono system przygotowania tras zjazdowych. Černá Hora – Pec, jako pierwszy ośrodek w Czechach, wypróbuje technologię Snowsat, umożliwiającą efektywniejsze przygotowanie tras zjazdowych. O dobre warunki na trasach zatroszczy się nowy ratrak Kässbohrer Pisten Bully 600 oraz nowy system naśnieżania na trasie Vyhlídková w ośrodku Černý Důl. W sezonie 2018/19 kompleks ČERNÁ HORA – PEC zaoferuje narciarzom 76% sztucznie naśnieżanych tras zjazdowych. Przykładowe ceny karnetów: 1 dzień 810 Kč (137 zł) dorośli, 570 Kč (97 zł) dzieci 6 dni 3940 Kč (669 zł) dorosli, 2760 Kč (469 zł) dzieci Skiareál Aldrov – Vítkovice (Karkonosze) Nowością sezonu jest nowy system naśnieżania tras narciarskich. Przykładowe ceny karnetów: 1 dzień 470 Kč (79 zł) dorośli, 390 Kč (66 zł) dzieci 6 dni 2210 Kč (375 zł) dorosli, 1760 Kč (299 zł) dzieci Dolní Morava (Kralicki Śnieżnik) Główną nowością sezonu 2018/19 w ośrodku Dolni Morava jest nowa niebieska trasa zjazdowa „VYHLÍDKOVÁ“, która łączy górną stację kolejki Sněžník i ośrodek U Slona. Długość nowej trasy wynosi 1.050 m a przewyższenie 165 metrów. Trasa jest sztucznie naśnieżana. Całkowita długość tutejszych tras wynosi 10,4 km. Narciarze będą mogli korzystać także z nowej restauracji „SKALKA“, z panoramicznym dachem, przy górnej stacji kolejki linowej. Z restauracji rozciąga się piękny widok na Kralicki Śnieżnik, Ścieżkę w Obłokach i całą dolinę Kralickiego Śnieżnika. Podniesiono także do 15 lat limit wiekowy dla zniżki na skipassy dla dzieci (do tej pory zniżki obowiązywały dzieci do 12 lat) Przykładowe ceny karnetów: 1 dzień 670 Kč (113 zł) dorośli, 460 Kč (78 zł) dzieci 6 dni 3010 Kč (511 zł) dorośli, 2060 Kč (350 zł) dzieci Bílá (Beskidy) Modernizacja systemu naśnieżania, renowacja krzesełek kolejki linowej. Przykładowe ceny karnetów: 1 dzień 530 Kč (90 zł) dorośli, 400 Kč (68 zł) dzieci 6 dni 2300 Kč (391 zł) dorośli, 1700 Kč (289 zł) dzieci Kouty nad Desnou (Jesioniki) Modernizacja systemu naśnieżania Przykładowe ceny karnetów: 1 dzień 670 Kč (113 zł) dorośli, 600 Kč (102 zł) dzieci 6 dni 3010 Kč (511 zł) dorośli, 2700 Kč (459 zł) dzieci Buková hora (Červená Voda – Čenkovice) – Góry Orlickie Nowy ratrak, otwarcie po remoncie snowparku Čenkovice, nowy apresski Čenkovice. Przykładowe ceny karnetów: 1 dzień 620 Kč (105 zł) dorośli, 390 Kč (66 zł) dzieci 6 dni 2840 Kč (482 zł) dorośli, 1830 Kč (311 zł) dzieci5 punktów
-
5 punktów
-
Jak na forum narciarskim można napisać, że fajnie by było gdyby zima trwała 1 tydzień... obyś pod nartami miał zawsze piach i kamole, a śnieg oglądał w telewizji.4 punkty
-
Zamiast o pogodzie to się przerzucacie inwektywami jak dzieciaki na placu zabaw. Więcej luzu. Dałem strzałki w dół bo mnie zaczyna mocno denerwować jakaś wewnętrzna wojenka na forum. Jak macie ze sobą problem to bądźcie facetami i dajcie sobie kolokwialnie mówiąc po ryju a nie jakieś durne docinki godne wykopu.3 punkty
-
3 punkty
-
