Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
04.10.2022 - 04.10.2022
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 04.10.2022 uwzględniając wszystkie działy
-
Ondraszek. Aktualnie prace zaczynają się na wypłaszczeniu przed dużym zakrętem. Jest szeroko, trasa będzie szersza od tej z Zbójnickiej Kopy. W szerokich miejscach już teraz ma ze 20m. Ołtarzyk się ostał, widać "przekrój" nowelacji terenu w tym miejscu. Prace kończą się na przecięciu trasy z wyciągiem. Tu też jest ze 20m szerokości. Te kamienie jeszcze do usunięcia, być może na umocnienie zboczy (jak to widać na drugim zdjęciu). Wcześniej miałem negatywne odczucia do przebudowy (temat był tu już wałkowany). A teraz, po "wizytacji" - ambiwalencja. Zapowiada się uczciwa trasa narciarska, szersza i stromsza od tej ze Zbójnickiej Kopy. Ruch z kanapy "czwórki" się odpowiednio rozłoży na dwie trasy (a może i trzy, jak ruszy Kaskada) - vs Kopa, gdzie mamy jedną płaską trasę na szybką "szóstkę".7 punktów
-
Może komuś się przyda. Sory za 'spam', ale zaręczam, że nie robię dla nich Ortovox tak średnio -50% https://outlet.bakosport.pl/pl/menu/ortovox-852?counter=03 punkty
-
Na nadchodzący sezon odchudziłem 2, 3, 4 warstwę i siebie też Polar 250g nowej generacji Softshell 310g Kurtka 205g3 punkty
-
Ja też obu swoich sprzętów często używam do komunikacji skojarzonej w dużych miastach,krajowych i zagranicznych,z autem,tramwajem i samolotem.Kto nie spróbował zwykłej,nie elektrycznej ,tylko z dużymi kołami hulajnogi,nie wie,jak spory dystans i to szybko,można na niej pokonać...2 punkty
-
2 punkty
-
Robię komórką bo sprzedałem system Nikona Najlepszy aparat to taki co masz go zawsze ze sobą. Lustrzanka oprócz niewątpliwych plusów jakim jest świetny plik wyjściowy i dużej elastyczności w kształtowaniu obrazu ma spore minusy, szczególnie na rowerze. To potężny grat wymagający dużego pokrowca i multum czasu na wyjęcie i zapakowanie. Przy setkach zdjęć robią się z tego dodatkowe godziny plus wątpliwa przyjemność targania tego złomu. Smartfon jest "darmowy" bo i tak używam go do nawigacji. Mam go w płaskiej kieszeni na szelkach plecaka. Zatrzymuje się na punkcie fotografowania (to ważna rzecz - stanąć od razu dokładnie tam gdzie trzeba bez ganiania po planie). Przez lata wykształciłem ten instynkt typowania punktu robienia zdjęcia. Wierzcie mi, przeważnie jest tylko jedno miejsce gdzie trzeba być i jeden właściwy kąt widzenia obiektywu. Na szczęście smarfon daje mi wybór trzech kątów (ogniskowych), gdy go brakuje robię serię która sklejam w PS. Dłuższych ogniskowych trochę brakuje - no cóż nie wszystko można mieć. Wielkim plusem jest wszycie danych geolokalizacyjnych do foty (bez instalowania niewygodnego modułu jak w lustrze). Na plus smartfona działa też specyfika fotografii krajobrazowej czy architektury gdzie oczekujemy pełnej ostrości i podbitych kolorów. Oddzielną sprawą jest dopasowanie ujęć do warunków. Możecie to nazwać poszukiwaniem szans. Na przykład w fotografii krajobrazowej podstawowe jest światło słoneczne i dobre chmury. W takich warunkach mamy duże szanse na atrakcyjną, homogeniczną, serię zdjęć. Jeśli brakuje chmur to zmuszeni jesteśmy do szukania sztafażu, przeszkadzajek, kadrów z małym udziałem nieba (czyli wyszukiwaniem czegoś w pierwszym planie), koncentracji na jakiejś opowieści. Zresztą to trzeba mieć zawsze w tle głowy. Dlatego w ostatnim zestawie zdjęć jest niby nieładna fota z tablicą "przeprawa promowa bezpłatna". To otwiera temat! W zasadzie to, w sumie, najważniejsza sprawa. Nie chodzi o ładne obrazki (o to też) ale o zbudowanie wrażenia fajnej przygody (niezwykłej drogi). Przy takim podejściu nie ma znaczenia czym fotografujemy ani czy dany obrazek jest ciut lepszy czy ciut gorszy. Myślenie sekwencyjne gdzieś mi tam mocno towarzyszy (choć oczywiście jak widzę ładny obrazek to przeważnie się zatrzymam). Ale później w relacji bardzo trzeba dbać aby foty nie były zbyt podobne w kompozycji i ujęciu. Stąd należy też żonglować kadrami i użyciem wycinka (tutaj telefon nie ułatwia zadania). To wszystko oczywiście przy jak najmniejszym zużyciu czasu. W zasadzie robię to dość automatycznie i z dużym nadmiarem zdjęć tak abym mógł łatwo przypomnieć sobie każdy fragment trasy. Średnio przywożę od 500 do 700 fot z dnia. Duża część to powtórzenia z drobnymi lub większymi modyfikacjami kadrów. Czas na planie jest bardzo cenny i zamiast zastanawiać się co jest lepsze to wolę obejrzeć to na kompie. Czyli cyk, cyk, cyk, cyk. Do kieszonki i dalej w drogę.2 punkty
