Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      4 038


  2. Zagronie

    Zagronie

    VIP


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      511


  3. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      16 752


  4. Mitek

    Mitek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      7 273


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.11.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. 10 punktów
  2. Dziękuję serdecznie Administratorowi za możliwość założenia blogu. Kolegom za zachętę . Jak dojdę do siebie, to zacznę gryzmolić pierwszy post. Zagronie
    3 punkty
  3. Cześć Sławku napisałeś to co powyżej a ja twierdzę, że to absolutna nieprawda. Miałem okazję jeździć z kierowcami sportowymi normalnymi autami po normalnych drogach w normalnym ruchu i wierz mi, że jest to magia. Magia nie związana z napadaniem i byciem pierwszym tylko z czytaniem drogi, czytaniem zachowań innych kierowców, przewidywaniem tego co się stanie może stać, panowaniem nad samochodem (dowolnym nie sportowym) w każdych warunkach itd. Na dodatek jest to poparte wiedzą dlaczego, dlaczego coś się zdarzyło coś nie zagrało czy co było powodem itd. Żaden Kowalski takiej praktyki nie ma i miał nie będzie bo nawet jakby robił te 40 czy 50 albo i 80 tysi jako handlowiec nie ma takiej wiedzy i doświadczenia ze względów oczywistych. I nikt to doświadczenia Kowalskiego nie neguje ani go nie depcze i równa z trawą ale niech Kowalski zrozumie, że równanie się z profesjonalistą jest... słabe i nielogiczne. Pozdrowienia serdeczne
    2 punkty
  4. Doskonale Cię rozumiem bo to jest jeden z ważnych czynników. Stromy szybki wyciąg a dokładniej kanapa. Najlepsze miejsce jakie znam to E4 w Ischgl. Robi 924 m vertical w 8 minut. Pod kolejką jest zjazd off piste, który, jeśli masz nogi z żelaza, można zrobić w 7 min. W ten sposób jest teoretycznie możliwe zrobienie 4 km/godz albo 30 km w ciągu dnia co jest kosmicznym wynikiem. Mam na myśli oczywiście przewyższenia! Z on piste jest podobnie: kultowy i nieprawdopodobny zjazd 40 (parę razy zjechaliśmy tam nie dotykając hamulca) oraz kombinacja czarno-czerwona 20, 33, 38 powinna umożliwić zjazd w 5-6 min (bo to jest pewnie 4-5 km). Pewnie da radę zrobić nawet 5 km/godz. Czyli tyle co w Polsce przez cały dzień. Co do kolejek przeważnie do 11:00 jest tam pusto i od 14:00 podobnie. Równie spektakularny wynik osiągnie się w Zillertal Arena na gondoli z Zell am Ziller i trasie 18 na górnej sekcji. Tam trasa jest też bardzo szybka a przewyższenie około 800-900 m. Tyle tylko, że pod względem off piste to nic tam nie ma. Pozdro Wiesiek
    2 punkty
  5. Wolisz żeby wróżyć z fusów czy tradycyjnie wosk?
    1 punkt
  6. Znów odkręcasz kotka ogonkiem. W przysłowiowym skrócie napisałem, że jazda na torze nijak ma się do stania w korku na ulicach czy tam na Zakopiance i nigdy miało nie będzie zwłaszcza biorąc pod uwagę zachowanie opon bo inaczej pojedzie ktoś biorąc udział w wyścigu, a inaczej ojciec rodziny. Nie podważyłem nigdzie profesjonalizmu kierowców wyścigowych tylko napisałem, że są Kowalscy dobrze jeżdżący po ulicach i ja osobiście szanuję takie doświadczenie z ulicy również. A Ty pewnie zaraz odpiszesz, że ja źle przekazałem to co napisałem i tak dalej bo brak mi profesjonalizmu. Za 500 czy 600 to nie wiem, ale za 800-1000 już tak i to za komplet 15 calowych opon w ilości sztuk 4. Wiadomo, że im większy rozmiar tym i ceny wyższe.
    1 punkt
  7. Mam prośbę do Administratora. Chciałbym pisać blog o moich wspomnieniach. Ostatnio leżę od dwóch tygodni w łóżku. Dwóch pozytywnych w bliskiej rodzinie. Gorączka,kaszel, temperatura. Ale już lepiej .Na myślenie mam czas. Wychodzą szczegóły z przyszłości...Jak to było z nartami i górami. Chciałbym o tym pisać. Począwszy od obecnego okresu i cofając się wstecz, gdzieś do roku 1964. Będą to głównie wspomnienia górsko-narciarskie. A także ciekawostki praktycznie nie znane nikomu w Polsce. Nieuniknione sa pewne wątki osobiste. Będę starał się zachowywać w praktyce chronologię wydarzeń(chronologię wstecz). Bedą to opowiastki starego narciarza i miłośnika gór. Każda będzie osobnym rozdziałkiem, opisującym pewien okres, czy konkretne wydarzenie. Wyobrażam sobie zorganizowanie tego w następujący sposób. Jakiś główny tytuł blogu, np. Zagronie, wspomnienia. Potem w podtytułach koleje wątki i przykładowo: - San Anton-rozczarownie --------------------------- - Narty na dachu świata ----------------------- - Zakład Badań Rakietowych i Satelitarnych ----------------------- - Kalatówki ----------------------- - Kursy narciarskie w Zakopanem w 1964 roku. Coś sobie przypomnę, będę miał ochotę, to będę pisał. Myślałem o wykorzystaniu swoich klisz. Zawsze dużo fotografowałem. Fotografia to było moje hobby. Więc postaram się coś z tym zrobić. Szkoda tego materiału. Jest to historia gór i nart widziana przez pasjonata. Więc jak w praktyce to uczynić, by można było dodawać kolejne wątki? Zagronie
    1 punkt
  8. Tak, trzeba uzyskać dostęp do tej funkcjonalności, który ja nadaję. Ale jest to formalność, wystarczy napisać do mnie i już.
    1 punkt
  9. Dzieci w wieku szkolnym więc tylko okres ferii wchodzi w grę. Może macie jakieś sprawdzone miejscówki w tym rejonie.
    1 punkt
  10. link do 20 calowych felg poproszę
    1 punkt
  11. Cześć, Nadałem Tobie uprawnienia do zakładania Bloga. Teraz możesz stworzyć Bloga i dodawać w nim nowe wpisy. Jeżeli będę mógł w czymś jeszcze pomóc to pisz. Jacek
    1 punkt
  12. Zdążyliśmy z treningiem przed anszlussem. Klara jutro kończy już 10 lat 😀
    1 punkt
  13. Takie widoki zawsze mnie cieszą.
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...