W pierwszym tygodniu grudnia włosi maja jakieś swoje święto wiec ich trochę się tam pojawia.Ale ogólnie jak na ośrodek to luźno,nigdzie się nie stoi w kolejkach i na trasach też spokój.Jak warunki dopiszą i będzie po czym pojeździć w innych ośrodkach w okolicy to w Soldzie będzie bardzo mało ludzi.Mamy to sprawdzone.2 punkty
-
Każdy normalny narciarz trzyma kciuki za to żeby od początku grudnia do końca marca, a nawet i dłużej była dobra zima, której brakowało w ostatnich latach.2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wczoraj znalazłam na fb taki post 24 EDYCJA DZIECIĘCEGO PUCHARU ORLICY JEDNA Z NAJSTARSZYCH DLA DZIECI IMPREZ NARCIARSKICH W REGIONIE DLA KOGO? Do udziału w zawodach zapraszamy wszystkich. Warunkiem koniecznym jest oczywiście posiadanie odpowiednich umiejętności jeśli chodzi o jazdę na nartach. Od wielu lat zawody rozgrywane są w różnych kategoriach wiekowych, które umożliwiają start zawodniczkom i zawodnikom praktycznie w każdym wieku: Smerfy: rocznik 2013 roku i młodsze; Skrzaty: rocznik 2011-2012; Krasnale: rocznik 2009-2010; Starsze Krasnale: rocznik 2006-2008; Elfy: rocznik 2003-2005; Open: rocznik 2002 i starsze. KIEDY? Poszczególne rundy odbywać się będą w trakcie całego sezonu 2018/2019. Pierwsza, Bożonarodzeniowa jeszcze w tym roku, kolejne już w 2019. Terminy zawodów przedstawiają się następująco: - 27 grudnia 2018 – edycja bożonarodzeniowa, zaliczana do klasyfikacji generalnej Pucharu; - 19 stycznia 2019 – I edycja Wielkopolska, zaliczana do klasyfikacji generalnej Pucharu; - 2 lutego 2019 – II edycja Dolnośląska, zaliczana do klasyfikacji generalnej Pucharu; - 16 lutego 2019 – III edycja Śląska, zaliczana do klasyfikacji generalnej Pucharu; - 09 marca 2019 – edycja finałowa, zaliczana do klasyfikacji generalnej Pucharu. JAK SIĘ ZAPISAĆ? Zapisy do udziału zawodach przyjmowane są w następującej formie: - mailowo na adres [email protected] do dwóch dni przed każdymi zawodami; - w dniu każdych zawodów od 9.30 do 11.00 w sekretariacie Pucharu, który mieści się w budynku - w budynku „Szarotki” pod adresem ul. Zieleniec 72, 57-340 Duszniki Zdrój - online (link do rejestracji zostanie udostępniony po starcie sezonu) Więcej informacji: https://www.zieleniec.pl/ski-arena/dzieciecy-puchar-orlicy/ Chętnie bym pojechała na którąś edycję, ale spod Krakowa jest kawałek, zobaczymy1 punkt
-
1 punkt
-
@Gerald dzięki za dokładne info. Tym razem nie udało się skosztować, ale jest też tego pozytyw - powód do powrotu w te okolice @Mitek dokładnie chodzi o Jaskinię Ciemną - sezonowe zamknięcie. Łokietka zamykają bodajże 12 listopada. Warto sprawdzić gdyby ktoś się wybierał. Chłopaki fajnie, że obudziłem Wasze wspomnienia. Dzięki.1 punkt
-