-
1 punkt
-
Fajne okazje miewają jak widać..kiedyś "ustrzeliłem" u nich plecak za bardzo dobre pieniądze - też jakaś duża przecena była..1 punkt
-
1 punkt
-
W mojej opinii - podkreślam mojej, wyjazd do tak wielkiego ośrodka jak Saalbach z dziećmi, które jeżdżą dopiero od dwóch lat jest trochę jak strzelanie do komara z armaty. Ośrodek jest topowy, co za tym idzie w cholerę drogi. Jego potencjału nie wykorzystasz ani ty ani tym bardziej dzieci. Za kwatery trzeba tam płacić kosmiczne pieniądze, w knajpach też ceny ciut wyższe. Ceny karnetów niby te same, ale w SkiAmade widzę jakieś ceny elastyczne przy zakupie online. Także biorąc pod uwagę moje doświadczenia wyjazdów z dziećmi pojechałbym do jakiegoś mniejszego ośrodka. Ma to same plusy. Taniej i mniej ludzi, co za tym idzie bezpieczniej dla dzieci. Najeździcie się i tak po kokardę. No cóż, ale każdy wydaje tak jak lubi i nic nikomu do tego. Pozdrawiam i miłej zabawy na białym.1 punkt
-
1 punkt
-
Musisz sobie jakiś wypasiony rower zafundować bo odstajesz od "elity"(😉) ...wiec nie wiem czy taki można fotografować..1 punkt
-
1 punkt
-
No bo bajdurzysz, wątek jest o kurtkach, a z Kondratowej robisz mem, choć kultowe postaci tam trenowały https://www.zakopane.pl/strefa-turystyczna/turystyka/schroniska-gorskie/schronisko-na-polanie-kondratowej gdy ty jeszcze w pieluchy nie robiłeś; a sam wieszczysz, ze tylko Słowacja, Surfinga ostatnio na innowiernosc nawracales, zreszta nieudolnie. Dorabianie mi Gombrowiczowskiej gęby idzie ci nad wyraz topornie1 punkt
-
I to pisze osoba w wątku o kurtkach, ta sama, która donosiła do admina gdy ktoś na milimetr odbiegł od tematu i wrzucił do wątku o lekkim sprzęcie info o sprzęcie o gram za ciężki. Powinieneś złożyć samodonos do admina a następnie nałożyć samemu na siebie karę, taki samosąd. No ale do tego potrzeba konsekwencji. A tu moralność Kalego, choć do chrześcijańskich wątków zawsze sporo odwołań, ech… ps żeby nie było moja kurtka w akcji…1 punkt
-
MARIUSZ...kolego, chłopie Czy Ty na siłę chcesz przejąć schedę po naszym Mietku. Ps.Na szczecie do rozpoczęcia sezon 🎿 już bliziutko i zaczną się normalne dyskusje1 punkt
-
1 punkt
-
Wracam dziś z przejażdżki rowerowej, żona napisała "kup śmietanę". W naszym sklepiku skończyły się torebki. Jakie szczęście, że mój rower jest wyposażony w firmowy uchwyt do transportu śmietany😉.1 punkt
-
Jest spory problem z SS tanim i spełniającym wszystkie oczekiwania skiturowca. A w zasadzie takiego nie ma. Zacznę od kryteriów technicznych: - kaptur z dobrym daszkiem - wywietrzniki na zamki - dłuższy stan - lekki ale oferujący ciepło do -15 stopni (czyli 400-500 g) - bardzo dobra oddychalność i wiatroodporność (ale nie wodoodporność) - może jeszcze jedna kieszonka Kurtek spełniających dokładnie te wymogi znalazłem (jak szukałem) dosłownie dwie. Ideałem dla mnie był SS Dynafit Radical Infinium. Ciuch jest świetny, szyty strefowo: na barkach, piersiach kaptur z materiału odporniejszego, reszta z bardzo oddychającego i elastycznego. Super konstrukcja kaptura, trzy kieszenie. Jedynie trudno uznać go za tani. https://salewa24.pl/product-pol-18267-Softshell-Meski-Dynafit-Radical-Infinium-Hybrid-reef.html Ponieważ to poza bielizną najważniejsza rzecz (bo prawie zawsze na grzbiecie) to warto rozważyć jej zakup - ja jestem bardzo zadowolony. Reszta mojej góry to - koszulka xbionic radiator (tutaj na pewno ta bielizna jest warta swojej ceny) - lekki paclite - mam tutaj Marmota Edge Knife (dość budżetowy wybór), na goretex paclite - puchówka (bez kaptura), u mnie Edelrid. Ważne aby miała 300-400 g i dobry gęsi puch i cienką tkaninę (50 g/m2)1 punkt
-
1 punkt
-
"Dobra Zmiana" ewaluowała ...teraz bedzie "Dobra Rada".... ta pierwsza była zbyt kosztowna - ta druga jest darmowa a efekty zapewne będą identyczne .. Złote rady dla "Ciemnego Ludu": - Mniej jeść to będzie taniej (Czarnek) - Ocieplijcie swoje domy przed zimą (PMM) - Zagryźcie zęby (PAD) - zbierajcie chrust (E Siarka) .........znacie jeszcze jakieś złote myśli?1 punkt
-
1 punkt