I tak i nie. To jest podobnie jak z oponami. Wszystko zależy od tego gdzie i jak były przechowywane. Dotyczy to zwłaszcza nart najlepszych czyli z rdzeniem drewnianym. Czy były narażone na słońce, wilgoć, czy były owinięte folią. W jakiej pozycji były przechowywane, czy coś na nich leżało. Czy krawędzie nie były zardzewiałe, jak było zbyt sucho lub były nierównomiernie obciążone i dodatkowo nie były zafoliowane albo oparte o wilgotne podłoże; narty mogły się wypaczyć wzdłużnie lub poprzecznie. To już jest dyskwalifikujące. Im więcej mają lat tym ryzyko większe. Oczywiście większość (zdecydowana) firm handlująca nartami o tym doskonale wie i przechowuje właściwie. Choć jak się ma pecha to nawet nówki z fabryki świeżo odebrane mogą być wadliwe, tak się czasami zdarza. Zwróćmy uwagę na zawodników, potrafią sprawdzać kilkadziesiąt, a nawet ponad 100 par by znaleźć te właściwe. Wybierają przecież z najlepszych i tak mają problem. Pamiętam jak parę lat temu w sezonie łeb w łeb szli Kjetil Jansrud i Aksel Lund Svindal, do tego obaj w stajni Head`a. Który ma prawo wyboru narty nr 1. Ludzie już szukali konfliktu między nimi o ten wybór, ale chłopaki potrafili się dogadać. Pamiętam jeszcze Jak Maryna Gąsienica Daniel dzięki Swojemu trenerowi dostała narty SG Atomica po Tinie Weirather która z Atomica przeszła do Head`a. Maryna dostała używki treningowe i opowiadała jaki to skok jakościowy. W Atomiku wiadomo co najlepsze to dla Mikaeli Shiffrin. Jeszcze jeden przykład z ostatniej olimpiady Ester Ledecka wygrała supergigant na nartach od Mikaeli Shiffrin, która zrezygnowała ze startu w supergigancie. Na szczęście jeśli chodzi o amatorów, nie jest to aż tak istotne, nikt zdrowo myślący nie walczy o setne sekundy, chodzi tylko o stabilną jazdę. Kto potrafi rozpoznać na oko czy wszystko jest z nartami spoko (poza rdzą), to moje gratulacje. Wszystko wyjdzie podczas jazdy o ile kierowca nart ma o tym pojęcie. Wyblakłe narty ja bym odrzucił na wstępie.1 punkt
-
Cześć Nie obraź się ale: Kolega w pierwszym poście odpowiedział na zadane pytanie i pozamiatała temat. Po drugie, jeżeli już chcesz uściślać to, mowa o nartach nowych: - jeżeli grafika jest wyblakła to albo narty są złomem już w trakcie produkcji albo były źle przechowywane - jeżeli narty są nowe i były długo przechowywane to właśnie bez folii od razu wszystko widać a jak jest folia to trzeba ja obowiązkowo zdjąć i sprawdzić czy nie ma rdzy na krawędziach w postaci wżerów. Pozdrowienia1 punkt
-
Szkolenie na paralotni jest realizowane na sprzęcie "szkoły", niestety aby później dalej latać to trzeba sobie skrzydło kupić. Nie znam dobrze tego środowiska ale z obserwacji wynika że większość lata na swoim sprzęcie. Za to dalsze latanie szybowcowe można kontynuować na klubowym. Koszty szkolenia lotniczego które wcześniej opisałem dotyczą szkolenia podstawowego, które jeszcze nie upoważnia do swobodnego przebywania w przestrzeni. Potem trzeba jeszcze trochę dolatać aby móc zdawać egzaminy. Aczkolwiek jest to ta część najbardziej kosztowna. Kluby nie są tak bardzo nastawione na komercję jak to się dzieje w ośrodkach narciarskich. Jest w nim duże zaangażowanie społeczne instruktorów i szkół lotniczych aby "wychować" sobie przyszłych członków. Nawet po zdobyciu licencji jeszcze trzeba sporo dolatać aby cieszyć się samodzielnym przebywaniem w trójwymiarowej przestrzeni. Na nartach wystarczy godzina aby jakoś się z górki ześliznąć. W lotnictwie jest to dużo bardziej skomplikowane, ale już samo szkolenie sprawia wystarczająco dużą frajdę.1 punkt
-
1 punkt
-
https://m.facebook.com/Borde-ski-651270471685070/?ref=content_filter Mam nadzieję że tego linka nikt mi nie wytnie, bo to romantyczna, nie komercyjna historia.1 punkt
-
Przecież wstawiam relacje. Ale nie będę się powtarzał. Jak Himilsbach;-) Ile q można mówić to samo, cytat. Tak jak w relacji z Cortiny tu i tam daje inne zdjęcia, piszę inny tekst, komplementarnie. Czy zlamalem p. 4 regulaminu o reklamie? Tak mam to rozumieć, że spamer ze mnie? Pytam bo nowy jestem. Nietutejszy trochę. PS. Na skiforum linka do skionline mi nie skasowano, asymetria?1 punkt
-
1 punkt
-
Latanie, no cóż..... Żar jest miejscem kultowym.... Warto tam zacząć przygodę lotniczą. Na temat latania na paralotni - jak to ładnie opisał znajomy, bezpośredni kontakt z powietrzem(coś cudownego) i z glebą(niekoniecznie). A tak na poważnie. Latania na paralotni można się nauczyć dość szybko i z pewnością jest zdecydowanie tańsze od szybowców. Cen nie pamiętam, pewnie na Żarze będą mieli wiedzę albo dadzą kontakt. Latanie na "szmacie" jest lataniem w dobrej pogodzie i przy niezbyt dużej turbulencji. Na pewno nie w warunkach występowania zjawisk falowych. Szybowce są aerodynamicznie dużo doskonalsze - ale mają jeden minus jesteśmy od powietrza oddzieleni osłoną kabiny. Za to nie wieje i można podziwiać wspaniałe widoki i być bardzo blisko z naturą. Leciałem kiedyś z dziewczyną, lataliśmy z ptakami, trafił się też w pobliżu paralotniarz. Po locie dziewczyna szybko opuściła kabinę i się oddaliła. Pytałem się potem jej kolegów czy coś w locie było nie tak? A ona po prostu popłakała się ze szczęścia. Trochę ludzi wyszkoliłem, jedni(tych jest większość) mówią fajnie było i idą dalej a inni są tak zauroczeni że staje się to dla nich treścią życia. A propos Żaru, tam lata najbardziej genialny pilot globu. Koszt szkolenia podstawowego(do poziomu 10 samodzielnych lotów) to koszt od 3000(za wyciągarką) do 5000(za samolotem). Później na latanie można wydać dowolnie duże pieniądze..... Szkolenie podstawowe może trwać dobry tydzień a jak coś jest nie tak z pogodą lub organizacją to i całe wakacje. Najlepiej uczyć się na jednym szybkim kursie i wtedy to trwa krótko. Może być latanie weekendowe ale z reguły trwa dużo dłużej - bo co się nauczysz to do następnych lotów częściowo zapomnisz. Nie wiem jak to na Żarze w tej chwili wygląda ale w klubach jest możliwość za jakieś 100 - 200 zł wykonania lotu zapoznawczego.1 punkt
-
Opowieści o mchu i paproci:;) W tej chwili wieje "halny" - w szybowcowym wydaniu. To zjawisko jest szczególnie dobrze widoczne nad Karkonoszami w postaci charakterystycznych chmur w kształcie soczewki. Pomimo dużej prędkości wiatru te chmury jakby stoją "w jednym miejscu". Oczywiście ich kształt i istnienie jest związane z wpływem gór na przepływające nad nimi powietrze. Szybownicy ciągle mają radochę i można nad Karkonoszami dojrzeć nawet 30 latających szybowców.1 punkt
-
Hańba to mało. Za takie słowa i "obrazę uczuć narciarzy" ban dożywotni. Skoro aż tak nie lubisz narciarstwa i zimy, to po co tu jesteś? Ależ oczywiście że zeszła zima była "bajkowa" - podawanie odczytów temperatur nad ranem i pokrywy śnieżnej w "koziej wólce nad paryją", a na stokach narciarskich zielono. Czekam na strzałkę w dół bo tylko tyle masz do powiedzenia.1 punkt
-
Nie spinam się tylko wyraziłem swoje zdanie ☺ wiadomo że lepsza słoneczna niż mgły wiatry i deszcz. Ale od kwietnia jest prawie cały dzień słońce i super pogoda więc starczy tych rekordów ciepła już. Ale wiadomo, my sobie możemy narzekać a pogoda zrobi swoje. Byle do przodu 🙂 powodzenia na budowie, Tobie taka pogoda musi odpowiadać i oby jak najdłużej.1 punkt
-
Czas leci szybko, a ja cały czas zbierałem się do napisania tutaj relacji z mojego wrześniowego wypadu. Planowałem od dawna przejechać się tam. Udało się we wrześniu 2018. Stukot przejeżdżania przez 28 stalowych podpór zapada na długo w pamięć. 28 razy zakołyszę się podczas 15 minutowego jazdy-lotu metalowym krzesełkiem, przez 2348 m. Aż chciałoby się go ustawić na dźwięk budzika. Miarodajne tuk-tuk-tuk-tuk. Von Roll VR101 jest ostatnią funkcjonującą na Świecie koleją krzesełkową swojego typu. Na przełomie lat 40tych i 50tych XX wieku szwajcarska firma Von Roll, opracowała i skonstruowała serię kolei linowych oznaczonych jako VR101 oraz VR101s. Stały się one jednymi z ważniejszych w historii firmy produktów. Kolej krzesełkowa była o tyle nietypowa i charakterystyczna, że dwuosobowe krzesełka jechały równolegle do liny, zupełnie odmiennie, niż w zasadzie wszystkie inne koleje krzesełkowe używane w historii. Ponadto kolej była wyprzęgana, co umożliwiało spokojne wejście na dolnej stacji, a potem możliwość osiągnięcia dużej prędkości podczas jazdy po wpięciu krzesełka, które wcześniej ręcznie było popychane przez pracowników. Do niedawna kilka znanych miejsc zdobiły te koleje. Kolejkami krzesełkowymi VR101 można było wyjechać m.in. na Chopok, Śnieżkę czy też Wezuwiusza. Kolejka w miejscowości Krupka, w zachodnich Czechach, w kraju Usteckim, jest ostatnią taką koleją. Została oddana do użytku w 1952 roku i działa po dziś dzień. Warto dodać, że na górze znajduje się niewielki ośrodek narciarski.1 punkt
-
Teraz do połowy grudnia są tam tylko pstrągi tęczowe. Pstrągi źródlane się skończyły. Tak czy siak świeża ryba, z przepływowego stawu jest wyśmienita.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Jeżdżę w goglach Salomona S1-S3 (SALOMON X VIEW PHOTOCHROMIC 2016 BLACK BLUE). Bardzo szybko i sprawnie to działa (wjazd do tunelu, wyjazd na pełne słońce). Jedyne warunki w których te gogle sobie słabo radzą to gęsta mgła. U Was być może i problem mgły został rozwiązany, bo moje są zabarwione na niebiesko, wasza szybka jest brązowa. Pozdrawiam p.s. Moja żona stwierdziła, że Wasz kask jest śliczny.1 punkt
-
Wybiera się ktoś może w grudniu? Szukam tam wyjazdu. Ceny karnetów atrakcyjne, do 21 grudnia - 5dni 142e, 6dni 167e.1 punkt
-
0 punktów







